• Reklamy Google

  • turek117 +17  

    Prawko za alimenty . Co ma piernik do wiatraka? Co za kretyni ustanowili takie prawo
    sprawdziłem to i faktycznie art 5.1
    http://www.mpips.gov.pl/_download.php?f=userfiles%252FFile%252Fmps%252Fdluznicy.pdf

    pokaż komentarz
    turek117
  • filemonq +8  

    no trzeba naszej wladzy pogratulowac tego przepisu. podam tylko przyklad, kierowca zawodowy nie placi alimentow -> odbieraja mu prawo jazdy -> traci prace -> z czego teraz ma niby alimenty placic skoro stracil srodki do zycia. jeszcze troche i gora posunie sie dalej i w wyniku nie placenia alimentow beda nam zabierali papiery za ukonczone szkoly, jesli nie odbierzemy ich w ciagu roku, cala nasza edukacja idzie psu w dupe i musimy zaczynac od nowa sie uczyc... myslalem ze ten kraj juz mnie niczym nie zadziwi- jednak sie mylilem

    pokaż komentarz
    filemonq
  • Ryu -7  

    To ja Wam podam inny przykład. Taksówkarz, który dzięki prawku zarabia na prawdę przyzwoite pieniądze, ale głównie "nieoficjalnie" i ma syna w dupie, alimentów nie płaci. Jak wie, że nie płacąc straci prawko to jemu sie po prostu będzie bardziej opłacało płacić.

    Poza tym prawka nie odbiera się każdemu kto po prostu nie płaci. Jest to sposób na tych ktrzy utrudniają odpowiednim organom przeprowadzić wywiad środowiskowy, lub mimo zadłużenia nie jest zainteresowany pracą przedstawioną mu przez Urząd Pracy. Jak dla mnie to na prawdę jest fajny pomysł z tym zabieraniem takim ch$$om prawka.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • prezes1270 0  

    A wyobraź sobie taką sytuację: zarabiasz 2000zł, alimenty wynoszą 500zł miesięcznie, z 1500 jakie ci zostaje 1000 wydajesz na wynajem mieszkania i wszelkie opłaty za media, i za pozostałe 500zł musisz dojechać do pracy i nie umrzeć z głodu, a co jeśli masz jeszcze kredyt?

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • Ryu 0  

    @prezes1270
    To wyobraź sobie, że mnie to nie interesuje, bo w tym samym momencie gdzieś tam jest matka która tez zarabia te 2000, albo i mniej, ale ona na głowie ma jeszcze dziecko, które jakoś trzeba ubrać, wyżywić, przygotować do szkoły i co? Niech pieszo chodzi jak go nie stać.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Zgred83 +1  

    @turek117 ta ustawa w 2007 została zastąpiona nową http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20071921378, a że trybunał wydał wyrok dopiero we wrześniu to inna sprawa,

    @filemonq jak ktoś ma legalną pracę i komornik mu wsiadł na pensję, chociażby minimlną i niepokrywającą alimentów i kosztów komornika to mu nikt prawka nie odbierze

    pokaż komentarz
    Zgred83
  • turek117 -1  

    @Zgred83 prawo zostało takie samo. Dz. ustaw nr 192 ustawa z dn 7 września 2007 art 5.3 podpunkt 2 kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego i art 5.5 Na podstawie wniosku o którym mowa w ust. 3 pkt 2, starosta wydaje decyzje o zatrzymaniu prawy jazdy .Proponuje jeszcze wyłączyć prąd , zakręcić wodę i zabrać pilota od telewizora. Co to za bzdura prawna?. Do robót publicznych takiego delikwenta.

    pokaż komentarz
    turek117
  • Zgred83 0  

    Przepisy w obu ustawach zostały stworzone z tymi samymi intencjami na myśli różnią się tylko dodaniem zawiadomienia do prokuratury w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ale to przepis z ustawy z 2005 roku zakwestionował wyrok trybunału.

    pokaż komentarz
    Zgred83
  • Keraj 0  

    To wyobraź sobie, że mnie to nie interesuje
    To wyobraź sobie, że mnie nie interesuje twoje zdanie. Nie przeczytałem ani słowa poza tym co cytuję i nie przeczytam, bo mam Cię w dupie, sp%$!!##aj.

    pokaż komentarz
    Keraj
  • Ryu 0  

    @turek117
    Proponuje jeszcze wyłączyć prąd , zakręcić wodę i zabrać pilota od telewizora.

