Powiązane (14)

  pokaż (10) 
  • Reklamy Google

  • EvilEye +204  

    Nie ma to jak kanapka z chlebem.

    pokaż komentarz
    EvilEye
  • kasza332 +228  

    posmarowana nożem..

    pokaż komentarz
    kasza332
  • tarcamion +9  

    Nie wiedzą biedaki co to chleb moczony w wodzie i posypany cukrem... szkoda, że już takiego chleba nie robią, i cukru takiego też nie robią... już nie trzeba w kolejce stać, a pani z PSSu nie nasypuje szuflą... w kilogramowe torebki...

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • XpedobearX +8  

    Taka ciężka ta torebka?

    pokaż komentarz
    XpedobearX
  • Mruvek +3  

    Widzę demotywatory są dla gimnazjalistów tak jak NK, ale jakoś każdy przegląda :D

    pokaż komentarz
    Mruvek
  • mieki +6  

    Nie jest tak źle, jak leżałem to mi zaserwowali coś takiego:

    http://eternity.infamis.org/~mieki/dieta_szpitalna.jpg

    mało, ale smaczne nawet

    pokaż komentarz
    mieki
  • parachutes +109  

    aleś mi smaka narobił

    pokaż komentarz
    parachutes
  • wedi +13  

    Nie ma to jak świeży biały chlebek z masełkiem :)

    pokaż komentarz
    wedi
  • Walkiria81 +4  

    "Kisielu" - nie "kiślu". Poza tym "kiślu" kojarzy się z jakimiś gilami, a nie normalnym deserkiem.

    pokaż komentarz
    Walkiria81
  • Sword +3  

    Do tej pory są spory czy zachować miękki znak w odmianie dopełniacza. Na tą chwilę kisielu jest częstsze, acz kiślu jest również poprawne.
    "W większości słowników (np. w Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN) można spotkać wyłącznie formę kisielu, jednak najnowszy Wielki słownik ortograficzny PWN pod red. prof. Edwarda Pogańskiego każe pisać... kiślu. Czyżby stało się tak dlatego, że większość wyrazów kończących się na -el gubi w odmianie samogłoskę -e (np. mebel-mebla, hebel, hebla, rubel-rubla, kitel-kitla), więc autorzy uznali, iż to samo powinno dotyczyć wyrazu kisiel? Mimo to dopełniacz kisielu trzyma się mocno. We wszystkich opracowaniach należałoby wprowadzić jako równoprawne oboczne formy kisielu albo kiślu. Dodajmy, że w dawnej Polsce była to pierwotnie zupa przyrządzana z rozczynu owsianego, zakwaszana. Później dopiero kisiel zmienił znaczenie na rodzaj galaretowanej leguminy z maki kartoflanej o kwaskowym smaku i został zaliczony do deserów."

    pokaż komentarz
    Sword
  • Kasza17 +4  

    Nie zawsze są takie kolacje w szpitalach , zazwyczaj ( patrz zdjecie ) dotyczy osób na ścisłej diecie.

    pokaż komentarz
    Kasza17
  • plit +3  

    Nie znam żadnej ścisłej ani normalnej diety gdzie się podaje tylko tłuszcz oraz węglowodany bez białek i witamin.

    pokaż komentarz
    plit
  • nanapka -1  

    Kasza17 - Przestań pieprzyć głupoty człowieku. Osoba na diecie jeśli może w ogóle jeść dostaje coś, co zawiera jakieś składniki odżywcze. Ta porcja ze zdjęcia nie ma nic wspólnego z żadna dietą, czy badaniami, bo jak masz badania to musisz być na czczo. Podsumowując zdjęcie - sa szpitale w Polsce, w których dają to co widać tylko od razu o tym wiesz jak Cię przyjmują, bo mówią, że do chleba trzeba sobie samemu kupić.

    pokaż komentarz
    nanapka
  • bodziukaszol +60  

    Polska służba zdrowia karmi i leczy! Oddawaj tę szynkę i kiełbachę krakowską coś ją poza kadrem ukrył!

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • rambo23 +1  

    Dokladnie, bywalem w kilku szpitalach (raz osobiscie i w kilku na odwiedzinach) to wszedzie w publicznych szpitalach kolacje wygladaja podobnie. 2-3 kromki, kwalek masla i dwie a czasami nawet trzy plasterki jakiejs kielbaski, tzw. "biale szalenstwo" (twarozek) lub kosteczka twardawej marmolady. Kilka ladnych lat temu nawet pasta jajeczna sie trafila. I do tego herbatka lub przepyszna kawa zborzowa z mlekiem.

    Podsumowujac szalu nie ma, ale bez przesady z wnioskami ze zdjecia.

    pokaż komentarz
    rambo23
  • PowiemCiPa +23  

    http://ifotos.pl/img/CSIkielba_xrasah.png

    pokaż komentarz
    PowiemCiPa
  • mart3112 +3  

    szpital - chleb i masło + telewizja płatna
    więzienie - wędlinka, herbatka oczywiście posłodzona, bułeczki, masełko + telewizja za darmo
    czyli wynika że trzeba kraść niż chorować w Polsce

    pokaż komentarz
    mart3112
  • lamictal +140  

    Ja miałem to samo prawie. Prawie dlatego bo była tylko jedna kromka.

    pokaż komentarz
    lamictal
  • KordLord +108  

    Nie jest aż tak źle... W niedziele jest plasterek szynki albo sera :D

    pokaż komentarz
    KordLord
  • tenji +240  

    W niedziele jest plasterek szynki albo sera

    Jasne, chyba na cały szpital. :D

    pokaż komentarz
    tenji
  • KordLord +45  

    Nie przesadzaj...
    Co najwyżej na oddział.

    pokaż komentarz
    KordLord
  • TEN_LOGIN_MA__DOKLADNIE__35__ZNAKOW +44  

    Jak rodzina nie przyniesie to zapomnijcie o dobrym jedzeniu.

    pokaż komentarz
  • Dezywontariusz +171  

    Taaaaaaaa - nikt z Was cffaniaki nie wpadł na to, że pacjent może być na diecie, bądź ma jutro jakieś badania ?

    pokaż komentarz
    Dezywontariusz
  • gikeryooo +4  

    To jest masakra co oni tam robią, prawda jest taka jak napisał TENLOGINMADOKLADNIE35__ZNAKOW jak rodzina nie przyniesie to idzie się spać głodnym

    pokaż komentarz
    gikeryooo
  • Obi-San +30  

    Jak byłem w październiku w szpitalu, menu było podobne. Oprócz wszechobecnego chlebka i próbki masła, były też wypas-obiadki: http://img300.imageshack.us/img300/9458/70181014076898790431000.jpg (stan nienaruszony, posiłek niedietetyczny).

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • positiveVibe +16  

    Dwa dni nie zjesz takiego "obiadu", to już z głodu za trzecim dniem będzie to dla Ciebie przepyszne i wspaniałe danie

    pokaż komentarz
    positiveVibe
  • Matias +4  

    ...a mówią: jedz będziesz zdrowy. Co prawda, dwa-trzy lat temu, jak byłem w szpitalu, to było całkiem znośnie. Serek, szyneczka (a raczej coś szynko-podobnego), jakaś marmolada.

    pokaż komentarz
    Matias
  • Lord_Blizzard +204  

    @KordLord
    W niedzielę jedzą salami. Najpierw sala nr 1, potem sala nr 2, itd.

    pokaż komentarz
    Lord_Blizzard
  • szymi +31  

    ja jak byłem na wycinaniu wyrostka to byłem przemile zaskoczony: jedzonko było smaczne (może dlatego że rzadko wybrzydzam, ale jednak), na śniadanka i kolacje czasem nawet grzana kiełbacha była, do tego kawka zbożowa z mlekiem, chlebek, szynka, serek... ach wspaniałe czasy...

