Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • pan_skub +18  

    "Wiadomość z Arecibo zawierała zakodowane w kodzie dwójkowym informacje o strukturze kwasu DNA, wyglądzie człowieka, liczbie ludzi na Ziemi, miejscu Ziemi w Układzie Słonecznym oraz samym radioteleskopie w Arecibo."

    Czas by chyba wysłać aktualkę.

    pokaż komentarz
    pan_skub
  • pucek2000 +16  

    W 2008 roku NASA wysłała ku gwieździe Polaris piosenkę Beatlesów..." Ciekawe co na to ZAIKS-y i inne oszołomy od praw autorskich, jakim prawem taki ufok może tego słuchać za free a przeciętny Kowalski nie ?

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • Shinya +7  

    nie martw się, ufokom tez się dobiorą do dupy

    pokaż komentarz
    Shinya
  • doman82 +15  

    Przecież już od wielu lat wysyłamy w kosmos programy telewizyjne i radiowe. Jak jest po polsku overkill?

    pokaż komentarz
    doman82
  • XpedobearX +4  

    przesada

    pokaż komentarz
    XpedobearX
  • Obi-San +6  

    A propos, ciekawe co sądzą kosmici po Ziemianach kiedy np. oglądają transmisję z Igrzysk Olimpijskich w Berlinie '38 czy też live video z 11 Września. Nawiązując do filmu Kontakt - może wyślą odpowiedź "Cześć, jesteśmy tacy jak wy" :)

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • Blaskun 0  

    Raczej "o kurczątko ale szajbusy, lećmy tam i wsadźmy im w dupkę sondę" :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • trashcat -1  

    W stosunkowo niewielkiej odległości (niewielkiej w skali galaktyki) ziemskie sygnały radiowe i telewizyjne są praktycznie nie do wykrycia, bo są nieukierunkowane. Amplituda spada odwrotnie proporcjonalnie do kwadratu odległości.

    pokaż komentarz
    trashcat
  • LaLiberte +10  

    Taka mała ciekawostka. Najczęściej utożsamiamy kosmitów z typem małych, szarych stworków z chudym tułowiem, wielką głową i równie wielkimi czarnymi oczami: http://www.gwiazdy.com.pl/39_01/img/6-3.jpg -ten model został rozpowszechniony przez Hollywood i środki masowego przekazu... potocznie jest nazywany szarakiem.

    ALE rzadko kto słyszał o drugim typie kosmitów "Nordic aliens", którzy wyglądają jak nadludzie ze snów nazistowskich antropologów- jasne (wręcz białe) włosy, jasna cera, małe nosy, wysoki wzrost. Od ludzi różni ich tylko brak źrenic: http://dubroom.org/illustrations/nordic_demons.gif

    Szaraki dominują w porwaniach ludzi na obu kontynentach amerykańskich, natomiast nordycy w europie. Świadkowie którzy twierdzą, że zostali przez UFO porwani, mówioną także, iż w przypadkach gdy na pokładzie statku byli zarówno nordycy jak i szaraki, rozkazy wydawali ci pierwsi.

    Chyba muszę przestać czytać strony ufologów...

    pokaż komentarz
    LaLiberte
  • Daronk +10  

    Reptalianie dominują w Brazylii i na forum prawda2.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • LoBer +1  

    Szaraki to istoty bez duszy, innymi słowy roboty/androidy, przynajmniej tak niektórzy twierdzą ;P.

    pokaż komentarz
    LoBer
  • MlodyDziadzioSpamer -1  

    Jako Reptalianin - potwierdzam.

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • kinlej +8  

    Ale po co im cokolwiek wysyłać. Oni już doskonale wszystko o nas wiedzą.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Yossarian82 +35  

    Ja obawiam się czegoś innego a propos naszych wizytówek słanych w kosmos. To tak jakby w XV wieku do wybrzeży Portugalii dopłynęła w czółnie wiadomość: " hej jestesmy indianami, chodzimy w przepaskach, nie znamy prochu i boimy sie koni ale za to mamy dużo złota, mieszkamy za wielka wodą." Już widzę wąsaczy w zbrojach na wyścigi ładujących się na galeony...

    pokaż komentarz
    Yossarian82
  • kasiczek +19  

    @Yossarian82
    Ciekawe porównanie :) ale tak źle chyba nie będzie. Nie dysponujemy chyba żadnym bogactwem którego nie można by zdobyć po drodze lecąc do nas. Jeśli są na takim etapie rozwoju, że mogą nas odwiedzić, to chyba nie mamy dla nich nic atrakcyjnego. Nawet niewolnictwo chyba by już ich nie obchodziło.
    Jedyne co mi przychodzi do głowy to jakieś byty, które nie są zbudowane z materii i nagle znalazły sposób aby dla zabawy przyodziać się w nią (np. ciało), ale to takie trochę fantasy :)

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • xRudi -2  

    Spójrzmy na do z drugiej strony. Jeżeli obcy mają rozbudowaną tylko technologię służącą do przemierzania kosmosu, a np. nie mają pojęcia o ogniu, broniach itp?

    pokaż komentarz
    xRudi
  • Yossarian82 +12  

    Jeśli się nie mylę to indianie tez złota nie uważali za jakieś wielkie bogactwo, więc to zależy od cywilizacji. Po drugie może być tak, że między nimi a nami nie ma nic ciekawego, ot taka "wielka woda".

    pokaż komentarz
    Yossarian82
  • abbs +2  

    @xRudi: Nie jest możliwe rozwinięcie jakiejkolwiek zaawansowanej technologii bez ognia, lub odpowiadających mu w danej kulturze reakcji chemicznych. Pierwszym i podstawowym źródłem energii każdej cywilizacji jest ciepło chemiczne, bez której to energii nie jest możliwe uzyskanie energii np. z jądra atomu, ba! nawet elektryczności nie uda się rozwinąć gdyż bez silnika cieplnego turbiny nie mają sensu. Kultury ograniczające się do koła wodnego i energii wiatru nigdy nie będą w stanie wejść nawet na nasz poziom(ok 0.74) w skali Kardaszewa.

    pokaż komentarz
    abbs
  • Strumien_Objetosci +3  

    @up
    Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą. Dodaj, że każdej cywilizacji ziemskiej.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • abbs +1  

    Podaj w takim razie jakąś sensowną wizję cywilizacji która nigdy nie czerpała energii z reakcji chemicznych, wtedy zmienię swoje zdanie i będę powtarzał to co mam nadzieję że za chwilę napiszesz.
    Ja opieram swoje przypuszczenia na przykładzie ziemi, prostocie pozyskania ciepła z reakcji chemicznych i obfitości kosmosu w substancje palne lub gwałtownie reagujące ze sobą w inny sposób.

    pokaż komentarz
    abbs
  • Strumien_Objetosci +8  

    Siła woli - tym ogrzewają budynki. Urządzenia zasilają Przekazem. Jeżeli chcesz zapytać co z zasadą zachowania energii - kradną ją z innego wymiaru, nie wiem jak to robią, bo wykracza to poza moją najlepszą wiedzę.

    Nie możesz negować rozwoju innej cywilizacji bez jakichś czynników, tylko dlatego, że u nas nie byłoby to możliwe.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • ZdzisiekPoranny +6  

    @kasiczek

    Mamy całkiem fajną planetę zdatną do zamieszkania. Nie wiemy jak powszechne są planety z taką atmosferą, klimatem itp. Ziemia może stanowić łakomy kąsek. Zwłaszcza że miejscowa cywilizacja nie stanowi problemu. W końcu ledwo była w stanie dotrzeć na pobliski Księżyc 40 lat temu a od tego czasu jej możliwości wręcz zmalały. Całkiem bezpiecznie jest zaparkować na jakiejś wysokiej orbicie a na powierzchnię zrzucić mały pojemniczek z odpowiednią bakterią lub wirusem bo miejscowi kiepsko sobie radzą z bioinżynierią. Po niedługim czasie można lądować na planecie oczyszczonej z miejscowych - proste jak budowa cepa.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • Daronk -4  

    Żeby dojść do tej "siły woli" (bo żaden żywy organizm nie może oddziaływać na przedmioty energią, która nie istnieje), to trzeba najpierw taką maszynkę zbudować, a żeby ją zbudować, to trzeba palić w piecu. Wracamy do punktu wyjścia.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • kasiczek +6  

    @ZdzisiekPoranny
    "Mamy całkiem fajną planetę zdatną do zamieszkania."
    Dla nas może i fajna. Dla kosmitów może się tak samo nadawać do zamieszkania, jak dla nas Jowisz.

