Kolejny przykład podatkowego gnębienia

Kasyna gry będą musiały prowadzić ewidencję napiwków. Rejestr ten ma ułatwić kontrolę przychodów, biurokracja rozszerza swoje macki i jak rak wszystko niszczy DOWCIP KADENCJI: PO ma zamiar powołać urząd ds walki z biurokracją i odbiurokratyzowania gospodarki z Bieleckim na czele, coś mi się wydaje, że jedną dupą w dwóch siodłach siedzieć nie można

Dodany z podatki.gazetaprawna.pl do Aktualności » Polska z tagami podatki kasyna po zło

Wykopali 180, zakopali 9

  • Reklamy Google

  • kr1 +5  

    - A ta stówka dla pani, za miłą obsługę.
    - Dziękuję, bardzo pan hojny. A teraz proszę wypełnić ten formularz poświadczający o wysokości napiwku, tutaj podać dane osobowe dla urzędu skarbowego i jeszcze podpisać tu, tu i tutaj.

    pokaż komentarz
    kr1
  • cia_agent +3  

    Nie wiem czy ktos zaskoczyl co od kilku lat sie dzieje, Coraz to nowsze podatki coraz wiecej sposobow na wyciaganie kasy, ale czy ktos zauwazyl ze te wszystkie sposoby i koszty nakladane sa na najslabszych i normalnych zjadaczy chleba? Nie widze kasy fiskalnej u lekarza, adwokata itp, widze ja w taryfie, na straganie. Czemu ci co malo zarabiaja sa pilnowanie jak kundle na smyczy a ci co kosza kase moga ja ukrywac kombinowac? Teraz przelewy z zagranicy ida wszystkie przez PKO i kazdy przekret mozna (choc nie zawsze sie chce) wykryc a jak wejdzie euro to juz w ogule mozna bedzie coda na kilu robic. Nikt nie trzyma prawdziwych chachmetow za rylo i nie kontroluje co robia ile wydaja i z kad co maja (choc to tak samo proste jak pilnowanie normalnego kowalskiego), za to kowalski ma lancuch tylko tak dlugi by pracowac i placic no i ew. zyc NIC WIECEJ.

    pokaż komentarz
    cia_agent
  • Jarasmen +3  

    Nie mogę przeczytać chwilowo artykułu, bo "błąd 500", więc nie znam szczegółów, ale... czy tylko ja wyczuwam ciężką ironię już w samej nazwie "urząd ds walki z biurokracją"? To nawet śmieszne nie jest :|

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • przecietny_Polak +28  

    A taca w niedzielną mszę dalej nieopodatkowana. Kiedyś byłem pełen wiary i złudzeń że w tym kraju jeszcze może być normalnie. Ale teraz już tylko myslę żeby jak najszybciej stąd sp!$!!%%ić.

    pokaż komentarz
    przecietny_Polak
  • r102 0  

    Też się zastanawiam nad wyjazdem. Myślę coraz częściej o Szwajcarii

    pokaż komentarz
    r102
  • Siedemsetter -1  

    "ktoś powiedział o Szwajcarii, w tym kraju chce się żyć..."

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • solo_ta +5  

    "Szwajcaria! Tu się oddycha!" - Va banque
    Nie rozpędzajcie się. Do Szwajcarii nie wpuszczają tak łatwo. Nawet jak wyjdziesz za/ożenisz się z obywatelem(ką) Szwajcarii to nie tak prosto. Musisz mieć taki fach, że nie ma Szwajcara, który Cię zastąpi. Tylko wtedy dostaniesz pracę. A z pobytem stałym to jeszcze gorzej niż w USA.
    Oni nie są głupi wiedzą co mają i tego bronią. Dlatego nie wpuścili tej Eurosocjalistycznej bandy do siebie.

    pokaż komentarz
    solo_ta
  • Zbychoo 0  

    "Alpy! Tu sie oddycha!" - tak to bylo

    pokaż komentarz
    Zbychoo
  • dred +4  

    należy zlikwidować podatek dochodowy i to jest moje stanowisko. Dziękuje za uwagę.

    pokaż komentarz
    dred
  • LamaEffect +4  

    Jesteś ekspertem, mogę zadać Ci pytanie?

    pokaż komentarz
    LamaEffect
  • arhibald -2  

    takie samo możesz zadać tym co te zj!$ane ustawy wymyślają

    pokaż komentarz
    arhibald
  • dred +1  

    czas na pytania od publiczności, słucham uprzejmie.

    pokaż komentarz
    dred
  • jakubz -2  

    I znów będziemy biadolić jak to nam źle, a nic się nie stanie... I tak ludzie zagłosują na PO bo się wypromują na zaj!$.... i dla inteligentnych... Osobiście zamiast opcji "zabierz babci portfel" czy jak to szło... namawiałbym do bojkotu wyborów... choć wtedy pewnie wygra PiS... ;]

    Tak w sumie to niedawno doszło do mnie, że zakładając firmę z miejsca mam wspólnika :) tylko takiego najgorszego, bo zabiera 41% a nic nie daje mi w zamian :) CHolera... ludzie tworza startupy i szczypią się o 10% aby nie dac inwestorom... a tu państwo dy.. ich od pierwszych dni na 41% (no nie każdego ;) ;) ech... fajnie być takim krajem... siedzi się... i ściąga haracz...

