Powiązane (6)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • posuck +13  

    Dlaczego pod słowem LINUX jest logo Windowsa i na odwrót?

    pokaż komentarz
    posuck
  • Mrowca +49  

    bo grafikę wykonywano w GIMP'ie :P

    pokaż komentarz
    Mrowca
  • mono +10  

    Ile kosztuje licencja na tego Corela? ;)

    pokaż komentarz
    mono
  • tosi3k +4  

    Za darmo jako wersja trial :)

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • BQP 0  

    Spoko, i tak biorę :)

    pokaż komentarz
    BQP
  • AtakPodstempnychKszaczoruw +5  

    Hm... ale trial to trochę uboższa wersja
    http://infobot.pl/r/1ALL

    pokaż komentarz
    AtakPodstempnychKszaczoruw
  • lastof -1  

    Twoją duszę :evil:

    pokaż komentarz
    lastof
  • Klosa +8  

    Wszystko ładnie i pięknie, poza tym piepszonym intro które trwa prawie połowę filmiku.

    pokaż komentarz
    Klosa
  • steyr +1  

    tak tylko filmik bufferuje sie 2 sekundy wiec co za problem kliknac w srodku?

    pokaż komentarz
    steyr
  • kemek +1  

    Nie wszyscy mają internet w UPC.

    pokaż komentarz
    kemek
  • atalbert +146  

    Ciekawy pomysł, gorzej z wykonaniem. Denerwuje mnie 15-sekundowy wstęp, by obejrzeć pół minuty filmiku :)

    pokaż komentarz
    atalbert
  • Barrt +16  

    Głupawe to w sumie... ;)

    pokaż komentarz
    Barrt
  • BigosInMyHeart 0  

    mac vs. pc - wersja low budget :)
    dla porównania: http://www.youtube.com/watch?v=KNnX6XRQBec
    rzeczywiście pomysł dobry (chociaż nie własny) - gorzej z wykonaniem.

    pokaż komentarz
    BigosInMyHeart
  • RobertG +4  

    (tak offtopowo) na podobnym schemacie oparto filmiki promujące ruby on rails, zobaczcie np tu:

    http://www.youtube.com/watch?v=PQbuyKUaKFo
    http://www.youtube.com/watch?v=528BCJiRkks
    http://www.youtube.com/watch?v=n1NVfDlU6yQ

    IMHO są bardzo fajne :-)

    pokaż komentarz
    RobertG
  • fik43pobme +25  

    Nie mozna bylo zrobic jednego filmu? 6 filmikow i w kazdym 15 sekundowe intro... eh

    pokaż komentarz
    fik43pobme
  • qazi +9  

    Pewnie musieli zrobić prezentację nie krótszą, niż 7 minut i tak wyszło.

    pokaż komentarz
    qazi
  • Nightmare16 +9  

    7. Sieć - co Windows mówi w ostatnim zdaniu? :(

    pokaż komentarz
    Nightmare16
  • violence +42  

    "jestem Windows - nie muszę Ci się tłumaczyć!" :P

    pokaż komentarz
    violence
  • lastof -4  

    Pewnie nieaktualna już aluzja do NFS. Chodzi o to, że NFS3(i wcześniejsze) nie obsługiwały autendykacji. NFS4 już obsługuje, więc nie rozumiem sensu ostatniego filmiku.

    pokaż komentarz
    lastof
  • DoZer +1  

    Jest pewien problem przy udostepnianiu share na windowsie to chyba jakis err no. 13
    ale nie jestem pewien co do numerku ;)

    pokaż komentarz
    DoZer
  • ikov +11  

    Porównanie Corela i Gimpa trochę nietrafione. Większość osób mówiąc Corel ma na myśli Corel Draw do wektorów, a nie rastrowy Corel Photo Paint (który wg. mnie do Photoshopa np się nie umywa), a który to ma podobne zastosowania jak Gimp. Jeśli chodzi o wektory - mam do dyspozycji Corela 11 i Inkscape (pod windowsem też działa) i o latach używania Corelów (od 7 począwszy) wolę jednak darmowego Inkscape. Brakuje może paru funkcji (np przepływania tekstu z jednego pola do drugiego), ale zrobić jakąś ulotkę, plakat, dyplom - żaden problem.

    Z kamerką chwilę walczyłem (jakiś logitech), szybkie pobranie paczki ze źródeł i już działa, pod windowsem - instalacja sterowników, potem kilkadziesiąt MB aktualizacji, jakiś dodatkowy soft bez pytania czy chcę, restart... Też działa i na pewno pod windowsem jest to bardziej intuicyjne, ale w sumie czas instalacji w Debianie i w Viście znacząco różne - na korzyść tego pierwszego.

    pokaż komentarz
    ikov
  • abhud +7  

    Corel :D

    pokaż komentarz
    abhud
  • nanoo +11  

    IMHO filmik stracił na ważności kilka lat temu...

    pokaż komentarz
    nanoo
  • Tremade -8  

    nie

    pokaż komentarz
    Tremade
  • cyrial +8  

    Ok, wszystko fajnie, ale biorac pod uwage, ze to na seminarium, to:

    1. Gimp - grafika rastrowa, Corel - wektorowa
    2. Do obslugi kamery nie kompiluje sie jadra w 99% wypadkow (chyba, ze na serwerze, ale po co na serwerze komus kamera...)
    3. Instalujac Linuxa tez wypadaloby przeczytac licencje
    4. Gry - mogli podac takie, ktore nie sa obslugiwane na Linuxie bezproblemowo

    Rozumiem, ze niby na wesolo, ale jezeli to bylo seminarium na uczelni, to mogli przynajmniej zrobic to porzadnie.

    pokaż komentarz
    cyrial
  • ikkiz +9  

    merytoryczny poziom gimnazjum.
    Ani to śmieszne ani mądre. Błędy merytoryczne wytknął przedmówca, ja tylko zwrócę uwagę na poczucie humoru z występów artystycznych na akademii w podstawówce (takiej co samorząd uczniowski przygotowuje, lizusy i kujony i prawiczki)

    pokaż komentarz
    ikkiz
  • magorec +4  

    Zabrakło odcinka, że Windows donosi i szpieguje. Poza tym może być. Tylko ten GIMP mnie uraził. Corel mógłby być przedstawiony jako ekskluzywna "dama do towarzystwa", która za pieniądze potrafi i może dużo, a GIMP jako fajna dziewczyna wyrwana za darmo (która też może i potrafi całkiem sporo) a nie chłopek-roztropek :-) No i w Polsce to Windows śmiało mógłby mieć piracki strój.

    pokaż komentarz
    magorec
  • cyrial +2  

    "No to jest właśnie to o czym mówię. Linux nie robi/nie pozwala na zrobienie 10 % tego co Windows a i tak trzeba się z nim 5 razy tyle namęczyć."

    Nie do konca, osobiscie uwazam, ze Linux nie dojrzal jeszcze do odpowiedniego stanu, aby byl bezproblemowo uzywalny przez osoby ktore korzystaly z windowsa wczesniej. Natomiast dla uzytkownikow nowych, instalujac im Linuxa, pokazujac tylko podstawowe mozliwosci, bo jest ich naprawde wiele, bedzie w porzadku systemem. Kiedy ktos z domownikow chce zaczac przygode z komputerem, naprawde wole zainstalowac linuxa i odpowiednie narzedzia z ktorych bedzie korzystal, bo nie musze sie martwic o wirusy, o to, ze cos zepsuje i nie bede musial przyjezdzac naprawiac cos raz na jakis czas, bo "poinstalowalismy jakies programy".

