Powiązane (13)

  pokaż (10) 
  • Reklamy Google

  • memoryfive +7  

    W myśl polskiego prawa mogłeś spokojnie nagrać tą rozmowę i nie informować tej osoby o tym fakcie. Jako osoba prywatna masz prawo do nagrywania wszystkich swoich rozmów z kimkolwiek byś ich nie prowadził. Jej upublicznianie to już zupełnie inna kwestia...

    pokaż komentarz
    memoryfive
  • karuzel22 +1  

    I to jest najtrafniejszy komentarz dotyczący meritum sprawy, można sobie nagrywać i ewentualnie jeśli to nagranie będzie przydatne w sądzie to na zlecenie sądu udostępnić podczas sprawy, ale udostępnianie tego publicznie np. w sieci, bez zgody rozmówcy - jest zakazane.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • Agrafson +3  

    jeśli chodzi o nagrywanie, to mój dostawca internetu, multimedia, nagrywa rozmowy, po czym, kiedy mieliśmy z współlokatorami wątpliwości co do naliczeń za internet, nie udostępnia tych nagrań klientom. Poprosiliśmy o nagranie rozmowy kolegi z konsultantką i dowiedzieliśmy się, że nagranie jest do informacji firmy. Czyli: sieć nagrywa na swoją korzyść, nie na korzyść klienta.

    Rzeczywiście trzeba nagrywać.

    pokaż komentarz
    Agrafson
  • Ubot +3  

    Ciekawe, bo ja jestem w Play od ponad roku i nic takiego mnie nie spotkało. Może też zrobię o tym wykop?

    pokaż komentarz
    Ubot
  • bowdown +3  

    Orange robiło mnie do tej pory w "balona" po cichu i majac miłe BOK. Od tego roku przeszedłem do Playa i jestem b. zadowolony. Chyba się komuś musi to nie podobać, że można mieć o wiele lepszą ofertę od innych. O wiele, wiele lepszą. Po tylu latach w Orange nie potrafili zatrzymać mnie normalną chociażby ofertą. Play przebił ich dwukrotnie - dlatego tam jestem.
    ps. nie pracuję w playu i nie jestem udziałowcem

    pokaż komentarz
    bowdown
  • kot_rumun +2  

    ALE BZDURA. Pracuje w Call Center (kiedys na sprzedazowce, teraz na help desku). I taki jest regulamin - kiedy klient informuje, ze nagrywa rozmowe, KONSULTANT MA PRAWO SIE ROZLACZYC, takie jest prawo. Po to jest ten komunikat na poczatku rozmowy, ten automatyczny, dla klienta "rozmowa jest nagrywana blabla jesli ci to nie pasuje to sie rozlacz". Co do rozmow nagrywanych w callcenter - nie ma czegos takiego jak falszowanie rozmow (przyanjmniej w moim, a to SPORE call center, obsluguje infolinie przynajmniej dwoch BARDZO duzych firm). Ludzie, co wy...w call center jest za duzo roboty zeby jeszcze falszowac rozmowy. Rozmowy sa nagrywane w celach odsluchu, a co za tym idzie - w celach prawdilowej oceny konsultantow. Chyba kiedys zbiore wszystkie fakty i mity nt. infolinii i dam na wykop, moze bedzie cos sensownego, ostatnio sa tutaj same bzdety, 1-2 sensowne linki na strone. I gowniarzeria w komentarzach, walka na + i -. Whatever.
    Wracajac do tematu: konsultant ma prawo sie nie zgodzic na nagrywanie rozmowy, tak samo jak i Ty dzwonisz i rowniez masz prawo sie rozlaczyc kiedy uslyszysz komunikat o nagrywaniu:) proste.

    pokaż komentarz
    kot_rumun
  • slawpe13 -1  

    @kot_rumun:
    Problem jest taki, że Call Center nie daje możliwości załatwienia sprawy osobie, która nie życzy sobie być nagrywana...

    Poza tym - jak już wcześniej ustaliliśmy - można nagrywać bez informowania, więc problem się sam niejako rozwiązał...

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • raj -1  

    "Pracuje w Call Center (kiedys na sprzedazowce, teraz na help desku). I taki jest regulamin - kiedy klient informuje, ze nagrywa rozmowe, KONSULTANT MA PRAWO SIE ROZLACZYC, takie jest prawo."
    Wasz regulamin moze i taki jest, ale na pewno nie prawo.
    Tak jak juz tu bylo cytowane, zgodnie z prawem zarowno jedna, jak i druga strona ma prawo nagrywac i nie musi o tym informowac.
    Ja na przyklad zawsze jak dzwonie gdziekolwiek do call-center w jakiejkolwiek sprawie to te rozmowy nagrywam, na wypadek gdyby mimo tego, ze powiedza ze sprawe zalatwia, to mi jej nie zalatwili albo zalatwili zle... I nigdy nikogo nie informuje o tym nagrywaniu - to moje prawo i moja sprawa, co nagrywam i po co, dopoki tych nagran nie upubliczniam, tylko trzymam na dysku na wypadek jakiegos sporu co do wykonania uslugi...

    pokaż komentarz
    raj
  • Sh1eldeR +2  

    Chodzi o to, że jeśli jedna strona nagrywa, to ta druga musi się zgodzić. Ma też prawo się nie zgodzić, ale wtedy następuje koniec rozmowy. Działa to w obie strony. Klient może powiedzieć, że nie chce być nagrywanym -- i wtedy rozmowa się kończy. Konsultant też tak może powiedzieć -- i wtedy rozmowa też się kończy. Problem dla klienta w tym, że to on chce coś załatwić. Firmie w mikro-skali wisi, czy klient rozwiąże swój problem, czy nie. Więc poniekąd to ona dyktuje warunki. Oczywiście chodzi w tym o to, że firma chce mieć jedyną kopię nagrania. W razie czego mogą jej użyć w sądzie (w końcu ostrzegali, że rozmowa będzie nagrywana). A jeśli rozmowa byłaby dla nich wysoce niekorzystna, to nic, że sąd zażądałby jej przedstawienia. Taśma mogłaby się w tajemniczych okolicznościach zagubić. Ew. powiedzieliby, że ta konkretna rozmowa akurat nie była nagrana, bo nagrywają tylko niektóre. I nic to, że klient usłyszał, że była -- klient nie ma (legalnych) dowodów na to, że była, bo sam nie nagrywał.

    Co do tego, czy rzeczywiście trzeba uprzedzić drugą stronę o nagrywaniu rozmowy, czy nie, to musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto ma pojęcie o prawie. Ale nie samozwańczy pseudoprawnik mówiący coś na logikę. Ktoś, kto przekopał się przez odpowiednie przepisy i najlepiej przynajmniej studiuje prawo. Pytania brzmią:
    1. Czy w ogóle musimy informować drugą stronę, że nagrywamy rozmowę? Czy może to, że firma nas o tym informuje jest w zasadzie zbędne?
    2. Czy jeśli go nie poinformujemy, to rozmowę można przedstawić jako legalny dowód w sądzie? (słyszałem takie coś, że bezprawnie zdobyte dowody nie mogą być wykorzystane -- czy to prawda?)
    3. Czy jeśli druga strona informuje nas o tym, że rozmowa jest nagrywana, to czy dzięki temu my możemy też ją nagrać, nie mówiąc o tym ani słowem? (i potem wykorzystać to w sądzie?)

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Gej +5  

    W centach handlowych jesteśmy filmowani, a jak wyciągniemy własną kamerę to nas wygonią. Taka jest sprawiedliwość.
    ps. Ciekawe jakby w mailu do konsultanta napisać "w trosce o bezpieczeństwo całą korespondencję z Panem będę archiwizował" czy by odpisał?

    pokaż komentarz
    Gej
  • Nitro_X +1  

    nagrywać możesz sobie wszystkich ile chcesz bez informowania - bo prowadząc rozmowę i tak wiadomości które nagrywasz to te które i tak były przeznaczone dla Ciebie. Co innego jeśli będziesz chciał później użyć tego nagrania jako dowodu.

    pokaż komentarz
    Nitro_X
  • Sh1eldeR -1  

    @Gej:
    Tak, ale na Twojej posesji też sobie możesz nagrywać. A jak ktoś wejdzie z kamerą, to możesz go wygonić. Jurystą nie jestem i nie wiem, czy pomiędzy jednym a drugim są istotne różnice, czy nie.

    @Nitro X:
    No właśnie, co wtedy? Bo o to mi chodzi.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • sylwek2k +3  

    Zeby nie bylo: nagrywac potajemnie sobie rozmowe mozecie... jedyne gdzie taka rozmowa moze byc uzyta to wlasnie sady, policja i prokuratura... w innych miejscach nie mozna jej uzyc - bo nie bylo zgody drugiej strony.

    Dlaczego operator nagrywa rozmowy: wlasnie najczesciej jako 'dupochron'. Bo klienci klamia i to jak z nut... Druga kwestia do czego operator nagrywa rozmowy sa kwestie szkoleniowe. W kazdym przypadku klient ma prawo niezgodzic sie na nagrywanie swojej rozmowy. I nastepuje to tak, jak glosi komunikat automatu: poprzez rozlaczenie sie.

    I robcie jak uwazacie, najezdzajcie na Playa, a tak naprawde taka sama zasada dziala w przypadku WSZYSTKICH INFOLINII!! Czy to bank, czy op telekomunikacyjny, czy cokolwiek innego.

