• Reklamy Google

  • Ryu +8  

    Pamiętam jak w TOK FM przy okazji którejś z tych wielkich zbiórek podpisów wypowiadała się trójka ludzi będąca za parytetami (no bo kto by w takim TOK FMie dbał o rzetelność i zaprosił do dyskusji obie strony). Był tam jeden koleś, który w zasadzie mówił dość mądrze i dzięki temu co mówił nie uważam już koncepcji parytetów za całkowicie głupią i nielogiczną. Przekonać mnie jednak nie przekonał i jedną wypowiedzią utwierdził mnie w poglądzie przeciw parytetom. Opowiadał o tym jak to jest wiele kobiet, które może i by chciały wejść do polityki po prostu się nie znają na politykowaniu i właśnie parytety miałyby im pomóc. Bzdura! Powinniśmy dążyć do tego, by do parlamentu wybierać najlepszych kandydatów, a jeżeli zwolennicy parytetów wprost mówią, że wiele kobiet po prostu nie jest do tego odpowiednio przygotowanych to po prostu nie powinny startować w wyborach i tyle.
    Z obecnych partii PiS jest najlepszym przykładem, że da się mieć kobiety na jedynkach list wyborczych, stołkach ministerialnych czy w zarządzie partii (i nie chodzi mi o poziom tych kobiet, tylko o to, że bez parytetu można mieć dość wyrównane proporcje). (Nie)stety do niedawna polityka była niemal absolutnie domeną mężczyzn i po prostu potrzeba CZASU, żeby kobiety znalazły sobie ugruntowane miejsce na scenie politycznej. Czasu, a nie ustaw i gwałtu na zasadach demokracji.
    Kolejną sprawą jest jakaś dziwna argumentacja zwolenników. Oni pokazują, że to właśnie oni sa seksistami mówiąc niektóre rzeczy. ,,Wprowadzimy parytety to kobiety w sejmie zamiast budowaniem stadionów (bo sport to przecież tylko dla mężczyzn jest), zajmą się budowaniem żłobków (bo dzieci to tylko kobiety wychowują i tylko od tego są)." Ja nie chcę polityków, którzy będą zajmowali się jedną rzeczą zamiast drugiej. Ja chcę polityków, którzy będą mieli program na podstawie którego będzie się budowało wszystko i dla wszystkich. Poza tym ja jestem facetem, a nie lubię piłki nożnej i zwolennicy parytetów to zwykli seksiści, którzy sobie bezkarnie przyrównują mnie do jakiegoś stereotypu. Czekajcie tylko jak ktoś powie takiej Gredkowskiej, że zamiast polityką się zajmować powinna pójść do domu i ugotować jakiś objad, albo wyprać skarpetki to zrobiłoby się larum i ten kto to powiedział byłby zmieszany z błotem.

    A to jakie jest poparcie dla parytetów najlepiej pokazuje samo zainteresowanie podpisywaniem projektu. Wolne w ,,3 króli" jak Kropiewnicki chciał wprowadzać to żadne media kampanii nie organizowały i wielkich akcji zbiórkowych nie było, a podpisy mimo to zebrali szybko i sprawnie. Za parytetami agitowali praktycznie we wszystkich mediach. Nie raz zapraszano samych zwolenników parytetu, czy emitowano spoty w którym nakłaniali do podpisywania znani ludzie, a i tak ze zebraniem podpisów zdążyli na ostatnią chwilę. Wielki dzień zbierania podpisów też nie przyniósł sukcesu i biedaki musiały sobie zorganizować drugi wielki dzień.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Belzebub +6  

    im nie chodzi o to żeby kobiety były w sejmie tylko żeby stołek dostały feministki

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • pestowy +5  

    Parytet to idiotyzm. Dla mnie politycy nie dzielą się na kobiety i mężczyzn a na mądrych i głupich. Tak więc czy będzie 100% jednych czy drugich to raczej nie ważne, byle by rządzili tak aby w kraju było lepiej.