    I na przyszlosc, Matkasiedziztylu, wypowiadaj sie na tematy o ktorych masz pojecie, bo w wiekszosci wypadkow piszesz bzdury, ktore co najwyzej zaslyszales, ale nie bede tego prostowal, nie mam ochoty prowadzic walki, to twoje podejscie do tych spraw i zakladam, ze do zycia tez.

    // edit: cos mi sie opcja "odpowiedz" zle zaznaczyla, to do posta dwie wypowiedzi wyzej :)

    pokaż komentarz
    cyrial
  • Matkasiedziztylu -6  

    Ta, kolejny klasyczny argument "używa moja babcia" czyli że linuks szansą dla użytkowników, którzy chcą tylko pocztę odbierać i wchodzić na naszą klasę. Dziecko, takie rzeczy to można obecnie robić za pomocą telefonu. A jak stawiasz kompa dla "domownika" to robisz mu na Windowsie nie konto administratora a takie z ograniczeniami - też niczego nie zainstaluje. Linux nie ma żadnych zalet w porównaniu do Windowsa poza "nie byciem Windowsem" i rewolucyjną podjarką.
    Ale oczywiście, lepiej "nie mieć ochoty prowadzić walki" tylko za tydzień wyskoczyć z kolejnym wykopem pod tytułem "Dlaczego Linux jest najlepszy".

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • camelot +6  

    @Matkasiedziztylu
    Dziecko, jak na razie, to Ty tutaj najbardziej się gorączkujesz, a nie linuksiarze. Co mają możliwości telefonu do Linuksa dla babci? Tutaj akurat cyrial ma rację, jeśli ktoś używa tylko rzeczy, które działają bez problemu na Linuksie (np przeglądarki), i jest bardzo zielony jeśli chodzi o systemy, to takie Kubuntu jest zupełnie sensownym pomysłem. Głównie ze względu na bezpieczeństwo.

    I gdzie niby te wykopy "Linux jest najlepszy"? No naprawdę, jeśli gdzieś spotykam linuksiarzy spamujących i prowadzących propagandę, to w komentarzach takich osób jak Ty.

    pokaż komentarz
    camelot
  • cyrial +1  

    "Dziecko, takie rzeczy to można obecnie robić za pomocą telefonu."

    Wiele mozna, tylko to niewygodne. Nie wiem czy zauwazyles ale na chwile obecna ty strasznie sie goraczkujesz i za wszelka cene chcesz udowodnic, ze nie ma nic lepszego od Windowsa. Kazdemu odpowiada cos innego. Windowsa uzywam tylko dlatego, ze korzystam z 3D Studio. Cala reszta oprogramowania ktorej uzywam, ma swoj Linuxowy odpowiednik lub czasami zamiennik. I naprawde, korzystam z Linuxa juz 7 lat, przechodzilem z tym systemem rozne etapy, wiele razy rzucalem wulgaryzmami w jego strone, ale tak naprawde tak samo sprawa ma sie z Windowsem, tylko tutaj klne na inne rzeczy. Wiecej juz nie komentuje, wyrazilem wszystkie poglady jakie chcialem, a zrobilem to wlasciwie nie dla Ciebie tylko dla innych, bo ty i tak zamiast dyskusji bedziesz sie pienil jak by ci ktos wielka krzywde robil.

    pokaż komentarz
    cyrial
  • Matkasiedziztylu -5  

    Nie wiem o co ci chodzi z tym pienieniem. Ja po prostu krytykuję idiotyczne zjawisko, które mnie irytuje, ale używam do tego argumentów. Jak na razie ty i tobie podobni mają w odpowiedzi tylko insynuację, że się pienię, gorączkuję i nie wiem co jeszcze.

    Co do twojego "używam windowsa i linuksa" to jeśli masz na myśli dual boota to dla mnie absurd kompletny. Bo w jakim celu przełączasz się po skończeniu pracy z windą na pingwina? Odpowiedz bo zupełnie nie rozumiem takiego działania. Chyba, że "dla idei".

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • kemek +3  

    Dla bezpieczeństwa chociażby?

    pokaż komentarz
    kemek
  • msichal +5  

    Widziałeś żeby porządne serwery chodziły na windowsie? Pewnie zaraz bedzie ze serwery to co innego itd...
    Chociaz siedze na windowsie, to dalej na dysku jednego komputera mam mandrive, a na drugim dodatkowo ubuntu. Szczerze, to spróbowałem linuksa głównie ze względu na compiza i musze powiedziec ze taka mandriva np. sama potrafi zainstalowac moj modem z neostrady, co w windowsie do chwili pokazania sie win 7 nie istniało, dopiero 7 rozpoznaje urzadzenie i sam ściąga sterowniki, w większości przypadków dobre, ale wiadomo ze nie wszystko musi dzialac idealnie.
    Znam alternatywę, mimo wszystko nie pamiętam kiedy uruchamiałem linuksa, promuje go i zachecam do sprobowania, mimo ze sam siedze na windowsie. Mi może nie do końca przypasował, ale dla wymagań innych moze być idealny, więc warto spróbować.

    pokaż komentarz
    msichal
  • Matkasiedziztylu -6  

    Widziałeś żeby porządne serwery chodziły na windowsie? Pewnie zaraz bedzie ze serwery to co innego itd...
    Oczywiście, że co innego, mówiliśmy przecież o desktopach.
    Poza tym porządne serwery są jednak na Windowsie, http://news.netcraft.com/archives/2009/01/16/january_2009_web_server_survey.html Apache ma zaledwie 20 % więcej niż Microsoft a nie zapominajmy, że Apache jest nie tylko na Linuksie ale na Uniksach, BSD a nawet Windowsie. Poza tym spora część udziału linuksa to amatorskie stronki, bo jak wiadomo linuks jest darmowy. Windows jest płatny więc wiadomo, że nikt bez potrzeby płacić nie będzie - więc są to głównie profesjonalne zastosowania. Więc jednak "porządne" bardziej do tej kategorii pasuje.

    i musze powiedziec ze taka mandriva np. sama potrafi zainstalowac moj modem z neostrady, co w windowsie do chwili pokazania sie win 7 nie istniało
    Vista też automatycznie instaluje sterowniki do oprogramowania.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • Raffael +3  

    Poza tym spora część udziału linuksa to amatorskie stronki, bo jak wiadomo linuks jest darmowy.

    Jedynym komentarzem na te słowa może być to: http://jamie-online.com/random-jamz/wp-content/uploads/2009/06/facepalm.jpg

    Kompletnie mylisz pojęcia. Nawet amatorska strona może stać na wysokiej klasy serwerze. Poziom strony nie ma tu nic do rzeczy. Spójrz sobie jak wyglądają oferty hostingu, głównym oferowanym systemem jest Linuks. I to bez względu na to czy dedyk czy vps. A o shared hosting to już wspominać nie muszę. Ciekawe czemu? Ba, nawet płatny Linuks np. Red Hat. Darmowość nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi o solidność, bezpieczeństwo i wiele wiele innych aspektów w których Windows na serwerze wypada kiepsko przy Linuksie.

    Windows jest płatny więc wiadomo, że nikt bez potrzeby płacić nie będzie - więc są to głównie profesjonalne zastosowania. Więc jednak "porządne" bardziej do tej kategorii pasuje.

    No tak, jak płacisz to musi być dobre, a jak darmowe to beznadziejne. Wiesz dlaczego jest tam Windows czasem? Dlatego że firmy czasem kupują rozwiązania oparte o np. MS SQL Server czy też .NET a te na Linuksie nie ruszą. Gdyby MS SQL Server czy .NET mogły działać na serwerze Linuksowym to ilość Windowsów na serwerach spadłaby prawie do zera.

