Najlepsze komentarze

  • Pozwólcie, że się wypowiem. Od jakiegoś czasu projektuje właśnie takie "ładowarki". Dokładniej nazywa się je przetwornicami AC/DC lub też w żargonie prostownikami.

    W czym jest rzecz, że taka historia powstała. Każdy z was pewnie zna takie telefony jak Nokia 3310, 3200 itd. Te stare telefony posiadały ładowarki liniowe, czyli posiadały mostek Gretza, kondensator wejściowy, a przed nimi właśnie transformator liniowy obniżający napięcie. Znajdował się tam jeszcze stabilizator napięcia i nic więcej. Nie było żadnej elektroniki, która wyłączała by układ, ponieważ z racji budowy wyłączyć się jej nie dało. Skąd się brał pobór mocy ? Ze stanu jałowego transformatora. Przez trafo przepływał zawsze prąd magnesujący rdzeń. Zatem taka ładowarka była pożeraczem energii.

    Jak jest teraz?
    Stosuje się ładowarki impulsowe. W środku przetwornica posiada wysokonapięciowe układy tranzystorowe, które sprawiają że wartość średnia przesyłana w sieci jest taka sama, jednak przy większym napięciu skutecznym. Nie chciałbym wchodzić w niepotrzebne elektrotechniczne twierdzenia, ale uwierzcie mi na słowo. Kiedy odbiornik (telefon) nie jest podłączony układ elektroniczny wyłącza przetwornice. I teraz najważniejsze. Czy taka przetwornica pobiera prąd? Tak. Niewielki, ale jednak - na próbkowanie czy został załączony odbiornik, oraz straty mocy na diodach prostowniczych. Nic ponad to. Są to układy, które mają bardzo wysoką sprawność, a w stanie jałowym pobierają kilka mW.

    elgruby elgruby #przejdź do komentarza
    +113

Komentarze (187)

  • m.......2 +101  

    nareszcie odpadnie mi jeden z powodów kłótni z narzeczoną! wyszło na moje! :D

    pokaż komentarz
    m.......2
  • Triplesix +18  

    tez z paroma osobami mialem spiecia o to, ale ostatnio sam zaczalem odlaczac ladowarke, tyle ze z innego powodu. Kupilem badziewnego samsunga avile (nie polecam, jak kazdego innego samsunga zreszta, a troche ich mialem okazje przetestowac) i ladowarka ktora byla w zestawie w przypadku podlaczenia do pradu bez telefonu po drugiej stronie strasznie irytujaco bzyczy, przez co nie da sie wytrzymac w jej bezposrednim sasiedztwie.

    Chyba zostalem ukarany za wczesniejsze wojowanie o to ze ladowarka powinna byc caly czas w gniazdku..

    pokaż komentarz
    Triplesix
  • pastelowy +100  

    @ matka1902
    chyba twoja mama się nie wylogowała bo piszesz z jej konta.

    pokaż komentarz
    pastelowy
  • Maniaak -4  

    A od siebie dodam, ze w oklicy byl taki przypadek, ze gosc zostawil wlaczona ladowarke do sieci, wyszedl do sklepu, a po powrocie mieszkanie w plomieniach, wiec chyba warto wylaczac pod nasza nieobecnosc.

    pokaż komentarz
    Maniaak
  • Reklamy Google

  • ziom666 +3  

    a skąd wiesz, że to ładowarka, a nie komputer? albo kuchenka gazowa, kaloryfer, psychopatyczny sąsiad?
    btw: moja ładowarka jest podłączona od października do sieci, na razie nie narzeka na nic :P

    pokaż komentarz
    ziom666
  • smozbo -2  

    Z tego co widze 1 lepszy miernik cęgowy miał zakres pomiarowy od 0.1A (100mA) do 600A ... więc jak ktoś mierzył tym prąd rzędu 10mA to nie zna podstaw metrologii, elektrotechniki i ogólnie jest lamą w tym zakresie. Odnosząc do świata nieelektrycznego to tak jakbyś mierzył grubość włosa centymetrem

    pokaż komentarz
    smozbo
  • INEEDMONEY +4  

    @smozbo
    Przestań spammować ;

    pokaż komentarz
    INEEDMONEY
  • Maniaak -1  

    ziom666 a wiem stad, bo robili ekspertyze do ubezpieczalni i nie wyssalem sobie tego z palca. Ladowarka to tylko urzadzenie elektryczne.

    pokaż komentarz
    Maniaak
  • elgruby +113  

    Pozwólcie, że się wypowiem. Od jakiegoś czasu projektuje właśnie takie "ładowarki". Dokładniej nazywa się je przetwornicami AC/DC lub też w żargonie prostownikami.

    W czym jest rzecz, że taka historia powstała. Każdy z was pewnie zna takie telefony jak Nokia 3310, 3200 itd. Te stare telefony posiadały ładowarki liniowe, czyli posiadały mostek Gretza, kondensator wejściowy, a przed nimi właśnie transformator liniowy obniżający napięcie. Znajdował się tam jeszcze stabilizator napięcia i nic więcej. Nie było żadnej elektroniki, która wyłączała by układ, ponieważ z racji budowy wyłączyć się jej nie dało. Skąd się brał pobór mocy ? Ze stanu jałowego transformatora. Przez trafo przepływał zawsze prąd magnesujący rdzeń. Zatem taka ładowarka była pożeraczem energii.

    Jak jest teraz?
    Stosuje się ładowarki impulsowe. W środku przetwornica posiada wysokonapięciowe układy tranzystorowe, które sprawiają że wartość średnia przesyłana w sieci jest taka sama, jednak przy większym napięciu skutecznym. Nie chciałbym wchodzić w niepotrzebne elektrotechniczne twierdzenia, ale uwierzcie mi na słowo. Kiedy odbiornik (telefon) nie jest podłączony układ elektroniczny wyłącza przetwornice. I teraz najważniejsze. Czy taka przetwornica pobiera prąd? Tak. Niewielki, ale jednak - na próbkowanie czy został załączony odbiornik, oraz straty mocy na diodach prostowniczych. Nic ponad to. Są to układy, które mają bardzo wysoką sprawność, a w stanie jałowym pobierają kilka mW.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • sorek +10  

    Achh Ci eksperci na wykopie.. Uwielbiam to ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • ksieciu +3  

    To w jaki sposób rozwiązano (w nowych ład.) separacje galwaniczną jeśli nie ma transformatora? :D

    pokaż komentarz
    ksieciu
  • elgruby +10  

    @ksieciu
    Jest transformator tyle, że impulsowy. Jest wielkości paznokcia i przystosowany jest do pracy przy bardzo wysokich częstotliwościach. Nawijany jest na karkasach z tworzywa sztucznego. Sterowanie odbywa się za pomocą pomiaru prądu wyjściowego metodą świetlną czyli transoptorem (układ scalony z diodą i fototranzystorem - im większy prąd tym mocniej świeci dioda tym częściej załączany jest tranzystor MOSFET). Oba te elementy tj. transformator impulsowy wysokich częstotliwości i transoptor stanowią separację galwaniczną mas napięcia WE i WY

    pokaż komentarz
    elgruby
  • ksieciu +1  

    Czyli jest tam nawet przetwornica (czy generator) przed tym transf. impulsowym? Wyczes :D

    pokaż komentarz
    ksieciu
  • elgruby +4  

    @ksieciu
    Wygląda to tak:
    http://i46.tinypic.com/124ihr9.jpg

    pokaż komentarz
    elgruby
  • ksieciu +1  

    Dzieki. W końcu wiem mniej wiecej jak to działa :)

    pokaż komentarz
    ksieciu
  • msichal 0  

    "(układ scalony z diodą i fototranzystorem - im większy prąd tym mocniej świeci dioda tym częściej załączany jest tranzystor MOSFET)."

