Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • nomeolvides +4  

    O rodzinie zapominać się nie powinno.

    pokaż komentarz
    nomeolvides
  • Nataniel_PL 0  

    Przecież pamiętają oddać do hospicjum...
    n/c, zwykłe k$%$%stwo, po tym wszystkim co rodzice dla nich zrobili...

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • areco +60  

    Moja babcia przez ostanie lata chorowała, najpierw straciła władzę w nogach musieliśmy się nią zajmować z mamą. Przy czym mama dbała o nią jak nikt na świecie. 4 lata tak się męczyła aż w końcu umarła w tym roku. To będą pierwsze święta bez niej. Jest choinka, placki wszystko przygotowane. Jednak to nie to samo.
    Z perspektywy czasu patrząc na to, była to najcieplejsza osoba jaką znałem.
    Nie żałuje tego czasu kiedy musiałem ją myć, karmić robić obiad. Zasłaniać zasłonki w oknach bo jej świeciło w oczy... Ile się o to wkurzałem.
    Kolacja wigilijna zawsze była w jej pokoju cała rodzina przychodziła, człowiek czół że jest w domu. Te święta nie będą takie same, niestety.

    pokaż komentarz
    areco
  • ekspertzwykopu +11  

    Zbychoo mylisz się, jeszcze są na tym świecie dobrzy ludzi:>

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • Ortaldo -4  

    Aproksymuj życie na 1000 lat w przód, a zobaczysz zmiany:)

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • azotyp +14  

    Moja babcia ma własne mieszkanie i nie ma takich problemów. ma darmowe emki więc jak chce to nas odwiedza kiedy chce :)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • BakaBaka +1  

    Wiesz, niestety fakt jest taki, że babcia nie będzie zdrowa wiecznie. I co wtedy? :>

    pokaż komentarz
    BakaBaka
  • Ortaldo +14  

    Póki co brzydzi mnie takie zachowanie. Mam nadzieję, że czasy mnie nie zmienią. A jak zmienią to j!%AĆ samego siebie!

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • Platyna +16  

    Ta, dobry wykop dla tych, co myślą, że ich dzieci zajmą się nimi na starość.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • batman666 -2  

    trzeba bylo niebic w dziecinstwie, to by niezdychali teraz w samotnosci

    pokaż komentarz
    batman666
  • Stunek +23  

    Trzeba było uczyć się w szkole, to byś teraz wiedział że "nie" z czasownikami piszę się oddzielnie.

    pokaż komentarz
    Stunek
  • trq -6  

    chyba mają prawo tego oczekiwać?!

    pokaż komentarz
    trq
  • westsiderr +4  

    Czego, opieki na starość? Jak sobie wychowali, tak mają.

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • Leks +6  

    To ja przy okazji wspomnę o historii z mojego osiedla.
    14 lat temu małżeństwo adoptowało małego chłopczyka z domu dziecka. Miesiąc temu oddali go z powrotem, bo zaczęły się problemy wychowawcze.
    Ale jako, że zbliżają się święta, wspaniałomyślnie wzięli go do siebie, ale tylko na święta.
    Co to Ku#%@^$@ za ludzie?!

    pokaż komentarz
    Leks
  • juzwa +8  

    znak czasów
    przeszkadza - usuń

    pokaż komentarz
    juzwa
  • ekspertzwykopu +3  

    znak czasów to raczej fakt, że odrzuca się naszą tradycje obyczaje...

    szanowanie starszych i stosunek do naszych korzeń wiele mówi o nas...

    polecam http://www.wykop.pl/link/275717/boze-narodzenie-made-in-china-czyli-jak-swietuje-ameryka

    pod artykułem cejrowskiego krytykującym pozbawione duchowości święta bożego narodzenia w USA komentowali ludzie dla których dzielenie się opłatkiem jest czym obrzydliwym i wigilie wolą spędzać przed komputerem niż z rodziną... (o dziwo takie poglądy otrzymują najwięcej plusów)

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • wyszczekany_pingwin +3  

    Znak czasów - hedonizm i konsumpcjonizm, a to jest tylko jednym ze skutków.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AdaBe -2  

