...
  •  

    pokaż komentarz

    powiem tak... pamiętam dokładnie hiperinflację i nastroje paniki wśród ludzi. Gigantyczne zakłady które upadały z dnia na dzień, bez żadnego pomysłu na dalszą działalność. Plan Balcerowicza może nie był najlepszym planem, ale zatrzymał hiperinflację i spowodował, że ludzie poczuli się trochę normalniej.
    Wg. mnie wszystko co złe teraz przypisuje się do planu Balcerowicza. Ale on tylko 'rządził' przez ok. 5 lat, a reszta to działalność naszych 'wspaniałych' polityków. A po fakcie to każdy jest mądry, ale jak pali się dom to nie debatujesz nad tym czym i jak go ugasić. Nie czekasz też, aż twój sąsiad zbuduje pompę wodną i wykopie studnię, która pozwoli ugasić pożar 'własnymi siłami'. Tylko starasz się wykorzystać co masz pod ręką. Pamiętajmy także, że plan Balcerowicza nigdy nie został dokończony. Bo 'elita' poczuła jak traci wpływy i możliwości dojenia 'państwowych' pieniędzy. Wiele polskich 'ocalałych' od planu Balcerowicza przedsiębiorstw, albo upadło parę lat później. Albo zostało sprzedanych przez polskich właścicieli, którzy przejęli dany zakład praktycznie za darmo. Nie wspominając iż wszyscy chcieli pracować dla zachodnich koncernów, albo mieli wydumane żądania płacowe. Nie adekwatne do ich pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      Gigantyczne zakłady które upadały z dnia na dzień
      Tutaj był problem. Poważne państwo nie pozwala na coś takiego.

      @szopa123:

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: czytasz i nie rozumiesz co w tym tekście jest napisane... :p
      Ale idąc twoim tokiem rozumowania, to powiedz jak uzdrowić zakład który zatrudnia np. 2000 ludzi, ma gigantyczne zadłużenie na ok. 5 lat produkcji, której i tak nikt nie chce kupić?
      A takich zakładów w kraju masz powiedzmy 1 000, no i oczywiście nie masz żadnych pieniędzy aby je 'uzdrowić', a musisz jeszcze płacić co miesiąc gigantyczne kwoty na pensje, emerytury i renty, utrzymanie różnego rodzaju instytucji.
      Jaki jest twój pomysł na szybką naprawę takiej sytuacji?

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123:
      No to kto lepiej zrobił:
      państwa postkomunistyczne środkowej europy czy np. Korea Południowa albo później Chiny które pomagały swoim koncernom i teraz są poważnymi graczami w wielu branżach?

      Są przykłady wielu krajów które pomagały swoim koncernom przemysłowym. U nas wiele czynników złożyło się na brak polskiej wersji Samsunga, LG czy Huaiweii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: porównujesz dwie różne gospodarki. Więc już definicji te porównanie jest gówno warte. Tam nie było wielkich zakładów, zatrudniających tysiące ludzi którzy nic nie robili. I które wytwarzały produkty których nikt nie chciał kupić. Nie było tam także hiperinflacji, która powodowała iż pieniądz tracił na wartości z tygodnia na tydzień. Pokaż za przykład jakiś kraj który miał podobne warunki jak Polska i poszedł inną drogą i lepiej na tym wyszedł.
      Albo przedstaw swój genialny pomysł na naprawę tego 'burdelu' co był. A takie gadanie.. "bo tam zrobili to inaczej i lepiej".. daruj, bo to jak mądrzenie się małego dziecka na tematy o których nie ma zielonego pojęcia. :p

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123:
      1. Z tysiąca nierentownych zakładów można było wybrać perełki (a były takie, produkujące towar porządany na eksport). Normalny rząd właśnie takie chciałby rozwijać. U nas takie poszły na pierwszy ogień do sprzedania.
      2. Korea Południowa lat 70 nie różniła się znacząco od PRL końca lat 80. Tu i tam dyktatura i brak wolnego rynku. Dodatkowo oni byli na niższym poziomie technologicznym.
      3. Dajmy spokój państwowym przedsiębiorstwom. Te prywatne też były ostro jeebane nawet jeśli były nowoczesne i oparte na wiedzy (Roman Kluska).