    Nie, to nie jest sarkazm, ironia ani nic podobnego. Naprawdę. Uwierzcie mi.

    pokaż komentarz
    szymi
  • czaczaczuczu +4  

    @Dezywontariusz - jeśli jutro ma badania to nie ma kolacji

    tak przynajmniej miała moja matka
    [wszystko pewnie zależy od badań i od tego ile przeterminowanego chleba pracownicy szpitala znajdą w supermarketach]

    pokaż komentarz
    czaczaczuczu
  • leadeeerek 0  

    Ja miałem dobrze, bo do kanapki z masłem dostałem kubek kawy na cały dzień pobytu...

    pokaż komentarz
    leadeeerek
  • M3x +2  

    Dezywontariusz ma rację!

    Sam niedawno byłem w szpitalu. Bogato tam nie ma, ale porcję są dostosowywane do sytuacji pacjenta. Jeśli ma mieć przeprowadzaną operację lub jest dopiero po niej to nie dostanie kotleta...

    pokaż komentarz
    M3x
  • disease +7  

    ta druga kromka jest na śniadanie

    pokaż komentarz
    disease
  • luk3Z 0  

    Gdybyś wiedział co je "kierownictwo" szpitala to też byś nie uwierzył, że istnieje taka przepaść między posiłkami...

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • Bandit69 +3  

    Miałem kilka okazji być w szpitalu, *Kostrzyn nad Odrą, jeden z najbardziej wj%%anych w długi szpitali w całej PL (teraz zresztą przejęty przez prywate) i nigdy czegoś takiego nie dostałem, najczęściej to wyglądało tak jak na zdjęciu +szynka/ser/dżem +herbata (nigdy z cukrem), zabawne, bo po pójściu do rodzinnego z nudnościami, zabrania Ci pić gorzkiej bo powoduje odruchy.

    pokaż komentarz
    Bandit69
  • 5th 0  

    Zależy to wszystko od szpitala.Takie posiłki także się niestety zdarzają, kiedyś ktoś z rodziny był w szpitalu i na kolacje wraz ze śniadaniem wyglądały dokładnie tak samo. Na obiad zaszaleli bo dawali wyrób zupopodobny :). Niestety jak nie sprywatyzujemy szpitali to takie obrazki będą nawet za 10 lat.

    pokaż komentarz
    5th
  • marhew +2  

    W czasach wszechobecnych prowokacji jestem w stanie uwierzyc, ze ktos w domu sobie takie zdjecie zrobil.

    pokaż komentarz
    marhew
  • milutka +1  

    @Obi-San Napis "służba zdrowia" na talerzyku musi być! Biorąc do ust kęs wspaniałego kotlecika niewiadomego pochodzenia musimy pamiętać kto jest dla nas tak łaskawy. Służbo zdrowia, dziękujemy !

    pokaż komentarz
    milutka
  • hejOslyLichwoliberalne 0  

    jak ktos potrzebuje wyzerki to sobie moze kupic
    wsad do chleba ;-)
    szpital to nie osrodek wypoczynkowy i wczasy
    ;-P
    wiekszos ludzi jak jest chora raczej nie ma apetytu
    szczegolnie na jedzenie ze zbiorowej kuchni

    tak wiec bez POmrocznosci jasnej w tym wzgledzie
    jedzenie w wiekszosci lądowaloby na smetniku

    i jak wiadomo z przezarcia umarlo juz wielu
    moze nawet wiecej niz w naszych czasach i w naszym kraju z glodu

    pokaż komentarz
    hejOslyLichwoliberalne
  • wh00kiers +1  

    @Dezywontariusz:
    Gdyby miał jutro jakieś badania, toby w ogóle nie dostał. ;) I to nie jest żadne dietetyczne menu - byłem w szpitalu całkiem sporo i tak to zazwyczaj wyglądało - rano i wieczorem chleb z masłem i czasem z serkiem topionym lub kiełbaską, na obiad chochla zupy czy innego bigosiku. Może staruszkom to starczy, ale solidny chłop się nie naje i bez pomocy rodziny to tam nigdy się nie wyliże.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Kar0leK +2  

    Można sobie zrobić kanapkę z chlebem:D

    pokaż komentarz
    Kar0leK
  • karmazynowa 0  

    klimauk: naprawdę jesteś takim tępakiem,witaminy są w kroplówce!!! a każda osoba leżąca w szpitalu dostaje kroplówke

    pokaż komentarz
    karmazynowa
  • WojciechW +3  

    Moja żona dostawała takie "kolacje" na oddziale PATOLOGII CIĄŻY, a lekarz podczas obchodów kazał jej się lepiej odżywiać, bo miała anemię.
    Jak pierwszy raz dostała ten królewski posiłek, zdumiona zapytała pielęgniarkę: "To wszystko?", a jeszcze bardziej zdumiona pielęgniarka odparła: "A co by pani jeszcze chciała?!?"

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • kilgoretrout -1  

    @Dezywontariusz "cffaniaku" , ty może powinieneś czytać opisy a nie tylko oglądasz obrazki. Wyraźnie jest napisane, że nie jest to dietetyczny posiłek i jest podawany codziennie.

    pokaż komentarz
    kilgoretrout
  • Wiktor426 0  

    Pamiętam jak pierwszy dzień w szpitalu przyjechałem prosto z obiadu w domu i w szpitalu podziękowałem za obiad to ludzie którzy siedzieli ze mną się wkurzyli (mogłem im oddać), jak dostałem kolację (bardzo podobną ale z jakimś gratisem-chyba szynką) to zrozumiałem dlaczego byli tacy wkurzeni...

    pokaż komentarz
    Wiktor426
  • Chameleon 0  

    Ewa Kopacz na naczelnika więzienia ...

    pokaż komentarz
    Chameleon
  • Chudy_ 0  

    Ja miałem trochę lepiej, ale też szału nie było:
    http://www.wykop.pl/link/176597/jedzenie-podawane-w-szpitalach-na-swiecie#comment-1014998

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • mpisz 0  

    "Panie, a Pan tam przyjechał się leczyć, czy się nażreć?" jak to podsumował pewien znajomy pracujący w szpitalu.

