Powiązane (29)

  pokaż (27) 
  • Reklamy Google

  • matheoosh +8  

    Na pewną (niemałą) grupę lekarzy nie bez przyczyny mówi się "konowały". Na pewną (też niemałą) grupę hydraulików, budowlańców lub drogowców mówi się "partacze". Jeśli ktoś myślał, że programiści są z innej gliny i każdy jest na najwyższym poziomie pod względem umiejętności, wiedzy i doświadczenia, to się na takiego powinno powiedzieć... naiwny.

    pokaż komentarz
    matheoosh
  • lort +6  

    Pamiętajcie, że to jest tłumaczenie blogu. W Polsce może nie być tak tragicznie.

    pokaż komentarz
    lort
  • koovert +1  

    Studiuję taką mało informatyczną informatykę na UEP a największa programistyczna lama tego fizzbuzza by napisała u nas.

    pokaż komentarz
    koovert
  • jceel +6  

    to prawda, że większość ludzi uważających się za programistów nie potrafi programować. ale nie doszukiwałbym się związku ze studiami lub ich brakiem - istnieją zarówno dobrzy programiści po studiach, jak i bez, a także kompletni d!!!%e z tytułem magistra i tylko po technikum.

    pokaż komentarz
    jceel
  • zawojski -2  

    nieumiejętność programowania to pikuś. "Programiści" nie wiedzą co to wymagania klienta, architektura programu, projekt programu - to już jest tragedia

    pokaż komentarz
    zawojski
  • wojciechka1 +3  

    @zawojski a jak powiesz o testach ... olaboga :-)

    pokaż komentarz
    wojciechka1
  • naur +5  

    Polecam obejrzeć dwie minuty tego wykładu (od 6:30): http://www.youtube.com/watch?v=4moyKUHApq4#t=6m30s
    Cały filmik jest generalnie dość interesujący, ale te 2 minuty przedstawiają moim zdaniem sedno problemu.

    pokaż komentarz
    naur
  • fluxfluxflux 0  

    Bardzo ciekawy wykład, ale pierwsze dwie minuty tylko dają przykłady że problem w mniejszym albo większym stopniu istnieje, nie daje za to rozwiązania.

    Człowiek z wykładu chwali się że wie jak pisać programy tak żeby zajmowały 100 razy mniej kodu przez programowanie generyczne, ciekawe co z tego wyjdzie. Dla zainteresowanych tu jest więcej: http://www.generic-programming.org/

    pokaż komentarz
    fluxfluxflux
  • naur +1  

    Proponowanym rozwiązaniem są właśnie testy oraz programowanie generyczne (jeśli dobrze pamiętam, bo wykład oglądałem jakiś rok temu). Czyli zasada "napisz raz (i przetestuj), a potem używaj wszędzie".
    Z drugiej strony trzeba przyznac, że np. STL nie wszystkim się podoba, a bardzo generyczna biblioteka GIL (nota bene, pisana właśnie przez Adobe) jest jak na mój gust trochę zbyt zakręcona, aby dało się jej wygodnie używać.
    Być może problemem jest to, że szablony w C++ mają niezbyt przyjazną składnię i wymagają znajomości ogromnej liczby sztuczek. Type generyczne w C# cieszą się już na przykład dużą popularnością.

    pokaż komentarz
    naur
  • potato +46  

    Większość absolwentów informatyki nie potrafi.
    Brakuje tutaj wskazania, jakiej uczelni to są absolwenci.

    Taki "informatyk", jeżeli pisał projekty, to ktoś znajomy mu pomagał, więc można się spodziewać, że ten sam znajomy będzie pomagał w pracy. Ciężko mi uwierzyć, że jest uczelnia, która nie wymaga przelewania na martwe drzewo programów w czasie kolokwiów i egzaminów.

    pokaż komentarz
    potato
  • mathix +42  

    Brakuje tutaj wskazania, jakiej uczelni to są absolwenci.
    Chyba brakuje. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, żeby nawet największy programistyczny leszcz z mojej uczelni nie napisał tego FizzBuzz-a. Po prostu przekracza to moje wyobrażenia, żeby ktoś kto programuje przez kilka lat nie wiedział co to jest modulo.

    pokaż komentarz
    mathix
  • Wojo666 +68  

    badboy, ociekasz zaj##istością.

    pokaż komentarz
    Wojo666
  • badboy +44  

    A dziękuję ;)

    pokaż komentarz
    badboy
  • tenji +1  

    @badboy
    zmartwię cię ale [byłem pierwszy](http://www.wykop.pl/link/282027/dlaczego-programisci-nie-potrafia-programowac#comment-1897474 "pierwszy") :D
    Poza tym nie masz od 1 do 100 tylko od 0 do 99.

    PS. Uruchomi się tylko wykop popsuł wcięcia.

    pokaż komentarz
    tenji
  • badboy +9  

    @tenji, ale Twoje brzydko wygląda i nie uruchomi się :P

    pokaż komentarz
    badboy
  • Izotopus +18  

    Wykop dodany ponad 6 godzin temu a wy napisaliście program niecałe 10 minut temu ... :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • mathix +17  

    Phh w Pythonie. Nie mam nic do języka, ale nie ma się czym chwalić. Jak ktoś napisze implementację w brainfucku albo chociażby w prologu to ma ode mnie plusa.

    pokaż komentarz
    mathix
  • aph216 +2  

    potato, nie chodzi o to kto komu pomagał, tylko o to, że nauka programowania na studiach opiera się często o rozwiązywanie trudnych, ale schematycznych problemów.

    Może akurat nieumiejętność zaimplementowania "fizzbuzz" jest lekką przesadą, ale nie da się zaprzeczyć, że jest masa programistów, którzy wprawdzie z pamięci wszystkie sortowania napiszą, ale tylko w okolicy sesji. A jak się pojawi jakiś nieschematyczny problem, to zaczynają się poważne schody.

    pokaż komentarz
    aph216
  • direk +3  

    Aż się łezka w oku kręci na myśl o tych kartkówkach z assemblera... Kartka papieru, długopis, 15 minut czasu i wio! Od początku człowiek musiał wiedzieć co chce osiągnąć, inaczej równie dobrze można było nie zaczynać pisać.
    Po kilku takich kartkówkach dochodziło się do takiej wprawy, że program śmiało można było przepisać do kompilatora i musiał działać ;-)

    pokaż komentarz
    direk
  • yaotzin +27  

    Tu nie chodzi oto, że ktoś potrafi rozwiązać to czy tamto zadanie. Chodzi oto, że większość studentów robi tak:

    1. Dostaję zadanie
    2. www.google.pl
    3. jeśli 2 nie dało rezultatu to www.google.com/codesearch
    4. możliwości wykorzystane (p. 2 i 3 - brak odpowiedzi) - piszę na forum i czekam na odpowiedź
    5. odpowiedź uzyskana - zadanie rozwiązane
    6. zaliczone na 5

    Taki jest algorytm działania przeciętnego studenta. Ja nie jestem taki stary ale zdziwię was faktem, iż gdy zaczynałem studia to przez 4 lata nie miałem dostępu do internetu (radość z mieszkania na wsi) przez co korzystałem z bibliotek, kupionych książek (szczere podziękowania dla Bjarne Stortsrup i jego książkę) i programowałem hobbystycznie. Dawało to taki efekt, że czasami rozwiązanie bardziej złożonego zadania (np. z kryptografii) zajmowało mi sporo czasu więc z oddawaniem zadań się spóźniałem - zabawne że sądziłem iż inni też szukają materiałów w książkach i są po prostu lepsi, a tu proszę nie rozumiałem potęgi Internetu, bo go nie miałem.

    Teraz programowanie korporacyjne nie jest tym co kiedyś, programuje się szybko i wydajnie przy małym spojrzeniu na jakość i wydajność kodu. Do tego większość kodu jest ściągnięta z Internetu i co zabawne robią to studenci. Ale przyznam jedno gdyby nie samozaparcie to nigdy nie nauczyłbym się programować na takim poziomie aby znaleźć pracę.

    Więc tak jak zawsze przypominam wszystkim studenom - studia mają za zadanie wskazać co można użyć do rozwiązania pewnego rodzaju problemu natomiast praca poza studiami pozwala na osiągnięcie doskonałości w tym co się studiuje.

    Mentor nie wykształci ucznia, jeśli ten nie będzie przywiązywał wagi do nauki i ćwiczeń. Jak stare powiedzenie mówi: Trening czyni mistrza.

    Życzę powodzenia aktualnym i przyszłym studentom nie tylko tak zacnej nauki jaką jest informatyka.

    pokaż komentarz
    yaotzin
  • Izotopus 0  

    A to wersja online: http://wklej.to/4OV2
    Skopiować i do paska adresu. JUŻ :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • wyszczekany_pingwin 0  

    @badboy

    Jak już się mamy popisywać pythonem, to zróbmy to tak, żeby coś ciekawego z pythona prezentowało:

    for i in [not i%15 and 'FizzBuzz' or not i%3 and 'Fizz' or not i%5 and 'Buzz' or i for i in range(1,101)]: print i

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • Keraj -1  

    Programować i to dobrze to trzeba umieć zanim się pójdzie na studia... bo na studiach to się tylko ciekawostek douczysz.

    pokaż komentarz
    Keraj
  • feuerfest +19  

    W brainfucku to bedzie jakos tak. Co prawda w 15 minut i to na kartce to nie ma szans tego napisac :P

    http://dl.dropbox.com/u/1866343/Me/fizzbuzz.txt

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • Falcon -3  

    To jest śmieszne. Czy obecni tu studenci informatyki mogliby się wypowiedzieć o poziomie, na jakim prowadzi się dla nich zajęcia?

    pokaż komentarz
    Falcon
  • feuerfest +7  

    Napisalem jeszcze cos specjalnie dla wykopowiczów :)
    http://dl.dropbox.com/u/1866343/Me/brainfuck_surprise.txt

    Mozecie sobie skopiowac i wkleic do tego kompilatorka:
    http://www.iwriteiam.nl/Ha_bf_online.html

    W trzecim polu od góry wyskoczy output programu

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • prusi -8  

    heh, gimnazjaliści już się chwalą zaawansowanym kodem - brawo! jest czym!
    (chodzi oczywiście nie o tych którzy skodowali to w brain fucku)

    pokaż komentarz
    prusi
  • Falcon 0  

    Ojej, skąd milczące założenie, że wszystko co choć trochę niejasno napisane jest atakiem? Pytam o poziom, ponieważ zastanawiam się czy warto iść na takie studia czy może tylko papier mi z tego? Zatem - jak oceniacie poziom edukacji informatycznej w kraju?

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Izotopus +1  

    Tak mi się wydawało, że już kiedyś to widziałem:
    http://imranontech.com/2007/01/24/using-fizzbuzz-to-find-developers-who-grok-coding/
    (Komentarze też :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • kulisz +1  

    Jestem obecnie studentem Informatyki i tak jak poprzednicy mówią, zajęcia z programowania na studiach w głównej mierze mają Cię naprowadzić na odpowiedni tok myślenia jak zaimplementować w danym języku. Reszta pracy należy do Ciebie czyli siedzieć godzinami przed PC i klepać kod, rozwiązywać problemy, które sobie wymyślimy np po przebudzeniu rano :)

    pokaż komentarz
    kulisz
  • rafik123 +1  

    do takiego FizzBuzz nie trzeba być informatykiem. 1 semestr podstaw informatyki wystarcza. Bez jaj, jak ktos po studiach informatycznych mógłby czegos takiego nie napisac.

    pokaż komentarz
    rafik123
  • Adusz 0  

    d!%!%na prowokacja, a matoły pokazuja jak to napisać, i po co? naprawdę w to wierzycie?

    pokaż komentarz
    Adusz
  • czef -2  

    @rafik123
    Że co proszę? Jaki semestr? Przepraszam, ale jestem w 1 klasie LO, nigdy nie miałem przedtem styczności z programowaniem a tego Fizzbuzza bym napisał po 2 lekcjach. Śmiech na sali.

    pokaż komentarz
    czef
  • WojtasSP320 -4  

    @Falcon:

    Rok I semestr II (języki programowania):
    * NWD
    * NWW
    * Silnia (rekurencyjnie i iteracyjnie)
    * Funkcja Eulera
    * Znajdowanie liczb pierwszych sitem eratostenesa
    * Algorytm szybkiego potęgowania
    * Algorytm Herona
    * Pierwiastki trójmianu kwadratowego
    * Rozwiązywanie równań liniowych 2D i 3D
    * Obliczanie wartości wielomianu w punkcie
    * Obliczanie wartości wyznacznika macierzy metodą rozwinięcia Laplace'a
    * Obliczanie procentu składanego
    * Obliczanie spłaty kredytu z ratą stałą i malejącą
    * Implementacja prostej bazy danych w C (dodawanie rekordów, usuwanie, wyszukiwanie, itp.)

