Powiązane (6)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • belzebup +26  

    Hipnagogi to obrazy, dźwięki, skojarzenia i symbole, które się wtedy pojawiają, zupełnie losowo, bez żadnych logicznych powiązań. Podobno niektórzy wynalazcy korzystali z tego zjawiska jako źródła twórczości.

    Chyba twórcy naszych przepisów z nich korzystają.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • imakos +4  

    Sny starałem się programować już nie raz, niestety bez skutków... U was to działa?

    pokaż komentarz
    imakos
  • Nevethir +5  

    Działa, ale czasem bluescreeny wywala :/

    pokaż komentarz
    Nevethir
  • wh00kiers +1  

    Zacznie działać jak tylko uiścisz 2k zł opłaty za kurs NLP.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • kinlej +49  

    Gdy czujesz się samotnie i źle pomyśl sobie że jesteś bohaterem powieści:

    "Wszedł do baru, usiadł przy barze i zamówił drinka. Sącząc go obserwował ludzi dokoła. (...) Gdy skończył zapłacił i wyszedł na ulicę. (...) Szedł nieśpiesznie czując na twarzy rześkie marcowe powietrze" itp.

    Od razu poczujesz się jak Philip Marlowe :)

    pokaż komentarz
    kinlej
  • szymi +11  

    myślałem że jak Jakub Wędrowycz :( ale on chyba nie pije drinków

    pokaż komentarz
    szymi
  • tomeks85 +26  

    chcemy wiecej trickow:)

    pokaż komentarz
    tomeks85
  • gundis23 -4  

    To przeczytaj książkę Joseph Murphy "Potęga Podświadomości"

    pokaż komentarz
    gundis23
  • Voidhead +30  

    "Potęga podświadomości" jest moim zdaniem tandetna i nieobiektywna, autor obsesyjnie przedstawia swoje teorie i podchodzi do nich zupełnie bezkrytycznie. Za bardzo wierzy w uniwersalność opisywanego zjawiska. Poza tym treść pierwszego rozdziału powtarza kilkanaście razy w dalszej części książki, jedynie ją przeformułowując. W zamian za to proponuję zainteresować się doświadczeniami np. Derrena Browna albo poczytać fora o NLP.

    pokaż komentarz
    Voidhead
  • RobenPL -4  

    Przeczytaj Ty Myśl. Inaczej Zrobią to za Ciebie Mateusza Grzesiaka. Autor tego bloga sam jest praktykiem NLP - btw. fajna sprawa

    pokaż komentarz
    RobenPL
  • YouMustDie -2  

    Fajna sprawa :) najciekawsze, że trzy z nich stosuje od kiedy pamiętam- takie nawyki.

    Jak ktoś jest zainteresowany podobnymi "trikami" ze sobą i tym co ma pod kopułą to NLP i hipnoza zaprasza

    pokaż komentarz
    YouMustDie
  • termitkapitan +1  

    Potęga Podświadomości - New Age razy czternaście.

    pokaż komentarz
    termitkapitan
  • Agonia +1  

    Od około dwóch lat się interesuję tematem rozwoju osobistego, więc nic co tu przeczytałem nie jest dla mnie zaskoczeniem jedynie sposób na koncentrację jest czymś nowym ;-) za chwilkę wypróbuję, bo jutro egzamin :D
    Jak znajdę czas to rzeczywiście zapoznam się z doświadczeniami Darena Browna, a jak na razie najlepszą książką jaką mogę polecić to "Use your brain for a change" Richarda Bandlera - polski tytuł to "Umysł - jak z niego wreszcie korzystać". Czymś niesamowicie interesującym są również seminaria Bandlera - Polecam Wstęp do NHR (Neuro Hypnotic Repatterning)

    pokaż komentarz
    Agonia
  • Owlosiaty-Dzik +45  

    Punkt 5 już wypróbowywałem, ale niewiele mi pomagało zastanawianie się "co zrobiłby Steven Seagal?"

    pokaż komentarz
    Owlosiaty-Dzik
  • cordant +61  

    steven seagal skopal by Twoj problem zanim by sie pojawil

    pokaż komentarz
    cordant
  • Mike_Ainsel -1  

    ja zawsze sobie spiewam te piosenke:
    http://www.youtube.com/watch?v=XuRJSsAYxDA&feature=related

    pokaż komentarz
    Mike_Ainsel
  • Nataniel_PL +10  

    Hmm... Jakiś koleś bije na ulicy słabszego, co na moim miejscu zrobił by Stalin? Już wiem! Przyłączę się do bicia tego kolesia :D

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • wh00kiers +8  

    Instead ask yourself, what would Optimus Prime do?