    Po co komuś pilot skoro nie ma prądu? A prąd krętaczom mogliby zakręcać, bo tu nie chodzi o ludzi których nie stać tylko o zwykłych krętaczy.

    A co do przepisów prawnych to radzę zapoznać sie też z treścią artykułów trzeciebgo i czwartego, bo to one opisują okoliczności w jakich prawo jazdy można zabrać.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • NikolasM -1  

    @Ryu: Oby przypadiebie, bo co siejesz, to zbierzesz. A zbiory zawsze są obfitsze od siewu!!!

    pokaż komentarz
    NikolasM
  • westsiderr +9  

    Czy tylko ja czegoś z tego artykułu nie rozumiem?
    Ponad rok temu ówczesna dziewczyna Michała Rygielskiego zaszła w ciążę. - sugeruje to, że minęło niewiele ponad rok od początku ciąży.
    A Michał Rygielski miał tego pecha, że od niesłusznego zatrzymania dokumentu minął ponad rok.
    Czyli jak to, zaszła w ciążę i zabrali mu prawo jazdy za jeszcze niezapłacone alimenty?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki +4  

    Czyli zanim miał dziecko to już płacił! W ogóle dziwna rodzina, a urzędnicy szastają naszymi pieniędzmi więc pewnie sobie aparatury medyczne kupili i sprawdzają czy tam rzeczywiście jest dziecko ;)

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • northrop +3  

    Pomieszanie z poplątaniem i do tego straszliwa demagogia oraz typowy populizm tvn24.

    1. Przepis o zabieraniu prawa jazdy jest niecelowy, tak samo jak zamykanie do więzienia za alimenty - bo czy przyczynia się do spłaty tych alimentów czy też może uderza ekonomicznie w alimenciarzy a więc także w możliwość spłaty alimentów?

    2. Przepis o ponownym zdawaniu egzaminu po roku zatrzymania prawa jazdy być może jest niecelowy. Może ma tylko na celu interes WORDów?

    3. Działanie Starostwa było prawidłowe. Jakie "nieswoje"? Gdy zabierano prawo jazdy to były "jego" alimenty, bo prawnie był ojcem dziecka. Alimenty to nie dług pod kreskę w osiedlowym sklepiku a poważne zobowiązanie, które nie jest uznaniowe. Nie można sobie powiedzieć, że od dziś nie płacę bo podejrzewam, że być może nie jest moje.

    Co miało zrobić Starostwo? Zaglądać pod pierzynę i dochodzić czyje jest dziecko? Dopóki nie udowodni przed sądem, że nie jest ojcem i obowiązek alimentacyjny nie zostanie zniesiony to ma obowiązek płacić i państwo powinno stać na straży prawidłowego wypełnienia tego obowiązku. Sam się związał z tą kobietą i uznał dziecko.

    Po ludzku można mu współczuć, że związał się z taką podłą* kobietą i sam sobie zaszkodził. Ale niedopełnieniem wszystkich działań prawnych również sobie zaszkodził. Wyobraźcie sobie, że jesteście urzędnikiem i facet przestaje płacić alimenty bez jakichkolwiek wyjaśnień z jego strony. Co robicie?

    *oprócz zdrady:
    "Prokuratura została powiadomiona o ściganie przestępstwa niealimentacji" - jeśli prokuratura została powiadomiona przez matkę, że facet nie płaci, a przecież wiedziała, że to nie jest jego dziecko to rzecz podła i niska.

    pokaż komentarz
    northrop
  • Ryu +2  

    @northrop
    Ja bym jeszcze tylko dodał coś do tego fragmentu o tym, że musi udowodnić, że nie jest ojcem. Warto podkreślić, że on wcześniej jako ten ojciec figurował, bo inaczej ktoś może Ci zarzucić, że każesz biednemu człowiekowi udowadniać, że nie jest wielbłądem.

    1. Przepis o zabieraniu prawa jazdy jest niecelowy, tak samo jak zamykanie do więzienia za alimenty - bo czy przyczynia się do spłaty tych alimentów czy też może uderza ekonomicznie w alimenciarzy?

