Dzieci się bawią - czyli sylwester małolatów

Nie powiedziałam oczywiście rodzicom, ile dokładnie było alkoholu (a było multum), bo na pewno by nie chcieli wiedzieć - opowiada 16-latka o ubiegłorocznym sylwestrze ten tekst jest na tyle prawdziwy, na ile wy szczerze opowiedzieli o swoim zeszłorocznym sylwestrze. Opowiedzieli szczerze do bólu.

  • Reklamy Google

  • oli +36  

    Ojeju jeju pierwsza liceum i wódkę piją :x

    Wydaje mi się, że ci uczniowie naściemniali troszkę tej redaktorce - coby się podnieciła - i opowiedzieli jak to 96% ludzi pali papierosy, 60% blanty, a 80% upija się do nieprzytomności, przy czym wszyscy j!%ią się systemem każdy z każdym. Redaktorka napisała artykuł, dodała trochę kolorków ("Odprowadziliśmy spitego 12-latka do samochodu rodziców. On wcześniej dorwał w łazience Pronto do mebli i cały się nim spryskał, żeby nie śmierdziało.") i teraz stare baby których światopogląd opiera się na TV/prasie mają temat na pogawędki w komunikacji miejskiej ("Ło pani ja żem czytała ostatnio co te dzieciaki wew sylwestra robio!").

    Jak wygląda młodzieżowa impreza chyba każdy wie, i nie musi opierać się na dziennikarskich wymysłach. A jak nie wie to "get a life". EOT

    pokaż komentarz
    oli
  • foksio +14  

    Mama Baksa ownuje

    pokaż komentarz
    foksio
  • zapomnianaszuflada +7  

    a Kufelpiwa to ma jakieś chody, bo 2 razy zakopał...

    pokaż komentarz
    zapomnianaszuflada
  • biuna +6  

    dzisiejsza 1 LO to jest dawna 2 LO. I chyba właśnie wtedy dzieci [nastolatki] zaczynają pić. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń i doświadczeń znajomych.
    Poza tym ten artykuł jest napisany tak tendencyjnie, że aż przykro.
    Kolejna aferka na siłę.

    pokaż komentarz
    biuna
  • ArturVonFornal +6  

    Wiadomo, przecież tak z 90% tego typu artykułów przedstawia margines zachowań zupełnie jakby to była wszechobecna norma. Gdyby przedstawić stan faktyczny, to po prostu tekst byłby zbyt nudny w mniemaniu pismaków. Takie to dzisiejsze "dziennikarstwo", nastawione na szokowanie czytelnika.

    pokaż komentarz
    ArturVonFornal
  • biuna +9  

    Wiesz nawet nie chodzi o to, że margines, bo powiedzmy, że alkohol/papierosy/zielsko w tym wieku wśród młodzieży są popularne, tylko jest to przedstawione w taki sposób jakby co najmniej picie alkoholu przez nie było wielkim przestępstwem. Te opowiada aż kipią "dramatyzmem" sytuacji.

    A wg mnie to lepiej, że taki 16latek schleje mordę raz, drugi i się nauczy pić, niż jakby miał zacząć pić w wieku 21 lat [tak jak teoretycznie w Stanach jest] i wtedy zaliczać te zgony. Tak, tak wiem, że jakby wszyscy zaczynali później to by nie było tego "problemu". Ale przecież nie od dziś wiadomo, że w społeczeństwie polskim alkohol jest częścią kultury, stylu bycia i nie znam NIKOGO powyżej 16 roku życia, kto chociaż raz nie spróbował alkoholu.