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Andr3v +5  

    What Would Brian Boitano Do?

    pokaż komentarz
    Andr3v
  • gallez +5  

    Punkt 5 nie ma żadnego zastosowania w praktyce, kiedyś czasami sobie myślałem "co by teraz zrobił Michael Scofield?" albo "co by teraz zrobił Jack Bauer?" i zawsze do głowy przychodziła błyskotliwa odpowiedź

    "wymyśliłby coś"

    pokaż komentarz
    gallez
  • Mruvek +2  

    Ja sobie wyobrażałem, że jestem Cartmanem. Jeśli skorzystałbym z tych propozycji... wole sobie tego nie wyobrażać

    pokaż komentarz
    Mruvek
  • wh00kiers 0  

    Horatio Caine wyciągnął by okulary, powiedział coś fajnego, założył je i dokończył zdanie.
    YEEEEEEEAAAAAAAAAH!

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Kamil92 +41  

    Punkt 8 bardzo ciekawy ale trudny do zrealizowania, bo ciężko pisać o tym co się myśli jednocześnie nie skupiając się na tym..

    pokaż komentarz
    Kamil92
  • ruchajmnie +1  

    zamiast papieru i ołowka można użyć dyktafonu

    pokaż komentarz
    ruchajmnie
  • wh00kiers +25  

    Czytałem w jakimśtakim artykule o rozwoju osobistym by targać ze sobą ciągle notes i zapisywać absolutnie wszystkie myśli jakie nam do głowy przychodzą - podobno najwięksi geniusze świata tak robili. Po jednym dniu mi się znudziło, bo czas poświęcony na pisanie wszystko psuł.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • eaazel +3  

    @wh00kiers ja słyszałem o pomysłach a nie myślach. Cały czas nad kartka trzeba było by siedzieć prawie gdyby zapisywać wszystkie myśli

    pokaż komentarz
    eaazel
  • infol +3  

    ja nie nadążam z pisaniem ;/ udaje mi się zapisać tak na oko 1/1000

    pokaż komentarz
    infol
  • archeologia +2  

    Jak włączam muzykę i zamykam oczy to zasypiam.

    pokaż komentarz
    archeologia
  • BijPrzoda +70  

    Jest taki jeden zaj%#isty, rzadko już dziś stosowany, trik umysłowy. Nazywa się myślenie samodzielne.

    pokaż komentarz
    BijPrzoda
  • YouMustDie +20  

    Ciekawe kto Ci to powiedział

    pokaż komentarz
    YouMustDie
  • BijPrzoda +5  

    Moja stara.

    pokaż komentarz
    BijPrzoda
  • aleosochozi +17  

    do podobnych wniosków jak z punktów 1,4,5,9 i 10 sam właściwie doszedłem podczas x lat mojego żywotu
    punkt 8 uważam że jest bez sensu, cały czas wiem o czym myślę, skaczę od myśli do myśli, ale kiedy próbuję je spisać głównie myślę o tym żeby pisać i żeby myśleć

    poza tym jeszcze na przykład doszedłem do wniosku że na noc można dać sobie jakieś proste zadanie
    świetnie działa mi na przykład opcja budzika ;)
    czasami wprawdzie zawodzi ale jeśli już zadziała to o danej godzinie jestem bardziej wyspany niż gdy mnie budzik wyrwie ze snu

    jeszcze przez sen parę razy mózg mi doszukał melodię do słów których pamiętałem, tj. wieczorem próbowałem zanucić jakąś melodię ale nie potrafiłem sobie jej przypomnieć, a rano pierwsze co zrobiłem to zanucenie tej właśnie melodii
    i parę podobnych