    Proszę, przestań się pogrążać tym ślepym flamewar'em. Twoje argumenty są z kolejnymi komentarzami coraz bardziej absurdalne i bezpodstawne. Używaj Windowsa i bądź dalej zadowolony.

    pokaż komentarz
    Raffael
  • Matkasiedziztylu -5  

    O i znowu płacz i kilo wrzut. Sugeruję mniej tego a więcej uważnego czytania. Kolega wyżej zapytał: "Widziałeś żeby porządne serwery chodziły na windowsie?" sugerując, że czegoś takiego nie ma, to mu odpisałem, że Winda ma całkiem spory udział w serwerach, mimo że jest płatna (Red Hat i Sun gwoli ścisłości sprzedają serwerów nieporównywalnie mniej) i to nie bierze się z niczego i są to wyłącznie profesjonalne zastosowania. Nie wiem co ty widzisz w tym absurdalnego i pogrążającego i co to za kompletne mylenie pojęć i gdzie tu ślepy flamewar? Takie są fakty. A na to że fakty to coś czego linuksowi fanboje szczególnie nie lubią to już nic nie poradzę.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • cyrial +3  

    Chlopaki, po co probujecie tlumaczyc cokolwiek zagorzalemu fanboyowi ktory 3/4 informacji bierze tylko z artykulow nie majac podparcia w faktycznej wiedzy. Usuncie sie w cien, nie ma sensu, naprawde. Badzcie madrzejsi :).

    pokaż komentarz
    cyrial
  • Matkasiedziztylu -5  

    Ciekawe o których konkretnie informacjach mówisz. Może o przytoczonych linkach z linuksowych stron? Ale co tam, najłatwiej jest operować frazesami, wkleić facepalma, "pojechać" - to działa zawsze. Albo krzyknąć: "Nie słuchajcie go, to fanboy/dziecko/idiota/szpieg Microsoftu w razie jakby byli jacyś niezdecydowani. Retoryka jak u Gomułki.
    Ciekawi mnie skąd ty bierzesz swoje informacje.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • brr +6  

    Linux ma jakies pedalskie ruchy~

    pokaż komentarz
    brr
  • neplah -1  

    http://altruistic.lbl.gov/mirrors/gnome/teams/art.gnome.org/archive/backgrounds/GNOME-Rainbow.jpg

    pokaż komentarz
    neplah
  • Mortassi +2  

    Ja używam Gimpa na Windows bo nie mam ochoty wydawać kasy na inne. Jest nawet dobry.. Windowsa używam bo lepiej sobie radzi ze sprzętem i grami.. No niestety. Poza tym Linux spoko..
    Super przedstawienie sprawy, dobra robota

    pokaż komentarz
    Mortassi
  • tosi3k -3  

    Piszesz to jakoś bez przekonania

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • krst -3  

    Zamiast skorzystać z Gimpa wolałem użyć programu graficznego online. Jak dla mnie to o wiele lepsze i łatwiejsze. Ale to moje zdanie. Mam nadzieję, że Gimp zacznie kopiować na żywca z PS zamiast iść swoją drogą.

    pokaż komentarz
    krst
  • Mortassi -4  

    Co bez przekonania? Linux jest w porządku ale irytuje niekompatybilność z programami windows. Za dużo jeszcze gram żeby sobie odpuścić i zainstalować windows. A program graficzny online działa wolniej niż dyskowe. Wolę coś na dysku. PHotoshop dużo kosztuje więc używam Gimpa :)

    pokaż komentarz
    Mortassi
  • anonim1133 0  

    @Mortassi
    Znam to uczucie, też się wk%!!iłem ostatnio jak mi MsPaint nie chciał czytać plików PSD, już nie wspominając o tym, że nie mogłem załadować tras z NFS2 do DIRT2 ! Zirytowało mnie to, troszkę mnie się zirytowało ;-)

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • tosi3k +3  

    Sorry ale jak to na studia to trochę mało, taka prezentacja byłaby dobra dla osób które nie mają bladego pojęcia o systemach a idąc na studia taką wiedzę raczej każdy posiada, oprócz gimpa nic mnie nie rozśmieszyło. Passa dobrych wykopów się kończy.

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • Manequin +9  

    idąc na studia taką wiedzę raczej każdy posiada

    zdziwiłbyś się...

    pokaż komentarz
    Manequin
  • tosi3k +2  

    Ciekawi mnie wasza reakcja, gdyby to zrobili gimnazjaliści a nie studenci.

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • ikkiz +3  

    to chyba byli gimnazjaliści sadząc po poziomie merytorycznym i poczuciu humoru

    pokaż komentarz
    ikkiz
  • Mortassi +1  

    Powiem Wam jakie dokładnie jest moje zdanie na ten temat. Rozwinęła się już tutaj dyskusja "Linux vs Windows". Jeśli chodzi o pracę, pisanie dokumentów, edycję grafik, wideo Linux po prostu sobie radzi. Jednak wydaje mi się że programy przeznaczone dla Windowsa są bardziej rozbudowane. Np. Adobe After Effects ma NIESAMOWITE możliwości. Jednak pod Linuxem wydamy na pewno mniej pieniędzy do tych celów.
    Kolejna sprawa- internet. W Linuxie możemy być spokojni, nie obciążamy komputera antywirusem i jesteśmy bezpieczni. To rzeczywiście piękne. Ale spodziewam się że to się za jakiś czas zmieni. Ale póki co to zaleta Linuxa - BEZPIECZEŃSTWO. Komunikacja - jest mnóstwo komunikatorów na Linux i nie ograniczają one użytkownika. Więc tu nie ma problemu z migracją. Przeglądanie stron internetowych - większość zależy od przeglądarki.. ano właśnie. Jeśli komuś nie odpowiada Konqueror, Firefox lub inne przeglądarki w Linuxie to może być mały problem. Ale uważam że przeglądarki działające w Linux zaspokoją potrzeby użytkownika - nie odstępują one jakością pozostałym. Internet działa raczej tak samo szybko - nie wiem skąd wziął się pomysł że w Linuxie strony przegląda się wolniej.
    Zrobiłem osobisty test Linuxa i Windowsa. Kiedy używałem Windows na procesorze jednordzeniowym nie było źle - Linux działał podobnie jak Windows. Po przesiadce na procesor dwurdzeniowy, 64-bitowy, ogólnie lepszy, bardzo się zdziwiłem.. Po wymianie wspomnianego procesora Windows nie przyspieszył tak bardzo natomiast Linux jest o wiele szybszy.. Po tym wnioskuję, iż Linux lepiej wykorzystuje potencjał technologii procesorów 64bitowych.
    Jeśli chodzi o rozrywkę na Linuxa możemy znaleźć mnóstwo bardzo dobrych programów odtwarzających multimedia. Natomiast jeśli chodzi o gry robi się ciężko.. W sumie możemy emulować różne gry ale to już nie to samo. W nieliczne pogramy normalnie a pozostałe? Niestety nie ma na to lepszego sposobu - nie da się z tym nic więcej zrobić. Dlatego właśnie większość młodych ludzi nie decyduje się na Linuxa.
    Więc moim zdaniem jeśli ktoś używa komputera jako urządzenia do gier to raczej Linux się nie spisze. Do przeglądania zasobów sieci i komunikacji Linux jest bardzo dobrze przystosowany. Do obróbki wideo, fotografii, audio mamy wiele programów na Linuxa ale może się zdarzyć że nie znajdziemy tego który będzie miał możliwości których potrzebujemy. Z odtwarzaniem multimediów Linuxy często radzą sobie lepiej niż Windows - większość Linuxów radzi sobie z odtwarzaniem wideo bez instalacji dekoderów a/v (tzw. kodeków). Interfejs Linuxa ma zwykle bardzo duże możliwości przystosowania do użytkownika. Do używania Linuxa trzeba jednak troszkę samozaparcia i obycia w temacie aby sobie poradzić z tym systemem. Windows to rozwiązanie droższe, czasem wygodniejsze, prostsze. Linux jest darmowy (z wyjątkiem dystrybucji takich jak Mandriva), elastyczny, wydajny, bezpieczny. Wybór należy do użytkowników. Ja używam Windowsa ponieważ Linux nie zaspokoiłby moich potrzeb - może kiedyś przejdę na Linuxa. Polecam lekturę innych, fachowych lub amatorskich porównań Linuxa i Windowsa.
    Pozdrawiam serdecznie i jeśli ktoś przeczytał cały mój komentarz to gratuluję :P

    pokaż komentarz
    Mortassi
  • ztidar +4  

    Gimp i szachy, MOC!

