Powiązane (8)

  pokaż (7) 
  • Reklamy Google

  • host +10  

    W styczniu 2009 odebrałem nowe służbowe auto na dzień dzisiejszy ma przejechane jakieś 58tyś km. Po 4 latach firma oddaje samochód do salonu i wymienia na nowe. Nie jestem ciekaw czy licznik zostanie cofnięty, ale o ile zostanie.

    Na rynku przecież nie widać 4 letnich aut z przebiegiem rzędu 220tyś. Tyle to nawet nie mają sprowadzane od "dziadka z DE" 8 letnie VW ;)

    pokaż komentarz
    host
  • Thorand +5  

    Najwyzszy czas przymknac jednego czy dwoch takich cwaniaczkow. Nagminosc procesu spowodowana jest nie czym innym jak poczuciem bezkarnosci i takimi elemenatmi jak ghostface dla ktorego okradanie ludzi nie stanowi problemu.

    pokaż komentarz
    Thorand
  • Sliwa +35  

    Renault powinien cofnac im koncesje za takie numery.

    pokaż komentarz
    Sliwa
  • zgadula +1  

    Ta sugestia zostala juz rzucona na tamtym forum. Przez niejakiego Paulusa.

    pokaż komentarz
    zgadula
  • Qster +18  

    Niedługo sam będę się przymierzał do kupna jakiegos używanego samochodu i jak sobie myślę, że ktos mnie może tak w bambuko zrobić to aż mi sie odechciewa. Mam nadzieję że do tego czasu znajdę samochód do gdzieś po rodzinie, znajomych, ryzyko oszustwa znacznie spada. Wystarczy raz popatrzec na przebieg a potem pytać czy nie chciałby sprzedać.

    Są szczęśliwe samochody jeżdżące bez awarii i 300tys km ale wolę miec pewność tego co kupuję za ciężko zarobione pieniądze.

    pokaż komentarz
    Qster
  • Speed666 +8  

    Haha, człowieku nie wiesz co Cię czeka. Lepiej weź ze sobą blacharza, mechanika, człowieka z US i od razu telefon na Policję z numerami VIN. Ja miałem ze swoją Corsą takie przeboje że hej - sprzedałem uczciwie na Allegro za grosze a nie zostałem tak nabity w butelkę:

    http://paa.pl/opel_corsa_b_14_94_kola_letnie_i_zimowe-354638929.html

    pokaż komentarz
    Speed666
  • cendre -6  

    @qster
    interesuje cie golf III gti 1.9 benz + lpg '93r ?
    przekulane letko 400 tyś. :)
    jeden strzał w 4 litery jakieś 2 latka temu
    po wymianie paru elementów: sonda lambda, termostat, rozrząd (40 tyś. km temu)
    alusy, radyjko, 2/3 drzwi.
    bryka na chodzie, codziennie kula kilometry do pracy i nazad (~120 km)
    cena skromna, 2 tyś.

    pokaż komentarz
    cendre
  • inS +1  

    cendre daj jakis kontakt do siebie

    pokaż komentarz
    inS
  • nazad +12  

    Sprzedam opla

    pokaż komentarz
    nazad
  • weegee -7  

    Sorry za offtop, ale speed666, pochodzisz z tej samej mieściny co ja :D

    pokaż komentarz
    weegee
  • cendre -1  

    @ins adres antyspamowy.
    lzdeppqev@lykamspam.pl

    pokaż komentarz
    cendre
  • Speed666 0  

    Super weegee , umówimy się na wykopowe piwo świąteczne i łamanie opłatkiem :)

    pokaż komentarz
    Speed666
  • dondon +13  

    Pewnie niedługo dowiemy się, że doszło do zwykłej pomyłki. Pani Zosi z sekretariatu pomyliły się cyferki gdy zakładała aukcję.

    pokaż komentarz
    dondon
  • wyborcaPISu +19  

    zdjęcie tez było pomylone, szczególnie to z widokiem na deske

    pokaż komentarz
    wyborcaPISu
  • ygd +11  

    Ta, lewy słupek też przypadkowo wyskoczył z zatrzasków ;)

    pokaż komentarz
    ygd
  • Dynamiczny_Edek +9  

    @ygd

    To przez te niskie temperatury.

    pokaż komentarz
    Dynamiczny_Edek
  • kravjec -3  

    @ ydg

    bo szyny były złe

    pokaż komentarz
    kravjec
  • siwymilek +8  

    może postawili tyłem na hamownie i cofnął się w sposób uczciwy :]

    pokaż komentarz
    siwymilek
  • ItalianoParmezano +2  

    hamownia to tam zasiada..

