Powiązane (7)

  pokaż (4) 
  • Reklamy Google

  • anonim1133 +78  

    Ja z kolei chciał bym się dowiedzieć, kto wyrzuca takie tonsile na śmietnik oraz kiedy i gdzie można po nie wpaść ;p No ewentualnie mogą być to jakieś stare altusy, jakoś przecierpię te nie kopułkowe głośniki wysokotonowe ;D

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • speedfreak +2  

    Hmm jeżeli są wyrzucane to na pewno nie w dobrym stanie. Powiedzmy, że kolumny leżały w piwnicy czy na strychu przez 10-20 lat. Były zalane.

    No i co teraz remont czy wyrzucasz. Proste. Wyrzucasz. Ponieważ profesjonalny koszt renowacji takich kolumn to jednak są niemałe pieniądze - głośniki Tonsila cały czas trzymają cenę. Oczywiście można je 'reanimować' kupując chińskie głośniki i zwrotnice(jeżeli były aż tak uszkodzone) - ale wtedy nie zagrają tak jak powinny. Nie na darmo Polskie kolumny mają status Hi-Fi - wszystko jest idealnie wyliczone.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • rychupeja +5  

    raz widzialem altusy 140 pod smietnikie, pozniej wrocilem samochodem i juz nie bylo, napisali do Ciebie moze?

    pokaż komentarz
    rychupeja
  • JarekM +19  

    Jak dla mnie artykuł nic nie wnosi. Lubię posłuchać dobrego sprzętu, ale nie mam czasu, pieniędzy ani cierpliwości, aby łazić po sklepach i testować. Jestem zwykłym zjadaczem chleba, dla którego różnica pomiędzy sprzętem to marka oraz cena. Wiem, że mam nie czytać parametrów. To jak mam kupić głośniki?

    Chciałbym artykuł który mi powie co mam zrobić, aby kupić lepszy sprzęt. Ten tylko powiedział, że jak mam do wyboru yamahe, a 20 letniego tonsila Mildtona 110 albo 200 to mam kupić tonsila.

    Nie do końca to mnie przekonuje, sprzet podczas starzenia się niszczeje. To skąd ma wiedzieć, ze tych głośników mam nie brać, bo coś w nich padło? Ktoś może powiedzieć, że mam ich posłuchać. Tylko, że ja nie mam dobrego ucha, nie wiem na czym mam się skupić. Ja chce artykułu który mi to powie.

    pokaż komentarz
    JarekM
  • pies_harry +7  

    Swojego czasu słuchałem na prezentacji kolumn Radmor, takich standów trochę większych. Brzmiały potężnie. W większości zakresów pasma - neutralnie, prawie "znikając"... Niby bez rewelacji, grały po prostu dobrze, poza jednym drobnym detalem. Miały "p!$#$!$nięcie". Bas potrafił w nich kopnąć. Szybko, precyzyjnie, a co najważniejsze - z rozmachem. Niestety - ich wadą była cena - grubo ponad 2k. Taniej można było, i nadal można, kupić brytyjskie Wharfedale - nie słyszałem ich w życiu, ale na prawdę wierzę na słowo znajomym audiofilom, którzy słyszeli sprzęt z kosmosu. Jeśli taki freak rozpływa się nad sprzętem z półki poniżej 2k - coś w tym musi być - jak będę kiedyś w życiu na głośniki polował, to tylko na te.

    Raz już przepuściłem okazję na Allegro, pluję sobie w brodę do dziś.

    A co do vintage: kupiłem na Allegro procesor dźwięku. Vintage z późnych 80-tych. W stanie ruiny, praktycznie nie działał po podłączeniu. Remont nie kosztował nic, poza sporym czasem na rozmontowanie na drobne części, wyczyszczenie wszystkich elementów, zwłaszcza potencjomentrów i isostatów, poprawienie zimnych lutów. Ale jak odpaliłem to cudo - szok. Jedyne w swoim rodzaju. Nie do dostania - nigdzie. Jak później poszukałem trochę na sieci - audiofile w stanach zabijają się o to. Cena nie gra roli. A ja to kupiłem za 100zł :)

    A urządzonko to ekspander dynamiki. Już sama nazwa brzmi dziwacznie. Jak opisać efekt użycia, nie używając magicznego słowa "p!$#$!$nięcie"? Jak go wyłączam, efekt jest taki, jakby muzykę było słychać zza ściany u sąsiadów. Jak włączam, to jestem w środku. Niektórzy audiofile gardzą takimi efektami, ale to są ci, którym sprzedasz "wygrzewacz kabli" - bo nie mają bladego pojęcia o niczym - łącznie z dźwiękiem.

    Kolejna okazja do ździerania pieniędzy z ignorantów to cyfrowe źródła. Różnice pomiędzy nimi zauważyć może tylko super wprawne ucho, do tego na kosmicznie drogim sprzęcie, do tego na kosmicznie dobrym nagraniu. Kiedyś pojawił się artykuł o odtwarzaczach DVD z tymi samymi bebechami, w zupełnie różnych cenach. Tak to właśnie wygląda. Kupujesz MP3/MP4? Myślisz że iRiver/iAudio będzie brzmieć lepiej od chińszczyzny? Cóż, musiałbyś trafić na wyjątkowo nieudaną chińszczyznę - bo dobry chińczyk brzmi dokładnie identycznie. Różnice pomiędzy tymi sprzętami leżą głównie w jakości wykonania obudowy i ergonomii oprogramowania. Oczywiście w słuchawkach także, ale jak komuś robi różnice jakość dźwięku, to zawsze kupi słuchawki osobno.

    Teraz mi fachowcy powiedzą, że się nie znam, bo przetworniki D/A nie są sobie równe. Z drugiej strony - w sprzęcie przenośnym - nawet za nie wiadomo ile nie daje się drogich i super-precyzyjnych układów. Z prostej przyczyny - nie ma w nich miejsca na konieczny osprzęt w postaci elementów pasywnych. Te miniaturowe, działające w szerokim zakresie napięć zasilania i temperatur - mają parametry dopuszczalne w dobrym Hi-Fi, ale nie Hi-End.

    Co więcej, układy typu kodeki, procesory czy wzmacniacze - to są nagminnie seryjnie produkowane chipiy. Jak w PC. To samo teraz siedzi w no-namie i w markowym cudzie. Wszędzie pakują to samo - bo po co kombinować? Te chipy są tanie (nie z racji słabej jakości, a z racji gigantycznych serii), przy okazji całkiem niezłe. To co jeszcze 10 lat temu było zarezerwowane dla drogich, ekskluzywnych konstrukcji - dzisiaj jest po prostu standardem.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • megabit6 +2  

    Podasz nazwę/model/firmę która wyprodukowała to cudo? Chętnie sobie o tym poczytam :)

    pokaż komentarz
    megabit6
  • speedfreak 0  

    megabit6 jeżeli chodzi ci o kolumny to zapewne to były Radmor seria LS - bo tylko one były tak drogie. RADMOR LS 40 lub LS 50 - nie do dostania.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • megabit6 0  

    Chodzi mi raczej o ten procesor dźwięku.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • shooter 0  

    No spoko, ale jakim modelu Warfedale mówisz?

    pokaż komentarz
    shooter
  • nikczemny_lapserdak +75  

    zakopujcie bo wykupią nam wszystko co lepsze na allegro!!!