    Chyba coś pokićkałeś, czestotliwosci sie nei zmienia, stablilizuje sie raczej wypełnieniem, no i odwrotnie - jeżeli dioda świeci za mocno, to znaczy że napiecie na wy. przetwornicy jest za duże i wtedy zmniejsza sie wypełnienie

    pokaż komentarz
    msichal
  • wonz +1  

    msichal ma rację, a nazywa się to PWM (pulse width modulation)

    pokaż komentarz
    wonz
  • m_i_n +28  

    Wydaje mi się że są setki innych rzeczy na których łatwiej oszczędzić w większej skali, np: lampki choinkowe - nie wiem czy wiecie ale przeciętny komplet ciągnie po 50-100W!!! Sprawdzone dokładnie taką samą metodą jak ładowarki na 4 różnych kompletach i aż mnie w ziemię wbiło jak zobaczyłem odczyt. Trudno się zresztą dziwić, grzeją się niemiłosiernie, skądś ta energia musi pochodzić.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • f....f +1  

    I co z tego, że jeżeli przez rok będzie bez przerwy w Polsce podłączone 20 mln ładowarek * 65gr = 13 000 000 zł, ale nikt nie powie, że przy normalnym używaniu prądu (ok. 100zł/miesiąc) = 20 mln * 100zł/miesiąc * 24 miesiące = 48 000 000 000 zł. (48 mld zł)

    Czyli w końcowym rozrachunku nieodłączone ładowarki stanowią tylko 2% kosztów (ale zawyżyłem stanowczo liczbę nieodłączonych ładowarek, żeby było ładnie widać problem.)

    pokaż komentarz
    f....f
  • m_i_n +9  

    To jest 0,027% a nie 2% :P 2 rzędy wielkości mniej. A swoją drogą, słuszna uwaga.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • f....f +2  

    Masz rację (ale się machnąłem, niestety nie mogę już edytować. )

    To jest dokładnie 0,00027%

    pokaż komentarz
    f....f
  • panmuminek +41  

    czemu rok pokazałeś jako 24 miesiące?

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • paniszczuka +47  

    bo doba ma 48 godzin

    pokaż komentarz
    paniszczuka
  • lepatryq +11  

    Pamiętaj, że oszczędzona energia z tych odłączonych ładowarek i tak powędruje do ziemi, bo elektrownia nie zmniejszy ilości produkowanej energii, bo nawet nie zauważy zmniejszenia poboru. Nadwyżka wędruje do ziemi, bo magazynowanie energii przewyższa koszty produkcji tejże.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • wonz -2  

    Żałuję, że czytam ten wykop, w to miejsce mógłbym mieć włączoną ładowarkę przez rok.

    pokaż komentarz
    wonz
  • m_i_n +31  

    Zwróć uwagę że wynik jest przeszacowany.

    A swoją drogą, lampki choinkowe w 2h zużyją tyle co ładowarka przez rok :)

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • panmuminek +64  

    Dziwią mnie ludzie co wyliczają WSZYSTKIM te wszystkie grosze i pokazujące to jako jedną wielką sumę. Przerażająca jest głupota tych wszystkich osób!

    Czy jeżeli jedna osoba kopie studnie w sto dni - to sto osób wykopie tą studnie w jeden dzień? (nie! No jak? jeden drugiemu na głowie?)

    A czy jeżeli się codziennie spóźniam do pracy 5 minut - to znaczy, że przez rok spóźniłem jedną dobę? No też nie... głupota i tyle.

    Bo ten grosz tutaj czy 5 minut tam - totalnie nic nie znaczy. Nie ma takiego liczenia. Dobranoc.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • carck3r -9  

    @panmuminek, masz rację. Spóźniłbyś się o ponad 30 godzin.
    Dziękuję, dobranoc.

    pokaż komentarz
    carck3r
  • don_jaro +7  

    @carck3r
    Ciekawy jestem, jak to wyliczyłeś...

    365 dni w roku - (52 niedziele + 8 świąt + 52 dni wolne od pracy, wynikające z przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy + 26 dni urlopu)) = 365 - 138 = 227 dni pracy
    227 * 5 min = 1136 minut / 60 = 18,9h

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • don_jaro +4  

    I jeszcze jedno - te niecałe 20 godzin to czas, kiedy byłby nieobecny w pracy. Ale to nie jest spóźnienie. Spóźnienie wynosiło 5 minut.

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • aleosochozi +10  

    Boję się was O_o

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • don_jaro -2  

    @aleosochozi
    i słusznie ;>

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki +2  

    A wzięliście pod uwagę, że gdyby każdy Polak wyjmował ładowarki po naładowaniu, miał podłączone telewizory, komputery itp. do listwy którą wyłączamy jeśli nie korzystamy ze sprzętu i najwięcej jak tylko można odłączamy od gniazdek elektrycznych to ile mielibyśmy mniej syfu w atmosferze? No bo przecież nasza energia opera się w większości na węglu! No bo trafiają się jeszcze wodne, ale ile % z was jest do takiej podpiętych, a ile do wiatraków i paneli słonecznych? Tak więc nie wyłączajmy bo to przecież kilka groszy.

    Dodam jeszcze tylko żebyście zwracali uwagę jaki sprzęt elektroniczny kupujecie. Dam przykład, chciałem kupić jakiś telewizor LCD i miałem na oku 5 modeli, ceny się trochę różniły ale nawet na to nie patrzyłem tylko chciałem zobaczyć który telewizor ma lepsze lampy albo matrycę. Zacząłem grzebać po forach dotyczących tej tematyki i co ciekawe trafiłem na tabelkę z poborem prądu przez różne telewizory i inne porównania. Większość telewizorów podczas normalnej pracy pobierała ~300 czy 400 WAT, ale gdy są wyłączone i czuwają to trafiają się modele i to różnych znanych firm które pobierają średnio 50 WAT, a nawet widziałem 2 które ciągnęły po ~100? I nie ma co się sugerować, że marka x robi dobre więc ten model będzie dobry. Patrzcie na model, a nie tylko firmę, dwa podobne telewizory znanej firmy, a pobór prądu już całkiem inny.

    Czasem telewizor tańszy o stówkę szybko sobie ją wam odbije, chyba, że wolicie zrezygnować z pilota i wyciągać na noc z kontaktu :)

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • panmuminek +16  

    ta ilość wszystkich zanieczyszczeń w atmosferze generowana przez człowieka jest taka, jak by mrówka spierdziala się raz w wielkim centrum handlowym np. z zlotych tarasach.
    Więc nie ma o czym mówić....

