Powiązane (5)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • breeder +27  

    > Czy można mieć za złe biznesmenowi,
    > że - mówiąc potocznie - chodzi za swoimi sprawami?

    Biznesmenowi nie. Klasie rządzącej. Za swoimi sprawami to się do kibla chodzi a nie do urzędu. Nie powinno być łaski w załatwianiu spraw, bo jeśli jest, to rodzi patologię – ten co ma więcej pieniążków może załatwić więcej, a podatki płaci takie same, więc nie jest to fair wobec innych.

    > Że dopinguje urzędników

    To teraz tak się to nazywa. Mimo wszystko uważam, że "doping" powinien być zabroniony.

    pokaż komentarz
    breeder
  • Fearaneruial +11  

    ależ oczywiście że nie można mieć za złe, więcej przedsiębiorców powinno dopingować urzędników, policjantów także, przecież bogaty człowiek którego stać na doping może jeździć troszeczkę szybciej, przecież dzięki temu szybciej dotrze do pracy i nam wszystkim będzie to na rękę...

    k$#%a mać nie mam więcej siły na sarkazm, nie chce mi się nawet wierzyć że ten artykuł był pisany na serio

    pokaż komentarz
    Fearaneruial
  • ekspertzwykopu -3  

    Cejrowski popiera korupcje która pozwała załatwiać urzędowe sprawy szybciej i lepiej...
    I gazeta wyborcza też to popiera!

    Cejrowski i GW jednym głosem?

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • kristafari +12  

    Nie mogę uwierzyć w to co przed chwilą przeczytałem! Czy Michnik już całkiem ma ludzi za idiotów? Czy jego redaktorzyny nie mają za grosz honoru, żeby pisać takie populistyczne teksty?
    Jak to jest, że człowiek chce walczyć z korupcją a media zamiast go wspierać (i budować pozytywną wokół niego aurę), robią z niego d%$$!a i zawalidrogę.
    Gdyby w Polsce było tak jak GW pisze, to wszyscy byśmy pracowali u jakiegoś Sobiesiaka czy innego Waltera, Michnika, Wałęsy itp. a firmy normalnych ludzi, spoza układu, nie miałyby prawa bytu.

    pokaż komentarz
    kristafari
  • kamiiiiiil -1  

    @breeder: "Za swoimi sprawami to się do kibla chodzi a nie do urzędu"
    Ja tam chodze do kibla do urzędu, jeden z niewielu darmowych kibli na mieście.
    "Idę do urzędu coś załatwić. Konkretnie SIĘ" :P

    pokaż komentarz
    kamiiiiiil
  • ekspertzwykopu +9  

    I oto odpowiedz gazety wyborczej na zarzuty
    http://wyborcza.pl/1,76842,7492921,Kasyna_i_majtki_Dody.html

    Oni zawsze według schematu
    0) olewamy argumenty, po co merytorcznie sie odnosić
    1) sprawdzić kto jest autorem brzydkich argumentów
    2) znależc kompromitujące sprawy dt. tego autora
    3) niby niechcąca opisać kompromitacje i przedstawiać autora w żenującym świetle
    4) można jakoś ogólnie odnieść się do argumentów, najlepiej stwierdzeniem, że wszystko to bzdury, nie musimy się tłumaczyć
    5) na końcu odnieść się do kompromitujących faktów autora tekstu
    6) cieszyć się z dobrej dziennikarskiej roboty

    często w tym stylu pałkarze gw piszą... nigdy nie mogą po prostu konkretnie odnieść się do argumentów, zawsze to musi być lament, manipulacja, emocje

    i po co te minusy za cejrowskiego?
    http://www.wykop.pl/link/160903/cejrowski-o-biurokracji-i-korupcji-vid
    mówił praktycznie o tym samym

    jednak to co robi GW jest oczywistą manipulacją, mimo, że mają rację w tym co mówią, to nikt nie ma wątpliwości, że trzymają się tej racji tylko dlatgeo, że przywalają tym odpowiednim ludziom z pisu...

    Zreszta to tylko jeden i w dodatku mały wymiar tej sprawy, wartp spojrzec z szerszej perspektywy

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • artrad +6  

    Jedna sprawa to załatwianie spraw w ekspresowym tempie przez urzędników, nawet w zamian za "wyrazy wdzięczności".
    Druga to czy urzędnicy wydawali je ze szkodą dla obywateli, czy krzywdą dla jakichś konkretnych firm.