      Poza aferałami dużego kalibru wszędzie święte krowy ze związków zawodowych, załatwiane na lewo renty. To była porażka kraju. Gdyby nie pieniądze z Unii i emigracja to tutaj byłoby już dawno tak jak na ukrainie.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: "Pomaganie firmom" nie polega na tym, żeby im sypać kasę na pensje dla pijaków i kretynów. W chinach (prawidłowo) jakakolwiek działalność związków zawodowych jest zakazana. I w takich warunkach to sobie można uzdrawiać gospodarkę, konkurować i budować dobrobyt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: widać, że bardzo młody jesteś skoro wspominasz Optiumusie jako przedsiębiorstwo przed przemianami. Optimus powstał już po wprowadzeniu planu Balcerowicza. A zniszczony został za rządów SLD, jakieś 15 lat po przemianach.. czyli ok. 2007 r.
      Naprawdę nie masz pojęcia jakie były nastroje w Polsce podczas przemian, jak wielki stres i beznadzieja panowała w kraju. Dopiero ten 'zły' plan Balcerowicza wprowadzony 1989 r. dał jaką taką nadzieję na stabilizację. Praktycznie w ciągu miesiąca wszystko zostało opanowane. A że wiele rzeczy zostało sp??@@!%onych... to należy pamiętać iż to sp??@@!%enie odbywa się praktycznie do dnia dzisiejszego. Jednak powoli nasza gospodarka podnosi się z kolan. I miejmy nadzieję iż ten trend się utrzyma. Byle tylko politycy zaczęli dbać o Polską rację stanu, a nie sprzedawali się komu popadnie za parę 'groszy'.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: ale ten komentarz to chyba nie do mnie...

    •  

      pokaż komentarz

      A zniszczony został za rządów SLD, jakieś 15 lat po przemianach.. czyli ok. 2007 r.
      SLD rządziło do 2005
      @szopa123:

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: ok. 2007 r. .. czy ty w ogóle potrafisz myśleć i czytać coś ze zrozumieniem?
      Czy tylko powtarzasz bezrozumnie jakieś zapamiętane 'prawdy'?

    •  

      pokaż komentarz

      Tutaj był problem. Poważne państwo nie pozwala na coś takiego.

      @Jojne_Zimmerman: Nie pozwalamy na upadek kopalń. Ciekawe ile to kosztuje te połowę Polaków które pracują za 1850 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @IIGuardianII: Ponad 100 mld złotych sama restrukturyzacja. Za tyle to byśmy tu zbudowali zagłębie kosmiczne i w 2020 otwierali kopalnie na Marsie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: poważne państwo nie zarządza zakładami i fabrykami, tylko tworzy prawo i stoi na jego straży, ale w postkomuszej Bolsce to dalej jest ciężkie do zrozumienia

    •  

      pokaż komentarz

      @bialawitz:
      Szkoda, że Angela Merkel tego nie wiedziała gdy ratowała przed upadkiem Opla w 2009.
      Albo cały świat zachodni gdy ratował banki w 2008.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: przykładem to powinna być polityka M. Thatcher, a nie ratowanie banksterów, którzy przez nieodpowiedzialność i chciwość zachwiali systemem, a potem jeszcze zostali wyratowani przez rządy, a zapłacili za to zwykli ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bialawitz:
      jeśli będziesz "jedynym sprawiedliwym" to kraje które grają nieczysto i nierynkowo cię załatwią

    •  

      pokaż komentarz

      powiem tak... pamiętam dokładnie hiperinflację i nastroje paniki wśród ludzi.

      @szopa123: Tym bardziej śmieszy teraz pierdzielenie, że po 89 roku ONI wzieli i rozkradli całą Polskę. Zupełnie jakbyśmy wtedy byli drugą Szwajcarią i przez następne ćwierć wieku popadalibyśmy w ruinę, oczywiście wskutek wrażej działalności ONYCH.

    •  

      pokaż komentarz

      państwa postkomunistyczne środkowej europy czy np. Korea Południowa albo później Chiny które pomagały swoim koncernom i teraz są poważnymi graczami w wielu branżach?

      @Jojne_Zimmerman: Dokładnie to o czym piszesz zrobiła Ukraina, będąc w b. podobnej sytuacji co my. I rzeczywiście, nikt ich z niczego nie okradł - samodzielnie okradli się znacznie bardziej i w sumie dla nich 1989r.... dalej trwa.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Z tysiąca nierentownych zakładów można było wybrać perełki (a były takie, produkujące towar porządany na eksport). Normalny rząd właśnie takie chciałby rozwijać. U nas takie poszły na pierwszy ogień do sprzedania.

      @Jojne_Zimmerman: Np. które? Które to zakłady miały know-how, technologię, kadry by produkować i sprzedawać z sukcesem na zachód?