    pokaż komentarz
    pestowy
  • diabeu666 +4  

    @pestowy
    polscy politycy dzisiaj dziela sie tylko na tych co juz sie nachapali i na tych co jeszcze nie

    pokaż komentarz
    diabeu666
  • Godeczek +4  

    Te które chcą parytetów by pokazać w rządzie ile mają do powiedzenia są tak naprawdę słabymi kobitkami które w ramach równouprawnienia nie potrafią się się niczym wybić. Bo tak naprawdę jeżeli ktoś ma coś do zaoferowania to nie potrzebuje żadnych ustępstw. A kobiety są tak samo silne i zdolne jak mężczyźni to naprawdę nie ma sensu niczego im ułatwiać, bo to w konsekwencji pokazuje tylko ich nieporadność i nie moc.

    pokaż komentarz
    Godeczek
  • LordWrona +29  

    "Sondaże wskazują, że zdecydowana większość - 60, a nawet 70 proc. Polaków - popiera ideę wprowadzenia parytetów na listach do parlamentu"

    Ciekawe, które 60, czy nawet 70% społeczeństwa?A jeśli nawet, to po raz kolejny przekonujemy się o prawdziwości słów mówiących, że "demokracja to ustrój, w którym rządzi durnota przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych".

    Każdy myślący człowiek powinien dostrzegać, że cała ta walka o parytety to jakiś absurd w czystej postaci.

    pokaż komentarz
    LordWrona
  • Qlfon +1  

    Albo sypie się im grunt pod nogami, to starają się ratować sondażami ( zob. niedawny wykop o eksperymencie Ascha).

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • RooTer +7  

    kłamstwa, okropne kłamstwa, statystyki

    pokaż komentarz
    RooTer
  • chelsea_dagger +19  

    83% statystyk jest fałszywych :d

    pokaż komentarz
    chelsea_dagger
  • givdaf +8  

    Kłamstwa dzielimy na: małe, duże i statystyki.

    pokaż komentarz
    givdaf
  • Wrzoskoowna +10  

    http://img696.imageshack.us/img696/4497/pasek94.jpg taki mały komentarz odnośnie statystyk.

    pokaż komentarz
    Wrzoskoowna
  • Nataniel_PL +1  

    90% statystyk nie ma pokrycia w żadnych badaniach.

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • nounejm +3  

    28% komentarzy powyżej mojego to duplikaty:
    givdaf -> RooTer
    NatanielPL -> chelsea_dagger

    pokaż komentarz
    nounejm
  • revente +3  

    http://przekroj.pl/galerie_raczkowski_galeria.html?galg_id=1301&ph_main_01_page_no=2

    pokaż komentarz
    revente
  • Cowabunga 0  

    Amerykańscy naukowcy są zgodni 60% Polakówpopiera ideę wprowadzenia parytetów na listach do parlamentu lub nie.

    pokaż komentarz
    Cowabunga
  • blgwhi +2  

    Według krzywej Gaussa głupich jest tyle samo, co mądrych. Rządzą przeciętni :)

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • schizoafekt +1  

    chyba chodzi o to, że politycy generalnie nie zrozumieją pytania, czy oni są dla nas, czy my dla nich, a co dopiero udzielić właściwej odpowedzi. W sejmie jest potrzeba tyle kobiet/Chińczyków/gejów/astronautów ile głosów zostanie na nich oddanych (choć ordynacja wyborcza to wypacza), skoro na kobiety głosują głównie mężczyźni, to po prostu odbierzmy prawo głosu kobietom - będziemy mieli równą konkurencję między kadydatami i kandydatkami, a jest to tak samo "uczciwy" sposób, jak parytety.

    pokaż komentarz
    schizoafekt
  • ols85 +11  

    W dwóch słowach wyjaśnię, dlaczego jestem przeciw parytetom. Nelly Rokita.

    pokaż komentarz
    ols85
  • Nelson2004 +4  

    Jak chcą być traktowanie na równi z mężczyznami to niech idą na rok do kopalni, huty pracować... ciekawe jak długo wytrzymałyby.

    Stronę mają na CMS Joomla (dawne Mambo), dlaczego nie napiszą własnego "kobiecego" CMS'a ? :P
    Z tego co mniej/więcej się orientuję to mają konto w Netart, dlaczego nie kupią konta na jakiejś kobiecej firmie sprzedającej konta ftp?

