Powiązane (5)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • weegee +46  

    Jedyne co w tym było ciekawego, to postacie przechodzące po wykładzie :)

    pokaż komentarz
    weegee
  • Micah +21  

    Najlepszy byl ten ostatni, zywcem z Picassa wyciagniety.

    pokaż komentarz
    Micah
  • dziabarakus +16  

    Dupa tam.. przez 3 lata studiowania spotkałem może z 3 gości co znają się na tym co robią i potrafią opowiadać o tym z pasją.. jak najbardziej wykop! Dla maturzystów! Niech wiedzą co ich czeka :)

    pokaż komentarz
    dziabarakus
  • Scharnvirk +7  

    Matko i córko, nudne jak prawdziwy wykład... wykop dla przestrogi :D

    pokaż komentarz
    Scharnvirk
  • ImeNs +85  

    sądząc po twarzach dziewczyn przechodzących na końcu to polibuda

    pokaż komentarz
    ImeNs
  • azotyp +4  

    czyli na wykopie w tej chwili mamy 177 studentów i uczniów bo ta animacja chyba tylko dla nich jest fajna

    pokaż komentarz
    azotyp
  • Jarasmen +4  

    Poza jakimiś dziwnymi przypadkami, gdzie prowadzący sobie zamarzył, że obecność jest obowiązkowa, to po co w ogóle przychodzić na wykład, skoro się wcale nie słucha? "Tym razem będę notował!" nie działa i nigdy nie będzie. Lepiej zostać w domu :P

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • zet +2  

    niestety praktykuję zasadę "po co iść jak się nie słucha" i unikam wykładów jak ognia, ale zawsze przed sesją przychodzi ten moment kiedy tego żałuję (trzeba kombinować notatki, potem rozszyfrować skróty myślowe wykładowców), obiecuję sobie poprawę "no od przyszłego semestru to na bank będę chodziła na wykłady" i moje mocne postanowienie kończy się wraz z rozpoczęciem następnego semestru. życie lenia trudnym jest - mimo wszystko ;).

    pokaż komentarz
    zet
  • w33d +75  

    Bang!
    https://oncourse.iu.edu/access/content/user/rreagan/Filemanager_Public_Files/picasso_guernica.jpg

    pokaż komentarz
    w33d
  • DawidWarsaw -5  

    Nie rozumiem...

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • prze +8  

    Porównaj sobie ostatnią postać wychodzącą z wykładu i pierwszą postać od prawej z podlinkowanego obrazu.

    pokaż komentarz
    prze
  • prykpryk +47  

    według tego filmiku to wykłady dosłownie kształcą ludzi ;)

    pokaż komentarz
    prykpryk
  • PoW88 +19  

    Te prawdziwe też kształcą. Ja na swoich dowiedziałem się jak nazywali się dawni mieszkańcy And, co to kalander, jak miał na imię mąż pani Dulskiej, kto obchodzi imieniny 26 VII i wiele innych ciekawych i przydatnych rzeczy.
    Ewentualnie zamiast krzyżówek proponuję nosić sudoku.

    pokaż komentarz
    PoW88
  • provoker +13  

    Powiedziałbym raczej, że kształtują.

    pokaż komentarz
    provoker
  • herbstnebel +4  

    Ta, "AND" k!#%a...

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • Akromantula +2  

    Matołki, nie minusujcie herbstnebela. Kogo czego - Andów. Nie And ;)
    http://www.odmiana.iorg.pl/s/andy/

    pokaż komentarz
    Akromantula
  • osiaq +3  

    U nas opowiadali o mieszkańcach NAND i XOR, ale już niczego nie pamietam, dawno to było. Ae fakt, resztki wiedzy zostają w głowie

    pokaż komentarz
    osiaq
  • Vino +62  

    Nie wiem, jak jest na zachodzie, ale na polskich uczelniach wykłady to najczęściej po prostu żenada. ŻENADA przez duże Ż. Ich jedyną racją bytu jest to, że pewna uprzywilejowana grupka największych s!$!#synów - środowisko profesorskie - trzepie kasę na bezmyślnym odczytywaniu materiału, który "obowiązuje". Zero wnikania, innowacyjnego spojrzenia, zwracania uwagi na ciekawe procesy. Nic. Wyrobnictwo. I publika, które siedzi tam na dupach albo dlatego żeby "notować" bo właśnie z tego "będzie pytał" albo dlatego że "puszcza listę", robi zdjęcia czy coś jeszcze podobnego.

    Kadrę profesorską należałoby wysłać na księżyc.

    pokaż komentarz
    Vino
  • Rogue +13  

    A z jakiej to uczelni masz takie doświadczenia? :>

    pokaż komentarz
    Rogue
  • iJareczek +72  

    Raczej na jakich uczelniach nie ma takich doświadczeń.

    pokaż komentarz
    iJareczek
  • slusar_o2 +2  

    fakt to zależy od prowadzącego, ale też w ogromnej od przedmiotu jaki dany wykład dotyczy. Jeśli wybrałeś studia które Cię ciekawią, a nie dlatego, że kumpelciotkiojca tam poszedł bo to zwykle takich problemów nie masz.