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • Fastboot +20  

    Polecam forum bezwypadkowe.net, tam można znaleźć równie dobre kwiatki.

    pokaż komentarz
    Fastboot
  • muusk85 +41  

    Przeciez 'drobna' stluczka i pozniejsze ewentualne spawanie auta z dwoch to nie powod zeby auto nazywac powypadkowym. :)

    pokaż komentarz
    muusk85
  • ukelele +42  

    Czy wiesz że: według danych zebranych wśród handlarzy samochodami, w Niemczech żyje około 10 mln emerytowanych lekarzy pediatrów.

    pokaż komentarz
    ukelele
  • direk +22  

    muusk85:
    piszesz z ironią a nawet nie wiesz że według polskiego prawa masz rację ;-) Wypadek to zdarzenie drogowe, w którym ucierpieli ludzie. Nawet jak pół samochodu jest wspawane po jakiejś stłuczce, to sprzedawca może z czystym sumieniem napisać "bezwypadkowy", o ile nikomu się nic nie stało ;-)

    pokaż komentarz
    direk
  • gray +4  

    @direk

    Nie wydaje mi się, aby stan samochodu rozpatrywany był na podstawie obrażeń, które ponieśli ludzie w środku.

    pokaż komentarz
    gray
  • direk +15  

    gray:
    I właśnie o to chodzi. Definicja wypadku drogowego jest następująca:
    "Wypadkiem drogowym jest każde zdarzenie na drodze publicznej, dotykające uczestnika ruchu drogowego, z którego to zdarzenia wynika śmierć, albo uszkodzenie ciała człowieka..."

    Jak więc widzisz, nawet samochód po dość poważnej stłuczce, który nadaje się na złom może być nazwany "bezwypadkowym". Ba, na prywatnej posesji możesz rąbnąć w ścianę ze sporą prędkością i też nie będzie to wypadek, więc samochód ciągle będzie bezwypadkowy (choć totalnie zniszczony).

    Chodzi o to że przymiotnik "bezwypadkowy" jest mylnie rozumiany przez 99% ludzi.

    pokaż komentarz
    direk
  • host +3  

    więc na otomoto.pl można napisać sobie:
    auto "po kolizyjne" lub "bezwypadkowe" wybór należy do Ciebie :)

    pokaż komentarz
    host
  • direk +2  

    host: niestety, ale taka jest prawda ;-)

    pokaż komentarz
    direk
  • kabzior +8  

    Chodzi o to że przymiotnik "bezwypadkowy" jest mylnie rozumiany przez 99% ludzi
    Ja myślę że ludzie rozumują słusznie, to raczej definicja prawna jest do dupy :)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • truplaya +1  

    Polecam zapoznać się z artykułem z Gazety Prawnej dot. zatajania wad pojazdu, przekręcania liczników... http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/376841,ukrycie_wad_sprzedawanego_auta_to_oszustwo.html

    W każdym razie ten proceder podpada pod paragraf Kodeksu Karnego o oszustwie, tylko żeby takim przypadkiem się w ogóle zajęli, ktoś to musi zgłosić na Policję!

    pokaż komentarz
    truplaya
  • janek_m +11  

    'cofną' ...

    pokaż komentarz
    janek_m
  • ZamknijSie +31  

    Chwalić się, że posiada lub posiadało się kiedyś Dacię to tak, jakby trąbić na lewo i prawo o swoich problemach z erekcją.