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • abbs 0  

    @Strumien_Objetosci: jeśli wykracza to poza twoją wiedzę, wykracza tez poza wiedzę początkującej cywilizacji która kilkaset lat temu zeszła z czegoś co na ziemi nazywałoby się drzewem. Nawet jeśli istnieją jakieś nieodkryte przez nas sposoby pozyskiwania energii, na pewno są one niedostepne dla istot które mają do dyspozycji to co wyrosło z ziemi i własne macki. Nie można zacząć rozwoju od skomplikowanych rzeczy, pomijając te elementarne - takie jak energia chemiczna.

    pokaż komentarz
    abbs
  • Vince 0  

    Cóż, można by mgliście zakładać, że jakiekolwiek nieznane nam zdolności byłyby dla owej rasy uwarunkowaniami ewolucyjnymi, czy też zostały niejako "w spadku" po innych, już wymarłych cywilizacjach. To spychałoby taką cywilizację na zupełnie inne tory i pozwalało na absurdy, z Twojego punktu widzenia, pokroju "Nie umiemy rozszczepiać atomu, ale i tak nie potrzebujemy już żadnych paliw."
    Choć to oczywiście dość mało prawdopodobne, nie można tego wykluczyć.

    pokaż komentarz
    Vince
  • swistakraf -1  

    A ja obstawiam że oni nas obserwują i czytają wykop! Hello alien! o0

    pokaż komentarz
    swistakraf
  • Strumien_Objetosci 0  

    @Daronk
    Nie potrzebują do tego urządzeń. Przenoszą energię siłą woli.

    @abbs
    Czy rośliny musiały zająć się nauką, zgłębić tajniki chemii i fizyki, żeby móc pozyskiwać energię słoneczną?

    To nie musi być byt jaki sobie wyobrażamy, nie musi to być nawet materialne. Nie można wnioskować jak funkcjonuje coś, o czym nawet nie wiemy czy w ogóle istnieje.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • abbs 0  

    Rośliny wykorzystują fotosyntezę tylko dla dostarczenia energii sobie, i też nie w jakiś magiczny sposób tylko wytwarzając związki organiczne które ulegają utlenieniu w komórkach. Wciąż jest to energia chemiczna. Nawet gdyby jakaś roślina posiadła inteligencję i chciałaby spożytkować swoje zasoby energetyczne w inny sposób, musiałaby wydobyć energię z wyprodukowanych przez siebie związków chemicznych poprzez ich spalenie.

    pokaż komentarz
    abbs
  • Strumien_Objetosci 0  

    @abbs
    Tak to prawda. Ale czy robią to z pełną świadomością? Wykształciły tę cechę po uprzednim dogłębnym zbadaniu tematu? Czy była do tego potrzebna cywilizacja, a może jest to ich wrodzona umiejętność.
    Nie przyjmuj jako pewnik, że trzeba najpierw "..." żeby móc "..." !
    Nie możesz wykluczyć istnienia bytu np. podłączającego się wrodzonym tunelem czasoprzestrzennnym do gwiazdy.
    Kiedyś uważano że atom jest niepodzielny. Okazało się to nie prawdą i na podobnej zasadzie nie możesz skreślać tego co sobie wymyśliłem. Nasza wiedza jest zbyt mała.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • ZdzisiekPoranny 0  

    @kasiczek

    Jak im nasz planeta nie odpowiada to super, to jest dobry prognostyk do dalszej współpracy. Tu mieliśmy wskazać co może być źródłem konfliktu i co obca rasa może od nas chcieć. Jeśli tylko są to istoty o choćby zbliżonej fizjologi (życie oparte na węglu i wodzie) to nasza planeta będzie dla nich łakomym kąskiem.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • turbosXII 0  

    @ZdzisiekPoranny: Jedyne co może chcieć to zniszczyć nas w obawie że nagle nasz postęp techniczny przyśpieszy i wpadniemy na ten sam pomysł.

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • turbosXII 0  

    @abbs: Nie jest możliwe rozwinięcie jakiejkolwiek zaawansowanej technologii bez ognia, lub odpowiadających mu w danej kulturze reakcji chemicznych. Pierwszym i podstawowym źródłem energii każdej cywilizacji jest ciepło chemiczne, bez której to energii nie jest możliwe uzyskanie energii np. z jądra atomu, ba! nawet elektryczności nie uda się rozwinąć gdyż bez silnika cieplnego turbiny nie mają sensu. Kultury ograniczające się do koła wodnego i energii wiatru nigdy nie będą w stanie wejść nawet na nasz poziom(ok 0.74) w skali Kardaszewa.

    Do zbudowania reaktora atomowego nie jest Ci potrzebne ciepło ze źródeł chemicznych. Wystarczy czysty uranowiec i grafit który będzie robił za moderatr. Jeżeli tam na powierzchni pałęta się pełno skał uranowych to organizmu muszą być odporne na promieniowanie co oznacza, że mogły w początkowym etapie cywilizaji wykorzystać energię z tych źródeł. Energia chemiczna jest u nas popularna z uwagi na to żę przez lata z organizmów zgromadziły się duże pokłady węgla i ropy (albo Bóg je stworzył). Taki proces nie musi przebiegać na innych planetach, wręcz jest mało prawdopodobny. Co do rozwoju elektryczności bez turbin to są baterie jądrowe bardzo proste w konstrukcji tylko trzeba mieć polon. Co do naturalnych źródeł energi to wszystko zależy od zapotrzebowania organizmów oraz klimatu, moga tam być wiatry wystarczające do zailenia cywilizacji. Jeśli słońce oświetla planetę przez całą dobę to spada zapotrzebownie na elektryczność. Dodatkowo może tam docierać więcej słońca niż na Zimię. Jeśli cywilizacja wpadłaby na pomysł budowy tanich ogniw słonecznych to też jest rozwiązanie energetyczne. Podejżewam, że po wyczerpaniu węgla i ropy ludzkość przejdzie na energie odnawialną. Wojny i broń może tam nieistnieć, jeśli jest to cywilizacja 'roślin' czerpiąca energię z roślin i atmosfery. Inteligencja może się wykształcić też w takich warunkach.
    Do pokonania grawitacji i podruży kosmicznych wykorzystujemy rakiety na paliwo chemiczne. Można wykorzystać przy startowaniu z planet z małą grawitacja windę kosmiczną plus napęd jądrowy, możę też dałobysię wykorzystać działo elektromagnetyczne.

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • ZdzisiekPoranny 0  

    @turbosXII: Do zbudowania reaktora atomowego nie jest Ci potrzebne ciepło ze źródeł chemicznych
    Nieprawda. Potrzebne ci by były narzędzia i materiały, które wymagają obróbki cieplnej. Dopiero gdybyś zbudował całą infrastrukturę energetyczną opartą na energii atomowej to dopiero wtedy mógłbyś zacząć rezygnować ze źródeł chemicznych. Ale aby tą infrastrukturę zbudować to najpierw potrzebujesz narzędzi (metalowych lub ewentualnie ceramicznych) i materiałów budowlanych (cegły czy cement do betonu) a także przewodów (też metal wytapiany z rudy) itd. I to wszystko przy założeniu że masz pełną wiedzę o energii atomowej. Aby najpierw zdobyć tą wiedzę to potrzebne ci są różne przyrządy, których też nie wykonasz bez obróbki cieplnej. No po prostu nie wyciągniesz cywilizacji epoki kamiennej do energii atomowej bez etapu wykorzystywania energii chemicznej. Nie ma szans.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • turbosXII 0  

    @ZdzisiekPoranny: Nieprawda. Potrzebne ci by były narzędzia i materiały, które wymagają obróbki cieplnej.
    Narzędzia nie są potrzebne, bierzesz trochę kamyków uranowych i przymocowujesz do nich grafit (może być ciężka woda) i to się zaczyna nagrzewać (to jest zamiast ognia). Założenie są jedynie takie, że organizm musi być odporny na promieniowanie i w jego naturze musi być pełno tych materiałów.
    Jak będą tam występować oceany z kwasu siarkowego to można zrobić akumulator. Cywilizacja będzie kształtowała się w zależności co ma pod ręką, a to może być zupełnie różne od tego co mamy na Ziemi. Mogą też powstać cywilizacje bez planet np. organizmy żyjące w mgławicach alkoholowych konsumujące mgławicę.
    Metale można kształtować jeszcze poprzez stukanie jednych o drugie, kowale tak potrafili rozgrzewać podkowy.