    Pierwsza różnica jest taka, że alimenciarz w więzieniu tylko generuje dodatkowe koszta dla państwa, a taki na wolności może zatęsknić za prawkiem i w końcu postanowi nie kręcić.
    Po drugie prawo w społeczeństwie pełni kilka funkcji. Jedną z nich jest zniechęcanie ludzi do łamania prawa. Dla wielu ludzi prawo jazdy i posiadanie samochodu to coś bardzo ważnego i potrzebnego i dlatego wizja straty prawa jazdy wielu z nich zniechęci do uniemożliwiania odpowiednim organom ściągania z nich alimentów (bo trzeba pamiętać, że nikt nie może zabrać prawka za niepłacenie alimentów a jedynie za umyślne utrudnianie organom przeprowadzenia wywiadu środowiskowego którego celem jest ustalenie, czy dłużnika aby na pewno nie stać na płacenie alimentów, oraz odmowę przyjęcia pracy, która to spłacanie by umożliwiła)

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Qlfon +7  

    To nie jest prawo. To jest lewo.

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • Zbychoo +8  

    a dziewczyna oddala mu kase, ktora bezsensownie jej placil? bo ona raczej wiedziala, ze on ojcem nie jest, wiec powinno sie ja zlicytowac i gosciowi kase zwrocic.

    tez uwazam, ze zabieranie prawa jazdy za alimenty jest bezsensowne, ale egzamin po roku przerwy w jezdzie samochodem juz nie jest taki glupi.

    pokaż komentarz
    Zbychoo
  • matips +4  

    Powinien wynająć dobrego prawnika i udowadniać, że dziewczyna wiedziała, że nie jest ojcem dziecka. Żądać zwrotu alimentów i odszkodowania za straty moralne - problemy, prawo jazdy i inne wynikłe z oszustwa.

    pokaż komentarz
    matips
  • wrednyAnonim +15  

    "By sprawę zamknąć, ostatecznie zwrócił się do sądu o unieważnienie ojcostwa."
    Od tego trzeba było zacząć ale koleś postanowił najpierw przestać płacić i potem się dziwi, że został potraktowany jak wszyscy inni którzy się migali od płacenia.

    pokaż komentarz
    wrednyAnonim
  • Cezz999 +25  

    rozumiem więc, że Ty dowiedziawszy się iż nie jesteś ojcem tego dziecka nadal ochoczo wysyłałbyś pieniądze?!
    nie wydaje mi się.

    pokaż komentarz
    Cezz999
  • prezes1270 +5  

    Jeśli podejrzewasz że dziecko nie jest twoje to robisz testy i idziesz do sądu, jeśli tego nie zrobił tylko przestał po prostu płacić to jest idiotą, bo było oczywiste że będą go ścigać za te długi.

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • Cezz999 +7  

    @Prezes1270
    temat jest bardziej zawikłany aniżeli się wydaje:

    http://www.serwisprawa.pl/porady_prawne,28,68,uniewaznienie_ojcostwa

    http://forum.prawnikow.pl/Uniewaznienie-ojcostwa-i-znies-t2092.html

    całe 6 miesięcy!!!???
    i poniekąd to "PRAWO" jest dla ludzi?!

    btw. pierwszą rzeczą ,którą wykonałbym byłyby testy DNA...
    nie, że jestem paranoikiem... ale...
    nie wierzę stworzeniu, które krwawi kilka dni w miesiącu ...
    i nie umiera


    quote:

    Michał Rygielski przyjechał do Polski, by sprawę wyjaśnić. Mało tego - spłacił 6 tysięcy alimentacyjnych długów, by nie być już osobą poszukiwaną i bez problemów wrócić za granicę. By sprawę zamknąć, ostatecznie zwrócił się do sądu o unieważnienie ojcostwa. Wygrał, bo testy DNA potwierdziły, że nie jest ojcem dziecka.

    pokaż komentarz
    Cezz999
  • prezes1270 +11  

    To "PRAWO" stworzyli idioci, a my musimy w tym szambie pływać.

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • Cezz999 -2  

    ale jeszcze im qrva pokarzemy:)
    chociaż w gruncie rzeczy...
    nie ma w tym nic śmiesznego:[

    pokaż komentarz
    Cezz999
  • Ryu -6  

    @Cezz999
    A widzisz, ja bym wysyłał. Tyle tylko, że później po unieważnieniu ojcostwa podałbym matkę dziecka do sądu o wyłudzenie ode mnie alimentów i odzyskałbym z procentem.

