• Reklamy Google

  • funaticfantasta +8  

    Tak naprawdę większość z nas po paru latach oblałoby maturę, licytowanie się kto lepiej pamięta ze szkoły średniej jest bez sensu i często chodzi jedynie o poprawienie swojego ego.
    Matura ma teraz wymiar symboliczny...bo 30 % procent wiedzy to dla mnie brak wiedzy

    pokaż komentarz
    funaticfantasta
  • r3m0 0  

    Wyobraźcie sobie co by było, gdyby uczelnie ustawiły próg dla oceny 3.0 na 30%...

    pokaż komentarz
    r3m0
  • miss_waikiki 0  

    A tak poważnie - możnaby podnieść próg do 50%, ale dać prostsze pytania. Na jedno wyjdzie.
    I na odwrót - czemu by nie zostawić progu 30%, a za to zwiększyć ilość materiału / poziom trudności pytań z egzaminu.

    pokaż komentarz
    miss_waikiki
  • zomg +5  

    Chyba dawno nie słyszałam o czyms tak głupim jak matura ogólna z nauk humanistycznych. To nie ma żadnego sensu. Powinno się raczej:
    a) zmienic kanon lektur i skupić się na literaturze współczesnej, która może okazać się wartościowa; to samo zrobic z historią - przeciętny uczeń LO nie wie niczego o PRLu, za to może rozwodzić się nad sądem skorupkowym i potopem szwedzkim
    b) przywrócić stary system 8+4
    c) zmienić pogląd na szkoły zawodowe [test psychologiczny na wejście żeby drechole nie uniemożliwiały nauki normalnym i spokojnym ludziom, którzy boją się konfrontacji z "elementem" - tak się już utarło, że LO jest 'lepsze', a kij z tego później jest jeśli ktoś nie ma zamiaru studiowac]
    d) podwyższyć próg do 50, a nawet 60%. Jeśli ktoś nie zda może zawsze skonczyc szkołę policealną
    e) zmienić wymogi pracodawców (po cholere sprzątaczce liceum, a pracownikowi fabryki studia?) i zwracanie uwagi na umiejętności
    f) uświadamiać społeczeństwu, że nie wszyscy muszą mieć magisterke;)

    pokaż komentarz
    zomg
  • katalizat0r -1  

    a) ale właśnie matura z nauk humanistycznych okazałaby się bardziej życiowa. Każdy uczeń (K**wa dorosły człowiek a nie uczeń) powinien znać częściowo chociaż historię swojego kraju, zasady funkcjonowania państwa w którym żyje (WOS) etc.
    b) to już niestety zostanie, aczkolwiek poszedłbym w kierunku większej specjalizacji gimnazjach - pozwolił uczniowi wybierać w 2 i 3 klasie 4-6 godzin fakultatywnie wg jego potrzeb.
    d) 50 % na początek i tak zrobi ładny przesiew
    c,e,f) to jest długoterminowy plan zmiany świadomości społecznej, który wlaśnie można zmienić od małej reformy egzaminu dojrzałości

    pokaż komentarz
    katalizat0r
  • funaticfantasta +4  

    Niepotrzebne chyba się pisze...

    ale zgadzam się z przedmówcą

    pokaż komentarz
    funaticfantasta
  • hhhhhaa +8  

    Tagi miały być zabawne ?

    Co do tematu: wielokrotnie wałkowany, nudny, nie dający zupełnie nic po za kłótnią..

    pokaż komentarz
    hhhhhaa
  • katalizat0r -8  

    Tagi nie miały być zabawne: po prostu sięgam po wszystkie możliwe środki.

    To że temat był wałkowany to wiem, ale tutaj proponowane są konkretne rozwiązania i tyle.

    pokaż komentarz
    katalizat0r
  • Iguana781 +3  

    Prowadzę na uczelni zajęcia, poziom spada co roku...

    Nie potrzebne jest kształcenie tylu "magistrów", którzy pracują i tak na stanowiskach niższego i średniego szczebla, a zarabiają tylko pseudouczelnie (zazwyczaj na nieśmiertelnym Zarządzaniu i Marketingu) oraz profesorowie (po 60' z wiedzą teoretyczną z Kotlera). Więc pytam po co?

    pokaż komentarz
    Iguana781
  • katalizat0r +8  

    Moi znajomi również prowadzą zajęcia i jestem przerażony ich opowieściami... np. na egzaminie z historii współczesnej na PWSZ w Legnicy dziewczyna nie potrafiła wymienić partii wchodzących w skład obecnego parlamentu... Przykładów jest mnóstwo. Jest nacisk ze strony władz uczelni, aby przepuszczać "większość" bo inaczej uczelnia traci w ten sposób.

