• Reklamy Google

  • Wintermute +29  

    Panie Kowalski, został Pan aktywizowany! Idź Pan szukać pracy!

    pokaż komentarz
    Wintermute
  • santo +19  

    Bardzo, naprawdę BARDZO chciałbym móc zgłosić do zakopania jako "informację nieprawdziwą". Może kiedyś doczekam?

    pokaż komentarz
    santo
  • gfusc -8  

    Pytanie czy to realizcja jest wadliwa czy same założenia?

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Dru +20  

    Jeśli założenia są takie, że zdobywamy tylko wiedzę teoretyczną to są one błędne.
    Już możliwość odbycia stażu z UP po utracie pracy byłaby lepszym rozwiązaniem (obecnie można go odbyć raz do 26 roku życia oraz jakoś na starość też) - pracodawcy chętnie biorą stażystów bo nic za nich nie płacą, mają darmową siłę roboczą. Stażysta za to zdobywa doświadczenie w pracy i ma realną szansę na zatrudnienie jeśli się sprawdzi.

    Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest zlikwidowanie tych wszystkich 'zasiłków' i obniżenie podatków. Mniejsze podatki = większe zarobki oraz mniejsze koszta pracy = więcej miejsc pracy.

    pokaż komentarz
    Dru
  • czaczaczuczu +6  

    no, to jest jeszcze nic, a co powiecie na to że Unia płaci za uczenie bezrobotnych ...uwaga uwaga - ginących zawodów ? nie wierzycie ?

    http://poprawnypolitycznie.blogspot.com/2009/10/ginace-zawody-ratuja-bezrobotnych.html

    pokaż komentarz
    czaczaczuczu
  • kminu +7  

    @Dru,

    Dokladnie, redystrybucja kasy przez panstwo powoduje jej erozje. Dodatkowo psuje sie rynek (tutaj: spadek jakosci szkolen przy jednoczesnym wzroscie ich cen) i zmniejsza motywacje juz pracujacych oraz bezrobotnych (jako potencjalnie pracujacych).
    No bo jesli ktos za niepracowanie dostaje pieniadze (?!) w postaci zasilkow czy np. wczasow z wyszynkiem w wypasionym hotelu, a z koleji jesli bedzie chcial zaczac pracowac, to pieniadze beda zabierane - i to w duzych ilosciach! (zusy srusy pit cit srit hgw etc...)
    Taki system jest na wszelkie sposoby zly. Krzywdzi, tych ktorzy powinni byc nagradzani i nagradza tych ktorzy powinni byc ganieni.

    Totalny DEMOTYWATOR! za nasza kase o_O

    Taka firma remontowa "Pana Zbysia" mogla by sie ladnie rozwinac ale co z tego jesli Pan Zbysio nawet nie ma ochoty zaczynac, bo go fiskus zadziobie w zarodku.

    pokaż komentarz
    kminu
  • giebien -1  

    Dru jesteś gorzej jak beton. Najlepiej zatrudnić stu starzystów, dać im sto łopat i za darmo wykopią w ciągu dnia tyle co koparka przez tydzień za którą trzeba jak by nie patrzeć zapłacić. A taki starzysta prócz odcisków gówno bedzie miał. I tak właśnie każdy urzędnik myśli i większa część ludzi. Trzęsie mnie na takie anegdoty a na sam widok urzędnika otwiera mi się scyzoryk. Bo to banda nierobów i nieudaczników

    pokaż komentarz
    giebien
  • santo 0  

    @gfusc -- założenia są złe od początku do końca.

    pokaż komentarz
    santo
  • realista1 +3  

    Wszystko co "darmowe" i obowiązkowe jest złe.
    Darmowe to to nie jest, bo płacą za to ci, którzy nie mają z tego pożytku, jak jest obowiązkowe to idą tam ci, którzy nie mają na to chęci.