    Niestety raczej coraz bardziej mnie to martwi niż śmieszy. :|

    pokaż komentarz
    jakubz
  • shhomeworker -4  

    Nie rozumiem dlaczego prawo miałoby być niespójne. Przecież napiwek to taki sam przychód jak każdy inny. Dlaczego nie mamy problemu z tym, że ktoś kto pracuje na taśmie płaci podatki, a ktoś kto robi dobre wrażenie w lokalu nie. Taca też powinna być opodatkowana, ale nawet jak nie jest to opodatkowanie napiwków to krok w dobrą stronę. Nie wiem co dla przecietnego_Polaka znaczy normalność, ale ujednolicenie systemu podatkowego (czyli eliminowanie różnych wyjątków) to jest także element walki z biurokracją, która i tak teraz może np. twierdzić że ktoś kto zarobił na napiwkach musi płacić podatek, ale na zasadzie i w wysokości ustalonej przez urząd (najczęśćiej z sufitu).

    pokaż komentarz
    shhomeworker
  • przecietny_Polak +29  

    A w którym miejscu prawo jest spójne? W możliwościach jego interpretacji gubią się nierzadko urzędnicy, nie wspominając o zwykłym Kowalskim.
    Dlaczego nie mamy problemu z tym że ktoś komu się nie chce robić dostaje zasiłek od państwa a ktoś komu nie tyle że "udało się" tylko własną ciężką pracą dorobił się czegoś w życiu musi płacić podatki o wiele większe mając taki sam dostęp do usług oferowanych przez państwo (a nawet ograniczonych z tytułu tego że zarabiam więcej, np. nie dostaję kuroniówki - a też mi się robić nie chce).
    Jeżeli już mowa o usługach można wspomnieć trochę o mojej definicji normalności. Otóż dla mnie na pewno nie jest normalne jeżeli na każdych 31 pracujących w tym kraju przypada 1 urzędnik (16 mln. pracujących w tym 500 tys.w budżetówce) to gdy chcę załatwić coś w okienku to jesteś odsyłany albo z kwitkiem albo na wycieczkę po całym urzędzie. Nie będę się już nawet rozwodził co jest jeżeli potrzebuję bardziej skomplikowanych operacji urzędniczych, np. założenie firmy.
    Zawsze wyobrażałem sobie że płacenie podatków to taki odpowiednik płacenia za usługę. Jednak patrząc trzeźwym okiem usługa ta nie dosyć że cholernie droga to jeszcze mizernej jakości. Pomijając już urzędników przykładami mogą tu być kiepskiej jakości drogi, ciągnące się jak spaghetti rozprawy sądowe, częsty brak poszanowania przez prawo polskie prawa własności i równości, słabo opłacani policjanci, kulawe szkolnictwo. Przykładów można mnożyć tysiące, tak samo jak absurdów i bubli prawnych serwowanych nam ciągle przez tych samych ludzi trzymających się u władzy.
    Normalnym jest też dla mnie to że skoro jestem zmuszany do płacenia niemałych pieniędzy na swoją emeryturę różnym instytucjom państwowym i prywatnym, to mam wizję faktycznego wypoczynku po skończeniu 65 roku życia. Niestety jedyną wizją dla mnie, jako osoby młodej jest zrozumienie wyrzucenia niemałych pieniędzy w błoto, własnoręcznego kombinowania żeby jako 80 letni staruszek (o ile dożyje takiego wieku) miał za co wykupić recepty oraz pewność że nikt mnie nie eksmituje na bruk i w końcu niedosłyszany przez władze krzyk mojego pokolenia, wołający o pomstę za burdel, kolesiostwo i przekręty którego jesteśmy świadkami.
    Normalnym jest dla mnie to, że skoro płacę co miesiąc (znowu) niemałe pieniądze wykładane na tzw. NFZ, który konstytucyjnie ma zapewnić każdemu obywatelowi fundusz z którego pieniądze służą do ochrony zdrowia, to gdy otwieram pierwszą lepszą gazetę to nie czytam czytam: "fundacja taka a siaka szuka dobrych ludzi do pomocy 8 miesięcznej dziewczynce w takim a takim problemie zdrowotnym" lub idąc do dentysty nie słyszę iż niestety ale "leczenie zęba który Pana boli nie jest refundowane i będzie musiał pan zapłacić 100zł".
    Ale to nie jest najgorsze. Najgorsze i najmniej dla mnie normalne jest to że pierwszy lepszy obywatel zapytany co sądzi o rządzie i polityce wypowie długi monolog składający się głównie ze słów zwykle pomijanych przez słowniki, a gdy zbliża się moment rozliczenia (czyli wyborów) zagłosuje na tych samych osłów na których głosuje przez całe swoje życie. Najgorsze jest to że zwykły obywatel kompletnie nie interesuje się polityką, ma gdzieś co i którzy politycy robią z jego podatkami. Najgorsze jest to że przeciętny obywatel pozwala się okradać, być poniżanym i kopanym na własnym podwórku zarówno przez rządzących jak i firmy-korporacje z zagranicy które widzą w nas konkurencję dla chińczyków robiących za miskę ryżu na dzień.
    Mam nadzieje że ten krótki wywód uzmysłowi co rozumiem pod pojęciem normalności i dlaczego nie wierzę że Tu, w Polsce, mojej ojczyźnie za którą na darmo jak widać zginął mój pradziadek, a także walczył mój dziadek uważam że nie można żyć z godnością i równocześnie na pewnym poziomie.

