Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • kacor87 +19  

    I nawet abonament za pól ceny ich nie przekonuje...:)

    pokaż komentarz
    kacor87
  • iTommy +42  

    Telekomunikacja jest monopolistą na rynku, za czasów komuny i prl'u na pieniądze państwowe wybudowała infrastrukturę w całej polsce, którą teraz jako już firma prywatna udostępnia innym np Netii itp
    im teraz wystarczy udostępnianie łączy, bo jakby Netia miała cała Polskę okablować to by niewyrobiła

    pokaż komentarz
    iTommy
  • kacor87 -1  

    A dodam jeszcze ze tam gdzie TP blokuje Netie i innych operatorow, ludzie korzystaja z uslug TP po to aby miec dostep do interentu. Nie wiem czy jeszcze tak jest ze usługe neostrada TP mozna miec tylko i wylacznie "razem" z abonamentem telefonicznym TP?

    pokaż komentarz
    kacor87
  • Jaform +2  

    @kacor87, kiedyś było tak że trzeba było mieć telefon, UOKiK ich za to drapnął na ładną kasę, teraz jak nie chcesz mieć telefonu to i tak płacisz za tzw 'utrzymanie linii telefonicznej'. Ale ja na neostrade nie narzekam, płace sporo, internet szybki i sprawny w 100%

    pokaż komentarz
    Jaform
  • adios +3  

    @kacor87
    Nie wiem czy jeszcze tak jest ze usługe neostrada TP mozna miec tylko i wylacznie "razem" z abonamentem telefonicznym TP?

    Abonamentu nie trzeba mieć, jednak jest opłata za użytkowanie linii telefonicznej, która w sumie jest niewiele mniejsza niż najniższy abonament telefoniczny.

    Niestety muszę iść na takie rozwiązanie, gdyż linia ISDN się nie liczy, a jak kiedyś w tepsie stwierdzili ISDN to przyszłość stałego i szybkiego dostępu do internetu...

    pokaż komentarz
    adios
  • wykopany_wykop 0  

    Po co komu tel stacjonarny? np. żeby mieć internet. Mieszkam na przedmieściach i jedynym rozwiązaniem jest internet na kablach TP, a co za tym idzie telefon stacjonarny, bo się bardziej opłaca mieć plan socjalny 28 zł niż płacić 36 zł za utrzymanie łącza. Teraz plan socjalny zlikwidowali i odpływ ludzi będzie jeszcze większy. Najtańszy abonament to prawie 50 zł + co najmniej drugie tyle za internet.

    pokaż komentarz
    wykopany_wykop
  • TheMan +8  

    Utrzymanie łącza od 01.12.2009 to 29 zł brutto.

    pokaż komentarz
    TheMan
  • tmb28 +5  

    :iTommy

    dokładnie!

    Warto dodać, że przez działania "antymonopolowe" nie mamy w Polsce szybkiego internetu.
    Dlaczego?
    Ponieważ TP (a właściwie Orange) aby udostępnić masowo szybkie łącza (np. ponad 5Mb/s) dla klientów indywidualnych musi przebudować całą infrastrukturę - to znaczy wybudować linie światłowodowe, stacje i całe zaplecze. Jest to JEDYNA firma w Polsce, która może to zrobić.
    Tak się złożyło, że UOKiK zarządził, że całą infrastrukturę muszą udostępnić mniejszym operatorom za śmieszne pieniądze... a koszta takiej rozbudowy to grube miliony.
    Dlatego zawiesili rozbudowę sieci, a w zamian zaczęli oferować neo+telewizja+inne bajery. Oczywiście szybkie łącza po zaporowych cenach - bo gdyby za dużo osób takie sobie sprawiło, stara infrastruktura by nie wyrobiła...
    Ale jakoś ostatnio się z UOKiK dogadali (nie pamiętam szczegółów), że dostaną jakieś gwarancje na wyłączność i odmrażają rozbudowę :)

    A brak możliwości rozdzielnia neo od telefonu to moim zdaniem marketingowy strzał w kolano...

    pokaż komentarz
    tmb28
  • seba-zzdw +1  

    @tmb28
    że niby w polsce nie ma szybkiego internetu?
    http://www.upc.pl/internet/

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • panmuminek +7  

    Fajnie... i do czego masz te 120Mbit/s? :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • dominium +1  

    @seba-zzdw: Kozak te 120Mb/s szkoda tylko, że sieć szkieletowa w polsce ma zwężenia do 32Mb/s. Niby nic nadzwyczajnego, ale da się wyczuć przy szybszym łączu.

    pokaż komentarz
    dominium
  • seba-zzdw +10  

    @panmuminek
    do szybszego otwierania poczty

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • panmuminek -1  

    Przychodzi baba do lekarza:
    - Panie doktorze bolało mnie
    - gdzie?
    - Na dworcu centralnym...

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • grzysztof 0  

    @tmb28
    Dodatkowo UOKiK ustalił, że tp nie może mieć mniejszych cen internetu niż operatorzy alternatywni i koło się zamyka.

    pokaż komentarz
    grzysztof
  • najlepszeblogi +60  

    Wreszcie jakaś dobra wiadomość

    pokaż komentarz
    najlepszeblogi
  • wtk_ +7  

    czekałem na to od kilku lat. najlepsze było jak nie chcieli mi podłączyć telefonu w nowo pobudowanym domu. powiedzieli, że nie ma w ulicy kabla. przywieźli puszkę siemensa na ścianę, i radiowo miałem dzwonić.. oczekiwanie na połączenie 20 sekund. próbowałem nawet z netu skorzystać, 3-4 Kb/s i zrywanie co 10 minut. Oddałem im to w p%!#y i pogoniłem.

    Pewnie większość ludzi, którzy zatrzymują stacjonarkę to mający przy domu jakąś działalność handlową (ale telefonik na indywiduum). Jeśli nie wyjdą do ludzi z ofertą internetu za pół darmo to zatoną jak titanic :]

    pokaż komentarz
    wtk_
  • TheMan +3  

    Ok, TPSA jest zła. Co się stanie, gdy przestanie mieć najwięcej klientów sieci telekomunikacyjnej (w tym internet) w Polsce. Czy Netia, Dialog, UPC, Multimedia lub jakikolwiek inny operator, który zyska status tego "Naj" podoła wyzwaniu utrzymaniu tych wszystkich klientów i zapewnieniu im dobrej jakości usług?

    Czy będzie kolejny wykop w stylu "Jak to operator XYZ ma w dupie swojego klienta!"?

    pokaż komentarz
    TheMan
  • dziczku +1  

    @TheMan
    Tak się rodzi wolny rynek w telekomunikacji. Jeśli ten "naj" nie da rady (a nie dają rady), to będą (a nawet były) takie wykopy. (To w nawiasach dotyczy Netii, z której usług, mimo początkowych komplikacji, korzystam i jestem zadowolony).

    pokaż komentarz
    dziczku
  • Tu15 +3  

    Nic nowego, jak do "promocji" TP zawsze trzeba dopłacać.

    pokaż komentarz
    Tu15
  • sportpomnikow +3  

    Nie martwcie się o TP. Za chwilę położą łapę na unijnych - czyli naszych - pieniądzach. Przeznaczonych na wybudowanie infrastruktury. Ponieważ administracja nie radzi sobie z tym, TP złoży propozycję tzw. "partnerstwa publiczno - prywatnego" lub IRU - czyli wieloletniej nieodwoływanej dzierżawy. W tym drugim przypadku nie trzeba niczego budować, wystarczy podpisać umowę i wystawić fakturę. Sieć TP stanie się wtedy siecią publiczną. Znowu.
    To co obserwujemy to tylko odcinanie balastu. Za tym pójdzie kolejna fala zwolnień. A przecież wystarczy siedzieć, spijać śmietankę i kasę transferować do Francji. Bo na telefonach i indywidualnych abonentach już dawno się nie zarabia.
    Wnioski:
    - To jest kolejny przejaw neokolonializmu w naszym kraju nic więcej.
    - Pani Kamola Sowińska odpowiedzialna za sprzedaż TP Francuzom w normalnym kraju powinna stanąć przed Trybunałem Stanu.

    pokaż komentarz
    sportpomnikow
  • KaMeJ +2  

    Nie dziwi mnie ze ludzie rezygnuja z telefonu stacjonarnego , do mnie na 10 rozmow przychodzacych z 8 to dzwonia jakies kur** co chca sprzedac jakies gowno . Ostatnio z telefonu stacjonarnego dzwonilem jakies 3 lata temu .

    pokaż komentarz
    KaMeJ
  • kellerman +2  

    sam bym zrezygnował z telefonu ,ale internet mam,a na stacjonarny to ciągle dzwonią tylko ludzie z zaproszeniami na pokazy rożnych artykułów

    pokaż komentarz
    kellerman
  • c_u_k +2  

    Hm... stacjonarny się bardzo przydaje, jak braknie prądu i wszytkie komórki się wyładują. Wtedy bez niego jesteśmy dosłownie w czarnej dupie. No i jednak trochę lepiej słychać, ilekroć dzwonię na komórkę do rodziców, szlag mnie trafia bo mimo pełnego zasięgu przerywa strasznie.

    pokaż komentarz
    c_u_k
  • PiotrEckhardt 0  

    Taniej jest na taki wypadek kupić sobie ładowarkę z dynamem na korbkę, niż płacić co miesiąc 50 zł abonamentu.

