Powiązane (3)

  • Reklamy Google

  • Sondokan +24  

    Łoł solo na flecie jest niezłe.

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • TrescNieodpowiedniaII +64  

    Dopiero odkryłeś? A z kobietą jest jeszcze lepiej!

    pokaż komentarz
    TrescNieodpowiedniaII
  • geezuzwhyduck 0  

    A stymulacja prostaty fletem partnera przez odbyt to już w ogóle...

    pokaż komentarz
    geezuzwhyduck
  • lobo24 +6  

    Dla fanów Prodigy od fanów Prodigy http://www.youtube.com/watch?v=QORCf64DJjg

    pokaż komentarz
    lobo24
  • C27 +2  

    Wykonanie oryginalne... ...i niema się co dziwić, że trudno przerobić techno/trance na akustykę- jak to ktoś wcześniej zauważył, bo i to niewiele z akustyką ma wspólnego. Wszystko komputerowo z sampli klejone- nawet jakiś czas wstecz na Wykop.pl pokazanym było z czego tak serio składają się właśnie kawałki np. The Prodigy. Metal i inne wieloinstrumentowe brzmienia są nakładane na siebie w studiu z kilku ścieżek i kolorowane nieco dla lepszego efektu, ale to wciąż wytwór kilku rąk i kilku umysłów, a nie owoc kilku klawiszy i myszy. Pozdro.

    pokaż komentarz
    C27
  • SUPERMARIAN +2  

    Toż to nie prodigy tylko Max Romeo-Chasing Devil...http://www.youtube.com/watch?v=N505JczoEGI

    pokaż komentarz
    SUPERMARIAN
  • markolm +4  

    Wole oryginal :)

    pokaż komentarz
    markolm
  • Rev +11  

    Pomysł fajny, nie mogłem się doczekać, żeby je posłuchać jak udało im się to zrobić, ale jednak.. zrobili to według mnie beznadziejnie.

    pokaż komentarz
    Rev
  • xriddick +8  

    ja jednak wole oryginalną wersje a to wykonanie to lekka profanacja

    pokaż komentarz
    xriddick
  • Eshirael -5  

    Wg mnie te wszystkie przeróbki są naprawdę przykre. Co jest z ludźmi nie tak - jeśli już mają potrzebę nagrania czegoś, niech wykażą się odrobiną kreatywności a nie nieudolnie powtarzają i myślą że coś im wyszło. W połowie ani przez moment nie przypomina prodigy

    pokaż komentarz
    Eshirael
  • zerodead 0  

    kiedy to jest właśnie kreatywne. niełatwo przearanżować takie numery.

    my też robimy z kolegami akustyczne re-aranże, grunge'owe dla odmiany, dla zabawy po prostu. nie mamy czasu na próby, od czasu do czasu się spotykamy i gramy koncert, a ludziom się podoba, jest śmiesznie, fajnie się bawimy - o to chodzi. autorskie numery robimy w innych składach.

    http://firmamuzyczna.pl/fmzespol (choć trochę się wstydzę bo to stare nagrania, lekko bylejakie. teraz nam lepiej idzie he he)

    pokaż komentarz
    zerodead
  • GrzechG +1  

    Spoko, nawet wyrabiają :) - naprawdę fajne

    pokaż komentarz
    GrzechG
  • Pumar +1  

    Dziękuję wykopowi za odkrycie następnego zaj$!istego zespołu:) Szkoda że na razie nie wydali jakiejś normalnej płyty (są tylko dwa EP cokolwiek to znaczy, mało piosenek i dostępne tylko przez neta, jednak cena odstrasza - 5funtów każdy czyli 50zł razem...). Cóż, na razie zadowolę się lastem (pełne utwory można posłuchać)

    pokaż komentarz
    Pumar
  • ridim +7  

    EP (skrót od ang. Extended Play) – minialbum; symbolem tym oznacza się płyty muzyczne (kompaktowe albo winylowe), które są zbyt długie by nazwać je singlem (do trzech utworów, poniżej 10 minut), ale jednocześnie zbyt krótkie by zakwalifikować je jako pełnoprawny album długogrający – LP (co najmniej osiem piosenek lub powyżej 25 minut).

    pokaż komentarz
    ridim
  • tkphoto -1  

    @ridim
    ridim, trochę tak kręcisz. Znam single po 8 utworów (w singlu chodzi o promocje jednego utworu) - jest tam zazwyczaj jeden utwór w oryginale, wersja radio, akustyk i z dwa/trzy remixy (+ czasem dorzuci się jeszcze jakiś utwór dodatkowy). EPka to często krótka płyta po prostu (znam EPki które przekraczają Twoją zasadę znikąd a propos 25 minut i nie są LP). A long play to long play i to już chyba każdy ogarnie.