    Pierwsze nie oznacza automatycznie drugiego. Zapoznajcie się (akurat widzę jak to zrobicie :D) z terminami załatwiania spraw w/g PB i KPA to wam szczęka opadnie ile czasu może trwać uzgodnienie choćby niewielkiej budowy. Jeśli nie odbyło się to z krzywdą dla ludzi czy konkretnych firm to guzik mnie obchodzi jak to załatwiono. Prawo jest dla ludzi a nie ludzie dla prawa. Jeśli natomiast odbyło się to z realną krzywdą dla kogoś to już zupełnie co innego - moje podejście jest: "urwać im za to jaja".

    pokaż komentarz
    artrad
  • ekspertzwykopu +2  

    krzywda jest taka, że firma działająca uczciwie, z szefem co nie potrafi dawać łapówek, zaprzyjaźniać się i dogadywać nie bedzie działać tak sprawnie czy może nawet zbankrutuje

    urzędasy powinni wszystkich traktować równo i zawsze starac się pomóc...

    teraz to trochę głupio usprawiedliwać ten proceder, fałszowali dokumentacje, legalizowali wsteczitdp, może i dobrze, ale to nie było legalne
    tak jak ktos jechal 150km/h a drugi legalnie 70km/h, mimo ze droga nadawala sie do szybkiej jazdy
    tego pierwszego nie zlapali i wszyscy uwazaja ze trzeba jezdzic tak jak ten pierwszy
    polskie absurdy...

    a co do gadomskiego to zapomnialem ze zawsze z morza nieprzychylnej argumentacji wybieramy najslabsza owieczke, co najgroszej nas skrytykowala i jednoczesnie najlatwiej bedzie ja skompromitowac...

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • artrad +8  

    "urzędasy powinni wszystkich traktować równo i zawsze stara się pomóc..."
    Jako projektant z uprawnieniami budowlanymi popieram cię całkowicie, też chciałbym aby tak było.

    pokaż komentarz
    artrad
  • Scandalous 0  

    urzędasy powinni wszystkich traktować równo i zawsze stara się pomóc...
    Nie bądźmy też za bardzo naiwni. Widzę to sam w swojej pracy, mam szefa, który ma bardzo specyficzne podejście do ludzi. Jest miły, zawsze zapyta o zdrowie czy jak się komu powodzi. Bardzo komunikatywny człowiek, a że nasza praca nieustannie wiąże się z wizytami w wielu urzędach i to praktycznie codziennie, ta cecha jest mu bardzo przydatna. Dzięki temu, że jest taki 'sympatyczny' i miły (ale nie daje łapówek ani żadnych prezentów - wszystko odbywa się drogą perswazji :) ) wiele spraw załatwiane było do ręki (kontrola i podbijanie klauzuli na operatach). A z drugiej strony mamy ludzi, którzy po prostu przyjdą oddadzą operaty bez słowa i zgłoszą się po nie w ustawowym terminie. Nie jest to żadna korupcja, nikt tutaj nikogo nie opłaca, zwykła życzliwość w codziennych relacjach wystarcza. No a poza tym urzędas też człowiek więc wiadomo, że jak kogoś lubi i zna to na zwykłą prośbę postara się bardziej pomóc - Wy też byście tak robili;) Tak, że nie zawsze trzeba mieć pełną kiesę żeby coś załatwić.

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • ekspertzwykopu 0  

    "wiele spraw załatwiane było do ręki (kontrola i podbijanie klauzuli na operatach). A z drugiej strony mamy ludzi, którzy po prostu przyjdą oddadzą operaty bez słowa i zgłoszą się po nie w ustawowym terminie. "

    - to urzędnicy przede wszystkim powinni być mili i pomocni a nie petenci

    - w opisywanej sprawie nie chodziło tylko o bycie miłym dla urzędnika (a o dużo więcej)

    - jesli pozwolimy na to, że urzędnik od swojego widzimisie sprawia, że sprawa załatwiana jest od ręki lub ciągnie się miesiącami to stwarzamy pole do nadużyć i korupcji (co sprytniejszy urzędnik, zauważy, że staranie się dla miłego Pana jest mniej opłacalnie niż staranie się dla miłego pana co przynosi papierki z podobiznami polskich królów...)