    * Działania na liczbach zespolonych (dodawanie, odejmowanie, mnożenie, dzielenie, pierwiastkowanie, potęgowanie, moduł i konwersja między postaciami kanoniczną i trygonomiczną)

    II Rok semestr I (algorytmy i struktury danych)

    * Listy: jednokierunkowa, dwukierunkowa, dwukierunkowa cykliczna
    * Kolejka FIFO
    * Implementacja stosu
    * Implementacja drzewa binarnego
    * Algorytmy sortowania: insertion sort, selection sort, bubble sort, quick sort, heap sort, bucket sort
    * Wyszukiwanie najdłuższego podciągu

    II Rok semestr I (metody numeryczne)

    * Całkowanie numeryczne metodą prostokątów, trapezów i Simpsona
    * Różniczkowanie numeryczne
    * Znajdowanie miejsc zerowych funkcji
    * Interpolacja Newtona

    Języki programowania na pierwszym roku: fortran, pascal, C, PHP + skrypty dla tcsh
    Języki programowania na drugim roku: pascal, C + skrypty dla basha

    pokaż komentarz
    WojtasSP320
  • GjeDeeR -3  

    @Falcon: Papier, tylko.

    pokaż komentarz
    GjeDeeR
  • crystalDesign -7  

    Przedstawiam wam mojego jednodziałaniowca w C++

    http://pokazywarka.pl/3h8ahz-2-2/

    pokaż komentarz
    crystalDesign
  • dixx +2  

    @Falcon
    ja napisze na przykładzie Politechniki Białostockiej-z jednej strony nie najlepszej, ale z drugiej na inżynierii oprogramowania uczy się naprawdę programować.
    Wielu nauczycieli jest do bani, przedmioty zapchajdziury, wykłady z teorii matematycznych ch$% wie czego na porządku dziennym, ale wystarczy, że kilku nadgorliwych kolegów będzie na to chodzić.
    Ale jest też wielu, którzy uczą z pasją i zaangażowaniem, ludzi z doświadczeniem zawodowym, facet od inżynierii oprogramowania, który pokazuje najnowsze narzędzie, specjalista od sieci, na którego wykłady wysyłają wszelkie komisje (bo on przynosie laptopa i pokazuje jak coś zrobić), koleś po stażu jako aplication developer w austriackiej siedzibie IBM, wielu młodych MVP itp.
    No i przede wszystkim spotykasz w realu ludzi, z którymi możesz realizować swoje pasje, kółka naukowe itp.
    Ludzie na brak pracy po studiach nie narzekają.

    IMHO warto iść na studia dla studiowania, a papier jak papier, można się kłócić ile jest wart.

    pokaż komentarz
    dixx
  • dixx +2  

    nie zdążyłęm edytować, soz za podwójny post
    @rafik
    "jak ktoś po studiach mógł tego nie napisać"
    z drugiej strony wśród kolegów na zaocznych krąży żart, że oni to nie będą w stanie napisać "Hello world" bez błędów kompilacji.

    sam też klepie czasem programy dla kolesia z pjwstk, mi to zajmuje 20minut, on mi za to 100-200pln płaci

    pokaż komentarz
    dixx
  • slawciu 0  

    @desowin

    dlaczego mod 15 rozpatrujesz jako osobny przypadek? nie lepiej wywalić stamtąd ten wykrzyknik po fizz()? sprawdzi czy fizz, potem czy buzz i gitarra, nie sądzisz?

    pokaż komentarz
    slawciu
  • thorga +4  

    Ja osobiście jestem za chłostaniem za niepoprawną tabulację i biciem bambusowym kijem po piętach za "oszczędność miejsca" przejawiającą się brakiem odstępów pomiędzy blokami kodu.

    pokaż komentarz
    thorga
  • silvanus +4  

    Jak dla mnie takie zadania są mało miarodajne, pisanie kodu na kartce to zupełnie co innego niż na klawiaturze, poza tym na komputerze łatwiej wyłapuje się błędy. Taki programik sprawdza jedynie czy ktoś za if'y i modulo. Jak ja bym miał kogoś sprawdzić to prędzej bym zadawał coś co pokaże czy ktoś pisząc kod przewiduje błędy (np. obsługuje błędy zwracane przez funkcje) itp. i bardziej skłaniałbym się żeby opisać słownie co by program po kolei robił.

    Tragiczna jakoś kodu wg mnie jest u dużej części samouków tworzących skrypty w php. Przeczytanie kilku tutoriali niestety nie starcza aby być dobrym programistą. Kiedyś np. w jednym skrypcie, który poprawiałem, był mniej więcej taki kawałek kodu (dla uproszczenie pseudokod):

    $result = query("SELECT * FROM users");

    while ($rec = fetch($result ))
    {
    if ($rec.login == $POST[login] && $rec.passwd == $POST[passwd])
    $login = true;
    }

    a na stronie autora skryptu oczywiście było: "profesjonalne tworzenie ..."

    pokaż komentarz
    silvanus
  • feuerfest +4  

    Elegancko, wydajność na poziomie malucha holującego tira i jeszcze niehaszowane hasła ;) Koleś powinien wisieć za jaja, takich herezji nie ma nawet w podrecznikach Helionu.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • Izotopus +1  

    Przynajmniej nie przesyła POST'a do zapytania SQL :)
    Ciekawy jestem jakie było by zużycie pamięci przy 20.000 userów :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • jceel +3  

    to się nadaje zdecydowanie na thedailywtf.com :)

    pokaż komentarz
    jceel
  • dawidg 0  

    ale jest odporny na sql injection ;p

    pokaż komentarz
    dawidg
  • avallach +3  

    Swoją drogą to trzeba mieć niezły tupet by bez umiejętności rozwiązania takiego FizzBuzza ubiegać się o pracę jako programista... Ale z drugiej strony widzimy coś ciekawego:
    Po stosownym okresie prób i błędów odkryłem, iż ludzie, którzy borykają się z programowaniem, nie mają problemów z wielkimi problemami, czy trochę mniejszymi (jak na przykład zaimplementowanie listy).
    Czyżby byłoby to spowodowane przez to, że programowanie zmierza w stronę klikologii ? Kliknij przeciągnij rysuneczek, a algorytm którego nie potrafisz zaimplementować skopiuj z losowej strony z Google.

    pokaż komentarz
    avallach
  • FiDO +3  

    Oj, są tacy agenci, ktorzy pracuja..
    Tak sie sklada, ze tez jestem z tej branzy i widze mniej wiecej co potrafia Ci nowi. Najlepsze, ze niektorzy po kilku miesiacach pracy (ktora nijak ma sie do tego co bylo na uczelni) nie potrafia nawet dobrze srodowiska obsluzyc i np. metody o znanej nazwie w pliku, ktory ma kilka tysiecy linii szukaja ustawiajac sie kursorem na poczatku i jadac strzalka w dol... autentyk z przed doslownie kilku dni (!). Witki opadaja.. nie mowie, ze wymaga sie od takich znajomosci wszystkich skrotow i niuansow, ale nawet nie wiedzac, ze jest lista rozwijana z metodami mozna bylo zastosowac proste i uniwersalne Ctrl-F.
    Takich co sie zdziwili, ze interfejsu nie klikamy tylko nierzadko piszemy, bo taka jest akurat gdzies architektura (dynamicznie budowane interfejsy chociazby) tez nie brakuje.
    Co kolejny rocznik to gorzej, ale jakos mnie to nie martwi, przynajmniej konkurencja nam nie rosnie :)

    pokaż komentarz
    FiDO
  • Scharnvirk +6  

    Tłumaczenie troszkę skopane. Nie żebym potrafił lepiej, ale z angielskiego oryginału nie wynika że umieją rozwiązywać problemy duże i średnie, a małych nie, natomiast z polskieto faktycznie tak.

    To powinno być raczej tak (luźne tłumoczenie):
    To nie jest tak że ludzie mają problem z wielkimi problemami, ani z mniejszymi: oni mają problem z najmniejszymi.

    pokaż komentarz
    Scharnvirk
  • mybeat-pl +22  

    Programistów dzielimy na 10 grup. Ci którzy rozumieją zapis binarny i ci którzy nie.

    Tema rzeka. Programiści niczym lekarze. Każdy uważa się za wszechwiedzącego. Ale to chyba normalne dla każde profesji, że jest więcej partaczy niż profesjonalistów.

    tak dla zabawy nieco z klasyki:
    napisz algorytm, który zamieni miejscami wartości dwóch zmiennych typu integer bez używania trzeciej zmiennej pomocniczej.

    pokaż komentarz
    mybeat-pl
  • violence +30  

    int a = 13;
    int b = 7;
    a = a + b; //a = 20, b = 7
    b = a - b; //a = 20, b = 13
    a = a - b; //a = 7, b = 13

    pokaż komentarz
    violence
  • jceel +29  

    x =^ y;
    y =^ x;
    x =^ y;

    ale to ciekawostka, zupełnie nieprzydatna w praktyce, poza bardzo nielicznymi przypadkami. btw, często pokazywany zapis "x =^ y =^ x =^ y" jest generalnie niepoprawny.

    btw: ta wersja z a + b i a - b jest wrażliwa na przekroczenie zakresu integera kiedy suma obu nie zmieści się w "a".

    pokaż komentarz
    jceel
  • DajPlusaBoSiePotne +17  

    @violence, jceel, oli: Dzięki bardzo. Już myślałem, że będę mieć konstruktywne zajęcie na kilka minut, ale nieeeee, bo ktoś musiał wstawić spoiler, żeby pokazać, że jest fajny :/

    pokaż komentarz
    DajPlusaBoSiePotne
  • lisu_ -3  

    @jceel jaki kompilator to puści w ten sposób, którego oczekujesz? Pytam z ciekawości.

    pokaż komentarz
    lisu_
  • jceel +2  

    każdy? to jest zwykły xor przecież. natomiast tak jak pisałem, robienie tego w jednej linijce może się źle skończyć z powodu niuansów kompilatora.

    pokaż komentarz
    jceel
  • mybeat-pl 0  

    w powiazanych nieco przesmiewcze rozwiazanie zadania z art. Niestety nie dalo sie wkleic w komentarzu.

    pokaż komentarz
    mybeat-pl
  • lisu_ +3  

    @jceel
    ja bym raczej optował za:
    x ^= y;
    y ^= x;
    x ^= y;

    i wtedy x ^= y ^= x ^= y;

    pokaż komentarz
    lisu_
  • jceel +5  

    @lisu_:
    to pierwsze jest bez znaczenia, nie ma roznicy miedzy ^= i =^. pre- i post- operatory maja znaczenie tylko w przypadku zlozonych wyrazen, ktore generuje jakies efekty uboczne, np. wywoluje funkcje. wtedy f(i++) zachowa sie inaczej niz f(++i).

    co do tej drugiej wersji: jest niepoprawna, ale tez nie dlatego. ogolnie ma szanse dzialac, ale modyfikuje zmienna dwa razy w jednym "sequence point" (http://en.wikipedia.org/wiki/Sequence_point ), co moze miec nieznane rezultaty.

    pokaż komentarz
    jceel
  • Wojo666 -1  

    to pierwsze jest bez znaczenia, nie ma roznicy miedzy ^= i =^
    Mój Dev-C++ nie chce kompilować "a =^ b;", natomiast "a ^= b;" działa bez zarzutu. Może w jakimś kompilatorze ten Twój kod się kompiluje, ale składniowo to nie jest poprawne. ;)

    pokaż komentarz
    Wojo666
  • jceel 0  

    a, rzeczywiście, masz rację. =^ na moim kompilatorze (gcc 4.2.1 i686-apple-darwin10) koliduje składniowo z blokami używanymi w grand central dispatch, które oznacza się poprzez "^". (http://developer.apple.com/mac/articles/cocoa/introblocksgcd.html ). ale na jakimś antycznym gcc mogłoby to działać.

    pokaż komentarz
    jceel
  • Falcon -2  

    Jeżeli już, to na 10 grupy, - tych co umieją po Polsku, i tych, którzy tego języka nie rozumieją ;/ .

    pokaż komentarz
    Falcon
  • prusi +2  

    @jceel lol gdzieś ty znalazł operator =^ ?!
    x ^= y to operacja wykonująca XOR bit po bicie iksa z igrekiem i zapisująca wynik do x, taki skrót od x = x ^ y
    operator =^ nie istnieje, wskaż jakikolwiek dowód na jego istnienie, albo chociaż to czy miałby się różnić od ^=

    pokaż komentarz
    prusi
  • jceel -4  

    tak, wiem, pomyliłem się. istnieje na przykład =+ i += (pre- i post-), ale =^ faktycznie nie ma i powinno być ^=. co nie zmienia faktu, że w kodzie który przytoczyłem w pierwszym komentarzu to nie ma znaczenia.

    pokaż komentarz
    jceel
  • prusi +4  

    =+ ? nic mi o nim nie wiadomo, czym miałby się różnić od += ? może uściślijmy: w C ani w C++ nie ma czegoś takiego, nie wiem w jakim jezyku ten kod napisałeś...

    pokaż komentarz
    prusi
  • jceel -1  

    owszem, pisałem już - miałem na myśli ^= i tak - palnąłem głupotę. aby nie było wątpliwości, w pseudokodzie xor-swap wygląda tak:

    X := X XOR Y
    Y := X XOR Y
    X := X XOR Y

    pokaż komentarz
    jceel
  • prusi +2  

    przed chwilą pisałeś coś o pre- i post- w stosunku do operatorów += i =+ (?!?!) więc się wytłumacz bo wg mnie to drugie NIE ISTNIEJE nie widzę też sensu robienia takiego operatora - czym miałby się różnić?

    pokaż komentarz
    prusi
  • jceel -5  

    nie wypieram się. zdawało mi się, że =+ działa dokładnie tak jak i++, a += jak ++i. (czyli preinkrementacja i postinkrementacja) co tu niezrozumiałego? swoją drogą, w którymś języku programowania coś takiego rzeczywiście było.

    pokaż komentarz
    jceel
  • n00bie -5  

    @prusi
    > przed chwilą pisałeś coś o pre- i post- w stosunku do operatorów += i =+ (?!?!) więc się
    > wytłumacz bo wg mnie to drugie NIE ISTNIEJE nie widzę też sensu robienia takiego operatora -
    > czym miałby się różnić?

