Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • Misiael1 +8  

    A ja myślę, że odpowiednia dyplomacja, utrzymywanie dobrych stosunków międzynarodowych, racjonalna wymiana handlowa i przynależność do NATO i UE sprawią, że i taka armia wystarczy.
    Zresztą, nie zauważacie najważniejszego - polska ma żołnierzy walczących na większości frontów tego świata, mamy bardzo wielu weteranów, którzy wiedzą, czym jest wojna (Afganistan to piekło, w Iraku wcale nie jest lepiej). To są ludzie, którzy nie spieprzą, gdy ktoś przypraży im tyłek ołowiem. Wojska innych nacji ładnie wyglądają na musztrach, ale w walce liczy się wytrzymałość, doświadczenie i stalowe nerwy.

    pokaż komentarz
    Misiael1
  • Soren +12  

    A kiedy UE zacznie sę rozpadać, a w USA gospodarka w końcu legnie w gruzach, to kto nas będzie bronić? Przypominam, że już nie raz przejechaliśmy się na paktach z naszymi niezwyciężonymi sojusznikami...

    pokaż komentarz
    Soren
  • corobic75 -3  

    A ja myślę, że odpowiednia dyplomacja, utrzymywanie dobrych stosunków międzynarodowych, racjonalna wymiana handlowa i przynależność do NATO i UE sprawią, że i taka armia wystarczy.
    Nasi "wielcy przyjaciele" jak usa, nato i unia wypną na nas dupę, kiedy będziemy w potrzebie, tak jak wypinają się na nas obecnie:)

    Zresztą, nie zauważacie najważniejszego - polska ma żołnierzy walczących na większości frontów tego świata
    Tak, bo lizydupstwo naszego rządu nie może być już dalej posunięte. Jesteśmy mięsem armatnim dla naszych "sojuszników":P A co z tego mamy, że wysyłamy naszych chłopaków na śmierć, aby amerykanie i inni nie musieli ginąć? Gówno, bo nawet w sprawie wiz zostaliśmy jak te sierotki wspólnie z Rumunią w tyle...

    pokaż komentarz
    corobic75
  • Misiael1 +1  

    Ok, zauważcie co się dzieje w Afganistanie - tam żadne wojsko nie daje sobie rady z partyzantami. Nawet superwypasiona armia USA nie radzi sobie z paroma tysiącami niewyszkolonych, gorzej wyposażonych bojowników. A przecież Polakom partyzantka wychodzi, jak mało co :)

    pokaż komentarz
    Misiael1
  • LooZ +4  

    Lekarz na misji w Afganistanie moze zarobic okolo 25.000zl miesiecznie, fakt, grosze.

    pokaż komentarz
    LooZ
  • LooZ +17  

    Wykopowa dzieciarnia w akcji! Hell yeah!

    - sprawdzcie sobie moi drodzy wykopowicze wymagania odnosnie zostania zolnierzem zawodowym, jaka szkole trzeba skonczyc, albo jaki zawod posiadac. No ale tak, czytac nie potrafia bo cos tam gdzies tam uslyszal albo sobie wyobrazil jeden z drugim wykopowiczow.

    - oprocz katastrofalnego stanu Marynarki Wojennej i Obrony Przeciwlotniczej w rozsypce reszta armii jest w stanie dobrym, czasem w bardzo dobrym (F-16 ROBIA roznice, a osiagnely juz gotowosc bojowa).

    - z kazdym rokiem zdolnosc obrony przed sasiadami wzrasta. Ja wiem, ze latwo rzucic slogany o wielkim wojsku niemieckim, ale w chwili obecnej to mit, realna zdolnosc bojowa obu armii jest bardzo podobna. Ukraina i Bialorus to tylko masa starego sprzetu i pod tym wzgledem moga byc niebezpieczni. Z ta roznica, ze kilka/kilkanascie tysiecy naszych zolnierzych ma doswiadczenie bojowe, czym nie moze sie pochwalic praktycznie zadna armia sasiadow. Niemcy siedza w Afganistanie nie wychylajac nosa z bazy, o innych nawet nie ma co wspominac.

    pokaż komentarz
    LooZ
  • Ubot +1  

    A czemu miało się nie udać? W tylu krajach to działa, że wstyd że w Polsce tak późno tym pomyślano.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • bonus +6  

    Jestem z 91 niedawno dostałem wezwanie, jakieś badania, podpisik i tak ma być. ;D

    pokaż komentarz
    bonus
  • kficzol +5  

    Bo pobór jest obecnie tylko zawieszony, ustawa o obowiązkowej służbie wojskowej cały czas obowiązuje. Na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa kraju pobór może zostać ogłoszony.

    pokaż komentarz
    kficzol
  • MrGrandma -3  

    Też jestem z '91, ale na szczęście studiuję :)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • janexwwa 0  