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • PiotrEckhardt +2  

    Po prywatyzacji w ręce France Telecom jest już za późno, ale trzeba było trwale oddzielić polskie sieci szkieletowe od Telekomunikacji jako firmy świadczącej usługi dla użytkownika końcowego.
    Coś jak oddzielenie torów (Polskie Linie Kolejowe) od firm puszczających pociągi (różnej maści PKP).
    W ten sposób państwo mogłoby nawet łożyć z budżetu na sieci szkieletowe tak jak na budowę autostrad, byłyby one dzierżawione przez różne firmy świadczące dostęp dla użytkownika końcowego, byłaby konkurencja i wzrost jakości usług...

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • kixner -2  

    Akurat w sieciach szkieletowych jest konkurencja. Jest ich kilka, w dodatku zarzadzanych przez rozne firmy i instytucje.
    Chyba, ze chodzi Ci o odcinek sieci dla uzytkownika koncowego.

    pokaż komentarz
    kixner
  • PiotrEckhardt 0  

    Wiesz co... nie wiem o co mi dokładnie chodzi pod względem technicznym, bo nie znam się na telekomunikacji, założenie powinno być takie, że nie powinno być tak że telekomunikacja kogoś gdzieś może nie wpuścić i sama świadczyć usługę na gorszych warunkach.
    Może powinno być tak że ten odcinek do użytkownika końcowego należy do samorządu tak jak drogi, chodniki...?

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • panmuminek +9  

    to niech "samorząd" za to zapłaci - a potem utrzymuje naprawia i.t.d.

    Zrozum - że to nie takie proste. Z resztą sytuacja w której jedna osoba świadczy usługę na kablach drugiej nie jest komfortowa dla żadnej ze stron. Powstają spory - kto jest winny danej awarii - właściciel kabla, czy właściciel usługi... a może coś się "j#$ie" na punkcie styku.

    Jak se netia wybuduje - to niech se używa. Obecnie przez głupie zachowanie tzw. streżyńskiej TPSA nie inwestuje w sieci kablowe w nowych miejscach. Bo to dla nich ch. nie interes.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • kixner +1  

    Nie, nie, nie.
    Bo TPSA nie wybudowala sieci dla uzytkownikow koncowych. TPSA dostala ja za bezcen - i dlatego musi ja udostepnic innym.

    Powiadasz, niech netia wybuduje. I jak to twoim zdaniem ma wygladac? Obok drogi ma stac 5 slupow, kazdy innej firmy (bo nie wszedzie da sie kabel zakopac).
    Ch!% nie interes? Mylisz sie - netia placi TPSA za korzystanie z lacza - kwestia sa stawki jakie placi - a z tego co wiem, nie sa one niskie.
    Co wiecej, tpsa nie inwestowala nawet jak nie miala konkurencji. Mieszkalem 7km od miasta i w 97 roku telefon w promieniu wlasnie tych 7 km mialo moze 20 osob.

    pokaż komentarz
    kixner
  • PiotrEckhardt +1  

    I to jest właśnie problem - TP S.A. nie powinna dostać tego za bezcen, a jeżeli jednak dostała to powinna się nazywać Polskie Sieci Teleinformatyczne S.A. i nie świadczyć usług użytkownikom końcowym.
    Ktoś zaraz powie że to wbrew zasadom wolnego rynku i nie można nikogo ograniczać.
    Guzik prawda - można, ponieważ pozycja startowa TP S.A. w momencie gdy w tym kraju zaczynał się wolny rynek była daleka od wolnorynkowej.

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • mergner +33  

    Zapominacie, że to nie niechęć do TP odbiera im w większości klientów, lecz dominacja telefonii GSM. Ludzie wychodzą z założenia (być może słusznie), że telefon komórkowy jako telefon osobisty jest lepszym rozwiązaniem. Komentarze o wydźwięku "TP ch*je! Wreszcie się na nich poznali!" są więc dość mocno nietrafione.

    pokaż komentarz
    mergner
  • merilius +5  

    Kuźwa, a ja myślałem że chodziło o VoIP, serio.

    pokaż komentarz
    merilius
  • madej +2  

    Chodzi zarówno o VoIP i sieci komórkowe. VoIP daje bezpłatne lub tanie połączenia, a GSM/UMTS/inne mobilność, żadnej z tych rzeczy nie daje telefonia stacjonarna (która jednak charakteryzuje się lepszą jakością przesyłanego dźwięku). To że liczba użytkowników tel. stacjonarnej spada jest jak najbardziej rzeczą normalną i niechęć do TePsy ma raczej marginalne znaczenie.

    pokaż komentarz
    madej
  • panmuminek -4  

    Ludzie wrócą do stacjonarnej z powrotem... i to szybciej niż myślicie. Dam sobie włosy obciąć :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • madej +2  

    @panmuminek
    Dlaczego tak sądzisz? Światowi operatorzy raczej nie przewidują takiej możliwości. Era dominacji tel. stacjonarnej się po prostu kończy.

    pokaż komentarz
    madej
  • Fastboot +1  

    @ panmuminek: ja w takim razie dam sobie zrobić manicure :)

    pokaż komentarz
    Fastboot
  • panmuminek +8  

    Który "światowy" operator tak sądzi?

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • madej +1  

    Wszyscy. Zjawisko jest znane, jest to "erozja" oczekiwań użytkowników pod względem jakości na rzecz ceny i mobilności. W chwili obecnej trwają prace standaryzacyjne oraz rozwój nowych rozwiązań w zakresie sieci mobilnych (np. http://en.wikipedia.org/wiki/3GPP_Long_Term_Evolution ) oraz integracji sieci "starego typu" z sieciami IP obsługującymi ruch VoIP ( http://en.wikipedia.org/wiki/Next_generation_networking ). Z tego co mi wiadomo nie istnieje żadna organizacja zajmująca się rozwojem czy ewolucją stacjonarnych sieci telefonicznych.

    pokaż komentarz
    madej
  • panmuminek +4  

    Nie bój :) wrócą po rozum do głowy.
    Jestem tego więcej niż pewien.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • raj +1  

    @panmuminek: "Ludzie wrócą do stacjonarnej z powrotem... i to szybciej niż myślicie." Owszem, wrócą, ale już w nowym "wcieleniu", tzn. w formie VoIP-a... "Tradycyjny" PSTN już nie ma szans wrócić do dawnego znaczenia. PSTN traci na znaczeniu z roku na rok - i to na całym świecie, nie tylko w PL - właśnie na rzecz VoIP-a i jest to tendencja utrzymująca się niezmiennie od 5 lat co najmniej...

    A swoją drogą wiecie, kto w Polsce wdrożył pierwszą dużą sieć VoIP-ową na użytek komunikacji wewnątrz firmy w całej Polsce? Polkomtel, czyli Plus GSM... Zrobili to przed rokiem 2000 na wypadek, gdyby wskutek słynnego problemu roku 2000 miała im paść sieć komórkowa - bo tego, że Internet bedzie działać, jakoś wszyscy byli pewni... :) I okazało się tak opłacalne, że cały czas tego używają - idźcie do dowolnego salonu Plusa, a wszystkie telefony, które tam zobaczycie na biurkach, to są telefony VoIP-owe firmy Cisco...

    pokaż komentarz
    raj
  • panmuminek +9  

    VOIP niestety ma jeszcze zbyt mizerną jakość i za dużo po drodze może się zepsuć.
    PSTN - to co prawda pomysł bardzo stary... ale jakość połączeń o wiele wiele wyższa niż przy VOIP.