    Masz kroplówki - masz jedzenie, poza tym, jak by dobrze żywili, to oc niektórzy by tam mieszkać chcieli.

    pokaż komentarz
    mpisz
  • ciuciu1 -3  

    http://nno.gourl.org

    pokaż komentarz
    ciuciu1
  • syndrom +25  

    Na mase

    pokaż komentarz
    syndrom
  • dajerade +21  

    Nie no, na rzeźbę.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • grajlord +94  

    na ch#%

    pokaż komentarz
    grajlord
  • Raven_1410 +2  

    Zdjęcie to jest idealnym odzwierciedleniem sytuacji panującej w naszej służbie zdrowia. Jedyna nadzieja na lepsze to prywatyzacja, bo w innym przypadku, będzie tylko coraz gorzej.

    pokaż komentarz
    Raven_1410
  • c_u_k +2  

    Tak się tylko zastanawiam... doba hotelowa w szpitalu kosztuje kilkaset złotych, niekiedy 500-600, z czego na jedzenie w ciągu doby jest przeważnie mniej niż 5 zeta. Dziwne to.

    pokaż komentarz
    c_u_k
  • Hayek +2  

    Byłem z rok temu w szpitalu i tak samo. Może było trochę lepiej. Ale przeważnie:
    śniadanie-zawsze najlepsze-dwie kromki chleba z serem białym którego wystarczyło mi na jedną kromkę...; w inny dzień też często był
    obiad-zupy były w niedziele/a tak to raz się normalnie śmiałem jak zobaczyłem zbitego schabowego i ugotowanego w wodzie do tego ziemniaki źle obrane i jakże pyszna sałata, świeża, bez niczego;
    kolacja-były "najlepsze"-pierwszy dzień dostałem coś na wzór paprykarza, lecz dobre to nie było/na drugi dzień dostałem 2 kromki, masło i połówkę(!) pomidora../3 dzień plaster wędliny/a 4 najlepszy- dostałem tą samą breję co 1-ego dnia.. domyśliłem się że to jest mix resztek.. nigdy tego nie jadłem.

    Drodzy hospitalizowani, albo jedźcie to prywatnych (raz byłem lepsza czystość, ciepło, kablówka w każdej sali w TV, nawet komputer na oddziale, no i jedzenie więcej i lepsze..) albo zagranicę (Japonia/Francja/USA) pozazdrościć, ale najlepszym sposobem jest branie swoich rzeczy, bo inaczej nie przeżyjecie.

    pokaż komentarz
    Hayek
  • MozeSuker +2  

    stary przynajmniej wiesz co jesz i masz wybór możesz sobie posmarować albo zjeść suchą

    pokaż komentarz
    MozeSuker
  • PociesznyPCS +2  

    Leżałem trochę w różnych szpitalach i to bywa różnie. na ogół zupełnie nie tak jak by się każdy spodziewał. Centralny Szpital Kliniczny MSWiA- pomyślelibyście że prestiż i luksus, stolyca i wielki świat, a żarcie takie że nie wiem czy pies by zjadł ( leżałem kilka razy i najlepsze co tam mogłem dostać to był kleik i takie inne dietetyczne rzeczy jak miałem wyrostek). Z drugiej strony też Warszawa, ale szpital na ul. Barskiej nazywany przez niektórych MORDOWNIĄ i po prostu szok, bo obiady smaczne i duże, zupa gęsta, kotlecik świeży, kolacja przeważnie na ciepło, na śniadanie zupa mleczna i wędlina(kilka plasterków).
    Krótko mówiąc TO ZALEŻY

    pokaż komentarz
    PociesznyPCS
  • Cammi4l +54  

    ... a w więzieniu dostaną po kotlecie o.O

    pokaż komentarz
    Cammi4l
  • tulonr1 +137  

    i kanapkę z kutacha

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • WhiteWolf +13  

    W więzieniach mają wielkość posiłków proporcjonalną do średnicy odbytu, inaczej nie czuliby parcia...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • masSlany +8  

    w więzieniu dostaje się po jajku.
    metalowym prętem.

    pokaż komentarz
    masSlany
  • subik +50  

    To szpital, a nie restauracja!! Przyszliście się leczyć, a nie obżerać!! :P

    pokaż komentarz
    subik
  • tulonr1 +58  

    A co chciałeś Lasagne?

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • NieruchomyPoruszyciel +6  

    Trufle

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • fremont -1  

    mmmMMM lasagne...

    pokaż komentarz
    fremont
  • jedrekb93 -1  

    Kawiorek ?

    pokaż komentarz
    jedrekb93
  • muro +1  

    Potwierdzam, tak to wygląda.

    pokaż komentarz
    muro
  • dragontor +1  

    Eeee, raczej przesadzone. Leżałem rok temu w szpitalu tydzień i na zwykłej diecie na śniadanie, jak i na kolację, miałem kilka kromek bułki pszennej z dodatkiem wędliny lub dżemu (wszystko załadowane na talerzyki w plastikowe "skrzynki"), a czasem nawet zupa mleczna do tego się trafiła. Obiad w miarę porządny aczkolwiek bez luksusów, koło 16 podwieczorek w postaci kiślu ;) Pomimo tego wszystkiego dość dużo schudłem. jak komuś nie smakowało, miał do dyspozycji kuchnię z lodówką, tam też widniał jadłospis na cały miesiąc. Jednak jest jakieś ale - był to szpital wielkomiejski, zadbany, z biedy raczej nie kulał. Ale jednak także w dość biedniejszym szpitalu w tym samym mieście podawano przyzwoite obiady. Tak więc albo to od gminy zależy, albo od szpitala. Niesprawiedliwość na tym świecie... No chyba że zdjęcie fake. Co do więziennych specjałów, byłbym sceptyczny - ponoc kobiety z więzienia w Ruszczy były karmione słynnym mięsem szwedzkiej jakości.

    pokaż komentarz
    dragontor
  • Emill +1  

    Podczas tygodniowego pobytu w szpitalu schudłem 4kg, ale... na jedzenie nie narzekałem, można powiedzieć, że nawet mi smakowało poprzez swoją inność...

    Czy do tego chleba nie było jakiejś zupy mlecznej z kaszą, kluskami itp?

    pokaż komentarz
    Emill
  • Wave 0  

    leżałeś na zatwardzenie?

    pokaż komentarz
    Wave
  • Hitoesakura +1  

    Jak mój ojciec został przewieziony z jednego szpitala do drugiego (z lepiej finansowanego do gorzej finansowanego) to pani ordynator na wstępie mi powiedziała że jest zaskoczona że nie schudł. Co to oznaczało przekonałem się już przy pierwszych posiłkach w tym szpitalu.

    pokaż komentarz
    Hitoesakura
  • rt_of_vnt +1  

    A nie ma ktoś zdjęcia z kolacji w więzieniu ?

    pokaż komentarz
    rt_of_vnt
  • sbk2009 +12  

    http://tinyurl.com/yb8f6aj

    pokaż komentarz
    sbk2009
  • juzwa +1  

    a może to po wyrostku albo czymś podobnym?

    pokaż komentarz
    juzwa
  • nanapka +1  

    Następny d%#$!... Człowieku, po wyrostku dostajesz kroplówkę i kleiki. Może kurczaka z mizerią bys chciał zjeść po wycieciu wyrostka? Spróbuj...

    pokaż komentarz
    nanapka
  • szpileczka +25  

    Nie ougalniajmy tak. Z racji swego zdrowia lezalam w naprawde wielu szpitalach, poczawszy od Konstancina (STOCER), przez Lomze (WSzZ), Olsztyn (SzW) az na Bydgoszczy (Jurasz) skonczywszy. W sumie spedzilam w szpitalach kilka lat zycia, z czego przez pierwsze cztery lata po wypadku spedzalam 11/12 miesiecy w szpitalu. Nigdy z takim zywieniem sie nie spotkalam. Przeciwnie, jadlam schabowe, golabki, ryby po grecku, a na sniadanie i kolacje zawsze dobra wedlina (jeszcze wtedy jadlam mieso). Desery i dodatki (kisle, budynie, bite smietany) tez byly i to czesto. Ja rozumiem, ze nie wszedzie jest tak, jak ja widzialam, ale wkurza mnie takie uogolnianie. Zamiast wklejac zdjecie na wykopie pojdz do oddzialowej lub szefowej kuchni i spytaj kto jest za to odpowiedzialny. Dowiedz sie ile dyrektor przeznacza na wyzywienie i jaki jest limit. Dowiedz sie rowniez kto odpowiada za posilki, kto jest dietetyczka. Od wklejania i profitow z glownej nic nie zmienisz. Zdobadz informacje, sprobuj cos zrobic, zrob raban. Dla mnie takie wklejenie zdjecia to zwykle zebranie o glowna.

