Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • b4rt3k +1  

    apple juz sie przejadlo ile mozna

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • ZyZ +1  

    litosci, ile mozna... znow jakas afera? ludzie, wezcie Wy sie zajmijcie czyms pozytecznym (polecam ogrodnictwo albo lepienie balwanow) ... sil juz brakuje na kolejne zakopy.

    ...inna sprawa ze juz jak bylem na studiach, wykladowcy okreslali chip'a mianem pisma ktore robione jest dla mainstreamu - i dla 'informatyka' latajacego po urzedzie miasta instalujacego drukarki, i dla kucharza ktory po pracy lubi obejrzec gole dupy na swoim blyszczacym sony vaio

    pokaż komentarz
    ZyZ
  • wtf2009 +20  

    ktoś jeszcze czyta pisma komputerowe ?

    pokaż komentarz
    wtf2009
  • texz +33  

    W Empiku od dechy do dechy. Dużo tego nie ma, bo w 90% dublują informacje z The Internetz.

    pokaż komentarz
    texz
  • krys_info +7  

    Napiszę tutaj bo na tym blogu działa jakaś cenzura i nie wszystko się pojawia:

    Nie sądzicie że redaktorów obowiązują trochę inne zasady niż zwykłego użytkownika? Co prawda licencja została złamana, ale tu chodzi o testy produktu a nie łamanie zasad dla prywatnej korzyści. Przecież nikt na tym komputerze nie będzie pracował.

    pokaż komentarz
    krys_info
  • bulzaj 0  

    Jednym jest testowanie systemu (pal licho, że na sprzęcie zupełnie innym niż przeznaczonym do tego systemu) a czymś zupełnie innym podawanie na tacy instrukcji jak tę licencję złamać.
    W zasadzie równie dobrze mogliby przecież dać pełną instrukcję łamania aktywacji w windowsie czy crackowania office'a.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • breeder +4  

    Zgodnie z art. 385 (3) pkt 7 Kodeksu Cywilnego klauzulą niedozwoloną jest uzależnianie zawarcia, treści lub wykonania umowy od zawarcia innej umowy, nie mającej bezpośredniego związku z umową zawierającą oceniane postanowienie.

    Zgodnie z art. 58 ust. 1 pkt 1 do pkt 3 Kodeksu Cywilnego czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna [...] Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części.

    Nie wiem, to tylko moje zdanie, ale jeżeli przyjąć, że umowa licencyjna systemu Mac OS X wymaga zawarcia umowy kupna-sprzedaży komputera Apple, to część licencji o tym mówiąca jest nieważna i konsumenta może nie obchodzić. Prawda?

    pokaż komentarz
    breeder
  • Nistrum +4  

    czyli tak samo mogę mieć gdzieś licencje windy oem i instalować na 10 kompach ?

    pokaż komentarz
    Nistrum
  • bulzaj +1  

    http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2566006
    http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2532750

    Licencja ≠ umowa.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • breeder +4  

    > czyli tak samo mogę mieć gdzieś licencje windy oem i instalować na 10 kompach ?

    Nie. Zobowiązanie instalowania na jednej sztuce komputera PC nie stoi w sprzeczności z zacytowanym przeze mnie zapisem zabraniającym nieuczciwej konkurencji.

    Zobowiązanie instalowania na komputerze konkretnej firmy (tu Apple) oznacza, że podmiot zmusza Cię do zawiązania z nim innej umowy, której technicznie można uniknąć. Jest to więc, moim zdaniem, taka sprzedaż wiązana, o której mowa w art. 385 (3) pkt 7 KC i dlatego ten fragment umowy, moim zdaniem, nie wiąże.

    pokaż komentarz
    breeder
  • breeder +4  

    > Licencja ≠ umowa

    Licencja, jako zezwolenie, może występować w formie umowy. Sama licencja jest jakimś postanowieniem jakiejś firmy, jednostronnym oświadczeniem jej woli. Żeby działała musi odnosić się do kogoś (użytkownika na przykład). Wymagane jest więc jego oświadczenie woli (czy się zgadza z jej postanowieniami czy też nie) i właśnie ta zgoda sprawia, że zostaje zawiązana tzw. umowa licencyjna.

    pokaż komentarz
    breeder
  • bulzaj 0  

    Tak, ale w tym przypadku była mowa u umowie kupna-sprzedaży. Każdy konsument, niezależnie od tego, jaki i czy w ogóle komputer posiada, może zakupić Mac OS.
    Nie może go tylko zainstalować na pierwszej z brzegu maszynie, ale to już jest regulowane inną umową (w tym przypadku licencja na oprogramowanie), do której KC się nie odnosi w ogóle.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Piw_Benzyna +2  

    W powiązanych dodałem "bardzo fajny" test z którego pochodzi rzeczony wykop. Pomijając złamanie warunków licencji OSX, popatrzcie jak stronniczo został on napisany. Nie będę rzucał cytatami, ale już w połowie widać, że ktoś miał za to zapłacone. Szmatławiec straszny się zrobił i tyle. Nie trzeba być "mózgiem", żeby wyczuć tendencyjność - od doboru systemów (przyciężkie distro linuksa oparte na KDE) po porównywane tam elementy (np. rozmiar zajmowanego miejsca na dysku po instalacji).