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
  • ver 0  

    No właśnie czekam na aukcję od autora wykopu.

    pokaż komentarz
    ver
  • speedfreak +2  

    Nie zamierzam sprzedawać niczego z mojej kolekcji. Także się nie doczekasz.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • zrecznyDJ +2  

    ja tego tv co stoi z boku z pilotem na kablu bym kupil

    pokaż komentarz
    zrecznyDJ
  • tpring +5  

    Mam Tonsile Space'86. W liceum wykopałam je z piwnicy i wkleiłam nowe membrany, bo stare się pokruszyły. Efekt? Wieża Sony za półtora tysiąca zaczęła pierdzieć i poszła na emeryturę, z Tonsilami się już nie rozstaję :-) Podpięte do wzmacniacza Unitry, któremu dosztukowałam robiony kabel minijack-DIN. Jak dla mnie bomba.

    pokaż komentarz
    tpring
  • msichal 0  

    Heh, u mnie też grały stare tonsile, wzmacniaczyk unitry dalej stoi przy komputerze(też ze zrobionym kablem DIN-minijack) ale teraz napędza o wiele większe kolumny, oczywiście tonsilów nie wyrzucałem, leżą sobie i czekają na wykorzystanie :)

    pokaż komentarz
    msichal
  • raj +3  

    Wow! Dziewczyna która zna się na sprzęcie audio... Moje ukłony :)

    pokaż komentarz
    raj
  • OrlandoPirates -5  

    I tak pewnie brzydka więc ocena całościowa = 0
    ;)

    pokaż komentarz
    OrlandoPirates
  • raj +1  

    @OrlandoPirates: zabaw się w wykopowe CSI i poszukaj jej zdjęć w Internecie, a sie zdziwisz... :)

    pokaż komentarz
    raj
  • pies_harry +5  

    Obsłuchałem trochę głośników i wzmacniaczy, pracowałem też przy produkcji i testach audiofilskiego wzmacniacza. To jest możliwe, żeby stary, muzealny vintage brzmiał równie dobrze jak kilkukrotnie droższy, nowszy sprzęt. Możliwe, ale mało prawdopodobne. I rzadko spotykane, przynajmniej jeśli chodzi o głośniki. Bardzo często spotykane - jeśli chodzi o wzmacniacze. W tych Tonsilach ze zdjęcia - nagminnie padał głośnik wysokotonowy. Można było swojego czasu dostać do nich kopułkę z cewką :) Ale moim skromnym zdaniem, pomimo dość przyjemnego brzmienia, brakowało w nich trochę "kopa".

    Nowsze konstrukcje, nawet polskie - potrafiły grać dużo lepiej.

    Zdecydowanie, te Tonsile są warte swojej ceny. W kategorii "econo" biją wszystko inne na głowę. W kategorii audio jednak - nie czarujmy się - to nie to.

    Jeśli chodzi o wzmacniacze - tu jest tak: sporo zależy od potrzebnej mocy i podłączonych głośników. Jak podłączasz głośniki do 5000 - wzmacniacz ma niewielkie znaczenie. Vintage-owe wzmacniacze potrafią zapewnić nieodróżnialne brzmienie od konstrukcji nawet 10x droższych. Nie mówiąc o tym, że są jeszcze ładniejsze :) Cóż, jeśli jednak potrzeba więcej mocy, lub ma się słuch nietoperza, a do tego zestaw głośnikowy w cenie dobrego samochodu - to trudno oszczędzić na wzmacniaczu.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • speedfreak 0  

    GDWK 9/80 łatwo szło spalić, zgadzam się - wystarczył mocniejszy przester na wysokich. Mam znajomego, który miał Mildtony 80 i podłączył je pod Pioneera z serii 'SX' :) VINTAGE pełną gębą 2x15w / 34 lata ;) i mało nie popalił gwizdków. A co do brzmienia to zapewniam, że zwykłemu kowalskiemu wystarczą Mildtony czy Altusy za 400zł i odczuje większą frajdę ze słuchania niż z Yamah czy JBL'i czy Magnatów za niezłą sumkę.

    Oczywiście wymagają wzmacniacza. Ale po prostu podałem taki przykład. Równie dobrze mógłbym podać taki:

    ZG-20C, kolumny z 1976 roku zrobione przy współpracy z Pioneera z Tonsilem. 2x16/20 GDN + 2x gwizdek o nie pamiętam jakiej mocy - sprzedałem je. Był to bardzo rzadki model znaleziony w podziemiach... Nigdy w życiu nie widziałem ich nigdzie. NIGDZIE... grały lepiej niż niejedne monitory studyjne...

    Takich przykładów można dać mnóstwo.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • dawidg +4  

    gdzie się podziały stare, dobre lampowe wzmacniacze...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • taknie +3  

    Wiemy to nie od dziś, że płaci się za logo. I raz trafimy jakiś zamiennik danego produktu, który wypada lepiej od danego potentata w tej kategorii, a niekiedy żaden zamiennik nie da nam tego co dać może potentat. ;-)

    pokaż komentarz
    taknie
  • DajPlusaBoSiePotne +96  

    Pasmo przenoszenia różni się diametralnie, o tym później.
    No i w końcu nie napisałeś o tym paśmie. Kiedy nastąpi to później, bo mnie to interesuje? :p

    pokaż komentarz
    DajPlusaBoSiePotne
  • epi +3  

    Też mnie to ciekawi, zwłaszcza że różnica w liczbach jest znaczna :)

    pokaż komentarz
    epi
  • speedfreak +3  

    Pasmo jest oczywiście lepsze w kolumnach firmy Yamaha. [na papierze] ;)
    W sumie nie czego opisywać bo słyszalne dla człowieka pasmo wynosi 20-20 ;) reszta to odczucia, a odczucia opisałem w 'konkluzji' bodajże. Po prostu Yamahy nie potrafiły zejść tak nisko jak Mildtony. Mimo, że na papierze mają lepsze pasmo. Teraz większość firm przekłamuje dane techniczne. Wyjątkiem jeżeli idzie o niewielki budżet są np. KEF'y. :-)

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • Strumien_Objetosci +13  

    20Hz i tak i nie. Przy masteringu zgodnie ze sztuką obcina się niższe niż 35Hz. Bo większość sprzętu nie odtworzy i tylko niepotrzebna strata mocy. Z drugiej strony mając sprzęt który to gra i muzykę w której tego nie wycięto efekt jest zaj!$isty. Potwierdzam człowiek słyszy 17Hz.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • Qrnl +10  

    Przy odsłuchu Yamah stwierdziłem, że nie potrafią one zagrać z tzw. 'wykopem'.
    Chyba z tzw. p%#$%!%nięciem.

    pokaż komentarz
    Qrnl
  • kury 0  

    http://www.audiocheck.net/audiotests_index.php
    Ja słyszę od 17khz, moja córeczka twierdzi, że piszczy przy 21khz
    ps: zależy też od głośników, jak ktoś ma pierdziawki, to ten test nie ma sensu.

    pokaż komentarz
    kury
  • M4lpa -8  

    @Kury, poczytaj na temat częstotliwości harmonicznej. Wtedy dowiesz się czemu słyszysz 17khz, a Twoja córeczka słyszy powyżej 21khz. No chyba, że Twoja córeczka jest nietopeżem, albo psem. To wtedy zwracam honor.

    człowiek słyszy od ok. 30hz do ok. 16khz. Ale to człowiek młody, ze zdrowym słuchem. Reszte niskich częstotliwości się niestety tylko czuje. Przykro mi, że zbużyłem światopogląd ludzi którzy myślą, że mają tak zaj$%isty słuch, że słyszą infra i ultra dźwięki. Niestety to jest nierealne... :(

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • Strumien_Objetosci +1  

    @kury
    Pisałem o 17Hz różnica czterech rzędów wielkości. Chodziło mi o dolną granicę. Z wysokimi jest tak jak napisał M4lpa młodzi słyszą wysoko starsi coraz niższe.