    pokaż komentarz
    ZamknijSie
  • Lukas77986 +10  

    Czyli nazwa daciaklub to tylko przykrywka, tak naprawdę jest to forum mężczyzn z problemami z potencją.

    pokaż komentarz
    Lukas77986
  • Lukas77986 +6  

    Łał. Nie wiedziałem że istnieje coś takiego jak daciaklub.

    pokaż komentarz
    Lukas77986
  • Owlosiaty-Dzik 0  

    Yay, teraz znajdźcie mi Kia Club (polski!)

    pokaż komentarz
    Owlosiaty-Dzik
  • ygd 0  

    @Owlosiaty-Dzik, jest forum Ceeda - mojaceed.pl

    pokaż komentarz
    ygd
  • EmmetBrown +2  

    daciaklub... to tak jak bym założył klub opony od stara.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • ciubas -2  

    dacia - to jest renault z innym znaczkiem i gdzie indziej składany - tak to z tego co wyczytałem to są dokładnie te same modele... więc to jest tekst typu ja mam iphona i h%!!

    pokaż komentarz
    ciubas
  • pornold +10  

    Oni cofają liczniki ponieważ komputer w samochodzie sprawia że po 200,000km automatycznie zaczyna się psuć.Ja tak cofam w swoim cały czas i jeżdżę przez 20 lat bez wizyty u mechanika.
    ;)

    pokaż komentarz
    pornold
  • armata +84  

    ja zawsze go trzymam pod plandeką by stracił poczucie czasu i nie wiedział ile dni już minęło

    pokaż komentarz
    armata
  • mati951 +3  

    Kupel proponował mi kupno jego auta, w pewnej chwili stwierdził, że cena i przebieg jest do ustalenia...

    bash.org.pl

    pokaż komentarz
    mati951
  • ghostface +7  

    Przecież cofanie liczników to praktyka nagminna, znajomi zajmujący się handlem samochodami cofają w większości sprzedawanych aut.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • panDyskoteka +32  

    a jak się nazywają bo chcę kupić samochód ;F

    pokaż komentarz
    panDyskoteka
  • armata +7  

    Paweł, Wojtek i ten, jeszcze był blondyn.. no Jacek

    pokaż komentarz
    armata
  • bulzaj +66  

    Przecież cofanie liczników to praktyka nagminna, znajomi zajmujący się handlem samochodami cofają w większości sprzedawanych aut.

    To wcale nie zmienia faktu, że Twoi znajomi są ch%!ami.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • przygod +37  

    trzeba być niezłym przypałem by twierdzić że cofanie liczników jest winą klientów a nie sprzedawców....

    pokaż komentarz
    przygod
  • ItalianoParmezano -3  

    bo żyjemy na troche innym poziomie niż nasi "koledzy z zachodu" i to zawsze trochę pała rosnie, jak ma 200 k. mniej przejechanych, a auto ma el szyby, klime, skóre, webasto, tempomat i był kupiony za 5 tyś. rocznik tez oczywiście najlepiej jakiś po zamachu na WTC

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • bulzaj +17  

    Fakty są takie, że cofanie liczników wymuszają sami klienci, którzy mają absurdalne wymagania co do przebiegów. Było zresztą o tym niedawno na wykopie.

    Tak, czytałem.
    Czyli jeśli na Allegro uda Ci się wylicytować megalaptopa za 500 zł a później okaże się, że dostałeś badziewie za 500 zł, które nie jest zgodne z opisem a obok nowego sprzętu co najwyżej jakiś czas temu leżało to też będzie to Twoja wina?

    Produkt niezgodny z ofertą i świadome wprowadzenie klientów w błąd to sk!%%ysyństwo do kwadratu i nie mam specjalnych oporów przed nazywaniem Twoich znajomych-cwaniaczków ch$%ami.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ItalianoParmezano -8  

    sprzedający poświadcza właściwości produktu, zachwala tak aby go sprzedać, ale musi brać za to co pisze/mówi odpowiedzialność. bo równie dobrze moze się okazać za chwilę, że będziemy kupować auto, będąc zapewnianym że to diesel, a okaże się że jest bena. abstrakcyjny przykład, ale mam nadzieje ze wyczówacie o co chodzi. Nie mozna czegos takiego tolerować, bo tak musi być..

