Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • McCool +97  

    W pewnej firmie prezesi postanowili zatrudnić asystentkę zarządu. Oprócz odpowiednich wymagań osobowościowych, określili wymogi wizualne: 175 cm wzrostu, długie nogi, ładne piersi, blondynka, itd... Po rozmowach kwalifikacyjnych, wskutek selekcji, pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie:
    - Jakie są Pani oczekiwania finansowe?
    - 10 tysięcy zł.
    - Co? U nas 6 tys zarabia główny księgowy!
    - To dymajcie księgowego...

    pokaż komentarz
    McCool
  • ItalianoParmezano +49  

    Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
    - Wiesz, jaką sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
    Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
    - Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc.
    - No problem - mówi tamten.
    Po miesiącu spotykają się.
    - I jak?
    - Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś: W łóżku nie jest lepsza od twojej żony.

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • UnitrA +78  

    Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
    -Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
    -Tysiąc pięćset.
    -To ja z przyjemnością dam pani dwa tysiące.
    -Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam pięć tysięcy!

    pokaż komentarz
    UnitrA
  • EcoRI +18  

    Nie rozumiem co w tej całej sprawie nadzwyczajnego. Zresztą metoda okazała się skuteczna.

    pokaż komentarz
    EcoRI
  • Gniii +15  

    Jestem oburzony. TO JEST JAWNA DYSKRYMINACJA FACETÓW!!! Jeżeli by jakiś facet by chciał pracować jako sekretarz (zdarza się) to by go nie przyjęli. NIECH ŻYJE RÓWNOUPRAWNIENIE!!!

    pokaż komentarz
    Gniii
  • DaZ +24  

    I robić kariere przez spanie z szefem...? k###a fuj >:

    pokaż komentarz
    DaZ
  • egger 0  

    chyba że szefem jest kobieta :D

    pokaż komentarz
    egger
  • maciejos22 +9  

    Korporacja korporacji nie równa ale wykopię :) Bo to się dzieje zawsze i wszędzie:)

    pokaż komentarz
    maciejos22
  • PlatynowyReptalianin +37  

    Ja bym wykopał już za samą fotkę do artykułu;D
    Ale żeby trzymać poziom wykopię za treść, którą przeczytałem z ciekawością:)

    pokaż komentarz
    PlatynowyReptalianin
  • marhew +17  

    Nie wiem w zasadzie co sklania ludzi do takiej biurowej pracy dla wielkiej korporacji. Po tygodniu bym chyba z okna wyp$$#%%%il z nudow. Moze ktos z takimi ambicjami sie wypowie, jestem autentycznie ciekaw co jest ekscytujacego w takiej pracy .

    pokaż komentarz
    marhew
  • BoskiKwikMadrosci +8  

    Jestem facetem ale myślę, że pieniądze, awans za seks i szpan na gg w kompie. Skreślić niepoprawne:)

    pokaż komentarz
    BoskiKwikMadrosci
  • ciubas +2  

    Ty widziałeś twarz na tej fotce, ochyda!

    pokaż komentarz
    ciubas
  • happyt +89  

    Wow nawet czytali cv

    pokaż komentarz
    happyt
  • Poduszkowiec_pelen_wegorzy +98  

    To też mnie zastanawia. Po co czytać CV, jeśli zawsze znajdzie się ktoś z rodziny lub znajomych, co akurat szuka pracy?

    pokaż komentarz
    Poduszkowiec_pelen_wegorzy
  • le_vampire +18  

    niedługo to będzie warto wysyłać same fotki (duże) do przyszłych pracodawców, to im ułatwi zadanie. Na odwrocie tylko nr telefonu

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • dojekowy +24  

    po co wysyłać?
    wystarczy linka na NK podać, lub na fotkę. Informacji aż za dużo tam jest.

    pokaż komentarz
    dojekowy
  • pluton +44  

    @Poduszkowiec
    Po co czytać CV, jeśli zawsze znajdzie się ktoś z rodziny lub znajomych, co akurat szuka pracy?