    "eksperciezwykopu"-zmien nick, i to jak najszybciej, bo ta akurat nazwa nie daje ci ani rzeczywistego monopolu na wiedzę o rodzinach użytkowników serwisu, ani na decydowanie za ogół, czyj stosunek do tradycji jest lepszy od twojego. Z twoimi poglądami waliłabym w prymasa-fucha na całe życie i kto ma cię słuchać bez sprzeciwu, ten cię posłucha. Co do "znaku czasów", to nie wiem, czy zrzucanie staruszków ze skały, czy wbijanie ludzi w różnym wieku na pale o parę wieków wcześniej w okresie świątecznym i nieświątecznym, byłoby dla ciebie obecnie lepszym rozwiązaniem, z samej racji bycia wcześniejszym. Tu może chodzić zarówno o spaczony charakter oddającego do domu starców, jak i o grzeszki pewnego odłamka tychże starców z przeszłości (nie każdy siwowłosy, którego mijasz na ulicy, nie lał kiedyś żony albo obecnie dorosłych dzieci, nie każda staruszka nie chlała wódy, zaniedbując potomstwo-ja osobiście bym się zemściła, a akurat mam na kim).

    pokaż komentarz
    AdaBe
  • witos +2  

    @juzwa
    Zgadzam się. A takie rzeczy dzieją się nie tylko w dużych i średnich miastach - również w tych małych. W jednym z nich mieszkam i tak się składa, że moja mama jest pielęgniarką w miejscowym szpitalu na oddziale wewnętrznym. Zawsze powtarza, że święta to najgorszy okres w pracy, bo niby zdrowy rozsądek podpowiada, że będzie spokojnie, a to właśnie wtedy ludzie podrzucają niepotrzebnych rodziców, schorowanych dziadków do szpitala. Czasami sami nawet mówią, że chcą mieć spokój w domu. A jeśli z taką osobą się coś dzieje albo jest tak zdrowa, że ma być wypisana - nie odbierają telefonów, nie odwiedzają przez całe święta. A te osoby, mające po 80-90 lat siedzą w rogu sali i płaczą, bo nikogo nie interesują, jedynie ich renta. Szkoda słów.

    pokaż komentarz
    witos
  • DEATH_INTJ +1  

    no coz, swieta to okres wzmozonej konsumpcji, zakupow i generalnie komercyjne szalenstwo, a z takim dziadkiem przykutym do lozka po hipermarkecie sie nie pobiega.
    wiec zostawia sie go w szpitalu bo tak wlasnie zrobil by jezus.

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • rebel +4  

    najpier matka wychowuje ch!!owo dziecko a nastepnie ma pretensje o to jakie ono jest o_0

    pokaż komentarz
    rebel
  • Kackowaty +11  

    Ufam, że jako doświadczona matka wiesz o czym mówisz.

    pokaż komentarz
    Kackowaty
  • ludzik +13  

    Cos w tym jest. Niezaleczone rany z dziecinstwa potrafia spowodowac, ze czlowiek wobec swoich rodzicow bedzie sie zachowywal jak ostatni lajdak- wierzcie mi.

    pokaż komentarz
    ludzik
  • 5th +2  

    Powinni w tych szpitalach w razie nieuzasadnionego oddania takiej osoby w okresie świątecznym/urlopowym pobierać opłatę od rodziny, która jest tak bezczelna aby zostawiać seniora w szpitalu, jak za nocleg w pięciogwiazdkowym hotelu. Inna sprawa, że jest to zwykłym sku###syństwem tak odpłacać swoim rodzicom za wychowanie. Chociaż w niektórych przypadkach osoby starszą są temu winne bo, źle wychowały dzieci. Wkurza mnie tylko, że NFZ musi płacić za czyjąś wygodę i bezczelność.
    P.S. Przy okazji wiem, że nie należy dawać dzieciom(jak je będę miał:)) swojego majątku jak się żyje, przynajmniej mniejsze ryzyko odstawienia a jak odstawią to będą musiały się pożegnać z majątkiem:P

    pokaż komentarz
    5th
  • Grevil89 -1  

    to jest ostro chore. Psują święta? Nie śpiewają wystarczająco głośno kolęd? Nie tańczą z radości z prezentów? To na tym polegają święta? K*wa mać...
    I niech mi się ktoś znów zacznie dziwić, że nie lubię świąt, tej całej świateczno-zakupowej naganki...

