Największy sportowiec świata w MMA

W związku z informacjami o nadchodzącej walce Pudziana z polskim sumitą pogrzebałem troszkę w internecie żeby zobaczyć jak innym sumitom szło w MMA. Tego sie nie spodziewałem. Zobaczcie walkę największego sportowca świata z czasów gdy MMA dopiero się rozwijało. Dodam, że ów sumita to bardzo utytułowany zawodnik.

Dodany z youtube.com do Sport » Piłka nożna oraz MMA z tagami emmanuel yarborough mma walka sumo ko

Wykopali 236, zakopali 16

Powiązane (14)

  pokaż (9) 
  • Reklamy Google

  • pan_skub +58  

    Mógł jeszcze próbować go zabiegać na śmierć.

    pokaż komentarz
    pan_skub
  • Ruler -8  

    Schudł by jeszcze i Pan McDonald's był by zawiedziony.

    pokaż komentarz
    Ruler
  • Gej +6  

    Mnie ciekawi, czy taki grubas ma erekcję, jeśli tak, to jak ona wygląda?

    pokaż komentarz
    Gej
  • oldgamesfan +4  

    A tu inna walka zawodnika sumo w MMA, Roberta Paczkowa. Tutaj sumicie udało się wygrać:
    http://www.youtube.com/watch?v=Z_KVKtdjTGk

    To właśnie Paczków będzie najprawdopodobniej kolejnym rywalem Pudzianowskiego.

    pokaż komentarz
    oldgamesfan
  • Dobry05 +37  

    Że sobie chłopak ręki nie połamał na nim...

    pokaż komentarz
    Dobry05
  • szaman136 +30  

    no wątpię by ktoś mógł sobie rękę połamać w tłuszczu...

    pokaż komentarz
    szaman136
  • martinezz +21  

    przez długi okres walił mu w tył głowy a tam przecież tłuszczu nie ma ...

    pokaż komentarz
    martinezz
  • marketwizard +5  

    Ja to się spodziewałem, że on po prostu weźmie tego małego i będzie nim po ringu rzucał;D

    pokaż komentarz
    marketwizard
  • spooky +20  

    Z tego co czytałem o Mirko Crocop Filipovicu (jednym z najlepszych w MMA), to w dzieciństwie był tak biedy, że nawet nie miał pieniędzy na worek bokserski, więc walił ...w ścianę. I W KOŃCU JĄ ZBURZYŁ! RĘKAMI I NOGAMI! To właśnie Cropcop po raz pierwszy powalił niezwyciężonego Boba Sappa łamiąc mu kość policzkową pojedynczym ciosem. Dodam ten film do powiązanych.

    pokaż komentarz
    spooky
  • eww +2  

    i się wydawało, po tej akcji z wypchnięciem z ringu, że on w którymś momencie zwali się na niego i robi z niego naleśnika

    pokaż komentarz
    eww
  • no-name +12  

    W sumie to może niepatriotyczne, ale chciałbym żeby Pudzian trafił właśnie na Mirko. Młodzi nie koksowaliby tyle jak by zobaczyli jak ich idol dostaje oklep od gościa mniejszego o połowę.

    pokaż komentarz
    no-name
  • Ruler -1  

    to jakby nawalać w poduszkę

    pokaż komentarz
    Ruler
  • passos +4  

    @spooky
    Niezwyciężony Bob Sapp? Z czasów kiedy ja go pamiętam - to wychodził na ring maksymalnie na jedną rundę (bo więcej nie wytrzymywał) i raczej dawał się okładać innym. Bardziej był traktowany jako ewenement niż dobry zawodnik.
    Ale film dobry!

    pokaż komentarz
    passos
  • spooky +2  

    passos - nie odzywaj sie jak nie wiesz. Walcząc przeciwko Crocopowi Bob Sapp miał rekord bodajże 5-0, a w tym dwie walki wygrane zmistrzem Ernesto Hoostem! Wówczas wydawało się, że nikt go nie pokona. W końcu Crocop pokazał, że jeden celny cios wystarcza. Później Sapp dostawał już baty regularnie.

    pokaż komentarz
    spooky
  • Dran00 +3  

    Tak dla scislosci, to sobie ta reke jednak polamal, a przynajmniej mocno uszkodzil, z tego co pamietam...

    A co do Sappa, to Crocop pokonal go pierwszy w K-1, w MMA wczesniej przegral z Minotauro...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Pantokrator +11  

    @no-name: Lepsza byłaby walka Fiodor vs Mariusz. Bo zostać rozwalonym przez mniejszego, ale piekielnie "sportowo" wyglądającego gościa (Crocop) to nic w porównaniu z totalną młócą w wykonaniu przeciętnego wzrostu niespecjalnie szczupłego tatusiowatego gościa. Tyle że efekt mógłby być nieciekawy, bo wolę koksiarzy z siłowni goniących mnie po ulicach niż tych samych d$%!$i ćwiczących nałogowo combat sambo. Bez broni strach wyjść z domu by było.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • selena +2  

    Dodana w powiązanych walka brata Fedora jest o wiele lepsza od tej aktualnie wykopywanej.

    pokaż komentarz
    selena
  • brzusio +85  

    łomatko, jakie ogromne cyce....
    jestem pod wrażeniem..