    I co? Ma się Maciek ślinić na widok swojej siostry? ;-)

    pokaż komentarz
    pluton
  • synkor +12  

    niedługo zamiast na studia, trzeba będzie chodzić na siłkę, solarkę i manikiur.

    pokaż komentarz
    synkor
  • martucha10525 +58  

    - Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze?
    - A bo sekretarkę zmieniłem.
    - I co? Niezbyt bystra, tak?
    - Nie, właśnie całkiem mądra.
    - To może leniwa?
    - Skąd! Bardzo pracowita!
    - To może hmmm... ten... tego... nie chce...
    - No coś pan! ...kilka razy dziennie!
    - A może nie chce brać do...
    - Jak to nie?! ...jak odkurzacz!
    - No to o co chodzi?
    - Aaa... bo kawę robi jakąś taką...

    pokaż komentarz
    martucha10525
  • Keleos +5  

    "Tym razem odbyło się, więc bardziej czasochłonne badanie dokumentów"

    czy tylko mnie boli takie użycie przecinka?

    pokaż komentarz
    Keleos
  • Malinekk +45  

    Nie rozumiem czemu wszyscy tak się zachwycają dużymi cyckami. Ja tam wole małe :P

    pokaż komentarz
    Malinekk
  • Elfik32 +47  

    Uff...podniosłeś mnie na duchu:*

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • M4lpa +22  

    Tak samo, czemu kobiety zachwycają się wielkimi fiutami, skoro i tak długośc ich pochwy to ok. 15cm.

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • Kasiulaa +18  

    przeciętnie ok 10cm, max 15, a wg wikipedii nawet mniej
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pochwa_(anatomia_człowieka)
    a to że 15cm się mieści to tylko dlatego, że jest bardzo elastyczna, nie tylko wszerz, ale tez wzdłuż.
    Zapewniam panów, że kobietki tak strasznie nie podniecają sie dużymi penisami. Wiele kobiet mających parnerow z dużym, bardzo narzeka, bo potrafi boleć i nie można poszalec, bo krzywde można zrobić. A pojemność aktorek porno i wielkosc członkow aktorow porno, to se wsadzcie między bajki.

    pokaż komentarz
    Kasiulaa
  • fraktalka89 0  

    @M4lpa średnio w spoczynku to 11 cm, dopiero w "porywach" może dojść do 15, i to nie u każdej, to raczej górna granica, więc nie "około".

    A co do tej manii wielkości to mam taką teorię: jak facet ma małego, to ma przez to kompleksy i stara się udowodnić, że jest bardziej męski niż inni, co jest bardzo wk... denerwującą cechą charakteru. Więc lepiej jak facet ma członka słusznych rozmiarów, bo wtedy nie ma tych kompleksów i ma mniej upierdliwy charakter. Stąd większość kobiet woli tych z dużymi.

    pokaż komentarz
    fraktalka89
  • grafi +4  

    Aniu ty wcale małych nie masz :>

    pokaż komentarz
    grafi
  • Brut_all +6  

    Ja zawsze uważałem, że jeśli mówić o praktycznych różnicach, to nie chodzi tyle o wypełnienie a o zasięg. Tylko wybrane pozycje pozwalają na pełne zanurzenie, w większości traci się parę centymetrów drogi przez powietrze, niektóre wręcz wymagają dużego zasięgu, aby nie wypadać co chwilę (wszystko oczywiście zależy też od techniki).

    Choć porównania nie mam. Nigdy nie wymieniałem się na penisy z kumplami, nigdy też nikt mnie nie wypełniał, więc w sumie co ja tam mogę wiedzieć ;-)

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • PlatynowyReptalianin +3  

    Nie martw się Brutalu, człowiek uczy się całe życie, jeszcze masz to przed sobą:)

    pokaż komentarz
    PlatynowyReptalianin
  • thorga +165  

    Bez przesady - jak masz 500 dziewczyn na stanowisko wymagające atrakcyjnej aparycji i skomplikowanej umiejętności parzenia kawy i odbierania telefonów, to jak inaczej wybierzesz najlepsze z nich?

    Sensacja to byłaby, gdyby w ten sposób np. szukano programistów, księgowych czy neurochirurgów.

    pokaż komentarz
    thorga
  • new1 +75  

    Sam wybralbym te z najwiekszymi cyckami, wiec nie wiem, gdzie tu sensacja.

    pokaż komentarz
    new1
  • dumbis +37  

    @new1

    ja bym na twoim miejscu jeszcze raz to przemyślał, ja bym jeszcze zwrócił uwagę na twarz :)
    co z tego ze będzie miała duże cycki jeżeli z ryja jak koń

    pokaż komentarz
    dumbis
  • catalan +34  

    http://www.radiobrennt.com/wordpress/wp-content/uploads/2006/10/big_tits.jpg
    Bez przesady z tymi największymi cyckami :P Trzeba znać umiar.

    pokaż komentarz
    catalan
  • Sh1eldeR +27  

    Są różne typy zawodów i wszystkie mają swoje plusy i minusy (no, prawie wszystkie, bo trudno mi wymyślić plusy bycia np. szambonurkiem).