    raz zdarzyło mi się też że znalazłem klucze, które były na widoku ale szukając ich tylko po nich przeleciałem wzrokiem, a tuż przed snem zupełnie już o tym nie myśląc rzucił mi się obraz tych kluczy
    nie mówiąc już o dziesiątkach razy kiedy przyśnił mi się długo szukany błąd w kodzie ;)

    próbowałem kiedyś sobie na noc postawić jakieś zadanie matematyczne nie rozwiązując go świadomie, ale nic z tego nie wyszło
    chociaż mam teorię że gdyby wystarczająco długo rozwiązywać równania, tak żeby rozwiązywaniem zaczęła zajmować się podświadomość, byłoby potem możliwe postawienie sobie analogicznego zadania na noc
    ale jakoś nie mam ochoty rozwiązywać gdzieś pewnie z pół miliona równań więc sobie odpuszczę sprawdzenie tego :D

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • Dawidinho8 -6  

    To taka mała anegdotka także z mojej strony:
    kumpel zadał mi zagadkę logiczną (uwielbiam zagadki logiczne!) "cegła waży kilogram i pół cegły, ile waży cegła?" i głowiłem się nad tym pół dnia. Poszedłem spać i nie myślałem o tym wcale, ale w momencie 'kiedy Morfeusz miał mnie zabrać do innego świata' wpadłem na jakże genialne rozwiązanie, które wydało mi się jakże oczywiste. Żeby nie zapomnieć rozwiązania, napisałem sobie odpowiedź jako wiadomość tekstową w telefonie, ale jak się okazało rano świetnie już pamiętałem całe rozwiązanie.
    P.S. Kto wpadł przy okazji na rozwiązanie?

    pokaż komentarz
    Dawidinho8
  • wh00kiers +16  

    x=1/2x + 1kg
    x=2kg
    O tak?
    Nie było to jakieś szczególnie skomplikowane..

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Vacant 0  

    Czy wy też tak macie, że np czasami ze zmęczenia pójdziecie spać w ubraniu, w nocy się obudzicie i się okazuje, że bez problemu potraficie znaleźć np piżamkę i się w nią możecie przebrać? Tzn nie wiem jak u was, ale ja na łóżku mam taki burdel, że zanim znajdę jakąś część ubrania mija dobre 15 minut a po nagłym przebudzeniu się od razu wiem gdzie jest.

    pokaż komentarz
    Vacant
  • SanchezYZF 0  

    podejrzewam ze takie triki od razu nie daja rezulltatu, dopiero ciągla praca nad umyslem, da efekty.

    pokaż komentarz
    SanchezYZF
  • Dawidinho8 -4  

    @wh00kiers
    tak to, tyle że ja na takie matematyczne rozwiązanie wpadłem własnie prawie już śpiąc, a cały czas kombinowałem bardziej 'treściowo', czyli myślałem ile może ważyć półtora cegły, zamiast skupić się na tym żeby wyliczyć to jako wzór.

    pokaż komentarz
    Dawidinho8
  • c_u_k 0  

    @up
    ale co ma "kilogram i pół cegły" do "półtora cegły"?

    pokaż komentarz
    c_u_k
  • Dawidinho8 -5  

    @up
    No właśnie o to mi chodzi, że źle podszedłem to tej całej zagadki o_O
    Chyba napisałem że kombinowałem w zły sposób (zreszta to było pare latek temu...).

    pokaż komentarz
    Dawidinho8
  • Nataniel_PL +13  

    Ad. 1
    Narwhals, narwhals

    Haha udupiłem was :D

    Ad. 3
    "O fuck, też tak mam! O fuck, znowu mówię w myślach do siebie... Fuck, znowu aaaaaa....." n/c

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • oredaktor +7  

    Ad. 1
    Narwhals, narwhals


    Argh! Wyłączcie to!

    pokaż komentarz
    oredaktor
  • Nataniel_PL +8  

    As you wish my lord:
    http://srv04.netjdn.com/~badgerb/badger.swf

    Zamienił stryjek siekierkę na kijek :D

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • merilius +1  

    badżer badżer badżer badżer badżer badżer badżer A badżer badżer badżer badżer badżer badżer badżer

    pokaż komentarz
    merilius
  • Smartek +12  

    Jak ktoś przeprowadzi ósemkę, to niech się pochwali wynikami w komentarzach, jestem bardzo ciekawy czy coś ciekawego może z tego wyjść :-). Ja jestem za bardzo roztrzepany i na pewno będę myślał tylko o tym, że właśnie coś teraz piszę... ;-)

    pokaż komentarz
    Smartek
  • wdowapotedlarzu +4  

    Ad. 5
    Co by zrobił Ron Jeremy?

