Powiązane (5)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • whitenote +39  

    To tylko pokazuje rozległe horyzonty muzyczne i umiejętności panów z Prodigy.

    pokaż komentarz
    whitenote
  • DirtDiver +8  

    Apropo rozległych horyzontów panów z The Prodigy zdecydowanie polecam solowy album Liama Howletta "The Dirtchamber Sessions Volume One".

    pokaż komentarz
    DirtDiver
  • ojest +5  

    Podpinam sie pod pana powyżej, również polecam :)

    pokaż komentarz
    ojest
  • schizoafekt 0  

    a ktoś umie rozebrać track o4 powyższego albumu? Interesuje mnie dźwięk syntezatora wycięty chyba z jakiegoś utworu techno.

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • bbkamil +1  

    To można nawet na wikipedii sprawdzić: http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Dirtchamber_Sessions_Volume_One
    Jak tam nie ma to znaczy, że akurat ten kawałek jest autorski.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • schizoafekt 0  

    The KLF, "What Time Is Love" (1988) - dzięki

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • LisuLisu 0  

    @dirtdiver: Nie nazwałbym tego jego albumem, to raczej mikstejp. Dobry mikstejp.

    pokaż komentarz
    LisuLisu
  • brass -1  

    Jako wielbiciel KLF czuje sie niemal obrazony tym samplem. Tragiczne.

    pokaż komentarz
    brass
  • azotyp +24  

    Wideo pewnie przedstawia typowy dzień pracownika RIAA :)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • Seraf +9  

    Taki wykop to ja rozumiem
    Równiutkie 10 minut ze szczęką lekko trzymającą się reszty!

    pokaż komentarz
    Seraf
  • gramm +2  

    Szczęka na podłodze a od 8.42 ciarki na plecach :) http://www.youtube.com/watch?v=eU5Dn-WaElI#t=8m42s

    pokaż komentarz
    gramm
  • GrzeWho 0  

    Dobre, nie wiedzialem ze na jutjubie mozna tak ustawic otwarzanie :)
    Czego to sie czlowiek na wykopie nie nauczy...

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • bartho5o +6  

    Używam tego programu do swoich amatorskich produkcji i muszę przyznać, że żaden Reason czy Cubase (z założenia podobne programy) nie są tak przejrzyste i proste jak Ableton. Na youtubie jest sporo tutoriali, jak ogarnąć tę machinę, po paru lekcjach można już coś samemu wyklecić. Polecam.

    pokaż komentarz
    bartho5o
  • chimney -1  

    rzeczywiście program doj%!eczka. jednak dla muzyków grających na instrumentach, samemu robiących swoje sample polecam set: reaper + fruity loops. wydajnie, przejrzyście, efektywnie, prosto. ewentualnie reaper można podmienić adobe audition, ale to już kwestia gustu, wtyczek mają od groma.

    pokaż komentarz
    chimney
  • fruchu +65  

    Przypomina mi to skomplikowany projekt w Photoshopie z mnóstwem warstw i styli.
    Jeżeli ta osoba odtworzyła cały ten projekt (warstwy) ze słuchu to mam wielki szacunek do niej, bo to tak samo jakby rozbić gotowy plik graficzny na poszczególne warstwy. Taki muzyczny reverse engineering ;)

    pokaż komentarz
    fruchu
  • Madoxe +11  

    Dokladnie z tym samym skojarzylem, dlatego podziwiam autora filmiku, ze z takim odwzorowaniem potrafil przedstawic "co i z czego".
    Swoja droga musi tez znac spory kawal muzyki skoro z poszczegolnych dzwiekow potrafil skleic smack my bitch up, no chyba, ze ma jakies wtyki u the prodigy. Kto wie. ;)

    pokaż komentarz
    Madoxe
  • ravicious +10  

    Pochodzenie sampli pewnie nie było jakoś specjalnie ukrywane, sztuką było jednak odpowiednie dopasowanie ich wszystkich.

    http://www.google.pl/search?q=smack+my+bitch+up+samples

    pokaż komentarz
    ravicious
  • lorak110786 +4  

    Z ciekawostek. Kawalek Voodoo People zaczyna sie riffem gitarowym wycietym z utworu Nirvany "Very Ape":)

    pokaż komentarz
    lorak110786
  • MIHAS +1  

    bardziej mnie interesuje skąd pochodzi charakterystyczna melodyjka z nazwijmy to "refrenu", którą mam ustawioną jako dzwonek. skąd pochodzi ten sampel? może ktoś ma rozebrany ten utwór? może jeszcze więcej? chętnie bym posłuchał

    pokaż komentarz
    MIHAS
  • siejeje +3  

    Jest też polski akcent - wtyczka PSP Mix Saturator w 6:35.