    To jest właśnie unią - pod pozorem walki z bezrobociem marnuje się kasę - zyskują firmy szkoleniowe. Walka z bezrobociem to tylko tworzenie nowych miejsc pracy a nie nauka jak pisać CV.

    pokaż komentarz
    realista1
  • thorga +18  

    Nawet z pozoru sensowne szkolenia niewiele dają.
    Weźmy taki np. 30-godzinny kurs grafiki komputerowej. Jak można zostać grafikiem komputerowym po 30 godzinach nauki, z czego pierwsze zajęcia to nauka włączania komputera?

    pokaż komentarz
    thorga
  • breja +5  

    Polecam "Zawód informatyka dla osób odchodzących z rolnictwa" ;-)

    pokaż komentarz
    breja
  • ssamiec +2  

    Taki od bezpieczeństwa systemów?

    pokaż komentarz
    ssamiec
  • faky +3  

    bylem na szkoleniu - glazura terakota w pup w skarzysku kamiennej - w ciagu miesiaca polozylem 10 plytek.
    ten kurs to nieporozumienie.

    pokaż komentarz
    faky
  • Gibi 0  

    prosto chociaż? fugi Ci się zeszły ? bo jak tak to po co więcej :P

    pokaż komentarz
    Gibi
  • cnemo +28  

    A propos kasy z podobnych programów ktoś w komentarzach na blogu ciekawie napisał:

    _Wiem , że post dotyczył w zasadzie funduszy unijnych skierowanych na “podnoszenie” kwalifikacji. I w tej materii w pełni sie zgadzam z AD. Żal tej masy pieniędzy!!!

    Chciałbym jednak napisać o funduszach unijnych nastawionych na inwestycje. Na ten przykład Regionalny Program Operacyjny (RPO) w wojewodztwie xxx. dot. finansowania mikroprzedsiebiorstw.

    Otóż składałem w tym programie wnioski trzykrotnie. Dwukrotnie ten sam pomysł i raz inny.
    Nie były to pomysły super inowacyjne, ale na tyle świeże , że nie było konkurencji w moim wojewodztwie.

    Np.
    1. Projekt związany z recyklingiem odpadów – a więc ochrona środowiska stanowiąca priorytet tego programu.

    Wniosek pisałem samodzielnie, a do tego korzystałem z pomocy kolegi, który tworzy tego typu dokumentację dla gmin i wiekszych instytucji.

    Wnioski zawsze przechodziły weryfikację formalną i merytoryczną.

    Problem pojawiał się podczas III etapu przyznawania punktów. Otóż zawsze brakowało mi od 7 do 2 pkt by uzyskać dotację.

    W moim woj. max ilosc pkt to 100. Dotacje przyznawano od 60. Punkty przyznaje sie za takie elementy jak: ilosc zatrudnionych ludzi, inowacyjnosc, ochrona srodowiska, lokalizacja ( poza miastem wiecej) itd.

    Po ogloszeniu listy beneficjentów na liscie ok. 50% stanowili lekarze (głównie stomatolodzy), kosmetyczki, solaria, bary i restauracje. Niestety nie jest wymagane uzasadnienie decyzji instytucji posredniczacej wiec nie sposob poznac motywy takich decyzji.

    Kilka miesiecy od pierwszej proby zlozenia wniosku poznalem zone, bliskiego kumpla, ktora pracuje w tej instytucji. To co mi opowiadala bylo ciezkie do uwierzenia. Uklady, lapowki, naciski lokalnych wladz itd. – Pracownicy, ktorzy odeszli nazywali te instytucje “dziwkarską firmą”.

    5 tyg. temu blizej poznalem sie ludzmi, z ktorymi regularnie od kilku miesiecy gram w pilke. kilku z nich wlasnie dostaje dotacje – wnioski skladali w tych naborach co ja. zatrudniaja max. 2 osoby, pomysly nie sa absolutnie inowacyjne (myjnie, solaria, itp) i kazdy z nich musial wreczy lapowke w wysokosci 10-15% przyznanej dotacji oprocz wynagrodzenia firmy ktora przygotowywala wniosek. ale to te firmy doradcze mowily kiedy i komu i ile dac.

    jest u nas jeszcze jeden nabor ale mimo wszystko nie zamierzam uczestniczyc.

    fundusze z uni traktuje jako bolesny instrument naruszajacy zdrowa konkurencje. to instrument , ktory sklania do bestialskich zachowan.

    fundusze unijne powinny byc skierowane tylko do podmiotow publicznych, a wykonawstwo powinno byc wytypowane w transparentnych przetargach.