    Zanim naskoczysz na kogoś lub każesz się komuś z czegoś tłumaczyć, upewnij się, że masz chociaż rację, która to wytłumaczy w minimalnym stopniu Twój styl dyskusji.

    Operator =+ jak najbardziej istnieje w C++ i jest kompilowany przez chociażby VC++. Nawet możesz użyć +=+ i też się skompiluje - ale to już pewnie rozsadzi Ci mózg. Być może niuans kompilatora VC++, być może standard lub kruczek, nie mniej działa i różni się w działaniu od pre-operatora.

    ps. wfais ftw ;D

    pokaż komentarz
    n00bie
  • Klamczuch -3  

    skutecznie zniechęciliście mnie do jakichkolwiek studiów informatycznych. w sumie, to dzięki! dla mnie wszystkie te znaczki wyglądają po prostu śmiesznie i bezsensownie ;)

    pokaż komentarz
    Klamczuch
  • nandrolone -3  

    violence: pomyliłeś się powinno być:
    a = a + b;
    b = a - b;
    a = b - a;

    pokaż komentarz
    nandrolone
  • Uriziel +18  

    #include
    #include
    ...
    swap(x,y);

    pokaż komentarz
    Uriziel
  • prusi -2  

    @n00bie HAHA to sobie skompiluj i zobacz, że kompilator rozumie to jako dwa operatory: operator przypisania = oraz operator jednoargumentowy + który w sumie niewiele robi. Operator =+ w C++ nie istnieje.
    Więc teraz grzecznie przeczytaj sobie początek swojego posta i weź go do siebie, k?

    PS. z faktu istnienia jednoargumentowego operatora + wynika fakt że takie dziwo jak +=+ które podobno rozsadza mózg też się kompiluje. Odsyłam do standardu języka.

    pokaż komentarz
    prusi
  • n00bie -3  

    @prusi:
    > kompilator rozumie to jako dwa operatory: operator przypisania = oraz operator
    > jednoargumentowy + który w sumie niewiele robi

    Faktycznie masz rację, co nie zmienia faktu, że niezwykle haha hehe emocjonalnie haha przeżywasz komentarze związane z operatorami haha. Zresztą zaznaczyłem, że może to być jakiś kruczek czy coś w deseń bo zbytnio nie pod drodze mi się nad tym rozwodzić. Haha.

    pokaż komentarz
    n00bie
  • prusi -1  

    nie ma się do czego przyczepić to najlepiej do tego?
    po prostu rozśmieszyło mnie zaangażowanie z jakim broniłeś tej bzdurnej tezy, jak sobie insynuowałeś, że operatory +=+ rozsadzą mi mózg bo niby to taki głupi jestem. i co? i jajco - zabierasz głos w dyskusji a nie masz do tego podstaw teoretycznych, jeździsz po ludziach, choć nie masz racji - to nie jest emocjonalne podejście? śmiem twierdzić, że tak, a w dodatku to bardzo negatywne emocje w przeciwieństwie do śmiechu, dlatego ja bym się bardziej martwił o ciebie.
    ostatnie zdanie również mnie rozbawiło:
    "Zresztą zaznaczyłem, że może to być jakiś kruczek czy coś w deseń"
    no tak, tonący się brzytwy chwyta, ale co to znaczy kruczek? a pod deseń to można wszystko podciągnąć, nie? zaraz się okaże, że wiedziałeś to od początku...

    "bo zbytnio nie pod drodze mi się nad tym rozwodzić."
    to po jakiego grzyba piszesz i obrażasz wszystkich w około?

    mógłbym się założyć, że nie doczepisz się do niczego poważnego w tym poście prócz długości...

    pokaż komentarz
    prusi
  • entrop -4  

    na prawdę nie powinienem zajmowac się takimi głupotami tylko uczyć na egzamin w sobotę, ale potraktujmy to jako ćwiczenie :P

    $a=7;
    $b=3;

    $a=array($b=>$a, $a=>$b);
    $b=$a[$b];
    $a=array_pop($a);

    można też:
    $$a=$b;
    $b=$a;
    $a=$$a;
    aczkolwiek nie wiem czy "variable variable" zmiennej nie jest przechowywane jako nowa zmienna

    pokaż komentarz
    entrop
  • Izotopus +3  

    @entrop:
    list($b,$a)=array($a,$b);

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • roguas +2  

    @entrop i inni ktorzy korzystaja z array...

    Chodzi o to, zeby nie tworzyc dodatkowych zmiennych.
    Referencja do tablicy, i wewnetrzene referencje tablicy assocjacyjnej to tez rodzaj zmiennej!

    pokaż komentarz
    roguas
  • TOOO +2  

    1. Programisci ktorzy potrafia programowac, nie chodza na zadne dupne testy i nie pracuja dla kogos tylko dla siebie.
    2. Co to ma byc? Milionerzy,ze na czas sie cos robi?
    3. Gdyby sie kierowac takim dzialaniem to ciekawe kogo nasa przyjmowalo przy pisaniu kodu(punkt : 10)

    http://sobreviviralcodigo.blogspot.com/2009/11/10-software-bugs-that-caused-disasters.html

    pokaż komentarz
    TOOO
  • stfor +2  

    „W Vertigo wymagamy kawałka kodu jeszcze przed etapem rozmowy odbywającej się przez telefon. A etap rozmowy odbywający się na miejscu, zawiera małe programistyczne ćwiczenia. Nic trudnego, bądź tego świadom, tylko podstawowe ćwiczenie na zbudowanie małej aplikacji krok po kroku w około godzinę.”

    Kazanie komuś poświęcać godzinę na napisanie programu nawet jeśli się wcześniej samemu nie poświęciło minuty aby z nim porozmawiać przez telefon zdecydowanie nie jest w porządku. Malutki programik na jak ten FizzBuzz jeszcze można zrozumieć, ale też tylko pod warunkiem, że odpowiemy wszystkim przynajmniej czy nam się podoba czy nie.

    Nie wiem jak jest obecnie bo od ładnych paru lat mam stałą pracę i na żadne rozmowy nie chodzę ale dobrze pamiętam, że wiele firm dających ogłoszenia ze niby szukają programistów w ogóle nie odpowiada gdy się im wyśle CV i wszytko o co w ogłoszeniu prosili, nawet jeśli z tego co się napisało wynika, że spełniamy w 100% postawione przez nich wymagania (nie wykluczam, że mogli w dniu zamieszenia ogłoszenia znaleźć już kogoś na to stanowisko i następnego dnia więcej osób nie potrzebować ale czy tak trudno odpisać nawet nie dziękuję ?), na szczęście są i porządne firmy które odpowiadają nawet jak nie są zainteresowane.

    Miałem też przygodę z jedną firmą do której bardzo chętne zaprosili mnie na rozmowę nawet nie podając żadnych wymagań ani warunków, o tym czym się zajmują dowiedziałem się dopiero na miejscu, generalnie specjalizuję, się w oprogramowaniu serwerowym a im chodziło bardziej o strony www. Na pytanie czy dam radę i czy robiłem wcześniej coś podobnego, odpowiedziałem, że to proste ale szczerze przyznałem się, że tego typu stron jeszcze nie robiłem (pewnie gdybym się nie przyznał niczego by to nie zmieniło). Zaproponowali, że dadzą mi do zrobienia jedno niewielkie zlecenie jeśli będzie dobrze to mnie zatrudnią jeśli nie to będą szukać kogoś innego, zaproponowali miejsce i bazę na swoim serwerze gdybym nie miał gdzie tego trzymać ale na sczęście miałem własny serwer. Po tygodniu miałem pokazać co zrobiłem. Wykonanie zlecenia zajęło mi prawie 3 dni, kilkanaście godzin pracy + jeszcze kilka na zapoznanie się z dokumentacją tego czego wcześniej nie znalem. Wysłałem link do strony i dane potrzebne do zalogowanie się i obejrzenia sobie od środka tego co zrobiłem. W liście zapytałem też czy mają jakieś uwagi, czy nie powinienem czegoś jeszcze zmienić czy działa tak jak tego oczekiwali i chciałem się umówić na kolejne spotkanie (za pierwszym razem odpowiedzieli przyjeżdżaj nawet jeszcze dzisiaj) tym razem nie było żadnej odpowiedzi, ale w logach serwera było widać, że ktoś się logował i oglądał co zrobiłem. Szóstego dnia zadzwoniłem zapytać jak się podoba to co zrobiłem i kiedy mógł bym się spotkać osobiście, krótka odpowiedź jestem poza biurem zadzwoń jutro (do tego miejsca jeszcze niby wszytko ok), następnego dnia po nie mieliśmy czasu jeszcze tego obejrzeć ale oddzwonię jak tylko znajdę chwilkę nabrałem już pewnych podejrzeń no ale każą czekać to będę czekał, minęło kolejnych kilkanaście dni - postanowiłem napisać i się przypomnieć, znowu brak odpowiedzi, później dzwoniłem jeszcze kilka razy ale nikt już nie odbierał. Podejrzewam, że chcieli aby im ktoś wykonał robotę za free ale akurat trafił się ktoś od kogo skopiowanie tego co zrobił nie było już takie całkiem łatwe.
    Normalnie za napisanie programu tej wielkości na umowę o dzieło dostawałem wtedy kilkaset zł (no może ludzie od php nieco mniej zarabiają ale był to konkretny kawałek kodu i działał).

    Po tym zdarzeniu już bym nikomu godziny nie poświęcił nie wiedząc nawet czy oddzwoni, prawdopodobnie jest więcej takich jak ja więc z podejściem Vertigo nie dowiesz się nigdy o istnieniu pewnej grupy osób które całkiem nieźle potrafią programować.

    W sumie mógł bym pracować za darmo i przez miesiąc gdyby mi ktoś obiecał, że jeśli sobie poradzę to mnie zatrudni, więc jeśli coś będzie źle działać albo nie wyrobię się na czas to on na tym nie straci.

    Dlatego uważam, że takie zadanie na dzień dobry które dopiero ma decydować o tym czy ktoś oddzwoni nie jest dobrym wyjściem. Jeśli nie ma czasu na to aby wszyscy pisali jakiś program podczas rozmowy kwalifikacyjnej są szybsze sposoby na sprawdzenie czy ktoś potrafi programować, można pokazać komuś kawałek kodu i zapytać o wynik, na przykład: ile gwiazdek pojawi się na ekranie

    main()
    {
    int i=5;
    while(i--)
    {
    fork();
    }
    putchar('*');
    return 0;
    }

    Osoba która potrafi programować (tutaj akurat w C) udzieli odpowiedzi już po kilku, najdalej kilkunastu sekundach.

    pokaż komentarz
    stfor
  • piotrb 0  

    @stfor: "Osoba która potrafi programować (tutaj akurat w C) udzieli odpowiedzi już po kilku, najdalej kilkunastu sekundach. "
    Naprawdę chcesz eliminować/puszczać dalej po jednym (podchwytliwym!) pytaniu?