    - tatusiu, daj cycusia!
    - masz, tylko daleko nie odchodź..

    pokaż komentarz
    brzusio
  • r3m0 +33  

    Ładna pogoda.

    pokaż komentarz
    r3m0
  • Mrowca 0  

    już widzę jak ten grubasek skaka na skakance :)

    pokaż komentarz
    Mrowca
  • Pan_Kierownik -2  

    Parafrazując Adasia Miauczyńskiego: "Ch%# ci w dupie skaka"

    pokaż komentarz
    Pan_Kierownik
  • Mrowca -1  

    Ty, kierownik bo łopata mi się złamała

    pokaż komentarz
    Mrowca
  • learc +13  

    A tu pewien sumita z MMA czasów obecnych:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Akebono_Tar%C5%8D#Kickboxing_and_mixed_martial_arts_record

    PS. Zwycięzca złamał rękę podczas tej walki.

    pokaż komentarz
    learc
  • Mike_Ainsel +5  

    http://www.youtube.com/watch?v=POJ2T023M4I
    to chyba znacznie ciekawsza walka Akebono :)

    a tutaj co prawda nie sumoka ale za to jakis gigantyczny dziwak w akcji:
    http://www.youtube.com/watch?v=P3QzX1ZadJM&feature=related

    pokaż komentarz
    Mike_Ainsel
  • Orteus +4  

    Z czasów obecnych, niedawno w MMA walczył jeszcze Zuluzihno. Może nie tak duży jak ten z filmiku ale też miał ogromną przewagę wagową. Kiedyś czytałem relację Polaka, który z nim walczył, który stwierdził, że nikt go jeszcze tak mocno nie kopnął w głowę jak on uderzył ręką.
    Tu jego walka z Fedorem.
    http://www.youtube.com/watch?v=XNn0dWYydlE

    pokaż komentarz
    Orteus
  • dramatdramatyczny +1  

    to jest juz nie smaczne, podobnie jak zbyt otyle swinie w sumo-.-'

    pokaż komentarz
    dramatdramatyczny
  • llukaszz22 +1  

    @steyr
    Skoro trenujesz MMA, to powinieneś wiedzieć że skilla pokazują zawodnicy którzy trenują więcej niż 2 czy 3 miesiące, podejrzewam, że Pudzian nie trenował więcej. Czas pokaże czy rozwinie skrzydła.

    pokaż komentarz
    llukaszz22
  • spooky -3  

    gówno prawda. Pudzian trenuje 9 lat karate, a MMA to Mixed Martial Arts (mieszane sztuki walki). Nie trzeba trenować się pod MMA, by wziąć w nim udział. Proste. Z siłą, szybkością i wytrzymałością Pudziana ma on wielkie szanse. Skoro taki głupi Bob Sapp (futbolista amerykański) dwukrotnie pokonał mistrza w osobie Ernesto Hoosta, to Pudzian ma równe, jeśli nie większe szanse.

    pokaż komentarz
    spooky
  • nowaczeks +1  

    Sniadanko Haha ;;))

    pokaż komentarz
    nowaczeks
  • Bobas +8  

    Fatty boom boom.

    pokaż komentarz
    Bobas
  • Pher +15  

    są cycki, jest wykop

    pokaż komentarz
    Pher
  • golebiow6 +4  

    Ci co widzą w Pudzianie mistrza MMA, po prostu nie widzieli innych aktualnych mistrzów MMA :)

    pokaż komentarz
    golebiow6
  • llukaszz22 0  

    Co Pudzian pokaże to się okaże. Jest kolejny zawodnik (też strongman) , który się śmieje z Pudziana i mówi że może z nim walczyć zrzekając się gaży. Pudzian jednak nie odpowiada na jego wyzwania, dodałem w powiązanych link.

    A tutaj trochę zabawnego MMA : http://www.youtube.com/watch?v=JYp5Ronv48Q

    pokaż komentarz
    llukaszz22
  • steyr -1  

    Dlaczego sie okaze? Pokazal sie juz w jednej walce mamy prawo go oceniac. Pokazal podworkowa kopanine, zero techniki, zero gardy zero skilla. Na plus zaliczyc mozna mu tylko swietna dynamike i spora sile. Kiedy skonczy sie juz freak show i dadza mu prawdziwego zawodnika mma zabawa sie skonczy

    pokaż komentarz
    steyr
  • ButelkaBezKaucji 0  

    @up

    jaki skill, garde, kicki, mozna pokazac w 1min walki, nie wspominajac ze najman to bokser z nizszej półki, a pudzian cwiczyl przez 12 lat SW.

    wiec zamknij morde znawco z internetu. Miło mi tam u góry macie znacze -

    pokaż komentarz
    ButelkaBezKaucji
  • steyr 0  

    znawco z internetu hehehehe. widzisz stary tak sie sklada ze trenuje mma. wiec w przeciwienstwie do Ciebie wiem o czym mowie. i tak mozna w ciagu minuty pokazac skilla a slaby przeciwnik jeszcze to ulatwia. wystarczyloby zaczac od poprawnych low-kickow a nie jakichs piruetow. dziekuje dobranoc

    pokaż komentarz
    steyr
  • golebiow6 0  

    @ButelkaBezKaucji
    Bo wystarczy chociaż trochę się na czymś znać, by stwierdzić, czy ktoś robi coś dobrze, czy źle.
    Wystarczy kilka pierwszych ruchów tancerza, by powiedzieć czy potrafi tańczyć. Tak i w mma wystarczyła jedna akcja pudziana, by wywołać u mnie salwy śmiechu:)

    pokaż komentarz
    golebiow6
  • Dran00 +4  

    Eh, te poczatki UFC ;) No tylko tak dla scislosci, to ja bym tego chyba nie okreslal jako MMA, wtedy to bylo jeszcze Vale Tudo, praktycznie zero regul i zawodnicy nie trenowali przekrojowo, wiec takie troche naciagane to MMA, no ale w zasadzie mozna by to okreslic poczatkami dyscypliny ;)

    pokaż komentarz
    Dran00
  • szpula123 +19  

    Cienki ten grubasek:)

    pokaż komentarz
    szpula123
  • myiagi +56  

    już sobie wyobrażam low kick mariusza który topi się w cielsku przeciwnika.