    pokaż komentarz
    wdowapotedlarzu
  • Belzebub +8  

    dzisiaj ludzie mają psychoaktywne zabawki i nie każdy się bawi sam ze sobą. Spróbujcie sobie snu świadomego albo OOBE.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • WyroznikTrojmianuKwadratowego -6  

    Bez jaj. OOBE nie działa. Chyba, że jesteś psychiczny.

    pokaż komentarz
    WyroznikTrojmianuKwadratowego
  • Belzebub +16  

    działa ale nie w sensie o jakim myślisz - nie opuszczasz swojego ciała ani nigdzie się nie przenosisz. po prostu masz fajne przeżycie. jest jeszcze dużo trików na sprawianie sobie przyjemności ale raczej dla dzieci a wraz z dorastaniem zapomina się o tych "sposobach" .

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • Nataniel_PL +44  

    fap, fap, fap?

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • Sam-kun +8  

    Fap, fap z zamkniętymi oczami ? :)

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • heez +9  

    Kiedys bawiłem się w te wszystkie stany hipnagogiczne, synchronizacje półkul mózgowych, programowanie snow, oobe, nlp, medytacje, hipnoze, świadome snienie, wizualizacje, duchowych przewodników etc... To wszystko idzie o kant dupy potłuc, tylko sie wtedy dziwnych stanów lękowych od tego nabawiłem. Odkąd to wszystko poszło w kąt i zacząłem żyć normalnie (praca, dyscyplina, obowiązki) żyje mi sie lepiej niz wtedy gdy na siłe starałem się coś polepszyć przez ten cały rozwój duchowy. Oczywiście nie mowie że wszystkie te wczesniej wymienione rzeczy są złe. Świadome sny nadal mnie ekscytują, ale tylko wtedy jak same sie pojawiają, a nie jak człowiek sie spina co wieczor, żeby tylko je "wymodlić".

    pokaż komentarz
    heez
  • wisecracs +1  

    heez@ Wykryłem ciekawą analogię w twoim komentarzu co do używania pewnych substancji, ale możliwe że się mylę ;)

    pokaż komentarz
    wisecracs
  • Vacant +5  

    Podczas punktu 2 to ja bym prędzej zasnęła, a nie skoncentrowała się.

    pokaż komentarz
    Vacant
  • jaozyrys +2  

    pierdoły...

    pokaż komentarz
    jaozyrys
  • MrCzubaJ +2  

    Miałeś kiedyś tak, że idąc spać męczyła Cię jakaś żywa i energiczna piosenka, bez końca dudniąc Ci w głowie i nie pozwalając zasnąć?
    Mam na to sposób. Trzeba po prostu przesłuchać tą piosenkę - założyć słuchawki, włączyć mp3/mp4/ipoda czy co tam jeszcze macie i puścić ten kawałek. "Nucenie w głowie" jak ręką odjął.

    pokaż komentarz
    MrCzubaJ
  • Strumien_Objetosci +5  

    a teraz w myślach nucisz "Show must go on!"

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • Nataniel_PL -3  

    Wyleczę was z muzyczki kolegi wyżej:
    http://shutupwomangetonmyhorse.com/horse.swf
    :D

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • smola2000 -7  

    http://www.youtube.com/watch?v=Bt3pGeEqc6A

    pokaż komentarz
    smola2000
  • Nataniel_PL -5  

    http://srv04.netjdn.com/~badgerb/badger.swf

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • marmaduke +3  

    A co powiecie na małe, wieczorne (ale pamiętajcie – ostrzegałem):
    http://www.youtube.com/watch?v=XubVpeq4E20

    Słodkich snów.

    pokaż komentarz
    marmaduke
  • welim -1  

    http://asset.soup.io/asset/0256/5263_2298.jpeg

    "Tyryryry, tyryrytyty, tyryryry, tyryrytytyty... It's the final countdown..."