    Przy PSTN masz gwarantowaną jakość połączenia. Po prostu jak jest zestawienie łącza punkt-punkt to działa i tyle. VoIP jest mimo wszystko bardzo zawodny. Wiem co mówię, bo przetestowałem wielu operatorów - i nadal z jednego - całkiem niezłego korzystam. Nie mniej jednak - częściej sięgam po PSTN gdy mam załatwić jakieś sprawy niż po VoIPa czy komórkę.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • seba-zzdw +4  

    @panmuminek
    choć jesteś idiotą musze przyznać racje w kwesti jakości rozmów VOIP ale za niedługo pewnie to się zmieni jak więcej ludzi będzie z korzystać
    Poza tym nie możesz ściąć włosów bo muminek jest k%$#a łysy!

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • raj +2  

    Jakość VoIP-a zależy przede wszystkim od jakości twojego dostawcy Internetu. Ja mam akurat łącze internetowe bez zarzutu (bo nie z TPSA - jeżeli chodzi o Internet to ta firma jest kompletną pomyłką; chociażby chorobliwe upieranie się przy braku peeringu z jakimkolwiek polskim operatorem - ruch z innymi opami jest wymieniany przez Telię w Szwecji!) i na VoIP-a również nie narzekam. Jakość dźwięku mam lepszą niż miałem na telefonie z TPSA...
    A VoIP w wersji korporacyjnej, w wydzielonych intranetach z zaimplementowanym na routerach QoS-em dającym priorytet pakietom głosowym, to już zupełnie inna bajka. W firmach które wdrożyły takie rozwiązania (a jest ich na świecie sporo, oj sporo) PSTN już w ogóle nie ma racji bytu.

    pokaż komentarz
    raj
  • panmuminek +11  

    seba-zzdw: ale mi nie chodziło o głowę.

    Im więcej będzie przez sieć rozmów tym będzie gorzej - to staram ci się wytłumaczyć, ale nie próbujesz zrozumieć. Nawet zwielokrotniony kabel międzycentralowy wysyłał rozmowy równolegle w tym samym czasie. (kanał dźwiękowy dla głosu to jakieś 3kHz, wystarczy podnieść wyżej i wysyłać więcej w tym samym czasie). Dla voipa, czyli transmisji IP - czyli PAKIETÓW kolejne pakiety idą PO sobie... przy zbyt dużej ilości rozmów ich jakość po prostu tragicznie spadnie :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • raj +7  

    panmuminek: i co z tego że pakiety ida po sobie? Im większa przepustowość sieci, tym więcej tych pakietów w jednostce czasu można wysłać...
    To co piszesz, jest mniej więcej równoważne stwierdzeniu, że jeżeli ściąga się kilka plików naraz, to prędkość transmisji każdego z nich spadnie. Owszem, ale po to właśnie zwiększa się przepustowość sieci, żeby można było ściągać kilka naraz BEZ spadku szybkości transmisji.
    Popatrz sobie na strony producentów sprzętu sieciowego i przyjrzyj się parametrom routerów i switchy klasy operatorskiej - zobacz ile pakietów na sekundę są one w stanie przepychać... To nie jest jakiś tani routerek do rozdziału dwumegowego łącza na pięc komputerów... :)

    pokaż komentarz
    raj
  • panmuminek +8  

    No to sobie dalej czytaj te cyferki - albo zaufaj osobie która przekonała się w praktyce o zawodności VoIPa.

    Przecież gdyby VoIP był tańszy w utrzymaniu - to TPSA mogłaby dosyć szybko nowe lokacje tworzyć w czystym VoIP... a jakoś tego nie robi, prawda? A jak widać ma poważne powody do szukania oszczędności i w jej wypadku to żaden problem.

    Wiesz jak działa telewizja w TP? :) A ja wiem :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • raj +7  

    Mówisz o problemach związanych z siecią konkretnego operatora (znanego z fatalnej jakości usług), a ja mówię o technologii. O jakości VoIP-a przekonuję się na co dzień zarówno używając go w domowym telefonie (od kilku lat nie mam PSTN, tylko VoIP), jak i w pracy, gdzie cała firma ma wewnętrzną telefonię opartą na korporacyjnej wersji VoIP-a, takiej jak pisałem - z QoS-em, gatekeeperami i wszelkimi innymi bajerami zapewniającymi IDEALNĄ jakość dźwięku.
    Poza tym ja znam tę technologie od środka. Robimy systemy łączności radiowej uzywane m.in. przez policję, pogotowie, straż pożarną itp. działające analogicznie do sieci komórkowej - system TETRA, może kojarzysz? Oczywiście od radyjka do BTS-a pakiety są przesyłane specjalnym protokołem, ale w sieci szkieletowej, między BTS-ami, zgadnij po czym są zestawiane połączenia? Tak, tak, po VoIP-ie właśnie. A to są systemy o charakterze mission-critical, bo od nich zależy np. ludzkie życie. I skoro służby na całym świecie używają takich systemów, to chyba VoIP jest technologią, której mozna zaufać, nie?
    Jak działa Internet w TPSA (nie tylko telewizja), to ja dobrze wiem. Pisałem ci w jednym z poprzednich postów o jednej z przyczyn, dla których tak właśnie działa. Zrozum że TPSA to nie jest cały świat jeżeli chodzi o technologie łączności, a wręcz przeciwnie - jeżeli chodzi o technologie oparte na IP to TPSA reprezentuje raczej trzeci świat... KAŻDY inny polski operator internetowy ma usługę lepszej jakości (pingi, liczba straconych pakietów, długości traceroutów itd. itp.) niż TPSA. Więc przestań patrzeć z perspektywy twojego łacza od TPSA na VoIP jako taki. Bo to tak, jakbyś po obejrzeniu filmu stwierdził, że film jest do dupy, bo masz mały telewizor i na twoim małym ekranie nic nie było widać.

    pokaż komentarz
    raj
  • panmuminek +5  

    Nie mam łącza od TPSA.
    Ale ty pewnie wiesz lepiej.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • blackdog +1  

    co do jakości i ceny VoIP to w ogóle nie ma o czym gadać :) już od kilku lat jestem użytkownikiem VOiPa i z mojej strony mogę stwierdzić, ze jakość rozmów jest zdecydowanie lepsza niż przez telefon z Tepsy (a jakiegoś super łącza nie mam :) marne 2 Mb i to w dodatku przez radiówkę )

    Co do cen, to nie orientuje się teraz ile kosztuje najtańszy abonament w Tepsie ale ja za telefonik VOiP płacę 22 złocisze , a za to otrzymuje:

    Liczba minut darmowych - 200
    Liczba lini telefonicznych - 2
    Połączenia strefowe - od 6gr/min
    Połączenia międzystrefowe - od 10gr/min
    Połączenia do sieci komórkowych - od 39gr/min

    i naliczanie sekundowe, a te 200 minut w abonamencie do wykorzystania na rozmowy strefowe/międzystrefowe

    W moim mieście jest dwóch ISP największych, którzy świadczą także usługi VoIP, firma która dostarcza mi internet to w sumie niezbyt ogromny gracz - 1200-1400 abonentów, większość na radiówkach, ot, taką nisze sobie znaleźli i obskakują przedmieścia, a cała siec mimo, ze na radyjkach to ładnie zapiernicza :) ale do rzeczy, - tak de fakto to mój ISP sam nie świadczy usług VoIP tylko sprzedaje usługę jednego z tych dwóch największych operatorów - udostępnia mu łącza po prostu, tak, ze na telefon mam osobną umowę z właściwym operatorem VoIP (a jak oni to między sobą załatwiają to mi koło dupy lata :) ).