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: gdyby to miało być uczciwie, to hajsy z prywatyzacji by poszły na fundusz emerytalny i można było zlikwidować zus, ale nie.... prywatyzacja zrobiona, a biurokracja rośnie i pieniążki w dyspozycji polityków a nie zwykłych ludzi, uważam Balcerowicza za oszusta - bo musiał wiedzieć, że politycy ówcześni nie pozwolą się Polakom bogacić, bo straciliby nad nimi władzę.... zwłaszcza, że niezależni finansowo ludzie mogliby np. TV sobie założyć i np. zapytać dlaczego dekomunizacji nie było albo o 'Magdalenkę' - a na wolnym rynku może się tak stać:
      a tak, to koncesyjki, 5,10,15 - Kraśki i inne Stokrotki licencjonowane autorytety posiadające swoje monopole,
      przecież nikt by nie pozwolił przypadkowym ludziom na awans społeczny w tym czasie, a od gospodarki się zaczyna.
      Stabilizacja i chwilowy liberalizm, komuchy i korpo wchodzą z buta - biora najlepsze kawałki tortu i po tym zamykamy interes libertariański ;) - nie będą się k... Polaczki bogacić, nie... po co konkurencja :)

      Uważam, że Balcerowicz ustanowił kapitalizm polityczny, bo przecież pasożyt nie chce zabić żywiciela.

    •  

      pokaż komentarz

      zwłaszcza, że niezależni finansowo ludzie mogliby np. TV sobie założyć i np. zapytać dlaczego dekomunizacji nie było albo o 'Magdalenkę' - a na wolnym rynku może się tak stać:

      @Vejito: Przecież masz np. telewizję Trwam, która mówi co chce i w żaden sposób nie "podlizuje" się rządom PO/SLD etc. I co? Ile osób chce to oglądać?

      Śmieszą mnie te teorie spiskowe jak to jakiś układ nie pozwala na "prawicowe/konserwatywne media" w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @bialawitz: Gdyby nie rząd Stanów Zjednoczonych to nie powstałoby AMD, a Intel chyba też był pod protekcją (tego do końca nie jestem pewien, ale chyba coś takiego gdzieś znalazłem).

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: Trochę na pewno było w tym prawdy. Ale ludzi najbardziej bolała zawiść iż ktoś kupował od upadającego zakładu maszyny za grosze i dorabiał się 'fortuny'. A najwięcej wałów to było w przedsiębiorstwach gdzie przechodziło ono we własność pracowniczą. Tam przeważnie kierownicy kupowali za pieniądze zakładu tysiące udziałów.

      @Vejito: co powinno być a nie jest... i tak dalej... :p
      I pamiętaj, że to nie Balcerowicz oszukał ludzi. Tylko 'elita' zrobiła z niego tego złego, kiedy zobaczyli, że jeżeli jego reformy zostaną dokończone. To skończy się im koryto.
      Co tu daleko szukać... ostatnia sprzedaż akcji Ciechu Kulczykowi.. i powiedz mi teraz, gdzie w tym wszystkim jest wina Balcerowicza? Nie twierdzę, że plan Balcerowicza był genialny. Ale naprawdę to był taki 'cud nad Wisłą 2'. W ciągu 1 miesiąca masz stabilną walutę, kursy walut także się uspokoiły i powstała jako taka normalność.
      A później po odsunięciu Balcerowicza od rządzenia. Zaczęli robić po swojemu... i wszystko zaczęło się coraz bardziej p!%%$?%ić. Na tym rozpędzeniu z czasów przemian. Polska jechała jeszcze z 15 lat. Ale uważam, że popełniono masę błędów wtedy. Jednym z nich było 'studzenie gospodarki'.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Ej. No ale w2005 r. PiS wygral. Wiec do 2005 r. SLD.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Takie troche sadstory. Jeden z zakładów SPOŁEM. Nieźle prosperujący, noe NRDowskie maszyny dają radę. Tuż przed "upadkiem" systemu przychodzi nowy prezes z dość egzotycznym nazwiskiem-powiedzmy że sobie nie zmienił po 68. Silbersztajn. Nagle tworzy się szum że jesteśmy niewydajni i maszyny słabe. Kupują maszyny z USA-do czyszczenia i kapslowania butelek-ogólnie git choć stare też dawały rade-problem w tym że dewizy ultradrogie i zakład stanął na krawędzi bankructwa. Ktos wrzuca francuza w tryby,tak że gwarancja amerykanów tego nie obejmuje.i oddział SPOŁEMu pada.Sprzedaje się firmę za pół procenta wartości, rok poźniej mój stary naprawia u Silbersztajna już jego prywatnej firmie maszyn i teraz już jako wolnorynkowcy trzepia kapuchę ile wlezie, I na tych maszynach z USA i na tych wczesniej zdemontowanych z DDRu. tyle że sobie firmę na córkę z bardziej polskim nazwiskiem przepisali bo stare jednak toche zalatywało w mieście z grubym geszeftem. Jakie wałki przechodziły w innych miastach czy Centrali-tego sobie nawet nie chce wyobrazać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: wytłumaczę Ci na poziomie który zrozumiesz: nie dostajesz od rodziców kieszonkowego bo ich na to nie stać albo ich nie masz. Nie masz kasy a twój rowerek po latach eksploatacji wymaga spawania, malowania, wymiany łańcucha hamulców i innych podstawowych czesci. Jesteś już tak zadluzony u kumpli ze żaden Ci nie chce pożyczyć więcej. Wiedza ze poprzednie pieniądze zamiast włożyć w rower, przep@%#!@%iles. Potrzebujesz kasy na zarlo. Idziesz sprzedać rowerek za cenę złomu może kto inny co ma kasę rowerek uratuje i będzie nim jeździł.