    pokaż komentarz
    ztidar
  • bagi1 0  

    Ja tam quake wole

    pokaż komentarz
    bagi1
  • RooTer +40  

    wiem, żarty i w ogóle, ale quake akurat jest jedną z najlepiej wspieranych gier pod linuksem

    pokaż komentarz
    RooTer
  • lastof +3  

    Nexuiz, Tremulous, Alien Area, itd. Do prostych gier stykną Widelnands, Wesnoth, Freeciv. Jeszcze dochodzi Preambule, World Of Goo, itd.

    pokaż komentarz
    lastof
  • msichal -1  

    aklurat quake i inne gry ID software działają lepiej na linuksie niż na windowsie, dzięki binarkom ;)

    pokaż komentarz
    msichal
  • donpabloss 0  

    nie zapomnijcie o nieśmiertelnym Tux Racerze

    pokaż komentarz
    donpabloss
  • szuman -1  

    Gimp rozwalił system :)

    pokaż komentarz
    szuman
  • Proceek +27  

    To ma być na wesoło? Na sztywno i kiczowato owszem, nie wiedzę nic co mogłoby być wesołe. I ten wstęp: 15 sekund + zakończenie: 7 sekund a to wszystko dla scenek, które trwają ok. 20 sekund!

    pokaż komentarz
    Proceek
  • Koniik +1  

    Mógł być Gimp z Pulp Fiction ;P

    pokaż komentarz
    Koniik
  • UzytkownikZbanowany -2  

    @etherway
    chyba dla ciebie...

    pokaż komentarz
    UzytkownikZbanowany
  • etherway +2  

    @up
    Preferencje seksualne mam zgoła odmienne od Twoich podejrzeń:)
    Nie jestem grafikiem, nie używam programów do obróbki zdjęć/ grafik. Po prostu moje pierwsze skojarzenie ze słowem GIMP (głównie dzięki GTA SA i Pulp Fiction) to mimo wszystko "Pokrak" ;)

    pokaż komentarz
    etherway
  • urinbecken +2  

    Gimp do Corela ma się tak jak notatnik do painta. W notatniku możesz zrobić obrazek (ASCII-art) ale nie będzie on wyglądał jak ten w paincie, bo to są programy do zupełnie innych zastosowań.

    Photoshop -> GIMP
    CorelDRAW -> Inkscape

    Aha też uważam, że wstep jest przydługi.

    pokaż komentarz
    urinbecken
  • filo86 +1  

    kritę mogli dać

    pokaż komentarz
    filo86
  • Visionary -1  

    Dla tych co uwazaja, ze windows wyglada ladnie:)
    http://www.youtube.com/watch?v=Cz_2vKq5cZk

    Aha. Z doswiadczenia moge powiedziec, ze te wszystkie efekty dzialaja na paroletnich kompach z wbudowana karta graficzna, a zuzycie takiego procesora np. przy "bujaniu" okienkami wynosi okolo 2-3%... Szkoda, ze programisci w Microsofcie uwazaja, ze tak sie nie da ^^

    pokaż komentarz
    Visionary
  • lort +2  

    No to szybko się dosyć Zużywa ten procesor..

    pokaż komentarz
    lort
  • anonim1133 +1  

    @Visionary
    To jest jakiś port compiza?

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • ufos +3  

    @anonim1133
    Że się tak wtrącę... To jest pokaz możliwości Xgl, czyli forka Xów. Pierwotnie z tego się głównie korzystało przy Berylu/Compizie, a teraz głównie korzysta się z AIGLX.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/XGL
    http://pl.wikipedia.org/wiki/AIGLX

    Enjoy. :)

    pokaż komentarz
    ufos
  • anonim1133 +2  

    @ufos
    Dzięki

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • kemek -1  

    Te 2-3% sporo przesadzone jednak...

    pokaż komentarz
    kemek
  • gutt -1  

    Niestety pomysł dość wtórny.
    Inspiracją najprawdopodobniej była seria PC vs Mac vs Linux (np http://www.youtube.com/watch?v=FDgEdcFTquM).
    Trochę też znajdzie się nieścisłości chociażby np w odcinku o grach w którym Windows chwali się Quake'iem, którego można pod Linux-em odpalić (http://www.softwarepatch.pl/plik/3638/27/77/gry/Quake-3-Arena-132b-3-dla-Linuksa.html)
    Jeżeli chodzi o Corela i Gimpa.. to nie tylko samym Gimpem linux żyje (np http://www.inkscape.org/screenshots/index.php?lang=en) :)

    pokaż komentarz
    gutt
  • Blstr -1  

    Guitar riffs! Też mam ten plakat (:

    pokaż komentarz
    Blstr
  • danielo86 0  

    a już myślałem że będzie kolejny linux spam, a tu takie miłe zaskoczenie że jest w miarę obiektywnie i śmiesznie w dodatku, konfiguracja jądra mnie rozwaliła :)

    pokaż komentarz
    danielo86
  • bagi1 -4  

    4 i 5 nie sa po kolei!

    pokaż komentarz
    bagi1
  • geezuzwhyduck +1  

    Twój nick też Gabi1.

    stać Cię jedynie na przeklejanie komentarzy spod filmików?

    pokaż komentarz
    geezuzwhyduck
  • bagi1 -4  

    Bagi deklu!

    pokaż komentarz
    bagi1
  • geezuzwhyduck +1  

    O jaka ładna stonowana reakcja, brawo!

    Edycja: żeby się tylko nie okazało, że jesteś "lekko upośledzony" a ja zbezcześciłem twojego rodowego nicka.

    pokaż komentarz
    geezuzwhyduck
  • bagi1 -4  

    "Lekko upośledzony"?
    Ty wogole widziales swoj nick?

    pokaż komentarz
    bagi1
  • bagi1 -4  

    Co cie tak wlasciwie obchodzi ze skopiowalem jeden maly komentarz? Sa ludzie, ktorzy nie czytali tego. Nie musisz od razu wszystkich besztac.

    pokaż komentarz
    bagi1
  • Mrowca +31  

    myślisz że masz mac'a to jesteś lepszy?

    pokaż komentarz
    Mrowca
  • jceel 0  

    maki jako sprzęt nie wyróżniają się niczym szczególnym, pozytywnie wyróżnia się za to ich system operacyjny. no ale, pisząc komentarz wyżej miałem na myśli jeszcze inny system operacyjny - nie mac os x.

    pokaż komentarz
    jceel
  • rrdzony +5  

    @jceel - DOS ? ;)

    pokaż komentarz
    rrdzony
  • jceel -9  

    nie. FreeBSD.