    Kilka innych mniejszych firm też sprzedaje VoIPa na tej zasadzie - a jako że tych dwóch największych ISP u mnie w mieście ma ze sobą podpisane umowy, to rozmowy w sieci i między sieciami tych ISP są darmowe :) a w miesice mase nawet urzędów czy przychodni sie przerzuciło na VoIPa bo jest qrewnie tańszy :)

    Tak że TP w ogóle nie ma podejścia :) takich warunków nie zaoferuje nigdy, no może kiedyś, ale pewnie już wtedy będzie za późno na ratunek :)

    Ktoś powie - awaryjność - naprawdę nie pamiętam kiedy ostatni raz mi necik nie hulał - no jasne - jak nie będzie prądu to nie będzie działał i telefon, ale od tego mam komórkę :)

    Zyski - oczywiste - pamiętam ze dwa lata temu jak siostra była w Niemczech, to za miesiąc w którym było ponad 9 h rozmów do Niemiec rachunek za telefon przyszedł 42 złocisze :)

    pokaż komentarz
    blackdog
  • piker +1  

    Znawcy :). Taka dyskusja, a żaden nie zauważył, że są różne czynniki wpływające na jakość rozmów. Głównym z jest kodek. Najczęściej używanym w VoIP jest G.726, który zapewnia gorszą jakość od dobrze założonej linii PSTN. Lepszą jakość zapewniają inne kodeki (których nazw niestety nie pamiętam), ale i tak w głośniejszych pomieszczeniach najlepsza będzie telefonia PSTN.

    Co do Plusa to fakt, oni mogą sobie pozwolić na używanie telefonii VoIP - zawsze "w razie czego" każdy pracownik ma służbową komórkę w kieszeni.

    @raj: TETRA? Fakt, parę dużych wdrożeń jest, ale w dalszym ciągu na przykład Straż Pożarna na akcjach bazuje na starych analogach mimo posiadania cyfrowych radiotelefonów. Powodem jest właśnie kodek - cyfrowe radiotelefony totalnie nie radzą sobie z dźwiękiem innym niż głos ludzki, więc najlepszą jakość uzyskamy w kompletnej ciszy - a ta jak wiadomo przy pożarze nie występuje :).

    pokaż komentarz
    piker
  • raj 0  

    @piker - G.726 ale który? Mój operator VoIP zaleca G.726-32 i tego też używam - jakość dźwięku przy tym kodeku jest (przynajmniej dla mnie) nieodróżnialna od PSTN. Z G.726-16 jest już gorzej. Najbardziej fatalne są G.729 i G.723, nota bene lansowane przez niektórych operatorów, bo zajmują mało pasma i można ich używać nawet na kiepskich łaczach - tylko co z tego, jak prawie nic nie słychać? Swego czasu przetestowałem chyba wszystkich operatorów VoIP w Polsce (przygotowywałem zestawienie z porównaniem ich usług dla pewnego pisma komputerowego) i jest taki jeden (nie chcę tu wymieniać nazwy), który używa tylko tych dwóch kodeków. Testowe rozmowy to była porażka, dźwięk koszmarnie zniekształcony.
    Te "lepsze" kodeki o których piszesz to G.711a i G.711u - to są dokładnie te same kodeki które są używane w PSTN. Nawet można przez nie wysyłać faksy z tradycyjnego analogowego faksu (próbowałem)...

    Co do Plusa - "każdy pracownik ma służbową komórke w kieszeni". Tylko wic polega na tym, że początkowo Plus założył sobie sieć łączności VoIP-owej na wypadek ewentualnego padu komórek ;) - pisałem o tym w komentarzu. Dopiero potem okazało się to tak wygodne, że zaczęli tego używac rutynowo do wszystkiego.
    Ale na przykład w takim IBM-ie już nie "każdy pracownik ma służbową komórke w kieszeni", a cała telefonia w firmie - i to w skali całego świata - jest zestawiona po VoIP-ie.

    Co do TETRY - wdrożeń na świecie jest dużo, a nie tylko "trochę". I nie zgodzę sie z tobą co do przyczyny małej liczby wdrożeń w Polsce - przyczyną jest niestety głównie brak kasy, a nie to że analogowe radiotelefony są lepsze. Na EURO 2012 ma jednak powstać jednolity system TETRA dla wszystkich służb obejmujący miasta, w których bedą rozgrywane mecze (z perspektywą rozbudowy później do systemu ogólnokrajowego) i sa na to pieniądze z Unii, więc niedługo ten stan rzeczy sie zmieni.
    Co do kodeka masz oczywiście rację - do tego został zaprojektowany, żeby przesyłac głos, czego sie spodziewac po kodeku ktory upycha dźwięk w paśmie 4,5 kbit/s? Eliminowanie szumów otoczenia jest zadaniem samego radyjka - zanim zakoduje dźwięk i wysle go w kanał - i są modele, które robią to naprawdę dobrze...
    Tylko że ja miałem na myśli głownie nie kanał radyjko-BTS tylko sieć szkieletową między BTS-ami, gdzie używany jest (przynajmniej w rozwiązaniu, które produkuje moja firma) właśnie klasyczny VoIP...

    pokaż komentarz
    raj
  • maka_fj +18  

    Tracą klientów, bo wykrusza się generacja osób dla których tepsa była niemal bogiem, do którego modlili się przez lata o własny telefon. Moim rodzicom założono telefon po 9 latach oczekiwania. Moja mama do dzisiaj uważa mnie za osobę NIEROZSĄDNĄ, bo zainstalowałam sobie linię innego operatora. Łatwiej jej było przyjąć upadek komunizmu niż uznać, że można mieć telefon od innego operatora :)

    pokaż komentarz
    maka_fj
  • nowyurzytkownik +4  

    Moi czekali z 4 lata i zapłacili grube pieniądze (kilka tysięcy). Tyle osób, a tylko 3 rodziny było na to stać, ludzie do mnie przychodzili dzwonić :P

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • NieruchomyPoruszyciel +1  

    Klienci indywidualni Tepsy to raczej osoby starsze. Natomiast trzeba pamiętać, że raczej w każdej poważnej firmie telefon stacjonarny to niestety konieczność.

    pokaż komentarz
    NieruchomyPoruszyciel
  • panmuminek +3  

    A potem dzwoni taki kolo z komórki bo chce być fajny i gówno słychać bo go rwie strasznie.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • zlatan +1  

    marcinwz: bez przesady, przecież ekspansja komórek ma główny wpływ na odejścia, zwyczajnie młodzi ludzie nie są przyzwyczajeni do telefonów ale jeszcze bardzo dużo ludzi ma tel stacjonarny w TP i nie wyobrażają sobie bez niego życia, mowa tu o starszym pokoleniu ktore korzysta regularnie z tel a na komorke patrzą jak na zło wcielone.

    pokaż komentarz
    zlatan
  • marcinwz +1  

    Wcale się nie dziwię, że ludzie odchodzą. Ja też niedługo zrezygnuje bo sami mnie do tego popychają. Wydzwaniają do mnie codziennie, że kończy mi się umowa na neostradę (w kwietniu) i wciskają tą beznadziejną telewizję i liveboksa. Nie pomagają prośby, groźby i "zaznaczenie w systemie", żeby już nie dzwonić. Mam ich już po prostu dość, a jestem na nich skazany :/

    pokaż komentarz
    marcinwz
  • Kazak77 +52  

    Telekomunikacja Polska (TPSA) traci netto ok. 55-60 tys. indywidualnych abonentów

    Od kiedy liczbę osób można podać netto i brutto?
    Chyba, że o czymś nie wiem...

    pokaż komentarz
    Kazak77
  • Abrakadabror +2  

    Jak to mówią czasy się zmieniają...

    pokaż komentarz
    Abrakadabror
  • Gorion103 +59  

    Chyba chodzi o liczbę rezygnujących - liczba nowych klientów
    tzn
    brutto 75 tys. / netto 55-60 tys. - odchodzi miesięcznie
    i przychodzi 15-20 tys.

    pokaż komentarz
    Gorion103
  • dziczku +7  

    Tara.

    pokaż komentarz
    dziczku
  • dolorismachina -7  

    Bara-Bara

    pokaż komentarz
    dolorismachina
  • Blaze -3  

    @Kazak77 czytając Twoją wypowiedź miałem deja vu. Niesamowite.

    Swoją drogą.. jaki podatek w ludziach trzeba odprowadzać do skarbówki ?

    pokaż komentarz
    Blaze
  • Radnus2 +6  

    Netto, bo nie liczą zejść śmiertelnych

    pokaż komentarz
    Radnus2
  • zabix +4  

    Netto to chyba bez opakowania

    pokaż komentarz
    zabix
  • MlodyDziadzioSpamer -1  

    Bez opakowania przecież daje się im pieniądze, czyż nie?