    pokaż komentarz
    myiagi
  • elmo-pl +164  

    Jedyną szansą sumoki było zjedzenie przeciwnika

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • erzk +12  

    Valuev jest większy:
    http://www.boxingprofessor.com/blog/wp-content/uploads/2009/07/valuev_33326a1.jpg
    http://sports.popcrunch.com/wp-content/uploads/2008/11/nikolai_valuev-klitschko.jpg
    http://fr.seatwave.com/filestore/SEASON/IMAGE/ruslan-chagaev-vs-nikolai-valuev_004277_2_MainPicture.jpg
    +
    Album rodzinny:
    http://www.boxnews.com.ua/photos/293/Nikolai-Valuev70.jpg
    http://02varvara.files.wordpress.com/2008/08/nikolai_valuev_son_wife.jpg?w=250&h=340

    pokaż komentarz
    erzk
  • marketwizard +26  

    Yarborough: wzrost - 203 cm, masa - 270 kg
    Wałujew: wzrost 213 cm, masa - 150 kg
    Obaj są tak samo ślamazarni, ale Wałujew chyba ma lepsze p#$#$#$nięcie...

    pokaż komentarz
    marketwizard
  • maxbor555 +22  

    W jego spodniach to wszyscy wykopowicze by się zmieścili.

    pokaż komentarz
    maxbor555
  • Lucius 0  

    Gość co wali grubego wygląda jak Kardaszian , ten od tych głupich lasek ...

    pokaż komentarz
    Lucius
  • WitoldFoka 0  

    @lukasz
    Uwielbiam takie komentarze. Już nie można komentować, że jest cienkim zawodnikiem? I nie, nie bałbym się, że mi przyp!%$$%%i; o wiele bardziej bałbym się, że się na mnie przewróci.

    pokaż komentarz
    WitoldFoka
  • MaroQ +4  

    Mógł go pod cycka i przydusić :P

    pokaż komentarz
    MaroQ
  • iJareczek 0  

    Wałujew wygląda trochę jak człowiek pierwotny ,a Yarborough nie wygląda jak człowiek. W sumie "grubasek" mógł położyć się na nim i walka była by przesądzona.

    pokaż komentarz
    iJareczek
  • 10048022 0  

    @Jedyną szansą sumoki było zjedzenie przeciwnika

    Popłakałem się ze śmiechu po tym komencie.

    pokaż komentarz
    10048022
  • Brono +2  

    Mamed Khalidov i Mirko Crocop - moim skromnym zdaniem oni są najlepsi.

    pokaż komentarz
    Brono
  • markier +2  

    Z całym szacunkiem do Mirko to jednak On w tej chwili walczy na jakieś 50% tego co pokazywał kiedyś. Kiedyś nikt by nawet nie pomyślał, że Cro Cop zostanie znokautowany przez takiego Gonzagę...

    Czekam tylko kiedy Fedor dogada sie wreszcie z UFC (poszło o to, że UFC chciało zabronić Fedorowi startowania MŚ w Sambo).

    pokaż komentarz
    markier
  • Dran00 +2  

    Fedor raczej predko sie z nimi nie dogada i nie chodzilo bynajmniej o MŚ w Sambo, bo na to sie juz dawno zgodzili. Tak naprawde to nie wiadomo do konca o co biega, M1 chcialoby chyba wspolorganizowania gal, a na to UFC sie raczej nie zgodzi. Poza tym Fedor twierdzi, ze nie podoba mu sie ogolne podejscie UFC do zawodnikow, ze chca z nich robic swoja wlasnosc itd.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Pantokrator +2  

    Moim zdaniem to problem z UFC polega na tym, że kręcą biznes na sztucznym nakręcaniu całej atmosfery wokół walk. Brock Lesnar pobił 50-latka i Franka Mira, który wówczas ani do silnych, ani do mocno bijących nie należał (sporo wyższy od Fiodora, a ważył podobnie) i od razu jest wielkim mistrzem, rewelacją, ludzie z UFC gadają o tym, jak to Brock by Fiodora załatwił itp. czyli tzw. czysty bullshit. Cały czas trąbią o tym, jak to ich zawodnicy są najlepsi, a tak naprawdę: Mir pokonał Nogueirę, gdy ten ostatni powinien leżeć w łóżku i się leczyć, a poza tym - niemalże brak dobrych przeciwników, a Carwin, Lesnar, Gonzaga etc. jeszcze nie mieli w ogóle okazji się sprawdzić w więcej niż 1 walce z dobrym przeciwnikiem.
    Obserwując tą sytuację, mam niekiedy wrażenie, że Mir przegrał z Lesnarem na zamówienie władz. Lesnar to typ, który bardzo amerykańskiej publiczności pasuje - mnóstwo wyhodowanych na sterydach mięśni, kariera w amerykańskim wrestlingu, kwadratowa morda - czyli taki "prawdziwy twardziel" wg. przeciętnego amerykanina. Być może UFC chciało, by Lesnar z Fiodorem wygrał, a ten na taki numer się nie zgodził. A na Fiodorze masakrującym Lesnara UFC wcale nie musiałoby zyskać popularności.