    pokaż komentarz
    siejeje
  • kali005 +3  

    A ja dzis ide na ich koncert :D

    pokaż komentarz
    kali005
  • zawojski +3  

    ciekawe kiedy zaiks nazwie ich złodziejami i będzie chciał tantiem (tak na wszelki wypadek, oczywiście)

    pokaż komentarz
    zawojski
  • enemydown +21  

    fajnie wykombinowane, śmiga nieźle w abletonie

    pokaż komentarz
    enemydown
  • murtagh -8  

    Fajne, ale raczej nie "rozebrany na pojedyncze dźwięki", a wskazanie z czego zostały stworzone poszczególne części tej piosenki.

    pokaż komentarz
    murtagh
  • Skowyrnie +62  

    Niesamowite! Fajny filmik dawno nie miałem okazji obejrzeć czegoś równie ciekawego, może pare osób ruszy dzięki temu 4 litery i zrobić też coś twórczego. Niewiedziałem do tej pory że ta piosenka powstała w tak inspirujący sposób. Wykop!

    pokaż komentarz
    Skowyrnie
  • xriddick +30  

    raczej bardzo dobry operator programu

    pokaż komentarz
    xriddick
  • kinlej +33  

    Nie sądziłem że tyle jest z tym pieprzenia

    pokaż komentarz
    kinlej
  • comx +8  

    Nie myślcie czasem że oryginał był robiony na komputerze...
    http://www.nekozine.co.uk/prodigy/futuremusic/fm93prodigy.html
    http://theprodigy.info/equipment/

    pokaż komentarz
    comx
  • Ladziu 0  

    Liam swego czasu operowal na abletonie takze nie wyciagalbym pochopnych wniskow!

    pokaż komentarz
    Ladziu
  • rt_of_vnt +20  

    Mój pogląd na ten kawałek wogóle się nie zmienił. Cały czas jest zaje.... . Weźcie to włączcie w samochodzie na prostej, pustej drodze i mogę się założyć, że nacisk stopy na pedał gazu robi o się jakieś 20kg/cm2 większy.

    A wracając - kiedyś trafilem na blog jednego z tych gości - ten który komponował czy tam tworzył większość materiału i on tam normalnie pisał z kąd brał sample do poszczególnego utworu.

    Nie jestem tylko pewien czy w tamtych czasach Ableton Live był tak zaawansowany jak ta ostatnia (czy nawet przedostatnia) wersja.

    pokaż komentarz
    rt_of_vnt
  • kszak47 +7  

    i on tam normalnie pisał z kąd brał sample do poszczególnego utworu no pomijając te "z kąd" to ameryki nie odkryłeś,jesli bedziesz miał kiedyś okazje trzymać w ręku oryginalną,prawdziwą płyte audio to popatrz sobie co jest napisane we wkładce jeśli takowa istnieje (chodzi oczywiście o muzykę produkowaną samplingiem) przy każdym kawałku jest napisane-contains elements of...............by..............published by............

    pokaż komentarz
    kszak47
  • wh00kiers +4  

    Nie przepadam za Prodigy (po prostu, po kilku latach słuchania w kółko tych samych kawałków mi się przejadło), ale ten utworek zawsze mi się podobał. :)
    A skoro już o tym wspomniałeś to ja nie polecam puszczać jakiejś szybkiej muzyki w samochodzie nawet na prostej, bo nie będziesz mógł zdjąć nogi z gazu. :D Chociaż czasem po prostu lubie sobie pozwolić na pogazowanie z Pendulumem w głośnikach. :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • biszkoptowy_pies_obronny +61  

    mój pogląd na ten kawałek zmienił się o 360 stopni.

    pokaż komentarz
    biszkoptowy_pies_obronny
  • Triplesix +43  

    czyli co, w trakcie kawalka Twoj poglad sie zmienial o kilka stopni co pare sekund a na koncu pozostal taki jaki byl na poczatku?

    pokaż komentarz
    Triplesix
  • Treskil +27  

    Przepraszam ja Ciebie bardz... Co miało znaczyć jeszcze gorzej? hę? że niby stworzenie Smack My Bitch Up było takie banalne, że każdy mógłby to zrobić? Może czas spojrzeć na muzykę troche pod kątem takim, że w tych czasach raczej liczy się twórcze wykorzystanie dźwięków, sampli z innych utworów a nie umiejętność gry na jakimś klasycznym instrumencie?

