Techniczne szczegóły ataku na Google

Google nie zdradziło zbyt wiele informacji odnośnie niedawnego włamania do ich sieci, za którym najprawdopodobniej stoją Chińczycy. Na szczęście, inne firmy, które uczestniczyły razem z Google w śledztwie, zdradziły trochę więcej szczegółów, jak doszło do ataku i dlaczego się powiódł.

  • Reklamy Google

  • antykaczorynka +19  

    No i nareszcie wiadomo, o co chodziło! Chciaż jeden artykuł, który nie powtarza po zachodnich mediach "skomplikowany atak", tylko pisze co i jak!

    PS patrząc na listę innych firm do której dotarli, to bardziej jestem przerażony konsekwencjami włamania do Northropa Grummana, kto wie o czym mówie? :]

    pokaż komentarz
    antykaczorynka
  • Betkat +6  

    Przez sam włam do Northrop Grumman 3-ej wojny Światowej nikt nie rozpocznie :) przynajmniej mam taką nadzieję...

    pokaż komentarz
    Betkat
  • DJ_Armando +7  

    chcialbym jeszcze tylko wiedziec czy ci hakerzy to przypadkiem nie za poleceniem rzadu atakowali?
    w ogole powoli zaczyna mnie przerazac ten kraj, cicha ekspansja, nie to co Arabowie, takie cos mnie straszy jeszcze bardziej...

    pokaż komentarz
    DJ_Armando
  • b4rt3k +4  

    chinczycy mowia jedno, robia drugie czyli po swojemu
    google z chin oczywiscie sie nie wycofa, beda debatowac z rzadem chin nad nowymi warunkami ;)

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • KkSowY -6  

    sądzisz że to chiny za tym stoją ? To jest twoja własna obiektywna opinia, a może po prostu przeczytałeś kilka razy " chiny to chiny tamto"

    pokaż komentarz
    KkSowY
  • taq +6  

    Włamał się na serwery google, sprawdził historię ostatnich logowań i na ich podstawie wyrobił własną, obiektywną opinię.

    pokaż komentarz
    taq
  • xaliemorph +20  

    To pracownikom google pozwala się używać Internet Explorera. Gdzie jak gdzie ale wręcz powinni nakłaniać pracowników do używania albo Chrome'a albo FireFoxa którego też w końcu wspierają.

    Oczywiście zawsze pozostaną inne dziury w Windows czy produktach pochodnych jak Outlook

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • koszernyrozum +2  

    Akurat firefox ma o wiele więcej dziur niż ie.
    Ma też szybszy czas łatania - ale co z tego, jak ktoś użyje nowej dziury?

    Dodatkowo ie ma protected mode - gdyby google używało visty/7 nie byłoby żadnego ryzyka, bo nie dałoby się wykraść nic poza historią stron, ulubionymi itd.
    Swoją drogą dlatego przy ściąganiu pliku na inny dysk niż C jest długie kopiowanie z tempa - bo ie nie ma na inny dysk praw dostępu.
    A firefox nie ma żadnego zabezpieczenia tego typu.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • turbos11 +4  

    > Dodatkowo ie ma protected mode - gdyby google używało visty/7

    Na pewno? Podejrzewam, że pracownicy Google odpalili internet explorera pod Linuksem, stąd te problemy.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • daytrader +7  

    A w Chrome każda karta jest odpalana w osobnym procesie, w sandboxie. Protected mode w IE może się przy tym schować.
    Bardziej obstawałbym przy tym, że pracownik najpierw odpalił stronę w Chrome, która była tak przygotowana, żeby nie działać albo krzywo się wyświetlać w Chrome. Naturalnym odruchem jest tu odpalenie IE, a stąd już droga wolna.

    pokaż komentarz
    daytrader
  • BialoCzerwony +4  

    A dlaczego Firefox ma więcej znanych dziur? Bo jest open source i każdy kto się zna, może sobie taką dziurę znaleźć. Natomiast IE nie ma jawnego kodu i przez to pewnie masę nieznanych dziur.

    pokaż komentarz
    BialoCzerwony
  • koszernyrozum -2  

    @daytrader
    Hę? Ie tak samo.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • pink_avenger -3  

    @turbos11
    Na pewno? Podejrzewam, że pracownicy Google odpalili internet explorera pod Linuksem, stąd te problemy.
    IE da się odpalić pod Linuxem. Bardzo mało prawdopodobne jest jednak zaatakowanie Linuxa przez dziurę w IE. Bardzo mało prawdopodobne, ale to bardzo...
    Gdybyś uważnie czytał to: McAfee ostrzega, że luka występuje we wszystkich najnowszych systemach Microsoftu, także w Windows7.
    Lepiej idź i zrób sobie kolejny "format c:"