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • Misiowesprawy +2  

    Przyznam, że zaniemówiłem. Czy naprawdę w tym kraju jedyna dostępna opcja to "przyjazna współpraca" z państwem. Cholerny kraj sitw.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • ogqozo -1  

    Ale wiesz, że w każdym kraju tak jest, co nie?

    pokaż komentarz
    ogqozo
  • Misiowesprawy +1  

    Nawet jeśli takie rzeczy zdarzają się w innych krajach to nikt nie robi z tego normy i nie ogłasza w gazecie, że tak się robi biznes w Polsce. I nie jest w innych krajach tak, że jak chcesz załatwić jakiś biznes, to urzędasy albo cię zamęczą, albo łapówę dostaną. To nie jest normalne, bo u nas jest cholerna republika bananowa, a nie normalne państwo. To wszystko jest CHORE, a nie normalne.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • ogqozo 0  

    Po takim tekście stwierdzam z pewnością wyższą niż 95%, że nie masz pojęcia o mediach na świecie. Przecież naprawdę wszędzie są te same dyskusje. Te same argumenty padają. W ilu językach czytałem zdanie "u nas nic nie może być normalne", to się w głowie nie mieści. Taki nacjonalizm trochę. Ludziom się wydaje, że jak coś jest źle, to u nich w kraju musi być wyjątkowo źle. Nic z tego.

    W Stanach cały czas media powtarzają podobne teksty (podobne do tego Gadomskiego i do tego Ziemkiewicza) i w sumie jedyna różnica jest taka, że tam nikt nie zwala wszystkiego na komunę i Michnika. W zamian każdy proponuje własną genezę takiej sytuacji.

    pokaż komentarz
    ogqozo
  • Misiowesprawy +1  

    Daj cytacik, albo link.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • ogqozo 0  

    Jeden link? Jezus, wpisz sobie w Google teksty typu "Kraj X jest chory" albo "Kraj X biurokracja (/korupcja)", to nie będzie wielkim wysiłkiem znalezienie setek.

    pokaż komentarz
    ogqozo
  • Misiowesprawy 0  

    Rzecz nie w tekście, że jakiś kraj jest chory, ani nie w dyskusji o lobbingu. Ty mówisz, że w jakimś zachodnim kraju praktykę, kiedy urzędnicy ułatwiają jednemu przedsiębiorcy działanie, a odsyłają z kwitkiem innych, uważa się za normalną. Podaj proszę choć jeden przykład po angielsku. Pokaż mi, że masz rację, czego nie wykluczam.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • brodafi +8  

    chociażby za Maleszkę Wyborczej powinno się nie lubić... już nie wspominając o Michniku...

    pokaż komentarz
    brodafi
  • Starr +5  

    Ludziom żyjącym w Michnixie już nic nie pomoże.

    pokaż komentarz
    Starr
  • ProfesorSparks +2  

    Oczom nie wierzę. Jak można coś takiego napisać i się jeszcze pod tym podpisać? Dla mnie GW umarła jak wyszła sprawa z Maleszką. Teraz tylko się potwierdziło, że to zeszmacona na maksa gazeta. Dno i kilometry mułu.

    pokaż komentarz
    ProfesorSparks
  • MlodyDziadzioSpamer +1  

    W Polsce prawo jest jak sieć pająka tylko mały utknie, a duży się przebije.

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • Cezarmr +2  

    Ehh nie chcę być niemiły, ale ręce mi opadają jak czytam te komentarze...
    Cały problem jest w tym, że nie rozumiecie słowa "doping" w tym sensie, w jakim zostało użyte... Nie chodzi tu o dawanie łapówki, flaszki bądź czegokolwiek innego, ale o to, że przedsiębiorca chodzi i domaga się załatwienia swoich, należnych mu, spraw. Póki nikt nie łamie prawa to dlaczego nie można chodzić za swoimi sprawami? W Polsce panuje dziwny mit, że lobbowanie, "dopingowanie" itp. działania od razu oznaczają "dawanie w łapę" - otóż nie. Na całym świecie istnieją grupy zawodowe, które zajmują się lobbingiem i są to poważane i uczciwe osoby i w samym zjawisku nie ma nic złego. Mamy skomplikowane prawo - to fakt i póki co nie zanosi się na zmianę, więc trzeba to obchodzić w inny sposób, a mianowicie przez ubieganie się o swoje sprawy. Ilość posiadanych pieniędzy jest tu sprawą trochę inną, jeśli ktoś ma "głowę na karku", dorobił się jakiegoś majątku to chwała mu za to, a to że musiał chodzić przy tym za urzędnikami i biurokratami, aby mógł cokolwiek zrobić to tylko powiększa jego sukces, ale nie oznacza to od razu, że komuś te pieniądze ukradł, kogoś przekupił itp. itd. No a jak ktoś przez całe życie do niczego nie doszedł to nie rozumie tego co robi jego szef w urzędach i jak ciężko w tym kraju się robi interesy.
    Nie popieram łapówkarstwa, ale bez przesady nie każdy bogaty to łapówkarz czy złodziej, może po prostu jest to ktoś, kto swoją ciężką pracą się czegoś dorobił.