    pokaż komentarz
    Grevil89
  • zladko -3  

    Przecież nikt się nie dziwi, są gusta i guściki, ale to nie zmienia faktu że dostajesz minusa.

    pokaż komentarz
    zladko
  • KOJOrozrabiaka -1  

    Prawdziwe , rodzinne, ZDROWE, święta..

    pokaż komentarz
    KOJOrozrabiaka
  • dzejson -4  

    hej chrześcijanie, katolicy (czy chu. wie co bo już was nie rozróżniam) gdzie wasza udawana, plastikowa miłość do wszystkich w tym jakże wspaniałym dniu??

    pokaż komentarz
    dzejson
  • anteq 0  

    @dzejson:
    pierwszy przykład z brzegu, jaki znalazłem:
    http://www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=17284

    pokaż komentarz
    anteq
  • dzejson +3  

    póki co znalazłem tyle (informacja z wykopu)
    http://img12.imageshack.us/img12/4341/beztytuuoah.jpg
    po drugie - wykop nad którym dyskutujemy.
    po trzecie - zapytałem koleżanki, która upierała się przy tym całym szacunku i miłości do innych, czy podzieli się opłatkiem ze swoją współlokatorką (straszna menda) to co? to zamilkła.
    po czwarte - powiedziałbyś mi w twarz, że miłujesz mnie (jak to bywa z bliźnimi w to kur*wa święto), że mi życzysz wszystkiego najlepszego, że cukierki, tęcza i jednorożec??
    proszę Cię! Nie bądźmy żałośni!!

    pokaż komentarz
    dzejson
  • anteq 0  

    dzejson:
    -sorki, ale ten obrazek dużo mi nie mówi - nie ma napisanego źródła informacji, żadnych dokumentów oficjalnych, weryfikujących prawdziwość "artykułu". Już w Fakcie znajdziesz większe konkrety. Oczywiście nie zmienia to faktu,jeśli są jakieś nieprawidłowości, to trzeba to dogłębnie wyjaśnić i osądzić.
    -podany przeze mnie link nie nawiązywał do wykopu, ale miał na celu pokazanie, że nie wszyscy 'katole' (jak zwykliście mówić) są źli i be
    -oczywiście, że Kościół tworzą ludzie grzeszni. Mnie też wieeele brakuje do ideału. Moim zdaniem twoja koleżanka nie postąpiła najlepiej, jednakże nie mnie ją osądzać. A hipokryci byli zawsze i nie tylko wśród Katolików.
    -myślę, że jeżeli spotkalibyśmy się kiedyś na Wigilii, to z przyjemnością złożyłbym Ci życzenia świąteczne. Póki co zostaje mi Wykop. Także z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Ci wszystkiego, co najlepsze; aby Twoje marzenia stały się rzeczywistością w nadchodzącym 2010 roku :)

    pokaż komentarz
    anteq
  • ludzik -1  

    @dzejson, to ze Cie pleban bil po dupie na religii nadaje sie do psychologa a nie wymyslanie 'zerojedynkowych' zarzutow do trollenia. Jestem, mozna powiedziec, umiarkowanie wierzacym i mam nastepujace podejscie- na moj szacunek trzeba sobie zasluzyc. Wiec jesli mialbym wspollokatora ktory doprowadza mnie do bialej goraczki przy kazdej rozmowie to bym rzucil "wesolych" wyjezdzajac do domu i kropka.

    pokaż komentarz
    ludzik
  • dzejson +1  

    @ludzik: czyli nadal jest to udawane i sztuczne pozdrowienie.

    @anteq: a ja Tobie życze wszystkiego najlepszego bez żadnych umownych okazji i bez względu na jakieś badziewne święta! :*

    pokaż komentarz
    dzejson
  • ludzik +1  

    Wiesz, mimo wszystko nie zyczykbym mu zachlanego rodzica lamiacego sie oplatkiem czy tez smierci jakiegos z czlonkow rodziny (lub jego samego) w tym czasie. Kapisz?

    pokaż komentarz
    ludzik
  • zakopaj -1  

    PPS - Polska Patologia Społeczna!