    Nie wklejaj, nie uogulniaj, nie zal sie, bo klikniecie w przycisk wykop nie rozsmaruje masla na chlebie. Zacznij cos robic!

    pokaż komentarz
    szpileczka
  • ignacy007 0  

    Również leżałem w STOCERZe, ale tam też wiele się zmieniło na gorsze. To o czym piszesz, owszem, kiedyś było ;) Po obiedzie jogurty, jabłka, jedzenia naprawdę dużo, ale gdy byłem tam jakieś 3 lata temu, to albo miałem wyjątkowego pecha trafić na akurat "trefny" catering przez blisko 3 tygodnie, albo teraz znowu jest normalnie. Zawsze dało się coś wykombinować, ale do tego trzeba było móc chodzić ;) No i w STOCERZe oddział oddziałowi nierówny, ale o tym już się głośno nie mówi...

    W Suwałkach za to różowo obecnie również nie jest, ktoś z rodziny niedawno leżał... ;P

    Ogólnie, często jest tak, że firmy wygrywają przetargi na wyżywienie za śmieszne pieniądze i dochodzi czasem do takich sytuacji jak na obrazku.

    PS
    Gdzieś jeszcze można spotkać wewnętrzną stołówkę?

    pokaż komentarz
    ignacy007
  • szpileczka -1  

    Akurat w STOCERze lezalam 12lat temu na V oddziale, wiec przykro czytac, ze sie tam pogorszylo.

    pokaż komentarz
    szpileczka
  • ignacy007 -1  

    Obawiam się, że nie tylko tam się zmieniło na gorsze ;)

    pokaż komentarz
    ignacy007
  • Aberworthy +10  

    po tym co przezylas (wypadku) przeszlas na wegetarianizm? lol. dostalas druga szanse w zyciu i chcesz ja zaprzepascic? samymi warzywami i rybkami nie zapewnisz organizmowi zapotrzebowania na wiekszosc waznych pierwiastkow.

    pokaż komentarz
    Aberworthy
  • Daronk +3  

    Znam przypadek weganki, której zdarza się prawie mdlić. Zdumiona nie wie czemu i nikt jej tego nie przetłumaczy ;)

    pokaż komentarz
    Daronk
  • ceiwyz -2  

    >> Po obiedzie jogurty
    A słyszałeś kiedyś o "głównym zbiorniku"?
    Lepiej nie ryzykować...

    pokaż komentarz
    ceiwyz
  • Deep +30  

    Pamiętam jak ojciec wylądował w szpitalu w Austrii (wypadek na nartach) - codziennie rano przychodziła do niego pielęgniarka/pielęgniarz z zapytaniem czy woli to czy to, herbatę czy może kawę, obiadki pierwsza klasa na normalnych talerzach, kolacja również całkiem przyzwoita. Oczywiście nie żaden kawior czy ostrygi ale normalne, przeciętne śniadanie podane w przyzwoity sposób a nie tak jak u nas "no jak już musi jeść to dajcie mu resztki z mojego obiadu"

    pokaż komentarz
    Deep
  • Deep +12  

    Nie, ojciec nie jest skoczkiem.

    pokaż komentarz
    Deep
  • rothen +1  

    na normalnych talerzach

    pic or it didn't happen!

    pokaż komentarz
    rothen
  • wh00kiers +4  

    Aż mi się płakać chce, jak czytam, jaka nasza służba zdrowia jest beznadziejna. Przecież nie jesteśmy aż tak daleko w tyle za innymi krajami, ale nasza służba zdrowia z porównaniu z ich to jest 50 lat wstecz. Czemu, do jasnej cholery? Potrafi ktoś to mi wytłumaczyć, bo ja nie ogarniam.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • AnilorakGoldini +2  

    A ja jak kiedyś leżałam w szpitalu to przywieźli panią chorą na cukrzycę. Jak powszechnie wiadomo, takie osoby powinny jadać obfitą kolację mimo wszystko ona dostała takie dwie kromki chleba jak każdy. Zwróciła uwagę pielęgniarce a ta powiedziała, że jej przykro ale to jest porcja dla jednego pacjenta i nie przewidują wyjątków. Podzieliłam się z tą kobietą wtedy jedzeniem od siebie z szafki, mimo iż mnie denerwowała bo była wyznania świadków Jehowy...

    pokaż komentarz
    AnilorakGoldini
  • Izotopus +29  

    Dobrze, że masełko dali :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • czaczaczuczu +141  

    to nie masło - to resztki z liposukcji - dzięki temu szpital może jeszcze funkcjonować, inaczej by zbankrutował

    pokaż komentarz
    czaczaczuczu
  • wojtwp +4  

    W moim internacie mawiali-,,masło,jak złoto,,

    pokaż komentarz
    wojtwp
  • zawiesinazmakiolejuimleka +5  

    ostatnio też miałem wątpliwą przyjemność przebywania w szpitalu- w Prokocimiu w Krakowie.
    na śniadanko dostałem lepszą wersję zaprezentowanego na zdjęciu menu. Kromki były POSMAROWANE masłem, a tu masło trzeba nałożyć samemu ;)

    pokaż komentarz
    zawiesinazmakiolejuimleka
  • aliosza +1  

    tylko czym je rozsmarować?

    pokaż komentarz
    aliosza
  • sbk2009 +8  

    Nie wiem jak wy, ale ja bym sobie zrobił kanapkę z talerza.

    pokaż komentarz
    sbk2009
  • panmuminek +29  

    Oto wasza BEZPŁATNA służba zdrowia :)

    Czego się spodziewaliście?

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • Yunneck +9  

    ależ płatna

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • taknie +7  

    A gdzie sól?!

    pokaż komentarz
    taknie
  • masSlany +5  

    nie pieprz.

    pokaż komentarz
    masSlany
  • MrGrandma +1  

    w oku

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • iznogud +44  

    Mi mama zawsze powtarzała, że na kolację nie powinno się objadać.

    pokaż komentarz
    iznogud
  • wronahi +4  

    i też ci na kolację o 17 dawała kanapkę z chlebem? ;))

    pokaż komentarz
    wronahi
  • tosi3k 0  

    Mu dawał sztuczne owoce.

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • StevAngello +6  

    leżąc w szpitalu przez ponad 10 dni, (szpital zakaźny w Białymstoku). Nie potwierdzam tych dyrdymał z linku, może pan autor miał dietkę przypisaną od lekarza?