    Wiadomo, że na każdym kierunku są przedmioty które praktycznie go nie dotyczą ale tak jest wszędzie i przez nie po-prostu trzeba się prześlizgnąć.

    A swoją drogą to spróbuj ciekawie gadać o obliczaniu wytrzymałości betonu. Po prostu się nie da.

    pokaż komentarz
    slusar_o2
  • bardzospokojnyczlowiek +35  

    @slusar_o2
    uwierz mi - da się mówić ciekawie o wytrzymałości betonu

    pokaż komentarz
    bardzospokojnyczlowiek
  • stepBYstep -2  

    Jesli juz padlo pytanie o to, jak jest na zachodzie - tak samo jak w Polsce, z ta roznica, ze profesor jest blizszy studentowi. Zawsze znajdzie czas dla na wyjasnienie trudniejszego zagadnienia, pomoc w wyborze materialow czy jakakolwiek p!#$#$$e zwiazana z nauka. Nie zrobi tego bo musi, ale dlatego ze chce.

    pokaż komentarz
    stepBYstep
  • Nightmare16 +18  

    Na Politechnice Poznańskiej miałem profesora od Analizy Matematycznej - gościu był tak dobry, że po wykładzie jeszcze chciało sie o tym myśleć, przez co odkryłem dwa wzory matematyczne. Natomiast prof. od Algebry powodował że chciało sie od niego uciekać, a już tym bardziej od samej algebry.

    pokaż komentarz
    Nightmare16
  • WesleyGibson +10  

    O wszystkim da się mówić ciekawie ale to już zależy od prowadzącego wykład. Jeśli wykładowca zna się na rzeczy i posiada wiedzę nie tylko teoretyczną, podchodzi z pasją do przedmiotu i nie ma w poważaniu studentów, to nawet wytrzymałość betonu będzie ciekawym tematem.

    pokaż komentarz
    WesleyGibson
  • TheMan 0  

    Pamiętaj, że w Polsce Doktor poza prowadzeniem pracy naukowej musi też odbębnić daną ilość godzin wykładów miesięcznie, a że dla niektórych wykłady są czymś strasznym to albo się mszczą na studentach, albo wymyślają co rusz coś ciekawszego (lub też nudniejszego).

    pokaż komentarz
    TheMan
  • ziomek666x +7  

    Największy problem polskich szkół, jest : Za dużo torii, za mało praktyki.
    Umiejętności pamięta się latami, a wiedza jest bardzo ulotna.

    Niestety najłatwiej pokazać na slajdzie jakaś definicję, wzór, później się wykuj na blach, nie mają pojęcia do czego to tak naprawdę ma służyć.

    pokaż komentarz
    ziomek666x
  • TheMan 0  

    A propos tego co ziomek powiedział: http://www.youtube.com/watch?v=ZM-1G_4CaLw

    pokaż komentarz
    TheMan
  • Sawka -1  

    Znam wielu prowadzących, którzy z pasją prowadzą swój przedmiot. I podziwiam ich za to, mając na uwadze, że powtarzają to samo, któryś rok z rzędu

    pokaż komentarz
    Sawka
  • Falcon +4  

    Slusar: Sprostowanie: Mylisz się niestety :(((. Zaprawdę powiadam Ci - z najulubieńszego tematu na Ziemi da się wyczarować gówno. Zwłaszcza, jak uczą Cię wiedzy nieaktualnej(zanim zacząłem studiować w życiu bym nie pomyślał, że będą tam wymagać tylko wykucia na pamięć... czegoś nieprawdziwego, czy to że jest globalne ocieplenie, czy to że inflacja wywołuje bezrobocie ... na domiar złego wykres na egzaminie przedstawiał prostą kreskę pod 45 stopni O.o )...

    pokaż komentarz
    Falcon
  • wedi +4  

    A wystarczyło by wpleść trochę humoru w wykład. Takie wstawki pomogły by studentom się skupić na treści. Za każdym razem gdy sala wybucha śmiechem, każdemu poprawia się krążenie, mózg dotlenia i łatwiej się skoncentrować na wykładzie. Ale większość wykładowców sama prawie zasypia, więc co mają powiedzieć studenci.

    pokaż komentarz
    wedi
  • DawidOko +1  

    "Kadrę profesorską należałoby wysłać na księżyc."

    Razem z całym rządem , sądownictwem i PZPNem...;)

    pokaż komentarz
    DawidOko
  • Falcon -1  

    No nie wiem, Wedi, to by rozwiązało jeden problem. Problem absolutnie mniej istotny - jeżeli coś jest interesujące, to przebolejesz już beznadziejność oratorską zintegrowanego z katedrą profesora. Niepokoi mnie jedno - ludzie tego nie chcą, chcą papieru... pamiętam jedyny naprawdę ciekawy wykład, prowadzony zupełnie z daleka od programu durnej uczelni mojej, już po kilku podejściach pojawiało się na nim kilka osób - bo niepotrzebne do egzaminu...