    pokaż komentarz
    welim
  • zie1ony -4  

    spróbujcie usunąć z głowy to:
    http://www.youtube.com/watch?v=3vWm47yPLGc

    pokaż komentarz
    zie1ony
  • cordant +4  

    ja od dzis zamykam oczy przy muzyce!

    pokaż komentarz
    cordant
  • meat81 +66  

    tylko proszę nie podczas gdy prowadzisz samochód! :)

    pokaż komentarz
    meat81
  • kinlej +27  

    dopiero jak w coś psydupcys

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Hoob -3  

    Lepiej nie przydupcaj. To się nie opłaca.
    Choć ciekawe czy przydupcając z zamkniętymi oczami jakoś lepiej się to odczuwa.

    pokaż komentarz
    Hoob
  • infol +1  

    czy tylko na mnie nie działa to zamykanie oczu? ;|

    pokaż komentarz
    infol
  • taq +7  

    Nie działa ci zamykanie oczu? Spróbuj je więc czymś zasłonić, np. ręką, ewentualnie zgasić światło.

    pokaż komentarz
    taq
  • nnn +4  

    Gorszych głupot dawno nie czytałem

    pokaż komentarz
    nnn
  • blockhead 0  

    Dokladnie. Dla mnie sa to pseudonaukowe dowody nie poparte zadnymi faktami, a do tego ni to uzyteczne ni to efektowne jak powinno miec miejsce przy trikach.

    pokaż komentarz
    blockhead
  • stoickiszaleniec -1  

    brakuje 11. Walnij setę.

    pokaż komentarz
    stoickiszaleniec
  • wh00kiers -2  

    Fajne są te umysłowe sztuczki i NLPowe różności, ale nigdy z tego nie zdołam skorzystać bo to wymaga olbrzymiej gry wyobraźni, a ja najzwyczajniej w świecie nie umiem wyobrażać sobie kilku rzeczy na raz.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Voidhead -7  

    Joseph Murphy miałby odmienne zdanie :)

    pokaż komentarz
    Voidhead
  • Bambamdilla +12  

    To naprawde jest trudne.
    Zwlaszcza #4 - co jak co, ale jesli mam sobie wyobrazac przez 10 minut, co mi sie przysni, to padne z wycienczenia.

    Ale #5 jest przydatna - zwlaszcza, gdy masz doczynienia z kobietami. Od razu trzeba wcielic sie w Stifflera :D

    pokaż komentarz
    Bambamdilla
  • spark +5  

    @up
    Myślę, że wystarczy, żebyś po prostu bawił się tym wyobrażeniem, tak jakbyś komuś opowiadał bajkę. Nie musisz się na siłę skupiać i martwić, że wyobrażenia są 'słabe' - są dokładnie takie jakie masz. Scenariusz sam się wymyśla w locie i naprawdę wesołe rzeczy przychodzą do głowy :).

    Ja po czymś takim często śnię 'dalszą część' tego o czym myślałem przed zaśnięciem. Problem tylko następnego dnia o tym pamiętać... ;)

    pokaż komentarz
    spark
  • Nataniel_PL +5  

    Jeśli chodzi o #4 to fachowo się to nazywa inkubacja snów o czym najwyraźniej 'zapomnieli' wspomnieć ;p Szukając pod tą nazwą znajdziecie więcej info.

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • Jeff +6  

    Ja mam tak jak zasypiam na wykładach. Tak usilnie staram się skupić na wykładzie, że kiedy polegnę to dalej mam przed oczami prowadzącego :P

    pokaż komentarz
    Jeff
  • pies_harry -1  

    A ja do tych wszystkich co tak wszystko negują. Potwierdzacie samą istotę NLP. Nie chodzi mi o nikogo konkretnie, ale o coś chyba jednak dla Polaków typowego. Negatywne podejście.

    Jak masz takie podejście, to masz podatność na nocebo, na placebo odporność. Nie ma bata żeby homeopatia zadziałała. Nie ma bata, żeby zadziałało cokolwiek. Pewnym ludziom nie pomogłaby nawet krioterapia. Ani dr. House. Pewni ludzie mają po prostu zakodowane, że wszystko to lipa i pierdoły. I każda wiadomość, każda myśl budzi grymas. A on budzi ukłucie bólu. A ten ból z kolei smutek i zgorzknienie. A to z kolei znowu złość. A ta złość znowu ból i tak w kółko Macieju, zamiast wyluzować, zdystansować się, odpuścić.