    pokaż komentarz
    Treskil
  • Madoxe +10  

    A moj sie nie zmienil, przynajmniej wiem jak to zrobili. Dalej lubie ten kawalek, pomimo tego ze jest to "zlepek" kilku innych utworow, ktore tworza jedna bardzo fajna calosc.Tak 'o' tez na to nie wpadli, napewno sporo pracy ich to kosztowalo.
    Gdybym uslyszal kazdy kawalek z osobna (pomijam kobiecy wokal, bo zaprezentowany jest inny) nie wiem czy bym sie kapnal, ze slyszalem to juz nie raz. Pewnie nie... moze bym skojarzyl "smack my bitch up".
    Gdyby autor filmiku wpadl na ten pomysl pare lat temu, teraz to on pewnie kąpałby sie w kasie.

    pokaż komentarz
    Madoxe
  • sequencer +26  

    Mam takie wrażenie, że większość ludzi myślała, że współczesną elektronikę tworzy się za pomocą instrumentów. Ludzie w jakim świecie Wy żyjecie? Sampling jest wszechobecny, 90% obecnie tworzonych numerów wykorzystuje sample. Czy coś w tym złego? Cały problem polega na tym, jak umiejętnie je wykorzystać. Nie wiem czy potrafię znaleźć jakikolwiek kawałek Prodigy, w którym nie został użyty sampel, a znam dość dobrze ich dyskografię.

    Sampling jest piękny, mam nadzieje, że taki filmik otworzy oczy co niektórym, którzy myśleli, że polega on na wycięciu refrenu ze starego przeboju i zrobieniu na nim techno-disco-housejazdy ;)

    pokaż komentarz
    sequencer
  • orestlenczyk +13  

    Nothing is original. Steal from anywhere that resonates with inspiration or fuels your imagination. Devour old films, new films, music, books, paintings, photographs, poems, dreams, random conversations, architecture, bridges, street signs, trees, clouds, bodies of water, light and shadows. Select only things to steal from that speak directly to your soul. If you do this, your work (and theft) will be authentic. Authenticity is invaluable; originality is nonexistent. And don’t bother concealing your thievery — celebrate it if you feel like it. In any case, always remember what Jean-Luc Godard said: “It’s not where you take things from — it’s where you take them to."

    —Jim Jarmusch, The Golden Rules of Filming

    tl;dr-> ostatnie zdanie

    pokaż komentarz
    orestlenczyk
  • voodoo_nin +3  

    >pomijam kobiecy wokal, bo zaprezentowany jest inny

    to jest oryginalny wokal z wczesnej koncertowej wersji ;)

    pokaż komentarz
    voodoo_nin
  • otze +13  

    kozak.

    pokaż komentarz
    otze
  • hakeryk2 +1  

    Odnośnie rozkładania sampli to bardzo ciekawi mnie z czego powstawały podkłady pod utwory Kalibra i Paktofoniki. Widać tam pewną prostotę w niektórych kawałkach, jednak ciągle nie wiadomo z czego one pochodzą. Ma ktoś może takie info?

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • namaxa +5  

    Kaliber 44
    Masz albo myślisz o nich aż...
    3:44
    S.P. Records
    2000

    http://fanka-hh.wrzuta.pl/audio/15z2ifK ... chazmasz

    Bob Marley & The Wailers
    Duppy Conqueror
    Burnin'
    Tuff Gong
    1973

    http://pl.youtube.com/watch?v=QGZo28IAv4o
    ======

    Paktofonika // Różni wykonawcy (Orkiestra pod dyr. Stanisława Gajdeczki)
    2 Kilo // La Cumparsita
    Kinematografia // La Cumparsita - Zatańczmy jeszcze raz
    2001 // 1984
    Gigant Records // Pronit
    ====

    pokaż komentarz
    namaxa
  • lorak110786 +4  

    W numerze "Bo boju zakon Marii" (1997) na początku są odgłosy bitwy. Identyczne odgłosy są na albumie pagan blackmetalowej kapeli Nokturnal Mortum - Mirovozzrenie/Weltanschauung (2005), tylko trwają trochę dłużej. Wnioskuję że są wyciągnięte z jakiegoś filmu.