    Skoro jesteś rocznik 1991, to jesteś w trzeciej klasie LO/technikum....

    pokaż komentarz
    janexwwa
  • Strus +1  

    "Skoro jesteś rocznik 1991, to jesteś w trzeciej klasie LO/technikum...."
    Nie koniecznie, mógł pójść do szkoły rok wcześniej :P

    pokaż komentarz
    Strus
  • MrGrandma -1  

    Wlasnie :P

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • MrGrandma +15  

    Bylem przedwczoraj w BBN i tam maja mieszane uczucia. Po jednym z moich pytan do Aleksandra Szczyglo dowiedzialem sie, ze wiekszosc szeregowcow nagle odeszlo w wyniku tej zbyt szybkiej profesjonalizacji, co doprowadzilo do sytuacji, gdzie na jednego oficera przypada 0,45 szeregowca. Poza tym celem bylo ~150 tys. a nie ~100-120 tys. To tak pokrotce.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Machabeusz +50  

    Ja byłem wczoraj na herbacie u prezydenta - powiedział, że nie wie o co chodzi, ale podpisze.

    pokaż komentarz
    Machabeusz
  • MrGrandma +27  

    Pan prezydent wczoraj byl w Czechach...

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • kixner 0  

    Szeregowcy nie sa podstawa armii.
    Podstawa armii sa podoficerowie specjalisci.

    pokaż komentarz
    kixner
  • OrlandoPirates +8  

    A ja kiedyś rozmawiałem z Piaskiem.

    pokaż komentarz
    OrlandoPirates
  • rothen +5  

    ja mam zdjecie z Tomkiem Gollobem.

    pokaż komentarz
    rothen
  • jos +13  

    Piłsudski ma zdjęcie ze mną.

    pokaż komentarz
    jos
  • 5th +1  

    Ze mną zdjęcie ma sam Chrobry oczywiście pod bramą Kijowa

    pokaż komentarz
    5th
  • JedenPies +1  

    A ja mam paszport Polsatu.

    pokaż komentarz
    JedenPies
  • BartoszWielki 0  

    @MrGrandma: Chyba na jednego oficera i podoficera.
    Kixner wyjaśnił. Wyżej realista całkiem ładnie podsumował, dlaczego jest źle.

    pokaż komentarz
    BartoszWielki
  • MrGrandma 0  

    @BartoszWielki: Teraz już pana Szczygły niestety nie dopytam.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Ex3 +3  

    Za dużo kadry oficerskiej to prawda. Ostatnio jadąc samochodem widziałem jak starszy sierżant i chorąży sztabowy sami łopatami odśnieżali parking przy jednostce tak na oko 100m2 :) Chciałem się nawet zatrzymać i zrobić zdjęcie :)

    pokaż komentarz
    Ex3
  • Strus -1  

    Tak trochę się czepnę, bo w WP nie ma stopnia "chorąży sztabowy" :P

    pokaż komentarz
    Strus
  • kixner -2  

    Owszem jest. Jesli ktos mial stopien chorazego sztabowego w momencie wchodzenia ustawy i do dzis nie dostal awansu, to nadal z nim pozostaje.

    pokaż komentarz
    kixner
  • JedenPies +1  

    To i tak dobrze, że nie jakiś generał.

    pokaż komentarz
    JedenPies
  • czaczaczuczu +11  

    krytykuje tuska jak tylko mogę bo nie widzę w jego działaniach żadnej wartości - ale teraz przyznam - ok, jest kroczek do przodu

    pokaż komentarz
    czaczaczuczu
  • fidelxxx +35  

    A wojsko widziałeś tylko na pocztówkach z logo LWP, które pokazywał ci dziadek.

    PS. Wojsko dysponuje 22 tysiącami oficerów.

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • kixner +5  

    Podaj mi przyklad specjalistow od spraw malo waznych i niepotrzebnych.
    Ledwie wyszkolonych? Nie wiesz co mowisz. Po za tym sa duzo bardziej wyszkoleni od tych z poboru, chocby pobor trwal nawet 2 lata.
    Chorozowie z logistyki zbiurokratyzowani? No i co w tym zlego. To musi byc zbiurokratyzowane, by ukrocic przekrety.
    Oficerowie nie ruszaja dupy zza biurka? Za duzo telewizji i stereotypow.
    http://www.isaf.pamiecipoleglych.mon.gov.pl/?a=false - popatrz chocby na ta liste poleglych i zobacz jak sie nie ruszaja. Po za tym, jak myslisz, kto pierwszy w razie walki z armii spieprzy? Ten co go sila wcielili, czy ten ktory sam do niej wstapil?