    Przeprowadzam rozmowy, marnych kandydatów odrzuca się po kilku minutach obserwowania męczarni z kodem, gorzej z tymi średnimi, b. dobrym 40 minut wystarczy na napisanie dwóch programów (jeden prosty jak FizzBuzz, drugi troszeczkę bardziej złożony) i rozmowę o technologiach, książkach a nawet zainteresowaniach.
    To że ktoś po kilku latach studiów nie umie napisać (w krótkim czasie, ale oczywiście to nie wyścigi, czy TopCoder) prostej pętli i kilku ifów oznacza po prostu, że nie będzie sobie radził z żadną logiką, o umiejętności znalezienia i naprawienia błędu nie wspominam.
    Taki prosty programik kwalifikujący to po prostu oznaka, że szanuje się bardziej czas rekrutującego (z reguły to jakiś pracownik albo kierownik zespołu szukającego ludzi) niż kilkunastu kandydatów, z których duża część (niestety) kłamie w CV, co niektórzy bez zażenowania przyznają, oczywiście po udowodnieniu im tego.

    pokaż komentarz
    piotrb
  • szopa123 +1  

    Całe te Wasze rozważania są bardzo zabawne.
    Dobry .. zły programista...
    Tu nie chodzi o szybkość, ani o tworzenie 'super' kodu.
    Dobry jest taki który:
    1. napisze program który działa :)
    2. kod jest czytelny (tz. odpowiednio opisany i bez 'kruczków-sztuczków jeżeli nie wymaga tego optymalizacja kodu)
    3. przewiduje przy jakich warunkach jego program będzie działał błędnie.. albo wcale.

    W tym wszystkim czasami mały detalik może oznaczać 'być albo nie być'.
    I jeszcze jedno... nie ma się co oszukiwać iż obecnie dobry programista jest poszukiwany na wagę złota.
    Najbardziej poszukiwani są Ci przeciętni. Zwykli wyrobnicy od 'czarnej roboty'. Tylko nieliczni z tych najlepszych pracują jako programiści. Reszta ... no cóż, robi co innego. :)

    pokaż komentarz
    szopa123
  • Thunderer -2  

    Dlatego trochę szkoda mi branży, bo przez takie właśnie lenistwo i promowanie "łatwych, prostych i przyjemnych" technologii jak Java programiści sami podcinają pod sobą gałąź, na której siedzą. Firmy zatrudniają klepaczy, którzy tylko "przestawiają klocki" w kodzie, nie mając pojęcia co się w ogóle dzieje w programie. Przez cały okres studiów, pomimo zajmowania się "niełatwym" programowaniem nadal martwię się o swoją przyszłość, bo ja po prostu nie mógłbym programować w czymś takim jak Java, czy .NET, dlatego, że to jest odtwarzanie bez myślenia. Może za parę lat firmy opamiętają się trochę...

    pokaż komentarz
    Thunderer
  • koszernyrozum +1  

    rotfl. Co jest "odtwarzaniem bez myślenia" w .net czy javie? Tworzenie gui w wpf jest rzeczywiście o wiele prostsze od p#$!#!#enia się w mfc, ale to chyba dobrze? A sposobu wykonania jakiegoś algorytmu nie wyklikasz, zawsze go trzeba napisać. W językach wysokopoziomowych kod jest krótszy i czytelniejszy, co jest bardzo ważne.
    Największą zaletą javy i .net jest oczywiście pełna obiektowość i gc, szczególnie brak tego drugiego strasznie utrudnia pisanie bardziej skomplikowanych programów w c++ i zazwyczaj kończy się stosowaniem własnego gc, siłą rzeczy gorszego.

    Czego z kolei brakuje w tych językach to wielodziedziczenia - nie da się za bardzo zrobić mixinów bez tego.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • FiDO +2  

    @Thunderer: lol... chcesz poprzestawiac u nas klocki w .NET ? Zapraszam.. caly czas szukamy programistow, szczegolnie paru dobrych by sie przydalo, bo ostatnio jakas posucha. Tylko, zebys sie nie zdziwil jak nie znajdziesz ani jednego klocka do przestawienia.
    Rekordzista u nas dal rade 45 minut z tego co pamietam.. bardzo szybko zrozumial, ze programowanie to nie tylko przeciaganie komponentow w designerze i "uciekl", nie dotrwal nawet jednej pelnej godziny, a wcale nie mial trudnego zadania.. wrecz przeciwnie.. nie dajemy przeciez nowym (szczegolnie studentom) hardcorow na twarz, bo sie moga szybko zniechecic, chyba ze wyraznie po rozmowie widac, ze koles jest kumaty. Ale wielu studentow wymaga oszlifowania, wiec na poczatek dostaja przedszkole, zeby sie wdrozyc, ale widac i to czasem za duzo.
    W bardziej skomplikowanych aplikacjach designer to tylko maly ulamek calej pracy jaka trzeba wykonac.
    Jezyki wysokopoziomowe sa po to, zebys nie musial za kazdym razem zajmowac sie obsluga typowych sytuacji, masz zestaw gotowych bibliotek do obslugi roznych kolekcji, watkow, plikow, sieci, interfejsu itp. itd., wiec skupiasz sie tylko na logice, zeby nie wymyslac kola od nowa.

    pokaż komentarz
    FiDO
  • Thunderer -1  

    Nie miałem zamiaru w żaden sposób obrażać ludzi związanych z Javą / .NETem. Każda technologia ma jakiś cel, może mi się podobać lub nie, ale mam obowiązek szanować wybór drugiego człowieka. Temat jest o szkole / studiach, dlatego napisałem, że błędem jest zaczynanie od wysokopoziomowych języków, co zresztą sam zauważyłeś, że przyszli do Ciebie ludzie, co myśleli, że jak potrafią zrobić new ArrayList(); to już są programistami. Ja doskonale rozumiem cel istnienia języków wysokopoziomowych, o to się nie bój, jak widzę np. ile musiałbym się namęczyć, żeby stworzyć coś w C++, co mam gotowe w np. PHP, to też dziękuję Najwyższemu za nowe technologie. ;] Próg wejścia jest tym niższy im wyższy jest "poziom" danego języka, tak więc wiesz, ucząc się od początku np. Javy nie masz szans na zrozumienie mechanizmów które rządzą procesami "pod maską". A to jest kluczowe w programowaniu - wiedzieć "co się dzieje".

    pokaż komentarz
    Thunderer
  • FiDO +1  

    Nie boj zaby, nie obrazilem sie :P Ale widzisz, teraz dopiero doprecyzowales o co Ci dokladnie chodzilo.
    Tez jestem zdania, ze wypada przejsc przez te nizsze etapy, chocby po to, zeby moc za 30 lat opowiadac wnukom jak sie to kiedys robilo ;) To daje inne spojrzenie na wiele aspektow, zaczynanie od wysokopoziomowego programowania moze sie roznie skonczyc. Sam bylem swiadkiem takiej sytuacji. Kiedys, za czasow jak robilem w PHP, mialem kolege, ktory raczkowal i duzo mu z tego PHP pomagalem. Byl to jego pierwszy jezyk, ale w miare szybko skumal o co chodzi i z czasem sie usamodzielnil, i dawal sobie rade jako freelancer, a ze grafikiem byl lepszym niz programista to i nie potrzebowal nikogo do pomocy, one man army.
    Po jakims czasie postanowil sie nauczyc C, w czym tez mu troche pomagalem, jako ze go juz wtedy znalem. Wyobraz sobie moje zdziwienie jak pokazal mi niekompilujacy sie kod, w ktorym brakowalo deklaracji zmiennej (w PHP mozna ja pominac), powiedzialem mu o tym, a on na to: "to w C trzeba deklarowac zmienne?"... zaliczylem wtedy niezlego WTF'a :)
    Takze PHP uczy zlych nawykow, to fakt.. ja mam dosc wysoka samodyscypline jesli chodzi o pisanie kodu, niezaleznie od jezyka, takze staralem sie i caly czas sie staram, zeby kod byl po prostu ladny (i nie mam tu bynajmniej na mysli ASCII-artow upiekszajacych :P). Nie szczedze enterow, zeby go jakos logicznie podzielic. Zupelnie inaczej sie cos takiego czyta potem, a wiem ze nawet z wlasnym kodem po pol roku, roku, moze byc trudno.

    Kiedys, jeszcze chyba na 1 czy 2 roku studiow, kolega dal mi male zlecenie.. poprawienie wydajnosci jakiejs prostej galerii w PHP.. ło matko.. drugi raz bym sie na to nie zgodzil. Jak zobaczylem kod to malo na zawal nie padlem, tak zle napisanego kodu jeszcze nie widzialem i przeplatanie logiki z HTML'em to byl akurat najmniejszy grzech. Szkoda, ze nie pamietam szczegolow, ale galeria byla zaprojektowana tak tragicznie (na plikach w ekstremalnie niewydajny sposob), ze proste pokazanie jednej strony zdjec to byla ponad minuta.. I czas byl wprost proporcjonalny do ilosci fotek w katalogu. Te same pliki byly czytane po kilka razy, przy kazdym jego uzyciu (z pomoca jakiejs prostej wlasnej funkcji) i mulilo to niemilosiernie. Po przeoraniu tego i zasadniczej optymalizacji, zszedlem do ok 1 sek. (daloby rade wiecej, ale to wymagalo by calkowitego przerobienia "architektury" tego kodu, a termin byl krotki).

    Nie tak znowu dawno, bo jakis rok temu, tez mialem watpliwa przyjemnosc poprawiac cos po kims.. po ok 40 letnim kolesiu ze Szwajcarii z dlugim stazem (chyba w C, bo mimo .NET'a widac bylo, ze pisane z duzymi nalecialosciami z niskopoziomowych jezykow). Ech... i co gorsza to byl komponent wykorzystujacy moj inny komponent, ktory pisalem wczesniej. Z ponad 500KB kodu zszedlem do ok 180-190KB z dodaniem nowej funkcjonalnosci (punkt minimum mialem na ~150KB zanim zaczalem dodawac nowe rzeczy). To co tam sie dzialo tez wolalo o pomste do nieba..

    Teraz na sama mysl, ze mam poprawiac cos po kims juz mam gesia skorke,a niektorzy u nas tego doswiadczaja co jakis czas, jak "mlodzi" cos napsuja. Normalnie sama frajda ;P

    pokaż komentarz
    FiDO
  • koszernyrozum -1  

    Najlepszym językiem na start jest Scheme.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • lort +28  

    writeln("1 2 Fizz 4 Buzz FizzBuzz 7 ... 98 Fizz Buzz");

    Dostanę tę pracę czy nie? ; >

    pokaż komentarz
    lort
  • stoprocent +25  

    zadzwonimy...

    pokaż komentarz
    stoprocent
  • Dzemus +4  

    lort - Twój program jest błędny

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • Koger +17  

    No błędny ;)

    Wyobraźmy sobie tą scenkę:
    - kolega oddaje swoje nietypowe rozwiązanie
    - sprawdzający: "Jak kreatywnie i z humorem - takich nam trzeba!"
    I po chwili
    - "Aj, chyba panu szóstka nie wyszła... To my oddzwonimy"

    pokaż komentarz
    Koger
  • blackdog +5  

    lort: dostanę tę pracę

    stoprocent: zadzwonimy

    lort: a ja nie mam telefonu

    stoprocent: okej, okej :)

    pokaż komentarz
    blackdog
  • lort +1  

    Głupio mi teraz..

    pokaż komentarz
    lort
  • highlander +13  

    poczatek;

    liczba a;
    liczba b;

    pobierz a;
    pobierz b;

    jezeli zmienna a wieksza od b to napisz na monitorze "witaj swiecie";

    koniec;

    kazdy moze programowac. tylko potrzebuje do tego wlasnego jezyka :)

    pokaż komentarz
    highlander
  • dawidg +20  

    w moim języku jest wbudowana funkcja fizzbuzz(), która generuje ten ciąg...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • zawojski +27  

    pisanie kodu ma się tak do tworzenia aplikacji jak malowanie ścian do procesu tworzenia domu...

    pokaż komentarz
    zawojski
  • KochanekModeratora +60  

    Na studiach sie marnuje czas.

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • anath0r +40  

    ++

    pokaż komentarz
    anath0r
  • DajPlusaBoSiePotne +86  

    Anath0r, nie popisuj się, że znasz Brainfucka.

    pokaż komentarz
    DajPlusaBoSiePotne
  • np356 +2  

    KochanekModeratora: bzdury opowiadasz.

    pokaż komentarz
    np356
  • hogancool +2  

    Owszem, marnuje się czas, jeśli nie uczysz się, tylko błagasz na końcu semestru o 3.0 do indeksu.

    pokaż komentarz
    hogancool
  • thorga +14  

    @up marnuje się.
    Nie szanuje się czasu studenta - wielogodzinne wyczekiwanie na wpisy, na "złapanie" prowadzącego zajęcia itp.
    Plan ułożony tak, że w sumie 16 godzin jest rozłożone w czasie na 5 dni, 8-20, chociaż można by to zmieścić w 2 dniach (może wtedy więcej osób myślałoby już o pracy na pól etatu w czasie studiów). A tak przyzwyczająją się do trybu "2 godziny zajęć, 2 godziny do parku na piwo, 2 godziny zajęć"...
    System zaliczania skonstruowany tak (z nielicznymi wyjątkami), że nie przymusza do systematycznej pracy - wydaje mi się, że większość ludzi ma duże problemy z samodzielną mobilizacją do zrobienia czegoś, jeżeli nie musi.