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • ZdzisiekPoranny 0  

    @turbosXII: Tu nie chodzi o jakieś tam generowanie ciepła ale takie że umożliwia wytop metali, szkła i ceramiki. Jest to niezbędne aby tworzyć narzędzia i rozwijać cywilizację. Ciężka woda tu więc odpada a poza tym nie jest ona dostępna w przyrodzie w odpowiedniej czystości (i to nigdzie na dowolnej planecie - nie ma dobrego procesu naturalnego, który by pozwolił na utworzenie jej zasobów). A ponieważ grafit (który jest dostępny w przyrodzie) jest gorszym moderatorem to potrzebowalibyśmy rudy uranowej o znacznie większej zawartości U235. Stąd wniosek że ewolucja na takiej planecie musiała być znacznie szybsza. Na Ziemi naturalne reaktory atomowe działały około 1,8 miliarda lat temu właśnie dlatego że wtedy stosunek U235 do U238 był znacznie korzystniejszy. Do tego z jakiegoś powodu wykorzystywanie energii chemicznej musiałoby być bardzo utrudnione bo prościej jest znaleźć coś do spalenia niż rudę uranową i grafit. Dodatkowo wytop metalu z rudy to nie tylko proces cieplny ale i chemiczny. Nie wystarczy podgrzać np. rudy żelaza aby otrzymać czyste żelazo - trzeba dodać węgla aby zredukować tlenki żelaza.
    Podsumowując to mogę przyznać że teoretycznie byłoby coś takiego możliwe (czyli cywilizacja od początku wykorzystująca energię atomową a nie chemiczną) ale wydaje się to skrajnie nieprawdopodobne.
    Jak będą tam występować oceany z kwasu siarkowego to można zrobić akumulator
    Tu i tak najpierw musiałbyś mieć czyste metale, czyli potrzebny byłby ci wytop z rudy. O ile jeszcze np. miedź możnaby znaleźć w postaci samorodków to drugiej elektrody nie znajdziesz w stanie czystym (druga elektroda musi być z bardziej reaktywnego metalu a takich raczej nie znajdziesz w stanie czystym - czyli znów wytop z rudy). A oceany kwasu nie są ci potrzebne - możesz użyć kwasów z roślin - np. cytryny.
    Metale można kształtować jeszcze poprzez stukanie jednych o drugie, kowale tak potrafili rozgrzewać podkowy
    Większość interesujących metali musisz najpierw wytopić z rudy.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • kubeon +5  

    http://www.przekroj.pl/galerie_raczkowski_galeria.html?galg_id=1359

    pokaż komentarz
    kubeon
  • Qlfon +127  

    Kosmici mówią po angielsku. Zawsze.

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • KochanekModeratora +52  

    jak bys ogladal kapitana bombe, to bys wiedzial, ze nie zawsze

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • str128 -3  

    http://www.youtube.com/watch?v=h9eX7URM_hU

    pokaż komentarz
    str128
  • Sigur +5  

    Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego jednostki rozwiniete od nas o miliony lat chciały by wogole się z nami porozumieć... Dla nich to strata czasu.

    Gadałbyś z małpą tłumaczac jej sens życia albo wyjaśniajac technologie ktorych urzywasz?

    pokaż komentarz
    Sigur
  • Ryu +4  

    @Sigur
    No popatrz a takich nas ludzi jednak obchodzi na przykład życie zwierząt które są miliony lat mniej rozwinięte. Nie martwcie się. Może jest tam jakieś międzygalaktyczne Green Peace i kiedyś zaczną protestować przeciwko poprowadzeniu przez układ słoneczny jakiejś międzygalaktycznej obwodnicy.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Blaskun +3  

    Właśnie dlatego że są rozwinięci od nas o miliony lat.
    Im bardziej ktoś się rozwija tym bardziej interesuję go otaczający świat.

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • Marmelada 0  

    Autostopem przez galaktykę?

    pokaż komentarz
    Marmelada
  • bTom +2  

    Dlaczego obcy wyprzedzajacy nas kilka set/tysiecy lat mieli by sie z nami kontaktowac ?

    pokaż komentarz
    bTom
  • darco3 +22  

    uniwersalny język simsów będzie w sam raz

    pokaż komentarz
    darco3
  • JesterRaiin +1  

    A kawałek czasu temu żył, był taki pan, co się Lem Stanisław nazywał i wielokrotnie, pod płaszczykiem hard s-f filozofował na temat ewentualnego kontaktu ludzkości z obcymi. Przetrzepał temat na lewo i prawo, od podszewki i na wylot, odpowiadając przy okazji przynajmniej teoretycznie na pytania, które - jak wynika z artykułu źródłowego - dopiero są wysuwane i... nic z tego nie wynika. Czytam artykuł, wspominam "Głos Pana", "Kontakt", oraz kilka innych dzieł ś.p. Lema i mam wrażenie, że słyszę chichot autora, którego cień mruga zza jakiejś chmurki ciężkich molekuł i mówi "tak, tak króliczki, dalej wyważajcie otwarte drzwi".

    pokaż komentarz
    JesterRaiin
  • michal779 +1  

    i tak minie setki, tysiące lub nawet miliony lat zanim ta wiadomość dotrze do rozumnych cywilizacji

    pokaż komentarz
    michal779
  • Mindarion +1  

    Pozwoliłem sobie dodać w powiązanych linka do bardzo ciekawego artykułu na wikipedii o cywilizacjach pozaziemskich. Był już kiedyś na wykopie, ale nie każdy może miał go okazję przeczytać - a w świetny sposób opisuje wszystkie kwestie związane z komunikacją z kosmitami ;]

    pokaż komentarz
    Mindarion
  • frankek +44  

    Matematyka jest jezykiem uniwersalnym.

    pokaż komentarz
    frankek
  • klamstwaipropaganda +10  

    Taka prawda, wiem że matematyka jest piękna, i da się nią opisać piękno tego świata, tylko nie wiadomo jaki oni będą mieli punkt odniesienia, jak do tego doszli.

    Pamiętajmy, że to będzie prawdopodobnie zupełnie inna "kultura"(jeżeli można tak nazwać) etc. niż nasza.

    Więc najłatwiejsze może być najtrudniejsze (popatrzcie sobie np. na gafy które można wykonać przy australijczyku)

    Ale i drugie pytanie, jeżeli ich spotkamy, to będą najbardziej prawdopodobnie bardziej rozwinięci od nas.

    Po co im to ułatwiać, nie wiemy co nas od nich spotka tak naprawdę, a kwestia podporządkowania słabszego będzie dla nich będzie prawdopodobnie atrakcyjna

    pokaż komentarz
    klamstwaipropaganda
  • kosmo1989 +2  

    @AltumVidetur
    Dokładnie.I tak już na niektórych planetach jak np. mars wykryto, że była tam kiedyś woda.
    Skoro w naszym układzie znalazły się takie planety to w innych z pewnością znajdą się kolejne.Jest w takim ogromne prawdopodobieństwo, że istnieją inne cywilizacje, a jak nie cywilizacje to chociaż pierwotniaki;)

    pokaż komentarz
    kosmo1989
  • abbs +6  

    @Dawidg: Matematyka JEST uniwersalna.
    To czy oznaczamy + jako + a nie jako A to sprawa prosta do załatwienia prostym elementarzem przed tekstem właściwym.

    1A1B10P
    1A10B11P
    10A10B100P
    11A10B101P
    11A10B10F
    1A1B100F
    10A1B110F

    Po odczytaniu tych kilku linijek średnio rozgarnięty kosmita wie że A to +, B to =, P=prawda, F=fałsz. Systemem dwójkowym potrafi się posługiwać każdy i jest on najbardziej oczywisty i w każdym przypadku zostanie wzięty pod uwagę jako pierwszy. Resztę elementarza można zbudować na podobnej zasadzie. Może nie wytłumaczymy tym sposobem czym jest miłość i dlaczego ludzie nie lubią gdy ktoś się spóźnia, ale w rozmowach między naukowcami na poziomie międzyplanetarnym są to sprawy tak skrajnie nieistotne że nie musi ich nawet być w słowniku.

    pokaż komentarz
    abbs
  • nikczemny_lapserdak +4  

    Dokładnie.I tak już na niektórych planetach jak np. mars wykryto, że była tam kiedyś woda.
    Skoro w naszym układzie znalazły się takie planety to w innych z pewnością znajdą się kolejne.Jest w takim ogromne prawdopodobieństwo, że istnieją inne cywilizacje, a jak nie cywilizacje to chociaż pierwotniaki;)


    wykop bywa irytujący. jakiś czas temu było znalezisko o podobnej tematyce, tyle że negowało istnienie UFO. był tam też komentarz podobny do twojego i dostał pełno minusów. wykopowicze śpiewają tak jak im ktoś zagra...