    Poza tym do cholery nie chodzi o to, czy coś masz robić ochoczo, czy nie. Masz PRAWO, które Cie obowiązuje czy ci się to podoba, czy nie. Facetowi się nie podobało, przestał płacić i teraz jest w głębokiej dupie, bo stracił prawo jazdy.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • gaianer +5  

    Jasne. ALE NIE O TO tu chodzi, choc malo kto to widzie w tym faszyzmie, w ktorym wiekszosc z nas tutaj sie URODZILA i "wychowala"..
    Cytuje:
    "Prokuratura została powiadomiona o ściganie przestępstwa niealimentacji, a następnie wysłano wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy"
    Artykul napisany plynnie i ze swadą, Autor nie widzi NIC niestosownego w przedstawianej historii... Lub widzi nie tam, gdzie widzieć się powinno... Szczeka i wszystko inne opada :-(
    Coraz mniej rozumiem z otaczajacych mnie coraz bardziej realiow i czuje sie coraz bardziej zastraszony - coraz mniej wiedzac, za co i z ktorej strony moze zagrozic mi oderzenie od Systemu, bo po prostu zawodzi elementarna logika.. I pewnie WLASNIE O TO chodzi naszym Wladcom, zeby nas ZASTRASZAC surrealizmem...
    Alimentow co prawda nikomu nie wiszę, ale kto wie - czy na przyklad za zle parkowanie, gdzie - jak wiadomo - wysokosc kar rowniez jest nie bardzo skuteczna (na co powoluja sie tutejsi zwolennicy karania alimenciarzy na czym sie da :-) ) - nie podniosa mi na przyklad stawki oplat za zuzycie energii elektrycznej :-), albo odbiora paszport :-).
    Albo i auto - a co ! :-).. WSZYSTKO jest mozliwe :-)
    Byl juz jeden Minister, ktory chcial zabierac kmiotkom rowery :-)..
    Wlasciwie juz nic nie dziwi :-)
    Pamietam czasy, gdy opony i akumulatory mozna bylo dostac w..kiosku "RUCH"-u... Widac to bylo rowniez i na filmie "Miś", gdzie w kiosku sprzedawano mięso.
    Klimaty barejowskie bynajmniej się więc nie kończą..
    Przeciwnie - teraz, po 1 grudnia, dostaly dopiero pożywkę i otworzą już szeroką drogę urzędniczej twórczości za nasze pieniądze. Przy pełnym poparciu trzeciego już pokolenia Homo Sowjeticus - jakich pełno nawet na tym forum...
    No tak. 95% populacji, to kretyni...Co nieuchronnie skutkuje wlasnie takOM "demokracjOM, jakOM mamy :-)))...

    pokaż komentarz
    gaianer
  • northrop +1  

    "rozumiem więc, że Ty dowiedziawszy się iż nie jesteś ojcem tego dziecka nadal ochoczo wysyłałbyś pieniądze?!"

    O tak, lepszy rozwiązaniem jest
    1. przed obliczem państwa przyznać się do ojcostwa
    2. zniknąć i przestać płacić
    3. wysłać ojca do tvn24 by się pluł: "syn nie je oćcem dzicka, więc nie bedzie płacił!"

    Jak to państwo ma działać skoro taka jest kultura prawna obywateli?!

    pokaż komentarz
    northrop
  • kolargol -1  

    Jakie państo prawa taka kultura prawna obywateli.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • NikolasM -1  

    @Ryu: Pływasz w obłokach Ryu!!!
    W ostateczności sąd by sprawę przeciągał, a następnie umorzył za względu na dobro dziecka.
    Zasądzono by na Twoją korzyść co najwyżej koszty procesowe i na tym zakończyła by się cała bajeczka.

    pokaż komentarz
    NikolasM
  • tereferee +2  

    Jaki kraj takie prawo ;)

    pokaż komentarz
    tereferee
  • KierownikKaruzeli +3  

    po pierwsze... " bo to zła kobieta była"
    po drugie... co za idiota jest odpowiedzialny za ten nonsens ?
    po trzecie... bezpłatne testy dna na ojcostwo

    pokaż komentarz
    KierownikKaruzeli
  • highlander -1  

    powinni refundowac, powinni.

    pokaż komentarz
    highlander
  • northrop +3  

    Refundować?! Niech płacą rodzice, którzy się sądzą. Jeśli podejrzenia o zdradę są nieprawdziwe - niech płaci ojciec. Jeśli dziecko nie jego - niech płaci niewierna żona.