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • WhiteWolf 0  

    W połowie pierwszej strony, oczywiście.
    Ciekawe porównanie, bez kitu - Kubuntu ma tyle z Linuksem wspólnego, co pietruszka z marchewką - niby obydwie to warzywa, ale smakują zupełnie inaczej.
    Ogółem to tak się ślinią na Windowsa, że niewiele tekstu podają na temat OSX i Linuksa. Ba, żeby było śmieszniej - pierwszy screen i test, że Kubuntu brakuje podglądu okien. A co to, jakiś niezbędny bajer czy jak? Poza tym, podgląd okien da się załatwić choćby Compizem. Ale nie starczyłoby wtedy miejsca na opisanie Łindołsa ;-)

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Piw_Benzyna -1  

    Zgadza się, jakby porównali z hmm... chociaż z Ubuntu 9.10, albo Mandrivą czy Susem, jeżeli nie chcą tych "mniej ubajerzonych" odmian Linuksów, ale nie o to tu chodzi. Nie chcę się rozpisywać o innych mankamentach tych wypocin, bo tylko idiota nie dostrzegłby "pod co" był pisany ten tekst... Jedna z bardziej żenujących, niefachowych i powierzchownych recenzji OS jaką czytałem - EVER!

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • WhiteWolf -1  

    W końcu ktoś za te recenzje płaci ;-)
    A Kubuntu zostało wybrane jako ofiara losu- KDE jest najwolniejszym WM przecież ...
    OSX też dostał po dupie, i to prawie wszędzie. A ten Windows taka spryciula, no! ;-)
    Serio, to się robi żenujące. Ale po prawdzie- kto ma używać Linuksa, to go będzie używał. Kto OSX, ten będzie używał OSX. I nic tego nie zmieni, a na pewno nie bzdurny artykulik.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • kamils 0  

    O prawdziwej klasie nowych systemów świadczy ilość zajmowanej przez nie pamięci operacyjnej. Zwycięski Windows 7 potrzebuje 551 MB, a Mac OS X - 653 MB, czyli o 19 proc. więcej. Znacznie oszczędniej obchodzi się z pamięcią RAM Kubuntu: system zajmuje tylko 280 MB.
    No to w koncu zwycieski, czy nie? Bo z tego, co napisali, to uplasowal sie na drugim miejscu? Zreszta, juz od pierwszego akapitu wiadomo bylo, ze w ich "tescie" wygra Windows, mimo, ze w kazdym akapicie sami temu zaprzeczali. Czuje, ze Fakt wykonalby ten test lepiej.

    pokaż komentarz
    kamils
  • M4ks 0  

    @Piw_Benzyna:
    a najbardziej obciąża tryb graficzny, więc może go też wyłączyć w Linuksie i wtedy porownywać z łyndołsem?

    pokaż komentarz
    M4ks
  • kamils +1  

    A mogli zainstalowac to przeciez na Mac-u, uzyc BootCampa i legalnie przetestowac wszystkie systemy. To nie... Musza po raz kolejny pokazac, ze wiedza o komputerach tyle, co ja o pomadkach.

    pokaż komentarz
    kamils
  • Limak122 0  

    Przesadzacie... Już się nie macie czego czepić.

    pokaż komentarz
    Limak122
  • kaczan 0  

    Ojej... straszne rzeczy się dzieją. Jak oni tak mogli? Zakop.

    pokaż komentarz
    kaczan
  • revente -3  

    Wszystko wspaniale ale czy ktorys z was mądrali pomyslal ze nie kazdy korzysta z softu na takich samych warunkach? Szczerze powiedziawszy bylbym zdumiony gdyby wersje testowe oprogramowania dostarczane redakcji na potrzeby recenzji podlegaly tej samej licencji uzytkownika jaka dostaja zwykli konsumenci.

    pokaż komentarz
    revente
  • geekshot 0  

    http://www.qkiz.pl/ubuntu/25-2009-06-05-12-57-36/50-ubuntu-vs-windows-czyli-brednie-wg-chipa.html

    pokaż komentarz
    geekshot
  • vytah 0  

    w porównaniu z ich poprzednimi wybrykami to dość słabo

    pokaż komentarz
    vytah
pokaż 

Wykopali i zakopali (89 / 33)