    Jak teraz z perspektywy mojego obecnego wypełnienia czasu patrzę na studia, to przeraża mnie, jak wiele czasu roztrwoniłam. Można było robić 2 x więcej i mieć czas na rozrywki.

    pokaż komentarz
    thorga
  • violence +5  

    W sumie to przebywając jakiś czas w Anglii, obserwowałem na pewnej uczelni takie sytuacje, że ludzie nie potrafili napisać najprostszych programów, lub nawet skopiować i skompilować gotowego kodu (choć nie był to jakiś czołowy uniwersytet, ale jednak szkoła wyższa). W Polsce w doświadczeniach z pracy i z uczelni raczej miałem odwrotne obserwacje - ludzie potrafili programować i to nawet bardzo dobrze.

    pokaż komentarz
    violence
  • andrewspec +28  

    Jeżeli taką będę miał konkurencję po skończeniu studiów to raczej nie trzeba się bać o pracę ;)

    Pozdrawiam wszystkich studentów WIMiI na Politechnice Częstochowskiej ;) My, takie zadania wciągamy nosem.

    pokaż komentarz
    andrewspec
  • r0nin +47  

    Takie zadania to i uczniowie szkół średnich wciągają nosem, nie zdziwiłbym się gdyby były osoby jeszcze młodsze które takie zadanie nie sprawiłoby problemu

    pokaż komentarz
    r0nin
  • potato +31  

    Znam dziesiątki gimnazjalistów, którzy myśleliby, że z nich żartuję, gdybym postawił ich przed taką bzdurą. Jestem pewien, że jest dużo dzieciaków w podstawówce, którzy to bez problemu zrobią.

    pokaż komentarz
    potato
  • cyrial +30  

    A jest jeszcze wiecej osob po studiach, ktore tego za cholere nie zrobia, uwierz. Sam widze jakich teraz "magistrow" sie produkuje na tasmociagach, co zielonego pojecia nie maja o czymkolwiek w 90% wypadkow.

    pokaż komentarz
    cyrial
  • informatyk +10  

    Trzeba przyznać, że nawet na zawodach informatycznych dla gimnazjalistów zadania są o wiele trudniejsze.

    pokaż komentarz
    informatyk
  • patseb -1  

    Spokojnie andrewspec, Twój rocznik zrobi Ci konkurencję ;) Ale też napawa mnie radością ten artykuł. Również pozdrawiam WIMiI :)

    pokaż komentarz
    patseb
  • bTom -2  

    Sa naprawde wybitni gimnazjalisci ktorzy nie potrafia sie wybic, a w programowaniu maja wiedze Studentow. Lecz barkowalo im pewnosci siebie.

    ~Pozdro PX.

    pokaż komentarz
    bTom
  • macz +6  

    Albo umiejetnosci gramatycznych.

    pokaż komentarz
    macz
  • prostynick +16  

    Aż dziw, że w tej Waszej licytacji nie występują przedszkolaki ;)

    pokaż komentarz
    prostynick
  • MSagent47 +4  

    Przyznam, że nie mogłem w to uwierzyć. No ale później zobaczyłem czyjeś "rozwiązanie" w PHP załączone do linków powiązanych (http://pokazywarka.pl/xm6yg0-3/) i zacząłem dawać temu wiarę...

    Niestety tacy ludzie psują rynek. A najgorsze jest to, że każdy siedzący przed kompem ma się za informatyka, a ten co widział kod html za programistę... Jak to powiedział pewien wykładowca na pewnej polskiej uczelni: "Programista w firmie programistycznej to w hierarchii jest na równi ze sprzątaczką". Niedługo będzie to samo można zapewne powiedzieć o ich zarobkach...

    pokaż komentarz
    MSagent47
  • Wojo666 +7  

    Ale autor pokazał, że jest pr0, bo napisał to w jednej linijce i tak zagmatwał kod, że sam nie wiedział, co pisze. ;)

    pokaż komentarz
    Wojo666
  • mav3n +3  

    osobiście znam wiele niemowlaków dla których takie zadania to kaszka z mleczkiem. ba! jestem pewien, że jest dużo płodów które bez problemu sprostają takim programistycznym 'wyzwaniom'.

    pokaż komentarz
    mav3n
  • Immortal +4  

    Mam propozycję. Jeśli ktoś ma ochotę i czuje się na siłach, to zapraszam do przedstawienia swojego rozwiązania problemu FizzBuzz tutaj: http://devpytania.pl/questions/126/jak-napisac-fizzbuzz-w-twoim-ulubionym-jezyku-programowania :]

    pokaż komentarz
    Immortal
  • czaczaczuczu +2  

    ja po prostu w to nie wierze

    pokaż komentarz
    czaczaczuczu
  • a4052013 +1  

    to zakop jako "informacja nieprawdziwa"

    pokaż komentarz
    a4052013
  • wrednyAnonim +8  

    Ja zakopałem, programista, który nie potrafi programować to nie programista :)

    pokaż komentarz
    wrednyAnonim
  • Thunderer +3  

    To klepacz ;]

    pokaż komentarz
    Thunderer
  • fledgeling +4  

    Nie studiowałem informatyki, ale za to "uczyłem" się programowania w javie (i C++), w ramach zajęć dodatkowych (ciekawość świata itp.).
    Polegało to na tym, że przyszedł miły pan i prowadził szerokie rozważania teoretyczne. Chyba chciał nas nauczyć co nieco o algorytmach, ale w sumie nikt nie wiedział o co mu chodziło (niektórzy mają ten dar lania wody, tylko kto by się tego spodziewał po programiście?). Generalnie problem był taki, że wiedziałem jak większość problemów rozwiązać, tylko ni cholerę nie wiedziałem jak napisać program który to zrobi.
    Zamiast ćwiczyć do upadłego podstawy i składnię, pan urządzał nam długie referaty z których nie bardzo wiem co wynikało - np. historie Javy omawiał przez 3 zajęcia na bodajże 20. Kupiłem sobie tą wielką księgę o javie (thinking in java bodajże), gdzie z tego co pamiętam przez 70 (SIEDEMDZIESIĄT!) stron nie było nic na temat programowania, tylko wstępy itp pierdoły. Ok, gdzieś kolo 60 strony było coś o deklarowaniu zmiennych, ale te zdawkowe opisy dało by sie zmieścić na jednej stronie - poza tym, było to opisane po macoszemu i na niektóre pytania które nasuwają się od reki nie znalazłem odpowiedzi (np. jaką wartość ma niezadeklarowana zmienna i co sie stanie gdy zastosują ja w programie (Excel VBA przyjmuje bodajże wartość 0 na przykład); czy zmienną która ma już jakoś wartość da się 'zresetować' tak żeby była "pusta", zawsze mnie zastanawiało w sumie jak oznaczana jest pusta zmienna i NaN skoro dajmy na to bajt ma 8 wartości itp. itd.). W każdym razie po trwającym 20 zajęć kursie miałem ogromne problemy z napisaniem prostego kalkulatora; wiedziałem jakie algorytmy chce użyć, ale gubiłem się w składni. Nikt nigdy nie wyjaśnił mi czym są te magiczne public static void main(String[]args) które było w praktycznie każdym prostym programie który klepaliśmy... i o co w tym chodziło (to chyba konstruktor ale głowy nie dam; teraz to już prawie wszystko zapomniałem, bo jeśli już coś programuję to proste makra w Excelu - tu pozdrawiam pania G. która wstawiła ręcznie 2000 "co drugich" linii w arkuszu).

    Tak czy siak, w bólach, metoda prób i błędów (google+"na pałe") napisałem mój kalkulator, który się nie kompilował na uczelnianym komputerze (a "u mnie w domu działał" co obaliło mit javy jako języka działającego niezależnie od systemu operacyjnego; swoją drogą prowadzący zajęcia przejrzał cały kod i powiedział że nie rozumie czemu to nie działa - gość miał certyfikaty i widać było że program napisać umie, więc nie chodziło o jego niekompetencję, tylko fakt że w samej javie jest coś zj$$ane).
    Mimo ogólnego zniesmaczenia zapisałem się więc na C++.

    Zajęcia polegały na tym, że pan opowiadał o tym czym jest C++ (zapamietalem ze wywodzi sie z C, a C wywodzilo sie z B - fascynujące). Potem zapisywał na tablicy hieroglify, przepraszam programy (k%##A MAĆ - NA TABLICY? - XXI WIEK KOMPUTERY! INFORMATYKA!), które:
    a) nigdy się nie kompilowały, tylko waliły błędami
    b) były na tyle skomplikowane, że nie trudno było ustalić co ich twórca miał na myśli, bo nikt nigdy nie wyjaśnił podstaw; też były tam jakieś magiczne części składni, które były czarną magią

    Jeśli tak wygląda nauka programowania na informatyce, że wszystkiego trzeba się nauczyć samemu, a na zajęciach opowiadają bajki o niczym, albo prowadzą bogate rozważania teoretyczne to współczuję i chyba wiem czemu ludzie nie potrafią napisać programu który się kompiluje. Oczywiscie mozna twierdzic ze studia sa dla pasjonatow itd. tylko po co w ogole studia?

    Nigdy nie zrozumię podejścia osób które przygotowują program studiów. Jako student 'finansów i ruchankowości' nigdy na zajęciach nie miałem w ręku faktury - "bo po co?" (ok; miałem na dodatkowych, na które zapisało się z 50 osób na 800). Ustaw też nie czytaliśmy.
    Jeszcze rozumiem żebym studiował na jakiejś gównianej uczelni, ale moja była niby dobra...

    pokaż komentarz
    fledgeling
  • echelon_ -3  

    Thinking in Java nie jest dla początkujących więc może stąd te problemy z przyswojeniem jej sobie.

    To, że ci nie działał program w javie na innym kompie. Cóż. JVM widać nie zawsze działa. Ja szczerze odradzam niekompilowalne języki. Te dopiero mają cuda przy przenoszeniu kodu między kompami (np. matlabowskie algorytmy).

    pokaż komentarz
    echelon_
  • krys_info -3  

    Najlepiej zacząć się uczyć od najprostszych języków. Rzucanie się na Jave na początku może tylko zniechęcić. Jak ktoś chce w przyszłości rzeźbić w C++ to proponuję PHP, w internecie jest sporo tutoriali a napisanie prostego Hello world! to banał bo nie trzeba niczego deklarować, tworzyć żadnych klas i wskaźników.

    pokaż komentarz
    krys_info
  • prusi +1  

    @up serio uważasz Javę za trudną, a PHP za prosty język? no nie...

    pokaż komentarz
    prusi
  • krys_info +2  

    Oczywiście że nie, bo w Javie wystarczy tylko
    class HelloWorldApp {
    public static void main(String[] args) {
    System.out.println("Hello World!");
    }
    }

    a w PHP aż echo "Hello wordl!"

    pokaż komentarz
    krys_info
  • prusi +2  

    to manipulacja - nikt nie kończy nauki języka na Hello World, a śmiem twierdzić, że reszta PHP już nie jest taka prosta i przyjemna, można podać wiele przykładów nielogiczności składni PHP które właściwie nie wiem czy ma jakiś standard (ma?)

    pokaż komentarz
    prusi
  • Thunderer +1  

    Paradoksalnie dlatego uważam, że ktoś, kto pisze czytelne i "zarządzalne" skrypty PHP jest dobrym programistą, bo potrafi zachować samodyscyplinę, nie posiadając narzędzi, które mu nie pozwolą napisać inaczej niż standard przewiduje.

    pokaż komentarz
    Thunderer
  • Izotopus -1  

    @krys_info: ="Hello wordl!" ;

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • dawidg -3  

    właśnie, że php ma tak prostą i logiczną składnię, że prościej się chyba nie da. kiedyś próbowałem ruby, ale tyle tam różnych udziwnień, że trudno się połapać.
    w dodatku bardzo bogata baza funkcji dostępnych php. w każdym języku jakiego próbowałem zawsze brakowało mi jakiejś funkcji, która jest dostępna w php i musiałem ją sam implementować...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • Thunderer +2  