    Dlaczego ja mam za nich płacić? Co mam z ich prywatnymi sprawami wspólnego bym musiał łożyć na te badania z podatków?

    pokaż komentarz
    northrop
  • KierownikKaruzeli 0  

    Masz dzieci ?
    Troje ?
    1 na 3 nie jest Twoje :)

    pokaż komentarz
    KierownikKaruzeli
  • corobic75 +2  

    A co w tym dziwnego? W tym poqrwionym kraju ciągle trzeba udowadniać, że nie jest się koniem. Poj#%ane prawo tworzone przez bandę d%%#%i jest po to, aby obywatelowi utrudnić wszystko maksymalnie i przy okazji okraść go na tyle, na ile się da.

    pokaż komentarz
    corobic75
  • rafu +1  

    Nastepna wiatropylna

    pokaż komentarz
    rafu
  • nargil 0  

    A jak mówiliśmy wam, że to TOTALITARNE prawo działające przeciw człowiekowi (zabieranie Prawa Jazdy za alimenty), to nas wyzwaliście od oszołomów!

    pokaż komentarz
    nargil
  • zakopaj 0  

    3. Działanie Starostwa było prawidłowe. Jakie "nieswoje"? Gdy zabierano prawo jazdy to były "jego" alimenty, bo prawnie był ojcem dziecka. Alimenty to nie dług pod kreskę w osiedlowym sklepiku a poważne zobowiązanie, które nie jest uznaniowe. Nie można sobie powiedzieć, że od dziś nie płacę bo podejrzewam, że być może nie jest moje. - A co jeśli alimenciarz jest kierowcą i praca za kółkiem to jego jedyne źródło utrzymania, a ma zawód kierowcy i innego przygotowania nie ma zawodowego. A jeżdźi bezwypatkowo i nie ma żadnych toksykomanii czy zachowań ryzykownych oraz prawa przestarzega i za szybko nie jeździ? wtedy powinien mieć prawon jazdy!

    Ojcostwo uznał. Uznał dziecko! czyli kasa, rozród i prawo mamy w jednym miejscu tutaj jak i egoizm genów (ewolucja) czy skąpstwo oraz wymigiwanie się za wszelką cenę czy pomyłki prawników, polityków ad
    administracji publicznej.

    1. Przepis o zabieraniu prawa jazdy jest niecelowy, tak samo jak zamykanie do więzienia za alimenty - bo czy przyczynia się do spłaty tych alimentów czy też może uderza ekonomicznie w alimenciarzy a więc także w możliwość spłaty alimentów? - Jeszcze drożej wychodzi alimenciarza w więzieniu utrzymywać, niż zapłacić alimenty z państwowejk kasy dla matki i dziecka.

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • darokrol 0  

    ten wykop powinien mieć taki sam tytuł jak ten poniżej :)

    pokaż komentarz
    darokrol
  • Ryu -8  

    Nie wiem co tak wszyscy się bulwersują o to zabieranie prawa jazdy. Wniosek o odebranie go jest składany wyłącznie w sytuacji, gdy dłużnik nie płaci, bo nie chce, lub nie pracuje nigdzie, a nie chce się tej pracy (zaoferowanej mu przez UP) podjąć. Dobrze, że takim krętaczom się utrudnia życie!

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Qlfon +8  

    Chyba żartujesz? Może jeszcze zabierzmy mu kibel z domu, żeby srał na podwórzu? Jak utrudniać to po całości!

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • gaianer 0  

    Ryu. Wyglada, ze nie rozumiesz pewnego aspektu sprawy. I nigdy juz nie zrozumiesz... :-)
    Szkoda, ze takich, jak Ty - jest w tym kraju (i w calej Europie..) co najmniej 85%.

    pokaż komentarz
    gaianer
  • kunajk 0  

    apropo, gaianer czy wiesz, że 85% góry lodowej znajduje się pod wodą?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Ryu -4  

    @Qlfon
    NIe... najlepiej grzecznie go po prostu poprosimy, żeby zaczął płacić na swoje dziecko. To na pewno poskutkuje.