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
  • ZdzisiekPoranny +16  

    @frankek
    Wydaje się że matematyka jest rzeczywiście uniwersalna. Jednak wcale nie byłbym taki pewien czy inne cywilizacje rozwinęły ją w taki sam sposób jak my. Pomyśl jak rozwijali matematykę starożytni Grecy. Dla nich to była właściwie tylko geometria. Przez to nie znali lub ignorowali zero, liczby ujemnie, liczby niewymierne były dla nich szokiem a liczby urojone nie do wyobrażenia. Kto wie czy nasza matematyka nie zawiera obszarów których w ogóle nie ruszyliśmy tylko dlatego że ich nie zauważamy ze względów kulturowych ? Ze starożytnym grekiem byś się nie porozumiał kodem dwójkowym bo zwyczajnie nie akceptowali pojęcia zera a tym samym pozycyjnych systemów liczbowych.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • IO5 -1  

    Tak a propos matematyki i obcych
    http://psychsurvivor2.files.wordpress.com/2009/05/base10.png?w=297&h=255

    pokaż komentarz
    IO5
  • dawidg +7  

    @abbs, ale dlaczego zakładasz, że jedyna różnica to znaki. mogą używać zupełnie innego, nieznanego nam systemu pozycyjnego... nieznany może być też sposób zapisu działań (jak np. odwrotna notacja polska), który może się bardzo różnić od przyjętego przez nas standardu. to już może bardzo skomplikować sprawę.
    jeśli dołożymy do tego egzotyczny sposób zapisu, nieznaną częstotliwość i modulację to jesteśmy na przegranej pozycji.
    zresztą sama matma nam niewiele da... spróbuj się porozumieć z chińczykiem pisząc jedynie równania na kartce.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • stoickiszaleniec +5  

    A może obcy to tak wyluzowani ludkowie, że nie postrzegają świata w oparciu o przeciwieństwa, wartości czy kąty nachylenia - a o coś zupełnie innego. I wówczas system dwójkowy tam to jakaś dziwaczność - a za szerzenie matematyki od razu nakłada się kaftan.

    pokaż komentarz
    stoickiszaleniec
  • Vince -1  

    @up
    Mniej więcej to miałem na myśli i by się wytłumaczyć dodam, ze zakładanie czegokolwiek za pewnik w takiej sytuacji to ignorancja.

    pokaż komentarz
    Vince
  • abbs -1  

    @Dawidg: Nawiązując kontakt z obcą cywilizacją trzeba mieć nadzieję że mają tam naukowców na tyle inteligentnych, że wezmą pod uwagę wiele możliwości zapisu, ziemscy kryptografowie też do głupich nie należą.
    @ZdzisiekPoranny: Starożytni grecy a cywilizacja technologiczna to dwie zupełnie inne rzeczy, a jakikolwiek kontakt możemy osiągnąć tylko z technologicznymi cywilizacjami. To czy znali zero czy nie, nie zależy od tego kto gdzie się urodził i wychował, zależy to po prostu od stopnia zaawansowania cywilizacji, a grecy nie byli zbyt zaawansowani technologicznie.

    pokaż komentarz
    abbs
  • alanbem +1  

    @abbs, widać, że czytałeś "Kontakt" Carla Sagana. W książce, były bardzo przystępnie opisane kwestie lingwistyczne kontaktu z obcymi. Polecam każdemu, bo większa część tej powieści to "science", a nie "fiction".

    pokaż komentarz
    alanbem
  • abbs +2  

    @up: tak, ten motyw z elementarzem jest prosto z "Kontaktu", ja również polecam każdemu kto zastanawia się jak mogłoby wyglądać spotkanie z obcą cywilizacją. Niestety "Kontakt" to trudna lektura, brak w niej akcji, przez większość czasu autor opisuje(w bardzo rzeczywisty sposób, a co za tym idzie nieciekawy) spotkania polityków, naukowców, przedstawicieli religii i przedsiębiorców. Ktoś bez bzika na punkcie twardego sci-fi mógłby przysnąć. Ale trzeba nadmienić że autorem jest Carl Sagan, znany astronom i astrobiolog, pozwoliłem sobie zawłaszczyć parę jego poglądów na temat obcych gdyż kto jak nie on byłby w tej materii autorytetem?

    pokaż komentarz
    abbs
  • ZdzisiekPoranny 0  

    @abbs
    Przykład Greków pokazuje nam że nawet cywilizacja całkiem dobrze rozwinięta może mieć braki z których sobie nawet nie zdaje sprawy. Zero jest tu tylko przykładem idei dla nas oczywistej a dla Greków nie. Dla kosmitów może to być np. jakaś ogólna teoria rozwiązywania nieliniowych równań różniczkowych której nie znamy. Dzięki niej może dla nich być bardzo proste wyliczenie jakiejś stabilnej konfiguracji plazmy w reaktorze termojądrowym. Możliwe że dla nich wyliczanie parametrów pola Higgsa jest znacznie prostsze niż wyliczenie równań Maxwella.
    Chodzi o to że tak jak Grekom tak i nam wydaje się że mamy bardzo rozwiniętą matematykę. Wydaje się też nam że jest ona dobrze rozwinięta we wszystkich działach równomiernie. Nie musi to być prawda. Możemy być ślepi na jej braki ze względów kulturowych.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • turbosXII -1  

    @ZdzisiekPoranny: Jak już ufolom przekażmy że 1+1=2 i resztę podstawowych działań jak mnożenie, to można im przekazać równanie pitagorasa i resztę. Pewnie trochę czasu upłynie nim to rozkodują. No i 'przekażą' nam swoją matematykę. Przy okazji, system dwójkowy nie jest taką podstawą jak nam się wydaje, ruscy w swoich komputerach stosowali system trójkowy. My uznaliśmy system dziesiętny za podstawowy bo mamy dziesięć palców. Jeśli istoty były trójpalczaste mogły uznać ten system za najłatwiejszy i nawet nie opracowywać innego.
    Mało prawdopodobne żeby istniały jakieś istoty we wszechświecie, po co Bóg miałby się męczyć i je tworzyć skoro to ludzie są koroną stworzenia jak podaje Biblia.

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • buniowaty +12  

    boje się spotkania cywilizacji ludzkiej z kosmitami.. człowiek z powodu innego koloru skóry potrafi zabić.. strach pomyśleć co będzie, gdy spotka istotę humanoidalną z innym DNA.

    pokaż komentarz
    buniowaty
  • GlobalneOcieplenie +5  

    Może się zdziwisz, ale ja codziennie spotykam istoty humanoidalne z innym DNA :)

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • Mindarion -1  

    Nie pytaj co ludzie zrobią z kosmitami.
    Tylko co kosmici zrobią z ludźmi.
    :P

    pokaż komentarz
    Mindarion
  • 1plastyc -3  

    To zależy co to za kosmici...
    http://www.interestment.co.uk/wp-content/uploads/2008/12/take-me-to-your-dealer.jpg

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • kravi93 +13  

    Tutaj jest prawdziwy język obcy: http://www.sweetbrokacik.pl
    Kto wie, czy to nie obce cywilizacje próbują się z nami skontaktować.

    pokaż komentarz
    kravi93
  • bJakBordowy +3  

    Ja p!$$%!$e, mój światopogląd legł właśnie w gruzach...
    http://www.sweetbrokacik.pl/index.php/topic,9479.0.html

    pokaż komentarz
    bJakBordowy
  • milordi +8  

    @bJakBordowy
    To teraz dokładka :D -> http://emo-martynka.blog.onet.pl/

    pokaż komentarz
    milordi
  • dyniamit +2  

    To się nie dzieje naprawdę... To prowokacja, na bank. :)

    pokaż komentarz
    dyniamit
  • kellerman +3  

    nie wszystkie cywilizacje muszą byc rozwinięte tak jak ziemia,mogą byc jeszcze w erze kamienia łupanego

    pokaż komentarz
    kellerman
  • abbs +11  

    Takie gatunki nas na razie nie interesują bo nie ma środków komunikacji z nimi. Ani sensu komunikacji z nimi, nie możemy liczyć na wymianę informacji, towarów, ani na założenie jakiegoś sojuszu. W wypadku napotkania takiej raczkującej społeczności jedyne co by nam pozostało to założyć tam rezerwat i pozwolić im się rozwijać po swojemu, czekając na moment gdy będą mieli wystarczające zasoby intelektualne aby wysłać im naszą encyklopedię.