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • przemo007 -3  

    sam napisałeś że miało to miejsce w Białymstoku...

    pokaż komentarz
    przemo007
  • lobo24 +8  

    Zauważcie drodzy koledzy i drogie koleżanki (napisałem, żeby nie było dysputy o dyskrymnacji, ale i tak uważam, że na wykopie nie ma kobiet;-) co napisał nolan: kolacja była ok. 17.10. Toż to popołudnie! Potem do nocy już na głodniaka. Chyba, że ktoś zachomikował jakieś zapasy na wieczór.

    pokaż komentarz
    lobo24
  • gosia_jot +34  

    jestem... :-(

    pokaż komentarz
    gosia_jot
  • klimauk +15  

    gosia_jot - to faktycznie smutne :-(

    pokaż komentarz
    klimauk
  • arturh +2  

    Była o 1710 bo o 1800 wszyscy prócz dyżurów idą do domu i mają pacjenta i ich jedzenie w dupie:
    - To jest szpital a nie restauracja - powiedziała salowa.

    pokaż komentarz
    arturh
  • locker +2  

    17:10 bo dziś sobota. Od poniedziałku do piątku jest o 16:30 :)

    pokaż komentarz
    locker
  • Pumar +24  

    gosia - tak na prawde nie istniejesz

    pokaż komentarz
    Pumar
  • masej +2  

    @locker Pink Floyd rządzi!

    pokaż komentarz
    masej
  • JaroZ +3  

    Moja mama pracuje w szpitalu... i kiedyś przywieźli więźnia do nich, który po trzech dniach błagał lekarza, żeby pozwolił mu wrócić do więzienia bo tam przynajmniej dobrze zje i napije sie dobrej kawy! Nie żartuję!!! Na prawdę w polskich więzieniach jest lepsze jedzenie niż w szpitalach!!!

    pokaż komentarz
    JaroZ
  • LubieDlugoSpac +5  

    Dlatego odradzam wszystkim chorowanie, zwłaszcza w szpitalu.

    pokaż komentarz
    LubieDlugoSpac
  • Magnes +6  

    Najlepiej być zdrowym i bogatym...

    pokaż komentarz
    Magnes
  • Odyseja2011 +17  

    Jak w akademiku, przy takich racjach powrót do zdrowia będzie naprawdę szybki - albo padniesz z głodu.

    pokaż komentarz
    Odyseja2011
  • maciup +77  

    Przestańcie już opowiadać o tych biednych studentach. Studenci w akademikach tylko tyją, bo nie chce im się gotować i jedzą non stop pizze albo kebaby. Jak przywożą żarcie z domu to jest tego tyle, że starczyłoby na ruski rok. To, że kiedyś studenci byli biedni i nie mogli kupić gotowego żarcia przeszedł do lamusa. Najwięcej o biednych studentach mówią ci, którzy nimi byli 20 lat temu albo ci , którzy nigdy nimi nie będą. Żeby nie było jestem studentem mieszkającym w akademiku.

    pokaż komentarz
    maciup
  • ignacy007 -7  

    Dokładnie. Mam dość czytania o tych biednych, głodujących studentach, którzy wszystko kserują i nic tylko piją -.-' Gimnazjaliści się basha naczytali i teraz powtarzają głupoty.

    pokaż komentarz
    ignacy007
  • Thorm +36  

    Co za czasy! Studenci juz nie pija? Wstyd i hanba!

    pokaż komentarz
    Thorm
  • highlander +56  

    to ja nie wiem kim ja jestem, bo chodze glodny, pije i mieszkam w akademiku

    pokaż komentarz
    highlander
  • PurpleHaze +26  

    @highlander
    Gatunkiem na wymarciu :>

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • Kemadas +5  

    tez studiuje do tego w wawie, mieszkam w akademiku i biedy nie mam. inaczej było jak mieszkałem na stancji która wychodziła 2x drożej, wtedy podstawą odżywiania w ostatnim tygodniu miesiąca były frytki lub talarki zakupione z pożyczonej kasy..
    ..+piwo

    pokaż komentarz
    Kemadas
  • xduchux +2  

    @Thorm
    Studenci mieszkający w akademikach zawsze pili, piją i pić będą, ciężko nie być głodnym skoro na kacu się nic do żarcia zrobić nie chce a kebaby i pizze nie dość ze swoje kosztują to po pewnym czasie powodują odruch wymiotny... :)

    pokaż komentarz
    xduchux
  • robalecki +4  

    pyszności...

    pokaż komentarz
    robalecki
  • ignacy007 +3  

    Spędziłem w szpitalach wszelakich dość czasu, żeby się z pełną odpowiedzialnością wypowiadać o szpitalnym jedzeniu.

    Przy czym jeszcze kilka lat temu istniały szpitale ze stołówką na miejscu, gdzie można było coś "wyżydzić" (leżałem na rehabilitacji akurat), to było ok. Chleba do bólu, czasami nawet coś zostawało etc. (bo jakieś dzieci nie lubiły jabłek or sth ;P). Jednak kilka miesięcy później leżałem po operacji w trochę innej placówce, gdzie śniadanie różniło się od przedstawionego tylko tym, że było może pół łyżki dżemu, albo coś w tym rodzaju (np. dwa plasterki jakiejś prawie-parówki, prawie przezroczyste). Jak ktoś nie przyniósł ze sobą jakiegoś zapasu jedzenia, albo nie miał nawet kogo poprosić o wycieczkę do sklepu to było nieróżowo. Ogólnie to zaczęło się od tego, że pozamykano stołówki i rozpisano przetargi. A jak wiadomo firmy cateringowe potrafią wszystko...

    Co do porównania do więziennych stawek - chłopcy muszą jeść przecież! Mają większą szansę na resocjalizację, niż pacjenci w naszych szpitalach na wyzdrowienie ;)

    PS
    Zapomniałem dodać, że własne sztućce i kubki to norma ;P

    pokaż komentarz
    ignacy007
  • majes +2  

    Kiedys dlugo lezalem w szpitalu. Z chlopakami z sali codziennie zamawialismy pizze albo kebaba, inaczej nie dalo rady. Nawet pielegniarki sie zajadaly ;)

    pokaż komentarz
    majes
  • PolishCJ +2  

    Pielęgniarkom to w ogóle się nie dziwię, po kilkuletnim roznoszeniu kulinarnej monotonii na talerzach też bym się rzucił na takiego kebaba.

    pokaż komentarz
    PolishCJ
  • OtCo +1  

    Specjalna dieta.
    Albo nie chcą za bardzo rozpieszczać pacjentów, żeby przypadkiem za długo nie chcieli zostać i jak najszybciej zwolnili łóżko...

    pokaż komentarz
    OtCo
  • TheWujo +4  

    To juz w areszcie mialem lepiej - dostalem zamiast masla pasztet a potem zupe grochowa, tylko skubana z kanki nie chciala wypasc a sztucow nie przewidzieli...

    pokaż komentarz
    TheWujo
  • redwoj +4  

    A mi się aż przykro zrobiło jak to zobaczyłem, w jakim my kraju żyjemy...

    pokaż komentarz
    redwoj
  • nolan +1  

    Widzę, że muszę dodać jeszcze parę słów do tego wykopu, który tutaj wstawiłem. Otóż wcale nie twierdzę, że tak jest we wszystkich szpitalach. Wskazałem konkretny dzień i szpital w Katowicach, w którym byłem tylko na odwiedzinach w porze posiłku. Wszyscy pacjenci na tej sali potwierdzili, że jest to standardowy posiłek na kolacje - żadnych ukrytych dodatków!!! Posiłek był standardowy, NIE DIETETYCZNY, wszyscy na tym oddziale dostali to samo.