      Teraz kumasz?

    •  

      pokaż komentarz

      Szkoda, że Angela Merkel tego nie wiedziała gdy ratowała przed upadkiem Opla w 2009.
      Albo cały świat zachodni gdy ratował banki w 2008.
      @Jojne_Zimmerman:

      Wiesz co to jest kasa? Merkel miała kasę. Niemcy to jedno z najbogatszych państw globu. Przestań siedzieć na wykopie i zacznij się uczyć. Przestaniesz tak p?#@#@%ic.

    •  

      pokaż komentarz

      Tutaj był problem. Poważne państwo nie pozwala na coś takiego.

      @Jojne_Zimmerman: jak to mowia kuce proponujac obecnie reformy: przez kilka miesiecy bedzie trudno, slabeusze padna a potem juz tylko lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Asrael: znam podobnych historii dziesiątki i wszystkie prawdziwe. Choć powiedzmy 1/2 z nich choć ma happy end. Bo nowy zakład wchłonął stary i rozwijał się w najlepsze.
      Można powiedzieć iż ten złodziejski okres mamy za sobą. Na pocieszenie teraz możemy patrzeć na polskie firmy które są już tak duże, że wchłaniają zachodnią konkurencję. np. Wielton, Orlen, itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: Merkelowa dofinansowuje Lidl'a i Kaufland w "wolnorynkowej" gospodarce w Polsce. Kto jeszcze wierzy,ze w Polsce mamy wolny rynek jest lemingiem do 2,kt nie mysli samodzielnie! :D Jojne touche lemingi. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: po pierwsze to nie było planu Balcerowicza bo on tego nie wymyślił. O tym dowiecie się z wykładu.

      Przechodzę do sedna i podaje przykład jak wyglądała prywatyzacji. Wydarzenie to jest mi bliskie. Zakład państwowy produkujący "rzeczy". W latach 90 nawiązana zostaje współpraca z Niemcami w celu utrzymania jego rentowności. Rezultaty są bardzo dobre i zakład nadal przynosi zyski. Nagle pojawia się nowy dyrektor, którego nikt nie zna. Zaczyna się dziać magia. Dyrektor zarządza, aby na jednej z hal produkowano "rzeczy"(chce zachować anonimowość więc nawet nie wymienię co) o niskiej jakości. Załoga się buntuje, ale to nic nie daje. Po roku hala produkująca "rzeczy" przestaje już przynosić jakikolwiek zysk i trzeba coś z tym zrobić. Hala zostaje sprzedana i sprywatyzowana. Nowym nabywcą hali okazuje się syn dyrektora. Zakład pomimo "starań" dyrektora nadal przynosi zyski więc ten robi wszystko aby zerwać współpracę z Niemcami. Plan dyrektora jest spełniony i zakład przestaje przynosić zyski. Poszczególne hale są prywatyzowane. Okazuje się, że dyrektor dostaje premię od rządu za wzorową prywatyzacje.

      W skrócie. Nowy dyrektor celowo doprowadzał zakład do ruiny, żeby za grosze go sprzedać swoim ludziom i jeszcze dostał premię od rządu za wzorową prywatyzacje. Jedno wielkie oszustwo! Balcerowicz w swoim diabelskim planie patrzył tylko na cyferki. Na prywatyzacji dorobili się byłe komuchy z tuzami solidarności. Tak było w moim mieście.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tylkosilka: Z lemingami nie "pogadasz", oni wiedzom lepiej,wolny rynek itp. A biala encyklopedia/ksiega bialych plam nie istnieje-nieudolnosci Balcerowicza!!!
      Smierc wrogom Ojczyzny :D ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Szanowny @szopa123,

      Chciałbym zabrać głos w kwestii tzn. „Plan Balcerowicza” (abstrahując już od tego kto go naprawdę przygotował), jako rozwiązanie problemu hiperinflacji w Polsce.
      Warto zauważyć że poziom inflacji w Polsce do momentu pojawienia się planów wdrożenia „Planu Balcerowicza” i sztywnego kursu do dolara był stabilny. Kształtował się w okolicach 15-20% (co jest oczywiście bardzo wysokim poziomem, mającym jednak swoje gospodarcze uzasadnienie i pewne zalety w szczególności w tym okresie – m.in. obniżenie długu zagranicznego w naturalny sposób, czy tworzenie bazy kapitałowej przez polskie banki w celach inwestycyjnych).