    Ta wyśmiewana gimnastyka umysłu to jedyna szansa na przeżycie w dzisiejszym świecie. Ja nie mówię, że bez tego się umrze. Bez tego będzie się żyło byle jak. Z przeświadczeniem że tylko odpowiednio duży zastrzyk gotówki albo jakiś niewyobrażalny fart mógłby cokolwiek poprawić w naszej sytuacji. Albo wręcz z przeświadczeniem, że nic poprawić się nie da. Bo wszystko to lipa i pierdoły.

    Dlatego, drodzy niektórzy, nic na Was nie działa - bo takie założenie przyjmujecie. Ja dobrze wiem, że nie tylko homeopatia, ale większość uznanych leków współczesnej terapii to różne, różniaste rodzaje placebo. Ale wierzę, że efekt placebo jest potężny. Wierzę, że o wiele większe znaczenie, nie tylko dla mnie, ale wręcz całego mojego otoczenia ma nie to jak jest na prawdę, ale to jak myślę, że jest.

    Spodobała mi się na przykład teoria, że w średniowieczu i wcześniej ludzie na prawdę zajmowali się magią. To wszystko wtedy działało, bo w ówczesnym systemie rzeczy w które się wierzy - magia wydawała się logiczna i realna. Teraz wydaje się głupia, więc nie działa. Działają za to inne, naukowe odmiany magii. I niech mnie diabli, jak Wy je rozumiecie. Bo profesory nie czytają 150-tego komentarza na Wykopie :)

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • gart -3  

    NLP to jedna wielka sciema. Cos jak homeopatia. Zaplac za kurs, zostaniesz trenerem NLP

    Dlaczego zadne naukowe doswiadczenia nie poswiadczyly skutecznosci NLP, co wiecej najwieksi specjalisci w tej sciemie bez ogrodek mowia, ze NLP nie mozna naukowo potwierdzic (tak jak homeopatii::) taka "nauka" dla chcacych uwierzyc w jej efekty.

    Nie zaprzeczam, ze niektore sztuczki z tych podaqnych w wykopie dzialaja - chodzi o to, ze nie maja wiekszego wplywy na nasze zycie. Po prostu NLP nie uczyni cie lepszym, tak jak homeopatia nie uleczy.

    pokaż komentarz
    gart
  • emiks -2  

    A czy nauka potrafi wyjaśnić skąd się biorą sny ? jak działa ludzki umysł ? i dlaczego jeden człowiek jest mądrzejszy od drugiego ? Jak narazie człowiek wymyślił laptopa, samolot...ale nie wymyślił żywej istoty która się będzie sama rozwijać bo nie umie i sam dokońca jeszcze nie wie jak on sam działa.

    pokaż komentarz
    emiks
  • gart +1  

    @emiks
    Nie chodzi o wyjasnianie JAK to dziala, tylko sprawdzenie CZY to dziala.
    Jakos do tej pory nie udalo sie udowodnic, ze stosowanie sie do technik NLP np. poprawi twoja pamiec, koncentracje. Co za problem, by przeprowadzic testy?

    wpisz w google.com "nlp" - 20mln wynikow, kilkudziesieciu chetnych do placenia za reklame na ten skrot, strony z pierwszej 10 oferujace kursy za gruba kase. Wiesz ile potrzeba by zostac trenerem? Zaleznie od strony 8 do 14 dni! I juz mozesz szkolic innych :)

    Nie dajcie sie robic w balona

    pokaż komentarz
    gart
  • sweeps +2  

    Psychoanalizy też naukowo nie udowodniono.

    Ciężko w ogóle mówić o dowodach tego typu teorii, ponieważ są nieklasyfikowalne. Niefalsyfikowalność psychoanalizy można przedstawić na następującym przykładzie. Pewna osoba pali cygaro. Psychoanaliza twierdzi, że w ten sposób osoba zaspokaja swoje potrzeby oralne. Jeżeli osoba ta potwierdzi, będzie to stanowiło dowód na prawdziwość twierdzeń psychoanalizy. Jeżeli natomiast zaprzeczy, to przyczyn tegoż zaprzeczenia należy szukać w nieświadomości i w wyparciu. Zatem to także potwierdza prawdziwość twierdzeń psychoanalizy.