    Feministki i reszta tego typu bab to są kobiety które nikt nie chce posuwać albo po prostu lesby :)

    Ehh kobiety... i kto je zrozumie? :)

    pokaż komentarz
    Nelson2004
  • Nataniel_PL +3  

    Kobiety przeciw parytetowi
    Parytet przeciwko kobietom ;>

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • LamaEffect +1  

    Przepraszam, ale te wszystkie ,,feministki" uważają chyba kobiety za głupie i nieprzystosowane do życia istoty odmienne od mężczyzn, ba, uważają je chyba za pod-ludzi, skoro myślą że nie poradzą sobie w świecie demokracji.
    No przepraszam, jak pokazuje wiele przykładów, kobiety mogą zaistnieć w polityce, i to TYLKO OD NICH zależy, czy będą się o to starały, i czy im się to uda, mają takie same szanse jak każdy mężczyzna, wystarczy tylko chcieć.
    Pokazuje to przykład wielkich firm, korporacji, gdzie coraz częściej to kobiety zajmują wysokie stanowiska menadżerskie i kierownicze.

    pokaż komentarz
    LamaEffect
  • elias +1  

    "ostateczny dowod" ze kobiety sa przeciw jest tak samo glupi jak to,ze sa za.

    pokaż komentarz
    elias
  • Jareq91 0  

    Trzeba będzie dokonać tutaj pewnego rozgraniczenia Feministka /= Kobieta. Po pierwsze feministki zazwyczaj są mało atrakcyjne głownie z powodu usposobienia ale także nie pomijając urody gorszej niż średnia narodowa kobiet. Feministki walcząc pod sztandarem kobiet walczą o prawa babochłopów, babsztyli? Nie wiem jak to nazwać ale po tych parytetach zauważyłem że ciągnie ich do pracy w kopalni i innych bardzo atrakcyjnych zawodów. Nie chciał bym na przykład żeby o moje przywileje walczył "męski" odpowiednik feministek.

    pokaż komentarz
    Jareq91
  • prrrszalony -3  

    Ach, oto mało atrakcyjne babochłopy i babsztyle :)
    http://pravda.blox.pl/2009/08/Ukraina-Feministki-nago-przeciw-porno-by-Google.html

    Proponuje zapoznać się z historią feminizmu i sprawdzenie o co chodzi tym ludziom zanim zaczniesz gadać głupoty, które ktoś Ci przy piwie powiedział.

    pokaż komentarz
    prrrszalony
  • givdaf +4  

    Chciałeś być fajny, ale nie wyszło.

    pokaż komentarz
    givdaf
  • Jareq91 -1  

    @schizoafekt
    Nie załamuj się spróbuj jeszcze raz... .... .... ... ... ... Jakeż to alternatywne, jak coś takiego mogło się pojawić? Kto potrafił by dokonać takiej odpowiedzi na forum wykopu?

    pokaż komentarz
    Jareq91
  • loopack 0  

    No ale już wyszło że kobiety mniej nadają się do rządzenia w związku z ich uwarunkowaniem biologicznym, więc po co ta szopka... kobiety do sejmu na siłę?

    pokaż komentarz
    loopack
  • Marek004 -1  

    Ja jestem przeciwko parytetom a nie przeciwko kobietom.

    pokaż komentarz
    Marek004
  • zakopaj -5  

    Feministka na prezydenta! Prezydentową?

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • pampalini -8  

    Kobiety ktore jakims cudem dostaly sie do polityki czy mediow nie chca konkurencji, dlatego sa przeciwko parytetom. W tej chwili czuja sie wyjatkowo, jak rodzynki, a to mogloby sie skonczyc.

    pokaż komentarz
    pampalini
  • viol 0  

    To głupota tak odgórnie ustalać ile kogo ma gdzie być. Demokracja powinna tak działać, że ci, którzy okazali się najlepsi w wyborach powinni być w sejmie i koniec. Jak dla mnie lepiej, żeby było więcej mężczyzn, którzy sensownie myślą i robią, niż 50% głupich bab, które zostały na siłę wepchnięte, 'żeby nikt nie pomyślał, że Polacy są antyfeministyczni'.
    Tak samo jest ze wszystkim - jak ktoś jest sensownym i dobrym pracownikiem, przedsiębiorczym człowiekiem, umie sobie radzić, to płeć nie ma znaczenia. Tak samo dlaczego narzucać np. przedsiębiorcom, żeby zatrudniali tyle i tyle kobiet? Niech sobie zatrudniają kogo chcą, co to - kobieta to jakiś inny gatunek czy co?

    pokaż komentarz
    viol
pokaż 

Wykopali i zakopali (310 / 6)