      Jak można łatwo zauważyć na wykresach inflacji w Polsce, poziom inflacji zaczął gwałtownie rosnąć w momencie pojawienia się informacji o przygotowanej tzn. „transformacji ustrojowej”. W tamtym okresie gospodarka jeszcze była centralnie planowana. W roku 1988 masowo wymieniano kadry zarządzające w dobrze prosperujących przedsiębiorstwach, których zadaniem było przekształcenie rentownych przedsiębiorstw w przedsiębiorstwa z problemami finansowymi (przynajmniej na bilansie), by legitymizować przekształcenia własnościowe w oczach wyborców, i wykazać że jedyną drogą jest prywatyzacja. W tym celu dokonywano masowych zwolnień, zaciągano niepotrzebne kredyty ze zmiennym oprocentowaniem, zakupowano niepotrzebny sprzęt i podnoszono ceny wyrobów i/lub obniżano jakość.

      Nie bez przyczyny hiperinflacja przypadała na najbardziej aktywny okres działania Leszka Balcerowicza - szczyt 550% w 1990 (Balcerowicz był ministrem finansów 1989-1991). W 1991 roku drastycznie nasiliła się krytyka rządu, ze względu na skalę procederu trudno było również ukrywać fakt korupcyjnego charakteru przeprowadzanych zmian i prywatyzacji, w związku z czym wyhamowano nieco proces wdrażania „planu”, co wraz ze zmianą rządu, objęciem stanowiska premiera przez Jana Olszewskiego i drastyczną zmianą kierunku zmian gospodarczych przez rząd Olszewskiego spowodowało gwałtowne zredukowanie inflacji do 70%, a w 92 roku do 43%.

      Rząd Olszewskiego wstrzymał proces rabunkowych prywatyzacji i rozpoczęła się wymiana kadr na bardziej kompetentne. Nie miały one jednak medialnej otoczki i dobrego PR jak „Plan Balcerowicza”. Wszyscy jednak dobrze pamiętamy jak zakończono rządy Jana Olszewskiego podczas próby realizacji ustawy lustracyjnej (polecam przejrzeć archiwalną prasę z okresu maj-czerwiec 1992, nagłówki o końcu demokracji, zamachu na demokrację itp. żywo korespondują z dzisiejszymi czasami), i niesławną "nocną zmianę" zorganizowaną przez Wałęsę i młodego jeszcze Donalda Tuska.

      Jak zauważył Pan prof. Witold Kieżun, żaden szanujący się ekonomista nie podjąłby się wprowadzania tego planu w życie, gdyż konsekwencje były oczywiste dla polskiej gospodarki (i do dziś okrutnie przez nią odczuwalne), dlatego mianowano na ministra nieznanego nikomu wcześniej człowieka, którego kompetencje były kwestionowane przez ówczesną antykomunistyczna opozycję.

      Pozdrawiam i Wesołych Świąt :)

      Źródło danych statystycznych:
      https://www.imf.org
      http://databank.worldbank.org/data/reports.aspx?source=2&country=POL&series=&period=#

    •  

      pokaż komentarz

      Szanowny @Pragmat:
      Niestety cały twój wykład mija się z prawdą. :p
      Bo przypisywanie hiperinflacji działaniom Balcerowicza jest mówiąc delikatnie... kłamstwem.
      Plan został wdrożony w 1990 r. i jego skutkiem było obniżenie ww. inflacji do poziomu 70%,
      Co więcej... plan Balcerowicza nie miał nic wspólnego z prywatyzacjami. One wynikały z zupełnie innych działań.
      Polecam przeczytać.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Balcerowicza

    • więcej komentarzy(24)

  •  

    pokaż komentarz

    Najbardziej zabawne są komentarze, że mieliśmy taaakie fajne firmy i na pewno by były potęgą jak Samsung, gdyby nie Balcerowicz. Takie rzeczy mogą mówić tylko bardzo młodzi lub bardzo naiwni ludzie. Polskie państwowe firmy były wtedy kanałem, nie ma takiej siły, która by je nagle zmieniła w nowoczesne, rentowne zakłady. Byliśmy technologicznym trzecim światem, standardy pracy, załoga, zarządzanie też trzeci świat. Dziś się fajnie mówi, bo są przykłady polskich firm, które coś osiągnęły i młodzieży się wydaje, że tamte wtedy też mogły. Cóż, nie mogły.

