Tymbarkowe meduzy

Oto jak szklanka znanego soczku może zmienić niedzielne popołudnie w koszmar. Uczestniczą: rodzice, trójka dzieci i pyszny soczek Tymbark Jabłko-Mięta. Gdybyśmy użyli kubków miast szklanek pewnie każdy by się tego nałykał. Zostało pół kartona soku i obiad... gdyby ktoś był głodny.

Dodany z kamien.eu do z tagami tymbark sok glut meduza pleśń znalezisko

Wykopali 36, zakopali 58

  • Reklamy Google

  • bartek555 +29  

    a moze kolega zrobil Ci dowcip ?:>

    pokaż komentarz
    bartek555
  • Piotrek00 +26  

    Fake, za mało zdjęć wrzuciłeś

    pokaż komentarz
    Piotrek00
  • Janko_Bzykant +6  

    Obiad też został? Czemu?
    Też był zły?

    pokaż komentarz
    Janko_Bzykant
  • Viking -4  

    w kotleta tez mu nacharchali.

    pokaż komentarz
    Viking
  • Koxik8 +3  

    Może to był nowy konkurs, pt: "Znajdź meduzę w opakowaniu, wyślij zdjęcie to nas na adres xxxx a pojedziesz tam skąd pochodzi to znalezisko."

    pokaż komentarz
    Koxik8
  • panmuminek +10  

    wygląda jakby ktoś dodał coś od siebie.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • kyjgel +29  

    Zapewne walił gruchę do głównego zbiornika.

    pokaż komentarz
    kyjgel
  • Gummy +6  

    I mu powiedzieli, że może zabrać wszystkie soki, więc zabrał...

    pokaż komentarz
    Gummy
  • owczareknietrzymryjski -1  

    pewnie też sika do frytek

    pokaż komentarz
    owczareknietrzymryjski
  • ambitny +1  

    mój był chyba dobry...

    pokaż komentarz
    ambitny
  • zwiazek_naturalny +4  

    ojej, jaki śliczny, dorodny Aspergillus! ^^

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • ekspertzwykopu +44  

    jest śliczny i moim zdaniem to jest OK
    Tymbarki potrafią się psuć w odróżnieniu od innych napojów z konserwantami i BARDZO DOBRZE bo przynajmniej wiadomo, że są zdrowe, dlatego jeśli po rozpasteryzowaniu napój trzymamy w cieple to już po kilkunastu godzinach zaczyna coś się dziać, w lodówce już po 1-2 dniach.
    Albo pijemy sztuczne napoje które po otwarciu można trzymać nawet kilka lat i się nie zepsują, albo zdrowe. Wybór należy do ciebie.

    Nawet po wypiciu tego grzybka nikt by się nie zatruł.

    W tej sprawie ZAKOP, robi się niepotrzebną sensacje i psuję się dobrą polską markę, gdyby to się zdażąło masowo, w pasterysowanych napojach, zaraz po otwarciu to rozumiem. Ale jeśli to jeden przypadek to nie ma sensu robić z tego afery.

    Jest wiele firm, które masowo robią klientów w balona (operatorzy, wielkie firmy i ich serwisy gwarancyjne) i tym powinnyśmy się zajmować jak już, a nie jednym napojem za 2,50.

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • zwiazek_naturalny +4  

    co do zdolności psucia się tymbarku masz absolutną rację, jednak spożywania pleśni raczej bym nie polecała.

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • zigiscrew +3  

    zgadza się, kiedyś zostawiłem taki "100% squeezed juice" na dłużej... jak potem łyknąłem takiego grzybka to od tej pory używam lodówki... sok był źle przechowywany, nie Tymbarku wina, pewnie transport...

    pokaż komentarz
    zigiscrew
  • ekspertzwykopu +3  

    spożywania pleśni nie polecałem, aczkolwiek jest wiele gatunków pleśni które się spożywa np. kefir (polska specjalność), napój z kombuczy (gdyby w tymbarku hodować tego grzyba dłużej powstaje coś podobnego do http://pl.wikipedia.org/wiki/Kombucza, różne odmiany tak zwanego grzybka tybetańskiego, czy w końcu olbrzymia ilość przeróżnych serów pleśniowych z różnymi rodzajami pleśni...

    Tak naprawdę nie jest tak dużo tej trującej pleśni wytwarzającej mikotoksyny, zdrowy człowiek nawet pleśnią z produktów zbożowych się nie zatruje (zależy od tego ile jej spożył) natomiast dla alergików każda ilość może być groźna.