    pokaż komentarz
    kixner
  • jacekfreeman +2  

    @fidelxxx LWP wcale nie było takie słabe (odniosłem wrażenie, że tak uważasz czytając Twój komentarz, może się mylę), w każdym razie w latach 60' i 70' mieliśmy bardzo dobrze wyszkoloną i wyposażoną armię, która na świecie się trochę liczyła, oczywiście wiele "zawdzięczaliśmy" Rosjanom (Sowietom), ale jednak... dla przypomnienia parada LWP z okazji 1000-lecia państwa Polskiego http://www.youtube.com/watch?v=csAf4KhM3Ds proszę jeszcze zwrócić uwagę na musztrę i porównać chociażby z paradą z 2008 roku.

    pokaż komentarz
    jacekfreeman
  • INEEDMONEY -7  

    Czym tu się podniecać? 2 bomby atomowe i po całym tym śmiesznym wojsku. Z tego co wiem 2 lata w polsce jest prowadzone szkolenie zawodowe, w Angli (przypominam, że tam jest SAS jedna z najlepszych grup specjalnych na świecie)szkolenie trwa aż 11. Dla mnie dupa a nie wojsko.

    pokaż komentarz
    INEEDMONEY
  • krapek 0  

    Czemu minusujecie realistę. przy dzisiejszym stanie naszej armii możemy bronić co najwyżej województwa. Niewielka Białoruś mogła by rozjechać Polskę i zdobyć warszawę. Leopardy 2 i Pt-91 stanowią 1/3 sił pancernych, reszta to t-72 z lat 80-tych. Polskie lotnictwo szturmowe to rozsypujące się su-22, a w marynarce wojennej najnowszy okręt ma chyba 20 lat. Powinno być przynajmniej 3 miesięczne obowiązkowe szkolenie wojskowe. Przy dzisiejszym stanie sił zbrojnych polska może co najwyżej okopać się wokół warszawy i zwołać pospolite ruszenie.
    Ciągle nowe projekty przemysłu wojennego są hamowane i wycofywane z powodu braku pieniędzy. Korweta gawron (miało powstać ich 6), czołg pt-94 Goryl (podobny do żydowskiej merkavy), samolot szturmowy PZL 230 skorpion, śmigłowiec wsparcia bojowego PZL W-3 Głuszec, to tylko niektóre projekty zatrzymane przez MON

    pokaż komentarz
    krapek
  • kixner -4  

    http://en.wikipedia.org/wiki/Armed_Forces_of_Belarus
    Poczytaj. Dodam tylko, ze duza czesc tego sprzetu nadaje sie juz tylko na czesci tak jak na Ukrainie, bo nie ma pieniedzy na jego utrzymanie.
    T-72 stanowi trzon wojsk pancernych nie tylko Polski, ale nawet i Rosji.
    Gluszec zatrzymany? Informacja nieprawdziwa.
    Lotnictwo szturmowe to tez 35 Mig-29 i 48 F-16... Po to wlasnie kupowalismy samoloty wielozadaniowe.

    pokaż komentarz
    kixner
  • Gru -4  

    Kroczek wstecz nie do przodu! Nie jesteśmy Francją, w razie wojny nie stać nas na posiadanie garstki żołnierzy. Jak 100 000? Co to jest, jak zostaniemy zaatakowani to ta garstka żołdaków nic nie zrobi, jedyna szansa dla Polski by niełatwo było powtórzyć 17 września jest model Szwajcarski, gdzie każdy mężczyzna jest przeszkolony, każdy normalny chłop na strzelnicy co roku wywala kilka magazynków i ma gnata w piwnicy.

    pokaż komentarz
    Gru
  • krapek -2  

    @Kixner
    Może z Białorusią przesadziłem, ale gdyby Rosja wysłała swoje doborowe jednostki i dywizje desantowe, to bylibyśmy w dupie. Sojuszników mamy jak w '39. Rosja na dzień dzisiejszy odbudowuje pozycje z czasów ZSRR. Jak tak dalej pójdzie to za 10 lat będzie mieć armię dorównująca technologicznie NATO, a tymczasem WP się rozsypuje. Oprócz f-16 powinniśmy mieć lekkie i tanie samoloty szturmowe niewidoczne dla radarów i mogące startować w trudnym terenie. (pzl 230).
    @Gru
    Model szwajcarski jest nie do zaadaptowania w Polsce, na 1000 osób znajdzie się d$$##, który mógłby użyć broni w osobistych porachunkach, ew. można rozdać broń rezerwistom w czasie wojny.

    pokaż komentarz
    krapek
  • onerous -2  

    ale malutki kroczek - Przecież nasi ganiają ciągle z BERYLAMI - idealne połączenie - brak zalet ammo dużego kalibru i zalet układu natowskiego, ta "nowoczesna armia" ma zacofane uzbrojenie... dobrze będzie jak będą chociaż m - czwórki bo o acr'ach, scar'ach i innych cudach to nie ma co marzyć...
    chyba tylko GROM jest dobrze wyposażony w tej armii.

