PKP Intercity z Katowic do Krakowa tańszy niż autostrada

Podróż z Katowic do Krakowa PKP Intercity kosztuje 13 złotych - to mniej niż wynosi opłata za przejazd koncesyjnym odcinkiem autostrady A4. W lutym i w marcu pasażerowie mogą spodziewać się wejścia w życie pozostałych promocji - m.in. biletów na specjalne okazje (koncerty, mecze) oraz comiesięcznej wyprzedaży biletów przez internet.

Dodany z dziennikzachodni.pl do Aktualności » Polska z tagami pkp autostrada a4 katowice kraków

Wykopali 227, zakopali 5

Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • piotrus_72 +28  

    PKP Intercity mogłoby pomyśleć o dołączaniu do składów wagonów do przewozu samochodów. I jeszcze nadal wychodziłoby taniej niż koszt opłat autostradowych + paliwo na trasie Kraków-Katowice.

    pokaż komentarz
    piotrus_72
  • rychupeja +19  

    w austrii chyba widzialem takie wagony, a na nich tiry, zeby nie jezdzily po drogach.
    bardzo by sie przydaly na dworcach automaty biletowe, mysle, ze to mogloby znacznie usprawnic kolejki na dworcach

    pokaż komentarz
    rychupeja
  • TomekPL-V70 +3  

    W wysokich górach wygodniej jest przewieźć ciężarówkę pociągiem przez tunel pod górami, niż prowadzić ją po krętych drogach. Pomysł z doczepieniem wagonu na samochody nie jest taki zły, tylko trzeba by rozbudować dworce, aby umożliwić załadunek samochodów.

    pokaż komentarz
    TomekPL-V70
  • Ksebki -1  

    powinno się dążyć do całkowitego wykorzystania miejsc siedzących i stojących: http://www.lomza.9x.pl !!!

    pokaż komentarz
    Ksebki
  • pyroza 0  

    Automaty są już na centralnym w Wawie, nawet można karta płacic!

    pokaż komentarz
    pyroza
  • dojekowy 0  

    To pomyśl teraz ile byś jechał do tego krakowa jak na każdej stacji ktoś będzie chciał się załadować autem na wagon. Na każdej stacji 30 minut postój :)

    pokaż komentarz
    dojekowy
  • Varin 0  

    No dobra, ale co z tymi ojsranymi kiblami z klapa wstawiona prostopadle do kierunku jazdy, ktora caly czas opada, co bys nie robil...

    pokaż komentarz
    Varin
  • fmen 0  

    Lepsze takie sranie niż w przydrożnym rowie.

    pokaż komentarz
    fmen
  • olito +4  

    Było coś takiego w PKP. Nazywało się "autokuszetka".
    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/dlaczego_autokuszetka_zniknela_z_oferty_pkp_20626.html

    pokaż komentarz
    olito
  • PiotrEckhardt -1  

    Tylko po co targać samochód jak się woli jeździć pociągiem? Myślałem, że autem jedzie się na wakacje po to by samemu planować podróż, nie nosić bagaży za daleko i czerpać przyjemność z jazdy?
    Autokuszetka to coś dla tych którzy boją się jechać w trasę a chcą "polansować się bryką na kurorcie"...

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • marcintwarog -3  

    Po co jeździć do Krakowa, lepiej tam zamieszkać

    pokaż komentarz
    marcintwarog
  • deo 0  

    to są dosłownie "jaja". PKP tworzy pewną konkurencję. Tak czy siak transport drogowy/ samochodowy nie zginie i większość wybierze nadal ten rodzaj transportu.

    pokaż komentarz
    deo
  • NieruchomyPoruszyciel +2  

    Po zimie zaczną się remonty nawierzchni to pociągiem będzie również szybciej.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • elmo-pl +7  

    Są minimum dwie, trzy drogi jak nie wiecej do Katowic (przez Olkusz i Dąbrowę Górniczą, przez Chrzanów i Jaworzno, przez Alwernię i Imielin), co prawda nie tak szerokie jak autostrada, ale też da się nimi jechać przyzwoicie

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • smyq +1  

    polecam z dworca autobusowego w krakowie, autobus ekspresowy do katowic - jedzie autostrada 1:15h, koszt 12 zl :)

    pokaż komentarz
    smyq
  • wardzioch +2  

    My też płacimy za wszystkie drogi cenna już jest wliczona w paliwie, nie rozumiem po co płacić jeszcze raz ?

    pokaż komentarz
    wardzioch
  • wardzioch +2  

    Jak się jedzie w pięć osób to nie wiem czy jest tak tanio, a pociągiem nie dojedziesz pod sam dom :(

    pokaż komentarz
    wardzioch
  • baranowb -2  

    @wardzioch
    Racja zawsze wygodniej samochodem, ale pomysl ze ktos ma do przejechania dluzsza trase. Moze jestem malkontentem, albo polska zrzedliwosc sie czasem budzi, ale....
    Autostrady w innych krajach:
    1. niemcy - bezplatne?
    2. czechy - wkupuje sie nalepke, jezdzi ile chce
    3. stany - placi sie przy wiezdzie i zjezdzie, mostach, czasem(chyba nieczesto) w innych miejscach.
    4. inne kraje?