    @M4lpa tak, czuję całym ciałem, uszami też. Dwie rzeczy mi się nie podobają:
    1. Przesadziłeś z 30Hz, bo to zupełna nieprawda. Nie weim skąd to wziąłeś.
    2. Mówi się że dźwięków poniżej 20Hz człowiek nie słyszy, co sugeruje że nie ma sensu żeby się pojawiały w muzyce, efektach filmowych, bo i tak ich nie słychać. Ale te dźwięki najniższe dają +40 do klimatu jeżeli są dobrze wykorzystane i odtworzone.
    Prawdziwe zdanie: "Człowiek nie widzi światła UV" no i co z tego?

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • M4lpa -2  

    Faktycznie. Przepraszam za zamieszanie. Tak to już jest jak człowiek myśli o czym innym i pisze co innego. Zakres słyszalności dla przeciętnego czlowieka to ok. 16-20Hz do 15kHz -16kHz.

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • HubertCumberdale +4  

    Właściwie, to nie parametry grają, a sprzęt. Najlepszym przykładem tego są odtwarzacze cd, które od początku swego istnienia posiadają pasmo 20-20kHz i stosunek sygnał szum typu 100db. Z drugiej strony gramofon o parametrach gorszych niż magnetofon kasetowy zapewnia najlepszą jakość i namacalność odtwarzanego dźwięku. A dla wielu ideałem są głośniki tubowe i 3W mocy z triody single-ended.

    Wydaję mi się, że fakt iż tonsile grają lepiej i z wykopem wynika z faktu, iż ludzkie ucho jako subiektywnie lepszy dźwięk określa ten, który jest głośniejszy. Głośniejsze są tonsile, bo maja większą efektywność. "Prawdziwe" testy odsłuchowe zawsze to uwzględniają. Kolumny były cięższe, bo takie wtedy były materiały. Obawiam się jednak, że ich możliwości budowania sceny w głąb i w szerz, czy też oddanie mikrodynamiki jak na "dzisiejsze" standardy jest nieco kulawe. Sam wymieniałem 2drożne 20kg Tonsile na 2 drożne 4kg B&W i mimo iż na papierze było to prawie to samo, to różnica była kolosalna.

    Nie bronie oczywiście sprzętu typu vintage, bo ma on swoich zwolenników, ale trzeba we wszystkim mieć umiar. Mimo wszystko postęp jest rzeczą cenną i dobrą, a jak nam w starym Soniaczu czy Denonie pójdzie laser, to niekoniecznie będziemy w stanie go teraz wymienić. Jasne jest że zalewa nas chińska masówka, ale nie oznacza to że wszystko co nowe jest be. np. takie NAD-y z serii bee.

    pokaż komentarz
    HubertCumberdale
  • Strumien_Objetosci +1  

    Hubercie Cumberdale
    Kaseta ma ch$%ową charakterystykę zapisu - nierówną, do tego bardzo słabo zapisuje niskie częstotliwości. Co do winyli one nie mają czegoś takiego jak próbkowanie i ilość bitów - stąd jakość ich dźwięku. Możesz zapisać co chcesz, a nie co chcesz z dokładnością do "..." jak jest w dźwięku cyfrowym.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • barteks7r 0  

    Ciekawe. Sugerujesz, że winyle mają nieograniczoną dokładność zapisu? ;)

    pokaż komentarz
    barteks7r
  • Strumien_Objetosci +1  

    "Nieograniczona" za duże słowo, ale tak. Tak jak wszystko co analogowe. Podobnie jest z fotografią. Ma jednak znaczenie dokładność wykonania, czego nie ma przy zapisach cyfrowych.
    Edit: doczytałem, jest tak jak mówię, ale nie powinno to mieć wpływu na wrażenia słuchowe.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C4%99stotliwo%C5%9B%C4%87_Nyquista
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_Kotielnikowa-Shannona

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • PiotrEckhardt 0  

    @Strumien_Objetosci:
    A to nie jest tak, że dokładność fotografii analogowej nie jest ograniczona ziarnem danego filmu?
    Optyka też ma jakąś rozdzielczość według tego co piszą "uczone pisma" w testach.

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • Strumien_Objetosci +2  

    Napisałem, że ma znaczenie dokładność wykonania.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • kury +1  

    Wybaczcie, chodziło wam o dolną granicę, a ja pomyliłem Hz i kHz

    pokaż komentarz
    kury
  • reqst 0  

    Strumien_Objetosci
    Winyle mają lepszą dynamikę od audio cd, jednak 24 bitowe dvd audio już przewyższa czarną płytę

    pokaż komentarz
    reqst
  • Strumien_Objetosci -1  

    @reqst
    No nie miałem okazji słyszeć, ale te parę bitów to olbrzymi skok w podziałce. Chociaż z drugiej strony pewnie i tak bym nie odczuł różnicy.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • eXtrem +1  

    http://www.audiocheck.net/audiotests_frequencycheckhigh.php
    ja słyszę od 16kHz a żona od 17kHz

    pokaż komentarz
    eXtrem
  • szoz 0  

    Ja (20 lat) słyszę od ~20,5 kHz a moja mama (50 lat) dopiero od 13 kHz.

    pokaż komentarz
    szoz
  • andrewnew +84  

    Słyszałem, obie pary tych kolumn. W pokoju odsłuchowym i muszę powiedzieć, że niestety ten model Yamahy...
    Cóż za śmiałe igranie z zasadami interpunkcji! :)

    pokaż komentarz
    andrewnew
  • milordi +8  

    I jeszcze:
    Za to Tonsile, teoretycznie stare słabe kolumny które wyrzuca się na śmietnik. Tak.

    pokaż komentarz
    milordi
  • barytosz +2  

    ja sam mam unitre, tez 20 letnia, i nie mam na co narzekać

    pokaż komentarz
    barytosz
  • z--x +2  

    Mam jedno laickie pytanie. Co w takich kolumnach jest ważne? Tzn. czy jeśli je rozbiorę i własnoręcznie zrobię obudowę, wpłynie to na jakość dźwięku?

    pokaż komentarz
    z--x
  • speedfreak +2  

    Oczywiście, bo każde kolumny mają dokładnie wyliczone skrzynie (obudowy). Wyjątkiem w dokładnym wyliczaniu jest Audiomega ;)

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • PanJe1en +13  

    Nie, skądże...

    W kolumnach ważne jest wszystko. Poczynając od gatunku drewna, rodzaju gąbki/maty czy nawet użytego kleju (!), a na głośnikach i zwrotnicach kończąc. Ogólnie rzecz biorąc matematyka.

    Jak nie masz o tym pojęcia, to nie ruszaj. Nad tym pracowali inżynierowie i na pewno nie poprawisz fabryki.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • bartek555 -6  

    @z--x
    uzyj programu WinISO. on policzy Ci wymiary pudla ;-)

    pokaż komentarz
    bartek555
  • wonz +3  

    WinISD

    pokaż komentarz
    wonz
  • Wymiot +2  

    Ja od kilku ładnych lat posiadam diorę zgb 60 8 901 (100W) i nie narzekam, maja bardzo ładny dźwięk, co ciekawe podłączam przez wzmaka do nich od 5 lat gitare elektryczną i wysoko tonowe elegancko się trzymają.

    2 lata temu kupiłem od żulów za 17 zł drugą parę Tonisl czterodrożne :)

    nawet nie myślę o wymianie głośników, polska myśl techniczna jest najlepsza

    pokaż komentarz
    Wymiot
  • eXe1987 +1  

    czterodrożne.... ta jasne. Ośmio.

    pokaż komentarz
    eXe1987
  • Wymiot 0  

    dla ciebie kolumny czterodrożne są aż takie wowjezu!?

    pokaż komentarz
    Wymiot
  • HouseMPrawdziwy +2  

    Idąc tym tokiem rozumowania : Po co kupować nowe meble z BRW albo Ikei jak można przecież zbić zawsze coś fajnego z desek leżących za domem.
    @speedfreak poszukaj parametrów akustycznych obydwóch kolumn jak robisz porównanie a nie jaraj się mocą i maksymalna głośnością.
    Jak widać po tym porównaniu nie masz kompletnie żadnej wiedzy na temat nagłośnienia.