    Akurat PHP ma taki nieporządek w bibliotece standardowej że wcale bym się nie obraził, gdyby ktoś zmniejszył nieco liczbę funkcji kosztem jakości uporządkowania. Także mam nadzieję, że wraz z wejściem PHP 6.0 i pełnego modelu obiektowego wszystkie moduły zostaną przepisane na obiektowo, bo takie cyrki, jak np w GD, gdzie mamy funkcje typu imagecreatefromjpeg() są totalną porażką. Cały czas zastanawiam się nad tym, czy nie napisać po prostu własnego wrappera na to. ;]

    pokaż komentarz
    Thunderer
  • kulisz 0  

    Ruby na sam początek jest złym pomysłem.
    Najpierw tak jak Bozia przykazała trzeba nauczyć się pisać strukturalnie w Pascalu/C++/PHP żeby zrozumieć zasade działania, a jak już to opanujemy to możemy się bawić w obiektówki typu Ruby/Python/Java(kolejnosc nie przypadkowa) :)

    pokaż komentarz
    kulisz
  • dawidg -3  

    kulisz, haha, jak od 5 lat programuje. był po kolei basic, pascal, delphi, c, c++, php, trochę java'y, python. ;p obiektowość mi nie straszna. a ruby jest dla mnie po prostu... dziwny. ale najbardziej lubię php. to mój tak jakby natywny język i pisząc w nim czuje się jak bym mówił po polsku...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • prusi 0  

    @up bo masz doświadczenie i dlatego tak ci się wydaje, proste języki, w których wystarczy siąść i już za pierwszym razem można zacząć coś pisać to przede wszystkim Pascal i C# moim zdaniem.

    pokaż komentarz
    prusi
  • weszlem 0  

    @Thunderer: A jak myje podłogę za pomocą szczoteczki do zębów to znaczy, że jest pracowity i ma nieszablonowe podejście do problemów? Bo nie korzysta z lepszych narzędzi, skoro może zrobić to samo trudniej zamiast łatwiej?

    pokaż komentarz
    weszlem
  • kulisz 0  

    dawidg, u mnie też przez długi czas PHP był jako drugi język 'ojczysty', ale tak jakoś kupiłem sobie książke do rubiego, poczytalem, pokodzilem i stwierdzilem ze przyjemny jest. Na początku troszke odstrasza ale jak sie zgłębi to jest git.

    pokaż komentarz
    kulisz
  • roguas 0  

    @krys_info
    tak a pozniej starac sie zapomniec czym bylo php...
    wybacz ale php to najgorszy jezyk dla poczatkujacego...

    pokaż komentarz
    roguas
  • fidelxxx +1  

    Znajomy mi opowiadał kilka miesięcy temu jak poszedł na rozmowę w sprawie pracy jako programista w polskiej filii pewnej niemieckiej firmy informatycznej. Posadzili go przy komputerze i każą zaimplementować problem plecakowy. Pisze, pisze, kilkanaście minut oddaje. On radocha, a facet do niego: zajęło to panu kilkanaście minut, a znalezienie gotowego rozwiązania w internecie to kilkanaście sekund. W pracy oczekujemy kreatywności, a nie mega wiedzy programistycznej. Może innym razem, dziękuję.

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • koszernyrozum +13  

    Powinien się cieszyć że go nie przyjęli, bo test układał idiota, co za tym idzie praca zbyt przyjemna by nie była.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • kormikez +1  

    Ja w zamierzchłych czasach na tzw. ustnej maturze z informatyki (jeszcze "stara matura"), kiedy zorientowałem się, że mój komputer jest podłączony do internetu, w sposób dla siebie absolutnie naturalny (dostaję narzędzie to używam) z niego skorzystałem, by doczytać więcej szczegółów dotyczących jednego z opisowych pytań. Dla odmiany niemal mnie oblali :]

    pokaż komentarz
    kormikez
  • Thunderer 0  

    No to akurat było nie halo, bo nie powiedzieli "wykonać", albo "zrobić program używający", tylko zaimplementować. Wyszukanie czegoś w necie to nie jest implementacja.

    pokaż komentarz
    Thunderer
  • dawidg +1  

    chodzę do technikum informatycznego. nie dość, że klasa tępa i nie potrafią sami zrobić prostej pętli, to nauczyciele nie lepsi.
    jeden nauczyciel twierdził, że jak przekażemy do funkcji zmienną jako referencję, to przy zakończeniu działania funkcji wartość z referencji kopiowana jest do zmiennej którą podaliśmy jako argument... znającemu się chyba nie muszę tłumaczyć jak głupie to jest...
    EDIT
    już nie wspominając o zapisie w php typu:
    echo("$zmienna");

    pokaż komentarz
    dawidg
  • koszernyrozum -1  

    Ale co w tym nieprawidłowego? To inne ujęcie działania referencji, całkowicie poprawne.

    A w przypadku zmiennych liczbowych często całkowicie oddające implementację :)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • krys_info +3  

    Nie przejmuj się i rób swoje. Ja w technikum na zaliczenie Pascala napisałem kalkulator zmiennoprzecinkowy w trybie graficznym, podczas gdy inni kopiowali od siebie programy tekstowe typu:
    podaj pierwszą liczbę, podaj drugą liczbę, podaj znak działania.
    Na koniec roku dostałem 4

    pokaż komentarz
    krys_info
  • dawidg +1  

    koszerny: nie prawda. po pierwsze żadna wartość nie jest kopiowana. zmienna i referencja wskazują na dokładnie te same miejsce w pamięci, tak więc zmiana jednego wpływa od razu na zmianę drugiego. a tamto ujęcie ogranicza wielkie możliwości referencji do zwykłego kopiowania, które można zrealizować bez nich.
    to tak jak by używać funkcji printf jak zwykłe echo, nie korzystając z pól (tj. %d, %c itp.)... w tym przypadku nauczyciel nawet nie wiedział co to są pola.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • koszernyrozum +2  

    A jesteś w stanie odróżnić działanie kopiowania od modyfikacji w miejscu, w jednowątkowym języku? Nie? Więc jest poprawne i jest prawdą.
    Referencja oznacza, że odwołujesz się do tego samego obiektu. Modyfikację można przeprowadzać równie dobrze na kopii lokalnej, kopiowanej przy wyjściu do obiektu w argumencie, jak i zmieniając za każdym razem bezpośrednio w obiekcie.
    To jest cecha implementacji, mająca znaczenie jedynie w przypadku optymalizacji. Funkcjonalnie oba ujęcia są równoważne.

    A w wielowątkowym programie w c++ porównaj sobie zachowanie zawartości referencji do obiektu i obiektu przy zastosowaniu volatile i bez zastosowania, przy różnych flagach optymalizacji i różnych wielkościach obiektu... :)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • dawidg -1  

    efekt jest taki sam, ale jest źle wytłumaczone jak uzyskano ten efekt. fakt, nie musisz wiedzieć jak działa silnik, żeby prowadzić samochód, ale w tym przypadku nauczyciel popełnił błąd. bo zamiast powiedzieć, że "referencja może posłużyć do xxx" stwierdził, że "referencja to xxx", co jest bzdurą.
    można również powiedzieć, że słońce krąży wokół ziemi. za pomocą obliczeń ptolemeusza można przewidzieć położenie słońca i każdej planety na sferze niebieskiej. W tym przypadku funkcjonalnie teoria geo- i heliocentryczna są równoznaczne, ale to nie zmieni faktu, że twierdzenie, że słońce krąży wokół ziemi jest błędne i gdyby nauczyciel fizyki coś takiego stwierdził, to uznano by go za kretyna.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • koszernyrozum 0  

    Nie jest błędne, jest tak samo prawidłowe jak stwierdzenie, że ziemia krąży wokół słońca. Po prostu ta druga teoria jest łatwiejsza w obliczeniach. Nie jest "prawdziwsza", o ile w ogóle o jakiejś "prawdziwości" czegokolwiek można mówić.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • dawidg -2  

    prawdziwość. zabawne, że wprowadzasz rozważania filozoficzne do tematu języków programowania, które opierają się na logice. jak można mówić o prawdziwości TRUE? ;p
    efekt nie jest miarą prawdziwości...
    tu mi się matrix przypomniał... chociaż widzę, słyszę, czuję, to świat w matriksie nie jest prawdziwy.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • koszernyrozum -1  

    Rozważania filozoficzne wprowadzasz ty, próbując oprzeć się na analogii fizycznej.

    Opis działania referencji to wybór prowadzącego zajęcia - widać uznał, że taki sposób przedstawienia jest łatwiejszy do zrozumienia. Oba są równoważne.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • dawidg 0  

    fizyka podobnie jak programowaniu akurat opiera się na logicznych zasadach.
    a problem z nauczycielem jest taki, że on nie tłumaczył tak, bo tak jest łatwiej zrozumieć, tylko sam jest o tym święcie przekonany - kłóciłem się z nim o to i robił wielkie oczy jak mu tłumaczyłem czym jest referencja...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • Strus 0  

    "koszerny: nie prawda. po pierwsze żadna wartość nie jest kopiowana. zmienna i referencja wskazują na dokładnie te same miejsce w pamięci, tak więc zmiana jednego wpływa od razu na zmianę drugiego."
    Nie bardzo, spójrz:
    http://ideone.com/0tiyLleK

    Pierwsza funkcja działa na kopii i nie zmienia właściwej zmiennej. Druga już tak :]

    pokaż komentarz
    Strus
  • dawidg 0  

    strus: nie zrozumialeś. chodzi raczej o coś takiego:
    http://ideone.com/PpQOHJdq
    p = dodaj(p);
    i
    dodajref(p);
    daje ten sam efekt, ale pierwsza funkcja dlatego, że wartość ze zmiennej lokalnej p jest kopiowana do globalnej p, a w drugiej dlatego, ze zmienna lokalna i globalna p odnosi się do tego samego miejsca w pamięci. tej różnicy nie pojmował mój nauczyciel...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • blackdog -1  

    @dawidg

    a nie wpadłeś na pomysł, że 80% twojej klasy to tak tępe ciołki że nie są w stanie załapać pojęcia referencji i trzeba im to wbijać łopatą wymyślając jakieś równoważne pojęcia ?

    typu:

    przy przesyłaniu argumentu do funkcji przez wartość : "robimy zdjęcie zmiennej będącej argumentem funkcji i na tym zdjęciu dorysowujemy wąsy, a oryginalna zmienna po wyjściu pozostaje bez zmian..."

    i analogicznie:

    "przesyłanie argumentu do funkcji przez referencję możemy zobrazować w następujący sposób - bierzemy adres zmiennej będącej argumentem, wsiadamy w samochód , jedziemy pod ten adres i dorysowujemy jej wąsy :), po wyjściu z funkcji oryginalna zmienna zostaje z dorysowanymi wąsami "

    nie chcę nawet pisać skąd takie przykłady , ale rozpieprza mnie mocno, jak uczniowie średnich szkół piszą jacy to oni mądrzy a nauczyciele żle tłumaczą :)

    z moich obserwacji to tak na przeciętną 30to osobową klasę która uczy się C++ od 2,5 miesiąca po 6h w tygodniu, może 10% potrafi napisać samodzielnie funkcji liczącą pole powierzchni koła :) i nie wynika to ze złego tłumaczenia materiału przez nauczyciela tylko po prostu z lenistwa i tego że większość ma wszystko w 4 literach - na zajęciach w pracowniach komputerowych zamiast klepać kolejne programy to klepią demotywatory i naszą klasę - a po pewnym czasie zaległości sie nawarstwiają i ciężko nadgonić :)

    a żeby samemu w domu coś popracować...

    prawda jest taka - nauczyciel Cię może nakierować czy pomóc znaleźć rozwiązanie jakiegoś trudniejszego problemu, ale jeżeli samodzielnie nie przyklepiemy pewnej ilości takich typowych podstawowych programów i algorytmów idąc od samego spodu, nie przemyślimy ich z ołówkiem i kartką w ręce, to o jakimkolwiek poważniejszym programowaniu można zapomnieć :)

    pokaż komentarz
    blackdog
  • dawidg 0  

    szkoda, że nie byłeś u mnie na lekcji... nie uważam się za wszechwiedzącego i nie wszyscy nauczyciele sa głupi, ale ten nauczyciel faktycznie jest... no...
    sam w programowaniu siedzę od jakichś 5 lat.
    kiedy z kimś rozmawiasz osobiście i widzisz reakcje, nie da się ukryć braku kompetencji. nie raz zdarzały się sytuację, gdy wytykałem mu błędy, a facet poprawiał je na inne błędy... i to nie składniowe, tylko logiczne! albo jak czasem podawał jakiś kod i okazało się, że był tam błąd. to prosi uczniów, żeby wskazali gdzie on jest (to akurat zrozumiałe). tyle że czasami siedzimy tak 15 min (celowo się nie odzywam) aż w końcu facet mówi, żeby to pominąć i zaczyna gadać o czym innym. wygląda to jak by sam nie miał pojęcia co jest źle i dzieje się tak dość często.
    szkoda, że nie piszę notatek, bym miał zapisane jakie głupie zadania wymyśla, które mamy umieszczać na naszej stronie.
    widać, że ten facet się wyuczył, ale nie do końca rozumie o co w tym wszystkich chodzi... to trzeba zobaczyć na własne oczy.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • koszernyrozum +1  

    Trochę niemiarodajne jeśli to było na kartce, szczególnie jak gość się stresuje. Proste błędy jak np: if(n % 3) zamiast if(n % 3 == 0), zauważa się natychmiast w testowaniu i poprawia.
    Moim zdaniem test kwalifikujący umiejętności kodzenia powinien być zrealizowany podobnie jak to jest na oi, dostajesz kartkę z zadaniami, puste kartki do notatek (do trudniejszych problemów), komputer z kompilatorem i przez dany czas nikt ci nie przeszkadza.