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • zwiazek_naturalny +1  

    nie wiem, dlaczego mieszasz tu szlachetne pleśnie i kefiry (w ogóle inna bajka i inne drobnoustroje).
    pleśnie wytwarzające mikotoksyny są chyba powszechniejsze, i pomimo, że żeby faktycznie zatruć czy zadziałać kancerogennie albo teratogennie musiałyby się kumulowac przez jakiś czas powinno się unikać spożywania produktów, na których grzyby już zaczęły się rozwijać (sery są sprawą dyskusyjną, ale np owoce trzeba już wyrzucać). nigdy nie wiesz, czy nie masz uszkodzonego nabłonka w jamie ustnej, a taka grzybica to nie za fajna sprawa (chociaż to raczej drożdżaki, ale cholera wie, co się akurat wysiało) :]

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • ekspertzwykopu +1  

    Oczywiście zgadzam się, pytanie jaki rodzaj pleśni może pojawić się w Tymbarku?
    Ten najgroźniejszy - wątpie... Co do ilości pleśni miałem na myśli konkretne produkty spożywcze, wiemy przecież na jakich produktach jaki rodzaj pleśni może wystąpić.

    Moją wypowiedzią, która być może bagatelizuje zagrożenie pleśnią chciałem zwrócić uwagę, że nie jest tak, że zjedzenie nawet niewielkiel ilości jakiekolwiek pleśni wiąże się z poważnymi problemami, zatruciem. Nawet zjedzenie najgorszego gatunki pleśni to tylko przy większych ilościach jest zatrucie i w naprawdę skrajnych przypadkach kończy się na wizycie u lekarza (np. przy uszkodzeniu nabłonka jak wyżej opisano)

    Wszystko co wygląda dziwnie, pachnie dziwnie dla pewności powinniśmy wyrzucać, nawet jeśli pleśn dopiero pojawiła się - niewystarczy odkroić.
    Jednak jeśli przypadkiem coś zjemy nie ma co robić z tego histerii.

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • zwiazek_naturalny 0  

    pewnie :)
    też mnie ciekawi, co konkretnie tam wyrosło, czy autor ma doświadczenie w wykonywaniu mikrohodowli szkiełkowych? ;)

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • welim -2  

    I co z tego, że w sokach są konserwanty?

    pokaż komentarz
    welim
  • Johnus -2  

    U mnie w szkole była klasa technologi żywności, na jednej z lekcji w labolatorium kupili w sklepie Tymbarka i zbadali, 0 konserwantów. Dodatkowo jako osoba chora na przewód pokarmowy mogę powiedzieć że jakiś dolegliwości nie odczuwam zbytnio. Najlepsze to jabłko antonówka ;)

    pokaż komentarz
    Johnus
  • ekspertzwykopu 0  

    I co z tego, że w sokach są konserwanty?

    to jest jedna z wielu rzeczy, która ma duży wpływ na człowieka, ale trudno powiedzieć czy jednoznacznie negatywny.

    Z pewnością jednak ludzie spożywający dużo konserwantów konserwuja swoje ciała, konserwanty odkładają się, dzięki czemu bedą długo cieszyć się skórą ładną i gładką...
    nawet na wiele wiele lat...
    po śmierci...

    zwłoki nie rozkładają już tak jak kiedyś...

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • welim -1  

    "konserwanty odkładają się"

    Źródło?

    pokaż komentarz
    welim
  • fejk_nejm +5  

    fajne okno

    pokaż komentarz
    fejk_nejm
  • MrDemonium 0  

    a dziekuje, dziekuje - po tym pysznym obiadku idziemy na spacer

    pokaż komentarz
    MrDemonium
  • Daronk +20  

    czy ty naprawdę jesteś taki tępy? w tym kraju nie ma takich zwierząt!
    jest: żubr, bóbr, k$!!a łoś, lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając ...
    to są zwierzęta które żyją w Polsce!

    pokaż komentarz
    Daronk
  • wtf2009 +22  

    zwykły wyciąg z fiuta ,sprzedaj to na gejowo.pl beda wniebowzieci xD

    pokaż komentarz
    wtf2009
  • bordeux +5  

    Ktoś ci napluł do skoku, i robisz z tego aferę

    pokaż komentarz
    bordeux
  • Koxik8 +2  

    @up
    nie wiem jak Ty, ale ja nie widziałem żeby ślinę dało się nabrać wykałaczką, tak jak to jest pokazane na jednym ze zdjęć :D

    pokaż komentarz
    Koxik8
  • rzabiorek +9  

    Wypiłem właśnie litr z kartonika, niczego nie zauwazyłem...

    pokaż komentarz
    rzabiorek
  • baniol +5  

    Nie pij, bo zajdziesz w ciąże!

    pokaż komentarz
    baniol
  • Burass 0  

    Zwykła flegma też mi coś...

    pokaż komentarz
    Burass
  • Above1 +2  

    Za mało zdjęć moim zdaniem... Można prosić jeszcze kilka?

    pokaż komentarz
    Above1
  • Misiowesprawy +1  

    Naprawdę żadna rewelacja. Zakop.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • podrozujewiecwykopuje -1  

    Jakby to powiedzieć - jeśli to ludzka wydzielina to przynajmniej nie toksyczna :)

    pokaż komentarz
    podrozujewiecwykopuje
  • Leks -1  

    To jest miąższ owocowy a nie żadna meduza. Przed otwarciem wstrząsnąć.

    pokaż komentarz
    Leks
  • michal779 -4  

    Tymabk to już nie to co kiedyś ,poczytajcie skład- pełno w nich chemicznych słodzików

    pokaż komentarz
    michal779
  • Koxik8 +3  

    Tymabk rzeczywiście coś z nim nie tak...

    pokaż komentarz
    Koxik8
  • misiafaraona -5  

    czy to jeszcze zyje?