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • speedfreak +1  

    Przydały by się wykresy z komory bezechowej. Ja wiem. Ale tu nie chodziło o suche dane techniczne, coś w tym musi być, że nasze głośniki były eksportowane do Japonii przed 20-stu laty.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • ecrider +20  

    Ktoś tu chyba przecenia kolumny New Mildton 200.

    Po pierwsze nie są takie tanie w swojej klasie, cena 300-350 zł dotyczy chyba tylko jednej sztuki tych kolumn. W 100% oryginalne kolumny New Mildton 200 z tonsilowskimi głośnikami w bardzo dobrym stanie chodzą dzisiaj po około 700 zł za parę (wiem bo śledzę ich aukcje) - okazje zdarzają się raz na ruski rok, bo jeżeli już ktoś dba o te kolumny to wie ile są warte.

    Po drugie są to kolumny z wadami konstrukcyjnymi - słabe, nie wytłumione pudło, wewnątrz cieniutkie kable telefoniczne, słabe resory. Pudło można co prawda uszczelnić, wytłumić i wzmocnić samemu, kable też można wymienić (wszystko minimalnym nakładem finansowym, bo ile można zapłacić za trochę kleju, maty i kabli) i będą brzmieć nieporównywalnie lepiej, ale czy 20 letnie membrany będą w stanie wytrzymać takie ciśnienie?

    Po trzecie inne kolumny z serii New Mildton nie są już tak "udane" jak model 200, o dobrym systemie 4.0 opartym tylko na New Mildtonie można zapomnieć.

    Po czwarte wcale nie brzmią tak rewelacyjnie, przy głośniejszym słuchaniu dudniący bass dominuje średnie i wysokie tony, dźwięk nie jest czysty. Żeby w pełni cieszyć się zakupem trzeba posiadać nie tylko mocny, ale i DOBRY wzmacniacz, a te nie należą do tanich.

    Sam jestem w posiadaniu tych kolumn już wiele lat - 100% oryginalne części, stan wizualny i techniczny jest idealny, znam ich historię, przesadnie dbam o sprzęt, a jednak czuję niedosyt i planuję ich wymianę na lekko używane JBL E90, bo po prostu brzmią dużo lepiej, wyglądają dużo lepiej i są w przystępne cenowo (roczne można już kupić za 1500 zł od pary).

    Nie twierdzę, że jest to sprzęt zły, wręcz przeciwnie - bardzo udany, ale porównywanie go z najnowszymi modelami zagranicznych kolumn jest wyrazem ignorancji.

    Nie wypowiadam się na tematy na które nie mam pojęcia, a tutaj dowód: http://i46.tinypic.com/2pynons.png

    pokaż komentarz
    ecrider
  • speedfreak -2  

    Dlatego właśnie używam DSP (digital sound processor) - nie jestem audiofilem. Korzystam z przesteru i możliwości jakie daje mi mój sprzęt. Poza tym przykładowo dałem zdjęcie New mildków. Mówiłem o Mildtonach.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • ecrider 0  

    Cóż, zasugerowałem się zdjęciem.

    Mildtony to stara wersja New Mildtonów - poza tym, że posiadają wady nowego modelu to jeszcze wiele innych, które w późniejszej wersji poprawiono (między innymi usunięto wadliwe i tak naprawdę niepotrzebne potencjometry). Różnicy w dźwięku dużej nie ma, skrzynia jest ta sama podobnie jak większość części tak więc mój komentarz może odnosić się również do Mildtonów.

    pokaż komentarz
    ecrider
  • speedfreak -1  

    W sumie potencjometry to chyba największa ich wada. Ja ich nie ruszam, nie potrzebuję.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • juzwa +45  

    wszystko parszywieje i zmierza ku zagładzie

    pokaż komentarz
    juzwa
  • jk1700 +44  

    Pora umierać

    pokaż komentarz
    jk1700
  • Dudii +1  

    Chciałbym wspomnieć przy okazji o jeszcze jednej polskiej firmie STX. Sam mam w domu Tonsile i niedawno musialem wymienic glosnik niskotonowy w jednej z kolumn. Jakosc wykonania głośnika jak i jakość dżwięku jest bardzo dobra. Jestem nawet skłonny stwierdzić, że jakość dżwięku sie poprawiła (mam możliwość porównania, gdyż w drugiej kolumnie gra jeszcze stary głośnik). O ile wiem, to STX we wzmacniacze sie nie bawi (nie liczac kilku modeli pod subwoofery). Myślę, że zarówno jak i u Tonsila tak i STX jakość przekracza cenę.

    pokaż komentarz
    Dudii
  • speedfreak 0  

    Ze stajni STX posiadam stare 400 watowe wielkie kolumny na wzór Voyagerów tonsilowskich. Jakości to to nie ma, ale łupie nieziemsko.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • Thou 0  

    Może Dudii albo speedfreak powiecie mi gdzie mogę wymienić membrany w Altusach? :)

    pokaż komentarz
    Thou
  • speedfreak 0  

    Najlepiej samemu, najtaniej. Ale jeżeli mieszkasz w większym mieście - dobry serwis audio, niedrogi. U mnie pianka odpada - ale nie wymieniam. Z prostej przyczyny - pianka odpada na średnich tonach - a one są w obudowie zamkniętej, poczekam aż odpadnie.

    Najlepsze jest to, że jak wymienisz zawieszenia czy membrany - to Tonsile pograją kolejne 30 lat.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • Dudii 0  

    Na allegro masz mnóstwo zestawów naprawczych do właśnie tych głośników. A na YT na pewno znajdziesz jakis tutorial jak wymienic membrane wraz z zawieszeniem na nowe.

    pokaż komentarz
    Dudii
  • Thou 0  

    Tylko, że nie ufam swoim zdolnościom manualnym... Chyba, że to nie jest aż tak trudne i powinienem dać radę jeśli tylko mam dłonie :P

    pokaż komentarz
    Thou
  • kondziow +1  

    Ja od siebie moge polecic Microlaby. Modele solo 6c/7c w swojej kategorii cenowej nie maja sobie rownych.

    pokaż komentarz
    kondziow
  • speedfreak +1  

    Dokładnie. Jeśli idzie o głośniki komputerowe to Microlaby naprawdę przyjemnie grają.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • Goods +1  

    Przecież wiadomo, że starsze nie zawsze znaczy gorsze. Dużo jest rzeczy, które mimo swojego sędziwego wieku deklasują swoich młodszych braci.

    pokaż komentarz
    Goods
  • remulak +1  

    Widzę że ponad setka specjalistów od audio już się w tym wątku wypowiedziała to mam przy okazji prośbę.
    Kupiłem gramofon - mój wzmacniacz nie ma wejścia phono więc musiałem oddzielnie dokupić przedwzmacniacz gramofonowy. Kupiłem taki wynalazek American Audio
    http://www.americandj.eu/product_info.php?cPath=45_145&products_id=1609
    z dodatkowym USB w razie, gdyby mi się zachciało kiedyś przegrać płyty do mp3 (przy okazji mniejszy niż cały klocek do zestawu) - czyli taki przedwzmacniacz gramofonowy i coś w rodzaju miksera w jednym.
    Problem jest taki, że mimo podłączenia i podkręcenia gain i odkręcenia wzmacniacza na maxa (czego nigdy wcześniej nie robiłem!) słychać naprawdę bardzo cicho.
    Któraś z tych rzeczy nie działa tylko nie wiem, którą reklamować. Co radzicie?