    EDIT: choć oczywiście to mało prawdopodobna teoria ;p
    EDIT2: i skończcie już z Khalidovem. Jeszcze parę razy wygra, to na tytuł najlepszego zasłuży. Jedna walka nic jeszcze nie przesądza. I nie rozumiem, jak trzeba być zaślepionym by uważać, że Crocop > Fiodor. Parę lat temu Crocop Fiodora (który wówczas wracał do siebie po kontuzji prawej ręki z tego co pamiętam i nie uderzał nią tak mocno, jak zwykle) dość mocno obił, ale walkę przegrał (zasłużenie moim zdaniem). Od tego czasu Crocop zdecydowanie obniżył poziom, a Fiodor nadal jest tak samo dobry.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • markier +1  

    Zastanawiam sie czemu tak sie nienawidzi Lesnara.
    Oglądam UFC od jakiegoś czasu ( bodajże od ufc 84), nie jestem jakimś wielkim znawcą ale nie uważam, żeby Brock był taki cienki jak piszą ludzie w internecie.
    Fakt faktem, że b. szybko dostał szanse walki o pas ale tak działa showbiznes w USA. Jeśli można na Tobie zarobić to znacznie szybciej dostaniesz szanse znalezienia się na szczycie.

    Wracając do umiejętności Lesnara to nie taki cienias z niego. Wg mnie jest świetnym zapaśnikiem, ma potężny cios, dużo nadrobił w stójce po za tym cały czas widać u niego progress (wiem 5 walk to mało ale widać). Z byle kim też nie wygrywał. Couture to legenda a Mir wielce utalentowany fighter.

    Piszesz też o Nogueirze, że powinien leżeć i sie leczyć zamiast walczyć... mhmm to dlaczego tego nie robił ? Wiele razy UFC przekładało pojedynki ze względu na zdrowie zawodników i jakoś nie pamiętam, żeby komuś robili kłopot z takiego powodu.

    PS. Ciekawe ile UFC zarobi na walce Lesnar-Mir III, bo takowa sie szykuje jeśli Frank pokona Carwina.

    pokaż komentarz
    markier
  • markier +1  

    Jeszcze co do wątku Fedora w UFC, wypowiedź Joe Rogana:

    _ “Zawodnicy, aby przykuć uwagę i rozpromować walkę, robią to co muszą. Im więcej uwagi przyciągną, tym więcej pieniędzy zarobią. W tym sporcie opłaca się robić jakiekolwiek porównania do Fedora. Musisz jeszcze wziąć pod uwagę, że ci faceci są pewnymi siebie zawodowymi mordercami, którzy wierzą, że mogą pokonać każdego. Nie pamiętam aby jakikolwiek zawodnik UFC mówił złe rzeczy o Fedorze. Nie mówię, że nie było takiej sytuacji, po prostu nie pamiętam. Chciałbym zobaczyć Fedora, Mousasiego, Shieldsa - wszystkich najlepszych zawodników na świecie walczących ze sobą, niezależnie od organizacji którą reprezentują, ale niestety to tak nie działa - jeśli jakaś spółka nie ma dochodu (z czym mamy często do czynienia) to przestaje istnieć. UFC nie zamierza robić żadnych głupich ruchów. Będą rosnąć z roku na rok i jeśli Fedor zechce dla nich walczyć to wspaniale. Jeśli nie, to w porządku. Po prostu lubię oglądać świetne walki, a tych w 2010 będziemy mieli sporo.” _

    pokaż komentarz
    markier
  • Pantokrator 0  

    Kłopot z Lesnarem polega na tym, że idzie za nim zbyt wielka kasa, by można było na 100% stwierdzić, że jego wygrane wynikają z umiejętności. Jak na razie walczył wyłącznie z "zapaśnikami" z którymi wygrywał swoją masą mięśniową. Piszesz o Mirze jako o utalentowanym zawodniku - ale z tego co widziałem, Fiodor rozwalił kilku lepszych od niego.
    No i nawet na wikipedii możesz przeczytać:
    Two days after the fight Dana White revealed in an interview that “Nogueira had just gotten over a Staph infection” [14]. Nogueira himself verified this fact several months later in his own interview, stating that he had a Staph infection “20 days before the fight, [requiring] 5 days in the hospital.” When asked if this infection affected his fight, Nogueira answered: “For sure.” In addition to this significant illness, his knee was injured during training for which he had surgery in February 2009. Despite these legitimate handicaps, Nogueira offered strong praise for Frank Mir’s performance, with particular credit given to Mir’s ability to maintain “very good distance.” [15]

    Jak widzisz Mir rozwalił Nogueirę w b. złej formie, więc nie można tego uznać za w pełni zasłużone zwycięstwo. Innymi słowy - Mir nie udowodnił, że jest tak dobry, jak o sobie mówi. Co do wypowiedzi: Mir mówił, że Lesnar mógłby Fiodora zabić. Dana White - że Fiodor jest cienki. Brock też coś tam mamrotał. Nigdy nie słyszałem, żeby Fiodor o kimkolwiek powiedział złe słowo. Biznes jest jaki jest, ale wycieczki słowne wobec legendy to jednak objaw chamstwa, czyż nie?
    A co do Randiego - to że ktoś jest legendą (choć właśnie, moim zdaniem nie - to UFC kreuje go na legendę), nie zmienia faktu, że wielkim zawodnikiem nigdy nie był, a jego 25 kilo mniej i naście lat więcej sprawiło, że był właściwie pewnym przegranym. A mimo to "wielki Brock" męczył się z nim dość długo. Z Heathem Herringiem wygrał przez decyzję, a przecież ten gość lata świetności ma już za sobą. Innymi słowy: Brock wygrał z 1 dobrym zawodnikiem, którego dzielą lata świetlne od Fiodora. A w Ameryce na forach ludzie ciągle trąbią o tym, jaki Brock jest the best i jak by Fiodora zniszczył (właśnie, Fiodora, nie Fedora). Kłopot w tym, że Fiodor bije lepiej a do parteru nie potrafił go ściągnąć nawet Minotauro (3. walka).