    Trochę tak na około, ale chyba sens ogólny jest widoczny.

    pokaż komentarz
    biuna
  • franzie +4  

    Wykopy o jakże złej i okropnej młodzieży będą się tu ciągnąć chyba do usranej śmierci, a i tak wyniknie z tego to, co zwykle, czyli nic :|

    pokaż komentarz
    franzie
  • marcinxd7 +4  

    Śmiem wątpić, zawsze takie huczne balety 'do zarzygania' i z fetą w miskach urządzała mniejszość szkolna, ludzie piszący HWDP na murach i słuchający HG (teraz analogicznie JP i Firmy). Kolejna część urządzała 'kulturalnie' po paru browarkach, ale prawie połowa świętowała bez lub z minimalną ilością alkoholu. Nie pytałem oczywiście wszystkich i możecie powiedzieć że są to takie statystyki z dupy wzięte, ale dość dobrze się orientowałem..

    Mówię oczywiście o kategorii wiekowej wspomnianej w artykule (13-15) bo licealiści bardziej baletują..

    pokaż komentarz
    marcinxd7
  • n00bie +4  

    > Jeśli 15-latek przesadzi, to urwie mu się film

    Jak 50-latek przesadzi, to też mu się film urwie. Zresztą: "Ziomalek", "Asiuniunia", "Ostry"? No pana redaktora za bardzo poniosła ułańska fantazja ;>

    pokaż komentarz
    n00bie
  • amz 0  

    tylko 50latkowi moze nie tyle sie urwac co zerwac tasma :P

    pokaż komentarz
    amz
  • Colos +22  

    Przesada. Nie piłem w liceum, nie paliłem w liceum i właściwie niczym (poza wątpliwą satysfakcją samokontroli) nie różnię się od moich znajomych, którzy pili, palili, czasem nawet ćpali.
    Poznałem wielokrotnie mniej ludzi, chadzałem na mniej imprez niż oni. Teraz nawet mam bordowe konto na wykopie. Właściwie nie wiem co jest lepsze. Alkohol, papierosy, marihuana, czy spokój, samokontrola... nuda.

    pokaż komentarz
    Colos
  • grafi +13  

    Earl Grey.

    pokaż komentarz
    grafi
  • Bambamdilla +8  

    A u mnie bylo odwrotnie. Pilem juz od poczatkow gimnazjum, papierosow co prawda nigdy nie tknalem, jedynie ziolo.
    Znam umiar, moze raz w zyciu mi sie film urwal, rzygalem ledwie pare razy.
    Teraz, gdy koncze liceum, nie mam problemu z tym, by bawic sie bez alkoholu (jade autem) i nie chleje duzo, mimo ze imprez sporo. Natomiast mam kilku znajomych, ktorzy zaczynali dopiero w liceum, ba, dopiero w klasie maturalnej! Jak ich widze co impreze zaprutych to az zal mi sie robi. Wczesniej wielcy abstynenci, teraz korzystaja "na maxa".
    Wszystko zalezy od czlowieka i od tego, czy rzuci sie w wir zabawy nie baczac na to, co robi czy raczej pierwsze piwo wypije w domu i bedzie umial sie zachowac.

    pokaż komentarz
    Bambamdilla
  • Colos +9  

    @grafi: Tylko jak dzieci śpią.

    pokaż komentarz
    Colos
  • AltF4 +4  

    "Ostry: Nie bądźmy dziećmi."
    :D

    pokaż komentarz
    AltF4
  • amz -1  

    ale swoja droga 12 latki ktore pija to chyba ostra przesada, przeciez potem bedzie kisiel zamiast mozgu...

    pokaż komentarz
    amz
  • Pumar -3  

    "marihuana po paru razach poszła w odstawkę. Jest za droga: 10 browarów = 1 g. " wtf? Komuś coś się zdecydowanie pomieszało... Albo pije już kumpletne sikacze...

