Lufthansa 747 go-around - pełen ciąg chwilę przed dotknięciem pasa startowego.

Samolot linii Lufthansa, Boeing 747 pochodzi do lądowania, jakieś 10m przed dotknięciem pasa startowego pilot podejmuje decyzję o go around, czyli pełen ciąg i ponowna próba lądowania. Całość wygląda bardzo ciekawie. Dla osób, którzy nie mają cierpliwości polecam przewinąć do 2:00.

Dodany z youtube.com do Rozrywka » Humor z tagami lufthansa boeing 747 go around samolot lotnisko

Wykopali 33, zakopali 11

Powiązane (3)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • stepBYstep +6  

    Wykop nam sie ostatnio coraz bardziej lotniczy robi.

    pokaż komentarz
    stepBYstep
  • Kai +6  

    i dobrze, to ciekawe rzeczy są :)

    pokaż komentarz
    Kai
  • cyc85 +2  

    Wylot.pl

    pokaż komentarz
    cyc85
  • Bartholomew +2  

    Nie wylądował bo siadał trochę za daleko od początku pasa (z resztą - interesująca ścieżka podejścia, slalom jakiś). Nie leciałem nigdy 747 ale już w "zwykłym" Airbusie wycie silników na pełnym ciągu podczas startu, wibracje wystawiające na próbę każdą śrubkę i do tego dziwny zapach jaki wówczas pojawia się w samolocie (nie, nie chodzi o pasażerów ;D zapach przypomina naftę) robią zawsze niesamowite wrażenie. Każdy głośniejszy trzask (a jest takich trochę - trzasków, zgrzytów i łupnięć) powodują że ludzie z uwagą obserwują twarze stewardess w poszukiwaniu choćby cienia niepewności a nie daj Boże paniki ;D

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • wegi 0  

    Nie wylądował na 99% przez poprzednika, który nie zdążył zwolnić pasa. "Celował" idealnie w strefę przyziemienia, która na tym pasie jest akurat nieco przesunięta (przesunięty jest próg pasa) i stąd być może takie wrażenie.

    pokaż komentarz
    wegi
  • remulak +1  

    Ciekawostka: na lotniskowcach ląduje się na pełnym ciągu.

    pokaż komentarz
    remulak
  • slawpe13 0  

    @remulak:
    Tam mają linę hamowniczą i jeżeli podczas lądowania nie uda jej się zahaczyć - to jedyną możliwością uratowania samolotu jest błyskawiczne poderwanie się. A do tego trzeba całego ciągu.

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • remulak +2  

    Thank you, Cpt. Obvious ;)

    pokaż komentarz
    remulak
  • jurabos +3  

    @wizzair - skąd ten hałas (jakby wibracje?) mikrofon nie dawał rady, było tak głośno czy jak?

    pokaż komentarz
    jurabos
  • Wizzair 0  

    Na podejściu do lądowania silniki chodzą na minimalnej mocy, a pilot trzyma rękę na przepustnicy aby w każdym momencie móc dać pełen ciąg i iść na go around - jak na filmiku. Głos ten spowodowany jest faktem, ze silniki weszły na pełną moc (z minimalnej), aby móc skierować samolot z powrotem ku górze.

    Ciekawy dźwięk jest podczas uruchamiania silników w Airbusie: http://www.youtube.com/watch?v=g1VEoUV2_rg od 3 sekundy.

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • wegi +6  

    @Wizzair
    Na podejściu silniki NIE CHODZĄ na minimalnej mocy. Zazwyczaj jest to koło 50% mocy zależnie od rodzaju samolotu - w końcu "niezerowy" ciąg jest jednym z warunków stabilnego podejścia.
    To co słychać w filmie, który dałeś (uruchamianie silników - 3 sekunda) to NIE JEST dźwięk silników a systemu PTU związanego z hydrauliką. Nie będę się w szczegóły wdawał bo tu pewnie nikogo nie interesuje, który system hydrauliczny presuryzuje się pierwszy i co z tego wynika..

    pokaż komentarz
    wegi
  • Wizzair -7  

    wegi: Czytanie ze zrozumieniem. Nie napisałem, że jest to dźwięk silników, tylko, że ten dźwięk występuje PODCZAS uruchamianiu silników.

    Silniki na podejściu nie chodzą na 50% mocy, co Ty bredzisz...