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • markier +1  

    To, że Fedor rozwalił kilku lepszych wcale nie oznacza, że Mir nie ma talentu. Ja uważam, ze ma.
    Fedor to inna bajka, poziom do którego nawet nie zbliży się 90% zawodników MMA na świecie, Mir ma jeszcze czas.

    Cytat:
    A mimo to "wielki Brock" męczył się z nim dość długo. Z Heathem Herringiem wygrał przez decyzję, a przecież ten gość lata świetności ma już za sobą. Innymi słowy: Brock wygrał z 1 dobrym zawodnikiem, którego dzielą lata świetlne od Fiodora - więc skąd ten cały szum wokół Lesnara?

    Może stąd, ze jest mistrzem mimo wszystko najlepszej organizacji MMA na świecie ?
    Sądze, że b. długo może bronić pasa mistrzowskiego o ile wróci do formy sprzed choroby, ponieważ waga ciężko jest dość słabo obsadzona. Jest może 3-4 zawodników a reszta ogląda ich plecy w przeciwieństwie do np. lekko ciężkiej gdzie jest sporo klasowych zawodników.
    Generalnie z tym jechaniem na Brocka poczekałbym aż będzie miał chociaż z 10 walk stoczonych w UFC.

    Jeszcze co do Randiego, jednak trochę w tym sporcie osiągnął, nie ma może super rekordu walk (1/3 to porażki) ale jest jednym z pierwszych mistrzów UFC, dodatkowo jako pierwszy zdobył pasy w 2 kategoriach wagowych, zatem nie dziwne, że UFC go docenia. Po za tym gość ma już 45 lat i ciągle daje rade. W sobote walczy z innym weteranem Markiem Colemanem - też legendą, w zasadzie twórcą Ground & Pound.

    pokaż komentarz
    markier
  • Dran00 +1  

    No fakt, jest mistrzem, ale ja zgadzam sie z Pantokrator, mial tak ustawionych zawodnikow, zeby ulatwic mu wygrane. Walczyl z samymi zapasnikami/parterowcami, samemu bedac zapasnikiem znacznie od nich ciezszym i silniejszym. Zostal mistrzem, nie walczac do tej pory z ani jednym dobrym uderzaczem, nie wspominajac juz nawet o zawodniku z dobra stojka i parterem.
    Z tego co widzialem do tej pory, mam wrazenie, ze Brock nie blyszczy w stojce, wrecz momentami wyglada jakby sie bal w niej walczyc. Jego pas jest poki co jedynie zasluga jego medialnosci i zyskow ktore zapewnia. Powinien zostac lepiej przetestowany, zanim bedzie mozna o nim z czystym sumieniem powiedziec, ze jest mistrzem, taka jest moja opinia.

    Mysle, ze z racji sily i rozmiarow moglby sprawic Fedorowi klopoty, jednak mowienie o tym, jak to Lesnar z pewnoscia by Fedora zabil jest gruba przesada poki co.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • markier +1  

    Dran00
    To, że walczył akurat z tymi zawodnikami wynika właśnie, z tego, że w wadze ciężkiej jest mało dobrych zawodników.

    _Mysle, ze z racji sily i rozmiarow moglby sprawic Fedorowi klopoty, jednak mowienie o tym, jak to Lesnar z pewnoscia by Fedora zabil jest gruba przesada poki co. _

    Nikt normalny znający się na MMA tego nie mówi. Reszta gada tylko dla medialności. Na Fedorze w MMA można sobie zawsze nazwisko wyrobić. Tak samo jak na Pudzianie w Polsce (ciekaw jestem czy w szachy ktoś go wyzwie na pojedynek). Oczywista oczywistość.

    To naturalne, że Lesnar nie czuje sie dobrze w stójce. Jest przecież zapaśnikiem.
    Podobnie jak A. Silva nie lubi walczyć w parterze. Komiczne sytuacje były np. w walce Silva-Leites...

    pokaż komentarz
    markier
  • Pantokrator +1  

    Jasne że sprawiłby problemy, o ile nie dostałby Fiodorową pięścią jak Brett Rogers (który dostał tak raz w 1. rundzie i raz na koniec walki). Chyba wszyscy wiemy, jak Fiodor potrafi idealnie wybrać moment i zaatakować z ogromną siłą, prędkością i precyzją. Więc szarżowanie w wykonaniu Lesnara mogłoby się źle skończyć. W parterze sądzę, że Fiodor mógłby mieć kłopoty, ale duża szansa, że to on wylądowałby na górze. W końcu miotał Nogueirą w 3. walce jak workiem ziemniaków, Rogersa też ładnie obalił parę razy i gdyby nie koniec rundy, kto wie, czy nie bylibyśmy świadkami wzorcowego G&P. Przy zmaganiach w parterze też Fiodor nie jest z góry skazany na porażkę. Lesnar potrzebuje dużo miejsca na zamach no i manipulowanie krótkimi jak na HW łapami Fiodora też nie jest takie łatwe - krótsza "dźwignia", a więc i mniejszy moment siły (czyli w pewnych sytuacjach Fiodor będzie miał przewagę). Nie zapominajmy też o tym, że Rogers omal nie poległ od arm bara (klatka przeszkodziła). Lesnar mógłby już nie mieć tyle szczęścia.