    pokaż komentarz
    remulak
  • HubertCumberdale 0  

    A jaki to gramofon i rodzaj wkładki?

    pokaż komentarz
    HubertCumberdale
  • remulak 0  

    Yamaha P200 i Ortofon OM20, jeśli to ma znaczenie.

    pokaż komentarz
    remulak
  • HubertCumberdale +1  

    Ta wkładka ma sygnał na poziomie 2,5 mV, czyli może się okazać, że jednak wszystko działa poprawnie, tylko sygnał jest bardzo słaby. Ja mam wkładkę z sygnałem 3,5 mV i żeby było w miarę głośno. muszę odkręcać wzmacniacz na godzinę 9. Jeżeli kanały są dobrze zrównoważone i zachowana jest równowaga tonalna (bez podbicia któregoś ze skrajów pasma), to jedynym wyjściem jest wymiana wkładki na taką z wyższym poziomem napięcia np shure M44-7 (9,5mV).

    pokaż komentarz
    HubertCumberdale
  • remulak 0  

    To co, brać coś takiego?
    http://www.allegro.pl/item909766697_wkladka_igla_gramofonowa_ortofon_omb5_nowa.html

    pokaż komentarz
    remulak
  • HubertCumberdale 0  

    Temat jest zbyt skomplikowany, żeby móc tak teraz to na szybko ocenić. Ogólnie ten Ortofon to wkładka bardziej dj-ska niż "do słuchania" muzyki, więc nie wiem czy nie lepiej kupić np czegoś takiego http://www.allegro.pl/item908092967_wkladka_gramofonowa_goldring_elan_cartridge.html . Z drugiej strony jest jeszcze zagadnienie podatności ramienia i jego współpracy z daną wkładką. Trzeba by wszystko porządnie wypoziomować, ustawić nacisk, azymut, styczną i antyskating i dopiero wtedy można zdecydowanie stwierdzić czy obecna wkładka kwalifikuje się do wymiany, choć na pewno z goldringiem byłoby 2x głośniej.

    pokaż komentarz
    HubertCumberdale
  • remulak 0  

    No w sumie o to chodzi, żeby było głośniej. Póki co chciałbym móc w końcu posłuchać płyt...
    Dzięki za pomoc!

    pokaż komentarz
    remulak
  • thor666 +10  

    To znaczy, że te dwie kolumny których używam jako szafki nocnej są warte 300zł?

    pokaż komentarz
    thor666
  • PanJe1en -3  

    Jeśli głośniki nie są uszkodzone i dobrze grają, a obudowa nie zniszczona, to tak z 200zł na Allegro dostaniesz.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • Bumblebee +42  

    Spodziewałem się bardziej konkretnego tekstu. Parametrów nie ma co porównywać, bo to nie parametry grają. Co z tego, że jedne kolumny posiadają czułość 89 dB a drugie 91? A to, że Tonsile brzmią lepiej, to wyłącznie Twoje subiektywne odczucie, może większość osób stwierdziłaby co innego?
    Nie twierdzę, że nie masz racji, ale mnie nie przekonałeś tym tekstem. Spodziewałem się bardziej fachowych argumentów.

    pokaż komentarz
    Bumblebee
  • speedfreak +7  

    Co do czułości. Dwa dB to już jest bardzo duża różnica. Oczywiście nie twierdze, że mam rację. Posiadam kilka par kolumn. Kilka amplitunerów, kilka wzmacniaczy. Co ja tam mogę wiedzieć. A tak na poważnie - oczywiście - każdy inaczej podchodzi do dźwięku. Jeżeli masz jakiś stary polski sprzęt w domu to wystarczy przejść się do pierwszego lepszego RTV AGD i odsłuchać w pokoju odsłuchowym. Najlepiej pod jakimś drogim amplitunerem. Kolumny przykładowo za 2-3tyś i amplituner za 6tyś. No i wtedy porównujesz.

    A co do fachowych argumentów. Wystarczy to, że Yamaha przekłamuje parametry. Wystarczy również to, że Yamahy mają zawieszenia gumowe. Oraz małe magnesy na głośnikach...

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • pucek2000 -1  

    Zgadzam się z Tobą, mnie też nie przekonał. Mimo wszystko jednak Tonsile to bardzo słabe głośniki, w porównaniu z konkurencją ze średniej półki ( też starszymi kolumnami ) grają po prostu kiepsko.

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • Strumien_Objetosci +23  

    głośnik mający czułość 89dB/W wytworzy hałas = 89dB po podaniu na niego mocy 1 wata. Ten sam głośnik wytworzy hałas
    92dB po podaniu 2 watów
    95dB po podaniu 4 watów i tak dalej.
    Czyli mając dwa głośniki tej samej mocy różniące się o 3dB skutecznością, głośnik skuteczności większej o 3dB zagra dwa razy głośniej.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • megabit6 +10  

    Warto dodać że wytworzy dany hałas w odległości 1m od głośnika.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • NoBrainNoProblem +13  

    Glosniej nie znaczy lepiej!

    pokaż komentarz
    NoBrainNoProblem
  • Strumien_Objetosci +6  

    Masz rację, ale "głośniej" da się zmierzyć, a "lepiej" nie.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • animal +1  

    @Bumblebee
    Szukalem tego typu wypowiedzi, podpisuje sie pod nią. Patrząc na samą obudowę mam juz spore wątpliwosci co do jakosci dzwieku. Mozna miec najlepsze glosniki i nic to nie da jesli nie przylozy sie wagi do obudowy. A z parametrami to kazdy wie jak jest...

    pokaż komentarz
    animal
  • msichal +7  

    Dzisiaj na allegro zamiast mocy rms podaje się tzw. PMPO: Podziel Moc Przez osiemset... NIGDY, ale to nigdy nie zwracajcie na to uwagi i ni dajcie się ogłupić :) to tylko tyle chciałem powiedzieć apropos głosników.

    pokaż komentarz
    msichal
  • Rincewind +5  

    PMPO (Peak Music Power Output) to parametr określający maksymalną chwilową moc szczytową. Nijak ma się do rzeczywistej mocy głośników. Na chłopski rozum PMPO to maksymalna moc, jaką głośnik może przyjąć na klatę przez minimalny czas (milisekunda lub mniej), nie spalając cewki. Tak podana moc nie ma żadnego znaczenia, poza czysto marketingowym.

    pokaż komentarz
    Rincewind
  • msichal +1  

    dokładnie tak, ale "podziel moc przez osiemset" ładniej brzmi :) na allegro widziałem głośniki komputerowe mające ze 5W RMS na kanał a PMPO pisali kilka kW ;D

    pokaż komentarz
    msichal
  • dolar +10  

    Denon, Yamaha, Pioneer itp. to żaden hi-end, to poprostu chińszczyzna i tyle, taka masówka nie ma szansy zagrać. Start Tonsil to też nie żandna gratka, poprostu wymieniając sprzet z Tonsila na Yamahe zamienia się siekierke na kijek. Wystarczy troszke poczytac i za niewielkie pieniądze mozna poskladac fajne stereo omijajac oczywiscie szerokim lukiem wszelkiego typu marketowe sprzety typu Yamaha, Jamo czy inne Maudio.

    pokaż komentarz
    dolar
  • speedfreak +12  

    Pierwsza sprawa to to, że nie wszyscy o tym wiedzą. Druga sprawa to to, że nie wszyscy umieją budować kolumny...

