niech oni najpierw poswieca 10 sec na powiedzenie ile z tego klikniecia dostaje sie w rece przedstawiciela tej wspanialej akcji a ile tak naprawde laduje na koncie potrzebujacych :/
Państwa takie jak Haiti nie powinny istnieć, wpierw wszystko nacjonalizują sobie "haitańczyczy" o ciemniejszym kolorze skóry.
Wypierając białych i podkreślają cały czas jacy to oni są niezależni i niepodlegli, i jak to czarny potrafi (chociaż każdy doskonale wiedział że nie potrafi)
po czym przychodzi jedna klęska żywiołowa i kraj nie może się podnieść.
Koniec świata, NO FUTURE...
Takie państwa nie mają racji bytu, nagle z niezależnych zostają adoptowane przez cały świat i jeszcze się rzucają że za mało się im pomaga.
Nie ciężko skoro mieszkają tam afrohaitańczycy (czy ich to nie rasistowsko nazwać) by przy każdej okazji gwałcić, kraść i rabować.
Nawet ratowników!
To samo było przy tsunami, ludność o rysach kaukaskich oraz azjatyckich pomagała sobie nawzajem i wykazywała współczucię...
Podczas gdy afrotajlandczycy łączyli się w gangi, rabowali i gwałcili!
Tak było jest i będzie a wy klikajcie dalej.
A właśnie, wiecie że na terenach gdzie w afryce pomaga UNICEF spadła o 15%, natomiast tam gdzie ich w ogóle nie ma o 25%?
Brawo dla was, każdy kto klika odpowiada za cierpienia kolejnych afrohomosapiens, których to rodzice za wasze dary ich spłodzą tylko i wyłącznie po to by historia zatoczyła koło.
Edit: Zapomniałem dodać wszędzie do tych wszystkich gwałtów morderstwa.
Co za idiotyzm! takie akcje są tylko żeby pokazać, że i ty możesz pomóc. Jak chcesz na prawdę pomóc to się nie baw w klikanie tylko wpłać na konto 1zł. Mnie takie akcje rozbrajają, koleś kliknie i jest zadowolony że pomógł komuś.
No to przecież klikam cały dzień na www i wcale mi się od tego nastrój nie poprawia... Z tymi pajacykami i innymi klikadłami to ściema - większość kasy znika u biznesmenów, ale nie przeszkadza to wierzyć, że się komuś pomogło...
Szokujące wyniki raportu o pomocy najbiedniejszym.
Kosztujący prawie 27 milionów dolarów program UNICEF-u miał ograniczyć liczbę dzieci z Afryki Zachodniej, które umierają z powodu chorób zakaźnych. Okazuje się jednak, że wskaźnik umieralności wśród najmłodszych mieszkańców Afryki jest niższy w regionach nieobjętych programem międzynarodowej pomocy - donosi weartv.com.
Agenda ONZ od 2001 roku, w części 11 afrykańskich państw prowadziła akcję szczepień, rozdawania bezpłatnych lekarstw i witamin. Celem było obniżenie o 25 proc. liczby dzieci, które umierają m.in. wskutek zarażenia malarią czy powikłań po zapaleniu płuc.
Teraz raport o śmiertelności najmłodszych mieszkańców Ghany, Mali i Beninuprzygotowali lekarze z kanadyjskiej Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health.
W Beninie liczba zgonów wśród dzieci spadła o 25 procent, ale w regionach działania UNICEF jedynie o 13 proc. W Mali to - odpowiednio: 31 i 24 proc. - wylicza agencja Canadian Press.
Już rok temu w Stanach Zjednoczonych pojawiły się opnie sugerujące, że programy pomocy najbiedniejszym mogą przynosić odwrotny skutek.
Jednak eksperci twierdzą, żeostatni raport jest niepełny i nie zauważa, że UNICEF działał w regionach najbiedniejszych, gdzie system opieki zdrowotnej praktycznie nie istnieje.
Te dane pokazują jedynie, że nie można tylko dostarczać leki i szczepionki. Konieczne są także inwestycje w infrastrukturę: szpitale i przychodnie - przekonuje William Aldis ze Światowej Organizacji Zdrowia, pracujący w Afryce.
Mam pytanie do ludzi dzięki którym nasi potomkowie będą mordowani przez islamistów w imię tolerancji.
Czy gdyby wziąć pod uwagę powyższy artykuł, a ja powiedziałbym że popieram działania UNICEFu?
Było by to rasistowskie czy nie?
POMAGAJMY !! ONI BY NAM POMOGLI !!!!! JAK BYŁA U NAS PAMIĘTNA POWÓDŹ, TO PAMIĘTAM JAK WYSŁALI SAMOLOT HAITAŃCZYKÓW KTÓRZY SYPALI PIASEK DO WORKÓW !! PRACOWALI DLA NAS !! POMAGAJMY !!
Reklamy Google