    Swoją drogą, czasem zastanawiam się, czy czasem to G&P Rogersa nie było czasem związane z tym, że Fiodor sobie go pod arm bara ustawiał.

    EDIT: a poza tym - moim zdaniem Lesnar może mieć już MMA "z głowy". Wielomiesięczna przerwa w treningach i walce, schudł kilkadziesiąt funtów. Niewykluczone, że powróci tylko po to, by zostać mocno poobijanym.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • markier +1  

    Brock wrócił już do swojej normalnej wagi i wznowił treningi.
    Myśle, że kompletnie nie zrozumieliście tego co chciałem powiedzieć.
    W ogóle nie porównuje Fedora do Lesnara bo to inna liga.
    Wkurza mnie tylko pisanie, że BL jest cieniasem, że niezasłużył itd.

    Pzdr.

    pokaż komentarz
    markier
  • Pantokrator +2  

    Nie znam się na szybkim zdobywaniu wagi (jakieś 17 kilo do nadrobienia), ale czy nie za szybko "wrócił do normalnej wagi"? Zresztą, to niemal pewne, że facet koksuje. Wystarczy przyjrzeć się nadmiernie rozbudowanym mięśniom karku, czy kształcie twarzy:
    http://www.njpw.co.jp/news/topics/2005/10/img/1005/body042.jpg - normalnie ćwiczący ludzie tak nie wyglądają.

    http://latimesblogs.latimes.com/photos/uncategorized/2008/11/17/fedor.jpg - widzicie gdzieś tu megakarczycho, nadmiernie "rozbudowaną" twarz, przerost niemal każdego mięsnia? Nie, bo ten człowiek o koksie tylko czytał z gazet.

    Lesnar swoje potrafi (potrafił?) ale szacunku dla niego nie będę miał nigdy - wygrywanie czystą przewagą fizyczną jakoś moim zdaniem na podziw nie zasługuje. Szczególnie gdy ta przewaga ma cokolwiek lewe korzenie. EDIT: WTF, ten gość dał synowi na imię "Turk" :D
    EDIT2: jak facet miał mononukleozę (w tym wieku) to niemal na bank dostanie straszny oklep. Po tej chorobie niekiedy parę miesięcy myśli się powoli i ma kłopoty z koncentracją. Do tego problemy z ogólnym samopoczuciem etc. Choć kto wie, może miał szczęście, ale na bank prędko do pełnej formy nie wróci.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • kafka +5  

    A ten drugi to nie Jim Carey, czasem?:)

    pokaż komentarz
    kafka
  • krys_info +58  

    I co on robił w walce z Eddie Murphym?

    pokaż komentarz
    krys_info
  • misiekh1 +5  

    a ja myślałem, że uderzać w tył głowy nie można...

    pokaż komentarz
    misiekh1
  • someone_smarter +16  

    To chyba myślałeś o innym sporcie.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • Pan_Kierownik +24  

    Teraz już nie można (w najpopularniejszych organizacjach), to stara walka.

    pokaż komentarz
    Pan_Kierownik
  • thexter +111  

    np. w tenisie nie można uderzać w tył głowy

    pokaż komentarz
    thexter
  • Fazik +41  

    W szachach też nie można uderzać w tył głowy.

    pokaż komentarz
    Fazik
  • Maciek92 +6  

    strasznie niebezpieczne wtedy walki był.. nie dośc ze można było w tył głowy to jeszcze bez rękawic..

    pokaż komentarz
    Maciek92
  • deywitt -1  

    a na przykład w kręglach nie mozna dać przeciwnikowi z dyńki

    pokaż komentarz
    deywitt
  • Jarasmen +4  

    Ja słyszałem, że w brydżu można uderzać w tył głowy.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • 5th +1  

    @Jarasmen: Od TRada to słyszałeś?:)

    pokaż komentarz
    5th
  • kinlej +2  

    Homer Simpson by z nim wygrał

    pokaż komentarz
    kinlej
  • llukaszz22 +3  

    Peter Griffin miałby większe szanse.

    pokaż komentarz
    llukaszz22
  • Mruvek -2  

    ale i tak Cartman ownuje waszych leszczy

    pokaż komentarz
    Mruvek
  • wedi -1  

    Przepraszam, ale czego ty się spodziewałeś?

    pokaż komentarz
    wedi
  • Obi-San 0  

    Przepraszam, ale do kogo kierujesz to pytanie?

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • wedi +3  

    "Największy sportowiec świata w MMA
    W związku z informacjami o nadchodzącej walce Pudziana z polskim sumitą pogrzebałem troszkę w internecie żeby zobaczyć jak innym sumitom szło w MMA. Tego sie nie spodziewałem."

    To chyba było oczywiste, że spaślak nie ma szans w tej walce.

    pokaż komentarz
    wedi
  • zbronko 0  

    mimo wszystko spodziewałem się poważnej walki, a to w mojej opinii było komiczne

    pokaż komentarz
    zbronko
  • pulpa -1  

    tłuszcz vs mięśnie

    ciekawy pojedynek

    pokaż komentarz
    pulpa
  • zbronko +13  

    niezupełnie, bo ten grubasek ma znacznie większą masę mięśniową niż przeciwnik

    pokaż komentarz
    zbronko
  • ButelkaBezKaucji 0  

    Znawcy :D.

    ciekawe jestem ilu z was cwiczy, nie chodzi mi o mma, ale ogólnie o SW.

    smiac sie chce.

    pokaż komentarz
    ButelkaBezKaucji
  • Carlos99 0  

    Flip i Flap :)

    pokaż komentarz
    Carlos99
  • BudynzGalarety 0  

    mniam czekolada :>

    pokaż komentarz
    BudynzGalarety
  • Ruler -4  

    Bobo chce jeść!