    pokaż komentarz
    jceel
  • remul +4  

    Jakby różnica między freeBSD a Linuxami była jakoś szczególnie duża. Je się to praktycznie tak samo jak Linux'a i ma takie same ograniczenia i problemy. No może smakuje trochę inaczej, ale to tylko kwestia gustu. Ale dla mnie to tak jakby jeść Kebaba z innej knajpy. Może i smakuje inaczej, ale na pierwszy rzut oka to dalej Kebab (no może na innym cieście). ;P

    Dla większości ludzi i tak freeBSD/Linuxy/Solaris to jedna paczka zwana "Linux". No ale cóż.

    pokaż komentarz
    remul
  • jceel +2  

    tak, ale różnica w implementacji jest kluczowa. a raczej w jakości tej implementacji. a raczej w braku tej jakości w linuksie. inna sprawa, że jest na rynku system operacyjny czerpiący garściami z FreeBSD, tylko naprawdę przyjazny dla użytkownika i jednocześnie posiadający potężne uniksowe zaplecze, ale nie mogę o nim pisać bo zaraz wyskoczą tutaj d%!$!ni przeciwnicy apple którzy szczekają na wszystkie strony nie mając pojęcia o czym szczekają właściwie.

    pokaż komentarz
    jceel
  • Calosija +52  

    Niektórzy nie mają poczucia humoru :/

    pokaż komentarz
    Calosija
  • kamilochel +20  

    a niektórzy mają słabe poczucie humoru

    pokaż komentarz
    kamilochel
  • danielo86 +20  

    a jeszcze inni są fanatykami

    pokaż komentarz
    danielo86
  • KruluS +6  

    ja nie jestem fanatykiem ;p mam tylko pingwina w awatarze ;p

    pokaż komentarz
    KruluS
  • hwao +7  

    Co gorsza niektórzy nie mają w ogóle kamerki :-(

    pokaż komentarz
    hwao
  • anonim1133 +7  

    @Calosija
    Co nie zmienia faktu, że kolega nad tobą ma rację ;P Do tego jeszcze warto dodać, że akurat Quake chodzi natywnie pod Linuksem, sam grałem w 4 ;-)

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • Mam_slabe_poczucie_humoru +4  

    "a niektórzy mają słabe poczucie humoru "

    ktoś mnie wzywał?

    pokaż komentarz
    Mam_slabe_poczucie_humoru
  • panati +6  

    właśnie.. nawet quakelive ma juz support pod linuxa(od paru miesiecy : D )..

    pokaż komentarz
    panati
  • Caroo +2  

    Quake chodzi, Corela podobno też da się odpalić bez większych problemów. Wiele rzeczy z tych filmików dało by się obalić, ale... chyba nie o to chodzi, istota sprawy jest dość dobrze przedstawiona ;)

    pokaż komentarz
    Caroo
  • kemek +2  

    Nienawidzę komentarzy w stylu: "Dlaczego go minusujecie?", ale tutaj trzeba o to zapytać, bo przecież bboymc ma rację.
    Może rzeczywiście to miało służyć zobrazowaniu tego, że pod Linuxem mogą być problemy, ale pod Windowsem też mogą być. I częściej pod tym drugim jest tak, że jak coś nie działa na początku, to już nie działa nigdy.
    Jeśli chodzi o jakieś niedogodności, to mogli podać przykład chociażby sprzętu do sieci Wifi, bo czasami z nim trzeba się naprawdę sporo pomęczyć pod Linuxem.

    pokaż komentarz
    kemek
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki -2  

    Gdyby kogoś zainteresowała nazwa utworu który przewija się w filmach - Tomoyasu Hotei - EMG - Battle without Honour. Jest na płycie soundtracku z Kill Billa.

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • kowad +9  

    A po tych 2ch tygodniach bezskutecznego szukania stwierdzasz, że ten system nie jest dla Ciebie...
    Ale co my tam wiemy, na wykopie i tak każdy "windowsiarz" dostaje minusiki ;)

    pokaż komentarz
    kowad
  • Manequin +4  

    Tak, bo to właśnie pod linuksem trzeba sterowniki dogrywać do wszystkiego, windows ma je przecież wszystkie w jajku ;)

    pokaż komentarz
    Manequin
  • PanPenetrator +5  

    Windows 7 sam ci je ściągnie i zainstaluje kochanie :)

    pokaż komentarz
    PanPenetrator
  • lastof +2  

    OpenSUSE od dawien dawna też(wystarczyło włączyć odpowiedni moduł Yast-a) - opcja dostępna od wydania 10.0(pierwszego). Teraz rozwiązanie to, dzięki PackageKit, będzie w każdej dystrybucji, jednak trzeba zahaczyć pewną rzecz.

    pokaż komentarz
    lastof
  • daqwid2727 0  

    @jono: chyba cie poj!#ało nie mam takich problemow widocznie próbujesz uruchomiać kubuntu na telefonie xD

    pokaż komentarz
    daqwid2727
  • etherway +30  

    słyszeliśmy;)

    pokaż komentarz
    etherway
  • FriQ -5  

    Rozwiązanie dla odwiecznego sporu: http://tinyurl.com/y94hjog

    pokaż komentarz
    FriQ
  • IO5 +8  

    http://mybfolder.org/albums/_MACvsPC/imagechan-8be8b9aa997d8967b02b99607f13b2c5.png

    pokaż komentarz
    IO5
  • Matkasiedziztylu -6  

    Prawdziwym sukcesem propagandy linuksiarzy jest to, że pojawiło się w ogóle pojęcie "Walki systemów", "odwiecznej debaty", pojęcia "oba systemy mają swoje plusy i minusy". A to tak naprawdę był i jest od samego początku zmasowany trolling ludzi którzy nie mają lepszych rzeczy do roboty.
    Linuks na desktopie to od początku, niezmiennie z roku na rok, porażka nie mająca sobie równych w świecie. Lawiny obietnic, zapewnień, zwiastowania, słomianego zapału, przedwczesnej radości a następnie próby samooszukiwania się, że "nie jest tak źle", "mnie wystarcza", "przeciętny użytkownik i tak nie potrzebuje...", "o w tym miejscu jest łatwiej niż na Windowsie bo się klika o jeden raz mniej" i gorączkowe szukanie winnych w około (ale nie u źródła problemu).
    Nie ma żadnej wojny systemów! Linux to hobbystyczna zabawka niemal jednogłośnie ignorowana i marginalizowana przez ludzi którzy chcą po prostu używać swojego komputera a nie "bawić się systemem", "poznawać system" i robić neomarksistowską rewolucję w świecie IT.
    Niestety wszechobecna propaganda i ogólny modny klimat niezadowolenia z Windows sprawiają, że wiele ludzi, szczególnie wobec wszechobecnych ochów i achów dla Linuksa generowanych wszędzie gdzie się da w sieci, a priori czuje podziw dla Pingwina, chociaż nigdy go nie używali (i nie mają zamiaru).
    Na domiar złego wiele społecznie upośledzonych linuksiarzy uwierzyło, że zwykli ludzie mogą naprawdę nie widzieć problemu w rezygnowaniu z funkcjonalności, sprzętu i nowoczesnych rozwiązań "dla idei" i widzieć w używaniu danego systemu cel sam w sobie, bo dla nich samych to przecież taka frajda. A że tak się nie dzieje, to myślą, że dlatego, że za mało spamują - i spamują jeszcze bardziej. This madness must stop. Tym bardziej że domorośli linuksiarze dojrzewają po cichu i znajdują lepsze rzeczy do roboty ale na ich miejsce niepostrzeżenie wskakuje kolejne pokolenie i rozpoczyna batalię na nowo z jeszcze większym zaangażowaniem i jeszcze mniejszym pojęciem o istocie sprawy. Dzięki czemu jesteśmy co rusz atakowani tym marudzeniem wszędzie gdzie się da: a Linux lepszy, a świat niesprawiedliwy, a ludzie leniwi itd. Opamiętanie!