    "ten tekst będzie na tyle prawdziwy, na ile wy szczerze opowiecie mi o waszym zeszłorocznym sylwestrze." - innymi słowy, bajkopisarstwo:)

    pokaż komentarz
    Pumar
  • rychupeja +13  

    1g=30pln 30pln/10=3pln czyli kupienie koncernowego napoju piwopodobnego(lech,karsberg itp)(sikacz) w tej cenie jest normalne zakladajac, ze kupujemy w sklepie, a nie w barze

    pokaż komentarz
    rychupeja
  • czlapka +15  

    Kompletne sikacze ? Sporo piw regionalnych,które każdy tu zachwala(ja też) kosztuje około 2,50-3,50 zł. Chyba że chodzi o cenę "1g" to nie wiem ;p

    pokaż komentarz
    czlapka
  • kubako 0  

    no tak, ale (przynajmniej za moich czasów) 1g to było 7-8 nabić, więc w stosunku do 10 browców, nie robi to aż takiej różnicy.

    pokaż komentarz
    kubako
  • machu31 0  

    fajnie fajnie, szczerze mowiac jak sie obraca w towarzystwie ludzi w tym wieku to nic nowego:D dobrze wiadomo ze 99%(praktycznie) pije i pali. mimo ze nie ma 18 lat... przynajmniej u mnie w skzole

    pokaż komentarz
    machu31
  • marcinxd7 +4  

    A ty i Twoi koledzy na pewno jesteście w tym 1%?...

    pokaż komentarz
    marcinxd7
  • machu31 -3  

    ja jestem, ale moi koledzy nie :Dtak wiem nieslychane, ale serio mowie

    pokaż komentarz
    machu31
  • porBorewicz07 0  

    Sie młodzież bawi!

    pokaż komentarz
    porBorewicz07
  • dorianmass +20  

    A Ty lepszy byłeś?

    pokaż komentarz
    dorianmass
  • dorianmass +17  

    Nie, nie trafiłeś

    pokaż komentarz
    dorianmass
  • Burass +9  

    Sidrowski po prostu każdego sylwestra spędza przed komputerem.

    pokaż komentarz
    Burass
  • Lukasz17qr -4  

    Potrafię zrozumieć gościa lat 15 - 16, który wygląda na 18, ale 12 - 14 i to jeszcze dzieci płci żeńskiej. xD Poważny alkohol dla poważnych ludzi.

    pokaż komentarz
    Lukasz17qr
  • ArturVonFornal +27  

    A pod koniec wydanie z dnia 27/12/2003 To wychodzi, że artykuł właśnie z tych "naszych" czasów i to o "nas" mówiący. W 2003 to ja miałem jakieś 14 lat i również jakoś nie kojarzę takich akcji, może miałem nieodpowiednie towarzystwo.

    pokaż komentarz
    ArturVonFornal
  • CocoJumbo +2  

    Ja po prostu nigdy się z czymś takim nie spotkałem w tamtych czasach.

    pokaż komentarz
    CocoJumbo
  • czoczo +4  

    Jako mieszkaniec W-wy już wyjaśniam sytuację. Owe liceum cieszy się jedną z najgorszych opini w W-wie, co potwierdzają coroczne rankingi LO. O tej szkole krażą legendy typu, uczniowe wynoszą telewizory z sal itp. Więc opisane tu sytuacje absolutnie mnie nie dziwią. Oczywiście nie każdy w tej szkole jest ściśle związany z patologią, ale łatwiej tu o takich niżeli gdzie kolwiek indziej. Chodziłem do całkiem niezłego liceum, a też mozna było trafic na takich typów. Święty sam też nie jestem, no bo kto czeka tak naprawdę do 18 z piciem alko? A z alko tak samo jak ze wszystkim, trzeba się pić nauczyć, a poczatki zwykle bywają jakie widać. Więc sam fakt upijania się na tzw. zgon przez nastolaktów jakoś nie wydaje mi się dziwny.

    pokaż komentarz
    czoczo
  • amz 0  

    ja mialem 16/17 i tez nic takiego nie bylo, jakies smieszne dawki alkoholu, nic wiecej

    pokaż komentarz
    amz
  • rychupeja -1  

    naogladaja sie american pie itp i moga myslec, ze tak powinno byc...

    pokaż komentarz
    rychupeja
pokaż 

Wykopali i zakopali (34 / 25)