    pokaż komentarz
    Ruler
  • relax -5  

    grubas slaby a ten koles ktory wygra tol wedlug nie zwyciezyl w innej kategori.przypominal mi typowego typa z przelomu lat 80-90 ,dziwny fryz, skakal jak calineczka po kwiatkach,ten wyraz twarzy i styl walki.śmiech na sali.

    pokaż komentarz
    relax
  • Yako -3  

    To tak jak w Mortal Komabat byscie z Goro walczyli:)

    Potezny konkretnie ten Yarborough!

    pokaż komentarz
    Yako
  • Dran00 +17  

    Wedlug Ciebie. Prawo do opinii masz. Natomiast dla mnie glupie i prymitywne moga byc rownie dobrze Twoje wywody na temat, na ktorym sie najwyrazniej nie znasz. Nie lubie pseudointelektualnych natchnionych gadek, a facet ktory twierdzi, ze brzydzi sie wszelka przemoca, nie ma dla mnie nic wspolnego z meskoscia, tak jak dla Ciebie sportowcy nie maja nic wspolnego z czlowieczenstwem. Idac tym tropem, to nie wiem w jaki sposob w ogole zyjesz? Obecnie w zasadzie mozna uznac, ze wszystko sluzy wyciaganiu pieniedzy, z jedzeniem i cala reszta wlacznie, wiec co? Rezygnujesz ze wszystkiego, bo to sluzy wyciaganiu pieniedzy?
    Jesli MMA, to i kazdy inny sport sluzy zapewne temu samemu? A porownania z bojkami pod blokiem sa po prostu zenujace. Boks oceniasz tak samo? Rownie dobrze moglbys powiedziec, ze np. sprinterzy na olimpiadzie tez sie nie roznia niczym od dzieci biegajacych na podworku, w koncu kazdy glupi biegac potrafi itd...
    MMA to bardzo trudny i wymagajacy sport, a filmik ktory tu zostal zamieszczony, to bardzo wczesne poczatki, wtedy bylo to tylko widowisko, majace na celu udowodnic, jaki styl walki jest najskuteczniejszy, w uproszczeniu. Dzis wyglada to zupelnie inaczej i zupelnie inny jest poziom sportowy. A walki "freakow" od czasu do czasu sie trafiaja, zeby przyciagnac gawiedz, ktora nie zna sie na tej dyscyplinie i zwiekszyc ogladalnosc i popularnosc tego sportu.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Dran00 +6  

    Tym postem tylko i wylacznie pokazales, ze masz zerowe pojecie o tej dyscyplinie...
    To nie jest sport? Przytocz mi wiec definicje sportu prosze i wskaz, ktorych warunkow MMA nie spelnia...

    Boks jest sportem bo byl od poczatku nastawiony na uszlachetnianie? Hahah, dobre... To moze poczytaj jak wygladaly historyczne poczatki boksu, gdzie goscie lali sie na gole piesci, a walki toczyly sie generalnie dopoki ktorys nie padl... Identyczna ewolucje przeszlo MMA, ale skad mozesz o tym wiedziec... Przy czym jesli wspominasz cos o parkinsonie, to wiedz, ze w MMA walke mozna wygrac nie zadajac zadnego ciosu, jesli zawodnik oberwie i nie kontaktuje, to rowniez jest zakonczona, a w boksie musza sie lac po lbach poki ktorys nie padnie, a wtedy go ocuca, dadza pare sekund i musi obrywac dalej... Ciekawe, ktory z tych sportow jest bardziej wyniszczajacy...

    Ojej, mam Cie zalowac, bo doswiadczyles przemocy? Trauma... Dla mnie przemoc i sila jest elementem meskiej natury, czy Ci sie to podoba czy nie, a ze Ty sprowadzasz to do skrajnosci to nie moj problem, widze ze lubisz popadac w przesade. Najpierw sam ostro jedziesz po kims, a pozniej sie obruszasz, ze ktos moze miec zastrzezenia do Twojego swiatopogladu?

    Co ja do czego porownuje? Twoim zarzutem bylo, ze MMA sluzy do wyciagania kasy, wiec Ci pokazuje, ze wszystko w zasadzie temu sluzy. Jedzenie? Ile jest produkowanego zarcia, ktore nie jest ani zdrowe, ani pozywne, a sluzy tylko kreowaniu popytu i wyciaganiu kasy? Nie zartuj sobie, komercja dotyczy kazdej strefy zycia obecnie, wiec zarzut jest bzdurny.

    O tym, co wedlug Ciebie decyduje o zwyciestwie w mma, to juz nie chce mi sie rozpisywac, bo nawet nie wiem w ktorym miejscu zaczac prostowac te bzdury...
    Ci ludzie trenuja po wiele godzin dziennie. Smieszy mnie, ze sportowcem jest dla Ciebie bokser i zapasnik, ale czlowiek, ktory musi umiec i boksowac i znac elementy zapasnicze, do tego dzwignie, kopniecia i wiedze jak te wszystkie elementy skutecznie laczyc w calosc, to juz zul spod budki z piwem... Zerowa logika. Czlowiek, ktory musi opanowac tyle elementow jest dla Ciebie niewyszkolonym prymitywem... Nie mowiac juz ile techniki i strategii wymaga ta dyscyplina, bo przeciez to elementy, ktore Twoim zdaniem tam nie istnieja... Smieszne, ze to wlasnie dobrzy technicznie stratedzy sa na szczycie drabinki, a nie tepe osilki...
    Ale podejrzewam, ze co by nie napisac, Ty i tak wiesz swoje... W koncu byc ignorantem i nie chciec sie niczego dowiedziec, a zamiast tego myslec stereotypami to powod do dumy.