    pokaż komentarz
    onerous
  • BartoszWielki 0  

    @krapek: Realista ma rację. Ciekaw jestem argumentacji minusujących go osób.
    @onerous: Nie trzeba żadnych cudów. AKM+ hamulec wylotowy + szyny montażowe + kolba z tworzywa. Tanie, proste, niezawodne, skuteczne.

    pokaż komentarz
    BartoszWielki
  • BartoszWielki 0  

    @BartoszWielki: Ech...

    pokaż komentarz
    BartoszWielki
  • hOOpOe +14  

    Mamy 100 tysięcy żołnierzy zawodowych. Donald Tusk ogłasza wielki sukces. Ale...
    Flota wojenna w stanie śmierci klinicznej.
    Mamy zbyt dużo oficerów, mało szeregowych.
    Poziom szkolenia jednostek, które nie są jakimiś jednostkami specjalnymi stoi raczej na żenująco niskim poziomie. Niektórzy żołnierze mają wystrzelane kilkanaście pocisków rocznie.
    Armie większości naszych sąsiadów rozjechałyby nasze wojsko w kilka dni.
    Takie jest moje zdanie.

    pokaż komentarz
    hOOpOe
  • Machabeusz +23  

    "Armie większości naszych sąsiadów rozjechałyby nasze wojsko w kilka dni."
    Większości? Ja tu widzę tylko dwie możliwości :) Nie przesadzajmy, ani Litwa, Czechy, Słowacja ani Ukraina nie dałyby nam rady, chyba że wszystkie razem wzięte, a Białoruś to praktycznie prowincja Rosji.

    Sam uważam jednak, że 100 tys to trochę mało jak na wielkość naszego kraju i jego położenie geopolityczne. W dodatku powinniśmy wydawać 2x więcej % PKB żeby nasza armia naprawdę stała się nowoczesna.
    Obawiam się, że nasza doktryna obronna nadal opiera się na "obronie do czasu przybycia sojuszników".

    pokaż komentarz
    Machabeusz
  • hOOpOe 0  

    Może przesadziłem. Nie znam sytuacji Litwy, Czech i Słowacji. Ale nie zapominajmy, że Czechy to bogaty kraj. Ukraina ma chyba ponad 200 tysięczną armię. Natomiast co do Białorusi czytałem koło 2 lat temu artykuł, z którego wynikało, że ma ona więcej sprzętu od nas, w dodatku częściowo są to modele nowszej generacji (podobnie jak i my maja dużo uzbrojenia po ZSSR). Na niejednym forum o tematyce wojskowej można wyczytać niekorzystne dla nas porównania.

    pokaż komentarz
    hOOpOe
  • Machabeusz +15  

    Hmm, za Wikipedią, która pewnie nie jest najlepszym źródłem informacji ;) Białoruś wydaje na MON 420,5mln$(2005)(1,4%PKB(2002)) przy 72k żołnierzy. Polska przy 100k wydaje 11,5mld$(1,95%PKB) - może sugerować, że mamy lepsze zabawki, albo wyższe pensje i emerytury :)
    Chociaż jak mówiłem, Białoruś to satelita rosyjski i raczej nie prowadziłaby wojny sama.

    pokaż komentarz
    Machabeusz
  • kixner -5  

    Ukrainskie lotnictwo jest wspaniale: http://air-news.blog.onet.pl/WWS-Ukrainy-bez-samolotow,2,ID390948745,n - w zwiazku z tym, nawet z naszymi F-16 ktore nie maja jeszcze pelnej gotowosci bojowej mielibysmy duze szanse. Z innym sprzetem jest podobnie. Spuscizna po ZSRR bez modernizacji.
    Bialoruski sprzet to niemodernizowane rosyjskie stare modele (czesto nadajace sie juz tylko na czesci) - u nas te same, ale po wielu modernizacjach + sprzet nowy (rosomaki ktore wspaniale sprawdzaja sie w Afganistanie, to samo W-3 Sokol).
    Czechy - nie umniejszalbym ich potencjalu.

    Po za tym, nikt normalny nas nie zaatakuje. Z prostego powodu - jestesmy w NATO. Dopoki NATO w jakis sposob sie nie skompromituje (wbrew pozorom dziala dobrze - przyklad IFOR, Jugoslawia, Baltic Air Policing, ochrona przed piratami w Somalii) i nie ustapi z z gory zalozonych celow, bedzie pelnilo role straszaka. Bo moga jednak odpowiedziec na atak na ktoregos z czlonokow. Rosja sobie na taki atak nie pozwoli - bo nie ma powodu i ma lepsze sposoby (gaz, ropa), mniejsze panstwa nie maja szans i sa duzo bardziej narazone na odpowiedz ze strony NATO.

    pokaż komentarz
    kixner
  • oredaktor +8  

    Flota wojenna w stanie śmierci klinicznej.

