• Reklamy Google

  • MiKeyCo +11  

    Nieśmiało chciałbym zauważyć, że rolą rządu nie jest organizowanie obywatelom kredytów. Tak więc pomyłką jest nie brak tych kredytów a sama chęć ich zapewnienia. Rząd powinien skupić się na gospodarce w skali makro.

    pokaż komentarz
    MiKeyCo
  • Ubot 0  

    To JEST gospodarka w skali makro bo pozwala pomarzyć o własnym M, co ma, w konsekwencji skutki takie jak chociażby rozwój budownictwa. Niemniej jest to też straszny populizm. Żal, bo przez chwile czaiłem się na ten kredyt. Jeśli nie umieją tego wprowadzić w życie to nie powinni zaczynać.
    Nie wykopię jednak, bo nie dzierżę polityki na wykopie.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • MiKeyCo +4  

    Śmiem się nie zgodzić. System preferencyjnych kredytów nie wpływa bezpośrednio na gospodarkę, a jedynie pośrednio poprzez zwiększenie popytu.

    Do tego wady rozwiązania zostały przynajmniej w części wskazane w artykule. Kredyty te mają się nijak do zwykłych kredytów komercyjnych, z których Polacy korzystają powszechniej. IMHO rząd nie powinien bawić się w interwencjonalizm a zadbać o rozwój gospodarki jako całości, by Polacy mogli zakupić własną nieruchomość bez zbędnych refundacji.

    pokaż komentarz
    MiKeyCo
  • Ubot 0  

    Nie jestem pewien czy mowa o tym o czym myślę, ale jeśli tak, to rząd miał dopłacać do wszystkich kredytów, których hipoteka spełniałaby określone warunki. Więc zasadniczo byłoby to powszechne. Ale zgadzam się, że trochę niepotrzebne. Umacnia się we mnie przekonanie, że Pis nie lubi albo nie wierzy w mechanizmy wolnorynkowe. Kredyty same stanieją, gdy zwiększy się podaż. A podaż się zwiększy gdy przyspieszy gospodarka.
    PS. GW właśnie podała, że rząd będzie miał dostęp do bazy danych Zusu, czyli do danych 25 mln Polaków... ktoś ma tanio kajak na sprzedaż?

    pokaż komentarz
    Ubot
  • MiKeyCo +1  

    Wadą tych kredytów, jak wszystkiego co refundowane z publicznej kasy, jest okazjonalna interwencja. Łagodzenie objawów a nie usunięcie przyczyn. Rząd z zasady nie powinien zajmować się takimi interwencjami. Inaczej doprowadziłoby nas to do sytuacji, że rząd będzie nam refundował chleb (drożeje). Całkowite odwrócenie roli. Obywatele powinni sami podejmować decyzje, zwykle robią to lepiej i szybciej. Obywatelom trzeba zapewnić możliwość rozwoju ekonomicznego a nie socjal-pomyłki w postaci refundowanych paru groszy.

    pokaż komentarz
    MiKeyCo
  • krzysiula2 0  

    Dokładnie, to wolna gospodarka powinna regulować politykę kreytową banków

    pokaż komentarz
    krzysiula2
  • Andrei +7  

    Czy jest gdzies kraj gdzie nie ma polityki?

    pokaż komentarz
    Andrei
  • Tobi +7  

    Na ten kredyt nie ma szans nikt, kto chce kupić mieszkanie w dużym mieście. Maksymalne stawki za metr kwadratowy mają się nijak do horrendalnych cen w Poznaniu, Warszawie, Trójmieście, Krakowie itd. Ten kredyt to ściema, jak cały ten rząd.

    pokaż komentarz
    Tobi
  • Dygnitarz 0  

    I całe szczęście!

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • pocketkocurek -3  

    to juz sie nudne zaczyna robic... -_-

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • gieldowy -3  

    haha...może jeszcze coś ciekawszego napiszecie...haha :D:D:D Kompleksy zostawiamy w domu!

    pokaż komentarz
    gieldowy
  • gieldowy -2  

    Tak błyskotliwej odpowiedzi można się spodziewać tylko...aż nie chce mówić po kim...po zakompleksionym człowieczku?

    pokaż komentarz
    gieldowy
  • Ubot -1  

    W sumie nie ma co żałować bo i tak pewnie ciul by wszystko trafił. Za 3 tygodnie mamy wybory a po nich pewnie większość pomysłów, nawet dobrych, Pisu wyląduje w koszu. Dopóki nie będziemy mieli solidnego rządu na 8 lat to takie idee można o kant dupy za przeproszeniem rozbić ;(

    pokaż komentarz
    Ubot
pokaż 

Wykopali i zakopali (53 / 1)