    _Nie każdemu, kto zwleka ze spłatą alimentów prawo jazdy zostanie odebrane. I nie ma to nic wspólnego ze skalą zaległości. Aby taka decyzja zapadła, wymagany jest cały szereg działań i decyzji, które teraz ministerstwo chce przyspieszyć. Jeśli niesolidny rodzic unika płacenia alimentów, działania zmierzające do ściągnięcia zaległości może podjąć komornik. Jeśli uzyskanie należności jest nieskuteczne, komornik może zwrócić się do właściwego organu administracji lokalnej, wójta, burmistrza lub starosty. Ten powinien zlecić ośrodkowi pomocy społecznej przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, który ma ustalić czy dłużnik jest w stanie spłacić zaległości. Jeśli dłużnik utrudnia zebranie tej wiedzy, bądź też unika przedstawicieli ośrodka pomocy społecznej naraża się na skierowanie sprawy do prokuratury, za uchylanie się od łożenia na opiekę utrzymania najbliższych. Gmina w takiej sytuacji może również wystąpić do starosty o zatrzymania prawa jazdy.

    Podobnie dzieje się w sytuacji, kiedy dłużnik nie ma z czego spłacać alimentów i jednocześnie nie chce podjąć wskazanego mu przez urząd pracy zajęcia lub robót interwencyjnych._

    Czyli nie chodzi tutaj o tak ubóstwiany przez niektórych przykład kierowcy zawodowego. Jeżeli dłużnik jest kierowcą to mu komornik po prostu na wypłatę wejdzie. Tutaj jednak są podane sytuacje w których dłużnik ewidentnie chce po prostu uniknąć płacenia. Co innego można mu zrobić? Wsadzić do więzienia? Wtedy i tak nie będzie pracował, a do tego trzeba będzie łozyć na jego utrzymanie. Państwo może co najwyżej uprzykrzyć takie życie. Dlatego mamy właśnie krajowe rejestry dłuzników i odbieranie prawa jazdy.

    @Galaner, proszę oświeć mnie czego "na pewno nie zrozumiem." Nazwiesz mnie może jakimś eurokomuchem, albo kimś takim? Tylko dlatego, że chcę surowszego i bardziej skutecznego karania jednego z drugim krętacza? Dziwne, bo jakoś zawsze myślałem, że ci wszyscy eurosocjaliści nazwaliby mnie faszystą jakimś.

    Ps. Jakby co to ktoś tutaj wrzucał link do konkretnych przepisów prawa to regulujacych (plik PDF), więc jak ktoś mi nie wierzy to cała ta procedura jest dokładnie opisana między artykułem trzecim, a piątym.

    Pps. Nie odnosiłem się w ogóle do opisanego w artykule przykładu, więc zrobię to teraz. Koleś zgodnie z literą prawa był odnotowany jako ojciec. Dowiedział się, że tak na prawdę nim nie jest to powinien od razu składać pozew o unieważnienie ojcostwa i spróbować z powództwa cywilnego oskarżyć matkę o wyłudzanie alimentów. Nie miał jednak prawa przed zdjęciem z niego obowiązku świadczenia alimentów przestać je płacić. Zrobił to ze swojej niefrasobliwości, a nie ze złej woli, ale niestety takie jest prawo. Dlatego proszę nie patrzcie na ten cały przepis przez pryzmat "facet nie był ojcem to przestał płacić alimenty, a złe państwo odebrało mu prawo jazdy."

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Cezz999 +59  

    Co więcej, Trybunał Konstytucyjny uznał we wrześniu przepis umożliwiający odbieranie prawa jazdy dłużnikom alimentacyjnym za niezgodny z konstytucją

    i co więcej, prawo jazdy zostało zatrzymane bezprawnie, ponieważ pan Michał nie jest ojcem dziecka, a pieniądze które wpłacił w ramach alimentów...
    j%!ać takie 'prawo'!

    pokaż komentarz
    Cezz999
  • kunajk +27  

    Prawo jazdy powinno świadczyć o umiejętnościach kierowcy, myślałem, że jest po to by było bezpieczniej na drogach. Jednak jak widać, można je stracić bez stwarzania zagrożenia na drodze. Nie powinno tak być.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Ryu -9  

    @kunajk
    Jasne, że jest właśnie po to. Jak rozmawia sie o karach to często dochodzimy tutaj do wniosków, że obecne kary nie są wcale kłopotliwe dla karanych i kombinujemy co zrobić, żeby oni na prawdę to poczuli. To jest na prawdę fajna opcja żeby ludziom, którzy kręcą i uchylają sie od płacenia alimentów zabrać takie prawo jazdy.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • lisz55 +7  

    Ryu: fajna opcja? chyba cie porąbało. A jak ktoś pracuje jako kierowca to co? Wtedy już szansa na jakiekolwiek ściagniecie alimentów spada do zera. Nie mówiąc już że to żadnego związku nie ma.

    pokaż komentarz
    lisz55
  • kunajk +10  

    Bardziej kłopotliwa kara, to zakucie delikwenta w dyby, posmarowanie mu pięt miodem i przyprowadzenie kozy.