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • msichal -1  

    Bo to jest w wadze, netto to bez ubrań :P

    pokaż komentarz
    msichal
  • panmuminek +9  

    No cóż - ja nie mam żadnego sprzętu od apple - mysza z jednym przyciskiem tylko dlatego aby się komuś nie pomylił - to głupi pomysł. Gość ma ciekawe rozwiązania... ale całość sprzętu to jednak zabawka i gadżet w praktyce mocno nieużyteczny.

    Fajnie leży w ręku. Jednak iPhone to totalna porażka - kolega kupił - w jednej kieszeni iPhone w drugiej ładowarka bo to g. trzyma mniej niż dzień.

    Co do TPSA i innych firm - większości firm naprawdę nie obchodzi dlaczego rezygnujesz z innych powodów niż sądzisz. Jak gość chce odejść to i tak odejdzie. A dawanie takim osobom obniżonej ceny NIE MA najmniejszego sensu. Dla kilku groszy taniej nie chciałoby mi się zmieniać numerów telefonów i tego rozgłaszać - bo to droższe niż zostanie przy danej usłudze.

    Z resztą - te pieniądze za te usługi są na granicy pomyłki nawet przy niewielkiej kasie. No chyba, że ktoś wcale nie zarabia :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • plat1n +1  

    Prywatnie też nie posiadam żadnego sprzętu od Apple. Kupując odtwarzacz mp3 wybrałem iRivera zamiast iPoda, ale zauważ że firma Jobs'a ma stałe grono klientów, można rzecz "wyznawców", którzy zapewniają jej stały dochód.

    "Z resztą - te pieniądze za te usługi są na granicy pomyłki nawet przy niewielkiej kasie. No chyba, że ktoś wcale nie zarabia." - Ja powiem tak, jeśli nie traci to już jest sukces, bo ten klient nie generuje dochodu konkurentom ;)

    pokaż komentarz
    plat1n
  • panmuminek +9  

    No wiem. Pan płemieł i jego peło w polsce tez ma taką rzesze wyznawców.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • plat1n +1  

    Pominę to, że robisz offtopa i dopisze na koniec, że nie należny zapominać o efekcie skali. Przy większej ilości klientów, masz niższe koszty jednostkowe. Czyli generalnie ujmując zwykle lepiej jest sprzedawać dużo, ale z minimalnym zyskiem, niż mało a z dużym zyskiem. Zauważ, że to firmy produkujące tanie samochody wykupują te wytwarzające auta luksusowe, jak choćby Fiat wykupił Ferrari ;) Poza tym, może się mylę, bo mam tylko wiedzę książkową i żadnej praktyki.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • panmuminek +9  

    Właśnie. Ludzie nie mają pojęcia o biznesie a się wtrącają.

    Firma produkująca gówno zawsze ma się lepiej. Gówno jest tanie i proste, ludzie narzekają - ale wiedzą, że kupują gówno.

    Towaru luksusowego można sprzedać dużo mniej - więc i trzeba jednostkowo zarobić więcej. Jednak nie tylko suma kasy jest ważna. Ja wolałbym zarobić nieco mniej i nie sprzedawać gówna niż zarobić więcej, ze świadomością, że sprzedałem gówno.

    I wracając do tych linii telefonicznych - pewnych rzeczy nie da się zrobić taniej nawet przy ogromnej skali. Np. Cena samochodu nie spadnie do 2000 zł przy bardzo masowej produkcji. Proste i oczywiste.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • plat1n -1  

    No właśnie, to ty zacząłeś mówić o internecie za 5 zł. Za taką kwotę to można sprzedać pewnie coś o niskiej jakości. Realna jest jednak oferta np. 2 megabity/s bez limitów za 40 zł/m-c.
    Pomieszałeś przy okazji zagadnienie tandety i dóbr luksusowy. Ludzie nie potrafią czasami od razu skalkulować całkowitych kosztów jakie ponoszą przy zakupie dobra. Nie zdają sobie sprawy, że tak na prawdę nie stać ich na tanie rzeczy, bo będę musieli ich kupić kilka, a wtedy to będzie więcej niż wydaliby kupując raz dobro luksusowe. Tandeta oznacza atrapę rzeczy. Człowiek nie kupuje samej rzeczy żeby ją mieć, kupuje użyteczność jaką to dobro jest w stanie zaoferować. Na przykład po co mi nowy samochód za 2.000 zł, jeśli zepsuje się po przejechaniu 10 km. Kogo stać żeby codziennie kupować auto za 2.000 żeby dojechać do pracy. Lepiej jest wydać 50.000 i kupić auto, które przejedzie bez problemu 200.000 km.

    Wróćmy jednak do TP S.A. Nie jest ona w stanie pozyskać więcej klientów Neostrady, pomijać fakt czy jest to usług luksusowa czy tandeta, bo nie może jej im po prostu podłączyć. Z drugiej strony założę się, że wydaje grubą kasę na reklamy internetu, oferując go tym którzy mogą go mieć, ale go nie chcą. To chyba mało racjonalne rozwiązanie. Poza tym, jeśli TP S.A. odpuszcza sobie 60 tyś. klientów miesięcznie, to oznacza, że nie jest im w stanie ich obsłużyć albo niczego zaoferować, bo oni nie potrzebują jej usług, albo konkurencja ma lepsze oferty. Patrząc na to z dystansu, to w okresie kilkuletnim dla rynku usług telekomunikacyjnych i klientów, mogło to by być pozytywne zjawisko. Monopol giganta zostanie przełamany i po prostu tort, jakim są usługi telekomunikacyjne, nie będzie już należał w większości do jednego gracza, ale zostanie rozdzielony pomiędzy kilku.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • panmuminek +11  

    No tutaj po porstu nie rozumiesz. Kto może dać internet taniej? Tańsza technologia! ADSL (neostrada) jest względnie droga ale LEPSZA niż ethernet który jest tańszy. Ale to też dużo zależy od operatorow.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • plat1n -1  

    Play wszedł z telefonem stacjonarnym za 25 zł:
    http://www.playmobile.pl/pl/play-domowy/oferta.html
    a TP S.A. ma tą samą usługę dwa razy drożej. Można by się jeszcze zastanowić nad tym czy nie lepiej mieć telefonu przez kabel w TP, niż bezprzewodowo w Play, ale trudno jednoznacznie powiedzieć. U mnie kabel w TP psuje się średnio dwa trzy razy w roku, muszę wtedy zgłaszać to na infolinię z komórki ;) Później przysyłają mi na nią kilka sms'ów a to z informacją że przyjęli zgłoszenie, a to ze już je naprawili, heh.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • wezsepigulke +15  

    Po co komu w dzisiejszych czasach stacjonarny telefon?

    pokaż komentarz
    wezsepigulke
  • Gibi -1  

    ech tylu klientów ucieka a firma tak dba o Polaków, powinna być dofinansowana z budżetu państwa jako nienaświetlająca jajek telefonia prorodzinna :P

    edit: niefartownie podłączyłem się nie pod ten co trza koment :p

    pokaż komentarz
    Gibi
  • Horus_WNC +6  

    Jak to po co? Żeby mogli do Ciebie dzwonić z banków, ubezpieczalni, wydawnictw itp próbując wcisnąć jakiś towar :(

    pokaż komentarz
    Horus_WNC
  • misiafaraona 0  

    z banków ubezpieczalni itp to dzwonią na komórki, oni ida z duchem czasu ;)

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • PieTer20 +5  

    Żeby złożyć życzenia na dzień babi.