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • wegi 0  

    @Wizzair
    Sorry, ale Ty bredzisz.
    1. Napisałeś "Ciekawy dźwięk jest podczas uruchamiania silników w Airbusie" - co komuś mniej zorientowanemu może sugerować, że ten dźwięk MA ZWIĄZEK z silnikiem. To tak jakby powiedzieć, że podczas uruchamiania silnika w samochodzie jest ciekawy dźwięk przekręcenia kluczyka...
    2. Oczywiście, że na końcowym podejściu nie są zdławione (oprócz wyrównania - ang. flare). Wartość obrotów turbiny w pełnej konfiguracji (koła, klapy) to właśnie zazwyczaj ok. 50%.
    Nie chcesz mi wierzyć, nie musisz. Poprzeglądaj sobie filmy, zdjęcia.
    Pierwsze z brzegu, wartość N1 - tadam - 50%.
    http://www.airliners.net/photo/Lufthansa/Airbus-A320-211/1393436/L/

    Powód jest prozaiczny. Samolot w takiej konfiguracji, żeby utrzymać sie na typowej, 3 stopniowej ścieżce zniżania po prostu potrzebuje mocy. A dlaczego warunkiem stabilnego podejścia są niezdławione silniki? A właśnie po to, żeby w przypadku odejścia na drugi krąg silniki nie musiały rozkręcać się z jałowych obrotów co zajmuje kilka sekund.

    pokaż komentarz
    wegi
  • Wizzair -4  

    Wegi jeszcze raz powtórzę PODCZAS, nie wiem czy tego nie widzisz czy nie chcesz widzieć, czy może nie chcesz wyjść na idiotę przyznając się do błędu nie wiem. Co do drugiego to chyba nie kojarzysz Continuous Descent Approach. Ojeny, popatrz to http://www.airliners.net/photo/Avianca/Airbus-A320-214/1648721/L/&sid=da5995141fe9c760b27862b853e5e005 jednak ta wartość wynosi kolo 30% i żebyś nie mówił, że jedno zdjęcie niczego nie dowodzi http://www.airliners.net/photo/Northwest-Airlines/Airbus-A320-211/1170104/L/&sid=da5995141fe9c760b27862b853e5e005

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • wegi +4  

    O matko :/
    CDA nie ma tu nic do rzeczy. Nie ważne czy na lotnisku są wykorzystywane procedury CDA czy też nie, na KOŃCOWYM podejściu, w PEŁNEJ konfiguracji z prędkością podejścia ciąg na przeciętnym samolocie wynosi 40-50%.
    Ale o czym my gadamy, skoro Ty nie wiesz co jest końcowym podejściem i wrzucasz fotki z:
    Pierwsza: Klapy na 1, dopiero wypuszczają podwozie i hamują (z 200 do 136kts). Gdzie Ty tu masz końcowe podejście z prędkością podejścia?
    Druga: fotka z przyziemienia gdzie ciąg (co chyba logiczne) jest już ściągnięty do zera...

    Nie chcesz wierzyć to nie (chociaż akurat z czymś co mówię jestem związany; 2 lata słuchania wykładów z aerodynamiki i dynamiki lotu mam nadzieje wystarczą, żeby doprecyzować temat, jeżeli nie to pokornie przepraszam I kajam się.)
    Masz więcej zdjęć:
    http://www.airliners.net/photo/Thomas-Cook-Airlines/Airbus-A320-214/1394641/L/
    http://www.airliners.net/photo/Nok-Air-(Thai/Boeing-737-4D7/1348998/L/
    http://www.airliners.net/photo/Thomas-Cook-Airlines/Airbus-A320-214/1346864/L/
    http://www.airliners.net/photo/KLM---Royal/Boeing-737-306/1320505/L/
    http://www.airliners.net/photo/VLM-Airlines-(Flightline)/British-Aerospace-BAe-146-300/1311217/L/

    Na niektórzych samolotach (np. Bae146/Avro) specjalnie zwiększa się opór samolotu by na końcowym podejściu mieć niezerowy ciąg.

    :/

    pokaż komentarz
    wegi
  • Wizzair -5  

    A gdzie ja piszę o końcowym, no jasna k#*%#a i stu milicjantów...
    O czym my tu rozmawiamy, przy przyziemieniu jest coś takiego jak ciąg wsteczny który się daje na maxa. O tym też nie wiedziałeś? Z mojej strony to tyle, bo nie ma sensu Ci odpowiadać, jak wydaje Ci się, że "ciąg ściągnięty do zera" wyhamuje kilkutonową maszynę.