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • NowyPremier +4  

    Pianocrafta od Yamahy słyszeliście? Fenomenalne brzmienie, wątpie, że w cenie tego znajdzie sie cos lepszego. Do rocka, przy odsłuchu z płyt cd a nie z kompa w małym pokoju nie mają sobie równych. A przy tym wygladają rewelacyjnie.
    http://image.ceneo.pl/data/products/3781912/product.jpg

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • shooter +11  

    @dolar: może powiedz coś więcej jakie kolumny byś polecał, albo chociaż gdzie szukać tych dobrych za niewielkie pieniądze :)

    pokaż komentarz
    shooter
  • dolar 0  

    Wiesz, bardzo duzo zalezy od wielkosci pomieszczenia i czego oczekujesz od sprzetu, przy małym/srednim poimeszczeniu najlepszym wyborem bedzie kolumna podstawkowa, za ok. 1k mozna kupic przyzwoita pare kolumn. Jesli nie boisz sie kupowac uzywek wybor bedzie duzo wiekszy. Jesli kupowac uzywane kolumny to tylko od kogos b. zaufanego.

    pokaż komentarz
    dolar
  • BlazakoV +1  

    @NowyPremier, @shooter , jeżeli "grajek" nie musi koniecznie być miniwieżą - polecam zainteresować się aktywnymi monitorami studyjnymi. W tej cenie można już mieć np Behringery B2031A - które zagrają nie tylko bardzo ładnie, ale też głośniej (tzn czysto przy dużych głośnościach) niż nie jeden "prawdziwy" zestaw audio. A jeżeli ma być jeszcze ładniej i niekoniecznie tak głośno polecam zainteresować się sprzętem Fostera.

    Oczywiście należy sobie zdawać sprawę, że dźwięk z tego choć równy i precyzyjny, będzie bardzo "zimny". Ten sprzęt z założenia kupuje się do domowego studia. Mimo wszystko u mnie sprawdza się znakomicie.

    pokaż komentarz
    BlazakoV
  • Ladziu +1  

    Fostex chyba

    pokaż komentarz
    Ladziu
  • eXe1987 +14  

    To o czym pisze autor to jakaś parodia i ktoś kto nie ma o temacie pojęcia.
    Niech wrzuci pomiary obu modeli głośników wtedy porozmawiamy. Nie mówię, że Yamaha to szczyt techniki czy dobry sprzęt ale na podstawie tego co napisał możemy sobie jedynie ocenić wygląd bo wszystkie informacje są wyciągnięte z dupy.

    pokaż komentarz
    eXe1987
  • speedfreak +58  

    Podobny felieton mógłbym napisać o wzmacniaczach. Pioneery za 600zł grają lepiej niż niejeden 'super hiper mega' amplituner Denona czy Yamahy za grubo ponad 5.000zł. Dzieję się tak gdyż zwykły stary Pioneer miał trafo, które ciągnęło dużo prądu - ale i oddawało bardzo dużo. Coś jak Camaro Z-28...

    Ale o tym kiedy indziej.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • cycun +45  

    Bo dziś to się płaci za markę i wygląd.

    pokaż komentarz
    cycun
  • bor3k +231  

    Nie liczy się marka tylko p$##$!$nięcie!

    pokaż komentarz
    bor3k
  • skete +26  

    @cycun jak np ipad ?;) Ale nie którym trudno jest to zrozumieć. Mam stare Altusy po moim dziadku i pewien "audiofil" od zawsze usiłuje mi wmówić, że jego Yamahy są lepsze bo ... są droższe ;)
    Sądzę, że nie ma sensu psuć sobie nerwów na ludzi który żyją w przeświadczeniu, że im droższy mają sprzęt tym jest lepszy ;)

    pokaż komentarz
    skete
  • Beliar +6  

    Bardzo trudno jest być obiektywnym, mówiąc o wrażeniach odsłuchowych. W mojej (subiektywnej) ocenie, kolumny Tonsila, nie brzmią najlepiej. Lubię polskie firmy i ze szczerym sercem polecam kolumny Esa.

    pokaż komentarz
    Beliar
  • voter101 +5  

    Podepnę się pod pierwszy post, a co!

    Po pierwsze - nie wiem po co uświadamiasz wykopowi, że takie kolumny grają lepiej. 90% wykopowiczy by posłuchała gdzie jest czystszy dźwięk (słychać na "pierwszy rzut uchem") i większe p!$$%%!nięcie basu.

    Po drugie - każdy producent może wypuścić dobry model. Każdemu może zdarzyć się wpadka albo dobry produkt. :) Wystarczy spojrzeć na forum typu mp3store, gdzie użytkownicy (mający pojęcie o dźwięku) "onanizują się" produktem Creative'a (Aurvana live!), który jest świetnym produktem w dobrej cenie (pomińmy, że to rebrand). Sam producent jest wyśmiewany przez każdego "audiofila", bo jest do dupy i tyle. Nie uogólniaj. W każdej półce cenowej może się znaleźć perełka, nieważne jakiej marki.

    Po trzecie - każdy ma inne preferencje dźwiękowe. Ktoś woli mieć dużo basu, a ktoś inny jego całkowity brak.

    pokaż komentarz
    voter101
  • monarcha -3  

    Za 150zł kupiłem zestaw Unitra + dwie kolumny nagłaśniające Altus. wyciągam 117dB, dźwięk porównywany z 5.1 jakie mam w salonie. Ameryki nie odkryłeś ;)

    pokaż komentarz
    monarcha
  • Armo11 -2  

    Starsi wykopowicze pamiętają na pewno karty dźwiękowe Aureal Vortex, ich jakość brzmienia jest nieporównywalnie lepsza niż SB Live lub Audigy, nie wspominając o dzisiejszych kartach zintegrowanych.
    Jak ktoś nie wierzy to za kilka złotych na allegro kupi taką i sam może sprawdzić.

    pokaż komentarz
    Armo11
  • www2 +3  

    @autor wykopu - "Polskimi" mala sie pisze i nie trzeba sie tak podniecac,
    mozesz takze zrobic porownanie nokia 3210 vs jakis dzisiejsze i zachwycac sie, ze w nokii tak dlugo bateria trzyma

    pokaż komentarz
    www2
  • brokenik +4  

    Po pierwsze nie mam co porównywać sprzetu Tonsila do Yamahy - żeby naprawdę racjonalnie porównać jakość głośników należałoby przetestować takie głośniki w komorze bezechowej i na profesjonalnym sprzęcie pomiarowym sprawdzić jak skutecznie przenoszą dźwięki w zakresie pasma podanym przez producenta. Może i skuteczność Yamahy będzie słabsza (większy poziom szumów), ale charakterystyka przenoszenia może być bardziej czystsza niż Tonsili. Porównywanie "bo brzmi lepiej" jest trochę moim zdaniem na wyrost. Podobnie jest z głośnikami do komputerów - jako że pracuje w sklepie komputerowym widzę tendencje olbrzymią do kupowania produktów firmy Creative Labs - mimo, że ich głośniki brzmią (oczywiście to moje subiektywne wrażenie) zdecydowanie gorzej od np. produktów Logitecha za tą samą cenę. Oczywiście możemy tak sobie dyskutować co jest lepsze itd. Nie wiem czy ktoś pamięta jeszcze taką firmę ESS Technology - produkowała i chyba do dnia dzisiejszego produkuje karty dźwiękowe (swego czasu bardzo tanie - np. ESS Audiodrive 1988 itd.) - karta miała o wiele lepsze przetworniki D/A i A/D (bardzo klarowne brzmienie, zero zniekształceń) niż jakikolwiek obecny SoundBlaster za grube pieniądze. Zresztą SoundBlaster nie jest żadną audiofilską kartą - poszukajcie kart Turtle Beach i innych. Często można je wyrwać eBayu za śmieszne pieniądze.

    pokaż komentarz
    brokenik
  • M4lpa +7  

    A teraz ciekawostka na temat robienia 'audiofili' w ch$%a.
    Jest sobie w Polsce taka firma zwana Acuhorn. Produkuje audiofilskie kolumny głośnikowe, za bardzo wysokie ceny. (ok. 10-20k zł). Lecz, zagłębiając się w szczegóły płacimy cholernie wysoką cenę za głośnik kosztujący 30 zł i obudowe z litego drewna, dla niedowiarków polecam poszukania czegoś na temat głośników ARZ 6604/6608 i kolumn Acuhorn.