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • medevacs +1  

    Druga kwestia do czego operator nagrywa rozmowy sa kwestie szkoleniowe

    Głównym powodem nagrywania jest kontrola jakości i wynikające z niej dwie sprawy. Pierwsza to możliwość oceny konsultantów (czy dobrze odpowiadają, postępują zgodnie z procedurami itd.) z czego zazwyczaj wynika fakt przyznania im premii lub nie (powiedzmy sobie szczerze, że goła pensja konsultanta CC nie jest zbyt zachęcająca). Druga to korzyści szkoleniowe, można konkretnie konsultantowi na przykładzie pokazać (odsłuchać), że źle odpowiedział albo pokazać grupowo przykład dobrej/złej odpowiedzi.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • Masiv -2  

    @Sh1eldeR
    Jeżeli ktoś nagra rozmowę nie informując o tym rozmówcy - moze mieć dużo nieprzyjemności. Znam to z praktyki.

    Jeżeli konsultant rozpozna się na tym nagraniu to będzie je miał autor wykopu, i słusznie bo

    a) zachował rozmowę mimo, że konsultant nie wyraził zgody na nagrywanie
    b) upublicznił ją

    to zdaje się wynika z prawa do ochrony danych osobowych, wizerunku itp..

    A co do konsultantów, pracodawca chyba nie musi nawet zastrzegać, żeby odmawiac nagrywania. Z tego co widzę ludzie uwielbiają dla rozrywki zadzwonić sobie na infolinię i nagrać rozmowę tylko po to, żeby zdobyć chwilę wątpliwej sławy w sieci.
    W dodatku czasem jeszcze są tam dane osobowe..

    Ale można w takim przypadku dochodzić swoich praw w sądzie, albo zgłosić jako przestępstwo

    pokaż komentarz
    Masiv
  • chrispemf +23  

    @seku997 wiesz, ja rozumiem, że mnie nie obrzucił wulgaryzmami, ale wszystkie infolinie nas tak traktują. Płacę im kasę a oni mnie mają gdzieś.. no stary..
    @varjoos - to własnie o ten artykul mi chodziło

    pokaż komentarz
    chrispemf
  • Sajner +54  

    Zadzwoń znowu, powiedz na końcu rozmowy że była nagrywana, ciekaw jestem efektu :)

    pokaż komentarz
    Sajner
  • ojejq +43  

    Nie rozumiem co znaczy, że konsultant nie zgadza się na nagrywanie? Skoro się nie zgadza, to nie powinien tam pracować, bo skoro każda rozmowa jest nagrywana (jak twierdzi play), to znaczy, że pan konsultant żadnej rozmowy nie może przeprowadzić?

    Paranoja...

    pokaż komentarz
    ojejq
  • milordi +19  

    @ojejq
    Musi się zgodzić na nagrywanie przez pracodawcę, nie musi do nagrywania przez ciebie.

    pokaż komentarz
    milordi
  • HoRsHiN +77  

    Dzwoniąc na infolinie musisz się zgodzić na nagrywanie rozmowy.
    Nie jest uściślone która strona ma nagrywać i że tylko jedna MOŻE to robić.
    W związku z tym osobiście nie widzę problemu. Konsultant wie że rozmowa jest nagrywana a że klient ma kopie dla siebie? Uważam że to jest uczciwe.
    IMO dzwoniący nie musi powiadamiać o tym że też nagrywa rozmowę. Przecież sam fakt połączenia z konsultantem jest w zasadzie obopólną zgodą na jej nagrywanie. W innym wypadku konsultant nie mógłby tam pracować.

    pokaż komentarz
    HoRsHiN
  • Asreael -2  

    Zawsze jakby co można powiedzieć później, że przeprowadzałeś prowokacje :)

    @HoRsHiN
    A tak poważnie to masz racje. Dzwoń, nagrywaj i nie informuj... chyba, że chcesz go delikatnie zastraszyć aby zrobił w końcu to co teoretycznie do niego należy :)

    Teoria i praktyka nie zawsze idą w parze :D

    pokaż komentarz
    Asreael
  • n00bie 0  

    @HoRsHiN:

    Nie orientujesz się, czy są jakieś podstawy prawne do tego, by móc sobie bez wyrzutów sumienia i żadnych konsekwencji taką rozmowę nagrać bez pytania o pozwolenie, a później ewentualnie wykorzystać nagranie w dochodzeniu swoich praw? Bo jeżeli tak, to bardzo cenne info by to było :)

    pokaż komentarz
    n00bie
  • HoRsHiN -3  

    Przyznam sie ze podstawy prawnej nie znam. Dlatego napisalem ze to moja opinia odnosnie takiej sytuacji.
    Logiczne wydaje sie ze jezeli rozmowa jest nagrywana i klient musi sie na nia zgodzic jezeli chce rozmawiac to nie ma takiej mozliwosci zeby konsultant nie wyrazil na to zgody. A wiec nagrywajac rozmowe dla siebie tylko robisz kopie nagrania ktora ma operator.

    pokaż komentarz
    HoRsHiN
  • Rzyd -2  

    Nieprawda, nie wszystkie. Ja z kultury obsługi technicznej TP jestem zadowolony, na temat umiejętności trudno się wypowiedzieć(co oni biedni poradzą, że usługa do dupy) ale ogólnie są ok.

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • HoRsHiN +13  

    Chwila z googlarka:
    "Prawo telekomunikacyjne art 159.

    2.2. Zakazane jest zapoznawanie się, utrwalanie, przechowywanie,
    przekazywanie lub inne wykorzystywanie treści lub danych objętych
    tajemnicą telekomunikacyjną przez osoby inne niż nadawca i odbiorca
    komunikatu, chyba że:

    1) będzie to przedmiotem usługi lub będzie to niezbędne do jej wykonania;

    2) nastąpi za zgodą nadawcy lub odbiorcy, których dane te dotyczą;

    3) dokonanie tych czynności jest niezbędne w celu rejestrowania
    komunikatów i związanych z nimi danych transmisyjnych, stosowanego w
    zgodnej z prawem praktyce handlowej dla celów zapewnienia dowodów
    transakcji handlowej lub celów łączności w działalności handlowej;

    4) będzie to konieczne z innych powodów przewidzianych ustawą lub
    przepisami odrębnymi."

    Odbiorca musi sie zgodzic na nagrywanie.
    W zwiazku z tym, wg. tego artykulu, moze sobie nagrywac. Tak samo jak operator.

    pokaż komentarz
    HoRsHiN
  • Faraday +3  

    => HoRsHiN
    Z zgodnie z przytoczonym przez Ciebie artykułem możemy nagrywać rozmowy bez informowania o tym konsultantów.
    Konsultanci już się zgodzili na rejestrację rozmowy, klienci podejmują taką decyzję tuż przed jej podjęciem. Nie ma tutaj żadnych regulacji dotyczących tego, kto może nagrywać. Nagranie obejmuje całą rozmowę konsultanta i klienta. Skoro konsultanci zgodzili się na nagrywanie, to dlaczego mamy ich po raz kolejny o tym informować?

    pokaż komentarz
    Faraday
  • masloabsolutne -3  

    a to Ty w lodzi w punkcie w tesco rozmawiales na ten temat? czy to kolejny klient z tym problemem?

    pokaż komentarz
    masloabsolutne
  • slawpe13 -2  

    @HoRsHiN, Faraday
    Zgodnie z tym artykułem, nadawca i odbiorca mogą nagrywać bez udzielania sobie pozwoleń. Natomiast osoby trzecie - tylko w określonych przypadkach.

    Więc o ile nie ma jakiegoś innego artykułu, mówiącego wprost, co wolno (lub nie) nadawcy i odbiorcy komunikatu - to jasne jest dla mnie, że można nagrywać bez informowania drugiej strony. Natomiast jeżeli chodzi o upublicznienie - to reguluje to jeden z następujących po tym artykułów - w skrócie: nie wolno. Ale zapewne jako materiał dowodowy można by załączyć (bo to chyba nie jest upublicznienie?)

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • biskup -1  

    przed trudną rozmową tego typu, oraz kiedy jestem zmuszony wezwać karetkę (na szczęście tylko raz się zdarzyło) włączam nagrywanie w telefonie - wtedy mój rozmówca słyszy co jakiś czas pikanie w słuchawce i kuma że nagrywam. Takie rozmowy zawsze kończą pomyślnie dla mnie.

    pokaż komentarz
    biskup
  • Fzhut 0  

    @HoRsHiN: Witam
    Co w tej wypowiedzi znaczy sformułowanie
    "treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną"
    Przecież moja rozmowa z konsultantem nie jest tajemnicą telekomunikacyjną :)

    pokaż komentarz
    Fzhut
  • nicho +12  

    Tylko w Play internet dla studentów drożej!
    http://www.wykop.pl/link/292656/tylko-w-play-internet-dla-studentow-drozej

    pokaż komentarz
    nicho
  • kunajk +1  

    Doceń to, że Play chce by studenci zaliczyli sesję, a nie oglądali demoty :D

    pokaż komentarz
    kunajk
  • damiinho +1  

    A nuż.

    pokaż komentarz
    damiinho
  • milordi +25  

    Skoro masz jego nazwisko to czemu nie składasz skargi w Playu tylko na Wykopie?

    pokaż komentarz
    milordi
  • septicflesh +58  

    aktualne trendy na wykopie -
    1) dodawanie znalezisk z pomocą dla chorej Martynki/Wojtusia "pomogliście x, mu też pomóżmy!"
    2) "firma x mnie zrobiła w bambuko/źle potraktowała. zróbmy im wykop efekt!"
    3) "15 lat temu zaginął Wojtek Pytong z Grudziądza Mazowieckiego. Wykopmy to i pomóżmy go odnaleźć!"