    Tylko to info jest prawdziwe.
    Co do sąsiadów to ilościowo i technologicznie wyprzedza nas tylko Rosja i Niemcy. Ci drudzy mają jednak trochę dziwne to zawodowe wojsko. Dla mnie to dziwne, że żołnierz Niemiecki w Afganistanie może odmówić wyjechania na patrol jeśli uzna to za stosowne (czyt. sra ze strachu).

    pokaż komentarz
    oredaktor
  • Rychuu +2  

    W dodatku powinniśmy wydawać 2x więcej % PKB żeby nasza armia naprawdę stała się nowoczesna.

    Tutaj się absolutnie nie zgadzam. Nasze państwo trzeba najpierw podnieść z kolan i wzmocnić gospodarkę. Gdy nasz kraj się wzbogaci wtedy możemy więcej pieniędzy wydać na armię. A tak ładując pieniądze w uzbrojenie nasze działania będą przypominać Koreę Północną - obywatele mogą jeść zupę z lebiody, ale armia musi być. Dlaczego zniszczone po wojnie Japonia czy Niemcy są dzisiaj potęgami światowymi? Właśnie dlatego, że po II WŚ nie ładowali kasy w uzbrojenie (bo nie mogli). Miejmy więc kraj który stać na silną armię, a nie twórzmy czegoś, czego nie będziemy w stanie utrzymać.

    pokaż komentarz
    Rychuu
  • Machabeusz +2  

    @Rychuu
    Nie zapominaj, że Japonia i Niemcy nie potrzebowały silnej armii, bo i tak były pod okupacją amerykańską, w przypadku Niemiec również aliancką i radziecką - nikt nie mógł ich zaatakować. Nasza sytuacja jest zupełnie odmienna, potrzebujemy silnej armii, bo polegać tylko i wyłącznie na sojusznikach nie można i to choćbyśmy nie wiadomo jak się przyjaźnili.
    Poza tym to nie państwo ma tworzyć gospodarkę tylko wolny rynek i prywatny kapitał, rola państwa powinna się sprowadzać przede wszystkim do tworzenia dobrego prawa i utrzymywania właśnie silnych sił zbrojnych będących w stanie obronić granice(i będących przedłużeniem polityki zagranicznej).
    Nic nam po silnej gospodarce jeśli w międzyczasie znikniemy z mapy(w skrajnym przypadku oczywiście).
    Spokojnie byłoby nas stać na 4%PKB przeznaczane na obronność, gdyby nie głęboko zakorzeniony socjalizm, państwowa służba zdrowia, ZUS itp.

    pokaż komentarz
    Machabeusz
  • Zenon_Zabawny +1  

    Kiedy będzie uroczystość z okazji milionowego urzędnika?

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • OlgierdStopa +1  

    Dodam od siebie że w Konstytucji Majowej z 1791 roku był zapis o 100 tysięcznej armii, z tym że Polska liczyła wtedy 10 milionów mieszkańców. Obecnie oceniając polsie położenie geograficzne, potencjalnych wrogów, oraz nasze możliwości myślę że powinniśmy mieć 150 tyś. wojsk zawodowych oraz 150 tyś. gwardię narodową, czyli rezerwę do uzupełniania tych 150 tyś. na wypadek wojny. Wydatki na armię powinny oscylować w granicach 3-4 procent PKB. Dopiero wtedy możemy mówić o jako takiej armii, zdolnej do obrony kraju.

    pokaż komentarz
    OlgierdStopa
  • Szxym +11  

    Zauważ, że za czasów podpisywania Konstytucji Majowej, prowadziło się zupełnie inne wojny. Z reguły wygrywali ci, których było więcej. Bo co za różnica, czy na wroga pójdzie szlachcic z szabelką, czy chłop z kosą.

    Dzisiaj liczy się przede wszystkim wyszkolenie i uzbrojenie. Uwierz, że dwustu świetnie zorganizowanych, wyposażonych i przeszkolonych żołnierzy z oddziałów specjalnych, w szeregach wroga zrobi więcej poruty niż dwa tysiące poborowych, którzy będą pełnić rolę mięsa armatniego. W armii XXI wieku zasada "kupą, mości panowie" zupełnie się nie sprawdza. Inaczej wygląda pole bitwy, inaczej prowadzi się wojny.

    pokaż komentarz
    Szxym
  • Pokywww -1  

    Motywacją zarobki 2000 zł? To perspektywy naszego kraju są bliskie dna. Ludzie zgadzają się na 2000 zł - bo więcej niż 1200 zł w naszym kraju nie zarobimy.