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • etherway -4  

    Doświadczeń z linuxem nie mam absolutnie żadnych. Od czasu do czasu z ciekawości przeglądam flejmy w komentach na Wykopie. Mam dwa spostrzeżenia:

    Linux jest świetny, darmowy, itp, robi to wszystko co Windows TYLKO TRZEBA- odhaczyć/ zaznaczyć/ ściągnąć itp itd.

    Mniej więcej taka sama sytuacja z komunikatorami- jabber jest lepszy, darmowy, robi wszystko to co GG TYLKO TRZEBA- pobrać wtyczkę/ skonfigurować/ odhaczyć/ zaznaczyć.

    Większość użytkowników ma totalnie w dupie odhaczanie/ zaznaczanie itp itd. Ja np. kompa w domu używam głównie do przeglądania netu i nie obchodzi mnie, że przez brak szyfrowania w GG ktoś podejrzy jaki filmik za jego pośrednictwem podlinkowałem znajomemu... Program ma działać od razu i być prosty i to nie jest chyba tylko moje zdanie...

    pokaż komentarz
    etherway
  • Matkasiedziztylu -6  

    No to jest właśnie to o czym mówię. Linux nie robi/nie pozwala na zrobienie 10 % tego co Windows a i tak trzeba się z nim 5 razy tyle namęczyć. Nawet nie wiadomo od czego zacząć tłumaczenie w czym rzecz, bo chodzi o sprawy naprawdę podstawowe: wolniejsze wyświetlanie stron, wolniejszy flash, gorszy wygląd stron internetowych (problemy z czcionkami), niedostępność programów (nawet tych darmowych), wspieranie bardzo małej ilości sprzętu i ogromne problemy z tym niby wspieranym (taka prosta czynność jak drukowanie nabiera głębi), konieczność aktualizowania całego systemu, żeby zainstalować przeglądarkę (na 8letnim XP bez problemu instaluje się nowe programy - na 2letnim linuksie jest to niemożliwe bez zaktualizowania całego systemu) - można tak wymieniać w nieskończoność. A dla linuksiarzy podstawowym atutem linuksa jest i tak, to że jest i że nie jest z Microsoftu a wszystkie te wady zbyją stwierdzeniem, że to "nie wina Linuksa" (jakby to cokolwiek zmieniało), ale że tak naprawdę można z tym żyć i nikt tego tak naprawdę nie potrzebuje (ach ta rewolucyjna asceza i wyrzeczenia).
    Skutek jest taki jak powyżej - ludzie nie znający Linuksa myślą, że jest "tak samo dobry" jak Windows, bo wszyscy tak w internecie mówią. Pranie mózgów.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • Raffael +6  

    wolniejsze wyświetlanie stron, wolniejszy flash, gorszy wygląd stron internetowych (problemy z czcionkami), niedostępność programów (nawet tych darmowych), wspieranie bardzo małej ilości sprzętu i ogromne problemy z tym niby wspieranym (taka prosta czynność jak drukowanie nabiera głębi), konieczność aktualizowania całego systemu, żeby zainstalować przeglądarkę (na 8letnim XP bez problemu instaluje się nowe programy - na 2letnim linuksie jest to niemożliwe bez zaktualizowania całego systemu) - można tak wymieniać w nieskończoność.

    Powiem delikatnie. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.

    Zacznijmy od tego że mam Linuxa i Windowsa.

    No to po kolei:
    "wolniejsze wyświetlanie stron" - a to bardzo ciekawe. Czyli uważasz że strony wyświetla system operacyjny a nie przeglądarka? Widać przesypiasz lekcje Informatyki w Gimnazjum.

    "wolniejszy flash" - mam flash 10 i to uwaga na Linuxie 64-bitowym i nie mam żadnego problemu z prędkością jego działania. Filmygry działają płynnie.

    "niedostępność programów (nawet tych darmowych)" - chciałeś zapewne napisać "niedostępność Windowsowych programów". A ja powiem że jest problem z dostępnością kartridży do drukarek Canon produkcji firmy Epson. Widzisz o co chodzi? Jak program został napisany na Widnows to jest na Windows chyba że jego twórca zrobi wersję na inne systemy. Zresztą, wiele Linuksowych programów nie ma swoich Windowsowych odpowiedników.

    "wspieranie bardzo małej ilości sprzętu i ogromne problemy z tym niby wspieranym (taka prosta czynność jak drukowanie nabiera głębi)" - hmm, podczas instalacji Linuksa system sam pobrał i zainstalował mi sterowniki do sprzętu. Jedyne co potem musiałem to wyrażenie zgody na instalację sterowników własnościowych do karty graficznej. Nawet odpaliłem na Linuksie kamerkę która nie działa na Win 7, ale co ja tam wiem.

    "konieczność aktualizowania całego systemu, żeby zainstalować przeglądarkę (na 8letnim XP bez problemu instaluje się nowe programy - na 2letnim linuksie jest to niemożliwe bez zaktualizowania całego systemu)" - no to się chłopie naczytałeś bzdur. To że nie ma nowszej wersji przeglądarki w oficjalnym repo danego wydania nie znaczy że nie możesz jej zainstalować UWAGA! z innego repozytorium lub ręcznie z paczek (deb, rpm) czy skompilować ze źródeł. Widać nie łapiesz idei repozytorium.

    Wierz mi, mógłbym odwrócić kota ogonem i nawypisywać mnóstwo rzeczy jaki to Windows nie jest gorszy ale flamewar mnie nie bawi. Za to obalanie pustych frazesów jak najbardziej.

    pokaż komentarz
    Raffael
  • etherway -2  

    ja odpadłem na tym:

    "To że nie ma nowszej wersji przeglądarki w oficjalnym repo danego wydania nie znaczy że nie możesz jej zainstalować UWAGA! z innego repozytorium lub ręcznie z paczek (deb, rpm) czy skompilować ze źródeł. Widać nie łapiesz idei repozytorium."

    Nie łapie :( i ciesze się z mojej visty bo nie muszę łapać.
    Skończmy ten temat bo najnormalniej w świecie nie ma sensu. Każdy używa tego czego potrzebuje i jest git:)

    pokaż komentarz
    etherway
  • Matkasiedziztylu -5  

    "wolniejsze wyświetlanie stron" - a to bardzo ciekawe. Czyli uważasz że strony wyświetla system operacyjny a nie przeglądarka? Widać przesypiasz lekcje Informatyki w Gimnazjum.
    http://linuxnews.pl/firefox-na-wine-szybszy-od-linuksowego/

    "wolniejszy flash" - mam flash 10 i to uwaga na Linuxie 64-bitowym i nie mam żadnego problemu z prędkością jego działania. Filmygry działają płynnie.
    http://blogs.computerworld.com/flash_10_on_linux_better_not_great_better
    http://bbs.archlinux.org/viewtopic.php?id=65875
    http://groups.google.com/group/macromedia.players.flash/browse_thread/thread/96d7dfc6e1c66623?pli=1
    http://www.nvnews.net/vbulletin/showthread.php?t=132600
    http://ubuntuforums.org/archive/index.php/t-775713.html

    Widzisz o co chodzi? Jak program został napisany na Widnows to jest na Windows chyba że jego twórca zrobi wersję na inne systemy.
    Właśnie o to chodzi, że większość i lepsze programy są na Windowsa, nawet te, o ironio, opensource lub freeware (Foobar2000, Miranda, Notepad++, Paint.NET, Media Player Classic itd.). Zaraz usłyszę "to wina twórców programów" no ale co byś wolał - wydać jeden program pod stabilnym API który wiesz, że będzie działał przez parę lat na systemie który używa 90 parę procent ludzi, czy tworzył paczki dla powiedzmy 20 najpopularniejszych dystrybucji stanowiących razem poniżej 1% rynku i uaktualniał paczki co pół roku? Poza tym OS to nie religia - wybiera się najlepsze rozwiązania, a nie rezygnuje z czegoś "dla idei".