    Jak dla mnie zawody, które nie wymagają dużych umiejętności i kwalifikacji są be. Nie wyobrażam sobie tego, co robi wiele osób: "szukania jakiejś pracy".

    Sam wykonuję jeden z tych zawodów, które wspomniałeś -- jestem programistą. Dzięki temu mogę być sobie brzydki i garbaty i to i tak nie będzie miało znaczenia. Wykonywanie dobrze tego typu zawodu wymaga lat nauki i praktyki. To jest pewna trudność i niedogodność. Ale plusem jest to, że jak już to masz, to... musisz ciągle dbać o to, by wiedza nie tylko pozostała aktualna, ale by się również rozwijała. A wtedy możesz już spać spokojnie i nie martwić się o robotę.

    Pierwsza opcja jest taka, że jakaś firma podczas rekrutacji koncentruje się na sprawdzeniu rzeczywistych umiejętności kandydata. Druga opcja jest taka, że zatrudniają kolejnego lipnego programistę (księgowego, lekarza etc.). I mają lipne produkty/usługi/papiery, czyli ogólnie cienko przędą. Więc jeśli cię odrzucą, albo ty ich, to żadna strata -- nie chciałbyś u nich pracować w pierwszej kolejności.

    Hmm, przypomniała mi się jedna ciekawa rzecz, przecząca trochę temu, co napisałem. Szef małej, ale dobrej agencji interaktywnej ( http://unitinteractive.com/ ) mówił kiedyś, że zatrudniając koderów/projektantów rzeczywiście zwraca uwagę na cechy fizyczne. Ale nie na to, czy ktoś jest ładny, tylko czy ktoś jest "fit". W USA musiało to pewnie spowodować odrzucenie sporej części kandydatów :). Szef argumentował to tym, że pewne pożądane cechy charakteru i podejście do życia (a tym samym pracy) implikują dbanie zarówno o swój umysł, jak i swoje ciało. On sam jeździ na rowerze kilka razy w tygodniu po 100 km (średnio 30 km/h), ktoś inny z firmy trenuje sztuki walki i ma własne sieciowe radio o MMA itd. Coś w tym jest.

    Wracając do tematu to nie chciałbym mieć pracy, którą potrafiłaby wykonać co druga osoba napotkana na ulicy. Co prawda łatwo byłoby mi zdobyć wymagane kwalifikacje, ale tez łatwo byłoby firmie wymienić mnie na kogoś innego. Trudno by firma szanowała i bała się utraty kogoś, kto głównie parzy herbatę i odbiera telefony.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • lukash +52  

    ta co pracowala w stajni mowila ze ryj jest nie wazny, liczy sie zad i dobre podkowy

    pokaż komentarz
    lukash
  • thorga +18  

    @ Sh1eldeR - u mnie dołączenie zdjęcia do CV (na stanowisko programisty) zwiększyło ilość odpowiedzi :-)
    No ale jestem kobietą, więc dużej konkurencji w atrakcyjności fizycznej w tym zawodzie nie mam ;-)

    pokaż komentarz
    thorga
  • CDIV +7  

    Podsumowując dyskusję: jaka praca, taka rekrutacja.

    pokaż komentarz
    CDIV
  • Ze_Arcadio +2  

    thorga nie uczyłaś może kiedyś programowania w technikum informatycznym na Śląsku? ;> :D

    pokaż komentarz
    Ze_Arcadio
  • mc20 +14  

    bo sekretarka to ma byc z twarzy niezla dupa..

    pokaż komentarz
    mc20
  • Kartofelek +2  

    @mc20
    Fakt wyglad sie liczy. Ale niech mi nikt nie mowi, ze taka sekretarka to tylko parzenie kawy. Moze tak powinno byc, ale od znajomych wiem, ze czestokroc ich zadania polegaja np na pisaniu regulaminu firmy (eh)...