    nie piszcie tylko , ze udalo wam sie legalnie dostac 12 tys od urzedu pracy. nie o takiej skali mowię._

    Komuna żyje.

    pokaż komentarz
    cnemo
  • Kasiulaa -4  

    nie wiem, czy wiecie jak wygląda ocena takich wniosków. Mianowicie chodzi mi o ocene, czy wniosek spełnia zasade "równości szans", czyli jak np napiszesz, że będziesz starał się pomagac kobietom by godziły prace z macierzyństwem itd... to jest to bardzo wysoko punktowane. Właśnie takie pierdołki. Dla niektorych może wydawać sie to śmieszne, ale Unia daje pieniadze, więc sobie może rózne dziwne wymogi narzucac. Jak ktoś pisze wniosek, to powinien wiedziec, jak on jest sprawdzany, co jest punktowane itd.
    A tak poza tym - czemu Wam zal pieniedzy, ktore Unia daje, jak da sie na glupi kurs (swoja droga troche ludzi przy tym zarobi - ci co pracowali przy projekcie, lektorzy, szkoleniowcy itd), a jak sie nie wykorzysta przyznanych nam środków - to co to za różnica?

    pokaż komentarz
    Kasiulaa
  • ixtras +6  

    bo to są pieniądze nam zabrane czyli podatnikom !!!!

    Firmy uczestniczące w organizowani szkoleń z ramienia UE to banda darmozjadów, jak chcę szkolić to niech się utrzymają na wolnym rynku a nie na z socjalizowanym przez UE. Ich praca nie przynosi żadnych materialnych produktów. Te szkolenia jak i wszystkie programy UE to jedna wielka ściema żeby wyciągać od podatników kasę

    Za miast się zastanawiać kasiulo co robić jak nie wykorzysta się środków, zastanów się co zrobić żeby unia nie grabiła podatników zbierając na te środki !!

    pokaż komentarz
    ixtras
  • agraham +2  

    u mnie w miescie pup organizowal kilka szkolen. zglosilo sie do nich 5x wiecej niz bylo miejsc. mi sie szczesliwie udalo. wiek szkolacych byl rozny, od 20 do okoko 60. w trakcie kursu wiekszasc tych starych przyznala sie ze zostali zmuszeni przez pup do odbycia kursu i ze nie jest im wogole potrzebny, w innym przypadku straciliby zasilek.

    pokaż komentarz
    agraham
  • Gibi +2  

    eee nie jest tak źle, wiadomo szkolenia są różne, ale wózki widłowe, spawacz, operator koparki, kierowca kat C,E po takich szkoleniach praca w dużym mieście niemal pewna, a i w mniejszym spore szanse

    pokaż komentarz
    Gibi
  • wtf2009 +6  

    co do spawacza to się zgodze , ja natomiast robiłem kurs operator koparko-ładowarki, zdalem egz państwowy ,mam uprawnienia a żaden pracodawca mnie nie zatrudni bo każdy na wstępie pyta o praktyke . koszt kursu był za osobe 1500+dojazdy500 ,efekt żaden.
    edit. Up wysłal na kurs jednocześnie 15 osob a żadnej nie przedstawił oferty pracy po kursie ,ja się pytam jaki to ma sens wydać tyle kasy ?

    pokaż komentarz
    wtf2009
  • Strumien_Objetosci +9  

    Organizują też kursy np. dla spawaczy. A spawacz z kwitkiem pracę znajdzie.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • wtf2009 +19  

    byłem na takim szkoleniu z UP , totalnie zmarnowane pieniądze bo żaden pracodawca nie chce zatrudnić kogoś bez praktyki a jedynie po kursie. w up tylko statystyka się liczy .