    pokaż komentarz
    Cezarmr
  • Ubot -1  

    Wszystko co mówisz to prawda.. Ale to utopia. Prawda jest taka, że 90 lobbingu to zwykłe łapówkarstwo, takie lub inne. Niekoniecznie chodzi o kasę, ludzi można przekupić na różne sposoby.
    A w przypadku Sobiesiaka, o ile wiem, to raczej nie chodziło o "chodzenie za swoimi sprawami".

    pokaż komentarz
    Ubot
  • iddqd +5  

    Ty nie rozumiesz. Właśnie o to chodzi, że jak są należne to niech idzie do sądu a nie do "partyjnych" kolegów.
    Przejrzyj sobie listę najbogatszych polaków, większość wzbogaciła się na ustawkach z państwem. Uzyskali koncesje których inni nie dali rady,kupili za bezcen "bezwartościowe" zakłady lub wygrali "uczciwe" przetargi. Dzięki profesjonalizmowi ? Jakimś cudem większość miała dobre chody w PRL ...

    pokaż komentarz
    iddqd
  • kristafari +5  

    @Cezarmr
    Ty szczerze w to wierzysz, że "doping" to nie łapówka, ale przychodzenie do urzędu z trąbką, ubranym w swoich barwach korporacyjnych i śpiewanie piosenek stadionowych z nazwą swojej firmy w miejscu nazwy drużyny?!

    pokaż komentarz
    kristafari
  • twigg +1  

    (...)a czasami urzędnicy akceptowali dokonane wcześniej przez inwestora działania, wydając stosowne decyzje z datą wsteczną.

    Przecież to każdemu się należy. Wystarczy chodzić za swoimi sprawami.
    Kto mógłby podejrzewać łapówki?
    Przecież wiadomo, że każdy urzędas dla dobra wizerunku Polski (ośrodek o europejskim standardzie...) narazi swoje stanowisko pracy i karierę. Za ojczyznę!

    pokaż komentarz
    twigg
  • zalmistrz 0  

    Komentarz Roberta Gwiazdowskiego "Przyjazne Państwo", napisany w obronie Ryszarda Sobiesiaka, to prawdziwy rarytas dla czytelników zbierających wypowiedzi, w których środowisko Centrum im. Adama Smitha odsłania swój prawdziwy sposób myślenia. http://gwiazdowski.blogbank.pl/2010/01/14/przyjazne-panstwo/

    pokaż komentarz
    zalmistrz
  • ericdraven +4  

    Sedno komentarzu Gwiazdowskiego:
    "A więc nie ma się co zżymać. Chciałbym tylko, żeby to był nowy „benchmark” dla załatwiania tego typu spraw przez innych. Bo nie jest problemem to, że Ryśkowi dali szybko, tylko to, że innym dają wolno, albo w ogóle nie dają"

    pokaż komentarz
    ericdraven
  • uterpendragon1 +16  

    Komentarz R.G.: "Jak Pan dotąd wytrzymywał czytając tego bloga, nie wiedząc, zdaje się, co to jest sarkazm?....Jeśli mój sarkazm wyrażony w stwierdzeniu “Przyjazne państwo” nie był wystaraczająco wyraźny, to tylko moja wina..."

    pokaż komentarz
    uterpendragon1
  • cammell +3  

    Zdaje się, że nie zajarzyłeś. Szybko załatwiona sprawa ma być "z urzędu" a nie po naciskach/znajomościach nie dla wybranych ale dla kogokolwiek...

    pokaż komentarz
    cammell
  • j0tj0t87 -6  

    Nie jestem entuzjastą Kaczyńskiego, ale zgadzam się z tzw. teorią układu. Prawo jest po to, aby je przestrzegać, a nawet naginać, ale nie łamać i imię kontaktów koleżeńsko-służbowo-biznesowych.