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • Sh1eldeR +2  

    @Kartofelek:
    Bo sekretarka powinna się wykazać jakże rzadką dzisiaj umiejętnością sprawnego posługiwania się językiem... tyle że polskim! Od kiedy zacząłem -- chcąc nie chcąc -- brać udział w wymianie różnych "firmowych" (czy wręcz: korporacyjnych) wiadomości e-mail, to wręcz szczena mi opadła. Mnóstwo osób nie wie, gdzie wstawić głupią spację: przed, czy po przecinku! Umiejętność składania poprawnych i sensownych zdań też leży. Pleonazmy typu "w dniu dzisiejszym", nie te zaimki osobowe, co trzeba -- to w zasadzie już drobnostki.

    IMO niech chociaż ta sekretarka potrafi sklecić w miarę bezbłędnie parę zdań. Boli to, że sam szef -- prawdopodobnie inteligentny przecież człowiek -- tego nie potrafi.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • piwoszka +3  

    Ci wszyscy, którzy stwierdzają, że sekretarka/asystentka jest od tego żeby wyglądać to albo nigdy takową nie byli albo takiej nie mieli – więc nie bardzo wiem dlaczego się wypowiadają.
    Sekretarka to ma być twój procesor zapasowy jak coś zapomnisz to ona będzie pamiętała – reasumując chyba warto poświęcić trochę czasu na wybranie kompetentnej osoby.
    A jeśli tak to nie wygląda to nie mówimy o sekretarce tylko o osobie do towarzystwa – a to już inna inszość.

    pokaż komentarz
    piwoszka
  • Tigro -1  

    "Bo sekretarka powinna się wykazać jakże rzadką dzisiaj umiejętnością sprawnego posługiwania się językiem"
    No ba.

    pokaż komentarz
    Tigro
  • kinlej +66  

    http://static.playmobile.pl/blog/156966/329902.4.jpg

    pokaż komentarz
    kinlej
  • cabis +36  

    wcale mnie to nie zdziwiło, sam bym postąpił podobnie, przecież nie od dziś wiadomo, że ładnym jest łatwiej i jakoś szybciej można im wybaczyć ewentualne błędy no i jak jest na czym oko zawiesić to i czas szybciej płynie ;]

    pokaż komentarz
    cabis
  • Poduszkowiec_pelen_wegorzy +75  

    ładnym jest łatwiej
    Naprawdę? No to jestem w dupie... ;(

    pokaż komentarz
    Poduszkowiec_pelen_wegorzy
  • HooK +11  

    cóż... mogę Ci tylko współczuć.

    pokaż komentarz
    HooK
  • MoustacheJoe +32  

    Ładnym jest łatwiej być karierowiczami wspinającymi się po szczurzej drabince. Ty możesz być ich szefem.

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • weegee +14  

    @MustachJoe
    Dlatego ładnym i do tego inteligentnym jest najłatwiej. Jeżeli do tego nie ma skrupułów to sukces gwarantowany ;)

    pokaż komentarz
    weegee
  • Vacant +6  

    Skoro już o urodzie i inteligencji... Czemu jest tak, że jest wielu mężczyzn przystojnych i do tego inteligentnych a jak dziewczyna jest ładna to w większości przypadków niesamowicie głupia?

    pokaż komentarz
    Vacant
  • koszernyrozum +12  

    Bo facet musi umieć sobie poradzić, tego oczekują od niego wszyscy. Przystojny gość może i będzie miał powodzenie będąc młodym, ale będąc starszym nikogo na stałe nie znajdzie.
    Z kolei brzydki (tylko bez przesady) jeśli radzi sobie w życiu zawsze sobie jakąś znajdzie.
    Wynika z tego, że w przypadku mężczyzn sukces reprodukcyjny zależy głównie od osiągnieć.

    Z kolei kobieta musi myśleć tylko wtedy jak jest głupia - ładna może spokojnie przejść (młode) życie kapitalizując tylko na swojej urodzie. Żeby przeżyć starość musi tylko zmusić jakiegoś nadzianego faceta do małżeństwa korzystając w młodości.
    Potem będzie miała conajmniej dwójkę dzieci i normalne życie.
    Z kolei brzydka i inteligentna kobieta zapewne nikogo nie znajdzie, a w pracy będzie miała problemy - jak na dobrym stanowisku, to "arogancka" (bo kieruje, a w naszej kulturze tylko facet może), jak na niskim to "ten głupi pasztet" etc.