    Zresztą, wiele Linuksowych programów nie ma swoich Windowsowych odpowiedników.
    Bardzo chętnie poznam ich zapewne niesamowicie długą listę. Tylko nie wymieniaj tytułów z zerem na początku numeru wersji i tych będących imitacją windowsowych programów. Jest w ogóle chociaż jeden taki użyteczny program?

    Nawet odpaliłem na Linuksie kamerkę która nie działa na Win 7, ale co ja tam wiem.
    Wiesz co nawet nie porównuj problemów linuksa z obsługą sprzętu do tych windowsowych bo to nawet nie jest śmieszne - takie myślenie jest żałosne. Bo to kłamstwo albo naprawdę zaklinanie rzeczywistości godne sekty. Zaraz będzie, że to producenci sprzętu winni, bo nie chcą specyfikacji technicznej udostępniać. Za darmo powinni chciwcy wszystko oddać!

    To że nie ma nowszej wersji przeglądarki w oficjalnym repo danego wydania nie znaczy że nie możesz jej zainstalować UWAGA! z innego repozytorium lub ręcznie z paczek (deb, rpm) czy skompilować ze źródeł. Widać nie łapiesz idei repozytorium.
    Tak? Taki mądry jesteś? A to repozytoria są wiecznie wspierane? No to proszę, znajdź mi paczkę najnowszego Firefoxa na Ubuntu 7.04 czy Fedorę 7. "I dare you, I double dare you, motherfucker!". Jakbyś nie wiedział, nie chodzi tylko o zrobienie, paczki - ale zaktualizować trzeba pierdyliard bibliotek itd. - w praktyce bez aktualizacji systemu do nowej wersji jest to niemożliwe, albo skończy się takim bałaganem, że reinstalka to będzie najlepsze wyjście. Widzisz, żeby bronić linuksa, trzeba trochę o nim wiedzieć. Tyle, że wtedy trudno go bronić.

    Wiesz w ogóle co to jest odpowiedzialność za swoje słowa, czy tak za wszelką cenę pseudoargumentami odbijasz piłeczkę w imię wielkiej idei i żeby nie upadł mit, że Linuks najlepszy?
    A i tak pewnie w ewentualnej odpowiedzi przeczytam rekompilację nieśmiertelnych argumentów: "U mnie działa/ nie miałem żadnych problemów", "Używa nawet moja babcia", "Zła dystrybucja", "A na Windowsie miałem jeszcze gorzej bo cośtam", "Jesteś za głupi na Linuksa".

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • etherway -2  

    k!#$a skończ już!!

    pokaż komentarz
    etherway
  • kemek +2  

    Flash działa wolniej - to potwierdzam i czytałem, że Adobe przyznaje się do tego.

    Sporo programów na sourceforge.net jest tylko na linuxa.

    Hmm. Nie rozumiem w czym problem w temacie aktualizacji do nowej wersji systemu?
    W dystrybucjach dla wygodnych wyskakuje okienko, akceptujesz i się ściąga/instaluje.
    Poza tym na Windowsa też jest od groma programów, które nie działają z poprzednimi wersjami Windows.
    Tu upgrade mam za darmo, na Windowsie dopłacam parę stówek.

    pokaż komentarz
    kemek
  • Raffael +1  

    No to proszę, znajdź mi paczkę najnowszego Firefoxa na Ubuntu 7.04

    http://sourceforge.net/apps/mediawiki/ubuntuzilla/index.php?title=Main_Page

    Powinno pomóc.

    co byś wolał - wydać jeden program pod stabilnym API który wiesz, że będzie działał przez parę lat na systemie który używa 90 parę procent ludzi, czy tworzył paczki dla powiedzmy 20 najpopularniejszych dystrybucji stanowiących razem poniżej 1% rynku i uaktualniał paczki co pół roku?

    Dlatego też może takie projekty jak QT coś zmienią w tej materii. Robisz program w C++ i działa na Windowsie i na Linuxie. I zachowuje stały wygląd.

    że Linuks najlepszy?

    Nigdy tak nie powiedziałem. Linuks jest inny niż Windows i wiele rzeczy robi się inaczej. Ale inaczej nie znaczy gorzej. Inaczej to oznacza "trudniej" bo czasem trzeba poszukać rozwiązania na własną rękę. Do pewnych zadań lepszy jest taki system/program a do innych inny.

    Przykład aplikacji tylko na Linuksa? Brasero, K3B, Exaile, Rhythmbox, F-Prot i sporo innych.

    pokaż komentarz
    Raffael
  • ufos +4  

    @Matkasiedziztylu
    Ale w Tobie jadu, więcej niż w trollach linuksowych.

    Zarzucasz innym, że robią flame, a sam za wszelką cenę próbujesz udowodnić, że windows jest lepszy. Z tego co piszesz widzę, że po prostu nie udało Ci się zainstalować wszystkiego poprawnie. Dlaczego? Nie obchodzi mnie czy to Twoja głupota, czy ślepota czy coś innego, fakt faktem, że jak się chce to się da. Ale Ty pewnie odpadłeś przy konfiguracji Ubuntu i teraz masz całemu linuksowemu światu za złe, że to taki paskudny i beznadziejny system.
    Kombajnem też nie każdy umie operować, ale to nie powód żeby psioczyć na nie i krzyczeć jakie to kosy są dobre.

    Śmieszy mnie Twoja zajadłość i napastliwy ton, przypominasz mi dzieciaka, który dostał zestaw Lego Technic, ale nie umiał go złożyć poprawnie i potem w piaskownicy opowiadał, że to szajs jest.

    Swoją drogą to zaiste dobrym pomysłem jest bluzganie na linuksa za to, że Adobe wypuściło bubel w postaci flasha.

    I tak na koniec - hobbystyczna zabawka, na której pracują największe firmy świata i najmocniejsze superkomputery? Ładnie Ci ktoś wyprał łeb.

    pokaż komentarz
    ufos
  • Matkasiedziztylu -3  

    Poza tym na Windowsa też jest od groma programów, które nie działają z poprzednimi wersjami Windows.
    Tu upgrade mam za darmo, na Windowsie dopłacam parę stówek.

    Guess what. Nikt cię nie zmusza do aktualizacji. Przeważająca większość świata używa dalej XP, systemu który ma już prawie 9 lat i chodzi na nim sporo oprogramowania jeszcze z czasów Windowsa 95. W Windows 7 jest na wszelki wypadek Tryb XP żeby zapewnić kompatybilność. Co ty w ogóle porównujesz?
    Dlatego też może takie projekty jak QT coś zmienią w tej materii. Robisz program w C++ i działa na Windowsie i na Linuxie. I zachowuje stały wygląd.
    Ale co to ma dorzeczy? Jak zmienią to do mnie przyjdź. Póki co mówmy o faktach. Gdyby się kierować co w przypadku Linuksa było obiecywane, zwiastowane i prognozowane to używałby go dzisiaj cały świat itd.