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Juzbrig +5  

    Jak już się nie słucha, to lepiej w Herosa zagrać w kilka osób.

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • Blaskun -1  

    Lepiej w piłkę albo w statki :P

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • Del +4  

    Zawsze jest coś ciekawszeg do roboty na wykładzie :P

    pokaż komentarz
    Del
  • Geloriko +3  

    Na przykład słuchanie profesorskiego najeżdżania na ustrój polityczny ?

    pokaż komentarz
    Geloriko
  • Del +2  

    Bo wiecie, ja i Geloriko mamy takiego świetnego profesora z jednego z przedmiotów. Gość sprawia wrażenie jakby nie miał przyjaciół i jeździ po każdym, a po politykach szczególnie :)

    pokaż komentarz
    Del
  • Sangreal +15  

    true.

    pokaż komentarz
    Sangreal
  • Platyna +1  

    Ja tam się niczym nie bawię na wykładach, grzecznie siedzę i słucham.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • Barrt +2  

    Czy wiesz, że...
    Bohater filmiku jest leworęczny, a gość siedzący nad nim ma trampki w dwóch różnych kolorach?

    pokaż komentarz
    Barrt
  • apple26 +5  

    ^znalezione pod nakrętką pewnego napoju...

    pokaż komentarz
    apple26
  • fizzly -1  

    Nie wiem dlaczego, ale rozbawiło mnie to nieprzeciętnie :D

    pokaż komentarz
    fizzly
  • strachu8 0  

    trza było iść na kierunek humanistyczny. (np. kulturoznawstwo) u nas wszyscy wykładowcy ciekawie prowadzą wykłady. (chociaż i tak nikt na nie nie chodzi)

    pokaż komentarz
    strachu8
  • Raens -1  

    @wierucha
    Comte byłby z Ciebie dumny :D
    Ja socjologie lubiłem, można było mate porobić albo iść na piwo bez poczucia jakiejkolwiek winy.

    pokaż komentarz
    Raens
  • Nupharizar +23  

    Pozdrowienia dla Pana Profesora od Chemii z AGH, który z tego co słyszę, nauczył się hiszpańskiego.

    pokaż komentarz
    Nupharizar
  • Platyna -2  

    "Citoplasmas en medio acido", no tak jak nudny wykład to musi być z biologii. ;-) U nas na biologii jednakże, większość wykładów jest ciekawa, najfajniejsze są z chemii ogólnej i analitycznej oraz z botaniki systematycznej, za to zoologia systematyczna to hardkor więc łatwo się pogubić, a jak już się pogubisz to zostają ci jedynie krzyżówki albo wąż...

    pokaż komentarz
    Platyna
  • kemek +1  

    Wężem na wykładzie się bawisz. No odważnie.

    pokaż komentarz
    kemek
  • DawidWarsaw -4  

    W tym wideo widzę cenny przekaz: Wykłady, nauczanie powinny być przeprowadzane ciekawie - przez odpowiednich ludzi, w odpowiedni sposób. Nie powinno się dopuszczać, żeby były nudne. Ale jednocześnie, nie będąc nudnymi, powinny nie odbiegać od celu w jakim one są - w celu przekazania wiedzy.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • Akromantula +10  

    Kolumbem edukacji to Ty nie zostałeś...

    pokaż komentarz
    Akromantula
  • pastelowy +18  

    zj!%ałeś stary! to tu nie pasuje!

    pokaż komentarz
    pastelowy
  • slava -3  

    zj!$ałeś stary!

    Przeróbki memów zupełnie nie śmieszą.

    pokaż komentarz
    slava
  • WielkiRoman -3  

    blackdproxy...

    pokaż komentarz
    WielkiRoman
  • bebson123456789 -6  

    ahahaha daje mooc (:

    pokaż komentarz
    bebson123456789
  • archeologia 0  

    Jak się potrafi wykładać to nawet towaroznawstwo jest ciekawe i łatwe do zapamiętania. Do dzisiaj pamiętam zajęcia o rodzajach pędzli i gramaturze papieru, a minęło już kilka lat.

    pokaż komentarz
    archeologia
  • KubaGSi 0  

    Smutna prawda.

    pokaż komentarz
    KubaGSi
  • BrianGriffin 0  

    Ta animacja to raczej satyra na studenta, który sam nie wie po co na ten wykład w ogóle przyszedł, zamiast z pożytkiem dla wszystkich zostać w domu.

    pokaż komentarz
    BrianGriffin
  • DawidWarsaw +2  

    Nie bardzo się zgadzam... Przeczytaj mój komentarz parę "pięter" niżej.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • BrianGriffin +1  

    Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza. — Arystoteles.

    pokaż komentarz
    BrianGriffin
pokaż 

Wykopali i zakopali (411 / 15)