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • wegi 0  

    Wizz, przestań się kompromitować.
    Napisałeś "Na podejściu do lądowania silniki chodzą na minimalnej mocy" co nie jest prawdą. W segmencie podejścia silniki chodzą na minimalnej mocy (co oczywiście nie znaczy zerowej, bo silnik zawsze ma określoną moc) tylko podczas hamowania (gdy prędkość malaje i opór jest większy niż ciąg wytwarzany przez silnik) i podczas wyrównania (koło 20ft nad pasem, czasem i niżej).
    Co do ciągu ściągniętego do zera, to już mnie rozwaliłeś. Udział "Reversów" (ciąg wsteczny to błędna nazwa, bo silniki nie zaczynają się kręcić w drugą stronę, a jedynie zmieniana jest charakterystyka przepływu przez nie powietrza) w hamowaniu to ok.5% czynników hamujących samolot (na suchym pasie, na mokrym wzrasta do ok. 10%). Niektóre lotniska całkowicie zabraniają użycia rewersu ze względu na procedury antyhałasowe, ale o tym pewnie też nie słyszałeś.
    Reszta to nic innego jak hamulce i spojlery (które dodatkowo redukują siłę nośną i "przytwierdzają" samolot do gruntu).

    pokaż komentarz
    wegi
  • Wizzair -6  

    "Napisałeś "Na podejściu do lądowania silniki chodzą na minimalnej mocy" co nie jest prawdą. W segmencie podejścia silniki chodzą na minimalnej mocy"
    Tak, jak ja to napiszę to nie mam racji, ale jak Ty napiszesz to samo to masz rację, genialnie.
    Ty użyłeś pojęcia "do zera", i mi teraz wmawiasz, że ja to napisałem, sam wystawiasz sobie opinię.

    ciąg wsteczny to błędna nazwa
    To jak najbardziej poprawna nazwa.

    Nie mam ochoty poniżać się do Twojego poziomu, dlatego na Twoje nieudane prowokacje nie będę odpowiadać i doceń to, bo oszczędzę Ci wstydu i kompromitacji, piszesz takie głupoty, że się w głowie nie mieści.

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • zapomnianaszuflada +4  

    e tam 4 razy tak miałem na okęciu. Wylądał z Amsterdamu pilot KLM za piątym.
    Ponoć wiatr był. Uczciwie powiem że przy drugim już miałem pełne gacie...

    pokaż komentarz
    zapomnianaszuflada
  • Wizzair +2  

    Człowiek w takim momencie martwi się, czy nie poleci na inne lotnisko najbliższe (czyli z reguły koło 200km), bo potem z tego lotniska linia lotnicza autokarem transport organizuje i wychodzi, że autokarem się jedzie dłużej niż samolotem się z innego państwa leciało.

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • zapomnianaszuflada +9  

    Wizz o to się nie martwiłem uwierz mi:P

    pokaż komentarz
    zapomnianaszuflada
  • tlusk 0  

    Dziwne, skrzydła były proste, więc wiatr raczej nie przeszkadzał. Ja miałem 2 lądowania, gdzie strasznie rzucało, przechył skrzydeł na oko na jakieś 2 m będąc 10 m nad płytą, a mimo to wylądował, choć wg mnie równie dobrze mógł sobie darować.

    pokaż komentarz
    tlusk
  • wegi -1  

    Umiesz czytać ze zrozumieniem? Pociąłeś cytat i jesteś z siebie dumny?
    "Napisałeś "Na podejściu do lądowania silniki chodzą na minimalnej mocy" co nie jest prawdą. W segmencie podejścia silniki chodzą na minimalnej mocy (co oczywiście nie znaczy zerowej, bo silnik zawsze ma określoną moc) tylko podczas hamowania (gdy prędkość malaje i opór jest większy niż ciąg wytwarzany przez silnik) i podczas wyrównania (koło 20ft nad pasem, czasem i niżej)."

    Jeżeli poprawianie błędnych informacji (bo to nie jest spór Bóg jest vs Boga nie ma gdzie może być dyskusja), który zrobiła się tu już masa (a to o rewersach 'hamujących kilkutonową maszynę" to było apogeum). Ty bierzesz wszystko do siebie i obracasz w prywatę.
    Wyjaśniłem jak jest w rzeczywistości bo to po prostu rzecz, z która mam na co dzień styczność, kto chce niech skorzysta.

    pokaż komentarz
    wegi
  • Wizzair -4  

    A słyszałeś kiedykolwiek o opcji "odpowiedz"?