    pokaż komentarz
    lorak110786
  • matrick 0  

    @lorak110786:
    http://youtu.be/qsUcMxtAqHU

    pokaż komentarz
    matrick
  • lorak110786 0  

    @matrick: Ha! nie myślałem, że dowiem się o tym po dwóch latach;)

    pokaż komentarz
    lorak110786
  • kerszi +1  

    Jestem pod wrażeniem, ale myślę, że inne przerobione sample też by się nadawały? (oczywiście nie wszystkie)

    pokaż komentarz
    kerszi
  • MIHAS -1  

    SMBU ciekawy skrót

    pokaż komentarz
    MIHAS
  • Obi-San +17  

    Pogadajmy o tym przez chwilkę.

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • maxmaxiu 0  

    dla amatora w brzdąkaniu to naprawdę wykop nieziemski:) dzięki.

    pokaż komentarz
    maxmaxiu
  • acidka +2  

    a wszystko jest tutaj Prodigy - The Dirtchamber Sessions Volume One

    pokaż komentarz
    acidka
  • OtCo 0  

    Wielki szacunek za umiejętności się należy.
    A co!

    pokaż komentarz
    OtCo
  • ZenekSmietana 0  

    Czy przypadkiem taki sampling nie jest plagiatem?

    pokaż komentarz
    ZenekSmietana
  • parm +1  

    nie jest, tak jak wspomniano nie kryli sie z wykorzystaniem tych utworow w kreatywny sposob, wiec nie ma mowy o plagiacie (przypisywaniem sobie autorstwa cudzej pracy).

    btw: ciekawy jest związek między twoim avatarem a treścią komentarza

    pokaż komentarz
    parm
  • luk4sz -2  

    kolejne dzieło theprodigy w abletonie:
    [voodoo people](http://www.youtube.com/watch?v=6ZYLp5uX9Yw "")

    pokaż komentarz
    luk4sz
  • luk4sz -3  

    nowa_wiadomosc++

    pokaż komentarz
    luk4sz
  • luk4sz -3  

    nowa_wiadomosc++
    // :)

    pokaż komentarz
    luk4sz
  • bbkamil +12  

    Tylko dzisiejsza? Metallica też ma masę zapożyczeń. Chociaż jak oni zaczynali sampling jeszcze nie był tak rozpowszechniony. Po prostu każdy chce grać muzykę jaką sam lubi. I często nawet nieświadomie wtrąca kawałki innych piosenek w coś, co sam komponuje. A taką różnicą jest czy użyje sampla, czy zagra coś niemal identycznego sam na jakimś instrumencie?
    Lubię Prodigy właśnie za to, że potrafią nieraz tak kompletnie różne gatunkowo kawałki sklepać w jedną spójną całość. Ale jeszcze bardziej podoba mi się Fatboy Slim, którego utwory to praktycznie same obrobione sample. To dla mnie jest prawdziwa miłość do muzyki, kiedy ktoś odświeża stare kawałki i daje im drugą młodość. Właśnie Bird of Pray zainteresowało mnie Doorsami kiedy byłem stanowczo za młody, żeby ich znać. A to z kolei zapoczątkowało ciągłe poszukiwania dobrej muzyki.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • Blackbull +11  

    Tylko dzisiejsza? Metallica też ma masę zapożyczeń. Chociaż jak oni zaczynali sampling jeszcze nie był tak rozpowszechniony

    Po co się wysilasz. Po prostu dla niektórych jedyna słuszna muzyka ta ta robiona instrumentami. Cała reszta to muzyka dla dresów i dzuń. ;p

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • bbkamil 0  

    Nie obchodzi mnie co on myśli o mojej muzyce. Ważne, że mi się podoba. Chcę tylko zwrócić uwagę, że muzyka jest strasznie powiązana. I taki Out Of Space to świetny kawałek zarówno w wersji The Prodigy jak i jako oryginalne reggae. I mimo zróżnicowania może dawać radość. A skoro raper może zaserwować swoim fanom coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=cnEikT4GAg4 to co szkodzi maniakowi instrumentów przesłuchać paru elektronicznych płyt?

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • Bartholomew +1  

    > Nie obchodzi mnie co on myśli o mojej muzyce. Ważne, że mi się podoba.

    Sorry koledzy - ale nie miałem na myśli jakiejś pacyfikacji dzisiejszego podejścia do twórczości (jeśli chodzi o muzykę). Tak - to racja, że muzyka ma się podobać i już. Wiele kawałków Prodigy mi się baaaarzdo podoba i nawet nie myślę dociekać skąd wzięli sample. Sam zapożyczałem sample przy tworzeniu własnych kawałków i dobrze wiem o co chodzi.