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • welim +5  

    http://www.myconfinedspace.com/wp-content/uploads/tdomf/96705/carbontax.jpg

    Dziękuję, dobranoc.

    pokaż komentarz
    welim
  • turbos11 +9  

    > _ wzięliście pod uwagę, że gdyby każdy Polak wyjmował ładowarki po naładowaniu, miał podłączone telewizory, komputery itp. do listwy którą wyłączamy jeśli nie korzystamy ze sprzętu i najwięcej jak tylko można odłączamy od gniazdek elektrycznych to ile mielibyśmy mniej syfu w atmosferze?_

    A pomyśleć że gdyby tacy ludzie podarowali sobie jeden serial na tydzień, lub wyłączali telewizor na czas reklam. To by była oszczędność atmosfery. Albo zamiast tego przestali by pisać durne komentarze! (jeden napisze komentarz traci energie komputera i monitora a potem tysiące tracą energię na jego przeczytanie to musi być ogromna strata, pomyślcie o tym czytając kolejny raz wykop k$##a.)

    pokaż komentarz
    turbos11
  • DwaKolory -5  

    Chyba jest prostszy sposób by to sprawdzić, bez specjalistycznych urządzeń. Po prostu trzeba wyłączyć wszystkie urządzenia elektryczne na chwilę i zostawić tylko ładowarkę w kontakcie. Jak licznik będzie się kręcić, to znaczy że jednak coś tam pobiera ;)

    pokaż komentarz
    DwaKolory
  • zychu69 +34  

    a kto potem wszystkie zegary poustawia?

    pokaż komentarz
    zychu69
  • m_i_n +23  

    Zależnie od licznika, przy tym poborze prądu musiał byś poczekać z kilka lat aby coś drgnęło ;)

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • padprizee +4  

    .. prostszy? stary, ja juz mam suply z kabli.

    pokaż komentarz
    padprizee
  • takelbery +22  

    tak to możesz sprawdzić czy Ci się sąsiad nie podłączył :P

    pokaż komentarz
    takelbery
  • yianek -1  

    @min:
    Sądzę że chodzi mu o tą tarczę białą z czarnym paskiem, który kręci się przy poborze prądu, widać ją na tym zdjęciu - http://www.lze.lodz.pl/img/others/jednotaryf_trojfazowy.jpg

    pokaż komentarz
    yianek
  • p4trykx 0  

    Kiedyś chciałem sprawdzić właśnie patrząc na tarczę. Przy włączonych kilku ładowarkach + zegar w kuchence nie było żadnego ruchu. Licznik mam jakiś z 70 któregoś roku chyba po regeneracji.

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • coma24 +3  

    Liczniki zakładane w domach mają nieczułość rzędu 5 W. Tak że nawet przy 20 wpiętych łądowarkach nie ruszy.

    pokaż komentarz
    coma24
  • m.....i +54  

    Co do starszych egzemplarzy (ciężkie klocki ze zwykłym transformatorem i prostownikiem) to faktycznie pobierały prąd bez przerwy, bo w dotyku były wyraźnie ciepłe nawet przy odłączonym telefonie.

    pokaż komentarz
    m.....i
  • lightwater +26  

    no właśnie, tak na logikę - jeśli pobiera energię, to musi też ją jakoś użytkować. Taki kabelek pracy przecież nie wykonuje, to pozostaje tylko zamiana na ciepło. Ładowarka jest zimna, ergo - nie pobiera energii.

    pokaż komentarz
    lightwater
  • Freya663 +2  

    Pomijając fakt poboru prądu, zawsze należy odłączać takie urządzenia. Trzymając je w gniazdku skraca się ich żywotność bo nie są one do tego przystosowane. Ładowarka impulsowa, małe zasilacze powinny być podpięte tylko podczas pracy. Jeśli trafi się na model słabej jakości (chińszczyzna) może ono nawet wywołać lekką eksplozje, stopić się i narobić szkód. Ładowarki do telefonów są zazwyczaj firmowe, więc i w miarę bezpieczne, ale lepiej wyrobić sobie zwyczaj wypinania takich rzeczy z prądu gdy nie pracują.

    pokaż komentarz
    Freya663
  • Floyt +6  

    @Freya663
    Chyba dla samego zwyczaju wypinania. Przecietny uzytkownik telefonu zmienia go co 2 lata, a ładowarka kosztuje 15-50zł. Jaki sens przejmowac sie jej zywotnoscią, jezeli psuje sie jedna na kilkadziesiąt tysięcy ?

    pokaż komentarz
    Floyt
  • lepatryq +4  

    Freya663 błąd, one są przystosowane do ciągłej pracy, a właściwie nie pracy tylko "trybu czuwania". Mówię o ładowarkach impulsowych. Apropo chińszczyzny to nie łudź się, że twoje "firmowe" ładowarki nie są produkowane w chinach. Nawet jeśli pisze na nich coś innego, to napis made in *** znaczy, że zrobione w chinach, a pakowane w ***. Oczywiście nie w 100% przypadków, ale po zaokrągleniu.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • Sako +9  

    Urzadzenia elektryczne maja niestety to do siebie, ze najczesciej psuja sie przy wlaczaniu/wylaczaniu - pojawienie sie lub zanik napiecia jest duzym "przezyciem" dla nich. Chyba kazdy z nas przezyl i pamieta, jak przepala sie zwykla zarowka podczas wlaczania.
    Urzadzenia przewidziane do pracy ciaglej (np ladowarka), dobrze znosza stale wlaczenie. Malo tego, "ekolodzy" przemilczaja fakt, ze podczas wlaczania wystepuje spory uplyw, dobrym przykladem jest strzelanie i iskra w gniazdku podczas podlaczania zasilacza laptopa. Oszczedzanie energii nie powinno byc realizowane za pomoca bezmyslnego wylaczania urzadzen, bo to dziala tylko dla urzadzen starych i zle zaprojektowanych. Trzeba sie skupic na wymuszaniu ograniczania poboru pradu na producentach, zwlaszcza w trybie stand by/idle. Obecnie Unia wymusza np dla TV max 2W w czasie czuwania, podczas gdy nie ma wiekszego problemu by za pare pln zrobic z tego 1000 razy mniejsza wartosc, a jeszcze do niedawna bylo to kilkadziesiat W ....

    pokaż komentarz
    Sako
  • serczi +1  

    Obecnie skutecznie się kompensuje warunki panujące podczas podłączania i wyłączania urządzenia.

    pokaż komentarz
    serczi
  • ultra +27  

    Dwa błędy;
    1-Prąd może płynąć prawie bez zużycia energii (b. niski cos fi) czyli np. przez kondensator dobrą cewkę i pomiar za pomocą amperomierza ma się nijak do energii -> czyli liczenie w ten sposób mocno zawyża oszacowanie mocy i traconej energii bo owe ładowarki w stanie bez obciążenia mogą mieć niski cos fi.

    2- wydaje mi się że cenę energii policzył bez kosztu przesyłu czyli zaniżył

    - do ceny energii 0,3027zł/1kWh netto; 0,3692zł/1kWh brutto dodaje się opłaty przesyłowe 0,1158 zł/1kWh netto; 0,1413zł/1kWh brutto

    (dodałby że obawiam się o zakres pomiarowy i poprawność pomiaru za pomocą owych cęg)

    pokaż komentarz
    ultra
  • m_i_n +6  

    1. Jednak lepiej w tym wypadku policzyć za dużo a niżeli za mało :).
    2. Głównie chodziło o to by dowieść że ładowarka w stanie jałowym nie ciągnie tyle prądu co podczas ładowania, a to ile "tego" dokładnie tam bierze to już inna sprawa - faktycznie przydał by się bardziej dokładny sprzęt żeby to określić. Nie mniej i tak widać że nie jest tak że ładowarka marnuje prąd gdy jest nieużywana.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • megawatt +6  

    Ale mógł też zaniżyć - ten amperomierz nie dość, że cęgowy to jeszcze nie jest miernikiem TrueRMS.
    Szkoda, że pomiar nie odbywał się przy użyciu porządnego watomierza TrueRMS - wtedy byłoby wszystko pewne - a tak prawie nic nie wiemy.

    pokaż komentarz
    megawatt
  • m_i_n +4  

    No przecież jest przeliczone, patrz na jednostki przy liczbach.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • elgruby +15  

    @ultra
    Co do metody pomiaru. Jest błędna jak zauważyłeś. Miernik cęgowy mierzy wartość skuteczną prądu, a nijak się ona ma do wartości składowej czynnej prądu za którą płacimy. Swego czasu pewien oszust wymyślił baterie kondensatorów wpinaną do gniazdka jako cudowny sposób na zmniejszenie poboru mocy i demonstrował jego działanie właśnie na takim mierniku cęgowym. Ludzie dawali se nabrać, płacili za to dobrą kasę.