    Przykład:
    http://www.highfidelity.pl/artykuly/0412/nero.html

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • vojteknowak +22  

    test na dobry słuch -> http://tonometric.com/adaptivepitch/

    Jeśli rozpoznajesz różnicę poniżej 0,75 Hz, to masz szanse na stanie się audiofilem...

    pokaż komentarz
    vojteknowak
  • Brateq -5  

    Chwile chwile, od kiedy porównuje się cenowo produkt nowy do używanego?

    Za 20 lat te yamaszki też może będą kosztowały 300zł. Nie będę porównywał tych dwóch zestawów, bo ich nie słyszałęm, ale dla samego wyglądu wolał bym dopłacić do nowego zestawu, by dobrze się komponowały w salonie.

    Porównanie choby BMW 20 letnie do nowego seicento...

    pokaż komentarz
    Brateq
  • jedrekb93 +1  

    A tak btw to tonsile mają ciekawszy design od tych nowszych ; d .

    pokaż komentarz
    jedrekb93
  • l3wy -1  

    żeszzzz kurrr miałem takie same które to poszły pod topór.... błąd życiowy;/

    pokaż komentarz
    l3wy
  • NIXin +2  

    http://i46.tinypic.com/iedy75.jpg

    pokaż komentarz
    NIXin
  • Eldred -2  

    LOL co za porównanie, te Tonsile mają papierowe membrany w głośnikach, po roku mocniejszego grania nadają się na śmietnik (przy normalnym użytkowaniu 2 lata góra), Yamachy mają głośniki z kevlaru, jakoś wolę wydać więcej na coś co pogra dłużej.

    pokaż komentarz
    Eldred
  • diggybob +4  

    https://ssl.allegro.pl/item911736398_unitra_tonsil_mildton_exportowe_od_1zl.html
    "Graja bardzo dobrze sprzedaje bo kupilem komplet Yamaha i wysprzedaje sprzet." Cóż za zbieg okoliczności :P

    pokaż komentarz
    diggybob
  • reqst +1  

    z tym transformatorem to nie prawda, akurat transformatory się specjalnie nie zmieniły a jeśli już to na lepsze(popularne dzisiaj toroidalne mniej buczą), może i transformator ma jakiś marginalny wpływ na dzwięk ale najważniejsza jest konstrukcja i klasa wzmacniacza, parametry i parowanie tranzystorów, jakość końcówki mocy.

    pokaż komentarz
    reqst
  • Hyp +4  

    @vojteknowak - Twój link nadaje się do osobnego wykopu.

    pokaż komentarz
    Hyp
  • martwica21 0  

    A pamiętacie jeszcze wieżę z klocków Technicsa? Ty był(jest) sprzęt.

    @Brateq
    Twoje porównanie:
    Fiat: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9949311

    BMW: http://moto.allegro.pl/item909156086_bmw_635_csi.html

    pokaż komentarz
    martwica21
  • BlazakoV +4  

    "Yamaha, Pioneer, Denon, JBL" mogą sobie co najwyżej produkować miniwieże. Nikt kto się zna narzeczy nie kupuje sprzętu audio patrząc na markę, ale jeżeli już, to te wyżej wymienione należą właśnie do tych słabych... Za to skutecznie sprzedają się w supermarketach...

    A jeżeli ktoś ma ochotę na stare Altusy albo coś takiego. Niedawno kupiłem w stanie totalnie idealnym taką parę Altusów110, widać było, że od kilku ładnych lat leżały sobie na strychu. Siatki, membrany, wszystko w stanie idealnym... Ale niestety, przy pierwszym mocniejszym podkręceniu z membran została sieczka. Piankowe zawieszenia szybko niszczeją. Tak więc moja rada, jeżeli jesteście amatorami starych kolumn, nie patrzcie na jakość membran tylko od razu kupujcie zestaw regeneracyjny (inna sprawa że ciężko to dobrze zrobić samemu...) albo nowe głośniki. Wtedy to ma jakiś sens.

    No i nie oszukujmy się. Wystarczy jedna wizyta w sklepie audio aby przekonać się, że przeciętne wyroby Unitry w świetle współczesnego sprzętu za 2000zł (sprzętu, nie chińskich zabawek) są... Po prostu słabe. Jeżeli szukacie "umcyków" do domu lub akademika typu "mają grać głośno i w miarę dobrze, a przede wszystkim ma być tanio" to stare wyroby Unitry ujdą, ale jeżeli coś więcej... Technika budowy kolumn poszła sporo do przodu. Tylko należy zdać się na zdanie specjalisty a nie samemu kombinować.

    pokaż komentarz
    BlazakoV
  • siedge +1  

    Dokładnie tak wreszcie jakaś normalna opinia.Tonsile i inne Polskie głośniki to takie "grajki" z których można posłuchać i grają nawet dobrze ale nie ma co porównywać do nowego sprzętu.Druga sprawa to taka że serwisowanie tego starego sprzętu to udręka,sam mam wzmacniacz Unitry w którym przydało by się wymienić kondensatory ale mało kto się tego podejmie bo nikt nie posiada schematów lub odpowiedniej wiedzy co należy wymienić.Zresztą porównajcie sobie dostępność tych starych sprzętów za czasów kiedy nie można było ich dostać normalnie w sklepie tylko trzeba było czatować kiedy przyjdzie.One wtedy też były drogie a to że są tanie wynika z tego że trzeba dokupić do nich zestawy naprawcze itd i czasem nawet nie warto się w to bawić tylko kupić na przykład Yamahe Pianocraft który jest bardzo dobrym zestawem.Nie wmówicie mi że za dawnych czasów unitry i tonsile zagranicą mogły konkurować z produkcjami japońskimi lub amerykańskimi.

    pokaż komentarz
    siedge
  • bourbon85 +4  

    Na początek masa nowe 'potężne' kolumny firmy Yamaha ważą tylko 24kg - Tonsile ważą około 30kg
    Polscy złomiarze są zdecydowanie ZA produkcją Tonsil

    pokaż komentarz
    bourbon85
  • speedfreak +12  

    Kto zminusował chyba nie ma pojęcia o sprzęcie audio. Nikt mi nie wmówi że Pioneer dual-mono z poborem 800w zagra gorzej niż plastykowy H&K czy Denon za pięciokrotność ceny 20 letniego Pioneera.

    Stare wzmacniacze - szczególnie japońskie, mają moc i jakość dźwięku ponieważ były robione w erze tzw. 'złotej' liczył się pobór, jakość wykonania i jakość dźwięku. Wystarczy spojrzeć na sprzęt Vintage...

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • aph216 +5  

    Nie jestem pewnien czy trzymanie się firm to dobry pomysł. Denon to też japońska firma z tradycjami i ma, zarówno stare, jak i nowe modele, które potrafią zagrać całkiem przyzwoicie.