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • ZamknijSie -2  

    Wielkie oburzenie, bo ktoś oddaje kogoś na święta do szpitala. Chcecie naprawiać świat? Zacznijcie od siebie.

    pokaż komentarz
    ZamknijSie
  • dracov6664 0  

    No tak,katolicy w ten sposób "dbają" o swoich najbliższych.

    pokaż komentarz
    dracov6664
  • schizoafekt +5  

    oczywiście, że katolicy, bo ateiści boją się, że za zostawienie bliskich pójdą do piekła

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • aql 0  

    Jak to kiedyś powiedzieliśmy sobie ze znajomym kierowcą karetki: "takie coś to zwykłe sk!!%ysyństwo"

    pokaż komentarz
    aql
  • amidek 0  

    @ septicflesh

    Łatwo ci tak mówić, tylko że gdyby wbrew twojej woli zamknięto cię w psychiatryku i szprycowano silnymi psychotropami to prawdopodobnie sam byś ich podpinał gdzie się da byleby wyrzucić z siebie żal i przy okazji przestrzec innych.

    pokaż komentarz
    amidek
  • zladko 0  

    Tobie by się jakieś silne okulary przydały, pewien mądry ktoś wymyślił opcję "odpowiedz" nie dla zabawy a z nadzieją że tacy jak Ty będą z niej korzystać.

    pokaż komentarz
    zladko
  • 5th +2  

    Ta a do psychiatryka brali ludzi z łapanki?

    pokaż komentarz
    5th
  • Piusucki -2  

    Znieczulica społeczna.

    pokaż komentarz
    Piusucki
  • dzidowniczy 0  

    Parodia komiksu dla fanów ;]. http://www.metacafe.com/watch/292435/calvin_hobbes_robot_chicken/

    pokaż komentarz
    dzidowniczy
  • anteq 0  

    ludzie oddający schorowanych, starych członków rodziny nie zdają sobie sprawy, że tak niewiele wspólnych chwil mogą przeżyć razem i trzeba wręcz dążyć, żeby tych momentów było jak najwięcej.

    pokaż komentarz
    anteq
  • DawidWarsaw -7  

    Na właśnie takiej zasadzie do szpitali psychiatrycznych niektórzy ludzie samotni, a mający już wcześniej do czynienia z psychiatrią, zgłaszają się sami, żeby po prostu wyrwać się z samotności. Niestety z doświadczenia wiem, że psychiatrzy nawet tego nie rozumieją, tylko wszystko tłumaczą chorobą psychiczną.

    A co do hospitalizowania w normalnym szpitalu "z przyczyn społecznych" - to jestem zwolennikiem eutanazji - i to nie po to, żeby zabijać innych, ale właśnie dla oszczędzenia sobie cierpiania, gdy przyjdzie czas mojej starości.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • septicflesh +6  

    istnieje jakiś temat do którego nie da się podpiąć tych nieszczęsnych psychiatrów?

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • Pantokrator +16  

    Smutna rzeczywistość (o czym wielu hipokrytów nie pamięta) jest taka, że z osobą niedołężną, nie wiedzącą, co się wokół niej dzieje, niekontrolującą wydalania i którą trzeba się bez przerwy zajmować nie da się normalnie spędzić świąt. Ludzie skazani na wieloletnie podtrzymywanie podstawowych procesów życiowych swoich ledwie funkcjonujących rodziców też potrzebują odpoczynku. Ja tych ludzi w pewnym stopniu rozumiem - majaczący dziadek czy babcia nie odróżniająca Wielkanocy od Bożego Narodzenia to rodzina. Ale i wielki ciężar.

    Jeśli chodzi o mnie - wolę umrzeć niż zniedołężnieć i za dziesiątki tysiecy złotych być latami podtrzymywanym w tym stanie wegetatywnym, w stanie półśmierci, dzięki najnowszym "zdobyczom" medycyny. Taki człowiek to najlepszy klient koncernów farmaceutycznych - nigdy nie wyzdrowieje, nigdy nie przestanie potrzebować leków...