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • wegi +2  

    Wyjaśniłem jak jest w rzeczywistości bo to po prostu rzecz, z która mam na co dzień styczność (zawodowo), kto chce niech skorzysta:
    1. Samolot, który jest w pełnej konfiguracji do lądowania (czyli wypuścił już podwozie i klapy) i utrzymuje stałą prędkość podejścia potrzebuje ciągu wytwarzanego przez silniki (po to, aby ciąg=opór - w tym momencie samolot leci ze stałą prędkością). Dodatkowo pilotów szkoli się w ten sposób, że mają ustalony limit wysokości dla tzw. stabilizacji podejścia (odchyłki od ścieżki podejścia, prędkości i właśnie ciągu silnika).
    2. Tuż przed przyziemieniem (ok.10-20ft) sciąga się przepustnice, która zmniejsza obroty silników (ciąg jałowy osiągają już najczęściej w momencie przyziemienia - ze względu na ich pewną bezwładność).
    3. Po przyziemieniu wysuwają się spojlery (jeżeli samolot jest w nie wyposażony), które przyciskają samolot do podłoża i zapewniają, że samolot nie zrobi tzw. "kangura").
    4. Hamowanie można przeprowadzić na kilka sposobów. Najczęściej korzysta się po prostu z hamulców i otwiera się rewersy w minimalnym zakresie, po to by nie powodować hałasu; czasem otwiera się je w maksymalną otwartą pozycję (np. na krótkim/oblodzonym pasie); a w jeszcze innym wypadku nie otwiera się ich w ogóle.

    pokaż komentarz
    wegi
  • Wizzair -5  

    ciąg=opór
    Czyli, że jak ciąg będzie zerowy to opór też i samolot może lecieć bez ciągu? Popatrz jakie Ty bzdury piszesz.

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • wegi +3  

    A wiesz co to jest siła nośna i masa?
    Jeżeli ciąg jest większy niż opór, samolot przyspiesza. Jeżeli opór jest większy niż ciąg samolot zwalnia. Jeżeli opór=ciąg samolot leci ze stałą prędkością.
    Jeżeli siła nośna jest większa niż masa samolot może się wznosić. Jeżeli masa jest większa niż siła nośna, samolot może się zniżać. Jeżeli masa=siła nośna samolot leci lotem poziomym.
    Zobacz sobie najprostszy wykres tych wektorów, które każdy pilot nawet na kursie szybowcowym poznaje na samym początku:
    http://dl.dropbox.com/u/699609/wektory.jpg
    Mam nadzieję, że nie muszę podpisywać A,B,C,D.

    Potem pisz.

    pokaż komentarz
    wegi
  • Wizzair -7  

    Jeżeli masa=siła nośna samolot leci lotem poziomym.
    Przyznaj się do swojej niekompetencji, pisałeś, że jeżeli ciąg=opór, a jeżeli ciąg by był zerowy, to oporu też by nie było, na to wychodzi. Pomyśl zanim coś napiszesz.

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • aph216 +7  

    Wizzair, srsly, przeczytaj jeszcze raz dyskusję, bo chyba nie do końca ogarniasz.

    pokaż komentarz
    aph216
  • slawpe13 +8  

    @wegi:
    Ogólnie ładnie tłumaczysz, ale gubisz się w skrótach myślowych: gdyby masa=sile nośnej (m=F) to niespełnione byłoby II prawo dynamiki Newtona... Więc tak: ciężar (czyli siła ciężkości) = sile nośnej.
    @Wizzair: Opór jest niezależny od ciągu (ewentualnie może wzrastać wraz z prędkością) - a od kształtu aerodynamicznego samolotu i nie może być zerowy. Ale jeżeli nasz niezerowy opór jest równoważony przez ciąg - samolot leci ze stałą prędkością.
    Po prostu musisz się nauczyć czytać wzory :P

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • Wizzair +7  

    Tak podobna treść bardzo, lądowanie z kabiny pilota w nocy a widok z okna pasażera w dzień z ciekawym przeżyciem chwile przed przyziemieniem pełen ciąg silników i w dodatku inne lotnisko, ehh... nawet samolot jest inny! Gdzie Ty te podobieństwa dostrzegłeś? :)

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • Wizzair +10  

    Spójrz na moją nazwę użytkownika. Nadal sądzisz, że z lotnictwem nie mam nic wspólnego i to jest plagiat? Poczytaj sobie moje komentarze: http://www.wykop.pl/link/278149/druga-strona-podrozy-samolotem i teraz mi nie mów, że podłapałem temat, bo lotnictwem interesuję się od dawna, a to jest prostackie zarzucać komuś coś nie znając faktów. Moją inspiracją był mój lot Londyn-Bydgoszcz Ryanairem dwa tygodnie temu, podczas którego też miałem go around, wprawdzie nie tak blisko przed przyziemieniem, ale na tej samej zasadzie. Wydaje mi się, że Ty najpierw piszesz coś a potem jak już wyślesz to dopiero "myślisz", że pozwolę sobie w ten sposób zażartować co napisałeś.

    pokaż komentarz
    Wizzair
  • knobik -4  

    @vaganze1 kto Ci dał bordo ;/?? ja się pytam gdzie byli twoi rodzice!

    pokaż komentarz
    knobik
pokaż 

Wykopali i zakopali (33 / 11)