    Ziemia teraz nie jest wcale tak wysoce rozwinięta, obawiam się że badacz z odległej planety mógłby uznać nas jeszcze za prymitywne zwierzęta i odłożyć spotkanie z nami do przyszłego millenium.

    pokaż komentarz
    abbs
  • Siedemsetter +1  

    zauważ, że gdyby mieli nas obserwować przez jakiś mega-teleskop będąc ileś milionów lat świetlnych od ziemii to nie zobaczyliby tu zbyt rozwiniętej cywilizacji.

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • makkak +1  

    Taaa napewno byly by pokojowe obserwacje i darmowa wymiana wiedzy. Ja to widze tak: Prymitywy wiec planeta juz jest nasza nie dadza nam rady, szybko przekopac im wszystko, ograbic z bogactw naturalnych i niczym sie nie przejmowac ;)

    pokaż komentarz
    makkak
  • MlodyDziadzioSpamer -2  

    Akurat o tym opowiadał "Avatar".

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • Dwiks +10  

    Wysłać piękne polskie słowo "k#!#a". Wywodzi się z łaciny, a tak ogólnie cały świat je zna i rozumie mimo iż mało kto uczył się polskiego. Normalnie międzynarodowe, a wg mnie między galaktycznie. Istnieją obawy że nie zostaniemy jednak właściwie zrozumiani.

    pokaż komentarz
    Dwiks
  • chimney -2  

    albo wystrzelmy im głowice nuklearne. to powie wystarczająco o ludzkiej naturze.
    "przybywamy w pokoju po wasze surowce".

    pokaż komentarz
    chimney
  • abbs -2  

    @chimney: Avatar był ch##owy, nie wiem co wy w nim widzicie...

    pokaż komentarz
    abbs
  • Blaskun -1  

    Avatar to taka Pocachontas na graficznych sterydach.
    Gdyby miał dobry scenariusz to było by to film wszech czasów.

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • GlobalneOcieplenie +3  

    Jaki jest sens wysyłać ? Tisze jediesz, dalsze budiesz jak mawiają Rosjanie. Jest małe prawdopodobieństwo że kosmici to banda hipisów chcących pokoju, zielska i przyjaźni. Bardziej możliwe że zechcą pozbyć się przyszłej konkurencji a więc czemu banda naiwnych szaleńców chce mnie narażać dodatkowo? Niech nadal uważają nasze przekazy radiowo telewizyjne za szum. Niech sobie słuchają, ale tych chcących wysyłać jakieś przesłania należy natychmiast umieścić w głębokim dołku, który sobie sami wykopią.
    Ja doskonale czuję się bez kontaktu z kosmitami.

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • dawidg -1  

    a może u kosmitów również wyewoluowała empatia?

    pokaż komentarz
    dawidg
  • GlobalneOcieplenie +1  

    @dawidg

    Może tak a może nie. Chcesz się założyć o swoje życie ?

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • ZdzisiekPoranny -1  

    Popieram. Każda cywilizacja która by do nas teraz dodarła będzie znacznie lepiej rozwinięta niż my. A z historii dobrze wiemy jak się kończą takie kontakty - wyniszczeniem słabiej rozwiniętej cywilizacji nawet jeśli ta lepiej rozwinięta nie miała złych zamiarów.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • trawiasty +3  

    Niech ci z SETI robią co chcą, oby tylko nie wysyłali tego: http://tnij.org/fse6

    pokaż komentarz
    trawiasty
  • le_vampire -3  

    ładna trawka

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • Wiedzmin +1  

    @trawiasty

    Skąd Ty masz takie zdjęcia? O_o

    pokaż komentarz
    Wiedzmin
  • le_vampire +7  

    rodzinne

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • lateralus -1  

    Czy bakteria to dobry kandydat do rozmowy? Czym może nas ubogacić? Może swoją rozwiniętą kulturą? W zasadzie, to bez sensu. Antropocentryzm, to nasz problem.

    pokaż komentarz
    lateralus
  • zapomnianaszuflada -2  

    Ważne by zrozumieli komentarze na Wykopie.

    pokaż komentarz
    zapomnianaszuflada
  • AdaBe 0  

    Ciekawe, co zrobiliby Ziemianie, gdyby natknęli się na mniej rozwiniętą cywilizację, zamieszkującą bogatą w surowce planetę. Podbój, obserwacja? A może współpraca i doszedłby nowy język/ sposób komunikacji do opanowania w szkole?

    pokaż komentarz
    AdaBe
  • abbs +1  

    Prawdopodobnie podbój planet dla surowców będzie naprawdę sporadyczny, zważywszy na to że w układzie słonecznym zamieszkała jest tylko 1/8 planet a wszystkie materiały ziemskie można zleźć też na innych planetach, nie ma takiej potrzeby. Gdybyśmy potrzebowali wody, mamy ją na Europie, metale ciężkie na Merkurym, wodór na Jowiszu itp.
    Słońce nie jest jakieś wyjątkowe więc wokół innych gwiazd pewnie też można znaleźć całą tablice mendelejewa bez konieczności atakowania planety na której jest jakaś cywilizacja, jeśli cywilizacja jest słabo rozwinięta to zajmuje tylko swoją rodzimą planetę, wtedy wszystkie inne mamy do dyspozycji. W przypadku napotkania cywilizacji zajmującej cały układ planetarny pewnie mielibyśmy problem z podbojem więc byśmy tego po prostu nie robili. Wojna międzygwiezdna nie jest raczej dobrym hasłem wyborczym, więc przed rozpoczęciem takiej wojny, każdy zastanowiłby się kilkaset razy.

    pokaż komentarz
    abbs
  • dawidg -1  

    @AdaBe, wydaje mi się, że ziemianie wyhodowali by sobie zdalnie sterowanych avatarów, wyglądających jak lokalna rasa, by zdobyć ich zaufanie i przekonać do opuszczenia swojego domu, który jest zbudowany na największym złożu surowca w okolicy. zaraz... czy to nie było w jakimś filmie?

    pokaż komentarz
    dawidg
  • Sam-kun +2  

    Zawsze mnie bawi, to, jak można podbijać planety dla surowców. Po pierwsze, to przewóz surowców kosztowałby pewnie więcej niż surowce, no i czas na dotarcie do tej innej planety.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • Tomacaster +17  

    Ponieważ we wszechświecie takie fale istnieją od około 14 mld lat.

    pokaż komentarz
    Tomacaster
  • abbs -3  

    Cywilizacje które nie rozwinęły technologii wysyłania i odczytywania fal radiowych są zbyt prymitywne, nie ma sensu i środków aby się z nimi kontaktować, fale radiowe to jedyna opcja jaką na razie mamy. Może jak uda się osiągnąć prędkości nadświetlne to polecimy gdzieś na jakąś planetkę gdzie jakieś prymitywne istoty mieszkają w szałasach.

    pokaż komentarz
    abbs
  • klamstwaipropaganda +14  

    Cywilizacje które nie rozwinęły technologii teleportowania są zbyt prymitywne, nie ma sensu i środków aby się z nimi kontaktować, teleportowanie to jedyna opcja jaką trzeba uwzględniać przy kontakcie z innymi stworzeniami na planetach, które mają mniej niż 20 oczu. Może jak uda się osiągnąć prędkości nadświetlne to polecimy gdzieś na jakąś planetkę gdzie jakieś prymitywne istoty mieszkają w domach z cegły.

    Po raz n-ty powtarzam iż nie można tak patrzeć na życie w kosmosie!

    Nawet od plemion pierwotnych możemy się czegoś nauczyć!

    pokaż komentarz
    klamstwaipropaganda
  • abbs -2  

    Ciekawe czego? Nauczą nas które owoce na ich planecie można jeść a których nie? A może pokażą tajną sztukę produkcji kamiennych narzędzi lub nauczą nas wytapiać metale?

    Poza tym, teleportacja=osiąganie prędkości nadświetlnych.