    A teraz polska, nie pamietam dokladnie, co ile sa budki na platnej czesci (10km?), placimy tam chyba 15PLN

    Smutne, ale pociag wypada calkiem niezle jako konkurencja :)

    pokaż komentarz
    baranowb
  • NieruchomyPoruszyciel +2  

    Ale wrażenia w pociągu niezapomniane.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • PanJe1en 0  

    A4 to nie jedyna droga, są poboczne drogi i landy. Zawsze podróżuje w taki sposób i różnica w czasie jest niewielka, a dodatkowo oszczędzam paliwo i samochód (na autostradzie zwykle pędzi się 120-140, natomiast na zwykłych drogach góra 90).

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • baranowb 0  

    @PanJe1en
    Niby tak, ale opory wzrastaja znaczaco chyba powyzej 130. Ekonomiczna jazda to nie 90, ani 70. To dostosowanie do samochodu(skrzyni biegow i przelozen oraz silnika, bryly). Z doswiadczenia moim autem lepiej jechac 120+ niz 90, mniej pali(sprawdzone na dluzszych odcinkach).

    Nie bardzo wiem jak mozna oszczedzic samochod jezdzac drogami o gorszej nawieszchni? moze wyjasnisz?

    pokaż komentarz
    baranowb
  • elmo-pl 0  

    Mozna to sobie wyprowadzic, opory z tego co pamietam wzrastaja powyzej 100km/h wykładniczo (wczesniej rosna liniowo). Jesli sie myle to prosze mnie poprawic :)

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • PanJe1en 0  

    Miałem na myśli silnik, który mniej się zużywa przy niższych obrotach, ale nie spojrzałem na to z drugiej strony - zawieszenie cierpi.

    Samochód spala więcej przy wyższych prędkościach, ponieważ silnik pracuje na wyższych obrotach - zużywa więcej paliwa.

    Przy prędkości 90km/h na piątce ilość obrotów w moim BX 1.4 to 2200/m, ale jadąc 120km/h obrotów już jest 3200/m.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • gogiel +1  

    Lepiej jezdzij pociagiem. Bo albo jestes mega skapiec, albo Cie nie stac na samochod.

    pokaż komentarz
    gogiel
  • PiotrEckhardt 0  

    PanJe1en: zanim Ci się silnik zużyje od różnicy obrotów pomiędzy 90 a 120 km/h to reszta auta się rozpadnie. Mechanicy mawiają że odpowiednio zadbany silnik umiera ostatni ;)
    ...no chyba że 2.0 TDI w tak wielbionych przez Polaków VW, 150 tys. km i nie opłaca się naprawiać... ;)

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • sylwek2k 0  

    Mozna to sobie wyprowadzic, opory z tego co pamietam wzrastaja powyzej 100km/h wykładniczo (wczesniej rosna liniowo).
    Zawsze rosna wykladniczo :P
    Zaleta autostrady jest fakt, ze prawie cala trase jedzie sie praktycznie z jedna predkoscia, czyli potrzebujemy spalic tylko tyle paliwa, ile zostanie zuzyte na wszelkiego rodzaju opory. Na innych drogach dochodzi do tego jeszcze rozpedzanie samochodu po wszelkiego rodzaju zwolnieniach/zatrzymaniach w jezdzie.

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • PanJe1en +1  

    Macie racje, z tym zużyciem silnika to trochę przesadziłem - jednostki z PSA są bardzo wytrzymałe, vide niezniszczalny XUD9 (montowany także w poldolotach).

    Na innych drogach dochodzi do tego jeszcze rozpedzanie samochodu po wszelkiego rodzaju zwolnieniach/zatrzymaniach w jezdzie.

    Więc w ogólnym rozrachunku zużycie paliwa wychodzi takie samo, ale nie tracę pieniędzy na opłatę autostradową. Dziury w drogach? Praktycznie ich nie odczuwam - jeżdżę hydrolotem.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • DannyIG +2  

    Tylko ze to nie InterCity, a tansze TLK. Oferta IC warta uwagi sa bilety Last Minute >26.