    Nie wiem skąd u ludzi wzięło się przeświadczenie, że wykop to tablica ogłoszeń. całe szczęście że tylko niewielki odsetek przechodzi dalej - vide ten wykop. Ja już nawet nie czytam tych wypocin że komuś urżnęło 200mb transferu w pleju, zakopuję z automata.

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • milutka 0  

    ale wiesz jaki to rispekt wśród kumpli? "to zrobiłem ja z moją drużyną wykopu !"

    pokaż komentarz
    milutka
  • Witchinster -1  

    Are we private army or what ?

    pokaż komentarz
    Witchinster
  • qJokerp +3  

    Bycie na glownej = +10 do wyrywania chlopakow/dziewczyn. Ciekawe czy ktos zglosil tego kolesia z RTVAGD bo jakos cicho bylo w internecie. Umiecie tylko pisac i wykopywac, a wykonac jakis krok juz nie. Dziekuje, dobranoc

    pokaż komentarz
    qJokerp
  • Tesseract +8  

    Wystarczyło powiedzieć:
    Czy wie Pan ze nasza rozmowa jest nagrywana ?
    A on by odpowiedzial: Oczywiście że wiem.
    I kontynuować rozmowę :)

    pokaż komentarz
    Tesseract
  • wujekmisiek +14  

    Sprawa się nadaje do UOiK

    A tak przy okazji:
    Mój tato kiedyś dzwonił do Polbanku i kiedy wyszło na to, że Polbank wprowadza go w błąd powiedział, że nagrywa rozmowę i będzie mógł ją wykorzystać w sądzie. Wtedy konsultant bardzo obudzył się i powiedział, że tak nie wolno. A mój tato do niego, przecież Państwo też nagrywają te rozmowy i jak trzeba będzie to sąd na moje życzenie od Państwa zażąda tych rozmów. Konsultant się zaplątał i sam nie wiedział co ma powiedzieć, więc zaczął zmieniać temat ;]

    pokaż komentarz
    wujekmisiek
  • ziggy123 +6  

    Tytuł wykopu powinien brzmieć "jak zj!!ałem sprawę niepotrzebnie informując konsultanta o nagrywaniu"

    pokaż komentarz
    ziggy123
  • rss -1  

    No pewnie, bo jakby nie poinformował i wrzucił to do sieci, to mógłby mieć duuuży problem. Wtedy byś napisał "lololol rotfl co za nób po co wrzucił hahaha ma problem".

    pokaż komentarz
    rss
  • ziggy123 +2  

    Nie no jakby nagrał rozmowę to po co wrzucać do sieci, chyba nie chodziło o wrzucanie czegokolwiek do sieci tylko o rozwiązanie sprawy. Tak miałby dowód do sądu i nie musielibyśmy czytać jak obwieszcza całemu światu że mu się nie udało.

    pokaż komentarz
    ziggy123
  • vajroos +14  

    http://www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,5971,3.html - warto nagrywać :)

    pokaż komentarz
    vajroos
  • learc +8  

    Nagrywajcie bez informowania.

    pokaż komentarz
    learc
  • mieki +4  

    Temat prosty, informujesz zaraz po wysluchaniu komunikatu ze jestes nagrywany, a jeszcze przed zestawieniem polaczenia z konsulatntem.

    A z innej beczki, dzwonil do mnie jakis nagabywacz z jakies firmy sprzedajacej ubezpieczenia na zycie czy inne czajniki bezprzewodowe. Pan mnie informuje ze w trosce o bezpieczenstwo bla bla bla rozmowa moze byc rejestrowana. Jako, ze z defaulta nagrywam wszystkie rozmowy (zrobilem sobie automat w telefonie, kasuje po tygodniu etc, stosuje raczej po to by odtworzyc liste zakupow o ktore prosila mnie zona, aniezeli ciagac sie po sadach) informuje Pana iż także rejestruję tą rozmowę. Jak się Pan oburzył, że ochrona jego wizerunku, dobra osobistego jakim jest tembr jego głosu wogle zaczął się mądrzyć, że jestem "beszczelny" i sobie nie życzy, w końcu się ofochał i rzucił sluchawką. Myśle sobie, zrobie sobie jaja z gościa, wlazłem na stronę rzeczonej firmy, znalazłem email do rzecznika prasowego, i wysłałem mu mp3 z nagraniem (podając datę nagrania, moj numer telefonu itd..), dołączając informację, że nie życzę sobie żadnych działań marketingowych rzeczonej firmy wobec mojej osoby.

    Zostałem poinformowany iż Pan został dyscyplinarnie zwolniony z pracy, gdyż naruszył swoim zachowaniem jakiś tam wewnętrzny regulamin. (ile w tym prawdy, nie wiem)

    Pan rzecznik wyraził ubolewanie nad tą sytuacją i chciał mi koniecznie zrekompensować moje niedogoności z tym związane, w związku z powyższym dostałem od rzeczonej firmy kupon upominkowy do empiku o wartości 200 PLN (2x100 PLN).

    Jednak warto nagrywać :)

    A i jeszcze jedno, warto zablokować sobie rozmowy przychodzące z numerów zastrzeżonych (w plusie sie da, nie wiem jak w innych sieciach). Mam tak od pół roku, skutecznie wycina większość przedstawicieli handlowych. UWAGA!!!, jak ktoś ma konto w mBanku i czeka na callback, należy wyłączyć na chwilę, bo dzwonia z zastrzeżonych.

    pokaż komentarz
    mieki
  • adas_plock +8  

    Jedyny przypadek kiedy są mili do usrania, to jak chcą ci wpakowac jakieś dodatkowe minuty. A w pozostałych sytuacjach nie ważne czy jesteś abonentem rok czy 10 lat, podejście jest takie samo - byle spławic natrętnego petenta.

    pokaż komentarz
    adas_plock
  • dzoker +20  

    Skandaliczna obsługa klienta w infolinii PLAY
    tytuł nieprawdziwy, skandaliczne zachowanie co najwyżej jednego z pracowników infolinii. Ciekawe jakby inni się zachowali. Zróbmy przegląd wszystkich call center ;)

    pokaż komentarz
    dzoker
  • DRENI +1  

    Sprzedali mi usługę do której świadczenia nie byli przygotowani.A na rozpatrzenie reklamacji czekałem trzy miesiące.Ta jak to nazwali próba kontaktu polegała na tym że usłyszałem tylko dzień dobry i facet się rozłączył. http://pokazywarka.pl/era59f/

    pokaż komentarz
    DRENI
  • ihopeudie -2  

    Wielka panika. Mnie coś takiego spotkało u każdego z operatorów a teraz jestem w PLAY'u i jestem wybitnie zadowolony.
    Pozatym idąc Twoim tokiem myślenia Ty zostałeś poinformowany na początku rozmowy że możesz się rozłączyć jeśli nie chcesz być nagrywany, jego postawiłeś przed faktem dokonanym i nie wyraził zgody, proste...

    pokaż komentarz
    ihopeudie
  • Joles +7  

    Rozwiązywał ktoś z was umowę w PLAY? Ja np. próbowałem i jak każdy normalny człowiek poszedłem do punktu sprzedaży i powiedziałem miłej pani, że chce rozwiązać umowę bo minęło już 24 mies. Pani mówi, że nie ma problemu tylko wyśle rezygnację do Warszawy. Spisaliśmy rozwiązanie umowy, podpisałem wszystko ona też. Miałem zostać jeszcze rozliczony za ten rozpoczęty miesiąc (oczywiście nic dziwnego). Po 2 mies dostaje kolejny rachunek, idę do tego samego punktu PLAY pytam się co to ma być, na co babka mówi, że może wysłać kolejny raz rezygnację. Napisałem kolejne wypowiedzenie umowy i postanowiłem zadzwonić również do obsługi klienta by się upewnić czy na pewno umowę rozwiązałem. W obsłudze nic konkretnego mi nie powiedzieli do momentu w którym nie zacząłem mocno k%!%ować. Skończyło się na tym, że na następny dzień miałem już tel na kartę...
    Ale ile k%!%a można rozwiązywać umowę?! Mnie to kosztowało TYLKO 100zl...

    pokaż komentarz
    Joles
  • garry_ 0  

    Ciesz się że skoczyło się tylko tak. Na mnie po ponad roku od rozwiązania umowy AsterCity nasłało komornika. Umowę rozwiązywałem osobiście w placówce (ze względu na zmianę miejsca zamieszkania), regulując zaległości od ręki w okienku. Niestety posiałem gdzieś paragon :/
    Paradoksalnie wyjaśniając sprawę co do tej zaległej opłaty wersje zeznań infolinii oraz działu windykacji były różne. Infolinia (jednak z nutą niepewności) twierdziła że jestem czysty w kwestii płatności. Kiedy zapytałem o to Panią w dziale windykacji powiedziała mi że nie interesuje jej to co mi powiedziano na infolinii, ważne jest to co ona ma w systemie.

    pokaż komentarz
    garry_
  • Joles 0  

    Ale ty przynajmniej mogłeś normalnie rozwiązać umowę:P

    pokaż komentarz
    Joles
  • LamaEffect +7  

    Pokazywarka + Patrz.pl, to jakieś nowe combo?

    pokaż komentarz
    LamaEffect
  • ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec +20  

    Jak do tego dojdzie jeszcze Pudelek to bedzie FATALITY (tutaj napis ocieka krwia).

    pokaż komentarz
    ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec
  • diabelmowi +8  

    ja już myślałem, że tu będzie kolejny pan mietek co rzuca miechęm tylko tym razem po stronie infolinii a tu 20 sekundowe nic :( czym tu się jarać? dzwoń do nich i reklamuj jak Ci się nie podoba. chcesz wykop effect?

    pokaż komentarz
    diabelmowi
  • slava +6  

    Co to k##%a jest? I to na głównej?
    Ty dzwoniąc na infolinię masz info że rozmowa nagrywana, a jak się nie zgadzasz to możesz się rozłączyć, ale już osoba po drugiej stronie słuchawki nie może? k##%a, normalna rzecz. Firma nagrywa i w sumie jest to bezpieczne nagranie, a ty jak nagrywasz to możesz sobie jaja robić i puścić to później na jakimś portalu m.in. jak w tym przypadku.