    Podniesienie progu maturalnego powinno wyjść wszystkim na zdrowie. Uczelniom, prowadzącym, rynkowi pracy etc.

    pokaż komentarz
    katalizat0r
  • funaticfantasta +6  

    @katalizat0r, w podstawówce historyk pyta mojego kolegę, jak miał na imię Kazimierz Wielki i też nie wiedział :)

    pokaż komentarz
    funaticfantasta
  • miss_waikiki 0  

    Jeśli chodzi o matematykę, to poziom się obniża. Naturalnie - skoro obcina się program... Jeszcze 10 lat temu na maturze z matematyki można było zobaczyć całki, dzisiaj nawet rachunku różniczkowego nie uczą.

    pokaż komentarz
    miss_waikiki
  • sratutatu 0  

    zgadzam się. a temat widać zbyt mało razy wałkowany, jeśli wciąż wystarczy mieć jedynie 30% , by mieć maturę za moich czasów(jakkolwiek to nie brzmi) tak nie było - moja matura i mój dyplom mgr wypracowany ciężkim potem znaczy tyle samo co kogoś kto ma identyczny dyplom nie wiedząc nawet kto napisał Pana Tadeusza np.

    pokaż komentarz
    sratutatu
  • ergo +5  

    A teraz tak szczerze, czy to że Ty wiesz kto napisał Pana Tadeusza, albo potrafisz wymienić dopływy Wisły i budowę pantofelka, czyni że jesteś inteligentniejszy i lepiej się znasz na swojej pracy (np. elektronika, prawnika, lekarza) ?

    pokaż komentarz
    ergo
  • kretu -2  

    Ale problem szkolnictwa jest już na poziomie programu szkoleniowego. Dlaczego uczeń na historii w podstawówce gimnazjum i liceum przerabia to samo. Powinno być że w podstawówce prehistoria i starożytność, gimnazjum średniowiecze, liceum nowożytność. Bo tak naprawdę tylko wiedza z nowożytności przydaje się gdzie indziej niż w teleturniejach.

    Język polski jest uważany na równi a często za ważniejszy od matematyki co jest totalną bzdurą. Osoba po liceum ma umieć poprawnie się wysłowić umieć napisać podstawowe formy wypowiedzi jak podanie o pracę, sprawozdanie, referat, recenzja. I obudzony o 3 w nocy znać wyrywkowo wszystkie zasady ortograficzne. Znajomość lektur do niczego nie prowadzi wręcz zniechęca do czytania książek bo kojarzy się z obowiązkiem.

    Szkolnictwo wyższe dlaczego do cholery jest darmowe przez co ludzie idą na kierunki jak zarządzanie czy filozofia. Wprowadzić płatne studia z wysokimi stypendiami dla najlepszych (np. pierwszy rok za darmo a potem tylko dla 30% najlepszych) Ukróci się przy okazji ściąganie bo ludzi przestaną być tak pobłażliwi jak od tego że ktoś inny ściągał oni nie będą mogli studiować.

    Leśne dziadki na uczelniach też powinno się wyrzucić wykładowcy mają być dla studentów a nie odwrotnie wykładowca który jedyne co robi to dyktuje notatki ze swojej kartki nie powinien być wykładowcą bo zamiast niego można by włączyć IVONĘ i tak samo dawała by radę.

    pokaż komentarz
    kretu
  • miss_waikiki 0  

    Wprowadzić płatne studia z wysokimi stypendiami dla najlepszych (np. pierwszy rok za darmo a potem tylko dla 30% najlepszych) Ukróci się przy okazji ściąganie bo ludzi przestaną być tak pobłażliwi jak od tego że ktoś inny ściągał oni nie będą mogli studiować.
    No nie. Skoro to ma tak działać, to studenci przestaną również wymieniać się notatkami i książkami. Koniec z wzajemną pomocą i wspólną nauką. Wyścig szczurów zamiast koleżeństwa i współpracy?
    Ściągania można uniknąć w inny sposób. Na sali zawsze jest ktoś od pilnowania studentów. A że czasem przymyka na to oko - może ma powód, może sądzi, ze jego przedmiot nie jest ważny. :(

    pokaż komentarz
    miss_waikiki
  • kretu 0  

    Ale życie to jest wyścig szczurów. Dlaczego osoba która się stara zdobywa wiedzę ma mieć te same przywileje co ta która wszystko ściąga a projekty kupuje. Może i to 30% to z jednej strony zły pomysł ale będzie powodował prawdziwą motywację do nauki. I wcale nie zabije to wymiany notatek i książek no może u paru społeczniaków ale tacy już są. Za to zlikwiduje sępów którzy jedynie biorą notatki od innych. Studia powinny być płatne bo w innym wypadku ludzie idą na nie nie z chęci zdobywania wiedzy a z takich pobudek jak :wypada, inni idą, nie mam pomysłu na życie, mama kazała.

    pokaż komentarz
    kretu
  • cp_ 0  

    A może poprostu wprowadzić skalę ocen uczelni wyższych na maturze. Już samo 50%+1 dało by taki efekt.

    pokaż komentarz
    cp_
  • miss_waikiki 0  

    Sądzisz, że uczelnie tak po prostu na to pójdą? Kasę od państwa dostają za ilość studentów.

    pokaż komentarz
    miss_waikiki
  • Kapciuszek 0  

    tak, to prawda, 30% to tak, jakby nie mieć wiedzy... to jest żenada!

    pokaż komentarz
    Kapciuszek
pokaż 

Wykopali i zakopali (25 / 18)