    Dzi?ki temu powsta? wspania?y o?rodek wypoczynkowy o standardach zbli?onych do europejskich. Czy za du?o mamy takich o?rodk?w w Polsce?
    Co to za argument? Jeżeli wyrwę babci portfel, a połowę ukradzionych pieniędzy przeznaczę na swoją fundację pomagającą dzieciom w Mauretanii, to przestaję być złodziejem? Czy za dużo mamy pomagających głodującym dzieciom w Mauretanii, chciałoby się napisać? :/

    W powiązanych artykuł do którego odnosi się Wybiórcza.

    pokaż komentarz
    j0tj0t87
  • innovate81 -2  

    Mój kolega załatwiając coś w sądzie kilka lat temu, dał Pani urzędniczce milkiwaya. Chłopak ma dobrze gadane i sprawę załatwił w trybie ekspresowym. Oczywiście "łapówka" w zasadzie nie miała wartości i była raczej rekwizytem w tej całej miłej rozmowie, ale dziś najprawdopodobniej urzędniczka bałaby się takiego milkiwaya przyjąć. Czy to nie jest chore?

    Mi również udało się w urzędzie dogadać z miłą Panią przy odbiorze dowodu. Był mi potrzebny "na już" i dzięki jej uprzejmości udało się sprawę załatwić z dużym wyprzedzeniem względem terminów ustawowych.

    Myślę że autor artykułu miał na myśli tego typu współpracę na linii petent-urzędnik, a nie żadne łapówkarstwo, które tępić trzeba.

    pokaż komentarz
    innovate81
  • kristafari +3  

    ok, a widzisz różnicę pomiędzy milkiwayem a mercedesem? Nie bądź upierdliwy z takim porównywaniem. Albo jest prawo w świetle którego wszyscy jesteśmy równi, albo sa równi i równiejsi.

    pokaż komentarz
    kristafari
  • ProfesorSparks +5  

    Przecież tu chodzi o to żeby wszyscy mieli na już a nie tylko ci co dają milkywaye albo się uśmiechają. Ja się nie uśmiecham i też chciałbym szybko wszystko załatwić w urzędzie.

    pokaż komentarz
    ProfesorSparks
  • innovate81 0  

    a można wykopać artykuł, a zakopać opis?
    :->

    pokaż komentarz
    innovate81
  • ericdraven +1  

    Opis ma zwracać uwagę i jak widać robi to całkiem skutecznie, a bzdury, które wypisuje pan Gadomski świetnie potwierdzają tezę w nim zawartą

    pokaż komentarz
    ericdraven
  • Iudex -2  

    Lobbing jest normalną częścią procesu decyzyjnego, formalną lub nieformalną, w każdym cywilizowanym politycznie kraju. Lobbowanie nie oznacza wcale nic złego. Tylko w Polsce słowo "lobby" kojarzy się z mafią, przestępstwami i korupcją. CH-G-W jak to było w tym przypadku, ale to dobry moment na wyjaśnienie znaczenia lobbingu, dobrą "debatę publiczną". Nie jestem zwolennikiem takich debat, ale to chyba najlepsza okazja do masowego wpojenia realnych plusów i niebezpieczeństw lobbingu.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • ekspertzwykopu +3  

    piszesz to tak jakby wyborcza była jedyna ostoja obiektywności, prawdy w polsce i zupełnie nie zasługuje na te ataki dzikich oszołomów plujących nienawiścią do tej gazety...

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • innovate81 +5  

    expertzwykopu: dziwnie zinterpretowałeś odpowiedź steyra, on nie broni GW tylko prześmiewa opis znaleziska, który faktycznie jest nieco obsesyjny ;-) Gazeta w jednych tekstach odkrywa a w innym przykrywa swoje prawdziwe Ja. Jeśli rozumiem, to idąc tym tropem można założyć że gazeta ma poglądy w zależności od potrzeb dyskutanta, bo zawsze sytuację można odwrócić dla wybranych artykułów i argument staje się uniwersalny.

    pokaż komentarz
    innovate81
  • ekspertzwykopu 0  

    nie zauważyłem, że odnosi się do opisu

    ale wyborcza słynie właśnie z tego, że poglądy argumenty mają trzeciorzędne znaczenie, dużo wyżej jest cel... gdyby sytuacja była inna i to PO zarzucałoby jakiemuś posłowi z PIS fakt, że ten zbudował sobie lodowisko nielegalnie na dziko a potem jakoś zmusił urzędników do fałszowania, wystawiania wstecznych dat i legalizowania po fakcie to wyborcza piałaby jak tak można, i domagałaby się równości zamiast zachywać się jak to dobrze, że sprytny biznesmen sobie poradził

    tu jest sedno sprawy

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • bylgron 0  

    Znalezisko mogłoby być ciekawe, ale opis zasługuje na miano "spam", jak mało który.

    pokaż komentarz
    bylgron
pokaż 

Wykopali i zakopali (148 / 11)