    Ps. Dla zakopowiczów, twierdzących, że to informacja nieprawdziwa. Chyba tylko osobisty pobyt w szpitalu przekonałby Was, ale naprawdę - nie życzę Wam tego, bądźcie zdrowi :)

    pokaż komentarz
    nolan
  • JohnCage -3  

    Do autora, To jak tak ci nie odpowiada to co dają tam zjeść TO ODDAJ SWOJĄ WYPŁATĘ , żeby mieli za co zrobić i podać coś normalnego , robisz halo z polskiej rzeczywistości , więcej nie skomentuje bo nie ma sensu wiesz;/

    pokaż komentarz
    JohnCage
  • goferek +2  

    Wszyscy Ci ludzie zapłacili za to w swoich podatkach/składkach zdrowotnych. Po co drugi raz płacić?

    pokaż komentarz
    goferek
  • PieTer20 +7  

    Om nom nom nom.

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • adam47 +6  

    Om nom... WTF?

    pokaż komentarz
    adam47
  • DOgi +4  

    Nie widziałeś małego jedzącego robaczka w kromce? To on. ;)

    pokaż komentarz
    DOgi
  • kretu +2  

    Nie tak dawno byłem w szpitalu i jakoś dało się przeżyć może dobre nie było ale zjadliwe porcje na tyle duże że głodny nie byłem (a zazwyczaj jem sporo i myślałem na początku że te porcje to żart) choć pierwsze 2 dni po operacji nie jadłem praktycznie nic poza 1 suchą kromką chleba z herbatą bo nie byłem wstanie tak pozostały czas jakoś przetrwałem na tym "strasznym" jedzeniu. I złego słowa nie powiem bo nie było się tak naprawdę do czego przyczepić jak się poszło z założeniem że to nie hotel. Jedynie wkurzała mnie mamuśka dzieciaka który leżał z nami bo ciągle na coś narzekała to na lekarza że nie przyszedł (choć wcale nie miał ale przecież mógł by się sam wykazać) że przyszedł i powiedział jej coś innego niż chciała usłyszeć że coś nie wygodne że TV przeszkadza itd.

    No i niestety pomimo tej "strasznej" diety (rodzinka mi nic nie przynosiła oprócz wody bo nie chciałem) nie udało mi się schudnąć :(

    pokaż komentarz
    kretu
  • klempa -3  

    http://tinyurl.com/cautnm

    pokaż komentarz
    klempa
  • h00d +1  

    oj chryste dajcie spokoj juz no. w szpitalu sa rozne rodzaje DIETY. dostaje sie to co NADAJE sie do jedzenia dla PACJETA zeby mu nie zaszkodzilo.

    przestancie robic z wykopu tvn24 czy innego faktu..

    pokaż komentarz
    h00d
  • ZrywnyKnur -1  

    Kurcze, a ja zawsze myślałem, że do szpitala to idzie człowiek się leczyć... a tu się okazuje, że tam człowiek idzie za darmochę dobrze zjeść...
    Zamiast być wdzięcznym, że jest się zdrowym, to ten przychodzi i narzeka, że nie może brzusiwa napchać. No jak to wygląda? Przychodzi do chirurga pacjent, który po udanej operacji wrócił do zdrowia: "Dziękuję Panie doktorze za uratowanie mi życia... Ale Ch!%OWO karmicie w tym szpitalu!".

    pokaż komentarz
    ZrywnyKnur
  • MrBigB -1  

    Daj Panie Boże zdrowia i oddal ode mnie wszelkie wizyty w polskich szpitalach" taka nowa modlitwa.

    pokaż komentarz
    MrBigB
  • dagax +1  

    Co do tytułu- niesamowita to jest ludzka naiwność ;) To jest posiłek typowo dla osoby na diecie ścisłej. Poza tym... Po co mówisz, w jakim szpitalu byłeś, a nie na co choruje znajomy/a i na jakim oddziale leży?

    pokaż komentarz
    dagax
  • WojciechW 0  

    Co powiesz na oddział patologii ciąży? I, uprzedzam, nie zalecono posiłków dietetycznych, wręcz przeciwnie. Na pocieszenie - chleba można brać ile się chce. Niestety masła jest tyle, ile widać na zdjęciu, niezależnie od ilości chleba. Tak czy inaczej, można sobie zrobić kanapkę z chlebem.

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • nSharky -1  

    Heh, to i tak luksus. Ja byłem jakiś rok temu w szpitalu przez 3 dni i przez ten czas nic nie jadłem! Dopiero przed wyjściem mi obiad podali jak już w kurtce byłem... Wyszedłem akurat w wigilię, więc później wszystko nadrobiłem :]

    pokaż komentarz
    nSharky
  • ultra +4  

    Miałem tak samo a mechanizm mojego niejedzenia wyjaśniała mi pielęgniarka -

    pierwszego dnia mimo że moje przybycie nie wynikało z nagłego wypadku podobno nie wiedziała o mnie "kuchnia"

    w drugim dniu miałem zabieg i w trosce o moje zdrowie nie miałem nic jeść.

    trzeciego dnia miałem wyjść więc "kuchnia" mnie skreśliła z listy.

    W szpitalu byłem raz na chorobowym kilka dni w swoim życiu , u specjalisty i po drodze u ogólnego po skierowanie kilka razy w życiu a cała ta zabawa sumując składki kosztowała już mnie dziesiątki tysięcy złotych.
    Na marginesie to do szpitala za darmo nie trafiłbym wcześniej niż po roku od zaistnienia konieczności leczenia (limity w marcu się wyczerpały) - przez ten rok musiałbym nie pracować ku uciesze pozostałych podatników.

    ("Bezpłatna" służba zdrowia istnieje jedynie w telewizji przy okazji strajków pielęgniarek - i w świadomości zdrowych i naiwnych którzy tam nie byli )

    pokaż komentarz
    ultra
  • k160 -1  

    Pamiętam jakim szokiem były dla mnie odwiedziny u kumpla, który w Norwegii złamał po pijaku nogę (na rowerze) i wylądował w ich szpitalu. Na obiad dostał łososia ze szparagami w sosie śmietanowym - na moich oczach. W sali o powierzchni 30 metrów kwadratowych były 4 łóżka, full electric, TV flat screen wielkości boiska .....kurna ...aż chciało się chorować.

    pokaż komentarz
    k160
  • seth_pl +3  

    Zaczynam już patrzeć z pogardą na te wszystkie komentarze, jak to za granicą jest zaj$#iście. :|

    pokaż komentarz
    seth_pl
  • karmazynowa -1  

    do szpitala idzie się leczyć a nie wp$!%#$$ać i leżec jak na wakacjach...widzocznie leżałeś na otyłośc stąd taka porcja

    pokaż komentarz
    karmazynowa
  • kj5 -1  

    Ja leżałem w Dziecięcej Klinice w Katowicach, i posiłki były mniamuśne.
    Herbatka, kawa kakako czy kompot do jedzenie
    A samo jedzonko??
    Śniadanie - kanapeczki/bułeczki/parówki z rzodkiewką serkiem czy szyneczką.Czasami serek był.
    Obiadki - pyszniutkie, schabowy, pierś z kurczaka, gołąbki, bigos fasolka normalnie pycha
    KOlacyjki - tez jakis chlebek ale 3 kromki + bułka i to wszystko pyszniutkie
    Ogólnie nie narzekałem :D

    pokaż komentarz
    kj5
  • masSlany +5  

    w kakao na dobranoc? trzeba Geja wołać.

    pokaż komentarz
    masSlany
  • mjk -1  

    Yammi...