  •  

    pokaż komentarz

    Prawda jest niestety taka, że gdyby nie plan balcerowicza to teraz czekalibyście 3 godzinę w kolejce po pęto kiełbasy i 2 pomarańcze na święta, zamiast p$%!!!@ić jak poj$#!ni o niesprawiedliwości i wyzysku. I pewnie z podkulonym ogonkiem wracalibyście do domów bo by zabrakło i nie byłoby stękania bo każdy komu się nie podoba dostałby po gębie z pały.

    A w poniedziałek byście grzecznie szli zap?@$$#$ać przy kopaniu wungla / budowaniu statku albo metalach ciężkich, za 30 centów / godzina. I tak, w wieku 35-40 lat byście wyglądali jak pokurcze, jakby was ten komunizm wyruchał. Schorowani, spracowani, bez zębów i bez niczego. Jedyne co byście widzieli w całym życiu to przemówienia jakiegoś generała, sanatorium w Koluszkach i sianie kukurydzy na wycieczce do PGR-u.

    Tak, wiem, za komuny było lepiej. Niestety komuny coraz mniej, została tylko północna korea i kuba...

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: A może mielibyśmy coś na podobiznę Samsunga?

    •  

      pokaż komentarz

      @kamil150794: tak, zacofane fabryki zarządzane przez leśnych dziadów stałyby się nagle przez moc jakiegoś niesamowitego oświecenia światowymi potentatami :D
      Ty, powiedz mi, czy masz w domu cokolwiek co powstało w państwowej fabryce? Telefon, telewizor może?

    •  

      pokaż komentarz

      @kamil150794: firma rodzinna z koneksjami. Ale nie państowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamil150794: Optimus mógł być takim czymś, a nie kołchozy które produkowały tanie komponenty i prosty sprzęt na zagranicznych licencjach. Wystarczyło nie przeszkadzać, dziś już na to za późno bo się żniwa w hardware IT skończyły.

      Jest co prawda Wilk ale to nie ta skala. I tak to się rozwinęło z firmy produkującej gówniane zestawy elektroniki kiepskiej jakości dla gówniaków. Ciekawe gdzie byłby dziś optimus gdyby im nie przeszkadzali.

    •  

      pokaż komentarz

      @bialawitz:
      Właśnie używasz internetu który powstał na zlecenie rządu USA.
      Te zimnowojenne zlecenia utrzymywały rozwój całej doliny krzemowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: tak, zgadza się, jednak trudno było wymagać tego od prywatnych firm, ponieważ to państwa toczyły wojnę i konflikty, do których musiały dostosować odpowiednią technologię.
      Tak czy inaczej to prywatne firmy rozwinęły technologię i były w stanie dostarczyć ją do szerokich mas

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: Nie kocham Balcerowicza, bo kilkoma zgrabnymi ruchami zakopał w Polakach entuzjazm do przedsiębiorczości oddając go w ręce mafii, no ale domyślam się, że modele ekonomiczne w zaciszu inteligenckiego salonu nie zakładały takiej możliwości i dlatego nie będę skakać po jego grobie (jak już się w nim znajdzie). Nie jestem pewna, czy dało się to zrobić lepiej, dało się gorzej, ale wydaje mi się, że on jest przesadnym teoretykiem. Dlatego też nie ufam Petru, bo jest jego uczniem (niemniej i tak P. ma najwięcej rozumu z obozu POPIS).

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie używasz internetu który powstał na zlecenie rządu USA.

      @Jojne_Zimmerman: Co z tego że powstał? Od tego momentu minęło kilkadziesiąt lat. Dalszy rozwój sieci odbywa się głównie w oparciu o prywatne inicjatywy.

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie używasz internetu który powstał na zlecenie rządu USA.

      @Jojne_Zimmerman: Na zlecenie nasze państwa powstało lotnisko w Radomiu ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      A może mielibyśmy coś na podobiznę Samsunga?

      @kamil150794: Nie, nie mielibyśmy. Samsung to efekt prawie 60 lat rozwoju, wspieranego przez dyktatorski rząd Chung-hee, który dawał specjalne przywileje zaprzyjaźnionym firmom, a reszcie zakazywał konkurowania z "wybrańcami".

      Rozumiem, że ty byś z chęcią zobaczył jak w latach 90tych rząd oficjalnie namaszcza Kulczyka, daje mu preferencyjne kredyty, dostęp do technologii i jednocześnie zabrania komukolwiek konkurowania z nim?