    Właśnie sprawdziłem allegro. Dalej dają się nabierać :)

    http://www.allegro.pl/item886273968_rachunek_za_prad_30_mniej_oszczedzacz_energii.html

    pokaż komentarz
    elgruby
  • m_i_n -4  

    Każdy miernik mierzy wartość skuteczną (ew. maksymalną), musiał byś podłączyć oscyloskop aby widzieć przebieg w postaci sinusoidy. Poza tym, poczytaj co to jest wartość skuteczna i jak się ma do mocy czynnej. Wyniki były weryfikowane z 2 innymi źródłami nt. poboru mocy ładowarek w stanie jałowym i się pokrywają - trudno znaleźć tego typu informacje swoją drogą.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • o..k -2  

    @ultra Opłaty przesyłowe i tak ponosi. Po co doliczać je drugi raz do tego samego rachunku większego o 65 groszy?

    pokaż komentarz
    o..k
  • elgruby +2  

    @min
    Może za moją odpowiedź niech posłuży wzór:

    P=UskIskcosfi

    i tenże uśmiech :)

    PS. Są też takie mierniki, które mierzą wartość średnią (magnetoelektryczne kolego i takie najlepiej użyć w tym przypadku).

    pokaż komentarz
    elgruby
  • m_i_n -1  

    Wartość średnia przebiegu sinusoidalnego wynosi 0 - nieźle byś się namierzył wtedy.

    A co do wzoru, nawet mi się nie chce tłumaczyć gdzie tkwi błąd w twoim rozumowaniu, poczytaj choćby wiki nt. mocy czynnej.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • elgruby +2  

    @min
    A kto powiedział, żeby mierzyć prąd miernikiem wartości średniej :)
    Moc czynną znam nawet z definicji, co zaskakujące ma ona coś wspólnego z wartością średnią. Wiki to nie jest dobre źródło wiedzy. Może Bolkowski?

    Metrologia to trudna dziedzina wiedzy i nie każdy ją może posiąść.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • m_i_n -2  

    Z elektroniką podobnie.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • elgruby +4  

    @min
    Jutro Ci to narysuję w najlepszym inż. programie - MS Paint.

    Z elektroniką nie ma to nic wspólnego.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • elgruby +3  

    @min
    Obiecany rysunek.
    http://i47.tinypic.com/108bb78.jpg
    Płacimy tylko za I czynne pobrane z sieci. Mierząc I czyli prąd skuteczny nie jesteś daleki od prawdy, ale jednak zaniedbujesz cos fi, stąd błąd Twojego rozumowania.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • ultra 0  

    @min: jest jeszcze jeden niuans -
    O ile zużycie energii będzie faktycznie niskie to liczniki energii - te tradycyjne "analogowe" mają bardzo duże błędy w zakresie niewielkich mocy.
    nieco upraszczając - przy bardzo niskim poborze tarcza licznika jeszcze się nie kręci a po przekroczeniu owego progu zaczyna się obracać ale nalicza ze sporym błędem na + dla zakładu energetycznego.
    Dopiero w zakresie istotniejszych mocy naliczanie energii odbywa się z niewielkim błędem.

    pokaż komentarz
    ultra
  • qubas89 -1  

    ładowarka nie obciążona, czy bez podłączonego telefonu pobiera moc bierną (służy do wytworzenia pola magnetycznego w transformatorze łądowarki) która jest oddawana z powrotem do sieci i nie jest przekształcana na użyteczną pracę, licznik tego nie nalicza.

    pokaż komentarz
    qubas89
  • m.....i +3  

    @qubas89
    Jedynie stare ładowarki tak robiły, patrz komentarz elgrubego.

    pokaż komentarz
    m.....i
  • lepatryq +24  

    Totalna bzdura. Poczytaj sobie koleżko o stanie jałowym transformatora i stratach energii na nim. Co niby ma znaczyć stwierdzenie, że energia wraca? W takim razie twoim zdaniem transformator to perpetum mobile? Tak wynika z twojej wypowiedzi. Czyli nie występują straty na magnesowaniu rdzenia i rezystancji uzwojeń. A może u ciebie jest taka mroźna zima, że mróz osiągnął zero bezwzględne i nie masz strat na kablach? No jeszcze powstał problem z próżnią, ale z tym na pewno też sobie poradziłeś Jak masz więcej takich ładowarek w domu to ja chętnie taką kupie, za każde pieniądze.
    Dziękuję, dobranoc.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • ivan600 +4  

    lepatryq streścił idealnie o co tu chodzi, plusuję

    pokaż komentarz
    ivan600
  • p......p 0  

    @lepatryq: Moc bierna jest potrzebna do funkcjonowania niektórych urządzeń np. transformatora. Występowanie mocy biernej niestety zwiększa straty energii elektrycznej, mówimy tutaj o obwodach prądu zmiennego wiec w jeden części okresu energia jest pobierana (i magazynowana w polu magnetycznym), a w kolejnej części energia jest oddawana do źródła. Przecież @qubas89: wcale nie twierdził że to perpetum mobile, nikt nie twierdzi i tak jak zaznaczył ta energia nie jest zamieniana na użyteczną pracę. Płacisz za moc czynną.

    pokaż komentarz
    p......p
  • deadkennedy +2  

    Ale tak z drugiej strony to jest swietny sposob zeby nauczyc sie oszczedzac energie w wiekszym stopniu.
    Pamietasz o odlaczaniu ladowarki, moze zerkniesz na telewizor/dvd etc i tez odlaczysz na noc.

    pokaż komentarz
    deadkennedy
  • p4trykx +7  

    Nowe TV biorą też coś rzędu 1 zł na rok prądu w stanie czuwania.

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • p4trykx +4  

    Dodam jeszcze, że pomierzyłem w domu moje stare (5-10lat) TV i w trybie czuwania biorą one istotną ilość prądu chyba coś koło 20 W. Pomiary wykonywałem zwykłym miernikiem więc to raczej dane pesymistyczne bo nie wiem jaki jest ten cos fi.

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • msichal +4  

    Bo stare TV maja praktycznie tylko wyłączony kineskop, sam sie kiedys zdziwiłem, stałem przy starym tv w stanie czuwania z telefonem, w trakcie łączenia sie telefonu z siecią słychać zakłócenia z tv, co świadczy o tym ze wzmacniacz audio jest non-stop włączony.

    pokaż komentarz
    msichal
  • cezetta 0  

    a przy tym wszystkim pomyślał ktoś o globalnym ociepleniu ......

    pokaż komentarz
    cezetta
  • Gej -4  

    Ja zawsze wyjmuję z gniazdka po naładowaniu. Sprzęt RTV i komputer na noc też wyłączam głównym wyłącznikiem na listwie. Nie lubię jak w nocy świecą się jakieś lampki. W ładowarce do telefonu stale świeci się dioda, więc pobór jakiś jest. W artykule z tego wykopu autor podaje moc zużywaną bez obciążenia ok. 0,2W. To wcale nie jest mało. Tyle pobiera np. tania przednia lampka LED do roweru w trybie ciągłego świecenia (na zwykłych diodach, nie Luxeon). Sam przed chwilą z ciekawości zmierzyłem ile prądu pobiera moja ładowarka bez obciążenia i widać, że prąd się stale zmienia. Ktoś to potrafi wytłumaczyć?
    http://www.przeklej.pl/plik/ladowarka-ericsson-avi-0007uoc1m

    pokaż komentarz
    Gej
  • m_i_n +3  

    Jeśli jest dioda, to oczywiście że ona coś bierze, cudów nie ma. Testowane ładowarki ich nie posiadały.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • NoAim 0  

    komputer na noc też wyłączam głównym wyłącznikiem na listwie
    Padnie Ci bateryjka na płycie główniej i bios nie będzie trzymał ustawień. To tak tylko dla tych co nie wiedzą by się potem nie zdziwili.

    pokaż komentarz
    NoAim
  • piozag +10  

    @Gej - pewnie dlatego że jest to ładowarka impulsowa.

    pokaż komentarz
    piozag
  • elgruby +6  

    @Gej
    Bo mierzysz składową stałą prądu zmiennego.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • Gej 0  

    @elgruby - racja, nie zwróciłem uwagi. Potrzebny by był lepszy miernik. Tym co mam nie sprawdzę natężenia prądu zmiennego.

    pokaż komentarz
    Gej
  • p4trykx +2  

    @Gej twój miernik mierzy tylko prąd stały. Zwróć uwagę, że pod A jest prosta kreska. Więc trudno powiedzieć co to są za wskazania.