    Bajek o zabijaniu nie komentuje

    pokaż komentarz
    Dran00
  • marketwizard +4  

    Za długie komentarze piszecie i nie wiem, komu mam dać plusa a komu minusa...

    pokaż komentarz
    marketwizard
  • nowyurzytkownik -3  

    Temu co ma więcej minusów dawaj minusy bo tylko kilka zdań wychwyciłem i p$%#$%!i takie smuty, że aż żal panowie!

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • steyr +1  

    tak sie sklada ze w calej historii mma sa bodazje 3 przypadki smiertelne (ktore conajmniej w 2 przypadkach wiazaly sie z wczesniejszymi problemami zdrowotnymi) natomiast w boksie wypadki smiertelne sa co roku. uderzenie w glowe zadane rekawica bokserska sieje duzo wieksze spustoszenie niz w rekawicy grapplingowej

    pokaż komentarz
    steyr
  • llukaszz22 -8  

    Kupa smalcu, padł po pierwszym sęku ( lol ), zero wytrzymałości, nie wiem po co tacy ludzie wchodzą do klatki? Chyba tylko po to żeby rozbawić publiczność.

    pokaż komentarz
    llukaszz22
  • Dran00 +6  

    Robisz z siebie pajaca, tyle ci powiem. Niby sie nie interesujesz i znac sie nie chcesz, ale komentujesz. Czytac ze zrozumieniem potrafie, stwierdzam tylko po raz kolejny fakt, ze nic o tej dyscyplinie nie wiesz, jak sam zauwazyles, wiec po co komentujesz piszac bzdury?

    O komercjalizacji to ty zes zaczal, wiec czego sie czepiasz? Zastosuj sie do tego, co sam napisales... Nie podoba sie, to nie ogladaj, nie komentuj i rob sobie co chcesz.

    Nie chcesz poruszac watku swoich przezyc z przemoca, to po cholere zaczynasz? Znow sam sobie przeczysz, wtracasz cos, a pozniej pretensje, ze sie ktos do tego odniosl.

    Co do strategii, to ci napisalem, ze jest jej wiecej niz w calej masie dyscyplin, co maja do tego warcaby? Masz powazne problemy z logika i racjonalnymi argumentami... albo sam nie umiesz czytac ze zrozumieniem.

    Nie mam kolegow pod budka z piwem i nie sil sie na ocene mojego towarzystwa panie bajkopisarzu psychologu internetowy z bozej laski... Mam wyzsze wyksztalcenie, dobra prace i na jakosc towarzystwa nie narzekam, dziekuje za troske.

    A co do boksu, to jak ci napisalem "madrzejsze zasady" to takie, ze kolesie musza sie obijac po lbie az padna, a nawet wtedy ich postawia na nogi i kaza walczyc, co prowadzi wlasnie do mikrourazow i parkinsona, ale przeciez niewygodne argumenty pomijasz, bo ty wiesz swoje i koniec. Ignorancja w pelnej krasie, tylko tyle ci powiem. Wypowiadac sie o czyms, nie majac o tym pojecia i jeszcze sie tym chwalac...
    "Nie wiem jak sie gra w szachy, ale widzialem w telewizji i to jest glupie i prymitywne, siedza i bawia sie jakimis figurkami... Nie znam sie i znac nie chce, ale to rozrywka dla d%$$#i". Tak mozna by strescic twoja postawe.

    Bajki o zabijaniu, czyli twoje fantazje o tym, jak to w jakims kraju moga sie na zawodach MMA zabijac i nikt nie wie... Lecznicze dzialanie? Juz ci napisalem, ze boks ktorego akceptacja nie sprawia ci takich problemow ma o wiele gorsze skutki dla zdrowia.

    A czemu sie nie dam obic? Ja sporty walki trenowalem prawie cale swoje zycie, mam sie dobrze, jeszcze raz dziekuje.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Pan_Kierownik +6  

    Dran00 ale Ty jesteś cierpliwy.

    pokaż komentarz
    Pan_Kierownik
  • KurtMeyer -4  

    Chyba porwał!

    pokaż komentarz
    KurtMeyer
  • mcmlxxll -2  

    Ale tooo jest dobre...
    http://patrz.pl/filmy/ale-urwal-by-dn

    pokaż komentarz
    mcmlxxll
  • msichal -2  

    Great Khali może dałby sobie rade ;)

    pokaż komentarz
    msichal
  • kwasior777 -3  

    co za golona.

    pokaż komentarz
    kwasior777
  • Bzyq -5  

    Co za beznadziejna walka. To było bicie grubasa a nie pojedynek.

    pokaż komentarz
    Bzyq
  • llukaszz22 0  

    Się okaże, nie ma co prorokować. Poza tym te low kicki nie wyglądały zbyt profesjonalnie jak na 10 lat karate.

    pokaż komentarz
    llukaszz22
  • Koller 0  

    http://www.youtube.com/watch?v=4z6vO1VqCzM czemu w tej walce sedzia przerwal ? przecież nie odklepal..

    pokaż komentarz
    Koller
  • 80sLove +2  

    Zawodnik nie był zdolny do walki / nie mógłby się bronić.

    pokaż komentarz
    80sLove
  • Cor7ez 0  

    grubasek fajnie trzyma garde

    pokaż komentarz
    Cor7ez
pokaż 

Wykopali i zakopali (236 / 16)