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • lastof +1  

    Coś mi się wydaje, że USA naprawdę dąży do wojny z Chinami. Wierzycie w te wszystkie brednie? Wcześniej też podobne kwiatki się wydostawały, jak np. kradzież projektów wojskowych przez internet, dot. amerykańskich firm. Niczego poważnego nie robi się na komputerze z Windows z połączeniem do internetu, a zwłaszcza projekty wojskowe.
    Jeszcze te wszystkie oświadczenia amerykańskich specjalistów, że do wojny dojdzie, a Chiny nie odegrają znaczącej roli, choć to niby one do niej dążą :-D .

    pokaż komentarz
    lastof
  • ieos +1  

    "a Kurtz z McAfee zaprzecza tym doniesieniom, mówiąc, że podczas badania ataku nie natkneli się oni na żaden ślad 0day’a w Adobe Readerze…" hehe może dlatego, że z AdobeReader można pobrać "Free McAfee Security Scan"... przecież nie będą na siebie donosili ;-]

    pokaż komentarz
    ieos
  • Lk_hc +1  

    A nie bierzecie pod uwagę że może to wszystko czarny PR Google i innych firm? Jaki interes w tym ataku miałby Chiński rząd? Hmm, może i jakiś ale moim zdaniem na chwilę teraźniejszą to jedyny efekt to obniżenie pozycji negocjacyjnej i wizerunku rządu Chin?

    Może mam obsesje ale wygląda mi to na jakąś prowokację. W końcu Google to prawie właściciel Internetu i może zagrać na wiele sposobów aby osiągnąć swój cel.

    Ta aura tajemniczości, przecieków i szerokiego zasięgu - jakaś lipa.

    pokaż komentarz
    Lk_hc
  • wrednyAnonim +1  

    Wizerunek rządu Chin? Ich wizerunku już nic nie zepsuje, większość firm tez nie widzi problemu by się dostosować do ich reguł i łamać prawa człowieka jeśli mogą na tym zarobić i jeśli do tej pory nie było wystarczającej presji przeciwko takiemu zachowaniu, to już pewnie nie będzie. A ich rząd od dziesięcioleci popiera szpiegostwo przemysłowe i się raczej z tym nie kryje - taki "tani" import KnowHow. Ogromna ilość produktów trafia tylko na wewnętrzny rynek, gdyż ich projekty zostały po prostu wykradzione. Jeszcze pewnie zajmie z 10 czy 15 lat zanim Chiny będą same w stanie prowadzić R&D na wystarczającym poziomie i skali by być samowystarczalnym krajem. Wtedy cała reszta świata będzie zaledwie rynkiem zbytu.

    pokaż komentarz
    wrednyAnonim
  • Lk_hc 0  

    No niezła rozkimna ale według mnie z tym "wizerunkiem nie do zepsucia" to trochę ulegasz propagandzie zachodu.

    Druga sprawa że ogólne postrzeganie na świecie to co innego niż podkopana pozycja negocjacyjna w konkretnym sporze.

    Osobiście jestem przekonany, że w sporach na płaszczyźnie biznesowej to rzadko kto w ogóle patrzy czy jego oponent/kontrachent to dobry czy zły gość tylko czy da się zarobić na współpracy czy nie. Dlatego ta cała sprawa z nagłym przejęciem się Googla cenzurą mi śmierdzi ściemą jak państwo środka długie i szerokie.

    pokaż komentarz
    Lk_hc
  • falth +17  

    mimo szczerych chęci nie dobrnąłem do końca... biała czcionka na czarnym tle zbytnio upośledziła mi mózg...

    pokaż komentarz
    falth
  • Pacio +4  

    Firefox:
    Widok -> Styl strony -> Ignoruj style

    Opera:
    Widok -> Styl -> Tryb użytkownika

    Lub: http://userstyles.org/styles/24220

    pokaż komentarz
    Pacio
  • Scandalous -1  

    Muszę się z Tobą zgodzić. Przecież tego się czytać nie da :/ Oczy po paru zdaniach bolą tak, jakbym czytał książkę przy słabym świetle przez 4 godziny.
    @up A jak ktoś ma chrome'a ?

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • dojekowy -8  

    no i znowu winny dziurawy jak ser szwajcarski super mega hiper badziewny MS

    pokaż komentarz
    dojekowy
  • Tino +17  

    wykop o telefonii komórkowej sprzed 10 lat - klik niżej na liście ;)

    pokaż komentarz
    Tino
pokaż 

Wykopali i zakopali (271 / 1)