Księża łamiący celibat

Nie jestem pod tym względem uprzedzony, nie jest tak, że „widzę to, co chcę widzieć” — jest dokładnie odwrotnie. Przez długie lata nie przyjmowałem do wiadomości dochodzących z otoczenia informacji, że ten oto ksiądz romansuje z tamtą kobietą. Przez długi czas byłem skłonny uważać te sytuacje raczej za wyjątek niż regułę. I nadal chciałbym tak uważać, jednak jest mi — proszę mi wierzyć — coraz trudniej.

Dodany z mateusz.pl do Rozrywka » Humor z tagami bóg kobiety kościół księża wiara

Wykopali 36, zakopali 1

  • Reklamy Google

  • ymir -1  

    A co KRzK ma z tego trzymania za mordę wyznawców ? Pytam z ciekawości, bo taka struktura, tyle zachodu, tyle wpajania.. to chyba w jakimś celu?

    pokaż komentarz
    ymir
  • smiglo -1  

    ymir - kpisz, czy o drogę pytasz? :D

    Bez urazy, ale jeśli po minucie niezbyt intensywnego myślenia sam sobie nie odpowiedziałeś (chociażby jednym przykładem) na zadane pytanie, to pozostaje Ci zajść do najbliższej biblioteki i poszukaj czegoś adekwatnie do tematu (jakaś historia kościoła czy cuś).

    pokaż komentarz
    smiglo
  • ymir -1  

    Byłem. Przeczytałem "Czarne karty Kościoła" Vittorio Messoriego. Polecam. I nadal nie rozumiem, możesz podać ten jeden przykład?

    pokaż komentarz
    ymir
  • smiglo -1  

    Jednak kpisz :(

    pokaż komentarz
    smiglo
  • smiglo -1  

    "A oklepane... to dobrze, czy źle?" - że pozwolę sobie na taką trawestację pytania jednego z bohaterów "Konopielki" (wybacz ironię) :)

    Poza tym, nie zgadzam się - nimb świętości wokół prawa, moralności, etyki??? Pojęcia świętości, nakazu, zakazu i grzechu, tak nadużywane przez Kościół do trzymania w ryzach wyznawców, jest czym innym niż prawo i jego łamanie (być może ich źródło jest podobne, ale to już inny temat). Zupełnie innymi kategoriami myśli człowiek, który ma "złamać" jedno z przykazań "boskich" a innymi przejeżdżając na czerwonym świetle. Wpojone pojęcie grzechu (i cała wokół niego "otoczka") sięga o wiele głębiej w psychikę człowieka, często wpływając na nią destrukcyjnie.

    pokaż komentarz
    smiglo
  • issh -1  

    smiglo - oklepane wyjasnienia...zamiast seksu wstaw tam prawo, moralnosc, etyke, tabu, ...wszystko co trzyma ludzi w ryzach i nadaje poszczegolnym jednostkom ich konkretne miejsce w spoleczenstwie i mozesz stwierdzic identycznie.

    pokaż komentarz
    issh
  • dlaczego -1  

    i dlatego większość wolnych społeczeństw i nowoczesnych też nie jest za prokreacją? Ile masz dzieci? Ile chcesz ich mieć? 5 a może 7? Odpowiedz na to pytanie. Jestem ciekaw.

    pokaż komentarz
    dlaczego
  • smiglo -1  

    Hiem... właściwie, drogi Panie, to... o co chodzi? Bo sytuacja wygląda tak: ja rzekłem, że pada deszcz, a Ty na to, że nieprawda, bo śnieg zamarza...

    pokaż komentarz
    smiglo
  • bajer -1  

    o co chodzi z tym seksem?
    seks nie prowadzi do poczęcia dzieci?
    śmigło coś Ci sie pokreciło :)

    pokaż komentarz
    bajer
  • smiglo -1  

    Seks... niekoniecznie. Tylko co to ma wspólnego z tym co napisałem? Mój post był wyłącznie ironią, która uderzała w ludzi, którzy lubują się w przestrzeganiu różnorakich nakazów i zakazów, często wymyślonych przez innych ludzi wyłącznie dla własnego użytku, a które przez lata ciemnoty wytworzyły wokół siebie nimb śwętości... tak się trzyma za mordę maluczkich.

    pokaż komentarz
    smiglo
  • smiglo -1  

    Paru gości wymyśliło, że seks jest "be", bo tzw. bóg go nie toleruje (tylko prokreacja, mości panowie) a miliony naiwniaków od tamtej pory się męczy. Dla nieświadomych tego faktu - celibat został wprowadzony przez Kościół w bardzo konkretnym celu, a mianowicie było to rozwiązanie problemu dziedziczenia przez synów ogromnych majątków po ojcach księdzach, szczególnie biskupach itp. Czyli Kościół chciał wyłącznie zadbać o to, żeby nie tracić tak dużej kasiory.

    pokaż komentarz
    smiglo
pokaż 

Wykopali i zakopali (36 / 1)