    pokaż komentarz
    mjk
  • wojtwp 0  

    Jak równouprawnienie,to równouprawnienie! Zapytajcie pana Jurka spod sklepu.Chłopaczyna nigdzie nie pracuje,ale jest,,zarejestrowany i się odhacza,,. Wierzcie lub nie ,ale On także musi się męczyć gdy zachoruje i wyląduje w szpitalu. Za nasze pieniądze.

    pokaż komentarz
    wojtwp
  • MaxIo 0  

    co jak co, ale ten chleb naprawde przednio wygląda

    pokaż komentarz
    MaxIo
  • vartan 0  

    ok, k!#$a, ja nadal nie wierze!

    pokaż komentarz
    vartan
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki -2  

    http://pokazywarka.pl/mahzat/

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • Bumblebee -8  

    Zaraz mogę zrobić zdjęcie bogato obłożonej tacy i powiedzieć, że tak to wygląda u mnie w szpitalu miejskim. Zakop, informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    Bumblebee
  • rebel 0  

    na poltyka ^^

    pokaż komentarz
    rebel
  • amz -5  

    eee, czasem tam dają bułki :)! poza tym to normalne, przy najmniej w K-ce na ul. Medykow, nawet w dziecięcym szpitalu (!), nie mówiąc, że na kolacje dają jakąś zbożową kawę, a nie ma herbaty, hehe, bo np. na Bogucicach tylko chleb, na obiad nawet wody z warzywami nie ma, hehe...

    pokaż komentarz
    amz
  • altair1 -9  

    Nie bardzo rozumiem oburzenie kolegi nolan.Szpital to nie stołowka,tam maja cie leczyc a nie zywic!Nie to ze uwielbiam NFZ czy Zus , ale moim zdaniem,jedzenie w szpitalu powinno byc dodatkowo platne.W koncu,jak jestes zdrowy to nie wpadasz do szpitala na obiad poniewaz placisz zus.
    Szpital powinien zapewnic sprzet,leczenie ,personel ,srodki higieny.Reszta powinna lezec w gestii pacjenta.

    pokaż komentarz
    altair1
  • Dyszaa +8  

    A czy jak jesteś w więzieniu, to też dopłacasz za posiłki?

    pokaż komentarz
    Dyszaa
  • altair1 -2  

    Wiezienie to troche odmienna sytuacja ,nie sadzisz?Mnie rowniez wkurza fakt ze placimy tyle na utrzymanie wieznia ,jak masz jakies gotowe rozwiazanie tego problemu to sie nie krepuj :)

    pokaż komentarz
    altair1
  • Magnes -9  

    Jak pisałem wyżej niedożywienie pacjentów utrudnia im powrót do zdrowia.

    pokaż komentarz
    Magnes
  • altair1 -3  

    Serio,nie rozumiem dlaczego wszyscy chcecie placic za jedzenie w szpitalach.To moze w ogole darmowe jedzenie dla kazdego obywatela PL ?Sposorowane z naszych podatkow...
    Jak ktos jest biedny i pobiera zasilek z opieki spolecznej moglby otrzymywac jedzenie w szpitalu za darmo.
    @Magnes ,wiec idz do sklepu i kup sobie jedzenie a nie jesz sobie za moje podatki.

    pokaż komentarz
    altair1
  • szokolada +1  

    @altair1 - masz rację szpital to nie stołówka. Dziwi mnie tylko, że nikt nie wpadł na wprowadzenie opłat za jedzenie w szpitalu. Kasują przecież za niektóre usługi medyczne i sprzęt - co akurat jest przegięciem.

    pokaż komentarz
    szokolada
  • goferek 0  

    A jak ma sobie kupić jedzenie ktoś, kto leży w szpitalu daleko od rodziny, będąc w takim stanie, że nie może się nawet ruszyć z łóżka?

    pokaż komentarz
    goferek
  • koszernyrozum 0  

    Większego bezsensu dawno nie słyszałem.
    Czyli jak ktoś nie zapłaci to pozwalamy mu stracić przytomność, wtedy go ratujemy kroplówką (bo prawo każe), jak mu sę polepszy to znowu, i tak w kółko? Aż umrze?
    Zresztą składki się płaci to jedzenie się należy tak samo jak leczenie.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Wudii -3  

    W szpitalu człowiek musi dojść do siebie w jak najkrótszym czasie, a zapychanie na noc by tylko wydłużyło ten proces, ja np w ogóle nie jadam kolacji i zdjęć pustego talerza nie robie. To, że przez tydzień, dwa sobie będize pacjent poscił wyjdzie mu tylko na zdrowie.

    pokaż komentarz
    Wudii
  • Snuff_Majster -2  

    Uahahahah :D.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • spenalzo -7  

    Mogło być gorzej - zamiast chleba posmarowanego masłem mógł być chleb posmarowany nożem.

    pokaż komentarz
    spenalzo
  • jedrus113 -3  

    Ten chleb w ogóle nie jest posmarowany. Masełko leży sobie z boku.

    pokaż komentarz
    jedrus113
  • masSlany -1  

    trzeba też zauważyć, że noża nie ma.

    pokaż komentarz
    masSlany
  • Snuff_Majster -5  

    Nosz, ni ch#%a, w dupsko wsadźta te minusy.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • kellerman -1  

    dlaczego wiezniowie maja lepiej od pacjentow,chory kraj

    pokaż komentarz
    kellerman
  • piotr84 -1  

    Szpitale są od leczenia. Koszty hotelowe powinni pokrywać pacjenci - wtedy każdy by miał takie jedzenie, na jakie go stać na co dzień.

    pokaż komentarz
    piotr84
  • voldenet +48  

    A co PO ma z tym wspólnego? :>

    pokaż komentarz
    voldenet
  • parachutes +108  

    chleb jest w kształcie Tuska

    pokaż komentarz
    parachutes
  • jasnoksieznik +124  

    a pół chleba w kształcie Pułtuska

    pokaż komentarz
    jasnoksieznik
  • LordWrona +6  

    Już tłumaczę co wspólnego.
    To oni zawiązali ten spisek! Oszukali nas! Miało spływać mleko i miód, a jest chleb z masłem!

    pokaż komentarz
    LordWrona
  • Doorman +19  

    Kruczaki i ziemniaki?

    pokaż komentarz
    Doorman
  • elbazyl -3  

    To się po PISałeś Wolf

    pokaż komentarz
    elbazyl
  • Aberworthy -2  

    Bez przesady, pewnie ta osoba była na specjalnej diecie. Sam wiekszosc mojej mlodosci w szpitalach roznego typu spedzilem i wiem jak to wyglada tam. Nie kazdy dostaje takie same porcje, okresleni pacjeci ustalone plany zywieniowe. Daja zawsze swieze i chrupiace pieczywo z rana, sniadania nie sa wykwintne jak w hotelu ale z cala pewnoscia nie sa biedne. Jest szynka, ser do tego herbatka, pare kromek pieczywa i masło. A takie foty robione w domu na przescieradle to zostaw dla siebie. W sumie Ci sie udalo, trafiles na glowna. A wykopowicze ynteligentni lykneli jak zawsze. Narzekac na wszystko to pierwsi, ale juz sprawdzic jak jest w rzeczywistosci to sie sprawdzic nie chce. Nic tylko robic jak na glownej kaza.