    A to że nie mamy innych środków do komunikacji międzyplanetarnej niż fale radiowe to też prawda, nie będziemy chyba krzyczeć w kosmos licząc że nas jakieś plemię na planetce w układzie Centauri nas usłyszy, musielibyśmy zużyć całą energię wypromieniowaną przez słońce w kilka lat żeby wysłać im cokolwiek w paśmie widzialnym dla nas, a jeśli chcielibyśmy eksperymentować z innymi pasmami i zgadywać które widza oni(o ile w ogóle mają jakieś detektory fal elektromagnetycznych), zabrakłoby nam energii w tym naszym malutkim słoneczku.

    pokaż komentarz
    abbs
  • darco3 -2  

    telepatia jest szybsza, ale jej będziemy używać dopiero za 100 lat

    pokaż komentarz
    darco3
  • kuba70 +1  

    Tomacaster- istnieja rowniez miliardy zjawisk, sil, fal itp. ktorych jeszcze nie znamy.
    Dosyc powiedziec, ze nie potrafilismy zbadac dokladnie naszych oceanow, a naukowcy codziennie odkrywaja jakies nowe gatunki zwierzat, owadow ...
    Lord Kelvin pod koniec XIX w. wygłosił odczyt, w którym zapowiedział, że po rozwiązaniu kilku „drobnych problemów” można będzie ogłosić koniec nauki. Zdaniem Kelvina wszystko już zostało odkryte...
    W tej chwili zakladam optymistycznie, ze posiedlismy 1% wiedzy o otaczajacym nas wszechswiecie.

    pokaż komentarz
    kuba70
  • Vince 0  

    "Ciekawe czego? Nauczą nas które owoce na ich planecie można jeść a których nie? A może pokażą tajną sztukę produkcji kamiennych narzędzi lub nauczą nas wytapiać metale?"

    Niepotrzebna ironia. Chodzi właśnie o to, o czym nie wiemy i czego nie przypuszczamy. Zakładanie, że obca cywilizacja doszła dokładnie do tego samego, co my i nie można tam znaleźć absolutnie nic nowatorskiego jest dość naiwne.

    pokaż komentarz
    Vince
  • abbs -1  

    @Vince: Skomentowałem zdanie "od plemion pierwotnych można się czegoś nauczyć". Wyobrażasz sobie społeczność stworzeń które mieszkają w szałasach, nie potrafią zbudować silnika cieplnego, radia, nie są w stanie założyć stałej osady a o pożywienie walczą z lokalną dziką fauną za pomocą dzid i kamieni, która posiadła umiejętności których nie mamy my? Np. fuzja termojądrowa albo nadprzewodnictwo wysokotemperaturowe? Odkrycia następują zawsze od mniej skomplikowanych do bardziej skomplikowanych, jeśli istnieje jakaś energia którą wykorzystuje takie prymitywne plemię kosmitów, my z pewnością ją już znamy.
    O nieznanych nam technologiach możemy mówić tylko w przypadku cywilizacji o podobnym do nas stopniu zaawansowania albo wyższym.

    pokaż komentarz
    abbs
  • MlodyDziadzioSpamer 0  

    A może posługują się magią?

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • zakopaj -1  

    Mi UFO kiedyś porwało psa (mieszanka Pekińczyka i Charta Afgańskiego) oraz kota (mieszanka szlachetnego syjama z parchatym dachowcem . . . eunucho-kastratem).

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • turbosXII 0  

    @zakopaj: Dla dr Jana Pająka ufole zabiły kota Cytat:
    "#B3. Jak "Teecee", czyli mój czworonożny przyjaciel, towarzysz i nauczyciel, został zamordowany "maszyną UFOnautów do wywoływania raka", oraz jakie nauki wynikają dla nas wszystkich z jego bolesnej śmierci:
    Motto: "Ukochany Teecee - byłeś taki niewielki, jednak dla mnie byłeś jak cały świat."
    Ci czytelnicy którzy interesują się moimi losami, wiedzą zapewne że od dnia 23 września 2005 roku jestem bezrobotnym. Z uwagi też na moje uparte demaskowanie sekretnej okupacji Ziemi przez UFOnautów, UFOnauci ci użyli swojej maszyny organizacyjnej oraz wpływów abym nie znalazł już następnej pracy. Zresztą nawet i bez nich, znalezienie pracy byłoby bardzo trudne. Wszakże w dzisiejszych czasach niemal nikt nie chce już zatrudniać osobę po 60-tce. Nie wspominając już o fakcie, że ja nie tylko poszukuję źródła zarobku i utrzymania, ale również specjalnego rodzaju pracy w której mógłbym prowadzić prace badawczo-rozwojowe nad którymś z urządzeń mojego wynalazku, przykładowo nad ogniwem telekinetycznym albo nad komorą oscylacyjną.
    Od czasu kiedy zostałem bezrobotnym nie mam wielu zajęć. Gdyby pozwolono mi pobierać zasiłek dla bezrobotnych zapewne musiałbym wykonywać ewentualne prace dla miasta (do jakich za pobieranie zasiłku dla bezrobotnych mógłbym czasami być powoływany). Jednak instytucja ustanowiona w Nowej Zelandii do rozdzielania zasiłków dla bezrobotnych udowodniła mi, że zgodnie z prawem nowozelandzkim zasiłek taki wcale mi się nie należy. (Zresztą nie tylko mi. Politykom w Nowej Zelandii zależy aby mogli chwalić się w przemówieniach że utrzymują niskie bezrobocie, które oni sami definiują NIE jako liczbę ludzi pozostających bez pracy, a jako liczbę ludzi którzy w owym kraju pobierają zasiłek dla bezrobotnych.) Dlatego ostatnio nie mam praktycznie niemal żadnych obowiązków do wykonywania. Gro swojego czasu spędzam więc w domu przy komputerze lub nad książkami, prowadząc naukowe dociekania i pracując nad udokonalaniem owych licznych stron internetowych jakie autoryzuję. W domu zaś przez większość czasu moim jedynym towarzyszem był kot zwany "Teecee". Teecee był wspaniałym kotem, wigornym i pełnym życia. Wszakże w chwili śmierci miał niecałe 8 lat, był więc w swoim najlepszym wieku. Był on duży, ważył przeciętnie 8.6 kilograma. Był także bardzo piękny o puszystym, miękkim, oraz ogromnie przyjemnym w dotyku futrze. Czasami nazywałem go "Teecee Golden Eye" bo miał takie piękne złote oczy. Innym razem nazywałem go "Tiger-Tiger" bo wyglądał jak mały tygrys. Lubił polować, jednak nigdy nie zabijał ani nie poturbował tego co udało mu się schwycić, a przynosił to i oddawał w darze. Nawet motyle łapał tak delikatnie, że kiedy po ich przyniesieniu w darze puszczałem je wolno, odlatywaly bez najmniejszych trudności. Ponieważ był on moim głównym towarzyszem przez większość dnia, zżyliśmy się ogromnie. Wszystko co wypadało mi czynić, zawsze czyniliśmy razem - ja i on. On zawsze też maszerował ze mną ufnie u mojego boku, bardziej jak pies niż jak kot, z ogonem dumnie wyprostowanym prosto w górę. Wiedział że jest ogromnie kochany i odwzajemniał tą miłość. Bezgranicznie też ufał że jest bezpieczny w mojej obecności i pod moją opieką - przepraszam Cię Teecee, że zawiodłem Twoje zaufanie i nie zdołałem Cię jednak uchronić przed zemstą zezwierzęconych UFOnautów. Nawet kiedy pracowałem przy moim komputerze, lubiał czasami usiąść na moich kolanach i z zainteresowaniem przyglądnąć się ekranowi. Jako że często z nim "rozmawiałem", wyrobił w sobie zrozumienie dla wielu słów i reagował we sposób właściwy dla ich znaczenia. Faktycznie to oceniałem, że z uwagi na jego niemal ludzkie traktowanie jakie otrzymywał, osiągnął on inteligencję kilkuletniego dziecka.
    Zdjęcie mojego ukochanego Teecee pokazuję jako "Fot. #B1" poniżej. Proszę zwrócić tam uwagę na poupalane końcówki jego uszów. Jak ze zdjęcia tego widać, nawet na jeden dzień przed swoją śmiercią Teecee wyglądał dumnie i pięknie, zaś jego rysy były pełne wyrazu odwzajemnianej miłości.
    Zapowiedź że coś się święci uzyskałem z komentarzy do mojego bloga totalizm.blox.pl/html. Blog ów otwarłem aby istniał jakiś kanał dialogu i porozumienia z okupującymi ziemię UFOnautami. Jak też się okazało, większość komentarzy do niego faktycznie wpisywana była przez UFOnautów. Niestety, od jakiegoś czasu UFOnauci ci zaczęli wykorzystywać ów blog głównie jaki forum coraz bardziej niecenzuralnych napaści na moją osobę oraz na totalizm. Początkowo deletowałem owe niecenzuralne wypowiedzi. Z czasem jednak było ich aż tak dużo, zaś ich język aż tak obraźliwy i wulgarny, że w dniu 13 września 2006 roku zmuszony zostałem aby zamknąć dalsze komentowanie owego bloga. Tuż przed zamknięciem owych komentarzy, ...