    Jak masz pretensję itp. to składasz reklamację na rozmowę z konsultantem podając z jakiego numeru dzwoniłeś, kiedy i o której. Nawet orientacyjnie podajesz godzinę, rozmowy są nagrywane, masz prawo do odsłuchania takiej rozmowy. Oczywiście nikt Ci jej nie prześle, ale zaproszą Cię do firmy abyś sobie ją odsłuchał :)

    pokaż komentarz
    slava
  • Hyp +7  

    Niestety ale bardzo często niewygodne rozmowy giną.

    pokaż komentarz
    Hyp
  • qJokerp +2  

    A takie prowokazjie TVN i Polsatu krecone z ukrytej kamery w torebce jakos ida dalej

    pokaż komentarz
    qJokerp
  • qJokerp -2  

    Oczywiscie PROWOKACJE :)>

    pokaż komentarz
    qJokerp
  • modzel +2  

    Ale masz problemy człowieku... :)

    pokaż komentarz
    modzel
  • Bumblebee +3  

    Ja p%#%%#!e, też mi afera. Autorowi tego znaleziska proponuję znaleźć sobie jakieś hobby i przestać zajmować się takimi pierdołami.

    pokaż komentarz
    Bumblebee
  • Piusucki +3  

    Bzdura. Zakopać.

    pokaż komentarz
    Piusucki
  • Soczi +7  

    Co w tym złego? Przecież konsultant miał prawo się nie zgodzić i rozłączyć.

    pokaż komentarz
    Soczi
  • nowyurzytkownik +8  

    Tak samo jak klient więc nie wiem dlaczego to wchodzi na główną. Poza tym nie mamy pewności czy to play, a nie inna sieć robi reklamy playowi bo pierwszą część rozmowy łatwo skopiować, a dalej wrzucić kolegę.

    Często korzystają z zewnętrznych firm telemarketingowych i tam pracownik też ma swoje prawa. Trzeba było nagrywać i nic nie mówić, a i tak pewnie by rozwiązał bez problemu swój problem.

    Zakop mimo iż śmieszne jest, że pracownika publicznego można nagrywać i robić filmy ale nie można nagrywać jeśli gdzieś dzwonimy bo potrzebujemy zgodę. A jak potem powiedzą, że nic nie mówili i nie zmienili nam abonamentu bo sami chcieliśmy to nawet nie możemy się wywiązać z umowy jeśli przy zamawianiu włączą nam dodatkowe usługi. Tak samo z urzędnikami, to powinno być nasze prawo, prawo do nagrywania aby później wyjaśniać problemy bo urzędnicy często wprowadzają w błędy, a my za to płacimy.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • ludzik21 -1  

    @nowyurzytkownik
    Twierdzisz, że czarny piar ? Może i masz rację ;)

    pokaż komentarz
    ludzik21
  • Matka69 +3  

    dokładnie, na początku zostałeś uprzedzony, - iż rozmowa jest nagrywana, a jeśli nie zgadzasz się na jej nagrywanie to żebyś się rozłączył.
    Z tego przywileju z którego i Ty mogłeś skorzystać, skorzystała druga strona. Miał do tego prawo.

    pokaż komentarz
    Matka69
  • northrop +1  

    Ma prawo ale sytuacja faktyczna jest taka, że kontakty z wielką korporacją są asymetryczne. Rozmowy nie możesz nagrywać, musisz się zgodzić by być nagrywanym aby skorzystać z usługi za którą płacisz.

    Dużo zdrowszą sytuacją byłaby taka, która zapewnia transparentność oraz poszanowanie dla słabszej strony.

    pokaż komentarz
    northrop
  • Michal2 +1  

    Jak to co w tym złego? Nie musisz go nawet informować, że nagrywasz rozmowę. To, że go informujesz to tylko twoja dobra wola. I nie powinno to mieć wpływu na rozmowę. Pamiętaj, że, on w trakcie rozmowy w nie jest osobą prywatną która może nie rozmawiać z tobą "bo głoś mi się twój nie podoba", w trakcie rozmowy jest przedstawicielem firmy.
    Popatrz na to z tej strony:
    -Dzień dobry, ja...
    -Słyszę, że rozmawia Pan ze mną przy włączonej pompce w akwarium. Nie mogę się na to zgodzić, do widzenia.

    pokaż komentarz
    Michal2
  • Fzhut 0  

    @Matka69:
    A kto mi zwróci pieniądze za połączenie przecież nie jest to oczywiste i jedynie słuszne podejście do sprawy.

    pokaż komentarz
    Fzhut
  • brr +2  

    Konsultanci wszystkich sieci nie zgadzaja sie na nagrywanie, lecze tak na prawde to nie mamy obowiazku ich o tym informowac :)

    pokaż komentarz
    brr
  • uryziel -2  

    a czy aby na pewno to zgodnie z prawem ? Czy to tylko jest po prostu miły gest informowanie o nagrywaniu ?

    pokaż komentarz
    uryziel
  • nescafe +1  

    Echh, prawda jest taka, że w każdej sieci zdarzają się jakieś "skandale" (niegrzeczny konsultant, zła obsługa klienta itp.) i jeżeli ktoś wrzuci to na wykop, to jeżeli jest o operatorze x, to jest powódź komentarzy: "Bo z tego x to ****** są, dobrze, że mam telefon w y" itp.
    W każdej sieci się różne cuda zdarzają, nie ma operatora idealnego. Sorry Winnetou.

    pokaż komentarz
    nescafe
  • gryzliposen +1  

    Zawsze jest alternatywna forma kontaktu przez maila bądź w punkcie sprzedaży. Sam pracuję dla operatora telekom. i jeżeli klient informuje mnie że nagrywa rozmowę to się mogę rozłączyć. Wszystkie rozmowy są nagrywane i przechowywane przez 5 lat więc klient NIE MA PRAWA nagrywać rozmowy bez zgody konsultanta bo mamy w tym kraju coś takiego jak OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH (jednego mojego kolegę znaleźli po imieniu i nazwisku i dotkliwie go pobili bo klient upowszechnił rozmowę)

    pokaż komentarz
    gryzliposen
  • raj -1  

    Uwielbiam ludzi, którzy wszędzie wtykają hasło "ochrona danych osobowych" nie mając zielonego pojęcia, o czym właściwie traktuje ustawa o ochronie danych osobowych. Przeczytałes chociaż jeden jej artykuł? Ja niestety, z racji pracy jako administrator sieci, musiałem przez tematyke ochrony danych osobowych przebić sie dośc gruntownie...
    I uwierz mi, że to czy ktos nagrywa rozmowę czy nie, nie ma NIC wspólnego z ochroną danych osobowych. Upublicznianie takiego nagrania to co innego, ale ty pisałeś o samym nagrywaniu - że "nie wolno nagrywać". To jest bzdura - już tu ktoś cytował przepis z PT mówiący o tym, że obie strony rozmowy mogą ja nagrywać i to bez informowania drugiej strony...

    pokaż komentarz
    raj
  • NiTiCu -1  

    Mam telefon w abonamencie w PLAY od ponad półtora roku i nie miałem z ich obsługą problemów, ja bym się zastanowił nad tym co takiego użytkownik telefonu "przeskrobał", że rozmowy wychodzące zostały zablokowane.

    pokaż komentarz
    NiTiCu
  • le_vampire 0  

    nękał ich to go odcięli ;)

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • n00bie +1  

    k$#%a, asf, technologicznie jak zwykle sto lat za murzynami -.-"

    pokaż komentarz
    n00bie
  • n00bie -5  

    minusujcie bez opamiętania, pomyłka :D

    pokaż komentarz
    n00bie
  • maQs77 -1  

    Znajomy pracujący jako konsultant w banku opowiedział mi historię.
    Dzwoni do jakiejś starszej pani żeby zaproponować jej dodatkową kartę kredytową. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
    -Dzień dobry (i tutaj się przedstawia, nazwa banku - wiadomo) chciałbym zaoferować Pani naszą nową kartę kredytową.
    - Jacek?! k#$#a... wiem, że to Ty.
    - Chyba się Pani pomyliła, dzwonię z banku
    - k#$#a Jacek... nie rób sobie żartów. Dobrze wiem, że to Ty.
    - Ja naprawdę nie jestem Jacek, nazywam się (wiadomo) i dzwonię z banku (nazwa;).
    - Ale Jacek, ja Ci k#$#a mówię, nie rób sobie jaj.
    Rozmowa ta trwała jeszcze długo i przebiegała podobnie. Ponieważ konsultant NIE MOŻE jako pierwszy się rozłączyć znajomy ciągle tylko powtarzał kim jest i po co dzwoni.

    pokaż komentarz
    maQs77
  • thcl +3  

    z tą różnicą ze to jest typowy myk wkur%%y dzwoniących, sam swoją babcie tego uczyłem - jak dobrze poszukasz są jeszcze inne :). Ciotki też tego uczyłem :P

    pokaż komentarz
    thcl
  • maQs77 +5  

    To chyba ja jestem jakiś dziwny bo po prostu mówię "Dziękuję" i odkładam słuchawkę. W takim przypadku ktoś może zacząć pracować dalej i zarabiać, bo tam zarabia się za 'namówionych klientów' a nie wykonane połączenia.

    pokaż komentarz
    maQs77
  • slava +4  

    @maQs77 (...)Ponieważ konsultant NIE MOŻE jako pierwszy się rozłączyć(...)