    Nie zmienia to jednak faktu, że JEST to dwa kilo mielonki + przyprawy. No nie?

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • budus2 0  

    Ja tam lubię dobrze przyprawioną mielonkę.

    pokaż komentarz
    budus2
  • parm +10  

    nastepnym razem w tagach napisze dedykacje "dla mojego lennona"

    pokaż komentarz
    parm
  • Drakkainen +9  

    Chciałbym zwrócić uwagę że tagi nie są ani trochę potrzebne.
    Jeśli rozsądny człowiek będzie szukał czegoś na Wykopie to pominie kulejącą, wykopową wyszukiwarkę i od razu użyje wujka Google dodając do wyszukiwanej frazy "site:wykop.pl".
    Dla wujka Google te tagi to zwisają i powiewają bo i tak indeksuje całą zawartość strony.

    Gdyby ekipa wykopu zdecydowała o całkowitym usunięciu/wyłączeniu tagów to na prawdę NIC złego by się nie stało.

    pokaż komentarz
    Drakkainen
  • JoLemon -8  

    Imprezy na wykopie? Może lepiej jednak pójść na jakąś domówkę :)

    pokaż komentarz
    JoLemon
  • damians696 +10  

    cycki w tagach rządzą ;)

    pokaż komentarz
    damians696
  • joemaster +3  

    @damians696
    w opisie jest "rozebrany", przy cyckach powinno być "rozebrane"...
    zmienić tag na cycek!

    pokaż komentarz
    joemaster
  • AIMIDO -6  

    Ableton ma lepszy mastering. Chociaż w Fruity Loopsie można zrobić to samo ponieważ ma ogrom dodatków. Chociaż z tego co wiem to np Tiesto tworzy na Cubbase (czy jakoś tak)

    pokaż komentarz
    AIMIDO
  • RobertMistrz +81  

    Tradycje się szanuje jakbyś nie wiedział!

    pokaż komentarz
    RobertMistrz
  • parm +11  

    tradycja wykopu, choc jak bys sie mocno postaral to znajdziesz nawet uzasadnienie dla cyckow w warstwie lirycznej utworu SMACK MY BI*** UP ;-)

    pokaż komentarz
    parm
  • Blaised +15  

    cycki stąd, że każdy kto prodigy nie słuchał pamięta cycki z teledysku. proste? ;]

    pokaż komentarz
    Blaised
  • 3ddy -1  

    "like this" :)
    napradę robi wrażenie jak jest złożone :D

    pokaż komentarz
    3ddy
  • zakopaj -1  

    Muzykoholizm? Muzykoholicy? Musicoholism?

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • Akme +8  

    To nie jest plus, to jest minus.

    pokaż komentarz
    Akme
  • fredo -2  

    uh liczyłem na jakąś polemikę, a zostałem zminusowany i dobity bardzo zabawnym komentarzem.

    pokaż komentarz
    fredo
  • prusi +1  

    polemizować trzeba mieć z kim, a czego ty oczekujesz? że będę polemizował z pustym stwierdzeniem bez żadnych argumentów?