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • MlodyDziadzioSpamer -2  

    Istnieje możliwość, że istnieją bardziej rozwinięte cywilizacje od naszej, ale fal radiowych nie odczytają, bo używają wyłącznie magii (or cóś like that) a o technice nie myśleli.

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • Mariusz1985 -2  

    Cytuję: Nikt nie przysłał przepisu na to, jak zbudować statek szybszy od prędkości światła ani też nie powiedział jak zapobiegać kataklizmom na globalną skalę. Nie dotarła do nas nawet żadna reklama z przestrzeni gwiezdnej.

    Reklama czego? Proszku do prania? Proszek Alie(r)n pierze lepiej niż zwykły (ziemski) proszek.
    Totalnie niedorzeczne.

    pokaż komentarz
    Mariusz1985
  • Vince +57  

    Masz rację, jak można wierzyć w coś takiego jak kosmici. To niedorzeczne! ;]

    pokaż komentarz
    Vince
  • Vince +34  

    Tak naprawdę nie ma żadnej różnicy. W obu przypadkach mamy dziesiątki wątpliwej jakości świadectw słownych, wątpliwej jakości świadectw historycznych, kilka niewytłumaczalnych, albo raczej niewytłumaczonych zjawisk i masę ludzi, którzy lubią popatrzeć w niebo i pobujać w obłokach. Nawet są tacy, którym rzekomo kosmici mówią, jak mają żyć.
    Tylko o kosmitach napisano lepsze książki. ;]

    pokaż komentarz
    Vince
  • Tryl +46  

    Vince, odczep się od niego:) on ma swój świat, swoje fantazje, swoją wizję. dla niego anioły są bardziej prawdopodobne niż kosmici i nie zmienilby zdania nawet gdyby ci drudzy wyskoczyli i kopnęli go w dupę :)

    pokaż komentarz
    Tryl
  • Qlfon 0  

    Istnienie kosmitów ( czyli innych form życia w kosmosie ) zostało udowodnione matematycznie. Na cuda itp. nie ma żadnych dowodów, poza świadectwami osób zainteresowanych.

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • Qlfon +4  

    Tak zostało to udowodnione.

    O tak Zugibe to bardzo obiektywny...
    http://www.kotiposti.net/~raamattu/jt/oppi/risti/pic/extra-cross-test-zigube.jpg
    Poza tym ostatnio u nas też był taki "cud".

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • Qlfon +5  

    Serratia marcescens - nie zastanawia Cię, że oba cudy ( Sokółka i ten przez Ciebie podany) nastąpiły w dokładnie taki sam sposób?

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • LegionPolski +8  

    "Moim zdaniem UFO świadczy o istnieniu technologii strzeżonej przez wojsko."

    Jestem tylko koniem, który wierzy w UFO, a w Boga nie wierzy i nie rozumie. Mógłbyś rozwinąć to?
    Dlaczego istnienie życia we Wszechświecie (w co każdy nie-fanatyk wierzy) miałoby być dowodem na to, że wojsko (sic!) czegoś strzeże (a strzeże więcej niż możemy sobie zapewne wyobrazić).

    pokaż komentarz
    LegionPolski
  • komar- +20  

    @1plastyc
    Fale radiowe zaczęto powszechnie używać około 100 lat temu. Oznacza to, że mogą one zostać odebrane przez cywilizacje oddalone od nas co najwyżej o 100 lat świetlnych (jesteśmy "widzialni" w promieniu 100 lat świetlnych), a ta odległość jest naprawdę mikroskopijna w skali wszechświata + dodatkowo owa cywilizacja musiałaby trafić akurat na okres istnienia naszej cywilizacji.
    Powyższy eksperyment myślowy imho pokazuje, jak trudno odebrać sygnały od innych cywilizacji.

    //
    W nawiązaniu do artykułu: matematyka jest uniwersalna. Ciekawie by się rozmawiało z taką obcą cywilizacją. Podejrzewam, że gdybyśmy mogli z nimi się komunikować, to nasi matematycy by spędzili setki godzin z ich matematykami wymieniając się dowodami i twierdzeniami :P Dodatkowo by mieli to troszkę utrudnione, bo jest imho mała szansa, żeby inna cywilizacja posługiwała się akurat systemem dziesiętnym.

    pokaż komentarz
    komar-
  • AltumVidetur -4  

    Już abstrah#$ąc od prywatnych wierzeń/niewierzeń tu obecnych, nie może być jednocześnie i boga i życia w innym miejscu kosmosu?

    Wszechświat jest tak niewyobrażalnie wielki, że trudno uwierzyć, że poza tą jedną planetą mającą się do kosmosu mniej więcej jak pyłek kurzu do nowego jorku, nie ma nigdzie więcej życia. Z matematycznego punktu widzenia to wręcz wydaje się niemożliwe.

    Poza tym na ile się orientuję to istnienie innego zamieszkałego miejsca oprócz ziemi w żaden sposób nie kłóci się z biblią, więc nie wiem w czym problem.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • welim +6  

    @1plastyc

    Kto opłacał tego doktorka? Watykan?

    pokaż komentarz
    welim
  • Kazak77 +15  

    @AltumVidetur
    Problem w tym, że religie i tak mają wystarczająco głupie (nie mające żadnego oparcia w realnym świecie, a w niektórych przypadkach nawet z nim sprzeczne) wierzenia, więc nie ma co ich jeszcze bardziej ogłupiać mieszając w to życie pozaziemskie które wynika z prawdopodobieństwa.

    BTW, Twoje porównanie Ziemi do Wszechświata jest do dupy. Gdybym ja miał to porównywać, to raczej jako przykład podałbym nie pyłek-Nowy Jork, tylko raczej pyłek-Układ Słoneczny. Co i tak byłoby bzdurą, po prawdziwe proporcje są większe, IMO.

    pokaż komentarz
    Kazak77
  • lobo24 +5  

    Moher na wykopie? Lać łobuza!

    pokaż komentarz
    lobo24
  • enemydown -5  

    k%!$a 1plastik od kilku wykopów przechodzisz sam siebie... przychodze z imprezy sprawdzam poczte, patrze na wykop a tu takie brednie. Weź człowieku się lecz i zamknij dupe

    dobranoc

    pokaż komentarz
    enemydown
  • illmaticmat +10  

    plastyc oni czytają Twoje komentarze, i nie chcą tu po prostu przylecieć, ani tym bardziej się odezwać.

    pokaż komentarz
    illmaticmat
  • herbstnebel +6  

    @1plastyc - prawda jest taka, że takie wniebowstąpienie Jezusa (Ewangelia Marka 16:19, Ewangelia Łukasza 24:50-51 oraz Dzieje Apostolskie 1:9-11) to by dzisiaj ludzie określili jako uprowadzenie przez statek obcych.

    pokaż komentarz
    herbstnebel
  • slonek123 +2  

    @Kazak77
    Może się mylę, ale w przybliżeniu porównanie Ziemi ze wszechświatem, to mniej więcej tak jak pyłku (przyjmując jego średnicę za 1mm) z około 5,8 milionami układów słonecznych (gdzie średnica układu słonecznego to około 12 miliardów kilometrów). :)

    pokaż komentarz
    slonek123
  • Blaskun +2  

    Moim zdaniem 1plastyc miał na myśli że większość jeśli nie wszystkie obserwacje UFO to tajne prototypowe samoloty :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • 1plastyc -2  

    Tak, to właśnie miałem na myśli i nie wiem, jak inaczej można to było zinterpretować.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • emot -1  

    Komar-: Chodziło Ci o to, że światło pokona w ciągu 100 lat odległość 100 lat świetlnych? Bo falom radiowym zajmie to chyba trochę dłużej.

    pokaż komentarz
    emot
  • Strumien_Objetosci -1  

    @emot
    Światło jest falą elektromagnetyczną, fala radiowa też. Prędkość fal elektromagnetycznych w próżni wynosi c

    @tbhthelolmaker
    O 1plastyc-u mówisz? On nie jest trollem, ma tylko inne zdanie na ten i inne tematy niż ty, niż my. Prowadzi dyskusję, to nie jest trollowanie.
    Daj minusa jak się z nim nie zgadzasz i już.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • turbosXII 0  

    @AltumVidetur: Wszechświat jest tak niewyobrażalnie wielki, że trudno uwierzyć, że poza tą jedną planetą mającą się do kosmosu mniej więcej jak pyłek kurzu do nowego jorku, nie ma nigdzie więcej życia.
    Bóg stworzył wszechświat by ludzie go skolonizowali, taki miał kaprys.