    Do pewnych zadań lepszy jest taki system/program a do innych inny.
    No właśnie o tym mówię. Jeśli chodzi o zadania desktopowe Linuks tkwi w innej epoce i zestawianie go z Windowsem (czy z Makiem - ale tego nikt nie robi) uważam za żart albo fantazję piwnicznych trolli.

    Przykład aplikacji tylko na Linuksa? Brasero, K3B, Exaile, Rhythmbox, F-Prot i sporo innych.

    Czytaj uważnie synek, napisałem: Tylko nie wymieniaj tytułów z zerem na początku numeru wersji i tych będących imitacją windowsowych programów. Jest w ogóle chociaż jeden taki użyteczny program? A ty mi tu przedstawiasz klony Nero i iTunes. Znasz kogoś, kto się dla wymienionych programów przesiadł na Linuksa?

    Zarzucasz innym, że robią flame, a sam za wszelką cenę próbujesz udowodnić, że windows jest lepszy.
    Nie rozumiem tego "za wszelką cenę próbujesz udowodnić" jako zarzutu? Wiesz na czym polega dyskusja? Trochę to tak wygląda jakbyś próbował dyskutować ale za chwile miał pretensje do drugiej osoby, że robi to samo. Z dalszymi insynuacjami do dzieciaków też zabłysnąłeś, szczególnie że w tym samym zdaniu oskarżasz mnie o napastliwy ton, jad i bluzganie. Zabawne, nie? Coś w ogóle chciałeś wnieśc do dyskusji, czy tylko się odgryźć, za to że źle napisałem o twojej świętości lub nawrzucać epitetów licząc, że się zamknę w sobie?

    Z tego co piszesz widzę, że po prostu nie udało Ci się zainstalować wszystkiego poprawnie. Dlaczego? Nie obchodzi mnie czy to Twoja głupota, czy ślepota czy coś innego, fakt faktem, że jak się chce to się da. Ale Ty pewnie odpadłeś przy konfiguracji Ubuntu i teraz masz całemu linuksowemu światu za złe, że to taki paskudny i beznadziejny system.

    A i tak pewnie w ewentualnej odpowiedzi przeczytam rekompilację nieśmiertelnych argumentów: (...) "Jesteś za głupi na Linuksa". - widzisz, jesteście przewidywalni.

    Swoją drogą to zaiste dobrym pomysłem jest bluzganie na linuksa za to, że Adobe wypuściło bubel w postaci flasha.
    Wypuściło go i na Linuksa i na Windowsa. I ciesz się że na Linuksa wyszło bo w przeciwnym wypadku byłoby trochę użytkowników mniej. Poza tym jak mówiłem - OS to nie religia - wybiera się najlepsze rozwiązania. Poza tym w przypadku porażek, wpadek, niespełnionych obietnic i zapowiedzi zawsze jest winne wszystko inne tylko nie platforma i jej dewloperzy: źli producenci soft i hardu, złe spiski wielkich firm, źli admini, źli użytkownicy, zła pogoda, zawsze jest wina całego świata. Tylko co mnie to obchodzi? Jak free software miało być taką rewolucją to dlaczego nie stworzyło technologii takiej jak flash która by go wyparła? M$ przynajmniej się postarał z Silverlightem. Gnash? Żart.

    I tak na koniec - hobbystyczna zabawka, na której pracują największe firmy świata i najmocniejsze superkomputery? Ładnie Ci ktoś wyprał łeb.
    Czytaj uważnie, od samego początku mówię o desktopach i partyzantce próbującej przedstawić ten system jako jakąkolwiek propozycję na desktop. Profesjonalne zastosowania mnie nie interesują bo mnie to nie dotyczy. Linuksowy spam i trolling - jak najbardziej.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • camelot +2  

    @Matkasiedziztylu

    Jaki linuksowy spam i trolling? Jaka religia? Czy ktoś tu kogoś nawraca na Linuksa? Dyskusja sprowadza się do "mam Linuksa i jest mi z nim dobrze" oraz "Linux potrafi sporo rzeczy, spróbuj, może przypadnie Ci do gustu". Koniec. Jak nie chcesz, to nie używaj.
    Nikt nie pisze, że Linuks potrafi to samo, co Windows. Przyjmij tylko do wiadomości, że istnieją ludzie, dla których Linuks potrafi dostatecznie dużo, żeby być desktopowym systemem.

    pokaż komentarz
    camelot
  • Matkasiedziztylu -5  

    Nikt nie pisze, że Linuks potrafi to samo, co Windows.
    Drugi post w tym wątku (odpowiedź etherwaya do mojego postu).

    Ja tylko piszę o zjawisku które mnie irytuje, mówienie o jakieś "wojnie systemów" jakby Linux był jakąkolwiek alternatywą dla Windowsa. To nieporozumienie i wprowadzanie ludzi w błąd. Wolno mi o tym pisać, wolno mi krytykować Linuksa, chociaż dla was to myślozbrodnia i wystarczający powód do tego, by kogoś zmieszać z błotem, powyzywać i czynić wszelkiego rodzaju insynuacje. Co z resztą potwierdza moje słowa, bo gdzie kończą się argumenty tam zaczyna się ad hominem.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • camelot +5  

    @Matkasiedziztylu
    "Drugi post w tym wątku (odpowiedź etherwaya do mojego postu)."

    No ale to są jakieś Twoje i etherway'a interpretacje wypowiedzi o Linuksie. A tak naprawdę zwykle wyglądają one jakoś tak "ja zamiast Winampa używam Mplayer'a", ale to nie jest to samo co "ludzie, ludzie, używajcie koniecznie Linuksa, ma wszystko to, co Windows, a nawet lepsze, na przykład Mplayer zamiast Winampa!". Ja się zgadzam, że nie ma żadnej wojny systemów, tylko że nikt tu nic nie pisał o wojnie, to Ty użyłeś pierwszy tego sformułowania, a nie linuksiarze. W ogóle nikt nie rzucił się tutaj do nawracania, większość komentarzy to jakieś luźne "wolę CorelDraw", "Windows nie obsługuje modemu neostrady", "Linux nie obsługuje kamerki". Wszystko spokojnie i bez emocji. Bojowy nastrój pojawił się dopiero w Twoim poście.

    pokaż komentarz
    camelot
  • Matkasiedziztylu -6  

    Napisałeś: Nikt nie pisze, że Linuks potrafi to samo, co Windows
    to ci pokazałem, że się mylisz. Nie wykręcaj się i nie mów, że wszystko to moja wina.

    pokaż komentarz
    Matkasiedziztylu
  • kemek +2  

    No właśnie o tym mówię. Jeśli chodzi o zadania desktopowe Linuks tkwi w innej epoce i zestawianie go z Windowsem (czy z Makiem - ale tego nikt nie robi) uważam za żart albo fantazję piwnicznych trolli.
    Napisz, czego nie da się zrobić pod Linuksem, bo nie rozumiem, co oznacza to, że on tkwi w innej epoce.
    Cena Windows 7 - 500 zł; płatny upgrade. Cena Linuksa - 0 zł; bezpłatny upgrade i update prawie wszystkich programów dzięki repozytoriom.

    pokaż komentarz
    kemek
  • urinbecken 0  

    _Jest w ogóle chociaż jeden taki użyteczny program? A ty mi tu przedstawiasz klony Nero i iTunes. _

    gnuplot i maxima, która posiada pełno windowsowych klonów: mathematica, derive, maple, itd

    pokaż komentarz
    urinbecken
  • tabi1991 -5  

    http://i34.tinypic.com/2wbz5gy.jpg tyle co o tym sądzę.

    pokaż komentarz
    tabi1991
pokaż 

Wykopali i zakopali (400 / 58)