    Niestety, nie wiem gdzie tak mają, ale w większości firm call/center nie ma czegoś takiego, że NIE MOŻE. Nie powinien pierwszy się rozłączać, ale nie NIE MOŻE.

    pokaż komentarz
    slava
  • Soczi +1  

    No dobrze, ale sytuacja opisana przez maQs77 jest nieco inna. Konsultant nie był nagrywany przez klienta, więc musiał to jakoś ciągnąć.
    Zauważcie te wszystkie śmieszne rozmowy z konsultantami (różnych sieci/firm), które pojawiają się na sieci przebiegają również w dość dziwny sposób. Konsultanci niejednokrotnie są obrażani, lecz się nie rozłączają. Nie raz słuchając tych głupot stwierdzałem - ja na miejscu konsultanta już bym się dawno rozłączył.

    pokaż komentarz
    Soczi
  • natta +1  

    Gratuluję autorowi wykopu takiej popularności, niezasłużonej zupełnie. Konsultant w infolinii to też człowiek i MOŻE ODMÓWIĆ KONTYNUOWANIA ROZMOWY, tak jak Twoja koleżanka z pracy czy pan w sklepie. A mogłeś przecież zadzwonić na infolinię parę razy i zapewne natrafiłbyś na kogoś, kto nie miałby nic przeciwko. Ale nie, lepiej zrobić z tego wielką aferę i jeszcze lepiej. kiedy inni przyklasną tej głupocie. No i cudownie, dałeś innym świetny powód do ponarzekania albo zachwalania różnych sieci.

    Gratuluję, dzięki Wam wykop schodzi na psy i coraz głupsze pierdoły wchodzą na główną.

    pokaż komentarz
    natta
  • le_vampire 0  

    może podzwonimy do nich z wymyślonymi problemami? A na końcu rozmowy "rozmowa została zarejestrowana, dziękuję". WYKOP będzie siał postrach i spustoszenie w tej sieci PLAY, pracownicy zaczną odchodzić ;]. Tylko to musi być Wykop Effect.
    Plusy:
    - nowe miejsca pracy

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • sylwek2k -6  

    Plusy:
    - nowe miejsca pracy

    Minusy: mozesz miec sprawe karna :P Zgodnie z prawem masz OBOWIAZEK poinformowac o fakcie nagrywania na poczatku rozmowy... jak poinformujesz na koncu, to wiedz, ze ujawnienie takiej rozmowy MOZE skonczyc sie w sadzie :)

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • ozovich -1  

    @sylwek

    Nie.

    pokaż komentarz
    ozovich
  • Masiv -2  

    @ozovich

    Tak.

    pokaż komentarz
    Masiv
  • karuzel22 -1  

    Tych wszystkich co grożą konsultantom i drą mordy z wulgaryzmami, kazdy konsultant mógłby pozwać prywatnie wg kodeksu cywilnego, tylko nikomu się nie chce.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • hexagram88 0  

    i czego narzekasz? to tylko jeden facet, a myślisz że w Erze albo Plusie by cię lepiej potraktowali? Wierz mi, jak jesteś niezadowolony to reklamuj, straszna sensacja to z tego nie wynika. Wydaje mi się, że ci konsultanci robią to za co im płacą, może też są zmęczeni, najgorsza to jest i tak chyba neostrada, pamiętam jak ciężko było uprosić ich o pomoc

    pokaż komentarz
    hexagram88
  • ZamknijSieZamknijSie -1  

    Ja niestety pod koniec grudnia miałem przykrą sytuację jeśli chodzi o Plusa. Zostałem wprowadzony w błąd przez internetowe biuro obsługi klienta (www.ebok.pl ) co spowodowało u mnie stratę ponad 150 zł.
    Oczywiście konsultantka powiedziała, że nic nie może zrobić i skierowała mnie do działu Reklamacji. Na szczęście w trakcie rozmowy potwierdziła tą niezgodność na stronach EBOKu nieświadoma tego, że jest rejestrowana (w przeciwnym razie pewnie by się na samym początku rozłączyła).
    W e-mailu reklamacyjnym załączyłem zrzuty ekranu podstron E-BOK (oraz ich zapisy HTML), wyjaśniłem sprawę i delikatnie dałem do zrozumienia, że dysponuję kopią nagrania audio.
    Teraz jedynie czekam na ich odpowiedź (zgodnie z regulaminem mają czas do 29 stycznia na rozpatrzenie tej reklamacji), a w razie odpowiedzi negatywnej zamierzam opowiedzieć innym o moich niewesołych przygodach z tym operatorem.

    Mam tu przy okazji pytanie do osób bardziej obeznanych prawnie: które z materiałów dot. reklamacji (zrzuty stron EBOKu, korespondencja mailowa z działem reklamacji, nagranie rozmowy z konsultantką) mogę legalnie umieścić w sieci?
    Czy mam prawo wykorzystać nagranie w przypadku ewentualnej rozprawy sądowej czy mogę jedynie się domagać ujawnienia nagrania dokonanego po stronie operatora?
    Nagranie to jest istotnie, ponieważ potwierdza zawartość zrzutów stron EBOKu, a sam zapis jako JPG czy HTML można łatwo spreparować.

    pokaż komentarz
    ZamknijSieZamknijSie
  • coldfusion 0  

    Aj waj! Nie dał się nagrać.
    To jego święte prawo, jak i twoje. Nie musisz się zgadzać na nagrywanie. Możesz iść do punktu bezpośredniej obsługi klienta. Tam cię nie nagrają. Poza tym te rozmowy są nagrywane m.in. po to, żeby w razie potrzeby odsłuchać np. w celu wyjaśnienia jakiejś reklamacji.
    edit:
    Nie pracuję w play. Kiedyś miałem przyjemność pracować w dziale telefonicznej obsługi klienta w pewnej firmie, dlatego wiem jak to wygląda z drugiej strony linii.

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • w-w 0  

    Oni wszyscy mają taki regulamin, który zakazuje im rozmawiania z osobami, o których wiedzą, że nagrywają. Kiedyś było o tym w Nietypowej sprawie Radia ZET i pan redaktor dzwonił, z tego co pamiętam, do telewizji N - tam także oni nagrywają, a nie pozwalają czynić drugiej stronie

    Ja bym radził zarejestrować rozmowę i poinformować o fakcie nagrania już na samym jej końcu. Ciekawe, czy by pozwali kogoś takiego do sądu w razie publikacji

    pokaż komentarz
    w-w
  • breeder 0  

    Dopóki nagrywasz prywatnie i nie zamierzasz upubliczniać, to wydaje mi się, że możesz to robić bez informowania drugiej strony, jeśli sam jesteś uczestnikiem rozmowy i przypadkiem nie ma w pobliżu osób trzecich, których rozmowa nie dotyczy, a mógłbyś ich też nagrać.

    pokaż komentarz
    breeder
  • diabelmowi -1  

    true

    pokaż komentarz
    diabelmowi
  • kunajk +3  

    Hmm a takie kawały radiowe, gdzie prezenterzy dzwonią dla "jaj" do różnych osób? Czasami jest to sympatyczne, jednak czasami trudno uwierzyć by wyrazili na to zgodę.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Asreael 0  

    Pracy na telemarketingu jakiś czas i mogę śmiało powiedzieć, że warto nagrywać rozmowy, bo czasem sam słyszałem cuda jakie opowiadali ludzie dzwoniący wraz zemną...

    Więc jeśli ktoś nie chce być na grywany to albo już przed rozpoczęciem rozmowy wie, że i tak nie zrobi tego co powie albo taka jest polityka firmy, która chce nas zrobić w....

    pokaż komentarz
    Asreael
  • raj 0  

    Zgodnie z zacytowanym już tutaj pare postów wyżej przepisem:

    2.2. Zakazane jest zapoznawanie się, utrwalanie, przechowywanie, przekazywanie lub inne wykorzystywanie treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną przez osoby inne niż nadawca i odbiorca komunikatu, chyba że: [...]