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • plusiarz -1  

    Jeżeli termin ważności się nie skończył to znaczy, że karton nie był szczelny i zaczął się soczek powoli psuć.. Zostaw otwarty sok w kuchni na 1,5 tyg będzie to samo

    pokaż komentarz
    plusiarz
  • ekspertzwykopu -3  

    na 4-5 dni przy kaloryferze, efekt ten sam a szybciej. To jest normalne, naturalne rzeczy psują się. Sztuczne nie!

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • Krissmon +3  

    Oj kocie, kocie...

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • FlasH -2  

    Proste. To jest mięta.

    pokaż komentarz
    FlasH
  • Engell -5  

    sperma szatana xd

    pokaż komentarz
    Engell
  • bumfank2 -8  

    Kolega najpierw robil do jogurtow potem go wylali, pozniej robil w takiej budce z hamburgerami noi odkryli czym byl ten posmak w sosie czosnkowym, teraz pracuje w tymbarku ;-)

    (nawiazanie do poranka kojota ;-))

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • MrDemonium -2  

    bumfank2 - heh, swietnie to ujales ;-)

    do ekspertzwykopu i tym podobnych ekspertow: sok, jak widac na zgrzewie byl wyprodukowany w polowie grudnia 2009, zakupiony przeze mnie w sieci Piotr i Pawel Plaza wczoraj i trzymany w lodowce.

    Proces produkcyjny jest dosc latwy, zautomatyzowany i podlegajacy kontroli wiec nie sadze, by byla to wina producenta (hermetycznie zamkniety sok w kartonowo-aluminiowym opakowaniu bez dostepu powietrza nie ma prawa sie psuc; data przydatnosci siega roku).

    Opakowanie jest bez zarzutow, nie rozklejone, otwarte przeze mnie. Wykop nie byl skierowany przeciwko firmie GMW li tylko ukazywal jak niedzielne popoludnie moze przerodzic sie w mikrokoszmar. A jakie beda skutki spozycia dowiemy sie niebawem (kroliczki doswiadczalne sa w wieku 1.5-40lat).

    pokaż komentarz
    MrDemonium
  • ekspertzwykopu -3  

    "i tym podobnych" wyczuwam negatywne wibrajce

    proszę, zacytuj nam tutaj zgromadzonych co napisane jest na kartoniku odnośnie długo trzymania go w lodówce i napisz uczciwie jak długo trzymałeś go w lodówce...

    odpowiedz też na pytanie dlaczego za 1 kartonik zepsutego soku zniechęcasz tysiące klientów do tej firmy? jaki to ma sens?

    jak widzisz po komentarzach zepsuty tymbark to nie nowość, aczkolwiek w każdym wypadku winne były warunki przechowywania.

    Sok pasteryzowany w szczelnym opakowaniu nie ma prawa się psuć i racja, więc jak może być wina producenta? albo sok nie był pasteryzowany, albo opakowanie nieszczelne, albo za długo go przechowywałeś i w złych warunkach!!

    najprawdopdobniej kupiłeś już otwartego tymbarka (ktoś w hipermarkecie sobie popił odstawił na półkę - takie akcje się zdarzają) masz 100% pewność, że ty pierwszy ruszyłeś tą nakrętką? może ktoś przed tobą rozszczelnił sok?

    W każdym razie to nie jest powód aby atakować markę tymbark.

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • bumfank2 -1  

    Widze ze niektorzy nie wiedza co to zart dlatego DOPISALEM NA DOLE:
    "nawiazanie do Poranka Kojota" - taki polski film, widze ze jednak nie wszyscy ogladali ;-)

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • karuzel22 -8  

    Wykop nie byl skierowany przeciwko firmie GMW li tylko ukazywal jak niedzielne popoludnie moze przerodzic sie w mikrokoszmar. A jakie beda skutki spozycia dowiemy sie niebawem (kroliczki doswiadczalne sa w wieku 1.5-40lat).

    Niektórzy to mają problemy w życiu. Jakiś grzyb, pleśń w soku i dramat. Trauma na kilka miesięcy. Ludzie, zjadacie nieświadomie średnio 1,5 kg robaków rocznie, w jogurtach, pieczywie, owocach etc.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • geerkoto 0  

    A tam, może zapomnieli dopisać na kartonie: sok naturalnie mętny :]

    pokaż komentarz
    geerkoto
pokaż 

Wykopali i zakopali (36 / 58)