    Ewentualnie można mu nałożyć na nogę obręcz, do której przyczepiona jest na łańcuchu metalowa kula. Chodzenie w tedy będzie kłopotliwe :+

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Ryu 0  

    @lisz55
    Jeżeli pracuje jako kierowca to mu może komornik po prostu wejść na pensję. Niestety nie chce Wam się doczytac i zrozumieć prawa.
    To jest po prostu odebranie pewnego "przywileju" s!#%#synom, którzy kombinują żeby nie płacić na własne dzieci. Przecież jak ktoś nie pracuje, nie dostaje zasiłku to z czego myślisz, że się utrzymuje? Z pracy na czarno.
    Bardzo częstym procederem u nas jest własnie to, że ojcowie mają w dupie alimenty i to im może trochę ukrucić cwaniactwo. Nie mówię przecież, ze powinno się odbierać prawko od razu kazdemu kto zalega z płaceniem alimentów, ale ustawa też o tym nie mówi.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • memmory47 +30  

    @plsph
    mówisz o tym samym artykule?
    Nie samotna biedna matka, tylko [bardzo brzydkie słowo] co go w dzieciaka wrobiła.
    Nie wyjechał na wakacje, ale pracować na to nieswoje dziecko i matkę.
    To ona go rzuciła a nie on ją... biedna ta matka.

    Reszty Twojej wypowiedzi naprawdę nie rozumiem.

    pokaż komentarz
    memmory47
  • kunajk +1  

    Ryu, trafiłeś w samo sedno, obecnie prawo jazdy jest przywilejem nadawanym przez państwo. Prawo do jazdy po publicznych drogach powinno być zapisane w konstytucji.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • northrop +1  

    "prawo jazdy zostało zatrzymane bezprawnie, ponieważ pan Michał nie jest ojcem dziecka"
    Nie było bezprawne bo był prawnie ojcem dziecka, sam je uznał. Gdyby dowiódłby przed sądem, że nie jest i wtedy zostałoby zatrzymane prawo jazdy to tak - byłoby bezprawne.

    pokaż komentarz
    northrop
  • Ryu 0  

    @kunajk
    Jestem za. Obecnie nie pozwalają mi jeździć samochodem, bo niby za słabo widzę. Jakby to było zapisane w konstytucji to bym sobie jeździł i najwyżej powodował wypadki. Dla mnie bomba :)

    A prawo i tak przewiduje odbieranie ludziom, którzy je łamią, różnych konstytucyjnych praw. Tak jak na przykład kara pozbawienia wolności, nomen omen, pozbawia człowieka jego konstytucyjnego prawa do wolności.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • kunajk +4  

    Ryu sam zauważyłeś, że można ograniczyć prawo wolności, tak samo można by jakiemuś nieodpowiedniemu kierowcy ograniczyć prawo do poruszania się po drogach. Jednak nie ma sensu ograniczać tego prawa z powodów niezwiązanych z bezpieczeństwem na ulicach.

    Po drugie, śmiem wątpić, ze byś powodował wypadki. Kiedyś trzeba było mieć kartę pływacką by wypozyczyć rower wodny, albo kajak. Teraz nie ma obowiązku posiadania karty pływackiej, a mimo to, jakoś nie ma plagi utonięć. Tak samo nie trzeba mieć prawa jazdy by jeździć po ulicach rowerem, albo skuterem. Mimo, że ludzie korzystający ze skuterów jeżdżą czasami kiepsko, to zdarzają się też kierowcy z prawem jazdy, którzy jeżdżą kiepsko.

    Zresztą nie jestem za likwidacją prawa jazdy.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Ryu -2  

    @kunajk
    Dlaczego nie ma? Według mnie dopóki wpływa na przestrzeganie jakiegoś prawa to jest zasadne.

    A co do wypadków to też sądzę, że tak łatwo bym ich nie powodował. Radzę sobie dobrze i problemy mam tylko przy dużym nasłonecznieniu. :)

    pokaż komentarz
    Ryu
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • Ryu -1  

    @tbhthelolmaker
    Nie widzę kolorów, a to co już widzę to widzę słabo.