    Czyli sprawa jest jasna (o ile żaden inny przepis nie podejmuje sprawy nagrywania przez nadawcę lub odbiorcę) - obydwie strony rozmowy mają prawo ją nagrywać i nie muszą o tym nikogo informować.

    pokaż komentarz
    raj
  • Nodun 0  

    Konsultant takiej infolinii tez jest czlowiekiem i ma swoje prawa - m.in moze nie wyrazic zgody na nagrywanie tak samo jak Ty mozesz sie na to nie zgodzic i rozlaczyc (oczywiscie wtedy pozostaje jedynie mail albo wizyta osobista w biurze play). Trzeba bylo sprobowac kilka razy i zobaczyc czy ktorys z pracownikow sie zgodzi a nie od razu na wykop ...
    A do tego ten Pan ma prawo Cie posadzic o to ze nagrales ten kawalek jego wypowiedzi i umiesciles go w internecie mimo, ze nie wyrazil na to zgody.

    pokaż komentarz
    Nodun
  • Gej +1  

    Ale pan konsultant podejmując tą pracę z góry zgadza się na nagrywanie, więc po co go pytać? W każdym komunikacie automat informuje, że rozmowa jest nagrywana i konsultant o tym wie. Nie jest wyszczególnione przez kogo nagrywana, po prostu sam fakt nagrywania.

    pokaż komentarz
    Gej
  • artide2 0  

    Witam !
    Również zablokowano mi bez przyczyny połączenia wychodzące w play fresh i toczy się już sprawa w UKE.

    pokaż komentarz
    artide2
  • JesusFromIbiza -5  

    Po co informować, przecież on wie, że jest nagrywany. Każdy konsultant ma świadomość, że rozmowa jest rejestrowana przez operatora po co więc mówić, że druga strona też ma kopię audio.

    Moim zdaniem boją się firmy klientów którzy znają swoje prawa, a PLAY to już poniżej pasa jedzie. Tanie mają połączenia, ale za to FATALNĄ obsługę wolę zapłacić za minutę 10gr więcej ale wiedzieć, że nikt mnie ttak traktować nie będzie.
    ODRADZAM PLAY!!!!

    pokaż komentarz
    JesusFromIbiza
  • ludzik21 +1  

    Z tego co się orientuję, to CALL CENTER PLAY obsługuje firma zewnętrzna.
    Po drugie do PLAY zawsze szybko się dodzwonić, bo mają jakiś zapis, że jak powyżej ileś tam minut się czeka na połącznie to ta firma płaci duże kary.

    W takim wypadku najlepiej napisać do PLAY skargę/reklamację na złą obsługę CALL CENTER, choć tego nie wiem, ale może i oni obsługują meila.

    A i pamiętajcie, jak jakiś pajac na infolonni was pyta po co dzwonicie, a dzwonicie któryś tam raz z rzędu to możecie mu powiedzieć, że przecież ma napisane na ekranie o czym była ostatnia rozmowa, każdy operator infolini zapisuje podczas rozmowy z Tobą informacje jakie mu podajesz.

    pokaż komentarz
    ludzik21
  • icoztego 0  

    Bo oczywiście nie było wykopów o tym jak Orange, Era czy Plus kantują swoich użytkowników i jak coś od nich chcesz to mają cie w dupie. Każdy operator ma swoje za uszami.

    Mi osobiście PLAY sie podoba. Mam prepaid i może raz na tydzień dostane SMSa reklamowego. Pan konsultant zadzwonił kiedyś z reklamą internetu i jak wytłumaczyłem ze mnie to nie interesuje to nikt więcej do mnie nie dzwonił. Taka TPsa już z 15 razy próbowała mi wcisnąć internet i nie pomaga tłumaczenie ze juz mam od kogoś innego i jestem zadowolony.

    pokaż komentarz
    icoztego
  • medevacs +13  

    Z tego co się orientuję, to CALL CENTER PLAY obsługuje firma zewnętrzna.

    Konkretnie to dwie firmy zewnętrzne specjalizujące się w outsourcingu czyli min. prowadzeniu call center: Arvato Services z Poznania oraz Transkom z Gdańska. Jak się ktoś uprze to znajdzie w guglu artykuły na ten temat. Polecam zacząć od blog play, bloga rzecznika Play i archiwum gazety wybiórczej.

    Po drugie do PLAY zawsze szybko się dodzwonić, bo mają jakiś zapis, że jak powyżej ileś tam minut się czeka na połącznie to ta firma płaci duże kary.

    To dopiero zadziała jeżeli spaprają sprawę z iluśtam połączeniami. Generalnie w tej branży istnieje coś takiego jak SL - Service Level. Firma zlecająca obsługę CC zawiera sobie w umowie zapis, że np. 90% połączeń w skali np. miesiąca powinno być odebrane w umownym czasie (np. 30 sekund). Także można mieć pecha i czekać na połączenie 10 minut co wcale nie znaczy, że firma obsługująca CC dostanie po kasie.

    W takim wypadku najlepiej napisać do PLAY skargę/reklamację na złą obsługę CALL CENTER, choć tego nie wiem, ale może i oni obsługują meila.

    Obsługują te same firmy co CC niemniej nie ma to znaczenia, nawet jakby trafiło jakimś cudem na tego samego konsultanta to musi zgłoszenie rozwiązać zgodnie z procedurą. Jak je spróbuje jakoś zatuszować to wyleci na zbity pysk. W tego typu firmach funkcjonuje kontrola jakości, która losowo wybiera rozwiązane zgłoszenia, czyta je oraz sprawdza czy udzielono odpowiedzi zgodnie z wewnętrznymi regulaminami firmy. Nikt nie będzie ryzykować wałków, bo prawdopodobieństwo sprawdzenia zgłoszenia przez kontrolę jakości jest relatywnie niemałe. Każdemu konsultantowi sprawdza się kilka procent zgłoszeń, gdyż jakość oraz czas rozwiązania zgłoszenia jest podstawą do udzielenia premii. Poza tym, klienci często odwołują się od wyniku rozpatrzenia reklamacji, więc jest szansa, że za drugim razem sprawa trafi na kogoś bardziej rozgarniętego kto przy okazji eskaluje sprawę dalej (czytaj, w efekcie ten co schrzanił pierwsze zgłoszenie i tak oberwie).

    A i pamiętajcie, jak jakiś pajac na infolonni was pyta po co dzwonicie, a dzwonicie któryś tam raz z rzędu to możecie mu powiedzieć, że przecież ma napisane na ekranie o czym była ostatnia rozmowa, każdy operator infolini zapisuje podczas rozmowy z Tobą informacje jakie mu podajesz.

    Otóż niestety nie widzi, przynajmniej nie od razu. Widzi dzwoniący numer i może ewentualnie po nim wyszukać zgłoszenia klienta ale to trwa chwilę, zwłaszcza jeżeli klient dzwonił już 100 razy + zgłaszał sprawę pisemnie. Trochę wyrozumiałości dla konsultantów proszę, nie ich wina, że IT Playa tak, a nie inaczej skonstruowało CRMa.

    BTW wszystkim, którzy uważają że ich sieć oszukała i chcą to reklamować (gorąco zachęcam ;)) zalecam najpierw zapoznanie się z regulacjami prawnymi dotyczącymi rozpatrywania reklamacji w przypadku firm telekomunikacyjnych. Można znaleźć w guglu mniej więcej po haśle załącznik do rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie trybu rozpatrywania reklamacji do ustawy prawo telekomunikacyjne.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • zakopaj -2  

    JPII - j#$ać Play x 2! Albo i j#$ać ich do kwadratu!

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • ozovich -2  

    Nie musisz informować o fakcie nagrywania czy upubliczniania nagrań. Tak samo jak nie potrzebujesz zgody nadawcy np. maila na jego publikację.

    pokaż komentarz
    ozovich
  • Witchinster -5  

    Mam taryfę biznesową w PLAYu, osobiście nie narzekam na sieć. Jedynie konsultantki (mało rozgarnięte) przyprawiają mnie o siwe włosy na głowie. Przy podpisywaniu umowy pani z playa, nie powiem ładniutka była, co chwila dzwoniła do "anioła stróża" gdyż nie wiedziała jak podpisać do końca tą umowę, jak zrobić cesję i jakie dokumenty potrzebne są od firmy. Żenada, totalny brak wiedzy. Myśli to, to że ma skończony podstawowy kurs obsługi jednego SO, a w prostym formularzu znaleźć się nie umie. Gdyby nie "anioł stróż", z którym pewnie ma romans po pracy, spędziłbym w salonie nie 2 godziny, lecz całą nockę. Na szczęście PLAY nadrabia dobrymi taryfami. Za 50zł + VAT mam 2000min na stacjonarne i do PLAY i 340min do innych sieci. 3zł kosztuje pakiet 100sms'ow. Jedyne w czym imho play leży i kwiczy jest internet (5zł / 5mb) lub (12gr / 10kb).

    pokaż komentarz
    Witchinster
  • IronHide -1  

    dokładnie. z idły widły.
    oni tez działają wedle swoich procedur. ten konsultant jest kryty i możesz mu naskoczyć.

    pokaż komentarz
    IronHide
  • wtk_ +14  

    Nie rozpatrywałbym tego w kwestii grzeczności, bo to nie nasz kolega tylko pracownik. Dwie opcje:
    1. Nie wolno im rozmawiać jeśli ktoś nagrywa - postąpił zgodnie z regulaminem.
    2. Konsultant jest bucem - postąpił niezgodnie z regulaminem.

    pokaż komentarz
    wtk_
  • kunajk +9  

    Ad1. Regulamin Play jest bucowaty;
    Ad2. Play zatrudnia buców ;)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • fakmak -8  

    autor wykopu jest typowym idiotom

    dlaczego Pan z Play się rozłączył? proste, ma do tego pełne prawo - tak jak ty masz prawo nie zgodzić się na nagrywanie rozmowy przez play. kumasz? może koleś nie chciał aby potem jego głos i jego nazwisko wylądowało na youtube.

    pomyśl następnym razem jak cokolwiek zrobisz...

    pokaż komentarz
    fakmak
  • gnus +7  

    Może i się czepiam, ale człowiek o loginie "fakmak", zdjęciu z napisem "i ch%!" stwierdził: "autor wykopu jest typowym idiotom"... Śmieszne. :D

    pokaż komentarz
    gnus
  • Fakkir -8  

    Mam Play i również odradzam. Banda chamów i oszustów.
    Przedłużenie umowy miało wyglądać przepięknie - miałem mieć minut więcej o 1/3 i abonament niższy o 5 zeta miesięcznie (miało być 45 zł zamiast 50). I rzeczywiście. Umowę spisali zanim się pojawiłem u nich. Abonament kosztował tyle ile obiecali, tyle że... minut ni ma!
    Jak to się stało?
    Przez "pomyłkę" w promocji nie dali mi minut, tylko darmowe rozmowy na stacjonarne, na które i tak nigdy nie dzwonię.
    Oczywiście pomyłki do dziś nie udało się naprawić. W Playu wszyscy tylko "ubolewają", natomiast rozpisać umowy, którą mi obiecali jakoś nie mogą.
    I tak tkwię w abonamencie za 45 zeta w Playu... byle do czerwca.
    Wtedy znowu ta zołza zadzwoni i wreszcie jej powiem co sobie może gdzie wsadzić i jak głęboko...