    (co nie znaczy, że inteligentne i piękne kobiety nie istnieją. Po prostu są o wiele rzadsze, bo ta inteligencja jest im w ogóle niepotrzebna, a wręcz może szkodzić. Dodatkowo inteligentna skupi się na rozwijaniu kariery -> mniej dzieci, mniej kobiet z (podwójnymi) genami i memami warunkującymi inteligencję)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Yunneck +10  

    Powielacie durne stereotypy.

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • Dorciqch +1  

    Poduszkowiec nie martw się. Pomyśl, że w tej dupie jest nas więcej :)

    pokaż komentarz
    Dorciqch
  • Eireen 0  

    To zależy co kto rozumie przez "ładna kobieta" - jeśli zmalowaną lalę typu ta ze zdjęcia, to niech nie oczekuje zbyt wiele. Jest za to bardzo dużo inteligentnych i ładnych kobiet, ale ładnych w sposób naturalny i nienachalny. Mężczyźni jednak zazwyczaj wolą te pierwsze.

    pokaż komentarz
    Eireen
  • danielo86 +25  

    są cycki, jest praca :)

    pokaż komentarz
    danielo86
  • ItalianoParmezano +12  

    a jeżeli facet ma cycki?

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • danielo86 +13  

    to ja bym takiego nie zatrudnił

    pokaż komentarz
    danielo86
  • 5th +4  

    @ItalianoParmezano: Wtedy takiego ze względu na współczucie się zatrudnia:)

    pokaż komentarz
    5th
  • Mike83 +14  

    Szczerze powiedziawszy wcale mnie to nie dziwi. Gdybym zatrudniał asystentkę prezesa zrobiłbym dokładnie to samo. Czy ktoś tak naprawdę jest zaskoczony, że w ten sposób odbywają się rekrutacje na tego typu stanowisko?

    pokaż komentarz
    Mike83
  • fik43pobme +33  

    Nie.
    1. wywalanie cv bez fotek - rzecz oczywista, szczegolnie przy pozycji sekretarki
    2. wywalanie niepotrzebnych CV - musza, prawo polskie zabrania zostawiania ich
    3. zaprosili 10 kandydatek, a nie 250... wielkie mi halo.

    pokaż komentarz
    fik43pobme
  • 10048022 +1  

    Dobry tekst. Życiowy. Pamiętam jak u mnie w agencji dyrektor kreatywny przeglądając CV nadesłane na stanowisko Artdirectora wywalał ludzi "brzydkich" nawet nie zaglądając do portfolio.
    -"Z brzydalami nie będziemy pracować, co nie chłopaki?"

    pokaż komentarz
    10048022
  • Grafon +10  

    Fajnie się czyta ale nie bardzo zrozumiałem puentę.
    Od kiedy pamiętam a trochę lat już mam zawsze u sekretarki liczyła się rezolutność i aparycja.
    Taki zawód.

    pokaż komentarz
    Grafon
  • Yunneck +7  

    Dobra, fajnie opisane, tylko co z tego wynika?

    Bo to chyba jasne że taka segregacja to norma.

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • enemydown +12  

    szkoda że w agencjach reklamowych i firmach IT nie dowodzą same kobiety, wtedy wysyłałbym tylko swoje pół-nagie foty

    pokaż komentarz
    enemydown
  • _Tequila_ +36  

    pół nagie? tak z ciekawości: a którą połowę byś sfotografował:P?
    ;)

    pokaż komentarz
    _Tequila_
  • enemydown +22  

    komuś się chyba zazdrość włączyła ;)

    pokaż komentarz
    enemydown
  • zomg +15  

    Pokaż :>! Nie każ czekać tłumowi napalonych wykopowiczek.

    pokaż komentarz
    zomg
  • feuerfest +55  

    Wykopowicz o nicku Gej już pewnie naszykował żel Durexa i chusteczki, nie zawiedź go.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • enemydown +21  

    boje się bo mogę być pierwszą ofiarą pedofilów z wykopu ;(

    pokaż komentarz
    enemydown
  • zomg +4  

    jeszcze niedawno twierdziłeś, że "nie masz nic do ukrycia hehe" ;> to jak?

    pokaż komentarz
    zomg
  • Pchelek +8  

    nie martw się pedofilami, raczej Photoshopem...

    pokaż komentarz
    Pchelek
  • Daozi +16  

    Mocny w gębie jest i tyle. W internecie to nawet ja jestem przystojny :D

    pokaż komentarz
    Daozi
  • MoustacheJoe +9  

    Brzydkie i po studiach zostają paniami kadrowymi czy innymi jakimiś tam 'menadżerami'. Szukali pipy, to i znaleźli. Byleby wiedziała ile słodzić i kiedy przynieść szefowi dokumenty podczas negocjacji.