    pokaż komentarz
    Pokywww
  • rekips -1  

    Widze ze im blizej wyborow tym gazeta wybiorcza wiecej szczeka na PiS i broni kolezkow z PO

    pokaż komentarz
    rekips
  • Rogue 0  

    Bez rezerw w ludziach potrafiących choćby przeładować broń i rozróżnić sygnały alarmowe, i tak nasz kraj jest w beznadziejnej sytuacji. Co to 100 tysięcy na 38 milionów?
    Przydałaby się jakaś gwardia narodowa lub choćby prawne możliwości ku stworzeniu takiej dla chętnych.

    pokaż komentarz
    Rogue
  • kixner -5  

    Ci ludzie co beda potrafili przeladowac bron to i tak nadaja sie tylko i wylacznie na miesa amatnie. Sygnaly alarmowe sa na PO, wystarczylo uwazac - a ze polski narod na to zlewa to juz jego wina.

    Z Gwardii Narodowej to Amerykanie sie smieja, bo do niczego sie nie nadaja. Niedzielni zolnierze.
    Co wiecej, my wlasna Gwardie Narodowa rowniez niejako posiadamy. Przyklad - moj ojciec, emerytowany zolnierz, jest odpowiedzialny za ochrone obiektow z srodkami na wypadek wojny i klesk zywiolowych (w razie gdyby cos sie dzialo). I tacy ludzie sa duzo lepszymi zolnierzami, niz jakas Gwardia Narodowa skladajaca sie ludzi po rocznym szkoleniu. Przy aktualnym zaawansowaniu prowadzenia walki, wyszkolenie sredniego zolnierza trwa kilka lat. Po za tym, co Ci przyjdzie z przeladowania broni (pistoletu, pistoletu maszynowego, czy chocby karabinu maszynowego), skoro wystarczy stary Mi-2 i juz masz spory problem.

    pokaż komentarz
    kixner
  • niedzwiedz +3  

    Armia tworzy Narodowe Siły Rezerwy
    http://www.rdc.pl/index.php?/pol/aktualnosci/aktualnosci/narodowe_sily_rezerwy_coraz_silniejsze

    pokaż komentarz
    niedzwiedz
  • bstq -6  

    20 tys rezerwy - hahaha, chociaz dobre i tyle na poczatek...

    pokaż komentarz
    bstq
  • xpemo22x 0  

    http://mon.gov.pl/pl/strona/47/LG_54_55

    To, jak napisał kolega wyżej, informacje MON-u

    pokaż komentarz
    xpemo22x
  • ilurrisu580 0  

    Wydaje mi sie ze ten spam dostal tyle plusow od zadowolonych ludzi, ktorzy nie musza odbywac sluzby wojskowej - nie dlatego, ze lubia Donalda. Tak czy inaczej tuba rzadu dziala sprawnie. Pamietajcie rzad nie dlatego wprowadzil armie zawodowa zeby nam bylo lepiej tylko by zanotowac wzrost w sadazach, roztrabic wszem i wobec 'sukces' a przede pwszystkim, ze nie stac nas bylo na armie z poboru!

    pokaż komentarz
    ilurrisu580
  • medevacs +1  

    Pierdu pierdu. Nie ważne z jakiego powodu to zrobili, ważne że dokonali dobrego wyboru.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • Borrrys -3  

    Poczytajcie o Kostaryce tam w 1949 roku rozwiązano armię dzięki czemu nawet 28% budżetu państwa przeznaczono na oświatę. Jak ktoś napisał jest to kraj z "nogami" w Ameryce Środkowej a z "głową" w Europie. Peace and Love.

    pokaż komentarz
    Borrrys
  • shisho -3  

    Dzisiaj polski żołnierz (...) jest świetnie, profesjonalnie przygotowany do swoich zadań
    Żarty -.- Profesjonalistami mają być Ci, co idą do wojska, bo będą im płacić hajs, jakiego nigdzie indziej by nie zarobili? Albo to jedyne miejsce, gdzie znajdą pracę z pensją wypłacaną co miesiąc. Poza tym przyszli wojskowi inżynierowie i magistrzy, którzy mają być tam oficerami i itp. itd. to nawet wysłowić się nie potrafią i przeczytać tego, co mają na kartkach/prezentacjach, "dukają" jak dzieci w 4 klasie podstawówki (moje obserwacje z zachowań i zajęć wojskowych, akurat taka uczelnia i czasem zdarza się wpaść coś zaliczać na ich zajęciach)

    pokaż komentarz
    shisho
  • ilurrisu580 -3  

    Wojsko Polskie, według informacji zamieszczonej na stronie internetowej MON, składa się z 95 360 osób, z czego 139 to generałowie; 22 670 - oficerowie; 41 850 - podoficerowie, a 28 200 - szeregowi!!!
    Jak mawiaja Amerykanie: too many chiefs not enough indians!