    •  

      pokaż komentarz

      @IIGuardianII: @jacekKobr:
      Na poziomie małych i średnich przedsiębiorstw działają prawa rynku takie jak je rozumiecie.
      Na poziomie dużych przedsiębiorstw działa już polityka i lobbing. Nie da się mieć koncernu niewrażliwego na politykę.
      Po pierwsze jeśli robisz coś naprawdę wartościowego, od rządu zależy czy możesz to wyeksportować. A jeśli nie możesz tego wyeksportować to często tylko rząd ma pieniądze by to kupić(większość branży zbrojeniowej).
      Po drugie najbardziej wartościowe wynalazki takie jak internet, przemysłowe układy sterowania czy ostatnie ekperymenty z reaktorem fuzyjnym w niemczech to praca rządu + uczelni prywatnych i państwowych + konsorcjów przemysłowych. Rynek to tutaj tylko 1/3 sukcesu.

      To są bardzo duże nakłady. Które się zwracają przez długie lata i żadna pojedyńcza firma nie weźmie tego na siebie. Poza tym koncerny o których mowa to inna skala niż polskie firmy. Sam VW wydawał w 2012 na R&D 4.5 mld euro. Prawie tyle ile my wydajemy na wojsko. Bez naszego rządu nigdy żadna nasza firma nie osiągnie poważnej pozycji, newet w 1/20 takiej jak VW.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: Ale mówimy o Polsce i Polakach. To nie jest kraj zdolny do osiągnięcia czegoś spektakularnego w ciągu 50-100 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Tak bym zrobił, bo nie było innego wyjšcia, żeby się wybić. Większość światowych firm rozwijała się na takiej zasadzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe gdzie byłby dziś optimus gdyby im nie przeszkadzali.

      @Xo-oX: pewnie w koziej dupie... jak większość Polskich firm składających komputery.
      Ale też mógłby się przekształcić tak jak IBM. ...

    • więcej komentarzy(4)

  •  

    pokaż komentarz

    Taa... Bo Białoruś z państwowymi fabrykami jest taaaka silna i bogata...

    Co jak co ale Polska najlepiej przeszła zmiany ustrojowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abrums: a potem PAŃSTWOWA francuska firma telekomunikacyjna wykupiła TP SA od polskich murzynków

      a murzynki się śmieją i tańczą bo mają "wolność"*

      * wolność od majątku

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: Bo niestety Polacy są tak głupi, że myślą, że firmy są nie po to, żeby świadczyć usługi a dawać zatrudnienie. Zanim Francuzi pozwalniali balast i dokapitalizowali ten kołchoz, to był gówno wart. Generował straty.

      Bo defraudować pieniądze i sypać związkowcom, to nawet największy kretyn potrafi. Dzisiaj masz powtórkę z rozrywki w kopalniach. Wystarczy, że przyjdą Czesi, wprowadzą kontrole trzeźwości, przywiozą maszyny, pozwalniają nierobów - i zaraz się zaczyna opłacać. A później wrzask, jak to nas wszyscy nie "wyzyskują", bo za "bezcen" przejęli coś o wartości ujemnej, co i tak było do zaorania. I pretensje... jakież to niesprawiedliwe, że się ludziom którzy miesiącami siedzieli na lewych L4 albo dzień w dzień przychodzili naj###ni do pracy kopnęło w dupę.

      Ale oczywiści po fakcie, kiedy zakład przynosi zyski to każdy mądry "co trzeba było".

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: 13,5% akcji w rękach Francuskiego rządu... Normalnie państwowa spółka...

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: Jak monopolista może być nierentowny?

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX:
      Ja na to patrzę z innej perspektywy. Gdybyśmy mieli silny rząd w tamtym czasie moglibyśmy wpuszczać firmy na nasz rynek na naszych zasadach. Tzn. pozwalamy im zarabiać na naszym rynku, mieć jakieś udziały w takich firmach jak TPSA. Ale nie większościowe. Wtedy mielibyśmy cześć zalet o jakich piszesz

      pozwalniali balast i dokapitalizowali ten kołchoz
      Ale większość udziałów miałby nadal skarb państwa.

      Ale to chyba było niemożliwe przy tamtej mentalności gdy ludzie traktowali państwowe firmy jako dojne krowy. Dopiero teraz zaczyna się je szanować jako stabilnego pracodawcę, a nie cel do okradania.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamil150794: Tak samo jak stocznie i kopalnie.

      @Jojne_Zimmerman:

      Tzn. pozwalamy im zarabiać na naszym rynku, mieć jakieś udziały w takich firmach jak TPSA. Ale nie większościowe.
      Taaa... ciekawe kto by kupił ten burdel i po co? Tobie się chyba wydaje, że zagraniczni inwestorzy są upośledzeni. Będą z uśmiechem na ustach pakować pieniądze w coś, czym rządzą komuniści a później patrzeć na wielomilionowe premie dla nieudacznych zarządów i pracowników wypłacane z ich pieniędzy.