    pokaż komentarz
    przecietny_Polak
  • kaczor 0  

    prawo powinno odzwierciedlać stosunki społeczne a nie zachcianki polityków!

    pokaż komentarz
    kaczor
  • krak +4  

    "przecietny_Polak" rzeczowe, zgadzam się... Amen.

    Niestety nasza Polska jaka jest taka jeszcze długo będzie... Nawet pomimo naszych głosów... Bo u nas jaki by nie był polityk to: przed wyborami święty, po wyborach mniej... A po połowie kadencji ma jednak wszystko głęboko gdzieś...

    pokaż komentarz
    krak
  • nowyurzytkownik +2  

    @przecietny_Polak Pewnie Cię to nie interesuje ale specjalnie zalogowałem się aby dać Ci plusa, fajnie się czyta mądre komentarze. Szkoda, że jest ich coraz mniej.

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • MQs +1  

    @przecietny_Polak: "Najgorsze jest to że zwykły obywatel kompletnie nie interesuje się polityką..."

    To byłoby akurat dobre, bo politycy byliby oceniani na chłodno za to co robią a nie za "sprawianie wrażenia". Myślę, że ludzie powinni interesować się polityką tylko po to, żeby (w razie konieczności) umieć oddzielić szum informacyjny od faktów. Z kolei żeby dobrze oceniać fakty potrzebna jest wiedza w danym temacie - i tu potrzebne są media. Ja mam dość polityki, gdzie jeden mówi, że szklanka jest w połowie pusta a drugi, że w połowie pełna - wolałbym wiedzieć co jest w szklance i co wpływa na stopień jej wypełnienia.

    A co do głosowania na tych samych.... patrz: teoria gier "dylemat więźnia". Przy okazji - sondaże wyborcze nie pokazują preferencji tylko strategie, a te z kolei wpływają na ich zmianę w kierunku "średniej" - dlatego partie polityczne powoli znikają.

    pokaż komentarz
    MQs
  • deeper -7  

    Kolega pracuje w kasynie, jego napiwki stanowia 2/3 dochodow.
    Dlaczego nie mielyby od tego placic podatkow?
    Ja musze rozliczac sie z kazdego zarobionego pieniadza,
    gnebia podatkami emerytow, rencistow, wiec skad znow to zdziwienie?

    Zeby to jeszcze byly faktycznie dobne napiwki, ale naprawde sa to spooore pieniadze.

    pokaż komentarz
    deeper
  • bbkamil +7  

    A czemu nie chcesz płacić niższych podatków, tylko chcesz, żeby on płacił wyższe?

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • deeper -4  

    No doobra chce, przekonales mnie ... i co teraz ? moge placic nizsze ?
    Nie chce zeby placil wyzsze tylko zeby wogole placil jak kazdy, a to jest roznica.

    Babci zabiora z marnej emerytury zeby latac dziure budzetowa,
    podczas gdy niektorzy nie sa rozliczani.

    pokaż komentarz
    deeper
  • KochanekModeratora +4  

    Dlatego powinien byc podatek liniowy, dla kazdego taki sam. A najlepiej poglowny.

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • deeper -4  

    @KochanekModeratora ale przeciez jest, sam z tego korzystam... co prawda jedynie dla prowadzacych dzialalnosc gospodarcza... ale jest...

    Bardziej krzywdzacy jest kolejny prog podatkowy, w zasadzie jestesmy karani za to, ze wiecej sie zarabia.

    pokaż komentarz
    deeper
  • ownblog -6  

    Komuś jeszcze skojarzył się Orwell i 1984? Ministerstwo Miłości zajmujące się wojnami itp?
    Ministerstwo walki z biurokracją wprowadzające nowe podatki(bardzo możliwe):|

    pokaż komentarz
    ownblog
  • kawiusz -7  

    Tak mi żal gnębionych kasyn. Dotychczas każdy uczciwy człowiek mógł sobie pójść do niegnębionego kasyna a co teraz będzie to aż boję się pomysleć.

    pokaż komentarz
    kawiusz
pokaż 

Wykopali i zakopali (180 / 9)