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki -2  

    Padnie Ci bateryjka na płycie główniej i bios nie będzie trzymał ustawień. To tak tylko dla tych co nie wiedzą by się potem nie zdziwili.

    No ale ja też wyłączam listwę bo po co w nocy czy jak mnie nie ma komputer ma coś pobierać? Albo jak mnie nie będzie, a akurat nadciągnie burza i poprzepala urządzenia? Co do biosu to i tak większość ma standardowe ustawienia więc nie ma problemu, a dodam, że mam stary komputer który kiedyś przyniosłem ze strychu (nie był używany rok) i bateria nie siadła.

    A tak w ogóle im więcej wyłączasz sprzętu na noc tym mniej zakłóceń i lepiej dla mózgu, jak ktoś czuje się często nie wyspany to niech spróbuje nawet budzik i inne rzeczy typu komórka odstawić jak najdalej od łóżka i jeśli macie jakieś lampki podłączone do gniazdek to też można je odłączyć. Może akurat uda wam się rozwiązać problem z niewyspaniem pomimo długiego snu.

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • innovate81 +1  

    tiaa...

    a potem żale na wykopie że mu plej naliczył kasę za połączenia z internetem...

    pokaż komentarz
    innovate81
  • wonz +1  

    Ja też wyłączam kompa na noc z listwy, bo kupiłem zasilacz atx no name z alledrogo i przetwornica z +5VSB okrutnie piszczy gdy komp jest wyłączony. A bateria od bios'u trzyma mi już 3-ci rok przy wyłączaniu na noc.

    pokaż komentarz
    wonz
  • galka +5  

    Lepiej odłączać ładowarkę ze względów bezpieczeństwa niż ze względu na koszta. Może jakieś zwarcie, przebicie będzie, iskra, pożar...

    pokaż komentarz
    galka
  • m_i_n +1  

    Popieram

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • p4trykx +6  

    To może lepiej odłączyć całkowicie prąd na noc ze względów bezpieczeństwa.

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • galka +4  

    Idąc dalej... Wyłączmy elektrownie na noc.

    pokaż komentarz
    galka
  • p......p 0  

    @p4trykx: Lodówka się rozmrozi :( A nie używana ładowarkę można odłączyć.

    pokaż komentarz
    p......p
  • p4trykx +1  

    @plkwykop: przekonałeś mnie, co prawda przez całe 3 lata i 4 miesiąc lodówka mi się w nocy rozmrażała ale teraz już nie będzie
    dzięki ;-)

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • p......p 0  

    @p4trykx: Hmm napisałeś jakbyś odłączał na noc lodówkę :D

    pokaż komentarz
    p......p
  • dromex +1  

    Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego dzisiejsze pralki pobierają do prania zimną wodę i potem ją podgrzewają, nie tańszy był system ze starych ruskich Wiatek, które pobierały ciepłą i zimną wodę w zależności od programu ?

    pokaż komentarz
    dromex
  • m.....i +3  

    @dromex
    A ciepłą wodę to masz za półdarmo? Ja płacę 20 zł/m^3 - taniej podgrzać.

    pokaż komentarz
    m.....i
  • dromex 0  

    chyba drożej jednak i to zdecydowanie

    pokaż komentarz
    dromex
  • m_i_n 0  

    Potwierdzam, przynajmniej w moim przypadku też taniej by wyszło gdyby do pralki podłączona była bezpośrednio ciepła.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • f.....t +12  

    to z pralką to ciekawe bo możne podłączę sobie ciepła ;)

    pokaż komentarz
    f.....t
  • p......p 0  

    @dromex: Hmm ciekawe, może kiedyś nawet się skuszę to policzyć, bo właśnie tak na pierwszy rzut ok ciężko stwierdzić co wyjdzie taniej. Nawet jakby ciepłą pobierały z sieci to i tak będą wyposażone w mechanizm podgrzewania wody, bo w sieci nie zawsze jest taka sama temperatura i nie od razu leci maksymalna temperatura jaka jest w sieci wiec chyba musiałbyś jakoś pierwsze tą zimną odlewać, żeby otrzymać jakąś temperaturę:P

    pokaż komentarz
    p......p
  • pies_harry +3  

    Hm, prąd zmierzony przez cyfrowy amperomierz i prąd mierzony przez licznik energii elektrycznej mogą się pewnie nieznacznie różnić dla obciążenia impulsowego, ale biorąc pod uwagę fakt, że impulsowe ładowarki (zasilacze) są z reguły zimne bez obciążenia - ta różnica raczej nie ma znaczenia.

    @ultra: Jeśli się grzeją, to i tak biorą moc czynną, prawda? Najlepiej robić tak - jak się grzeje, to wyłączać z gniazdka, jak jest zimne - olać.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • mc20 +13  

    lepiej nie olewac bo porazi..

    pokaż komentarz
    mc20
  • m_i_n +1  

    Bez telefonu wyszło Ci +/- to samo, ok. 1mA. A z telefonem to już inna bajka, mierzysz inny telefon niż ja, nic dziwnego że wychodzi inny wynik.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • Xxx12321 +12  

    Jeśli to do mnie, to jest opcja "odpowiedz".
    A jeśli 1.8 to +/- to samo co

    pokaż komentarz
    Xxx12321
  • m_i_n 0  

    Zmierz tą samą ładowarkę to pogadamy. Jak mierzysz inny model to +/- wyniki są zbliżone.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • elgruby 0  

    @min
    Widziałeś obiecany rysunek ?

    pokaż komentarz
    elgruby
  • m_i_n +1  

    Widziałem, nie pierwszy już raz :). Tak, masz rację, u mnie cos(fi) jest 1. Oszacowana kwota jest za duża. Nie mniej dla osób które sądziły że są to nie wiadomo jakie koszta daje do zrozumienia że nawet zakładając spory margines i tak jest to znikoma kwota w skali roku. Wydaje mi się że w tej sytuacji problem by był gdybym podał za małą wartość. Ale oczywiście, gdyby podejść do tego w sposób maksymalnie dokładny to masz w tym momencie rację.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • Xxx12321 +12  

    A ja zrobiłem swoje pomiary i nie wychodzi tak kolorowo.
    http://pokazywarka.pl/7yjg2e/

    pokaż komentarz
    Xxx12321
  • elgruby -1  

    @Xxx12321
    Okej, ale pomiar dalej błędny. Policzyłeś moc pozorną S = Usk * Isk. Musisz znać cos(fi). Jedynym wiarygodnym pomiarem będzie pomiar mili watomierzem. Owszem Twój pomiar wskazuje zjawisko i znikomy pobór prądu w stanie jałowym jednak prawidłowe pomiary są jeszcze mniejsze.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • f.....t +11  

    ŁADOWARKA POBIERA PRĄD , dotknij ładowarkę sama z siebie nie jest ciepła.

    pokaż komentarz
    f.....t
  • 3ddy -1  

    65 groszy tak ? na jedną ładowarkę... teraz załóżmy, że co drugi w polsce tak zrobi - spójrzcie jaka strata energii i pieniędzy

    pokaż komentarz
    3ddy
  • panmuminek +11  

    Stary - jak wyłączysz komputer, światło, telewizor ogrzewanie i.t.d. to zobacz jaka wtedy będzie oszczędność.