    EDIT: Było to w szpitalu w rybniku [1996](tam bylo dziadowsko tak czy siak, jedzenie gorsze) i w szpitalu klinicznym w zabrzu [1996-2003]. Zeby nie bylo, nie lezalem tam ciagiem tych paru lat. po kilka miesiecy w roku i co jakis czas kontrole dwutygodniowe.

    pokaż komentarz
    Aberworthy
  • AvantaR 0  

    Dokladnie. Moze w szpitalach nie karmia jak w najlepszych restauracjach, ale to zdjecie to gruba manipulacja. Pewnie pacjent jest tak jak mowisz - na diecie. Przeciez w szpitalu to co druga osoba po operacjach itp. nie moze przez kilka dni jesc normalnego zarcia.

    pokaż komentarz
    AvantaR
  • Aberworthy 0  

    AvantaR -> po zabiegach i operacjach nawet czasem normalnego zarcia w ogole nie daja ;D tylko kroplowy. smieszne uczucie, w pysku nic nie miales dwie doby a glodu sie nie czuje.

    pokaż komentarz
    Aberworthy
  • nanapka -1  

    Żal mi was ludzie. Głupoty jakie tu piszecie są az nieprawdopodobne. Trochą głową wystarczy ruszyć i pomyśleć. Powtarzam -po zabiegach nie jesz nic. To co widzisz na zdjęciu nie ma nic wspólnego z dietą.

    pokaż komentarz
    nanapka
  • pcpart -2  

    Ja Pie$&#..le, to powinien być kolejny odcinek nie do wiary w tvn ;/ a taki morderca wpier...la obiady lepsze niż przeciętny polak ;/ i jak tu nie stwierdzić że polska jest poj.^.#*..na, a w sumie rządzący... @%#$% ;/

    pokaż komentarz
    pcpart
  • maks9 +1  

    Spokojnie bo zawału dostaniesz chłopie.

    To chyba jakaś prowokacja, wyjątek albo pielęgniarka była akurat głodna. Niedawno byłem na odwiedzinach w szpitalu. Pacjenci na obiad dostawali gotowanego kurczaka, gotowane brokuły, marchewki, ziemniaki i do wyboru kompot albo herbata - obiad jak na szpital całkiem przyzwoity. Nie wiem jak wyglądało śniadanie ale na kolacje były kanapki do wyboru z szynką lub serem i pomidorem. Gdy ktoś się nie najadł mógł śmiało poprosić o dodatkową porcję, pielęgniarka przyniosła ją z uśmiechem.

    Zaznaczam, że był to zwykły szpital państwowy. W prawdzie wnętrze pokoi bardziej przypominało umieralnię/kostnicę ale poza tym było ok.

    Jako, że też jestem Polakiem to mimo wszystko sobie ponarzekam troszkę :)
    Ja pie#@$@ę tylko chleb z tylko masłem na tylko talerzu ku$%#, je#@ć rząd poprzedni, obecny i przyszły, spieprzam z tego kraju!

    pokaż komentarz
    maks9
  • pawelwykop -3  

    nie narzekam ale pochwale się co ja miałem na śniadanie
    http://tnij.org/fhu8

    pokaż komentarz
    pawelwykop
  • rebel 0  

    to jest prawda, jakiś d#!#% mow ze taka dieta....na polityka ^^ ;]

    pokaż komentarz
    rebel
  • futyu 0  

    operacja wyrostka i jesz kaszkę i chleb przez kilka dni...

    pokaż komentarz
    futyu
  • Axelio 0  

    Dla tych, którzy nie pamiętają - był już podobny wykop:
    http://www.wykop.pl/link/176597/jedzenie-podawane-w-szpitalach-na-swiecie
    Warto zajrzeć i poczytać chociażby komentarze.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • hexplor 0  

    E tam .. przeżywacie :) Moja kolacja często tak wygląda :) i jakoś żyje :)

    pokaż komentarz
    hexplor
  • endl3ss 0  

    Nie rozumiem, to dla kogoś nowość? Tak jest od kiedy pamiętam...

    pokaż komentarz
    endl3ss
  • quwer 0  

    nowość to nie, ale przy tym masę żywności się marnuje. Kupuje się zbyt duża ilość bochenków chleba a za małą np masła i nikt tego potem nie je, podobnie dzieje z niejadalnymi zupami mlecznymi czy obiadami. Chodzi nie tylko o brak pieniędzy, ale przede wszystkim o dobrą organizację, bo jedzenie nie jest aż takie drogie, żeby brakowało pieniędzy na 2 plasterki sera.

    pokaż komentarz
    quwer
  • n1troo 0  

    nie rozpieszczają ich tam :P

    pokaż komentarz
    n1troo
  • DanielKosak 0  

    Z tego co wiem to w szpitalach teraz to jest normalka ale to pewnie kolacja na obiad i śniadanie może mają coś porządniejszego.

    Jak ja jakieś 4 lata temu leżałem w szpitalu to na kolacje dostałem bułke (1 strona), kawałek masła, i plasterek szynki (jeżeli można to było nazwać szynką no ale była)

    pokaż komentarz
    DanielKosak
  • Dyszaa 0  

    @altiar1
    Mam, w teorii.
    W praktyce, prawo EU tego nie dopuszcza.
    Proste. Przymusowa praca, np. kamieniołomy. Może nie dla złodziei - ale dla morderców czy gwałcicieli, why not?
    Wny not? Bikoz unijne prawo nie pozwala na zmuszanie kogokolwiek [nawet mordercy/gwałciciela] do pracy.

    pokaż komentarz
    Dyszaa
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki 0  

    Najwyższy czas aby je znowelizować :)

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • Rzyd 0  

    A czemu je nowelizować? po prostu nie ma potrzeby karmić więźnia, który może pracować a nie pracuje. Też problem.

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • factorys 0  

    Gdańsk, Akademia medyczna - zeszły tydzień ,kolacja:
    3 kromki pieczywa, masło, 3 plastry mielonki, herbata bez cukru

    Co ciekawe każdy z pacjentów na sali ( mężczyźni 60+ ) twierdzi, że można się najeść do syta :)

    Po talerze przychodzą tak szybko, że jak ktoś nie zacznie natychmiast spożywać będzie musiał kończyć bez talerza :)

    pokaż komentarz
    factorys
  • Digon 0  

    Niektórzy płacą dietetykom za ustalenie diety. A tu taki gratis.

    pokaż komentarz
    Digon
  • UnitrA 0  

    Z tego co wiem porcje obliczane są wg średniego zapotrzebowania organizmu na kalorie, a leżąc w szpitalu dużo kalorii się nie spala... Poza tym ja leżąc w szpitalu jednak jakiś obkład dostałem do chleba, więc zdjęcie chyba trochę przesadzone

    pokaż komentarz
    UnitrA
  • Carlos_Thays 0  

    Kupmy wiec te kwiatki i czekoladki dla minister zdrowia!!!

    pokaż komentarz
    Carlos_Thays
  • tereferee 0  

    kwiatki to by chętnie pacjenci zjedli w wolnej chwili..

    pokaż komentarz
    tereferee
  • porBorewicz07 0  

    Wszystko zależy od szpitala i dyrektora który zarządza nim albo źle albo dobrze i wszystko na ten temat...

    pokaż komentarz
    porBorewicz07
  • sobek 0  

    niekoniecznie, bo nawet jak dziś dobry dyrektor obejmie posadę, to muszą jeszcze lata minąć by szpital był w dobrej sytuacji.

    pokaż komentarz
    sobek
pokaż 

Wykopali i zakopali (884 / 43)