• Reklamy Google

  • new1 +5  

    Szukje sie maly śmingus dyngus, kwasem.

    pokaż komentarz
    new1
  • luckyboy +4  

    to prawda, nie wiem dlaczego chcą legalizować związki homoseksualistów a ja nie mogę mieć dwóch żon naraz?

    pokaż komentarz
    luckyboy
  • Gniii +16  

    Ty będziesz miał dwie żony, a one dwóch mężów :p

    pokaż komentarz
    Gniii
  • koszernyrozum +4  

    Poligamia to świetny pomysł, powinna być obecna również w polskim prawie.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • azotyp +17  

    A później płać alimenty za 8 dzieci

    pokaż komentarz
    azotyp
  • Gniii +12  

    Jak można się hajtnąć z każdą, to po co alimenty?

    pokaż komentarz
    Gniii
  • westsiderr +2  

    I co dzieci mają wspólnego z małżeństwem z kilkoma kobietami?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • mosdef -1  

    "mężczyźni i kobiety którzy maja wiekszy temperament szukaja sobie kogoś na boku, i to jest niemoralne oszukiwanie partnera, ale jeżeli mamy grupę k#$#$, nie ważne czy sprzedaja swoje ciało za kase czy poprostu lubią to i robią to byle z kim jest ich małe grono i trafia do nich masa mężczyzn, co za tym idzie mamy sytuacje gdzie jest coraz więcej nosiceli róznych chorób, wystarczało by żeby kobiety miały powiedzmy dwóch kohanków stałych to wszystkie choroby weneryczne siłą żeczy by zanikły"

    Popieram poligamię kobiet.

    pokaż komentarz
    mosdef
  • mbak666 -1  

    Poligamię to może facet robić ... Kobieta może sobie POLIANDRIĘ urządzić....

    pokaż komentarz
    mbak666
  • okru +1  

    Poligamię może robić zarówno kobieta jak i mężczyzna, to ogólny termin wielomałżeństwa.

    pokaż komentarz
    okru
  • Kasiulaa -3  

    Może staroświecka jestem, ale zawsze myślałam, ze ślub to z miłości, a jak mozna kochac kilka kobiet / mężczyzn naraz? Pomijajac fakt, ze człowiek to emocjonalnie by sie wykonczył.

    pokaż komentarz
    Kasiulaa
  • ahoq +6  

    ja kocham wszystkie kobiety :)

    pokaż komentarz
    ahoq
  • koszernyrozum -2  

    No właśnie niektórzy mogą.
    A obiektywnie patrząc, oczywiście przy dobrych relacjach, jest to o wele lepsze wyjście. Obiad jest jeden a jedna osoba więcej to tylko kwestia większego garnka. Każdy ma więcej czasu. Przy kłótniach między dwoma dorosłymi osobami zawsze jest conajmniej jedna neutralna osoba która może rozsądzić spór.
    Zakładając że wszyscy pracują, mogą pracować na pół etatu a i tak starczy, bo większość kosztów się bardzo ładnie rozkłada.
    No i życie seksualne może być o wiele ciekawsze.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Kasiulaa -1  

    koszerny, nie wiem jak u Ciebie, ale mi we dwojke ciasno w łózku i to nie w takim dosłownym sensie, emocjolanie mi ciasno - miłosc po prostu...

    pokaż komentarz
    Kasiulaa
  • Yunneck +2  

    Jak z miłości to po co ślub?

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • koszernyrozum +2  

    Podatki, prawa do dzieci, wizyty w szpitalu etc.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Kasiulaa -3  

    Ślub - a dlaczego nie? Ułatwienie zycia, też pewna symbolika. Ślub bez miłości to czysta hipokryzja, zwłaszcza składanie przysięgi małżenskiej - przysięganie miłości bez miłości - istna farsa. Muzumanie maja tyle żon nie dlatego, że tak im sie podoba, tylko dlatego, że nie mogą konsumowac zwiazków bez małżeństwa. My (niemuzumanie) zanim wexmiemy jakikolwiek ślub mamy sporo partnerów, rozwodzimy się - zanim znajdzie się osobę, z którą chce się spendzić życie.

    pokaż komentarz
    Kasiulaa
  • Elaviart +2  

    @Kasiulaa, nie jesteś staroświecka, dobrze gadasz. Nie jestem przeciwko posiadania wielu partnerów, jak ktoś ma być szczęśliwszy to niech i zdradza i wyrywa na jedną noc, jak ma ochotę to niech chadza do łóżka z dwoma, trzema, czterema partnerami. Bogata wyobraźnia lubi być zaspokajana, ale żeby ślub brać to tylko z miłością i na całe życie :)
    Inna sprawa, że jak ktoś naprawdę kocha dwie osoby (są takie sytuacje), albo więcej i jest z nimi szczęśliwy i wszyscy chcą ślubu, to w sumie czemu nie? Byleby szczęście było ;)

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • Kasiulaa 0  

    Jakoś nie potrafie wyobrazić sobie miłości do paru osób naraz. Co innego podobać się, czuć sympatie, a nawet chemię. Jak kogoś kochasz, jestes zakochany to myślisz o drugiej osobie prawie cały czas, chcesz żebyś był / była dla niej / niego najważniejsza na świecie, chcez z nim / nią spędzac jak najwięcej czasu - może mam ograniczona wyobraźnie, ale nie potrafie sobie wyobrazić. Pociąg seksualny czy sympatia to nie jest miłość. Kiedyś spotkacie ją / jego, że na myśl dzielenia sie nią / nim z kims innym krew Was zaleje i będzie to uczucie wzajemne. Ja już spotkalam, dlatego nie potrafie sobie wyobrazić takiej poligamicznej sytucacji - cay czas pragne podkreślić, że mówią o szczerym uczuciu, a nie o seksie.

    pokaż komentarz
    Kasiulaa
  • Elaviart 0  

    @Kasiulaa, psychologia opisała wielokrotnie przypadki, kiedy osoba była zakochana (taką prawdziwą, jak czuje się do tej jedynej osoby) w kilku partnerach, w przypadku o którym czytałem akurat kobieta miała dwóch facetów. Mieszkali w takiej 3-osobowej rodzinie, a facetom nie przeszkadzało to, bo wiedzieli, że kocha ich równie mocno, tak jak oni ją. Dziwne, może to jakieś zaburzenie, ale takie przypadki istnieją.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • enemydown -4  

    już to widzę facet, który oddaje swoją dupę trzem innym, chyba nie w tym życiu

    pokaż komentarz
    enemydown
  • westsiderr +4  

    Facet nie daje dupy. Nigdy. Zapamiętaj.

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • 5th -3  

    I tak ją pewnie ukamienują za apostazje albo w najlepszym wypadku spalą jej dom z okrzykiem allah akabr :)

    pokaż komentarz
    5th
pokaż 

Wykopali i zakopali (31 / 8)