    ODRADZAM PLAY !
    Wcześniej byłem w Erze i (jeszcze wtedy) Idei - tam mnie w chooja nie robili!!!

    pokaż komentarz
    Fakkir
  • ludzik21 +11  

    A mnie i w ERZE i ORNAGE i PLUSIE robili, a teraz w PLAY też robią.

    Pamiętajcie to nie są organizacje, one mają zarabiać, a im bardziej Cię w ch!%a zrobią tym więcej zarobią.

    Mnie też w ch!%a zrobili na przedłużeniu, dzień później weszła promocja, no niby moja wina, ale babka wiedziała, że jutro jest zmiana i ani słowa.
    A i nie czekaj do czerwca, bo musisz 30 dni wcześniej wypowiedzieć umowę.
    Pozdro

    pokaż komentarz
    ludzik21
  • wedi +8  

    A widzieliście jak po nowym roku spadły ceny telefonów w Play? Jak ktoś wziął tel. w grudniu, musiał się nieźle zdziwić :)

    pokaż komentarz
    wedi
  • Gej -7  

    Po ch#$ tam dzwonić jak i tak nic się nie załatwi?

    pokaż komentarz
    Gej
  • gramm 0  

    Po ch$$ to się stoi w wodzie jak się kaczki dupi.

    pokaż komentarz
    gramm
  • ciepol +125  

    No, to może ktoś teraz Erę poleci?
    Gówno mnie obchodzi jaką macie sieć. Płacą wam za reklamę, czy jak?

    pokaż komentarz
    ciepol
  • Blaskun +109  

    Od 5 lat naprawiam pralki...

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • Namarin +31  

    Dziś sam jestem dziadkiem więc cóż mógłbym polecić mojemu wnuczkowi jeśli nie moje ....

    pokaż komentarz
    Namarin
  • galeon +16  

    Przecież wszystko jest okej. Kolega piszący wiadomość, też mógł się nie zgodzić na nagrywanie i się rozłączyć.

    Poza tym taka praktyka jest normalna we wszystkich sieciach, a nie tylko w tej fioletowej.

    pokaż komentarz
    galeon
  • yaotzin +13  

    Mój [treść usunięta przez moderatora]. Po co to wykopujecie??? Do osoby dodającej, wytłumacz mi to może jakimś rysunkiem, rozpisz w postaci tabelki albo ładnie opisz. Gdzie tu skandal? Poczytaj: http://www.mforum.biz/viewthread.php?FID=1&TID=8785&pagenumber=1 --> Jeżeli druga osoba nie wyraża zgody na nagrywanie rozmowy, to taka rozmowa nie może być nagrana. Nie możesz też nagrać rozmowy a później ją upublicznić, jeśli druga osoba o tym nie wie. A skoro pracownik PLAY ma w regulaminie, że nie może zgadzać się na nagrywanie rozmów to cóż, podporządkowany jest regulaminowi. Ty połącz się z PLAY i zacznij rozmowę i sobie nagrywaj. Gdy wszystko pójdzie po twojej myśli i nie uznasz niczego za przekręt to skasujesz to co dostałeś. A jeśli okaże się że druga strona coś kręci i chcesz pójść do sądu to teoretycznie masz dowód, a sąd może zażądać od PLAY ujawnienia Twoich rozmów z konsultantem, oczywiście wcześniej nie chwalisz się że masz nagraną rozmowę aby nie naginać prawa - to skonslutluj z prawnikiem, ja nim nie jestem. Wówczas będziesz wiedział czy coś tam kręcą czy nie - poprzez porównanie rozmów nagranych. Chyba to logiczne?

    pokaż komentarz
    yaotzin
  • Axeminister +9  

    @yaotzin: tylko problem w tym, że dosyć popularną praktyką jest kasowanie przez dostawcę pewnych nagrań jak zrobi się ciepło tłumacząc, że błąd, że komputer się zepsuł, że nadgorliwy praktykant etc.
    Inna sprawa, że gdybyś nagrał kogoś nie mówiąc mu o tym, to może i mógłbyś potem użyć tego jako dowodu ale mogliby ci postawić zarzuty..

    pokaż komentarz
    Axeminister
  • yaotzin +1  

    Wiesz chodzi oto, że ja miałem lepszą przygodę. Wchodzę do banku, mówię babce że podwyższają mi koszty prowadzenia konta. Chcę to zmienić na coś innego bo czuję się okradany. Babka do mnie z tekstem "Nudzi Pan!". No i co... ani nagrania ani możliwości przyznania się tej osoby to winy. Napisałem zażalenie do Banku. Ale nie robiłem z sytuacji tragedii, każdy może mieć lepszy albo gorszy dzień. Ja się żaliłem sam nie wiem na co, wybrałem bank najdroższy w Polsce i się dziwię że mi się opłaty zwiększają, skoro wcześniej byłem o tym informowany. Mamy wolny rynek i bank mogę zmienić, a ja się żalę co śmieszne dotarło to do mnie dopiero później jak już napisałem zażalenie. Byłem obsłużony chamsko i to prawda, ale i moje zachowanie doskonałe nie było. Wówczas chciałem właśnie przeskoczyć do ALIOR, ale nie zrobiłem tego. A opłaty mam te same w tej chwili. Z usług mojego banku też nie zrezygnowałem. No cóż może to i głupie zachowanie. Ale prawda jest taka, że jedna osoba nie zmieni postępowania korporacji. Aby zachwiać giganta o stu nogach nie wystarczy my urwać jedną nogę, trzeba wyszarpać ich jak najwięcej. Więc na nic żale typu nagranie z tego wykopu, bo to żale o nic, jak coś to proszę o konkret. Chcę słyszeć jak konsultant krzyczy do autora wykopu, Jesteś d$$%!em, kretynem i jełopem bo dodajesz śmieci na wykop. I bez obrazy wczoraj sam dodałem śmiecia na wykop, sam nie wiem co mi do głowy strzeliło.

    pokaż komentarz
    yaotzin
  • www2 0  

    oj tam - poskarzyles sie - to milo, moze odpisali, ze zajmuja sie problemem i kiedys moze odpisza, a tymczasem maja problemy techniczne? jesli tak tot:

    ja napisalem:
    Ostatnio dziwnym trafem nie moglem sie zalgowac do plej onlajn. Napisalem prosbe o pomoc do BOK mailem. Oczywiscie odpisali, ze przepraszaja za problemy, to problemy techniczne, bla bla bla. I praktycznie ch... mi w dupe. Zadnej merytorycznej odpowiedzi.

    CZERWONY wykopowicz:
    Chyba inaczej rozumiemy określenie "merytorycznie". Jak dla mnie merytorycznie nie oznacza bynajmniej, że nagle rozstąpią się Niebiosa i zejdźcie Anioł, który uruchomi drugi, sprawny panel specjalnie dla Ciebie. Odpowiedź, że mają problemy i że proszą o wyrozumiałość i cierpliwość, jest właśnie odpowiedzią merytoryczną.

    i tego typu teksty - wiec ZAKOP bo play jest super, na pewno sie skontaktuje, a Ty nie panikuj- w koncu to tylko abo ;)

    http://www.wykop.pl/link/284735/genialny-system-rozliczeniowy-w-play

    no i pamietaj - jak piszesz zgodnie z "wiatrem wykopu" to moze i plusa dostaniesz, a jak sie burzysz i wymagasz od pleja cokolwiek normalnego (np. zeby zadzwonili do Ciebie - ) to dostaniesz minusa :)

    taki wykop, ale spamu z klikalnymi linkami do gier online to nikt nie usunie w kosmos, bo i po co?

    ---
    co do watku merytorycznie: nagerywaj wszystkich w ch..., zawsze potem mozesz zacytowac w reklamacji albo przynajmniej bedziesz miec nazwiska wszystkich konsultantow - zamiast notowania tresci

    nikt Ci nie zaborni miec super pamieci do rozmow!

    z tym ZAKOP to byl zart - oczywiscie WYKOP i czekamy az Pan Grushhhka sie pojawi ;)

    pokaż komentarz
    www2
  • Masiv 0  

    Otóż konsultant zawsze ma prawo się rozłączyć, jeżeli zorientuje się, że go nagrywacie i nie wyraża na to zgody.
    Ma też prawo podać do sądu jeżeli jakieś jego nagranie pojawi się na przykład w sieci (nawet jeżeli nie ma tam jego danych osobowych), a nie wyraził zgody na nagrywanie i tą sprawę wygra bez problemu.
    Ale często wystarczy zwrócić uwagę administracji danego serwisu i nagrania szybko znikają z sieci. Bardzo dobrze - takie jest prawo.