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • golob3k +2  

    ja już tylko czekam kiedy mi się skończy abonament na internet i wtedy mam nadzieje dołączyć do tych szczęśliwców co odeszli z tepsy

    pokaż komentarz
    golob3k
  • szejas -6  

    od poniedziałku nowa jeszczelepsza promocje w Netii - zakasują telekomunę że nawet z GPS prezesik do Fraancji nie trafi,

    pokaż komentarz
    szejas
  • Dezywontariusz +4  

    Zdechnąć (jak PKP) to to nie zdechnie, ale za 5, 6 lat obudził się biedna TePSA monopolistka z rączką w nocniku....

    pokaż komentarz
    Dezywontariusz
  • merilius +15  

    PKP ciągle nie zdechło.

    pokaż komentarz
    merilius
  • szejas +6  

    ZUS, PKP i TePsa - bez tych 3 instytucji Polska wyglądałaby piękniej.

    pokaż komentarz
    szejas
  • madej 0  

    Hmm, nie obudzi się z ręką w nocniku. Przychody z telefonii stacjonarnej spadają cały czas i nie jest to rzecz nowa. TePsa szuka nowych źródeł dochodu, choć trzeba przyznać, że niektóre szanse przespała...

    pokaż komentarz
    madej
  • jakubz +4  

    Szejas... zgodzę się tylko z ZUS'em... Dwie pozostałe firmy wolałbym widzieć w rozkwicie niż na dnie...

    pokaż komentarz
    jakubz
  • positiveVibe +1  

    Ale jak by tak realnie w tej chwili znikneły te 3 instytucje, to byśmy potrzebowali paru lat żeby się ogarnąć

    pokaż komentarz
    positiveVibe
  • m3rc +3  

    Wiecie, ale niektórzy to tylko z TP mogą mieć internet :/. Jak u mnie sąsiad próbował załatwić sobie netię i mieć od nich internet i telefon to przez rok mydlili mu oczy brakiem wolnego numeru (!?) i jakimiś problemami technicznymi... Mógłbym różne złe rzeczy o TP powiedzieć, ale jedno muszę przyznać, już 3 rok mam od nich internet i ani razu nie było z nim problemów lub przerw, a transfer jest w 99% taki jaki być powinien.

    pokaż komentarz
    m3rc
  • TheMan 0  

    Tylko, że ludzie wolą ponarzekać znajomym, na forach, na wykopie, zamiast trochę się ruszyć i sprawę zgłosić do UOKiKu lub UKE, jakby tak poszło zgłoszeń od kilku tysięcy oszukanych(?) klientów to by regulatorzy przycisnęli TePsę..

    pokaż komentarz
    TheMan
  • jet 0  

    @szejas - bez tych trzech instytucji nie miał byś odłożonych żadnych pieniędzy na emeryturę, nie miał byś połączeń kolejowych i nie miał byś linii telefonicznych i łącz internetowych.

    Wystarczy pomyśleć...

    pokaż komentarz
    jet
  • szejas 0  

    jet:
    1. Inwestowałbym sobie sam na emeryturę (co już Ci radzę uczynić bo na ZUS nie masz co liczyć i nie jest to jakaś moja teoria spiskowa, tylko matematyczne wyliczenia),
    2. podróżowałbym busami lub Ryanairem (w przypadku braku kolei trasy regionalne miałyby 100% obłożenie). Nie utrzymywałbyś ze swoich podatków GIGANTYCZNEJ rdzewiejącej infrastruktury (BTW: wiesz może że jeden automatyczny przejazd kolejowy kosztuje 5 mln zł)
    3. łączyłbym się GSM, VOIP, NET - nie martw się zbytnio - rynek wymyśliłby 1000 innych sposobów poza kablem od TPSA.

    Rzeczywiście wystarczy trochę pomyśleć, ale wcześniej odrzucić pewne stereotypy.

    pokaż komentarz
    szejas
  • Ch_K +3  

    Niech zdychają za te stracone nerwy podczas otwierania rachunków po intensywnie spędzonym miesiącu na modemie! Modemowcy pamiętają telekomunę!
    BTW. Pamiętacie to podniecenie, gdy mijała bodajże 18 i impulsy były o połowę tańsze? :D
    Co do tematu to o ile ktoś nie mieszka na totalnym zadupiu, gdzie nie ma zasięgu, to telefon stacjonarny jest zbędny. Jest mnóstwo o wiele tańszych alternatyw, więc po co przepłacać?

    pokaż komentarz
    Ch_K
  • BoskiKwikMadrosci +7  

    A to ktoś jeszcze ma domowy?:P

    pokaż komentarz
    BoskiKwikMadrosci
  • fik43pobme +6  

    No a po co komu w dzisiejszych czasach telefon stacjonarny? Zrozumiem jeszcze firmy, ale w domach? Po jakiego grzyba?

    pokaż komentarz
    fik43pobme
  • kixner 0  

    Wyobraz sobie, ze sieci komorkowe nie maja 100% pokrycia. A w wielu miejscach poza miastem ciezko zlapac wiecej niz 2 kreski zasiegu.

    pokaż komentarz
    kixner
  • madej +2  

    Poza tym pokrycie podawane jest przez operatorów jako procent "pokrytej" ludności, a nie obszaru. W wielu słabo zaludnionych miejscach w Polsce zasięgu po prostu nie ma.

    pokaż komentarz
    madej
  • Fastboot -3  

    Na ostatnich piętrach w wysokich budynkach (tak od 12 w górę), zdarza się że GSM
    nie działa stabilnie, mimo że nadajniki są blisko.

    pokaż komentarz
    Fastboot
  • madej +1  

    @ fastboot
    Ekspertem od radiokomunikacji nie jestem, ale zapewne jest tak, że anteny GSM mają taką charakterystykę promieniowania, iż większość energii kierowana jest w dół (m.in. dlatego umieszczane są na wysokich masztach itp.).

    pokaż komentarz
    madej
  • iluvator +6  

    No właśnie jak byłem na najwyższym piętrze Burj Dubai to miałem słaby zasięg.

    pokaż komentarz
    iluvator
  • Sigur +1  

    30 grudnia wyslalem poczta pismo o rezygnacji z telefonu. Wyslalem poczta bo mi przed nosem zamkneli TPSA a poczta byla jeszcze czynna. Do slownie po drugiej stronie ulicy byla poczta ( Lodz ul zielona). W styczniu tak ze 2 tyg po fakcie zadowolony przychodze wytlumaczyc dlaczego wyslalem poczta a nie osobiscie. Okazalo sie ze list nie doszedl. Tak wlasnie sie bronia przed utrata klientow :)

    pokaż komentarz
    Sigur
  • kixner +5  

    Bo takie rzeczy sie poleconym wysyla.

    pokaż komentarz
    kixner
  • Sigur 0  

    Jak sie ma wiecej niz 2 zl przy sobie to moze i tak..;p

    pokaż komentarz
    Sigur
  • Juzbrig +1  

    Polecam dostawców oferujących VOIPy

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • trawiasty +1  

    Dokładnie, można dzwonić na cały świat za śmieszne pieniądze, a w obsłudze niczym to to się nie różni do zwykłego telefonu.

    pokaż komentarz
    trawiasty
  • DwaKolory +1  

    Stacjonarne nawet cenowo przegrywają z komórkami. Dzisiaj każdy może iść do kiosku, kupić starter i za 5gr/minutę rozmawiać z numerami stacjonarnymi. Ta sama przyjemność w TP kosztuje chyba 35gr/3minuty, więc jest droższa i gorzej taryfikowana, w dodatku obowiązkowy jest abonament ok. 50zł...

    pokaż komentarz
    DwaKolory
  • RaPi 0  

    Ze stacjonarnego nie korzystam już ładnych parę lat. Szkoda było płacić za to że telefon wisiał na ścianie te 50 zł miesięcznie za plan standardowy w sytuacji gdy cała rodzina przez większość dnia była poza domem a do komunikacji z przyzwyczajenia używała komórki. Teraz z ciekawości przyjrzałem się cennikom TP i nie dziwię się że ludzie uciekają od tego operatora. Abonament tak jak kiedyś 50 zł za plan TP 60 i dodatkowo za minutę 17 groszy co daje 51 groszy za 3 minuty za połączenia lokalne. Kiedyś płaciło się 35 groszy za 3 minuty połączenia lokalnego a po 22 za 6 minut połączenia. Gdy inni obniżają ceny połączeń tepsa je podnosi nie przejmując się utratą klientów.

    pokaż komentarz
    RaPi
  • sinuss +1  

    czyzby nowa metoda marketingowa na tzw "wspolczucie i poczucie zalu" ?
    przez tyle lat ciemnogrod w zarzadzie firmy, kosmiczne stawki, "promocje" itd..
    piekne efekty wolnego rynku

    pokaż komentarz
    sinuss
  • panmuminek +2  

    A ja mam dwa stacjonarne - w tym jeden z TPSA.
    Mam nadzieję, że ludzie niebawem nauczą się odróżniać dlaczego telefon domowy jest tak ważny :) póki co szaleni ludzie przerzucają się na tzw. komórki.
    Cóż - mam i ja... ale stacjonarny też potrzebny. Do czego? Kiedyś zrozumiecie.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • Tu15 +6  

    Zawsze to dodatkowe awaryjne zasilanie lampki nocnej...

    http://www.pablik.pl/index.php/7484/lampka-led-zasilana-z-gniazdka-telefonicznego.html

    pokaż komentarz
    Tu15
  • misiafaraona +3  

    dzwonisz na zegarynkę?