    pokaż komentarz
    tkphoto
  • ridim +1  

    "Official Chart Company defines a cut off between EP and album classification at 25 minutes length"
    To tak apropo tych 25 minut wziętych znikąd, a tak poza tym pojecie singla, ep i longplaya jest w gruncie rzeczy dosyć umowne, istnieją pewne standardy ale to i tak ostatecznie od artysty i wytwórni zależy jakim mianem określa swoje wydawnictwo. EP biorąc to na chłopski rozum to taki mini album i tu się z tobą zgodzę.

    pokaż komentarz
    ridim
  • Dzemus -2  

    nigdy wcześniej nie słuchałem Prodigy, bliżej mi do thrash i folk metalu, ale dzięki temu może spróbuję. świetne :)

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • kszak47 0  

    w obudowach kompow sie chowaliscie ze nie slyszeliscie prodziża nigdy? :O ps.trash i folk,niezla mieszanka,mam nadzieje ze wiesz chociaz co to slayer?

    pokaż komentarz
    kszak47
  • Dzemus -1  

    ba. oczywiście, że wiem. co więcej, słucham ;)
    co dziwnego w słuchaniu folku i thrashu? :D

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • kszak47 0  

    hehe spoko,nic dziwnego,po prostu fajna mieszanka;)

    pokaż komentarz
    kszak47
  • Cygan69 0  

    A ktoś może ktoś wie jak się nazywa ten instrument co wygląda jak małe pianinko z jakąś tam rurką?? Koleś tutaj na nim zasuwa... Czesław Mozil też na czymś takim gra...

    pokaż komentarz
    Cygan69
  • ridim +1  

    Ten instrument który nazwałeś "pianinkiem" to kontroler MIDI tyle ze w wersji którą można trzymać jak gitarę, a ta "rurka" to tak zwany breath controller czyli urządzonko dzięki któremu możemy tworzyć dźwięki tak jakbyśmy grali na jakimś instrumencie dętym, tyle ze w tym wypadku z użyciem syntezatora.
    Tutaj przykład takiego kontrolera MIDI: http://www.yamaha.com/yamahavgn/CDA/ContentDetail/ModelSeriesDetail.html?CNTID=362&CTID=208300&ATRID=20&DETYP=ATTRIBUTE&LGFL=Y

    pokaż komentarz
    ridim
  • Cygan69 0  

    No ale przypadkiem to nie jest jakiś zwykły analog, którego działanie jest oparte na drganiach piszczałek które to właśnie wdmuchiwane powietrze wprawia w ruch??

    pokaż komentarz
    Cygan69
  • Alienick 0  

    Ładne, ładne, może nie piękne ale, ładne
    mnie się podoba, nawet bardzo podoba

    pokaż komentarz
    Alienick
  • m0w 0  

    To zupełnie inny utwór. Oryginał jest taki mocny i agresywny. Tego nie udało się tutaj zachować. Gdyby jednak oderwać to wykonanie od oryginału to jest to niewątpliwie ciekawa piosenka fajnie zaśpiewana. Zespół ma dużą potencję.

    pokaż komentarz
    m0w
  • Skeith +2  

    @m0w: Zespół ma dużą potencję.
    Mówisz?:D Na jakiej podstawie jesteś w stanie to stwierdzić? Jakoś nie zauważyłem, żeby któremuś facetowi coś bardziej spodnie w kroczu wypychało ;)
    Rozwiń temat.

    pokaż komentarz
    Skeith
  • m0w 0  

    Skeith
    No słychać przecież, że muzycy mają czuja i grają dobrze a kobieta ma niebanalny wokal i tez jest bardzo muzykalna. Aranż tego utworu który zrobili to też nie jest kopia tylko twórcza interpretacja. Może gdybym wyraził się w bardziej oklepany sposób to by ci się spodobało. No dobra zespół ma potencjał :)

    pokaż komentarz
    m0w
  • kamilspl -3  

    Nie podoba mi się.

    pokaż komentarz
    kamilspl
  • zgadula 0  

    Znasz jakies laski poza tymi, ktore maja na drugie "jpg"?

    pokaż komentarz
    zgadula
  • kufelpiwa +50  

    co ty gadasz laska ma zaj$!isty głos!