    Do czego potrzebuję kolorów? Na sygnalizacji zielony zawsze na dole, czerwony na górze, a z rozpoznawaniem znaków bez kolorów też nie mam problemów.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • kunajk +3  

    Ryu przy dużym nasłonecznieniu chyba byś nie gnał 120km/h tylko byś jechał tak by się czuć pewnie.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Ryu -1  

    @kunajk
    Jasne. Miałbym z tym większe problemy po prostu. Wystarczy jechać przepisowo, a w sprawie świateł (bo przy mocnym słońcu trudno jest mi powiedzieć które sie akurat świeci) patrzeć na zachowanie innych samochodów.

    Jako człowiek, który nie lubi łamania przepisów ruchu drogowego sądzę, że stanowiłbym mniejsze zagrożenie na drogach niz nie jeden inny, dobrze widzący kierowca. Dlatego właśnie czasami zastanawiałem się nad pomysłem zniesienia prawa jazdy z jednoczesnym obostrzeniem kar za łamanie przepisów. Jeżeli uważasz, że nadajesz się na drogi to spróbuj, ale bądź świadom konsekwencji swojej decyzji. :)

    pokaż komentarz
    Ryu
  • kunajk +4  

    Na pewno tragedii by nie było po zniesieniu prawa do jazdy. Jednak według mnie, właściwszy był by system odpowiedzialnościowy - rozproszony, dający możliwość wydawania prawa jazdy na odpowiedzialność wydającego(państwo w tym nie uczestniczy). Opisałem to w tej dyskusji: http://www.wykop.pl/link/223223/prawo-jazdy-jak-to-sie-robi-w-irlandii#comment-1387733

    Co do zwiększenia odpowiedzialności - zgadzam się. Dlatego nie powinno być różnicy czy spowodujesz wypadek będąc pijany, bądź trzeźwy. Ważne, że był z Twojej winy.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • gravcornuto +13  

    Z tego co się orientuje to utrata uprawnień następuje tylko na terenie państwa na którym zostało naruszone prawo. To znaczy że jak stracił prawko w polsce to w IE może się normalnie poruszać.
    Ja teraz się zastanawiam żeby sądownie zrzec się prawa jazdy, ale nie zrzekać się uprawnień do prowadzenia pojazdu. Czyli nie mam dokumentu, ale jezdzić mogę.
    Jeżeli jakiś prawnik by mógł się do tego ustosunkować, to z góry dziękuje.

    pokaż komentarz
    gravcornuto
  • NikolasM 0  

    @Ryu: Ryu z księżyca spadłeś?
    Pozbawienie wolności piszesz?!
    Jakie pozbawienie wolności?!
    Wisłanie na wczasy terapeutyczne!!!
    Zobacz normy wyżywienia więźnia (tego niby pozbawionego wolności)
    Gwarancję, że nie musi on pracować nawet wyłącznie na swoje utrzymanie.
    Gwarancję minimalnego metrażu.
    Specjalny pokoik do bzykania z każdą osobą która będzie miała na to ochotę - nie musi to być żona.
    "Rowerek do dyspozycji, na cele wycieczkowe po okolicy otaczającej zakład Karny" Lokaj osobisty, zwany potocznie klawiszem
    Ochrona zdrowia jakiej pozazdrościć im może nawet wojskowy.
    Opłacane mieszkanko przez cały czas pobytu w ZK.
    Odpowiednia suma na start po opuszczeniu ośrodka wczasowego o nazwie Z.K.
    Powiedz co jest lepsze!
    Zostać "pozbawionym wolności" ?
    Czy też zostać bezrobotnym.?

    pokaż komentarz
    NikolasM
  • PanInternet -5  

    I bardzo dobrze, że stracił prawo jazdy. Mógł nie udowadniać, że nie jest ojcem. Trzeba się było przyznać, przynajmniej straciłby prawo jazdy uczciwie a tak to teraz ma problem.

    pokaż komentarz
    PanInternet
  • M4ks 0  

    Dopóki nie będzie obowiązku rozliczania alimentów, to jest to durnota. Masz pecha, płacisz duże alimenty, bo dużo zarabiasz i czesto się okazuje, że pół rodziny utrzymujesz, a na twoje dziecko idzie nikły procent..

    pokaż komentarz
    M4ks
pokaż 

Wykopali i zakopali (303 / 5)