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • Wilk -3  

    A dla scislosci: "w składach Tanich Linii Kolejowych, które niedawno zastąpiły pociągi pośpieszne." - tak jest w artykule, ale artykul pomija, ze owe "pospieszne" jade raptem jakies 10 minut szybciej niz pasazerskie :P

    pokaż komentarz
    Wilk
  • syd_pl +2  

    W dodatku nagminnie się spóźniają.

    pokaż komentarz
    syd_pl
  • msichal 0  

    DannyIG dostał silvera? o_O pewnie napisał coś o [treść usunięta przez moderatora]

    pokaż komentarz
    msichal
  • PanJe1en -1  

    Ale ja po prostu uwielbiam jeździć samochodem, dlatego ekonomia dla mnie to nie wszystko.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • remi00 0  

    Raczej żadna rewelacja. Jadąc przez A4 z Krakowa do Katowic wyrobimy się grubo poniżej godziny (sam płatny odcinek ok. 25 minut). Na A4 już nie ma korków bo remonty się faktycznie skończyły. Autor artykułu nie raczył wspomnieć że pociągi pokonują tą trasę blisko 2 razy dłużej - ok. 1 godz. 40 minut. Torowisko jest nieremontowane od lat, w bardzo kiepskim stanie. W cywilizowanym kraju pociągami jeździ się szybciej i taniej niż samochodem, ale to Polska, tu wszystko jest do góry nogami...

    A co do cen za A4 to jest (a raczej był) na to sposób - dla tych którzy często poruszają się tą autostradą - zakup bloczków biletowych, które będą ważne do końca 2010 roku, tuż przed podwyżką.

    pokaż komentarz
    remi00
  • juzwa 0  

    a to się im tak po ludzku opłaca
    +/- z Krakowa do Katowic sama benzyna to 35 zł - co prawda w wagonie może zmieścić się więcej osób niż w samochodzie, ale pociąg trochę więcej wali niż 10 na 100

    żeby się nie okazało, że to wszystko na deficycie jedzie, bo skończy się jak zwykle, czyli różnicę pokryjemy my

    pokaż komentarz
    juzwa
  • elmo-pl +7  

    Busiki Kraków - Katowice sa (a przynajmniej byly w tamtym roku we wrzesniu) tansze od pospiesznego a jechaly o 30 min krocej niz najszybszy pociag. Nie wiem jak jest teraz bo jezdze samochodem, ale wiem, ze na kursy busikow byl duzy popyt.

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • ziggy1 0  

    @juzwa:
    Akurat na tej trasie jeżdżą pociągi elektryczne, więc nie walą więcej niż 10 na 100 :)
    A poza tym z jakiej racji mielibyśmy pokrywać ew. różnice? Jeśli będzie nieopłacalne, to po prostu nie pojedziemy.

    pokaż komentarz
    ziggy1
  • _Eclipse -3  

    Widać, że idą wybory.

    pokaż komentarz
    _Eclipse
  • Mattijjah 0  

    Kocham tą rzetelność dziennikarską! ;) Piszą o PKP Intercity, a na zdjęciu jest co? Flitr (ER75) Przewozów Regionalnych! :D

    pokaż komentarz
    Mattijjah
  • podkoscielny 0  

    A ja mam kilka pytań do was, bo wy się znacie na wszystkim :D

    Widzę, że TLK ostatnio ładnie leci z promocjami, teraz taniej mogę dojechać do Krakowa ich pociągiem, niż InterREGIO. No i kilka rzeczy jest dla mnie niejasnych, więc proszę o odpowiedź:

    1. Od 1 stycznia PKP Intercity wprowadza także Bilet niebieski. Mając ten bilet podróżni odbywają cztery podróże pełnopłatne pociągami TLK, a bilet na piątą podróż TLK otrzymują gratis.

    Czy mogę sobie cztery razy przejechać trasę np. Kraków Płaszów - Kraków Główny, a darmowy bilet dostać na trasę Kraków Główny - Gdynia Główna?
    No i czy te "podróże pełnopłatne" oznaczają, że muszę kupić bilet normalny, czy ulgowy bez korzystania z fioletowej promocji?

    2. BILET POMARAŃCZOWY NA WAKACJE – wystarczy zebrać 10 biletów TLK z miejscówką i wymienić je na wakacyjny voucher - bilet w pierwszej klasie najbardziej komfortowych pociągów w Polsce Express InterCity w okresie letnim (od 1 lipca do 31 sierpnia) za złotówkę!

    Teraz można kupić w TLK miejscówkę? Bo na rozklad.sitkol.pl widzę, że nie ma już tego obowiązku. Jeśli istnieje możliwość kupna miejscówki, to ile ona kosztuje?

    Z góry dzięki za odpowiedzi ;)

    pokaż komentarz
    podkoscielny
  • podkoscielny 0  

    Jeśli chodzi o pytanie drugie, to znalazłem informację, że miejscówki są możliwe do kupienia tylko w pierwszej klasie i kosztują 10zł.

    pokaż komentarz
    podkoscielny
  • Erc 0  

    Z tego co wiem to nie chodzi tu o Itercity ino o Interregio.!

    pokaż komentarz
    Erc
  • Tesseract 0  

    taaa tylko jakie ceny innych polaczen
    InterCity Warszawa - Zakopane - 5,5h - 145zl
    Samolot Warszawa - Poprad/Tarty - 1h - 135zl
    a tansza TLK jedzie zaledwie 9,5h i scisk jak w wagonach z bydlem

    pokaż komentarz
    Tesseract
pokaż 

Wykopali i zakopali (227 / 5)