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • rzabiorek 0  

    Nie mam nic do sprzedania, cofa mie sie...

    pokaż komentarz
    rzabiorek
  • bulzaj +1  

    cofanie liczników wymuszają sami klienci
    (...)
    Nie twierdzę, że w jakikolwiek sposób wina jest po ich stronie


    Dwa cytaty - nie dostrzegasz sprzeczności?
    Naiwność nie jest karalna, oszustwa są.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ghostface -7  

    @bulzaj
    Dwa cytaty - nie dostrzegasz sprzeczności?
    Nie.

    Tak jak napisałeś, pod względem prawnym i moralnym winni są jedynie oszuści. Z drugiej strony, po części klienci sami wymuszają takie zachowania przez swoje absurdalne wymagania.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • marcinex86 +1  

    Co można na to poradzić ?

    pokaż komentarz
    marcinex86
  • armata -5  

    niektorzy w tyłku lubią kołki osikowe, inni osinowe, a geje herbatę, najlepiej gorzką

    pokaż komentarz
    armata
  • Lukki -3  

    prawdziwy GEJ przyjmuje leki tylko w CZOPKACH !

    pokaż komentarz
    Lukki
  • Lanek +30  

    sama się sprzedaj.

    pokaż komentarz
    Lanek
  • ZamknijSie -5  

    @tenshia
    Sięgnąłem po maskę spawalniczą, tak oślepił mnie blask Twojego oryginalnego dowcipu.

    Tutaj możesz zamieścić ogłoszenie:
    http://moto.gratka.pl/
    http://allegro.pl/
    http://www.otomoto.pl/
    ..."dowcipnisiu".

    pokaż komentarz
    ZamknijSie
  • ygd +1  

    @tenshia, na najbliższym skupie złomu zapłacą złotówkę za kilogram.

    pokaż komentarz
    ygd
  • ItalianoParmezano -9  

    ale musisz wylac wodę z bagaznika pod kołem zapasowym, bo dociążanego złomu nie przyjmują:D

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • Thorand 0  

    A zeby cie zlapali i wlepili ci taka kare bys juz wiecej o przekretach nie myslal.... a moze wreszcie wsadzic jednego do pudla... moze zostaniesz tym wlasnie przykladem... co ty na to?

    A moze za rok sam bedziesz chcial cos kupic i bedziesz pierwszym krzyczacym na forum jak to Cie oszukali "dostosowujac oferte do klienta".... glupich nie sieja.

    pokaż komentarz
    Thorand
  • Yunneck -5  

    CO? Dacia ma swój fanklub? :O

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • kyjgel +4  

    Co? Rumuni mają własny samochód? Mają, a my?

    pokaż komentarz
    kyjgel
  • Yunneck +5  

    Szkoda ze rumunska w nim jest tylko nazwa

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • ItalianoParmezano -5  

    nawet Rumuny nie chca nimi jezdzić;)

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • kyjgel 0  

    A jaki my mieliśmy 100% Polski samochód? Syrenkę...reszta na licencji Fiata.

    pokaż komentarz
    kyjgel
  • Yunneck 0  

    Śmiem twierdzic, ze polskie samochody byly bardziej polskie niż rumuńskie byly rumuńskie. Mieliśmy Tarpana, Syrenę, Nyse i Żuka (co prawda na podwoziu Warszawy na licencji ZSRR ale reszta nie) i całe mnóstwo różnych ciężarówek typu Star i Autosan. No i Polonezy do lat 90.

    A rumunia co miała? Większość ARO było na licencji GAZa a Dacii na licencji Renaulta. Nawet Romany były na licencji MANN i Mercedesa.. Potem niby powstał DAC ale założył go.. MANN

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • luke21 +3  

    Jednym słowem motoryzacyjnie górujemy nad Rumunią. WOW.

    pokaż komentarz
    luke21
pokaż 

Wykopali i zakopali (424 / 5)