    Niech wszyscy wyłączą tylko telewizję to dopiero oszczędność kasY!

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • elgruby 0  

    @panmuminek
    Większe straty energii są na transformatorach, które wam tą energię dostarczają. Więc w skali Polski to jest nic.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • H....r +10  

    W końcu k##$a udowodnię rodzinie ,że miałem racje z moimi przemyśleniami ! :D

    pokaż komentarz
    H....r
  • Vonsatch -4  

    Czy wyniki "Z telefonem" były przeprowadzane w czasie ładowania akumulatora? Jeżeli tak, to jakiś błąd popełniłeś, są przynajmniej 10 razy za niskie. Ładując aku 800mAh prądem 12mA, czas ładowania wyniesie ok. 70godzin.

    pokaż komentarz
    Vonsatch
  • m_i_n +7  

    Ty mówisz o prądzie po stronie wtórnej (przy napięciu ok. 5V) a ja o stronie pierwotnej, gdzie przy napięciu sieciowym prąd jest taki mały - no pobór mocy od strony gniazdka oraz od strony telefonu musi być ten sam, nie ma byka.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • Vonsatch +7  

    Teraz to dopiero zauważyłem, już się wszystko zgadza.

    pokaż komentarz
    Vonsatch
  • pcgyver +3  

    Zgadzam się z ivan600. Jak się dobrze przysłuchacie o 2 w nocy przy totalnej ciszy, to większość zasilaczy wydaje dziwny lub mniej dziwny dźwięk, inne (starsze jak pisano) ciepełko. Każde z tych oznak jest jakąś energią, a wiadomo, że coś nie bierze się z niczego. Przeprowadzono bardziej autorytatywne badania niż podany artykuł iż w globalnej rzeczywistości nieodłączane ładowarki od czegokolwiek pobierają dużo prądu. Nawet zasilacze. Przetestowałem z zasilaczem nowiutkiego IBM Lenovo IdeaPad, drukarki HP, ładowarki Nokia starej i nowej. W mojej nowej Nokii E75 po wyjęciu wtyczki z telefonu pojawia się nawet komunikat o tym bym odłączył ładowarkę od źródła zasilania. Zamknięty obwód elektryczny, to poprostu zamknięty obwód. Inną sprawą są inne sposoby oszczędzania energii, np. nieotwieranie lodówki bez potrzeby, albo trzymanie jej długo otwartej: światło - lampka, zimno które uciekło i teraz energia elektryczna potrzebna do ponownego schłodzenia środka lodówki do ustawionego poziomu itd. Generalnie jeden z moich klientów to prezes spółki zajmujący się elektrowniami i coś mi na ten temat opowiadał (a chłop ma głowę na karku, bo parę patentów energetycznych ma na których zarabia).

    pokaż komentarz
    pcgyver
  • lepatryq +1  

    Proponuję używać opcji odpowiedz. Tak czy inaczej myślę, że oszczędność jest tak znikoma, że odłączanie ładowarki ma niewielki wpływ na grubość naszego portfela.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • pcgyver +1  

    Nawet gdyby per urządzenie pobierało 0,2W. Mamy telewizor, dekoder DVB, odtwarzacz DVD/DivX, wieża HiFi, światełko w akarze, zegarek w kuchence, kilka innych zasilaczy... dobijemy do 10 urządzeń. No to już 2W. A wiadomo, że np. telewizor w stanie spoczynku zabiera więcej niż 0,2W. Ale załóżmy 2W. Powiedzmy pomnóż to przez 10mln gospodarstw domowych. To mamy 20MW razy czas, razy pieniądze......... biedne ścięte drzewa czy spalony węgiel, CO2 itd. Jak to jeden z pracowników Vattenfall mi powiedział: "czasami jedziemy na oparach szczególnie w święta". Postawienie kolejnego bloku (turbiny, kotła itd....) to nie tak chop siup nawet jak są pieniądze.

    pokaż komentarz
    pcgyver
  • lepatryq +2  

    Tak, ale czy odłączymy czy nie, elektrownie i tak spalą tyle samo surowca.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • pcgyver -1  

    Oj i tu jest nieprawda. Blok nie zawsze leci na 100% mocy. Poziom mocy ustalany jest przez ilość energii jaką należy oddać do sieci energetycznej. Przecież nie grzejesz w domu na maxa jak jest na polu ciepło, tylko przykręcasz kaloryfer. Tak samo jest w elektrowni albo w ciuchci na węgiel: jedziesz wolno mniej spalasz, jedziesz szybko więcej spalasz.

    pokaż komentarz
    pcgyver
  • lepatryq +1  

    Nie mówiłem o grzejnikach tylko o ładowarkach. Energia zaoszczędzona na ładowarkach jest tak znikoma, że nie wpłynie na produkcje.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • pcgyver -3  

    Grzejnik, ładowarka - bez znaczenia. Grzejnik był tylko metaforą. Jeśli włączysz do sieci 10mln ładowarek, to potrzeba więcej prądu. Trzeba podkręcić obroty na bloku więc trzeba podnieść ciśnienie w kotle. A żeby to zrobić trzeba więcej do pieca wrzucić. A jeśli odłączysz te 10mln ładowarek, to pobór prądu spadnie i nie trzeba spalać o X ton węgla więcej. A czy 20MW to taki pikuś? Poniżej artykuł o tym, że otwarto nowoczesny obiekt o wydajności 30MW. To co: dla samych ładowarek i standby porzebna jedna elektrownia :-)

    http://www.wnp.pl/czyste_technologie_weglowe/vattenfall-otworzyl-elektrownie-z-ccs,59292_1_0_0.html

    pokaż komentarz
    pcgyver
  • lepatryq +1  

    Rozumiem, ale elektrowni jest wiele, a więc dla każdej elektrowni na jej obszarze ładowarki znaczą tyle co nic. Gdyby cała polska była zasilana z jednej elektrowni, to może parę drzewek dałoby się zaoszczędzić, ale powtarzam po raz kolejny, że w tej sytuacji nie zaoszczędzimy na surowcu.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • pcgyver +1  

    Trochę złe rozumowanie z tymi elektrowniami i terenem lokalnym. Owszem można by przyjąć, że ta ilość węgla rozłożona na wszystkie elektrownie mogła by być niezauważalna dla jednej elektrowni, ale nie po zsumowaniu wszystkich. Lokalne podejście do elektrowni jest błędne. Na przykładzie elektrowni Turów (http://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_Tur%C3%B3w) a konkretnie awarii z 1998 roku kiedy jedną z większych elektrowni w Polsce praktycznie wyłączono. Pytałem na nastawni o tą awarię (każdy blok ma nastawnię - taki wielki monitor, wiele światełek i przełączników). Jak to było z prądem w Bogatyni i okolicach. Prąd był. Sieć energetyczna to skompensowała. Najpierw poszło z rezerw, a potem ktoś musiał więc ktoś dołożył więcej do pieca. Tak nawiasem mówiąc jedno z łożysk turbiny tego bloku który padł wyleciało na 60 m w górę przez dach a trochę ton ważyło :-)

    Wracając do tematu, zbiorczo ileś ton trzeba więcej spalić. Przecież to jest 10% mocy maksymalnej takiego jednego bloku z el. Turów.

    pokaż komentarz
    pcgyver
  • lepatryq 0  

    Moglibyśmy się tak spierać do upadłego a i tak nie dojdziemy do porozumienia. Twoje założenia to tylko teoria, która nijak się ma z praktyką. Owszem, możemy zrobić wielką akcje odłączania ładowarek i napisać do każdej elektrowni notkę: "Dobra chłopaki, odliczcie ładowarki, od dziś możecie bez problemu codziennie odłożyć po kilogramie węgla". Pozostaje tylko pytanie po co? No, niby grosz do grosza a będzie kokosza ale... zawsze pozostaje to "ale".