    Podobnie jest z NLP. Jeżeli któraś sztuczka NLP nie działa, zawsze można stwierdzić, że osoba nie stara się wystarczająco mocno i podświadomie wyparła się celu, do którego dążyła.

    NLP to sztuczki, które w mniejszym lub większym stopniu dają kontrolę nad emocjami. Niektóre są skuteczne a inne szkodliwe. Dowodu doświadczalnego nigdy nie zobaczymy.

    [przykład z wikipedia]

    pokaż komentarz
    sweeps
  • le_banana -1  

    Bo NLP to tylko narzędzie, które może być wykorzystane w różnoraki sposób.

    Oczywiście się zgadzam z tym, co napisał powyżej sweeps. Samo NLP opiera się przecież na tym, że zauważono dość często powtarzającą się zależność: bodziec - reakcja i na podstawie tego udało się opracować pewne mechanizmy, które na jednych zadziałają, a na innych niekoniecznie. No bo przecież nikt nie powiedział, że stosując w odpowiedni sposób ten odłam psychologii, uda nam się na 100% wywołac u innych taką reakcję, o jaką nam chodzi? Możemy co najwyżej z dość wysokim prawdopodobieństwem być pewni, że druga osoba zachowa się tak, jak tego chcemy.

    Kupiłem sobie jakiś czas temu książke Derrena Browna i byłem bardzo zdziwiony tym, że jak na osobę , która niesamowicie orientuje się w tej tematyce, był bardzo sceptycznie nastawiony zarówno do NLP jak i hipnozy. Nie chodzi tutaj, że te metody nie działają, tylko o to, że Derren ma całkiem inne wyobrażenie o tych sprawach w porównaniu do osób, które na tym punkcie świrują. Dobrze to tylko o nim świadczy, gdyż nie przyjmuje wszystkiego bezkrytycznie i biorąc pod uwagę jego ogromne doświadczenie, stara się spojrzeć na otoczającą go rzeczywistość z całkiem innej perspektywy. Nie jest przy tym zadufany w sobie, tak więc jeżeli ktoś orientuje się choć trochę w tematyce ironii i sarkazmu, dostrzeże to, choćby przez pryzmat tego, w jaki sposób opowiada o sobie i błędach młodości.

    Choć z paroma sprawami zawartymi w jego książce bym polemizował, to jeszcze bardziej przez to wszystko polubiłem gościa i z chęcia chciałbym się napić z nim piwa w jakimś pubie na obrzeżach Londynu :)

    pokaż komentarz
    le_banana
  • JakDorosneZostanePomidorem 0  

    Fajne, szkoda tylko, że połowa to bullshit albo żadna nowość.

    pokaż komentarz
    JakDorosneZostanePomidorem
  • scoobyskub 0  

    Jedna wielka bzdura.
    "(...), to chodzi o pieniądze."

    pokaż komentarz
    scoobyskub
  • salamandraplamista -3  

    NLP to jakieś sekciarstwo dla ludzi, którym nie wyszło w życiu.

    pokaż komentarz
    salamandraplamista
  • Dawidokido11 0  

    Ciekawe czy programowanie snu działa. Muszę to sprawdzić.

    pokaż komentarz
    Dawidokido11
  • Nataniel_PL +1  

    Więcej znajdziesz w necie pod 'inkubacja snów'.