    pokaż komentarz
    ilurrisu580
  • attyla7 -6  

    100k woja to mała, już w 39' było więcej a i tak kampania wrześniowa średnio poszła

    pokaż komentarz
    attyla7
  • DjGrazyna +6  

    ,,średnio" hah Kampania wrześniowa to była największa katastrofa militarna w dziejach naszego państwa.

    pokaż komentarz
    DjGrazyna
  • bstq -4  

    "Coś się jednak udało: Armia zawodowa liczy już 100 tysięcy żołnierzy" - naprawdę nam się udało... dodałbym jeszcze, że armia w Szwajcarii liczy 30 tys żołnierzy i 600 tys w wypadku zagrożenia (rezerwy), a u nas nie myśli się o rezerwach - w przypadku zagrożenia 100 tys żołnierzy to pikuś... nie mówię o takich patologiach jak: "W przypadku wojny reżim Kim Dzong Ila (Korea Północna) jest w stanie zmobilizować 5 milionów żołnierzy", ale armia rezerwowa jest nam potrzebna.

    pokaż komentarz
    bstq
  • kixner -5  

    100 tysiecy zolnierzy, 100 tysiecy policjantow, 30 tysiecy funkcjonariuszy Sluzb Specjalnych, jakies 150 tysiecy emerytow wojskowych, policyjnych przed 50 razem z ludzmi z dluzszego (2 letniego) poboru. 400tysiecy.

    Po drugie Szwajcaria ma znacznie mniej rezerwy, w dodatku po bardzo krotkim wyszkoleniu.

    pokaż komentarz
    kixner
  • bstq -1  

    ale ma; ja nie twierdze ze zle ze mamy wojsko zawodowe, ja tylko mowie, ze zle ze nie mamy rezerw

    pokaż komentarz
    bstq
  • smok_pospolity +1  

    http://www.wykop.pl/link/289055/cos-sie-jednak-udalo-armia-zawodowa-liczy-juz-100-tysiecy-zolnierzy#comment-1964126

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • bstq -2  

    "http://www.wykop.pl/link/289055/cos-sie-jednak-udalo-armia-zawodowa-liczy-juz-100-tysiecy-zolnierzy#comment-1964126"
    juz to skomentowalem

    pokaż komentarz
    bstq
  • kixner -9  

    Szwajcaria razem z rezerwami ma armie wielkosci 350 tysiecy. Czyli mniej od nas. W dodatku po 15 tygodniowym szkoleniu (i 10 szkoleniach 3 tygodniowych do 42 roku zycia) - 9 miesiecy - pobor taki jak u nas byl na koncu.
    600 tysiecy wzielo ci sie zapewne z obrony cywilnej.

    Co najwazniejsze, takimi rezerwami jest bardzo trudno dowodzic - nie ma poczucia przynaleznosci i zwiazku z jednostka i kolegami z druzyny - a to ma ogromne znaczenie.

    pokaż komentarz
    kixner
  • bstq -2  

    chyba nie twierdzisz, ze brak rezerw jest dobry...

    pokaż komentarz
    bstq
  • clbs +3  

    Nie, to ty przeceniasz rezerwy.

    pokaż komentarz
    clbs
  • kixner -8  

    Oczywiscie, ze brak rezerw w stylu jakiejs pseudo Gwardii Narodowej jest lepszy. Lepiej miec wiecej zolnierzy z prawdziwego zdarzenia niz wydawac kase na panow z nadwaga, zeby sobie co niedziele postrzelali.
    Rezerwa powinna sie skladac z dobrze wyszkolonych zolnierzy ktorzy z armii odeszli, policji itd
    A i tak duzo wazniejsza w przypadku wojny i klesk zywiolowych bylaby obrona cywilna. Bo podkreslam po raz kolejny, wydajnosc takiej rezerwy jest bardzo niska w porownaniu do regularnej armii.

    pokaż komentarz
    kixner
  • belzebup +26  

    Jak Ci ruskie czołgi pod dom podjadą, to inaczej będziesz gadał ;]

    Ale prawda jest taka, że zagrożeniem są dla nas cały czas tylko ruscy i szwaby. Z tymi ani z tymi nie mamy żadnych szans, więc faktycznie, 100 czy 200 tysięcy niewyszkolonych i nieuzbrojonych żółnierzy to żadna różnica. Zresztą, amunicji nam po 3 dniach braknie, więc o czym tu gadać. Pozostaje nadzieja, że wojny szybko nie będzie. A jak będzie, to już wiemy, że na sojuszników nie ma co liczyć: trzeba albo sp%%$%%#ać albo bohatersko zginąć w beznadziejnej walce. A w tym jesteśmy dobrzy. Potrafimy tylko pięknie umierać. Szkoda, że nie umiemy tak żyć.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • kixner +1  