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • seba-zzdw +7  

    yhy wiem po co mu 2 telefony
    -Panmuminek?
    -Taa a co?
    -siema stary

    i tak nawija do siebie przez godzine udając że ma kolege

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • kixner -3  

    Troll fight!
    Ja stawiam na sebe, bo on zawsze byl w tym mistrzem, muminek potrafi mowic madrze, jak nie wyzywa ludzi od komuchow.

    pokaż komentarz
    kixner
  • grafi -3  

    @panmuminek
    Do czego?

    pokaż komentarz
    grafi
  • MlodyDziadzioSpamer +2  

    Nieładnie kłamać, Muminku. Wyżej napisałeś że nie masz łącza z TP a teraz że nie masz? Kłamczuszek

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • panmuminek +10  

    naucz się gościu czytać. Nie mam internetu z TP - mam telefon z TP. Ale ty jesteś za głupi aby nawet takie proste rzeczy zrozumieć.
    Pewnie dostanę kupę minusów od głąbów co też nie potrafią czytać ze zrozumieniem :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • PiotrEckhardt +1  

    To może nam wytłumaczysz, żebyśmy mogli dzięki Tobie zrozumieć szybciej? :)

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • sphinx 0  

    Jaka Telekomunikacja Polska, przecież to France Telecom, a żabojady mają to w nosie, zdzierają kasę jak wlezie, a te śmieszne promocje to już kpina i szczerze mówiąc dotyczy to ogólnie pojętego tematu. Nie chcę by mi dawali coś "za darmo" albo w "niewiarygodnej promocji'' no i fakt niewiarygodna to ona nieraz jest. Niech zrobią nazwijmy to w miarę normalne warunki cennik, ale to marzenie ściętej głowy.

    pokaż komentarz
    sphinx
  • madej +2  

    Telekomunikacja Polska należy do grupy France Telecom, ale są to oddzielne spólki.

    pokaż komentarz
    madej
  • tomekpmo +1  

    ..."Jest większościowym udziałowcem polskich firm TP S.A." ...
    Źródło:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/France_T%C3%A9l%C3%A9com
    ...

    pokaż komentarz
    tomekpmo
  • karoljb 0  

    to ta firma jeszcze istnieje?

    pokaż komentarz
    karoljb
  • nowyurzytkownik 0  

    A możecie mi powiedzieć po co w ogóle abonament w stacjonarnym domowym? Mojej babcia mało dzwoniła więc miała tp socjalny czyli coś koło 30 złotych i dalej ma. Często nie rozmawia, ale od czasu do czasu gdzieś zadzwoni i przez to dużo płaci bo w socjalnym wszystko było droższe (chyba nic się nie zmieniło więc pewnie dalej to samo). Ale komórki nie chce bo nie i kropka.

    A komórki są tanie, nowe małe, ładne ale ubogie w funkcje telefony widziałem w Mediamarkcie już od 70 złotych, karta do telefonu kosztuje powiedzmy 30 i tyle masz do wygadania, dodatkowo są korzystne promocje jak na przykład dzwonisz do jednej osoby to wykupujesz pakiet miesięczny za 10 złotych i nic więcej się nie płaci.

    TPSA traci również przez głupotę, ja mam tylko telefon bo mam Internet na ich liniach ale od Orange, gdyby nie net to już dawno zrezygnowałbym. A gdyby mieli abonament za 10 złotych, albo bez abonamentu ale droższe dwukrotnie połączenia to zostawiłbym sobie bo czasem lepiej się rozmawia przez stacjonarny.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • panmuminek +4  

    Utrzymanie sieci telekomunikacyjnej kosztuje - stąd abonament.
    Wiesz ile urządzeń jest po drodze pomiędzy?

    Tak samo jest przy sieciach komórkowych. Tam też są abonamenty - tylko inaczej się nazywają.

    Technika budowania sieci też jest ważna. Przy TPSA (i w ogóle urządzeniach kablowych) masz stale wpięte urządzenie w port na centrali. W wypadku sieci mobilnej takie pojęcie nie istnieje... jest co najwyżej pojemność sieci w danym miejscu, sektorze. Ilość kanałów radiowych jest OGRANICZONA.

    Pamiętam jeszcze nie tak dawno, bo raptem 12 lat temu w Warszawie. W hotelu forum po prostu nie dawało się zadzwonić ani dodzwonić na komórkę - bo przy prawie każdej próbie była informacja SIEĆ ZAJĘTA (Network Busy).

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • Fastboot -2  

    Ciekawe, co się bardziej opłaca Era Domowa czy socjalny z TPSA.

    pokaż komentarz
    Fastboot
  • Nilion +10  

    kiedyś abonament kosztował 4 złote i dało się z tego na wszystko zarobić

    pokaż komentarz
    Nilion
  • Nilion +9  

    kiedyś abonament kosztował 4 złote i dało się z tego na wszystko zarobić

    pokaż komentarz
    Nilion
  • panmuminek +7  

    DO tzw. "ery" to mam od zawsze wstręt. Ta firma wyjątkowo mi nie pasowała - wymyśliłem na nich nawet taki slogan: "era dla frajera" (w rozwinięciu jest "Plus dla bohatera").

    Na pewno TPSA jest lepsza. Firma stabilna i wiadomo czego się spodziewać.
    No i nie szukałbym oszczędności tam gdzie ich nie ma... często ludzie usiłują zaoszczędzić "5zł" obchodzą dookoła, marnują czas a potem się okazuje, że wydali dodatkowo "100zł".

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • nowyurzytkownik -2  

    Utrzymanie utrzymaniem ale w taki sposób coraz więcej ludzi odchodzi, nie zmniejszą abonamentu bo za mało osób, nie zwiększą bo jeszcze więcej odejdzie i tyle. Gdyby zniesiono opłaty za utrzymanie linii przy posiadaniu Internetu to TPSA leży.

    A teraz i tak upada, powoli ale upada i jak nic nie zrobią to nigdy nie wyjdą na prostą.

    W abonamencie za 50 złotych to całkiem fajne telefony są, mój dziadek wziął sobie jakąś nokię, a że o nią dbał to po dwóch latach dostał kolejny telefon który sprzedał i zarobił coś z 400 złotych. Licząc, że płaci abonament 50 złotych to wychodzi 8 kolejnych miesięcy za free, nie licząc, że zrezygnował z poprzedniego numeru i dostał nową promocję - 3 miesiące po złotówce czyli razem prawie rok za free i w dodatku w tych 50 złotych ma sporo minut bo tylko dzwoni więc jeśli starsi ludzie dadzą się przekonać i przechodzić na komórki to telefonia stacjonarna zostanie tylko dla firm albo w ogóle upadnie bo co komuś socjalny jeśli nie ma Internetu?