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • DiscoVillain +4  

    życie ostre jak maczeta!

    pokaż komentarz
    DiscoVillain
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata +1  

    Od zarania dziejów wiadomo że facet ch$$em myśli!

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • fik43pobme +3  

    " Na śmieci (sic!), nie w przenośni. " - no a co mieli zrobic? Nie moga zatrzymywac tych CV, prawo tego zabrania, musza sie ich pozbyc. Rozumiem, ze pewnie lepiej by bylo, gdyby odeslali je wszystkie poczta...

    pokaż komentarz
    fik43pobme
  • danielo86 +12  

    dałem ci plusa abyś nie płakał :P

    pokaż komentarz
    danielo86
  • Dorciqch +3  

    Może przemielić przez niszczarkę? Tam są dane osobowe, które nie powinny chyba ot tak po śmietnisku fruwać.

    pokaż komentarz
    Dorciqch
  • wrednyAnonim +1  

    "sprawdzali opinie o pracodawcach (są już takie portale)"
    Ciekawe ale nie widziałem żadnego z takich portali, który wytrzymał by chociaż jeden rok, a było ich już naprawdę wiele :P

    pokaż komentarz
    wrednyAnonim
  • belzebup -3  

    Swego czasu, przez pięć lat, pracowałem, jako Dyrektor działu prawnego jednej z największych w Europie korporacji transportowych. (...) A było, na co popatrzeć. Bowiem zasady stosowane przez zagraniczną firmę

    No ładnie... Dyrektor a takie byki sadzi :P Zbędny przecinek można wybaczyć, ale tĘ firmĘ!
    Biernik (kogo? co?) - TĘ firmĘ! Narzędnik (kim? czym?) - TĄ firmĄ.

    Tak, czepiam się. Ja jestem studentem i dyrektorem pewnie nigdy nie będę (chyba, że kiosku), więc chociaż tyle chcę mięć z życia ;P

    EDIT

    Ale dalsza część fajna, więc wykop. Selekcja bezwzględna, ale nie wiem co gorsze: zostać zdyskwalifikowanym jako "paszczur", czy przekopać się przez 500 CV.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • Ubot -4  

    Nie ratuj się tymi editami. I tak cię zminusujemy. Nikt nie lubi turystyki ortograficznej.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • kubako +6  

    ja lubię :P

    pokaż komentarz
    kubako
  • Sh1eldeR -2  

    @belzebup:
    Pogratulowałbym Ci podejścia, ale nie lubię zgryźliwości. Chodzi mi o to psioczenie, że student nie ma wielkich szans na zostanie dyrektorem (bo to właśnie sugerujesz).

    Bill Gates. Steve Ballmer. (Microsoft). Steve Jobs. (Apple). I nie związane z inżynierią: Sam Walton (hipermarkety Walmart). Anthony Hayward (paliwa BP). Oni wszyscy studiowali. Niektórym szło świetnie, niektórzy zostali doktorami, inni nie ukończyli studiów.

    Więc nie, nie masz dla siebie usprawiedliwienia, że studiujesz, to to Ci zabrania być szefem jakiejś dobrej firmy. Do tego nie trzeba studiów, ale nie można powiedzieć, by studia tu dawały mniejsze szanse. IMHO nawet pomagają, a w niektórych dziedzinach to nawet bardzo.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • belzebup 0  

    @Sh1eldeR:

    Nie chciałem być zgryźliwy. I nie twierdzę, że student nie ma szans. Twierdzę, że ja nie mam, bo się do takiej funkcji nie nadaję ;) Sorry, po prostu lubię się czepiać pierdół ;)

    pokaż komentarz
    belzebup
  • bylgron 0  

    A co robi darwinizm w tytule?

    pokaż komentarz
    bylgron
  • BartX -2  

    Raben -wszystko na ten temat...

    pokaż komentarz
    BartX
  • Ubot -2  

    Nie wszędzie tak jest na szczęście. Proponuje nie generalizować.

    pokaż komentarz
    Ubot
pokaż 

Wykopali i zakopali (711 / 9)