    pokaż komentarz
    kufelpiwa
  • KellyRulez -8  

    hihi to już wiem co na sylwestra będzie moim motywem przewodnim:)

    pokaż komentarz
    KellyRulez
  • maxmaxiu -8  

    Keith Richards też czasem fałszuje co nie oznacza że jego muzyka na tym cierpi, wręcz przeciwnie:)

    pokaż komentarz
    maxmaxiu
  • welim +27  

    @drewniany

    Kup sobie nowe głośniki, ale tym razem nie "Tesco Value".

    pokaż komentarz
    welim
  • highlander +5  

    moze i ma "zaj$$isty" glos, ale te ozdobniki sa delikatnie mowiac wk%%%iajace

    pokaż komentarz
    highlander
  • reco +3  

    brzmi cos ala Don Vasyl.. ale nie jest zle.. liczy sie pomysl..

    pokaż komentarz
    reco
  • qski +14  

    Jak dla mnie... oryginalne wersje są lepsze. Gdyby te wyszły pierwsze, a potem Prodigy by to przerobiło - pojawiłby się wykop - "Co Prodigy zrobiło z 'gówna'."

    pokaż komentarz
    qski
  • jcor +2  

    Jest specyficzne, ale bardzo dobrze zaaranżowane i wykonane!
    Ja bym zwrócił na fakt, że taką muzykę jednak trudno przerobić na akustyczne brzmienie (w porównaniu np. z metalową muzyką - vide powiązane).
    A co do samej wokalistki - ma bardzo fajny "jazzowy" głos. Mie się podobje! :D
    Aż zobaczę, co jeszcze tam grają.

    pokaż komentarz
    jcor
  • bio -1  

    ponownie widac ze wykopowicze mlodzi sa...ten zespol nie zrobil nic innego jak poraz kolejny zcoverowal start kawalek
    a za nim wszyszcy mnie z minusuja-jakbyscie byli strsi to znali byscie ten orginal:]
    http://www.youtube.com/watch?v=N505JczoEGI&feature=related

    pokaż komentarz
    bio
  • jcor -1  

    Też znam oryginał i co.
    Akurat banana sessions zrobili tu zlepek utworów prodigy, a nie samo "out of space" (które notabene nie jest coverem, a tylko korzysta z sampli)

    pokaż komentarz
    jcor
  • ziouas -1  

    obłęd

    pokaż komentarz
    ziouas
  • Skeith -2  

    Dobry pomysł, ale wykonanie średnio mi się podoba. Momentami mialem wrażenie, że fałszują od strony muzycznej, że nie te nuty grają. Albo może to dlatego, że w wersji eletkronicznej brzmi to inaczej przez efekty. Najbardziej razi mnie Firestarter na flecie co zaczyna sie 2:08.
    Jednakże mają plusa za wideo ;)

    pokaż komentarz
    Skeith
  • GoplanaLodz 0  

    w 2.08 to nie firestarter a Vodoo people.:)

    pokaż komentarz
    GoplanaLodz
  • Skeith 0  

    No widzisz... tak fałszują, że piosenki nie poznałem ;P

    pokaż komentarz
    Skeith
  • GoplanaLodz 0  

    W cale nie. Prodigy ma bardzo podobne melodie w różnych utworach, z tym że w innych tonacjach i na innych instrumentach. Dużo można by się doszukiwać takich wstawek z poszczególnych. Zaczyna się od spitfire, następnie Out of space, flecik z Voodoo people, Breathe, Smack my Bitch up i gdzieś jeszcze ten Firestarter, ale to głownie perkusja. Dla prawdziwych fanów prodigy, nie jest to problemem:)

    pokaż komentarz
    GoplanaLodz
  • zetzet -3  

    czego to ludzie nie zagrają byle się tylko znaleźć na pierwszej stronie WYKOPu? ;)

    pokaż komentarz
    zetzet
  • iloveyou 0  

    takie transcendentalne jak The Doors

    pokaż komentarz
    iloveyou
  • PanJe1en 0  

    Słyszałem kiedyś o zespole, chyba z Norwegii, który nagrywał folkowe wersje metalowych utworów (oglądałem "Run to the hills" w tej wersji). Kojarzy ktoś jak się ten zespół nazywał?

    EDIT: znalazłem, zespół to... "Hellsongs", tutaj próbka: http://www.youtube.com/watch?v=DWLHSRnVqug :D

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • zakopaj 0  

    Zobaczyłbym ją w roli Firestarter'a z kątóweczką w łapskach, sweterkiem w gwiazki i fryzurą a'la Heihachi Mishima!

    pokaż komentarz
    zakopaj
pokaż 

Wykopali i zakopali (301 / 24)