• Reklamy Google

  • thor666 +11  

    Jeśli była czerwona to leży w kącie mojej klasy. Może po nią przyjechać :)

    pokaż komentarz
    thor666
  • enemydown +7  

    na czapke nie ma, ale na picie wieczorem w akademiku jest

    pokaż komentarz
    enemydown
  • HooK -1  

    ...a właśnie chciałem napisać: jakby nie chlał to na czapke by miał... heh :)
    Ja chlam i na nic nie mam... życie :D

    pokaż komentarz
    HooK
  • kyjgel +41  

    To ta?:
    http://img229.imageshack.us/img229/5626/bgjejtyejtejty.jpg

    pokaż komentarz
    kyjgel
  • ZoltyMost +2  

    Tamta była bez metki :/

    pokaż komentarz
    ZoltyMost
  • anath0r +3  

    to musi być fejk, student, który ma firmową czapkę? bez sensu

    pokaż komentarz
    anath0r
  • Belzebub +3  

    bo wydał wszystkie oszczędności na alkohol i firmową czapkę

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • cubEE 0  

    raczej "do większej ilości alkoholu czapka gratis"

    pokaż komentarz
    cubEE
  • capsaicin +2  

    Znaleziona!

    http://www.wykop.pl/link/300092/malysz-zna-niemiecki-malysz-na-prezydenta

    pokaż komentarz
    capsaicin
  • Apophis_ +10  

    Wow! Mogę sobie kupić deskorolkę, koszulkę, kubek, pralkę, drukarkę, telewizor, dildo, klawiaturę, słuchawki, kaloryfer, worek na kartofle, klatkę dla ptaków i pudełko karmy dla kota z tym napisem!

    pokaż komentarz
    Apophis_
  • messjash +8  

    To trza j%$nąć studia i wziąć się za robotę jak bieda

    pokaż komentarz
    messjash
  • violapaligaj +13  

    najlepiej zostać ninja!

    pokaż komentarz
    violapaligaj
  • Purple +8  

    @mess: hmm nie każdy chce zapierd... w markecie na kasie... i nie każdy ma ambicje i umiejętności by skończyć studia. Niech ci którzy są na tyle zdolni i mają odpowiednią ilość samozaparcia idą na studia bo nie powinno się marnować potencjału, niezależnie od stanu majątkowego rodziny, bo byłoby jak w indiach: bogata kasta musi być bogata i wykształcona a biedna nigdy nie opuści slumsów a nawet jeśli będzie chciała to i tak bogata kasta ją stłamsi. To o to chodzi w życiu ? Żeby jechać innych ze względu na stan majątkowy ? :(

    pokaż komentarz
    Purple
  • messjash +3  

    Nikogo nie jadę. Tylko wkurza mnie już ten stereotyp biednego studenta. Można również studiować i dorabiać tylko trzeba chcieć. Można nie robić i być biednym studentem ale słabe jest wtedy tłumaczenie "bo ja biedny student jestem". Nasze życie w naszych rękach.

    pokaż komentarz
    messjash
  • Purple -2  

    Nie pracuje bo nie mam czasu (dzienne ciężkie studia zwykle od 8-16 na uczelni), moja rodzina ledwo daje radę, stypendium socjalne jeszcze mi się nie należy (1zł za dużo w wykazie), naukowego nie dostałem bo tylko 10% najlepszych dostaje... czy takiemu człowiekowi nie można ponarzekać ? jeśli zabierasz mu jeszcze to, to co mu zostanie ? Właśnie tacy jak ty powodują między innymi samobójstwa w postaci skoków z akademika itd. bo próbujesz określać co innym wolno co nie i czy się nadaje czy nie (podobnie do niektórych wykładowców którzy nimi być nie powinni)

    pokaż komentarz
    Purple
  • fixer +2  

    to było nie iść na takie ciężkie studia. Wciąż nie masz gwarancji, że po nich będzie Cie stać na wszystko.

    pokaż komentarz
    fixer
  • Purple +2  

    Tu nie chodzi o pieniądze które potem będę zarabiał ale o satysfakcję z pewnego osiągnięcia.. dla samego siebie bym mógł poczuć swoją wartość :)

    pokaż komentarz
    Purple
  • fixer +3  

    Wszędzie tylko biedni studenci i jaka bieda jest super i życie w akademiku i obwieszczanie wszystkim, że jest się biednym, bo jest się studentem. Jak nie ma na czapkę, to może czas wziąć się za jakąś pracę, bo na studia nie trzeba poświęcać 24/7. Nie rozumiem takich ludzi, którzy brną do przodu przez 5 lat studiów o zupkach chińskich w nadziei, że potem będzie super, albo dla samej radości klepania biedy.

    pokaż komentarz
    fixer
  • Tryl +9  

    zależy o jakich studiach mówimy. jak ktoś studiuje architekturę zieleni na sggw to może mieć czas na robotę ale na porząnych kierunkach (medyczne, techniczne, biologiczne) nie bardzo.

    pokaż komentarz
    Tryl
  • Purple +3  

    @up: zgadzam się... nie każdy studiuje socjologie zaocznie na płatnych... na niektórych studiach trzeba coś robić żeby zdać i nie starcza czasu na pracę... a nawet jeśli to wyobraź sobie, że śpisz po 3h a resztę spędzasz w pracy/na uczelni/na nauce i tak w kółko fajnie nie ?

