• Reklamy Google

  • jarzabek +4  

    z tego co pamiętam, to bullshit-man był już na wykopie kilka razy

    pokaż komentarz
    jarzabek
  • yoshi314 +14  

    ma racje facet.

    jakby nie nazbieral takich wersji to by mozna mu zarzucic ze nie wie o czym mowi. a tak ma przynajmniej konkrety.

    ja z kazdym zakupionym dvd robie podobnie - wyrzucam wymyslne pudelko, wycinam te wszystkie nieprzewijalne smieci i nagrywam na plyte. i dopiero taka wersja nadaje sie do uzytku - przynajmniej nie mam ochoty jej polamac na kolanie ogladajac w kolko te same reklamy i trailery ktorych nie da sie przewinac.

    no i te pouczenia o piractwie i regiony dvd - kto to w ogole wymyslil?

    pokaż komentarz
    yoshi314
  • killer87 -4  

    d#%%#e..

    pokaż komentarz
    killer87
  • banannq -1  

    @yoshi314, nie rozumiem. po co kupujesz droższe, limitowane wersje z kupą fikuśnych bajerów za które płacisz, a potem je wyrzucasz?
    zgodzę się, że wstawki na samej płycie z filmem, przeważnie są wkurzające, niepotrzebne i też bym się ich pozbył, ale na to nic nie poradzę, a samo bajerancke pudełko jest dla kolekcjonerów, którzy lubią takie rzeczy. nikt wam tego nie każe kupować w akurat takiej wersji, więc nie pierdaczcie. jakby nie było wersji specjalnych, to byście narzekali na to że same płytki w kartonikach sprzedają (vide: promocja gier w biedronce)

    pokaż komentarz
    banannq
  • yoshi314 0  

    a kto powiedzial ze kupuje specjalne limitowane wersje? zwyczajne dvd zakupie od czasu do czasu. potem wrzucam na kompa, wycinam nieprzewijalne reklamy, zapowiedzi, ostrzezenia antypirackie, napisy i lektora w jezykach ktorych nie rozumiem, niektore irytujace przejscia w menu i dopiero nagrywam na dvdr.

    i dopiero taki krazej jako tako sie nadaje do uzytku. bo jak czlowieka nachodzi ochota na obejrzenie filmu i musi czekac pare minut zanim przebije sie do menu - czasami sie po prostu odechciewa.

    oryginal lezy bezpiecznie w szafce dla celow kolekcjonerskich. no i na czarna godzine, gdyby mi moja skrojona do codziennego uzytku wersja padla, to zeby zrobic jeszcze jedna :]

    ostatnio kupilem normalne samuraii champloo z anime gate i mialo takie wymyslne pudelko (dosc podobne do tego z filmiku). naprawde mi utrudnialo zycie, wiec sie go pozbylem. nie byla to zadna specjalna edycja. po prostu ktos przekombinowal z pudelkiem (po co?).

    pokaż komentarz
    yoshi314
  • banannq +1  

    Panowie, chyba sie nie rozumiemy.
    ja odnosze sie glownie do filmu i tego co koles na nim prezentuje.
    a prezentuje glownie jakies wyczesane kolekcje filmow o bondzie, czy filmow z brucem lee, na ktore zapewne nawet jesli byloby mnie stac, to pewnie szkodaby mi bylo pieniedzy. jesli przypadkiem kilka wnioskow przenioslem na was, kupujacych tylko normalne diwidi, to przepraszam.
    Osobiscie natomiast dodam, ze brzydze sie ogladaniem dvd, wk$##ia mnie w nich wszystko, poczawszy od ostrzezen i reklam, menu, na napisach konczac (no ja p!%$%$!e, 21szy wiek, a napisy to nieskalowalne bitmapy!!!) dlatego tez, nastepstwem wiekszosci zakupow filmow na dvd jest sciagniecie "kopi zapasowej" tegoz filmu, a jak ktos ladnie powiedzial, oryginal robi to co najlepiej potrafi, czyli ladnie wyglada na półce...

    pokaż komentarz
    banannq
  • Dygnitarz +2  

    Trudno się z nim nie zgodzić. Dlatego też porzuciłem te małe plastikowe krążki na rzecz kilku [takich drobiazgów](http://www.dansdata.com/images/samsung_ecogreen/hd103ui1024.jpg "hdd") w htpc. Zalet jest cała masa, od szybszego dostępu do materiału, przez brak problemu z rysami na nośniku, aż po brak walających się wszędzie boksów po dvd. Nie mam problemu z kretyńskimi logami wytwórni, reklamami i resztą przeszkadzajek. Ot film w takiej postaci, w jakiej być powinien.

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • paszczur -2  

    Niektorzy doceniaja prace innych i od czasu do czasu kupuja oryginal.

    pokaż komentarz
    paszczur
  • Dygnitarz +3  

    Czy to się wyklucza, misiu kolorowy?
    Muzyki pewnie też słuchasz wyłącznie z nieporęcznych kompaktów. Audio sam sobie zrzucam na hdd. Kiedy tylko chcę wybieram odpowiedni album w menu, a ten leci przez amplituner do kolumn. Po co mam kombinować z pudełkami i śmiesznymi krążkami? Film szybciej i łatwiej się ściągnie, niż ja ręcznie zripuję go na dysk i powycinam reklamy. No ale ty wiesz lepiej co dla mnie dobre.

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • Frania85 +2  

    Sama prawda a do tego nieźle zaprezentowane.

    pokaż komentarz
    Frania85
  • mortyr +1  

    Zgadzam się w 100 procentach. Powinien dodać jeszcze reklamy antypirackie na początku oryginalnej płyty. Oczywiście bez możliwości przeskoczenia. Chyba że to wynalazek czysto Polski.

    pokaż komentarz
    mortyr
  • Dygnitarz 0  

    > Chyba że to wynalazek czysto Polski.

    O tak. Niemożliwe do przeskoczenia reklamówki to spisek żydomasońskocyklistycznych dystrybutorów z Polski, którzy przekonali cały świat do swojego pomysłu -_-

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • banannq -7  

    bylo, a pozatym pieprzenie.
    jak kolesiowi sie nie podobaja wersje specjalne, to po jaka cholere wlasnie takich nazbieral?

    pokaż komentarz
    banannq
  • gnoosny 0  

    AVGN FTW

    pokaż komentarz
    gnoosny
pokaż 

Wykopali i zakopali (54 / 22)