    Dodatkowo w play na kartę chyba nawet 5 złotych zasila na cały rok konto więc jak ktoś mało rozmawia to niech sobie zasili 100 na rok i taniej nigdzie nie dostanie. Brak abonamentu i takie koszty to + dla emerytów którym na wszystko brakuje.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • Floyt -6  

    YEAH!

    pokaż komentarz
    Floyt
  • tereferee -1  

    no i dobrze, po co komu telefon z tepsy?

    ja używam w 97% komórki, a tak to mam darmowy tel z upc 24/7 za free, ale i tak większość znajomych jest poza zasięgiem stacjonarnego, więc kom idzie w ruch :)

    pokaż komentarz
    tereferee
  • panmuminek +2  

    jak zrozumiesz po co - może być za późno :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • Fastboot -1  

    Mam sobie domowy (Bramka VoIP), przydaje się wtedy gdy rodzina i znajomi są za granicą.
    Tpsa traci część abonentów na rzecz innych dostawców, takich jak choćby UPC.

    pokaż komentarz
    Fastboot
  • annaojles -1  

    plat1n: dokładnie, BTW: co do inwestycji tepsy, to jednak coś tam idzie w dobrym kierunku. Choćby niedawne porozumienie z uke, które przewiduje, że w ciągu 3 lat powstanie ponad 1 mln nowych linii.

    pokaż komentarz
    annaojles
  • plat1n 0  

    Jeśli teraz skorzystam z WiMaxa w Netii i podpisze umowę na 24 miesiące, to przejdę do nich razem z telefonem, a do tego jeśli po tym okresie zaoferują mi kolejną korzystną ofertę, to mogę znów podpisać umowę na 24 m-c. Zmierzam do tego, że jeśli inna firma przekona mnie do siebie to zapomnę o TP i na nic im inwestycje. Okaże się, że zainwestowali w coś na co nie ma popytu i coś co nigdy im się nie zwróci, bo zaczęli to robić zbyt późno.
    Rynek zmienia się dynamicznie, trzeba dostrzegać zmiany w potrzebach klientów, ba wręcz je wyprzedzać i oferować coś czego jeszcze nikt nie oferuje, kreować nowe potrzeby i wyprzedzać konkurencję. Zauważcie co stało się na rynku aparatów fotograficznych, gdzie dzisiaj jest firma Polaroid z samo wywołującymi się zdjęciami, czy ktoś kupi teraz ich aparat? Co stało się z liderami rynkowymi w dziedzinie aparatów na kliszę, teraz każdy chce aparat cyfrowy. Nie wspomnę już jak niszowi producenci telewizorów wykorzystali rewolucję w przejściu z telewizorów kineskopowych na LCD i przejęli palmę pierwszeństwa. To oni teraz rządzą na rynku.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • plat1n +1  

    Gdym pracował w jakieś dużej firmie, zaproponowałbym żeby pytać każdego klienta, który zrezygnuje z oferty, dlaczego to robi, później to analizować i wyciągać wnioski. Wydaje mi się, że firmy nie interesują się tym, traktują ludzi jak szarą masę, która przychodzi i odchodzi, można im wcisnąć cokolwiek i to wszystko jakoś samo się toczy, jak nie ten klient to będzie inny. A może klient, który rezygnuje z oferty to potencjalny nabywca oferty konkurencyjnej firmy, co skutkuje tym, że to konkurent zarabia więcej i staje się silniejszy, ma więcej środków na reklamę, promocje, a w przyszłości będzie jeszcze większym zagrożeniem, bo będzie wstanie obniżyć koszty i dać ofertę na którą inni nie będą mogli sobie pozwolić.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • panmuminek +9  

    Bo to nie ma większego znaczenia dlaczego odchodzi. Nie pasi mu to niech sp!!!$$!a dupy nie zawraca. Proste?

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • plat1n +1  

    Do interesu można podchodzić na różne sposoby i jakoś sobie radzić. Wszystko zależy od wielu czynników, jak branża, konkurencja, wielkość biznesu, itp. Masz podejście do biznesu niczym sprzedawca w sklepie, w czasach PRL-u. Dzisiaj nikt nikomu nie karze pracować, nie chcesz zarabiać to nie musisz, twój wybór. Btw. gdyby Steve Jobs miał twoje nastawienie, dzisiaj nie byłby tam gdzie jest i pewnie do teraz miałby za złe Gates'owi, że ten wygryzł go z branży :)

    pokaż komentarz
    plat1n
  • major85 -2  

    Po tytule wykopu wnioskuje że nawet nie oplaca się wchodzic na te strone co to kogo obchodzi czy to będzie tp netia czy inny ch$! to i tak to nie wy zarabiacie, płacicie tylko abonament. Zap$$#%!$acie za marny grosz a wasi przełożeni nie wiedzą co z kasa robić.

    pokaż komentarz
    major85
  • taknie -2  

    Pewnie coś w tym mają, że się przyznają.

    pokaż komentarz
    taknie
  • kwasior777 -3  

    WSZYSCY KTORZY BIORĄ CO KOLWIEK W TEPSIE TO DEB**E POPROSTU.
    INTERNET TEPSY TO KPINA A NIE OFERTA. W CHELLO ZA 90ZL MAM 25 MB A W TEPSIE ZA 60 MAM 4 LUDZIE NAUCZCIE SIE LICZYC.DODATKOWO ICH INTERNET DZIALA JAK CHCE A INFOLINIA POMOCY NIE DZIAŁA W OGÓLE.dzień i noc można dzwonić i może się uda po tygodniu rozmowy z automatem.

    pokaż komentarz
    kwasior777
  • plat1n 0  

    Mam telefon w TP S.A. ze starym planem taryfowym za 42,70 zł. Telefon stacjonarny mam tylko dlatego, że odbieram rozmowy z zagranicy. W tym tygodniu dzwoniła do mnie pani z infolinii TP i oferowała jakiś promocyjny abonament, szmery bajery typu więcej minut do wygadania ...za wyższą cenę. Powiedziałem, że dzwonię z telefonu komórkowego, więc nie potrzebuje ich promocji a do utrzymania łącza wystarczy mi najtańszy abonament i spytałem czy jest jakiś tańszy. Niestety nie zaproponowała mi żadnej tańszej oferty.

    Dodam jeszcze, że od kilku lat ubiegam się w TP S.A. o założenie stałego łącza internetowego, może być Neostrada albo Orange Freedom. Pomimo wielu telefonów i pisma do "centrali", odpowiedz jest niezmiennie taka sama, czyli brak możliwości technicznych. Jeden z techników, do którego zagadałem, powiedział mi że na mojej linii są PCM-ki, czyli urządzenia zwielokrotniające. To takie coś co dzieli jedno łącze w centrali na wiele telefonów. Żeby mieć w domu internet muszę mieć własne łącze w centrali, tak żebym był do niego podłączony tylko ja, a tego nie da się zrobić ponieważ musieliby zainwestować w rozbudowę centrali. TP nie rozumie potrzeb klientów, ja nie chce telefonu ja potrzebuje internet, wtedy wystarczyłby mi VoIP do odbierania rozmów. Wiedziałem, że to jest kwestia czasu kiedy monopolista obudzi się z ręką w nocniku, niech nadal twierdzą że Internet nie jest usługa powszechną i nie mają obowiązku go świadczyć, a mam nadzieje, że wreszcie ktoś odkupi za grosze od francuzów te przestarzałe linie, zdobędzie środki z Unii Europejskiej i zastosuje światłowody, dając szybki internet na kablu dla każdego. Co z tego, że mają reklamy zachęcające do kupna pakietu internet z telewizją, jeśli ktoś nie może mieć internetu nie będzie miał tez telewizji. Poza tym, co to za oferta, czy oni próbują konkurować z telewizją kablową, Cyfrowym Polsatem, Cyfrą+ i telewizją N, jeśli tak to robią wypadają gorzej niż blado?

    Dzisiaj okazuje się że mam dostęp do internetu bezprzewodowego i mam wybór miedzy firmami takimi jak Play (np. prepaid 50 zł = 5 GB), Orange CDMA (49 zł za 3 GB), oraz nieimitowany WiMax w Netii i Erze (70-90 zł miesięcznie). Mając internet mogę korzystać z telefonii VoIP. Sprawdzałem i działa na CDMA w OFP, więc na WiMaxie też powinna.
    Jestem świadomym klientem, który nie chce płacić za coś czego nie potrzebuje. Jeśli więcej ludzi zostanie uświadomionych jaki ma wybór, wtedy TP straci jeszcze więcej klientów indywidualnych, bo nie wypowiada się na temat firm.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • panmuminek +9  

    Ta, jasne... zainwestują w światłowody w każde miejsce i dadzą abonament za 5 zł :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • plat1n +1  

    A dlaczego nie? Czy to jest takie śmieszne? Czy ciężko jest tobie wyobrazić sobie to? Przyzwyczaiłeś się ,że czegoś nie możesz mieć i teraz nawet nie próbujesz starać się o coś więcej.
    Wyobraźnia nie boli. Albert Einstein powiedział kiedyś "Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi."

    pokaż komentarz
    plat1n
  • panmuminek +9  

    Wystarczy wziąć do ręki kalkulator i policzyć. To chyba oczywiste.

    pokaż komentarz
    panmuminek
pokaż 

Wykopali i zakopali (357 / 2)