    pokaż komentarz
    Purple
  • fixer -3  

    słynny wykopowy podział na kierunki porządne i gówniane. Ech nawet nie chce mi się odpowiadać...

    pokaż komentarz
    fixer
  • Purple +3  

    @up: a wiesz dlaczego ? Bo to wk$#!ia jak ktoś myśli, że ma równie ciężko wypracowany papier co ty a on całe studia się op%!%%%$ał, 2 razy do roku nauczył się na (olaboga) ciężki jak cholera egzamin który wyglądał jak twoja wejściówka na laboratoria którą masz co tydzień, i potem ci wmawia, że jego zaoczne płatne studia są równie trudne o ile nie trudniejsze niż twoje pomimo tego, że ma zajęcia tylko co 2 weekend, egzaminy proste jak konstrukcja cepa, pracuje co daje mu hajs na wiele rzeczy w tym przyjemności + dostaje ejszcze od staruszków, a ty nie dość, że nie masz tyle hajsu to zapieprzasz jak osioł i zazdrośnie patrzysz na tłumy balujących osób z prostszych kierunków a ty siedzisz w środku sprawozdania i nie wiesz co dalej... na pewno jedno równa się drugiemu.

    pokaż komentarz
    Purple
  • fixer 0  

    To może się tak nie spinać? Studia to nie wszystko i szkoda by mi było 5 lat na mordowanie się. To nie jest jakiś poważny biznes, zwłaszcza, że nie mówimy tu o jakichś prestiżowych uczelniach, tylko polskich uniwersytetach. Ja dobrałem studia pod pracę i nie żałuję, bo zarabiam nie najgorzej.

    pokaż komentarz
    fixer
  • Purple -2  

    Wiesz fix nie spinam się tylko mówię, że sam fakt przekłamywania pewnych faktów jest nie w porządku. Studia są jedne łatwiejsze drugie trudniejsze i temu nie ma co zaprzeczać... a mówienie żebym nie marudził bo mogłem pójść inną ścieżką i zrobić marketing a potem pójść do firmy i zostać przedstawicielem handlowym... lecz mnie to nie interesuje, nie jest to szczytem moich ambicji.. a za to nikt nie powinien nikogo innego potępiać. Do nikogo się nie porównuje ale ze wszystkich dziś podziwianych naukowców na początku też wszyscy się śmieli i drwili czemu idą pod prąd zamiast jak wszyscy z prądem. Co do prestiżu to jednak polskie uczelnie techniczne coś znaczą.. nie trzeba od razu kończyć Harvardu podejżewam, że byłaby to uczelnia o niższym poziomie niż każda nasza politechnika.. a przynajmniej z bardziej zmodernizowanym systemem.

    pokaż komentarz
    Purple
  • fixer 0  

    ja akurat studiuję reklamę i marketing i bynajmniej jako przedstawiciel handlowy nie robię i nie znam nikogo kto by to robił. Widać masz trochę przekłamane pojęcie o tym co w latach 90 po wyższych szkołach zarządzania polem namiotowym, a co teraz bo prywatnej uczelni jak koźmiński, czy pou można robić.
    A to, że jest łatwiej, niż na uczelniach technicznych? Ja wolę się spełniać zawodowo, niż naukowo, jak większość ludzi, na których tak wjeżdżacie od razu określając ich humanistami, albo idiotami bez studiów.

    pokaż komentarz
    fixer
  • Purple -1  

    @fix: nie w tym rzecz ja nie mówię, ze ktoś kończący inny studia jest gorszy tylko inny i nie powinien przyrównywać się do mnie na ten przykład :) a co do spełniania się takie czy owego, to są jednak te spełnienia przydatne bardziej lub mniej. Ktoś albo dąży do czegoś dla wszystkich albo dla siebie , tu też jest równica.

    pokaż komentarz
    Purple
  • nie_bedzie_rewolucji -8  

    Ale badziewny wykop.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • ClownSzyderca -1  

    Wiem co on czuje, ja raz też czapkę (akurat równiez Vikinga) zostawiłem w gmachu UP we Wrocku. Świadomość, że będzie mi zimno w główkę zmotywowała mnie do takich poszukiwań że jednak ją znalazłem i byłem wesołym, uśmiechniętym Grzegorzem.

    pokaż komentarz
    ClownSzyderca
  • ZoltyMost +18  

    Nie każdy żyje jak ty :)

    pokaż komentarz
    ZoltyMost
  • Purple +9  

    A masz minusa ty zapatrzony w siebie bogolu :S A myślałem, że prócz prezydenta reszta wie, że średnia krajowa ma się nijak do pensji... student zazwyczaj nie ma zbyt dużo kasy (no chyba, że starzy bogaci) a i znam takich którzy nie dostali stypy socjalnej bo mieli za duży przychód o złotówkę ! Musieli zrezygnować ze studiów bo przejadali cały dochód rodziny który jak już możesz dostać stypę jest tak żałosny, że jedyne co możesz zrobić to skrobać tynk zębami.. no ale oczywiście są i w akademikach tacy którzy owy akademik nie wiem jak dostali (zaświadczenia o zarobkach) bo hajcu mają jak lodu.. i to właśnie przez takich myśli się, że student to od razu bogol i władca.. wcale tak nie jest.

    pokaż komentarz
    Purple
pokaż 

Wykopali i zakopali (57 / 41)