    A tak w ogóle to kodzić to da się małpę nauczyć (najwyżej robiłaby to wolniej), umiejętności wymaga projektowanie...

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Thunderer -1  

    Wiem, że w Internecie znajduje się masa różnych kawałów nt. małp - koderów, ale to też nie jest prawda. Żeby umieć dobrze programować także trzeba mieć pojęcie o tym co się robi. Dlatego strasznie mi się nie podoba ograniczanie programu studiów do Javy / .NETa, bo to uczy klepania, a nie programowania. Dopóki nie dostaniesz SIGSEGVa paręnaście razy pod rząd [np. w Javie się tego nie da zrobić, bo dostaniesz ładny wyjątek w NetBeans, zaraz sobie go złapiesz i mało Ciebie będzie obchodzić co było źle] i nie będziesz kompilował kodu oczami, dla mnie nie możesz nazywać się prawdziwym programistą.

    pokaż komentarz
    Thunderer
  • ciubas 0  

    Jaka jest następna liczba po F w systemie szesnastkowym?

    odp: 10

    ja naprawdę muszę zacząć czytać pytania...

    pokaż komentarz
    ciubas
  • ciubas -1  

    za co te minusy, powiedziałem nieprawdę?

    pokaż komentarz
    ciubas
  • Pokywww -4  

    Nie ma takiej liczby.

    pokaż komentarz
    Pokywww
  • FiDO 0  

    Oczywiscie, ze jest.. nie ma takiej cyfry, ale liczba jak najbardziej.

    pokaż komentarz
    FiDO
  • glaeken -6  

    Z zadaniem FizzBuzz to wielkie GÓWNO PRAWDA.

    Już tłumacze czemu.
    Jakis czas temu, w szkole średniej, ogłoszono że będzie OLIMPIADA INFORMATYCZNA polegająca na napisaniuj prorgamu. Ponieważ w owym czasie sporo pisałem, pomyślałem se, a to spróbuje, co mi tam.
    Otóż... podczas "testu" NIKT nie napisał nawet KAWAŁKA programu. A czemu?
    Bo uwaga (!) zadania napisania programu, polegały na napisaniu PROGRAMU MATEMATYCZNEGO! Coś w stylu "napisz program który policzy XYZ mając na wejściu ABC" i do tego podany (!) WZÓR MATEMATYCZNY.
    Ot tyle. To jest własnie takie dzikie podejście. Tworzenie kodu, TO NIE MATEMATYKA!

    pokaż komentarz
    glaeken
  • FiDO +10  

    @glaeken: Zebys sie czasem nie zdziwil... moge sie zgodzic co najwyzej na stwierdzenie "tworzenie kodu to nie sama matematyka".

    Ostatnio akurat musialem sobie do paru rzeczy przypomniec uklady rownan i trygonometrie, a to wcale nie jest projekt zwiazany z fizyka czy matematyka.. to byl element interfejsu graficznego akurat ;)
    Troche ponad rok temu tez mialem powrot do kartki i dlugopisu, bo problem trzeba bylo rozwiazac matematyka. Nie byla to matematyka wyzsza, w zasadzie najprostsze operacje (+,-,*,/), ktore wymagaly tylko myslenia, a to tez nie byl problem matematyczny, a zwiazany z interfejsem.
    Generalnie za duzo tego nie ma, ale zdarzaja sie problemy, ktore wymagaja wiecej niz 2-3 proste operacje arytmetyczne. Chociaz mi akurat te sprawiaja najwiecej frajdy, bo mozna na chwile odpoczac od kompa i poglowkowac "na sucho".

    pokaż komentarz
    FiDO
  • le_vampire -7  

    zgadzam się, mogliby wymyślić coś w stylu:
    Napisz program, w którym użytkownik do pola login, hasło wprowadzi dane i zaloguje się w serwisie WYKOP.PL. Metoda POST, język programowania dowolny.

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • katochikuke +17  

    bo Olimpiada Informatyczna to głównie algorytmy i żadne wzory, tylko myślenie.

    pokaż komentarz
    katochikuke
  • FiDO +6  

    @le_vampire:
    to za proste.. raptem kilka linijek przy odpowiednio wysokopoziomowym jezyku.
    Lepiej taki, co zaloguje sie na Wykop i bedzie minusowal glupie komentarze ;)

    pokaż komentarz
    FiDO
  • le_vampire +6  

    no to niech SHA1 piszą z pamięci :D

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • synkor 0  

    kurde, przegapiłem w sumie ciekawa dyskusje... podsumuje tylko to co chciałem napisac.
    troche sie zgadzam ale troche nie.

    pokaż komentarz
    synkor
  • feuerfest +5  

    Powinienieś zostać amerykańskim naukowcem.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • BioZ 0  

    Nasz prowadzący od informatyki czasem nam jeździ mówiąc: "Jak dzieci w przedszkolu uczę c++ (...)"

    A moja koleżanka nie umie programować, ale i tak jest fajna :).#

    Chociaż nie, nasz prowadzący mówi, że one - choć sobie z tego może sprawy nie zdają - programują (pralki), nawet proste algorytmy sortowania stosują (przed załadowaniem tejże).

    # - wiem, nie chodzi tu o ludzi którzy nie są z założenia programistami...
    Pozdrawiam ;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • feuerfest +13  

    Ja sie ostatnio przyłapałem na sortowaniu bąbelkowym filmów na półce (alfabetycznie) :(

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • katochikuke -4  

    No to praca moja :)

    pokaż komentarz
    katochikuke
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata -2  

    Nic nie kumam jestem jakaś dziwna?

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • FiDO +6  

    Nie.. po prostu kobieca.. chociaz mamy jedna kobiete programistke w firmie, ale ona... srednio kobieca ;P W firmie w Szwajcarii, z ktora wspolpracujemy tez jest jedna.... ta nasza to jednak nie jest taka zla :)

    pokaż komentarz
    FiDO
  • markovcd -2  

    http://ideone.com/K3EzXyQ6

    pokaż komentarz
    markovcd
  • dawidg -4  

    http://ideone.com/B2LoAjJa
    ktoś napisze w bf? ;p

    pokaż komentarz
    dawidg
  • esio 0  

    Nie każdy potrafi rozwiązać ten problem w jakimś języku programowania, ale myślę, że mimo to fajnie chociaż zrozumieć na czym on polega. :P

    pokaż komentarz
    esio
  • Wojo666 0  

    W Brainfucku można łatwo napisać, wystarczy wziąć output działająceg programu i użyć String Generatora... takie "prawdziwe" rozwiązanie z pętlą jest już niebanalnym wyzwaniem. :P

    pokaż komentarz
    Wojo666
  • drstorm -5  

    for i in seq 1 100; do echo -n $i' '; if [ $(( $i % 3 )) == 0 ]; then echo -n 'Fizz';fi;if [ $(( $i % 5 )) == 0 ]; then echo -n 'Buzz';fi;echo '';done
    bash rulez 93 sekundy ;)

    pokaż komentarz
    drstorm
  • tenji -4  

    @norbert108
    omg bo o to chodzi

    pokaż komentarz
    tenji
  • norbert108 -4  

    Chodzi o to, że jeśli liczba jest wielokrotnością 3 to ZAMIAST 3 ma wyświetlać Fizz. W tym przypadku wyświetlałoby i fizz i 3.

    pokaż komentarz
    norbert108
  • tenji 0  

    omg2, kolega to przynajmniej uruchomił? Bo nie wydaje mi się.

    pokaż komentarz
    tenji
  • Diabl0 -2  

    @dawidg

    A teraz znajdź 2 różnice w tym kodzie: http://ideone.com/pAxwTaDL i uzasadnij je pod kątem optymalizacji ;)

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • drstorm -6  

    for i in seq 1 100; do t=0;if [ $(( $i % 3 )) == 0 ]; then echo -n 'Fizz';t=1;fi;if [ $(( $i % 5 )) == 0 ]; then echo -n 'Buzz';t=1;fi; if [ $t == 0 ];then echo -n $i ;fi;echo '';done
    kod zgodny z zadaniem ;)

    pokaż komentarz
    drstorm
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • dawidg -1  

    @diablo, jak już chcesz geniuszu na siłę wyciskać każdą milisekundę to można to sprawdź to:
    http://ideone.com/CsBYjiTD
    i uzasadnij dlaczego teraz ten kod jest o 1/3 szybszy (sprawdzone doświadczalnie) od tego z twoimi poprawkami.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • diabeu666 +5  

    @drstorm
    Gdzies ty sie shella uczyl? w Afryce od Murzynow?

    pokaż komentarz
    diabeu666
  • Spid -2  

    Jesteście zaj%$iści , przyjmę was do napisania programu.

    pokaż komentarz
    Spid
  • feuerfest -1  

    http://www.wykop.pl/link/282027/dlaczego-programisci-nie-potrafia-programowac#comment-1897933

    tu macie brainfucka, z pętlą i wszystkimi bajerami

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • drstorm +2  

    diabeu666 - nigdzie :P Moja specjalizacja to mikrosterowniki i dsp

    pokaż komentarz
    drstorm
  • diabeu666 +1  

    @drstorm
    to napisz na PicoBlaze w asmie, a nie ludzi straszysz ;)

    pokaż komentarz
    diabeu666
  • matju -4  

    Ktoś z was w ogóle programuje zawodowo ?
    Praktycznie nigdzie nie programuje się już algorytmiki. Może za wyjątkami typu google, symantec ...

    Jeżeli idziesz do pracy jako programista to masz 95% szans, ze nie będziesz używał algorytmów.

    pokaż komentarz
    matju
  • feuerfest +2  

    Ja programuje zawodowo. Glownie komponenty do joomli w php i oprogramowanie serwerow w pythonie. Bardzo czesto zdarza mi sie wracac do podstaw algorytmiki, czyli stosu, kolejki, czy rekurencji.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • carck3r +39  

    To C++ się odpala?

    pokaż komentarz
    carck3r
  • Sekutnica +11  

    Byłam w takim liceum (tzw. LPZ) i jak ktoś się chce naprawdę czegoś nauczyć to się nauczy, a że te 90% olewa sprawę to już ich dylemat...

    pokaż komentarz
    Sekutnica
  • ArekJ -6  

    Ja zawsze myślałem, że w C++ się programuje, a nie go odpala, ale ok ;)

    pokaż komentarz
    ArekJ
  • Spid +11  

    Chodziło mi o uruchomienie kompilatora i napisanie programu ale uj zawsze się muszą doczepić -.-

    pokaż komentarz
    Spid
  • FiDO -1  

    Niektorzy nawet twierdza, ze internet sie odpala.. malo to razy slyszalem "wez odpal internet, na pulpicie jest skrot" ? :)

    Moja mama w sumie tez tak rozumuje, ale moge jej wybaczyc, ma prawo nie nadazac za postepem, skoro nawet niektorzy mlodzi nie nadazaja.

    pokaż komentarz
    FiDO
  • Spid -5  

    No oczywiście że tak ale ja tam wole czasem powiedzieć "weź odpal internet" a nie "najedz myszką na Ikonke "Internet Explorer" i uruchom przeglądarkę internetową" już nic dziś nie mowie.

    pokaż komentarz
    Spid
  • Izotopus +2  

    @Sekutnica: I tak samo jest na studiach :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • Koger 0  

    Żeby na studiach - tak jest całe życie
    Liceum, studia, kursy, praca - wiele się nie nauczysz, jak ci nie będzie zależało

    pokaż komentarz
    Koger
  • wark +4  

    @Spid
    Jake parametry wrzucasz do kompilatora C++ żeby w nim pisać kod? Przyznam szczerze że mnie zaintrygowałeś

    pokaż komentarz
    wark
  • Rychuu +3  

    Niektorzy nawet twierdza, ze internet sie odpala..