    pokaż komentarz
    prusi
  • gzicrew -3  

    Kozak

    pokaż komentarz
    gzicrew
  • mcb +29  

    Słuchając „The Dirtchamber…” w tle zdecydowałem, że napisze kilka słów. Jak dla mnie wykop rewelacja, choć nie świeży miażdży. Nie rozumiem tylko czemu niektórzy wyłapali tylko kwestię Abletona. To da się zrobić w wielu DAWach. To jest nie ważne. Chodzi tu przecież o coś innego… mianowicie o całą magię Prodigy i sampling. Dla niektórych to kradzież, dla innych sztuka. Prawda jest taka, że bez tego nie powstały w tamtych i wcześniejszych czasach żadne hity podobnych gatunków. Prodigy słynie z wykorzystywania sampli. Nie wydawało się wam, że robią smashup? To jest rasowy smash ale piękny i twórczy. Oni są jego mistrzami. A czy wiecie, czemu już tak różowo nie jest (chodzi o dzisiejszą twórczość)? Za sampling wzięły się największe organizacje w USA. Teraz płaci się ogromną kasę za wykorzystywanie sampli co doprowadziło do, np. podupadku twórczości poniektórych gwiazd. Kogo? Wielu… np. dr dre, dj premier/a, shadow/a (widzieliście jego bibliotekę płyt?), prodigy także. Oni już nie tworzą takich perełek jak kiedyś. Teraz nastała era syntetyki, a sample wykorzystują tylko najbogatsi producenci i gwiazdy. Sampling jednak żyje od zawsze w podziemiu, ale i tutaj jest inaczej. Chodzi o ty by nie dać się „złapać”. Trzeba poświęcić bardzo wiele czasu by odnaleźć oryginalny i egzotyczny sampel (najlepiej kilka) i pojechać na nim minimum 3 minuty – i najważniejsze żeby nie brzmiał jak oryginał. Po tych kilkudziesięciu latach jest coraz trudniej, ale niektórym się udaje – np. Jay-Z jeździ po świecie i wyłapuje producentów, którzy robią mistrzostwo świata na samplach. Najlepsza sytuacja dla producenta (komercyjnego) jest wtedy, gdy tworzy kawałek na samplach, nie płaci za niego i wypływa do, np. TV (fujjj). Tak się dzieje na świecie. Gdybyście wiedzieli jak to robią Wasze ulubione gwiazdki… To kradzież, czy sztuka? Dla mnie to zależy… bo sztuką jest także przekształcić sampel, no chyba, że robi się to na tzw. bezczelna i jedzie na oryginalnym tempie i brzmieniu. Mogę o tym napisać krótką książkę (siedzę w tym kilka lat), ale teraz tyle czasu nie mam :)

    Wracając do smashup/u. Chciałbym poruszyć pewien wątek.. Jeśli ktoś jest w temacie to zapewne widział film o analogicznym tytule. Pada pytanie: czy „twórca” taki jak GirlTalk łamie prawo czy nie? Otóż niestety i co bardzo dziwne świat który robi podobnie jak on mówi, że tak. O co chodzi? Chodzi o cięcie i zniekształcenie sampla lub sampli – to się ceni i popiera. Potępia się to co robi Girl Talk, gdyż on jedzie przeważnie na długich partiach niezmiennych sampli. Zauważcie, że Prodigy także, ale zauważcie, że oni robią to tak, że nie od razu znajdziecie pochodzenie sampla, przekształcają go, a wynik brzmi prawie jak zupełnie coś innego (piszę prawie bo starzy wyjadacze znają te dźwięki i melodie). To jest dopiero smash up. Zostaliście nabrani i zaskoczeni – o to chodzi, to iluzja i magia prawdziwych mistrzów sztuki muzycznej.

    Na koniec przepraszam za ogólność i być może zagmatwanie, ale moją wypowiedź kieruję bardziej do wykopowiczów choć trochę w temacie. A myślę, że ten kto zajrzał do tego tematu taki jest.

    pokaż komentarz
    mcb
  • lescheck +1  

    Tak się napisałeś, że aż Ci plusikiem sypnę niekoszernym.

    pokaż komentarz
    lescheck
  • Geminiman019 -3  

    Dla mnie sampling jest świętokradztwem popełnionym na danym utworze i powinno to być karalne. Bo to jest po prostu obrzydliwe jak ktoś komuś zabiera parę sekund piosenki i robi na jej bazie drugą, często na zapętlonym bicie. Nigdy nie zaakceptuję takiego muzycznego recyklingu, robionego przede wszystkich przez hipihopowych DJ-ów. Dlatego nienawidzę rapu pod każdą postacią, a ten gatunek powinien być publicznie potępiony przez wszystkich.

    Kilka wybranych zapożyczeń

    The Verve "Bittersweet Symphony" - The Rolling Stones "The Last Time"
    2Pac "Changes" - Bruce Hornsby "That's Just the Way it is"
    Crazy Town "Butterfly" - Red Hot Chili Peppers "Pretty Little Ditty"
    Jeden Osiem L "Jak Zapomnieć" - Live "Overcome"
    Nelly "N Dey Say" - Spandau Ballet "True"
    Madonna "Hung Up" - ABBA "Gimme! Gimme! Gimme!"

    pokaż komentarz
    Geminiman019
  • warper +2  

    na stronie podane nazwy i źródlo sampli: http://theprodigy.info/samples/fotl.shtml#SMBU

    pokaż komentarz
    warper
  • spokoromek 0  

    ciekawe co na to ZAiKS..

    pokaż komentarz
    spokoromek
pokaż 

Wykopali i zakopali (667 / 17)