      Dopiero teraz zaczyna się je szanować jako stabilnego pracodawcę,
      Tak, to idealne przechowalnie dla nierobów. Bo zarobki co prawda c$#?%we ale stabilne, i prawie nic nie trzeba robić, wystarczy mieć znajomości i się nie wychylać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX:
      Nie masz pojęcia do jakich ustępstw są gotowi "zagraniczni inwestorzy" gdy chodzi o nowy rynek zbytu.
      Pierwszy przykład z brzegu to inwestycje Niemieckie w Rosji i płacz niemców z powodu sankcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: No do jakich ustępstw? Myślisz, że ktoś jest takim idiotą, żeby łożyć pieniądze na coś co nie dość że jest deficytowe to nie będzie miał nad tym kontroli?

      Dać więcej pieniędzy nieudacznikom. Chyba myślisz, że synonim słowa inwestor - to debil :) Większościowe udziały to można zostawić komuś - kto wie co robi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX:
      To po co debile inwestują w chinach? Przecież tam jest bardzo restrykcyjne prawo dla inwestorów zagranicznych a w dodatku każdy ma wywalone na prawa intelektualne.

      Odpowiem ci: nie liczy się czy firma jest ładna, czy brzydka, czy są w niej obyczaje komunistyczne czy też nie. Liczy się zysk jaki może wypracować ta firma. A np. TP.SA która miała mocną pozycję w tamtym czasie gwarantowała dobre zyski w naszym kraju. Sprzedaż jej był sabotażem.

    •  

      pokaż komentarz

      To po co debile inwestują w chinach?

      @Jojne_Zimmerman: Bo chińskie fabryki przynoszą zyski a nie straty i zatrudniają uczciwych ciężko pracujących ludzi a nie pijaków, kretynów i związkowców.

      Liczy się zysk
      Przecież właśnie o tym pisałem. Jaki zysk chcesz mieć z folwarku-przechowalni?

    •  

      pokaż komentarz

      Ja na to patrzę z innej perspektywy. Gdybyśmy mieli silny rząd w tamtym czasie moglibyśmy wpuszczać firmy na nasz rynek na naszych zasadach. Tzn. pozwalamy im zarabiać na naszym rynku, mieć jakieś udziały w takich firmach jak TPSA. Ale nie większościowe. Wtedy mielibyśmy cześć zalet o jakich piszesz.

      Ale większość udziałów miałby nadal skarb państwa.

      @Jojne_Zimmerman: Lol. Weź przez chwilę pomyśl. Jaki interes miałaby zachodnia firma by inwestować w spółkę, bawić się w restrukturyzację i jednocześnie nie mieć żadnej kontroli nad nią, bo jak zmiany wejdą w życie i zacznie się opłacać, to skarb państwa powie, że dziękujemy Panom, my teraz sobie będziemy tu rządzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep:
      Taki Putin mógłby przecież znacjonalizować jednym dekretem cały kapitał zagraniczny w rosji ale nie robi tego. I dlatego firmy chcą tam być mimo sankcji. Dlatego też my byśmy nie oszukali naszych inwestorów choćbyśmy mogli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: Wiele firm się wycofuje z Rosji (a jeszcze więcej nie weszło) właśnie dlatego, że nie mogą się tam czuć pewnie.

      I my mówimy tu o inwestowaniu w spółkę (zakup akcji) - pomyśl przez chwilę, jaki miałbyś interes w kupowaniu akcji, inwestowaniu czasu i pieniędzy w restrukturyzację, rebranding, nowe produkty itp. skoro w każdej chwili można by Cię pozbawić kontroli nad spółką?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jojne_Zimmerman: Francuska państwowa firma rozwijała się stabilnie już od Planu Marshalla. Polska przez 50 lat była pod okupacją radziecką i w tym czasie polskie firmy zostały doprowadzone do ruiny. Skansen pod każdym względem. Nie dało się nadrobić 50 lat socjalizmu bez kapitału, a własnego kapitału nie mieliśmy.
      Nie jesteśmy też społeczeństwem azjatyckim, które można zagonić do pracy za miskę ryżu ku chwale państwowej korporacji która za 3 pokolenia osiągnie być może potęgę światową. Nie ta kultura.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamil150794: spytaj pkp albo lotnisko w Radomiu.

    •  

      pokaż komentarz

      Co jak co ale Polska najlepiej przeszła zmiany ustrojowe.
      @Abrums: Bo Polska miała najlepsze pole do startu: najlepiej rozwinięty sektor prywatny po ustawie Wilczka.

    • więcej komentarzy(8)