    Zawsze jak zgłaszam mojemu ISP awarię to mówię że "Internet nie działa". Przez gardło mi to nie chce przejść, ale jak blondi przy telefonie zacznę opowiadać w czym problem to po usłyszeniu trzech zwrotów których nie rozumie stwierdza że to moja wina.

    pokaż komentarz
    Rychuu
  • Spid -3  

    @wark
    Hmm , proszę :)
    http://images48.fotosik.pl/245/c66735ab11b0173f.jpg
    Poczytaj sobie kursy ,ściągnij free dev c++ i "pokaż na co Cie stać" tak to szło?:)

    @Rychuu
    U mnie też tak jest tylko jak dzwonie mówią "To pewnie wina Pańskiego firewalla, przeanalizujemy problem i oddzwonimy"...tia widocznie nigdy nic na karcie nie maja.

    pokaż komentarz
    Spid
  • wark +7  

    myślałem raczej o czymś w stylu:
    g++ -O2 -Wall --zrob-z-kompilatora-IDE --magic-enabled hello.cpp
    polecam lekturę: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zintegrowane_%C5%9Brodowisko_programistyczne ;)

    pokaż komentarz
    wark
  • dawidg -2  

    spid: iostream.H? pierwsze słyszę...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • murzyn245 -1  

    wtf?

    pokaż komentarz
    murzyn245
  • choma 0  

    "iostream.h" bylo używane w języku ANSI C, z wejściem w życie standardów języka C++ zaczęto używać innych nazw dołączanych plików, dla przykładu w języku C++ nie trzeba już pisać "stdio.h", wystarczy "cstdio", a w przypadku "iostream" nie trzeba podawać rozszerzenia.

    pokaż komentarz
    choma
  • Spid 0  

    @wark rozumiem lecz ja nie jestem programistą ,może kiedyś ale wątpię,chodziło mi tylko o to że jeśli się sam czegoś nie nauczysz to nie będziesz tego umieć...

    pokaż komentarz
    Spid
  • prusi 0  

    @choma gratuluje jeśli w ANSI C używałeś iostream.h który między innymi zawiera definicje obiektów...

    rozwiązanie zagadki: przestrzenie nazw + wyjątki których nie ma w wersji z .h a są w nowszej - kwestia wersji biblioteki ta pierwsza ma już chyba naście lat i już od dawna jest depreceated
    po więcej zapraszam [do tej książki](http://www.google.pl/search?rlz=1C1CHMA_plPL360PL360&sourceid=chrome&ie=UTF-8&q=The+Design+and+Evolution+of+C%2B%2B "The Design and Evolution of C++")

    pokaż komentarz
    prusi
  • oli +6  

    Tak, juz 10 osob wkleilo tu kod, po czym usunęło gdy wykop go posiekał : D

    edit: (dlatego skomentowałem)

    pokaż komentarz
    oli
  • DajPlusaBoSiePotne +8  

    Taka ciekawostka: jak chcesz, żeby Markdown nie siekał kodu, ujmij go w znaki `

    pokaż komentarz
    DajPlusaBoSiePotne
  • smk666 -1  

    @DajPlusaBoSiePotne
    Dzięki za rade, ale już nie wklejam ;) Przyda się na kiedy indziej.

    pokaż komentarz
    smk666
  • Speedy -2  

    Jakbyś studiował infę, to byś umiał wkleić, co należy bez pomocy kolegów :-P.

    pokaż komentarz
    Speedy
  • Immortal +61  

    O złożoności O? W sensie "O k#$%a, ale szybko!"? ;)

    pokaż komentarz
    Immortal
  • lisu_ +24  

    Chciałbym wiedzieć skąd bierzesz swoje statystyki?
    Na większości ścisłych wydziałów uczelni wiszą oferty pracy dla programistów, z pracą nie ma żadnego problemu. Chyba że nie umiesz rozwiązać problemu FizzBuzz, wtedy może faktycznie potrzebne są znajomości.

    pokaż komentarz
    lisu_
  • katochikuke +3  

    O(n!) czy szybciej?

    pokaż komentarz
    katochikuke
  • katochikuke +16  

    @diabeu666

    rzeczywiście, żart przedni. Nie mogę przestać się śmiać do tej pory.

    pokaż komentarz
    katochikuke
  • miszczu_blady +18  

    Tak się składa, że jak ktoś rozwiąże TSP algorytmem o złożoności O(n) to mu już praca nie będzie potrzebna bo zgarnie milion dolców - tyle wynosi nagroda za znalezienie algorytmu ;) A znalezienie takiego algorytmu oznaczałoby udowodnienie tezy że P=NP.

    pokaż komentarz
    miszczu_blady
  • staho_33 +8  

    @miszczu_blady - kurde a u nas, na uczelni, za znalezienie takiego rozwiazania prowadzacy kurs (traktujacy wlasnie m.in. o zlozonosci obliczeniowej) daje 3 na koniec.
    i do tego 0.5 nagrody do niego :P

    ;)

    pokaż komentarz
    staho_33
  • miszczu_blady -2  

    wydział elektroniki na PWr? dr L? czy ktoś z jego "bandy"? :P

    pokaż komentarz
    miszczu_blady
  • staho_33 -1  

    jakze by inaczej :D

    pokaż komentarz
    staho_33
  • diabeu666 -6  

    @miszczu_blady
    wlasnie na tym polega dowcip... oj z poczuciem humoru to koledzy strasznie na bakier, az sie wierzyc nie chce.

    pokaż komentarz
    diabeu666
  • AvK -1  

    #!/bin/python
    for i in range(100):
    if((i+1)%15==0):
    print "FucBuc"
    elif((i+1)%5==0):
    print "Buc"
    elif((i+1)%3==0):
    print "Fuc"
    else:
    print i+1

    ~2 minuty. Kto mnie zatrudni? ;d

    pokaż komentarz
    AvK
  • azorrek -9  

    http://www.wykop.pl/link/267837/koniec-wykopu
    zminusujcie (offtop)

    pokaż komentarz
    azorrek
  • disease +8  

    a co zrobiłeś już wszystkie 500?

    pokaż komentarz
    disease
  • lisu_ +16  

    dzięki. Właśnie jestem na 450 i mogę już sprzedać. Denerwujące to resetowanie modemu neo.

    pokaż komentarz
    lisu_
  • noway -3  

    Wydaje mi się, że nikt dotąd nie zwrócił uwagi na samo zadanie - nieco źle przetłumaczone zresztą. Jeśli dogłębnie je zinterpretować, to tylko dla wielokrotności trójki wyświetl "Fizz" zamiast liczby, a jednocześnie zdanie ... oraz dla wielokrotności piątki wyświetl "Buzz". nie wyklucza zdania Napisz program, który wypisuje liczby od 1 do 100. , więc należy wykonać obie instrukcje - wypisać np. 10 Buzz. Cóż... tak niestety głupio się składa, że banalne zadanie na mniej niż minutę zawiera całkiem ciekawe drugie dno :)

    pokaż komentarz
    noway
  • feuerfest +2  

    Write a program that prints the numbers from 1 to 100. But for multiples of three print "Fizz" instead of the number and for the multiples of five print "Buzz". For numbers which are multiples of both three and five print "FizzBuzz".

    ja to rozumiem, ze zamiast liczby ma wyswietlic slowo

    edit: http://en.wikipedia.org/wiki/Bizz_buzz

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • noway 0  

    Właśnie słówko "But" nie do końca mówi o tym, aby zastąpić liczbę słowem. Zwróć uwagę, że przy "3" jest zaznaczone że ma ją zastąpić słowo. Przy "5" nie ma takiego obostrzenia, więc można uznać, że "But" było "wypowiedziane" w takim kontekście, żeby wypisać oba składniki - liczbę oraz słowo jej niejako przypisane. Klasyczny problem z komunikacją :)

    pokaż komentarz
    noway
  • feuerfest 0  

    Zasady gry, na ktorej oparto ten test, są jasne (wiki)

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • Dzemus -1  

    instead odnosi się też do piątki

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • noway 0  

    @Dzemus - ok, być może masz rację. Niestety, ja nie jestem anglistą, żeby zawyrokować, że for multiples of three print “Fizz” instead of the number and for the multiples of five print “Buzz” na 100% wskazuje również na "5"

    pokaż komentarz
    noway
  • Dzemus +22  

    Nie, on zapomniał tylko o "Amerykańscy".

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • DaZ -3  

    A ile minusów jest za "Amerykańscy są zgodni(...)"? :3

    pokaż komentarz
    DaZ
  • no-name -5  

    Z drugiej strony warto zauważyć, że zadanie jest dość podchwytliwe i bazuje na zjawisku tzw. fiksacji funkcjonalnej. No bo jak często w normalnym programowaniu używa się modulo? A jak się nie używa to równie dobrze można po prostu zapomnieć o tym jak wygląda implementacja tego operatora w konkretnym języku. Jeśli mamy dostęp do dokumentacji to nie ma problemu. Ale z kartą papieru może już nie być tak łatwo.

    pokaż komentarz
    no-name
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • no-name -6  

    @tbhthelolmaker
    Policz sobie ilość operacji zwrotu reszty z dzielenia choćby w takim Wordpresie na którym trzymasz stronę. Zapewne nie ma ich wcale lub da się je policzyć na palcach. Jak już skończysz to wróć i przeproś.

    pokaż komentarz
    no-name
  • feuerfest +4  

    Wordpress to nie jest żaden wyznacznik. Modulo się używa od czasu do czasu. Dla mnie programista, który nie wie co to jest, to nie programista.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • roguas -4  

    prosta implementacja modulo jest banalna... mozna sobie zrobic funkcje, ktora zwroca reszte!
    a do tego zadania nie trzeba nawet modulo... widzisz tam gdzies slowo reszta?
    wystarczy umiec mnozyc i zaimplementowac wielokrotnosci,
    mozna nawet w taki pokraczny sposob:

    boolean function (int a, int b) {
    int multplier = (b/a);
    if (a*multiplier == b){
    return true;
    }
    else{
    return false;
    }
    }

    //dodaje ze korzystam z pewnych wlasciwosci int, ale nie jest to konieczne!

    wlasnie o to chodzi, zeby ktos mial pomysl chocby sladowy...

    pokaż komentarz
    roguas
  • no-name -2  

    @feuerfest:
    No przecież właśnie o to mi chodzi, że używa się tego tak rzadko, że po prostu można zapomnieć, ze istnieje i odruchowo zacząć parsować wynik dzielenia jakiś wyrażeniem regularnym... Dlatego pisałem o fiksacji funkcjonalnej.

    pokaż komentarz
    no-name
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • dawidg +1  

    ruguas twoja funkcja sprawdza jedynie czy jest reszta, a nie oblicza jej. prawdziwe modulo wygląda tak:
    http://ideone.com/Q2RPvB1r

    pokaż komentarz
    dawidg
  • roguas -1  

    @dawidg

    tak mowilem, ze pokracznie sprawdzic czy jest modulo?
    nigdzie w zadaniu nie padlo slowo reszta!

    moja funkcja jest duzo wydajniejsza :P do tego zadania

    pokaż komentarz
    roguas
  • prusi -1  

    śmiem twierdzić, że modulo wykonuje się w podobnym czasie jak dzielenie, więc nie, twoje rozwiązanie nie jest optymalne bo dodajesz jeszcze dodatkowe mnożenie

    a no-name'a nie słuchajcie bo widać, że to PHPowiec...

    pokaż komentarz
    prusi
  • wrednyAnonim +2  

    Na x86 dzielenie całkowite zwraca jednocześnie resztę z dzielenia do drugiego rejestru, więc wszystko inne niż '%' będzie wolniejsze

    pokaż komentarz
    wrednyAnonim
  • roguas -1  

    ok wycofuje ;]
    tak czy siak chodzilo o to, ze napisanie czegokolwiek, co sprawdzi modulo nie jest nazbyt trudne...

    co do zlozonosci macie racje - przepraszam

    pokaż komentarz
    roguas
  • MartinZG -7  

    Beznadziejny ten artykuł. Co on ma udowodnić, że wszyscy programiści to d$$$!e i nie potrafią programować? Po za tym osoby przesłuch$#ące na rozmowach też nie są idealne.

    pokaż komentarz
    MartinZG
  • Johnny_Revolta +10  

    Następnym razem pisząc komentarz, pomyśl o funkcji "# odpowiedz"

    pokaż komentarz
    Johnny_Revolta
  • bombum 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    bombum
  • FiDO +2  

    Raczej nie sadze.. u nas rozstrzal miedzy najslabiej zarabiajacymi a najlepiej jest dosc duzy, nie znam wszystkich, ale tak z plotek i niektorych potwierdzonych informacji to nawet moze byc, ze max = 5 * min jak nie lepiej (wsrod samych dev, nie liczac tych co maja wieksze kompetencje). I Ci co sa slabi (rowniez w gebie, zeby wynegocjowac wiecej) nie maja perspektyw na wiele wiecej, no ale to tak troche ich wina.

    pokaż komentarz
    FiDO
pokaż 

Wykopali i zakopali (426 / 12)