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • turbosXII 0  

    @Blaskun: Czytaliście prace dr Jana Pająka. twierdzi on w nich że Bóg tworzy Ufoli tylko na chwilę by się ukazali ludziom i coś z nimi zrobili. Nazywa to symulacjami tworzonymi przez Boga. Cytat:
    "Już w jakiś czas po napisaniu niniejszej strony odkryłem, że wehikuły UFO oraz UFOnauci są tymczasowymi "symulacjami", a nie trwałymi tworami tak jak nasze samochody czy my sami. Więcej na temat owej "symulacji" UFO i UFOnautów można sobie poczytać z innych totaliztycznych stron, np. z punktów #K1 i #K2 na stronie day26pl.htm. Owo tymczasowe "symulowanie" UFO i UFOnautów zmienia drastycznie filozoficzną wymowę tej strony. Nie zmienia jednak faktów opisanych na tej stronie."_
    Cytat z tond.

    "#K1. Co należy rozumieć przez pojęcie "symulacja":
    "Symulacja" dokonywana przez Boga, jest to po prostu akt "tymczasowego stworzenia". Przykładowo, my ludzie (a także kula ziemska i cały świat fizyczny), jesteśmy stworzeni w sposób jaki można nazwać "trwałym". Znaczy my istniejemy przez nasz czas oraz prowadzimy własne życie zgodnie z naszą "wolną wolą" aż do chwili naszej śmierci. Tymczasem np. "UFOnauci" oraz wehikuły UFO są też tworzone przez Boga, tyle że ich istnienie jest ograniczone tylko do czasu kiedy któryś z ludzi zostaje z nimi skonfrontowany, ich działania pozbawione są "wolnej woli" jaką mamy my ludzie, zaś ich zachowaniami bezpośrednio kieruje umysł samego Boga. Najlepszymi ilustracjami "symulacji" Boga są "cielesne reprezentacje" Boga opisywane pod nazwami "Tane" oraz "Uenuku" w punktach #D1 do #D3 totaliztycznej strony newzealand
    visitpl.htm. Inne rodzaje boskich "symulacji", tym razem przyjmujące formę niezwykłych zwierząt w rodzaju potwora "Nessie" z jeziora Loch Ness w Szkocji, są opisane w punktach #E1 i #E2 totaliztycznej strony stawczyk.htm. Jeszcze inne takie symulacje, konfrontujące ludzi z "futrzakami" w rodzaju "Yeti", są opisane i zilustrowane w punkcie #E6 totaliztycznej strony newzealandpl.htm.
    Tematyka "symulacji" dokonywanych przez Boga omawiana jest aż na kilku totaliztycznych stronach, np. patrz punkt #B12 na stronie godpl.htm.

    _#K2. Dlaczego ma miejsce owa "symulacja" technicznego pochodzenia tsunami i trzęsień ziemi:
    Nie każdy człowiek dojrzał do zaakceptowania prawdy. Przykładowo fakt istnienie Boga, czy fakt stworzenia świata fizycznego i człowieka przez Boga, jest niepodważalną prawdą, jednak ciągle wielu ludzi NIE tylko pisze, ale także wierzy w to co stwierdza np. artykuł "The facts of evolution deserve the epithet 'proven' " (tj. "Fakt ewolucji zasługuje na epited 'dowiedziona' ") ze strony B4 gazety "The Dominion Post" (wydanie z wtorku (Tuesday), March 16, 2010) którego treść zaprzecza m.in. temu co ujawnia niniejsza strona, tj. zaprzecza iż istnieją odnotowalne manifestacje działalności Boga oraz twierdzi że nawet jeśli Bóg istnieje, ciągle jest jakoby albo "złośliwy" (malevolent), albo też bezsilny - a stąd NIE zasługuje na nazwę Boga. Dlatego aby NIE zmuszać do zmiany swoich poglądów takich właśnie ludzi którzy ciągle nie dojrzeli do przyjęcia prawdy, konieczne jest m.in. "symulowanie" technicznego oraz naturalnego pochodzenia tsunami, trzęsień ziemi i innych śmiercionośnych katastrof. Wszakże nawet jeśli ktoś jest wysoce religijny i wierzy w istnienie Boga, ciągle może NIE być jeszcze gotowy do zaakceptowania szokujących niektórych prawd, np. że dla dobra ludzkości jako całości, Bóg zmuszony jest relatywnie często posługiwać się tym co niektórzy ludzie uważają za "zło"." _
    Cytat z tond

    "Precyzja z jaką wehikuły UFO są symulowane jest tak wielka, że faktycznie to na podstawie analiz owych UFO ludzie mogliby nawet zbudować taki wehikuł, zaś po zbudowaniu z całą pewnością wehikuł ten by zadziałał."

    pokaż komentarz
    turbosXII
  • Sam-kun -5  

    Pierw niech coś znajdą.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • stoickiszaleniec +1  

    najsamprzód

    pokaż komentarz
    stoickiszaleniec
  • Floyt -8  

    Mnie zawsze zastanawia dlaczego zaklada sie z gory ze cywilizacja pozaziemska musi byc z zalozenia dobra, szanujaca zycie, chetna do kontaktu, pomocna... lubie dobre wizje (vide star trek) ale obawiam sie ze na reklamowaniu polozenia swojej planety przy kazdej okazji mozemy wyjsc jak zablocki na mydle.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • abbs +1  

    Cywilizacja rządna mordu zniszczyłaby samą siebie zaraz po wynalezieniu bomby atomowej.

    pokaż komentarz
    abbs
  • GlobalneOcieplenie -1  

    Nie koniecznie. Żądza mordu mogła pojawić się później. Np. po nawiązaniu kontaktu z kolejną cywilizacją dochodzi do władzy tamtejsza wersja Lenina i ogłasza że trzeba wprowadzić komunizm w całym kosmosie.
    Odkrywają Ziemię i wysyłają pomoc ziemskim komuchom. PO wygrywa wybory w Polsce, Obama w USA, Buzek zostaje szefem PE a Barroso gensekiem KE ... o kur... to już się stało!

    pokaż komentarz
    GlobalneOcieplenie
  • Daronk -1  

    No chyba, że jakaś część populacji kosmitów wpadnie na tą broń przed swoimi rywalami- wtedy pozostaną tylko oni, zresztą rządza mordu nie musi oznaczać, że są samobójcami- mogliby zaatakować inną bronią, a zagrożenie atomowe zneutralizować (tarcza antyrakietowa itp.). Co innego ewolucja- wątpię, by jakiś inteligentny gatunek miał zakodowane w głowie, że trzeba zabić swojego współplemieńca (no chyba, że poprzez wpływ religii czy innych aspektów kulturalnych).

    pokaż komentarz
    Daronk
  • Floyt -7  

    @abbs
    Niekoniecznie - pomysl o cywilizacjach na wysokim poziomie rozwoju w ktorych w pewnym momencie, w wyniku np. zmiany/ewolucji religii lub polityki mysla przewodnia jest np - wprowadzenie "czystosci wsrod materii", albo eliminacja "nizszych" istot.
    A nawet nie - pomysl o takich ktore beda zabijac bo nie maja morlanosci nawet zblizonej do naszej - i beda bo mogą, albo bo fajnie potestować nową broń.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • le_vampire 0  

    One mówią po naszemu. Nie graliście w Mass Effect?
    http://www.youtube.com/watch?v=m12GnTkEku4

    pokaż komentarz
    le_vampire
pokaż 

Wykopali i zakopali (211 / 6)