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • 5th +5  

    @Pantokrator: Jeżeli ktoś sobie nie radzi może oddać dziadka/babcie do domu starców i zabrać je na święta do domu a nie na odwrót. Poza tym korzystanie w takich przypadkach ze szpitali jest po prostu nie odpowiednie. Święta są takim okresem gdzie rodzina się powinna łączyć a nie dzielić. Jeżeli chodzi o opiekę nad osobami starszymi to zdaje sobie doskonale sprawę jakie może to być obciążenie. Dlatego sam w chwili swojej niedołężności chciałbym iść do domu starców ale w życiu nie chciałbym być odstawiony na święta jako rzecz nie potrzebna

    pokaż komentarz
    5th
  • Umb +6  

    Plus dla Pantokratora za zwrócenie uwagi na problem, z którego większość nie zdaje sobie chyba sprawy. Problem występujący nie tylko w przypadku osób starszych, niedołężnych. Sama mam w domu niepełnosprawną siostrę (autystyczną) i szczerze mówiąc już dawno przestaliśmy urządzać huczne rodzinne wigilie w domu. Po prostu się nie da. Jak można usiąść wspólnie do stołu, zrelaksować się, kiedy obok jest osoba, która wymaga ciągłej uwagi? Trzeba ją nakarmić, przewinąć, podać leki, uspokoić jeśli zacznie się denerwować czy płakać ( bo zbyt dużo ludzi, hałas?). Jak można uroczyście delektować się wigilijnymi potrawami, kiedy jednocześnie trzeba karmić drugą osobę, pilnować żeby nie nabroiła itp?
    Jeśli dodać do tego tradycyjny stres związany z przygotowywaniem kolacji, porządkami, zakupami, oraz perspektywą zakłopotanej (?) dalszej rodziny, która nie wie jak się zachować przy niepełnosprawnym... naprawdę, świąt się odechciewa.

    pokaż komentarz
    Umb
  • Krzyzowiec -1  

    No cóż widzę, że obecnie święta to nie tradycja religijna tylko możliwość ryczenia kolend z rodziną która ma się głęboko, naszprycowania się żarciem, czy też włączenie magicznego pudełka z bandą darmozjadów w środku.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • pokrec +5  

    Umb - rozumiem. Ale pomysl o tym inaczej - wlasnie opiekujac sie swoja siostra spedzasz najwspanialsze swieta w zyciu. Nie czujesz tego - ja tez bym nie czul. Choc sam jestem socjopata i wlasciwie nie przeszkadzaloby mi spedzanie wigilii samemu. wieczor, jak kazdy, flaszka, kompik, fajny film i jazda.
    Ale wiedz, ze to, co robisz dla swojej siostry nie bedzie Ci zapomniane. Ja Ci to gwarantuje wlasna glowa. Gdyby Twoje poswiecenie mialo pojsc na marne, to ja nie chce istniec w takiej rzeczywistosci. Trzymaj sie i glowa do gory! Wesolych i mimo wszystko, radosnych swiat!

    pokaż komentarz
    pokrec
  • Pantokrator +3  

    Umb: Kłopot polega na tym, że istnieje swoista presja, by nie oddawać osób starszych do domów opieki. W dodatku sama osoba starsza, jeśli coś kontaktuje, to uważa umieszczenie w takim miejscu za obrazę, piekło, karę etc. Do tego dochodzą koszty - nie zawsze emerytura + dodatki od państwa wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania, o jeżdżeniu 150km w odwiedziny (bo i takie sytuacje się zdarzają) nie wspominając. Jeśli osoba starsza jest już w domu opieki - to raczej nikt by jej do szpitala nie oddawał, więc w tym artykule mowa chyba o tych, co na ów dom jeszcze się nie "załapali".
    EDIT: a skoro w tych domach nie są, więc rodzina może być już wyczerpana opieką i wracamy do mojej 1. wypowiedzi.