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • wonz 0  

    sam mierzyłem kiedyś zwykłym miernikiem wszystkie urządzenia w domu. Miałem zbudowane sobie taką listwę z miernikiem i podłączałem do niej różne urządzenia. Rzeczywiście ładowarka impulsowa z telefonu pobiera pomijalnie mało prądu i nie wyłączam jej bo szkoda mojego wysiłku. Ale za to w moim przypadku zestaw TV (DVB, DVD, wzmacniacz kina domowego, Telewizor CRT) w trybie czuwania pobierał razem nie małą porcję energii, bo ok 30W, z czego najwięcej dekoder satelitarnej telewizji cyfrowej (DVB) - aż 20W o_O.
    Ciekawe wyniki uzyskałem z pomiaru poboru energii włączonego komputera:
    Komputer z załadowanym systemem i nic nie robiący 120W poboru, lecz gdy włączyłem jakąś zaawansowaną grę np Crysis, to pobór wzrastał dwukrotnie.

    pokaż komentarz
    wonz
  • megabit6 +6  

    Lepiej odłączać. Nie tyle z powodu minimalnego zużycia prądu, co z ryzyka awarii. Sam nie odłączałem do momentu kiedy zdrapywałem z podłogi roztopiony zasilacz od laptopa.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • m_i_n -1  

    Ja w sumie też nigdy nie zostawiam załączonej :) Jeszcze jakieś zwarcie i pół domu pójdzie z dymem. Nie mniej te szerzone mity o kolosalnych rachunkach za ładowarkę nie dawały mi spokoju.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • Floyt +1  

    @megabit6
    Tyle ze zasilacz do laptopa potrafi sie grzać czasami jak mały piecyk - w przeciwieństwie do ładowarki do telefonu.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • abc666 0  

    to masz jakiś kijowy ten zasilacz do laptopa

    pokaż komentarz
    abc666
  • fafner +5  

    Prawdziwy pogromca mitów

    pokaż komentarz
    fafner
  • m_i_n +1  

    1. To jest fotka poglądowa, a nie faktycznego sprzętu - chodziło tylko o pokazanie metody pomiarowej a nie konkretnego sprzętu. Ten użyty do pomiaru dysponuje zakresem do 1mA.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • nickname 0  

    A jakim modelem miernika był dokonywany pomiar ?

    pokaż komentarz
    nickname
  • m_i_n +3  

    UT202 - ale podkreślam jeszcze raz, nie było moim celem obliczyć ile co do grosika marnujemy na ładowarkę tylko że gdy nie ładuje to nie zużywa tyle energii co przy ładowaniu. I to widać jak na dłoni. Jeśli koniecznie Wam zależy mogę wpiąć się w obwód i przemierzyć to tradycyjnym amperomierzem o zakresie mikroamper, ale nic to nie zmieni - wniosek będzie ten sam, tylko liczby dokładniejsze.

    http://www.bbproject.net/wp-content/uploads/2010/01/ut2021.jpg

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • ivan600 +3  

    Autor tego artykułu nie ma pojęcia o tym o czym pisze, jest oczywiste że w stanie biernym zasilacz pobiera pewną, zależną od jego mocy i konstrukcji, ilość energii.

    pokaż komentarz
    ivan600
  • jurii +3  

    A całego dylematu by nie było, jakby i u nas rozpowszechniły się gniazdka z włącznikiem...

    pokaż komentarz
    jurii
  • msichal +3  

    Mierzyć takie prądy miernikiem cęgowym?! Chyba gościa poje%^ło...

    pokaż komentarz
    msichal
  • mt3o -2  

    Trochę późno to piszę i na samym końcu, ale czy nikt nie zauważył, że żarówki najczęściej przepalają się jak są włączane, a nie w czasie pracy? Podobnie zaawansowana elektronika. W tym miejscu ja bym się poważnie zastanawiał, który koszt jest wyższy - prawdopodobnej wymiany ładowarki po spaleniu bo była podłączona non stop, czy prawdopodobnej wymiany bo została podłączona i wystąpił skok napięcia.

    pokaż komentarz
    mt3o
  • don_jaro 0  

    Z moich obserwacji wynika, że żarówki najczęściej przepalają się w momencie włączenia. Z tego wynika, że lepiej ładowarek nie odłączać.

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • m.....i +2  

    Komputera też nie wyłączaj bo ci się spali :P Zastanów się co ty w ogóle piszesz.

    pokaż komentarz
    m.....i
  • don_jaro 0  

    @milordi
    Komputera w ogóle nie włączaj bo ci się spali :P Zastanów się co ty w ogóle piszesz.

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • lepatryq +3  

    To trochę inna sprawa, ponieważ tutaj chodzi o nagłe zmiany temperatury. W ładowarkach to nie ma tak wielkiego znaczenia.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • wonz 0  

    Żarówka szybciej przepali się włączona prawdopodobnie dlatego, że wolfram emitujący światło jest nagrzany do kilku tys. stopni i przez to jest mniej sztywny i przy jakimś tam walnięciu w żarówkę można go poprostu urwać.

    pokaż komentarz
    wonz
  • megabit6 +2  

    Kiedyś watro było odłączać ładowarki, ponieważ były to modele ze zwykłym transformatorem. Transformatorki bardzo małej mocy 1-5W, czyli takie jakie występują w ładowarkach, mają to do siebie że pobierają prąd spoczynkowy, który może mieć wartość nawet połowy prądu maksymalnego. W dzisiejszej erze ładowarek z transformatorami (przetwornicami) elektronicznymi ten problem został zminimalizowany.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • turbos11 +1  

    Jak chcecie oszczędzić dużo energii to lepiej wystawcie lodówkę na balkon. To jest naprawdę wielka oszczędność. Nie chce mi się liczyć ile to będzie ładowarek.

    pokaż komentarz
    turbos11
  • nickname 0  

    1. pomiar takim miernikiem w tym przypadku to porażka, kto go uczył miernictwa
    2. ładowarka na stałe w gniazdku w przypadku burzy lub przepięcia to średni pomysł
    3. produkcja w chinach i ich super wysilone elementy itd o pożar nie trudno

    pokaż komentarz
    nickname
  • Bartholomew -4  

    Nigdy nie zostawiam ładowarki w gniazdku - miałem takie, które się grzały po naładowaniu telefonu, wiadomo więc że prąd pobierały.

    Co do tych wyliczeń, to nie sądzę żeby było tak słodko. Owszem, być może w miernikach mechanicznych (tych z ruchomą tarczą - nie wiem jak się one nazywają fachowo) jest tak, że nie reagują one wcale na jakieś bardzo drobne pobory, ale myślę że w nowych - cyfrowych jest tak, że reagują na wszystko, przy tym nie pieprzą się w jakieś super dokładne pomiary, tylko po prostu zaokrąglają w górę, żeby przypadkiem klient elektrowni nie zgłupiał ze szczęścia.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki +4  

    Ja też odłączam bo on mojego poprzedniego sony ericssona ładowarka dziwnie czasem piszczała. O prąd nie chodzi ale p$#!##$ę wracać do domu i zastać z niego tylko popiół!