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • KrzaQ2 +2  

    Próbowałem, nie raz. Działa nie bardziej niż reszta.

    pokaż komentarz
    KrzaQ2
  • capitanobvious -7  

    Punkt 8 dla mężczyzn jest prosty: seks, seks, seks...

    pokaż komentarz
    capitanobvious
  • Nataniel_PL -9  

    " Gdy człowiek zasypia, wszystkie mięśnie wiotczeją."
    A gdy się budzi to niektóre wręcz przeciwnie... :D

    "Druga osoba widząc taki entuzjazm i zainteresowanie z Twojej strony sama poczuje się świetnie, dzięki czemu Wasza interakcja eksploduje energią."
    http://lgo.mit.edu/blog/drewhill/files/nuclear-explosion.jpg
    Duuużo energii :D

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • Kamil92 +8  

    " Gdy człowiek zasypia, wszystkie mięśnie wiotczeją."
    A gdy się budzi to niektóre wręcz przeciwnie... :D


    Naprawdę masz tam mięśnie?

    pokaż komentarz
    Kamil92
  • Nataniel_PL -5  

    A ty nie? D:

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • c_u_k +11  

    Nataniel_PL a weź pomachaj! :P

    pokaż komentarz
    c_u_k
  • maplek +2  

    jest jeden miesiec odpowiedzialny za podnoszenie go do gory zeby nie zwisal podczas wzwodu :P

    pokaż komentarz
    maplek
  • SanchezYZF -1  

    skupic sie nie potrafisz wystarczajaco ;]

    pokaż komentarz
    SanchezYZF
  • Thorm -1  

    Odpowiednio trenujac i wyrabiajac sobie pewne nawyki mozna we snie przejac kontrole nad wlasnymi poczynaniami... wazne jest tez zeby wyrobic sobie pamiec, sen jest niesamowicie ulotny i po chwili rano sie juz nic nie pamieta.

    pokaż komentarz
    Thorm
  • Qatro +75  

    Najpierw pasowałoby skończyć gimnazjum

    pokaż komentarz
    Qatro
  • lescheck +9  

    To jest RapStar - on nie kończy nawet podstawówki.

    pokaż komentarz
    lescheck
  • kufon -3  

    "I jak Ci się podoba taka umysłowa gimnastyka? "

    -"Wykop ku...a"... na temat

    pokaż komentarz
    kufon
  • PierwszyOstatniraz -3  

    mentok !

    pokaż komentarz
    PierwszyOstatniraz
  • meat81 -5  

    @ punkt 8. a potem k#$!$#,że mam paranoje! za godzinę sprawdzam... :)

    pokaż komentarz
    meat81
  • krzychos7 -2  

    Punkt 8. to naprawdę hard. Tyle że ja nie muszę wykonywać tego :) wiem co myśle gdy nie kontroluje myśli, zreguły 80% słów to ku#$a 10% inne przekleństwa a reszta to może coś normalnego...

    pokaż komentarz
    krzychos7
  • meat81 0  

    właśnie sprawdziłem :( nie wiem jak to opisać (same bzdury)

    pokaż komentarz
    meat81
  • KrzaQ2 -9  

    Te tricki nie działają, zakop.

    pokaż komentarz
    KrzaQ2
  • msichal 0  

    Nie wiem czy to hipnagogi, ale krótko przed zaśnięciem słysze krótkie zwroty osób z którymi miałem w danym dniu styczność, są to pojedyncze słowa albo kilka, ale nigdy jakieś długie zdanie... Jestem normalny? :D

    pokaż komentarz
    msichal
  • Mawak 0  

    Jeśli jesteś przy tym zaj%!iście śpiący i tracisz kontakt z rzeczywistością to są hipnagogi.
    Powiem ci że ci zazdroszczę, ja jak trafie w hipnagogi to zaczynają się nagle i zwykle działa to tak jak by mi ktoś subwoofer do ucha przystawił i zaczął coś nadawać (w tym przypadku NAp$!%$#$AĆ)

    pokaż komentarz
    Mawak
  • Thorm 0  

    Heez, to zalezy... jesli cos robisz bo sprawia Ci to przyjemnosc a co innego jesli tylko na sile dazysz do danego efektu. Tez kiedys bylem zafascynowany rozwojem duchowym, duzo medytowalem, nawet dwa razy udalo mi sie uzyskac krotkie oobe, ale podczas tego okresu czulem harmonie ze swiatem nauczylem sie pozytywnego myslenia i naprawde moje zycie sie zmienilo na lepsze, szkoda ze teraz nie mam czasu na to.

    pokaż komentarz
    Thorm
  • Siedemsetter 0  

    punktu 6 czasami używam po przebudzeniu, żeby włączyć w mózgu większe obroty przed zrobieniem czegokolwiek

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
pokaż 

Wykopali i zakopali (808 / 32)