    Czego nam braknie? Czlowieku, my amunicji to mamy w ch%$ i jeszcze troche.
    Brakuje nam tylko ciezkiego sprzetu i marynarki wojnennej.
    I nie mowie tego od tak sobie, tylko dzieki informacja z pierwszej reki.

    pokaż komentarz
    kixner
  • sssso +4  

    Iii Vino jeszcze: Wojsko ma swoje zadania zarówno w czasie wojny, jak i w czasie pokoju - oni wcale nie siedzą na stołkach w koszarach, kiedy nie ma do kogo strzelać. Żadne z nich darmozjady.

    pokaż komentarz
    sssso
  • Vacant +2  

    Vino, nie p#%$$!$ głupot bo w czasie pokoju wojsko (z resztą tak jest ostatnio) zap$$%%##a przy odśnieżaniu a jak to całe gówno stopnieje będą chronić Twoją suchą dupę przed powodzią. Ja sama chcę iść do wojska i nie wydaje mi się bym liczyła na łatwe zarobki i by można było nazwać mnie darmozjadem.

    pokaż komentarz
    Vacant
  • skutner -2  

    "pieniądze na profesjonalizację armii będą pochodzić m.in. z oszczędności uzyskanych dzięki wprowdzanym reformom. Chodzi np. o zmianę sposobu żywienia wojska." haha to już w ogóle z tym jedzeniem będą mieli przęrąbane trepy

    pokaż komentarz
    skutner
  • kancgab +5  

    Hehe jak to jest, że każdy zwolennik pisu wszystkich by do pierdla chciał wsadzić :)
    Jedyni sprawiedliwi, lol.

    pokaż komentarz
    kancgab
  • detokstyle +6  

    Geniusz! Napisał komentarz roku powodujący wielokrotne deja-vu.

    pokaż komentarz
    detokstyle
  • DivusClaudius -7  

    100 tysięcy na taki kraj to trochę mało... co to za sukces? Jak rozmieścić te siły? Starczy powtórka z rozrywki 39, przyjdą z 2 stron i już mamy za mało sił by zatrzymać natarcie na 2uch frontach.

    pokaż komentarz
    DivusClaudius
  • kixner -1  

    Po pierwsze, nie przyjad z dwoch stron, sytuacja geopolityczna sie troche zmienila.
    Po drugie, nie stac nas na wieksza armie, po trzecie, mamy polowe tego co UK.

    A po czwarte i najwazniejsze, wojne teraz prowadzi sie w inny sposob. Liczy sie mobilnosc i jakosc - a jednostki desantowo-szturmowe i komandosow mamy bardzo dobre.

    pokaż komentarz
    kixner
  • BQP +15  

    Po piąte, jeżeli już zaatakują nas z dwóch stron to i 300 000 nie starczy...

    pokaż komentarz
    BQP
  • kixner -3  

    Nie wiesz co mowisz.
    23 tysiace oficerow.
    42 tysiace podoficerow.
    29 tysiecy szeregowych.
    Stosunek 2/7. A jako, ze w wojsku panuje lancuch dowodzenia to jest calkiem niezle.
    http://www.rp.pl/artykul/9133,389368_Gocul__Jakosc_wazniejsza_niz_liczebnosc.html a tu odpowiedz na ten pseudo artykul o ktorym mowisz.

    pokaż komentarz
    kixner
  • salamandraplamista -4  

    To ty nie wiesz o czym mówisz. Popatrz sam na to co przytoczyłeś: Oficerów i podoficerów jest 65 tysięcy i tylko 29 tysięcy szeregowych. Kadra zarządzająca ponad dwukrotnie przebija liczebnie szeregowych. No comments. "Lancuch dowodzenia" - dobre LOL

    pokaż komentarz
    salamandraplamista
  • kixner -5  

    Wojsko to pewnie w telewizji widziales.
    To ci opisze jak to wyglada. Nie jest wazny stopien a stanowisko. I tak w takim Rosomaku, jest jeden dowodca, a stopnie zalogi sa nie wazne - bo ten najwyzszy stopniem wydaje rozkazy reszcie - i nie ma znaczenia, ze sa oni podoficerami, bo wykonuja swoja robote zalezna od stanowisk jakie zajmuja. Stopnie sa tylko jednym wariantem sposobu dowodzenia - w Polsce zadania sa wykonywane ze wzgledu stanowiska sluzbowe.
    I na przyklad, zaloga tego rosomaka moze skladac sie z jednego oficera i 9 podoficerow.

    pokaż komentarz
    kixner
  • relax 0  

    Brawo.jakis plus.

    pokaż komentarz
    relax
pokaż 

Wykopali i zakopali (222 / 8)