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • hogyer 0  

    Mógłby ktoś tak zrobić z telewizorami LCD i CRT?

    pokaż komentarz
    hogyer
  • W......y +16  

    Hakerzy ukradli ci też mózg.

    pokaż komentarz
    W......y
  • HakerzyUkradliMiNicka +7  

    Racja, zastanawiałem się czego mi jeszcze brakowało...

    pokaż komentarz
    HakerzyUkradliMiNicka
  • noyken 0  

    A jak to się ma do zasilacza z laptopa?

    pokaż komentarz
    noyken
  • HasanC 0  

    ładowarki do telefonów

    pokaż komentarz
    HasanC
  • retsef 0  

    Mam lepsze rozwiązanie - wyłączam przedłużacz. Ładowarka jest cały czas wpięta.

    pokaż komentarz
    retsef
  • cezetta -2  

    bardzo dobre rozwiązanie ..... wystarczy trochę pomyśleć .....

    pokaż komentarz
    cezetta
  • Bartholomew +1  

    Ja mam jeszcze lepsze - nie płacisz rachunku za prąd, elektrownia przyjeżdża i odcina kabel - ładowarka i przedłużacz cały czas wpięte.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • pezet512 -2  

    kur!a znowu mnie oszukali!!! :-( idę podłączyć ładowarkę NA ZAWSZE!!! j!!a!e UE, UN, WHO, FBI, KGB i inne dipici... zresztą jadę w góry na mazury... ale kur!wa gdyby nie te raty :-/

    pokaż komentarz
    pezet512
  • DaTrixo -3  

    A teraz pomnóżmy ten "znikomy" koszt roczny razy dziesiątki milionów ludzi i wyjdzie suma, którą każdy z nas by chciał mieć...

    pokaż komentarz
    DaTrixo
  • don_jaro +5  

    Ale tą sumą trzeba podzielić się z dziesiątkami milionów ludzi.
    W skali lokalnej koszt jest znikomy. W skali globalnej - też (bo koszty pozostałego zużycia też trzeba pomnożyć).
    Procent to procent. Np. w moim przypadku taki koszt wynosi mniej niż 0,1% wszystkich wydatków na energię elektryczną.

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • WujekZlaRada -4  

    To może pomnóżmy ilość użytkowników na wykopie razy komentarz pod artykułem o takiej samej treści jak twój i Jan_Marian i zobaczymy, że nie musimy wszyscy przepisywać komentarzy z innych stron.

    pokaż komentarz
    WujekZlaRada
  • dzoker -3  

    Proponuję policzyć jeszcze ile prądu pobiera wkręcona do żyrandola żarówka - wyłączona oczywiście ;)

    pokaż komentarz
    dzoker
  • z...l -4  

    Informacja potencjalnie nieprawdziwa, Nokia 5800 ma wtyk zasilacza z góry, a nie u dołu. Ciekawe co jeszcze zostało zmanipulowane ;p

    pokaż komentarz
    z...l
  • quwer 0  

    jeśli tak jest rzeczywiście to my nie ponosimy żadnego kosztu, bo licznik takiego małego zużycia energii nie wychwyci.

    pokaż komentarz
    quwer
  • mc20 -4  

    licznik w domu moze i nie, ale elektrownia poczuje (sumujac z calego rejonu), po czym za roznice miedzy licznikiem a wyslana energia ktos zaplaci..
    I mimo ze energia czynna jest znikoma, to bierna i pozorna tez kosztuje.. Ciezka dyskusja na ten temat byla przy wykopie o swietlowkach kompaktowych.

    pokaż komentarz
    mc20
  • mazaq1 -5  

    Niech ktoś da wykop jak to jest z bateriami w laptopach. Czy wyciągać, w jakim stopniu naładowaną przechowywać, czy rozładowywać do końca, itp...

    pokaż komentarz
    mazaq1
  • lepatryq 0  

    A co to ma wspólnego z tematem?
    Szukanie nie boli. Tutaj masz sporo informacji na temat baterii do laptopów: www.google.pl . Możesz to dać jako oddzielny wykop, nie obrażę się, a może komuś się przyda.

    pokaż komentarz
    lepatryq
  • Deykun -5  

    Zastanawiałem się nawet dziś jak to czytałem czy wrzucić na wykop a tu ktoś to zrobił, widzę że się spodobało swoją drogą świetną grą autora tego wpisu jest Enemy Flag. ;)

    pokaż komentarz
    Deykun
  • rozz +1  

    Ja polecam ładować przez USB, nie trzeba się martwić o ładowarkę wtedy.

    pokaż komentarz
    rozz
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki -8  

    Zdecydowanie lepiej przez AGP!

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • d......8 +100  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    d......8
  • NoAim +58  

    Cóż jest sobota, "młodzież" ma wolne. Po weekendzie jak zawsze wróci do normy.

    pokaż komentarz
    NoAim
  • PwQt +82  

    Nie wróci. Część ma ferie.

    pokaż komentarz
    PwQt
  • DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki +22  

    Po prostu takie szaraki nie są zauważane w realnym świecie bo nie mają nic ciekawego do powiedzenia więc próbują zabłysnąć w wirtualnym świecie i tu też nic ciekawego to przynajmniej podniecanie się z minusów za posty typu first itp.

    pokaż komentarz
    DumnyOperatorCzwartejJuzZapalniczki
  • smozbo +7  

    Z tego co widze 1 lepszy miernik cęgowy miał zakres pomiarowy od 0.1A (100mA) do 600A ... więc jak ktoś mierzył tym prąd rzędu 10mA to nie zna podstaw metrologii, elektrotechniki i ogólnie jest lamą w tym zakresie. Odnosząc do świata nieelektrycznego to tak jakbyś mierzył grubość włosa centymetrem

    pokaż komentarz
    smozbo
  • nakoniecswiata +6  

    z tego co widzę to raczej ty operatorze realnego życia nie masz wcale...sądząc po aktywności tutaj...do przemyslenia

    pokaż komentarz
    nakoniecswiata
  • msichal -5  

    A ja widze że sie podpinasz, bo niżej napisałem "Mierzyć takie prądy miernikiem cęgowym?! Chyba gościa poje%^ło...". A czy centymetrem... No nie wiem, zwykłe mierniki elektroniczne mierzą od µA do 10A(nazwijmy to µm-cm), za to cęgowe jak widać też potrafią mA ale to jest baaardzo niedokładne, bo takie mierniki są głównie do mierzenia grubych setek amperów, gdzie zwykły miernik oparty na boczniku nie wystarcza

    pokaż komentarz
    msichal
  • smozbo -2  

    po 1 nie widziałem tego Twojego "po%$konstruktywnego" komentarza
    po 2 ja wyjasniam dlaczego tak nie można mierzyć
    po 3 obrazowo to przedstawiam
    po 4 miło wiedzieć ze nie jestem sam wśród stada d!###i wykopujących pomiary jakiegoś szamana wioskowego

    pokaż komentarz
    smozbo
  • m_i_n +6  

    Dlatego nie można mierzyć bo Ty znalazłeś jakieś miernik w necie o kiepskim zakresie?
    Skąd wiesz jakiego miernika użyłem?
    Miałeś coś takiego kiedyś w ręce?
    Ile w życiu wykonałeś pomiarów elektronicznych?

    A tak a propo:
    http://www.bbproject.net/wp-content/uploads/2010/01/ut2021.jpg

    ...jednak można...

    Może nie jest to super dokładność ale nie o to chodzi by wyliczyć co do ułamka grosza koszt, tylko wykazać że jest spora różnica między idle a obciążeniem ładowarki.

    pokaż komentarz
    m_i_n