    EDIT: pokrec, mam dla ciebie złe wieści ;p

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • Umb +7  

    pokrec: ale z ciebie niepoprawny optymista ;) szkoda tylko, że rzeczywistość jest bardziej brutalna. Moje święta nie są najwspanialsze. Moje święta to nawet nie Święta, to podtrzymywanie resztek tradycji tylko po to aby moim rodzicom nie było przykro. Moje święta to skromna, 3 osobowa kolacja, przy stygnącym barszczu kiedy trzeba nakarmić siostrę. Przy czym mój świąteczny wysiłek nie różni się niczym od tego jaki wkładam przez cały rok - nie ma nic heroicznego w opiece nad chorą siostrą. Kto, jak i dlaczego miałby mi to wynagradzać?
    Nie chcę się tu nad sobą użalać, jest jak jest, mogło być gorzej ;) Chcę po prostu zwrócić uwagę, że ta wyidealizowana wizja radosnych świąt z CAŁĄ rodziną, niezależnie kto na tą rodzinę się składa - chory, stary, niedołężny - ma najczęściej niewiele wspólnego z rzeczywistością. Proszę Państwa - tak się nie da, wiem z autopsji. Dlatego rozumiem ludzi, którzy decydują się na powierzenie swoich bliskich pod opiekę obcych, żeby choć raz w roku odpocząć i spędzić prawdziwe radosne święta.

    pokaż komentarz
    Umb
  • Borszczuk -1  

    @Umb: doskonale rozumiem "zmeczenie materialu" o ktorym piszesz ale i tak zapytam -> jestes pewien, ze jesli siostre na swieta oddalibyscie gdzies to mimo ze byloby spokojniej, spedzilbys "prawdziwe radosne święta"?

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Umb +3  

    Borszczuk: nie, obawiam się, że w moim przypadku takie rozwiązanie by nie podziałało, właściwie nie jest ono nawet brane pod uwagę. Jednak mam nieco inną sytuację, niż w przypadku opisanym w artykule - sądzę, że przykładowy pobyt dziadków w domu opieki naprawdę daje reszcie rodziny szanse na wspólne święta bez dodatkowych trosk. Czy będą radosne - to już kwestia indywidualna.

    pokaż komentarz
    Umb
  • koszernyrozum -3  

    Masz prawny obowiązek opieki? Jak nie, to ją zostawcie gdziekolwiek. Jeśli i tak i jest na tyle upośledzona że nie umie powiedzieć jak ma na nazwisko, można ją zostawić w przedsionku jakiegoś szpitala w innym mieście i zapomnieć.
    Idealnym rozwiązaniem byłaby legalna eutanazja ale niestety, taki kraj... a eutanazja "własnymi środkami" jest chyba zbyt ryzykowna.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Umb +5  

    koszernyrozum: ty tak na serio? o_O

    pokaż komentarz
    Umb
  • pokrec +1  

    Umb, ja Ci to powiadam: to, co robisz, to JEST bohaterstwo. Nie widzisz tego, nawet nie czujesz, nie rozumiesz, ale to robisz. Jestes naprawde KIMS.
    Zycie jest krotkie. Nie ma znaczenia, jak je spedzimy, jesli chodzi o nasze wygody, zamoznosc, zdrowie, komfort, etc, etc. Znaczenie ma tylko to, jak odniesiemy sie do innych ludzi. Prosze, nie zrozum mnie zle, ja tylko chce Ci dac troche nadziei i wsparcia, ze to, co robisz, mimo, ze tak codzienne i niespecjalnie swiateczne naprawde jest wielkim swietem, i to na codzien.
    Nie zalamuj sie, nie martw sie niczym, tak trzymaj, a zobaczysz kiedys, ze dobrze na tym wyjdziesz. Gdybym mogl to naprawde zagwarantowac moja glowa, to bez wahania bym to zrobil. Serio. Jedyne, o czym moge Ci powiedziec, to to, ze czlowiek nie konczy sie w momencie smierci. Ja bym bardzo chcial, zeby tak bylo, wtedy popelnilbym samobojstwo w ciagu kilku minut, ale niestety, tak nie jest. Jedyne, co nam pozostaje, to robic to, co Ty robisz. Nie zalamuj sie i trwaj.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • ciuchcia 0  

    Nie podwazam tego co jest napisane w artykule, ale bycmoze wynika to np z zimowej pory i wiekszej podatnosci ludzi starszych na zachorowania ? Moj dziadek w tym miesiacu tez spedzil troche czasu w szpitalu i wyszedl wlasnie dlatego, ze zblizaja sie swieta mimo, ze wg mnie powinien tam zostac (nie doleczyl sie do konca, a tam ma lepsza opieke). Ale ja sie ciesze, ze bede sie mogl z nimi spotkac w swieta (mieszkam w innym miescie) - i natapilo by to czy bylby w szpitalu, czy w domu.

    pokaż komentarz
    ciuchcia
pokaż 

Wykopali i zakopali (197 / 8)