    Klienci za to wyrażają zgodę na nagrywanie przez drugą stronę przy rozmowie telefonicznej albo
    a) w umowie
    b) przed połączeniem z konsultantem - jeżeli się nie rozłączą po ostrzeżeniu
    c) może być taki zapis w regulaminie, na który podpisując umowę się godzisz

    Klient może się nie zgodzić na nagrywanie, ale wtedy nie będzie mógł sobie porozmawiać przez telefon - wtedy oddział albo placówka.

    A jeżeli nie podoba się jakość usług, itp. itd. polecam na przykład UOKiK, a nie samosąd.

    pokaż komentarz
    Masiv
  • Masiv -1  

    P.S. po konsultacji z prawnikiem:
    Jest to naruszenie dóbr osobistych.

    pokaż komentarz
    Masiv
  • hirol 0  

    lol, mialo byc virusowe a tu j!#, no i na co wam to bylo? przynajmniej wiadomo ktora siec to nagrala ;)

    pokaż komentarz
    hirol
  • Fzhut 0  

    @yaotzin:
    Witam
    Ale nie chodzi o to żeby robić partyzantkę i jakieś krzywe skoki w bok :)
    Prawo powinno być tak skonstruowane że jeżeli jedna strona prosi, wyraża chęć, żąda nagrywania rozmowy to druga strona zgadzając się na to ma automatycznie takie samo uprawnienie i też może sobie nagrać tą samą rozmowę i ją upublicznić.
    Mamy właśnie wybory może to dobry chwyt na kampanie ;)

    Pozdro.

    pokaż komentarz
    Fzhut
  • mojo -1  

    Phi , ja już chyba wszystko przeszedłem z Play i powiem wam tyle: -kto nie walczy do końca o swoje nie dostaje nic!
    Należy mieć świadomość bycia konsumentem to raz i poczuciu własnej wartości to dwa, wtedy naprawdę łatwiej sie załatwia wszystkie sprawy bo wiecie my u operatora nie jesteśmy petentami, jesteśmy klientami tylko (chyba?) komunizm nas tak wypaczył że wszędzie byśmy się kalali...
    -a co zrobić z takim PLAYem? proste: nagłaśniać wśród znajomych, opisywać na forach facebookach, iść z każdym niezadowoleniem do UKE, ich PR jest taki jak każdy polityk jak się mu nie nasra na ogon to nie ruszy palcem aby wam pomóc...

    pokaż komentarz
    mojo
  • HeartCore -1  

    Popłaczmy razemmm...

    pokaż komentarz
    HeartCore
  • Mortassi -1  

    Miewałem różne sytuacje w plusie a teraz w 36.6 jednak zawsze dawało się to załatwić. Raz było tak że miałem jakąś usługę która brała mi kasę okresowo, zadzwoniłem że nie chcę tego, powiedziała że wyłączy a kasę brało dalej. Więc napisałem długiego maila z pogróżkami - na drugi dzień biuro obsługi SAMO DO MNIE ZADZWONIŁO. Miła pani powiedziała że przeczytała maila i chce to załatwić - powiedziała że wyłączyła usługę i jakby co to mam jeszcze zadzwonić. Po minucie dostałem smsa - usługa została wyłaczona :)

    pokaż komentarz
    Mortassi
  • shimano -1  

    a mi sie zadne nagranie nie laduje, mam strone z komentarzami, reklamami, ale zadnych obiektow audio/video ;/ lipa ta strona, nie mozecie wrzucac na normalne strony? tylo jakies patrz...pe-el ? pewnie stoi na domowym komputerku na windowsie;]

    pokaż komentarz
    shimano
  • Starr -2  

    O JESUS'S'MARIA !

    pokaż komentarz
    Starr
  • kali005 -2  

    A mozna poprosic o jakis mirror, np. na jutubie?

    pokaż komentarz
    kali005
  • ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec -2  

    Uzyj IE. Otworzy ci sie :)

    pokaż komentarz
    ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec
  • thcl -1  

    nie mam IE

    pokaż komentarz
    thcl
  • kali005 0  

    @ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec, I sam ominie mi proxy?

    pokaż komentarz
    kali005
  • HoRsHiN -1  

    Wylacz adbloka na chwile

    pokaż komentarz
    HoRsHiN
  • ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec -2  

    @kali005
    Sprawdz. U mnie cokolwiek to bylo to IE sobie poradzilo.

    @HoRsHiN
    Dzieki, tak latwiej :)

    pokaż komentarz
    ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec
  • kali005 +2  

    @ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec, no masz racje, IE ominal mi sam proxy, firewalla a teraz wlamuje sie na serwer irackiej cyber armii. WOW

    pokaż komentarz
    kali005
  • ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec -1  

    Super. Jestes taki pro, umiesz zakladac jakies blokady, proxy, firewalle, a glupiej stronki nie mozes otworzyc. To jest dopiero WOW!

    pokaż komentarz
    ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec
  • kali005 0  

    ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec, o mamo, nie wiedzialem ze gadam z trollem :(
    Chyba jesli sambym te blokady poustawial to moglbym je obejsc, co nie, kretynie?

    pokaż komentarz
    kali005
  • ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec 0  

    Nie wiem, brak mozgu moze ci uniemozliwiac wymyslenie takiego rozwiazania trollu.

    pokaż komentarz
    ObstawEkoPojareBoNieChceSmierdziec
  • MarcinGTD -3  

    hehe rozmowa de beściak ale spodziewalem się czegoś więcej..
    A tu taki szok

    pokaż komentarz
    MarcinGTD
  • Bayron -3  

    Przeciez nie musisz wyrazac zgody na nagrywanie cie przez infolinie - zawsze mozesz odwiedzic salon sprzedazy/bok...
    Pozatym rzeczywiscie konsultant zachowal sie chamsko, tylko ze on ma tez prawo do odmowienia (tak samo jak wy).

    pokaż komentarz
    Bayron
  • Raccoon -3  

    Zawsze możesz zgłosić reklamację dotyczącą obsługi, pewnie wystarczy jak podasz swój numer i godzinę połączenia. Jego przełożeni to odsłuchają i jeżeli jest to niezgodne ze standardem to pewnie wyciągną jakieś konsekwencje. Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    Raccoon
  • sylwek2k -3  

    Tylko ze jest to calkowicie zgodne ze standardami. I to nie tylko tego operatora. Ze standardami kazdej infolinii.
    Poza tym, konsultant grzecznie podziekowal za rozmowe :)

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • IronHide -5  

    Rezygnuje z Playa w czerwcu zaplanowalem to juz poł roku temu :)

    pokaż komentarz
    IronHide
  • pazio007 -6  

    ja ci radze zebys usunal ta rozmowe z wykopu, play moze zadzwonic do ciebie i zarzadac praw autorskich za ta rozmowe, nawet taka krotka, dlaczego? bo na poczatku masz info ze rozmowa jest nagrywana, jak ci to nie pasi to sie rozlacz a ty rozmowe zaczales czyli zgodziles sie na to. rozmowy sa nagrywane po to zeby w razie jakiejs afery sadowej operator mial sie czym obronic. Ty tego nie zmienisz, ani zaden wykop ani nic innego, bo tak jest i przy operatorach komorkowych, bankach i dziesiatkach innych instytucjach

    pokaż komentarz
    pazio007
  • slawpe13 +1  

    Bez sensu - prawa autorskie należą do obu stron rozmowy. Play może jedynie oskarżyć go o upublicznienie rozmowy - czego robić nie wolno.

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • YOYO1971 -6  

    Nie ma takiego nagrywania!!!
    dziękuje dobranoc!

    pokaż komentarz
    YOYO1971
  • Soczi +1  

    Ten tekst zaczyna być nudny.
    http://www.wykop.pl/link/288654/skandaliczna-obsluga-klienta-w-infolinii-play-nie-dajmy-sie-tak-traktowac#comment-1957933

    pokaż komentarz
    Soczi
  • Grimmjow96 -7  

    Prawie każdy już widział ten artykuł.
    Znam tą sieć i opowiem wam jak było naprawdę.
    Tak na prawdę nie ma się z czego śmiać. Musicie zrozumieć, że dla PLAY złe traktowanie jest wszystkim, ich kolega i jedyny żywiciel zmarł kilka lat temu i nie stać ich na zmianę
    Bardzo lubimy sieć PLAY i nie chcieliśmy, aby było źle.
    Pozdrawiam...

    pokaż komentarz
    Grimmjow96
  • malgosia1402 -7  

    www.ilovemilka.pl/vC3422

    pokaż komentarz
    malgosia1402
  • trescusunietaprzezmoderatora -3  

    Supcio!

    pokaż komentarz
    trescusunietaprzezmoderatora
  • ludzik 0  

    Wlasnie to nagrywanie po drugiej stronie to dosc interesujace zagadnienie. Wie ktos moze czy moze to stanowic dowod w razie jakiejs akcji z UOKiK lub sadami? Czy tez taki "dowod" moze zostac zbity (no, wiem ze zawsze moze, jak to z prawnikami, ale czy jest to trudne) przez prawnika reprezentujacego takiego operatora/call center?

    pokaż komentarz
    ludzik
  • Mortassi 0  

    To nagranie jest już usunięte?? Mi nie działa

    pokaż komentarz
    Mortassi
pokaż 

Wykopali i zakopali (1084 / 96)