    pokaż komentarz
    wtf2009
  • realista1 +2  

    Dodatkowo takie szkolenia psują rynek. Przykład: instruktorzy nauki jazdy. Kiedyś byli to ludzie z kwalifikacjami, posiadający wiedzę i chęć nauczania, zarabiali lepiej niż teraz.
    Kiedyś do tego zawodu szli ludzie zaangażowani (koszt kursu to ok 3000 zł, więc olewatorzy raczej nie decydowali się na taki wydatek) oraz zaangażowani (egzamin jest dość trudny - średnio na 20 osób zdają 3-4 osoby), więc gamonie raczej nie ryzykują wrzucenia w błoto 3000zł.
    Odkąd PUP zaczęły wysyłać na darmowe szkolenia bezrobotnych sytuacja się zmieniła - skoro ktoś inny płaci to nie ma motywacji do nauki, nawet ktoś kto nie ma pojęcia o przepisach i nie umie jeździć decyduje się na zrobienie uprawnień (skor za darmo to czemu nie?). Do zawodu trafiają ludzie z przypadku, którzy zdali egzamin dlatego, że egzaminator się zlitował (poziom egzaminu musi się obniżać, bo skoro zdający coraz głupsi to nie może być tak, że nikt egzaminu nie zda. Coraz więcej instruktorów jest, więc ich zarobki spadają a poziom kształcenia kierowców obniża się, bo ludzie "na poziomie" nie chcą pracować za marne grosze.

    pokaż komentarz
    realista1
  • Jarasmen +7  

    Matka się zapisała na taki jakiś darmowy kurs unijny dla osób zatrudnionych - mają angielski i jakąś obsługę komputera, przy czym zapisy były przez Internet, trzeba było podać mejla, a potem podpisać oświadczenie że ma się podstawy obsługi. Angielski spoko, ale sadzają ich przed kompami a tam:
    "To jest komputer. Tu się włącza. To jest myszka. Proszę nią poruszyć. Łał, po ekranie jeździ strzałka!
    [trochę później]
    Proszę kliknąć prawym guziczkiem na pulpit. Wybieramy nowy, folder. Ojej, co to, mamy nowy folder! Proszę zobaczyć jak można go łatwo przesuwać! A teraz kliknijmy w niego raz... i drugi! Czy coś jest w folderze? Pani mi powie? Brawo, nic nie ma w folderze!
    [wiele później]
    A za tydzień nauczymy się zakładać konto pocztowe."

    Krótko mówiąc cała grupa ma ochotę zamordować prowadzącą, która tym bardziej nie pozwala sobie wytłumaczyć, że wszyscy to umieją (a obecność obowiązkowa, bo inaczej wyrzucają z kursu :P )

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • Gibi +9  

    prowadząca skończyła kurs miesiąc wcześniej i nie może od razu tak skakać po temacie :P

    pokaż komentarz
    Gibi
  • Jarasmen +4  

    Zapomniałem dodać, że oglądali zdjęcia różnych myszek, żeby zapoznać się jak może wyglądać taka myszka i po czym można ją rozpoznać. I shit you not.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • gfusc -7  

    "Po czym rozpoznać myszkę" - nieee to już się na skecz nadaje. Powinni jeszcze test zrobić ze zdjęciami różnych urządzeń i koniecznością wybrania odpowiedzi true/false ;D

    pokaż komentarz
    gfusc
  • merilius +12  

    Ludzie sami będą się 'aktywizować' jak nie będzie im się płacić zasiłków za udawanie, że szukają pracy.

    pokaż komentarz
    merilius
  • kminu +5  

    no wlasnie, i nie bedzie sie zabierac kasy w postaci duzych podatkow, gdy juz sie 'aktywizują'

    pokaż komentarz
    kminu
  • asasello +12  

    Cholera jak nam zapierdziela dług publiczny!

    pokaż komentarz
    asasello
  • taknie 0  

    Uczestniczyłem w kursie komputerowym organizowanym przez UP, przez miesiąc pięć dni w tygodniu. Po tygodniu udało mi się dogadać i zwalniałem się w połowie kursu do domu bo uznałem, że marnuje swój czas. Ale jak ktoś nie wie a chce się dowiedzieć jak zrobić jakąś podstawę strony www czy grafikę to polecam taki kurs.
    Najgorzej ludzi wk$$#ia jak UP wysyła na kurs osoby, które chcą znaleźć po prostu jakąś pracę a nie się pieprzyć w kursy za 50 pln m-c.

    pokaż komentarz
    taknie
pokaż 

Wykopali i zakopali (228 / 4)