    Natomiast stare Tonsile faktycznie są świetne. Sam mam zestaw stereo oparty o dwie pary GDN 16/10. Niestety jeden z głośników niskotonowych ma uszkodzoną cewkę, naprawić nie bardzo jest jak, a sensownego zamiennika znaleźć nie ma szans.

    pokaż komentarz
    aph216
  • akd +4  

    @speedfreak
    Mam pojęcie o sprzęcie audio, ale nie nadaje się to na wykop jak dla mnie :]

    pokaż komentarz
    akd
  • ver +116  

    No dobra, wrzucaj już tę aukcję Tonsili, bo przecież o to chodzi.

    pokaż komentarz
    ver
  • Czlowiek_Pajak -5  

    Brat stal się ostatnio nabywcą Tonsili kupił 2 kolumny za 300zł + osprzęt za jakieś 120zł aby grało podłączone do kompa etc. Generalnie za 420zł ma sprzęt grający o wiele lepszy niż na nie jednej dyskotece. Dodatkowo powiem ze to głośniki każdy po 100W.

    Ta sama syt. jest z butami, telewizorami etc, płacimy za ten mały gówniany znaczek + można się pochwalić ciotce ze ma się za 7k pln sprzęt a nie za 300zł

    pokaż komentarz
    Czlowiek_Pajak
  • Werbel -1  

    Apropos amplitunera... Mam jako_takie głośniki do zwykłego odsłuchiwania muzy (nie jestem audiofilem) Genius 5000. Padł mi się niestety subwoofer, który jednocześnie był amplitunerem, ale została mi reszta głośników... Teraz pytanie do znawców: co z tym zrobić możliwie niewielkim kosztem? Czy da się naprawić taki subwoofer (niestety, karta gwarancyjna zagubiła się w czasie remontu)? Za ile i jaki subwoofer oraz amplituner mogę kupić (używane?). Czy może za jakąś sensowną cenę, załóżmy do 500-800 zł złożyć nowy zestaw, a stare głośniczki wywalić?

    Osobiście byłem bardzo zadowolony z tych małych głośniczków do kompa. I nie ciśnijcie mnie pt. "jak można na takim czymś muzy słuchać?!", proszę.
    Z góry dzięki za odpowiedź.

    pokaż komentarz
    Werbel
  • big_os +16  

    Wydaje mi się, że nie rozumiesz słowa "amplituner". To o czym mówisz, to wzmacniacz (amplifier). Amplituner to wzmacniacz połączony z odbiornikiem radiowym (amplifier+tuner)

    pokaż komentarz
    big_os
  • Werbel +1  

    @up
    Oczywiście, fakt - masz rację. Czołobitnie biję czołem w podłogę na znak uznania.
    Poprawka więc: chodzi mi o wzmacniacz ;)

    pokaż komentarz
    Werbel
  • Strumien_Objetosci -2  

    Jak ci się podobały to kup jeszcze raz to samo, unikniesz rozczarowań. Te geniusy grają jako tako i są niedrogie. Sam je kupiłem, nie żałuję.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • wonz 0  

    @Werbel
    Jeśli nie masz gwarancji do tych głośników, to spróbuj sam je naprawić. Prawdopodobnie do wymiany końcówka mocy TDA 7294 która na alledrogo kosztuje 7,77; sprawdź czy nie jest spalona.

    pokaż komentarz
    wonz
  • Werbel 0  

    Hm, właśnie rozmontowałem całość i moim oczom ukazało się takie coś:
    http://img704.imageshack.us/img704/7664/img0219z.jpg
    Co z tym mogę zrobić? Reszta wygląda w porządku w sumie...

    pokaż komentarz
    Werbel
  • dark_skeleton +2  

    @Werbel proponuję takie pytanie zadać na forum elektrody, tam ci na pewno lepiej doradzą ;)
    Z tego, co widać na zdjęciu, miałeś niezłe p%%!$$#nięcie i sfajczyłeś co nieco, zdaje się nawet dziurę w płytce zrobiłeś? :D
    Nie wiem, czy jest sens naprawiać. Jeśli "wybuchnięta" część nie miała od spodu za wielu ścieżek, możesz spróbować zrobić jakąś prowizorkę na podstawie schematu płytki, o ile takowy masz, ale...

    pokaż komentarz
    dark_skeleton
  • Werbel 0  

    Przepalona na drugą stronę, spora część ścieżek zlepiona, 2 części takie większe zwyczajnie stopione...
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1571218.html założyłem, dzięki w ogóle za pomoc wykopowiczom :)

    pokaż komentarz
    Werbel
  • Odyseja2011 +3  

    Bo polski sprzęt jest zaj%#isty i nie ma się temu co dziwić. To że mają 20 lat jest jeszcze lepszą sprawą ponieważ kiedyś sprzęt był znacznie lepiej wykonany niż dzisiejsze masowo produkowane gówno (i tak wielokrotnie droższe).

    pokaż komentarz
    Odyseja2011
  • ariels +1  

    Pasmo przenoszenia taktownie przemilczał.

    pokaż komentarz
    ariels
  • speedfreak +2  

    Jak to napisałem dużo, dużo wyżej:
    Pasmo jest oczywiście lepsze w kolumnach firmy Yamaha. [na papierze] ;)
    W sumie nie czego opisywać bo słyszalne dla człowieka pasmo wynosi 20-20 ;) reszta to odczucia, a odczucia opisałem w 'konkluzji' bodajże. Po prostu Yamahy nie potrafiły zejść tak nisko jak Mildtony. Mimo, że na papierze mają lepsze pasmo. Teraz większość firm przekłamuje dane techniczne. Wyjątkiem jeżeli idzie o niewielki budżet są np. KEF'y. :-)

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • ariels +2  

    Tylko, że w niskich tonach różnice kilku Hertzów są o wiele wyraźniej słyszalne niż w wysokich. IMHO, 20 to powinien być standard. Jeśli pasmo zaczyna się do 40, to tracisz bardzo wiele.

    pokaż komentarz
    ariels
  • speedfreak -1  

    Equalizer, DSP = przester. Lekki przester to dobry przester.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • afterworks +1  

    Może niezupełnie związane ze sprawą ale, sami zobaczcie:
    http://audiovoodoo.glt.pl/

    pokaż komentarz
    afterworks
  • megabit6 +1  

    Tacy ludzie zawsze byli, są i będą, nie tylko w dziedzinie audio. Wmawiają sobie, że skoro zapłacili za kable 10kzł to musi być różnica i ją słyszą. Ale wystarczy ślepy test - 100 prób i "zgadywalność" mieści się w zakresie 48-52%... Pozostaje jeszcze kwestia rozróżnienia audiofilizmu jako miłości do drogiego sprzętu, od miłości do muzyki i wiernego jej przekazu. Jak to napisał forumowicz na pewnym forum: "Jeśli ktoś nazwie cię audiofilem daj mu w pysk, bo w ten sposób nazywa cię idiotą"

    pokaż komentarz
    megabit6
  • PanJe1en +1  

    Choruje na takie właśnie kolumny i Radmora Quasi Hi-Fi od dłuższego czasu. Ale po pierwsze zawsze są jakieś inne wydatki ;) A po drugie, z Allegro boję się takie coś kupować. Nie ma możliwości dokładnego sprawdzenia czy ktoś czegoś nie poczarował (kiedyś spaliłem wzmacniacz kupiony na Allegro, bo ktoś zamiast bezpiecznika wstawił drut 3mm...).

    Nowy sprzęt ma za to pewien plus - gwarancja.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • speedfreak +3  

    Zawsze możesz trafić Radmora na gwarancji. Za 1000zł...

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • nikczemny_lapserdak +4  

    chorujesz na kolumny??? a to jest zaraźliwe?

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
  • Grafon 0  

    Miałem kiedyś bardzo dobre głośniki Unitry które przechowywałem w piwnicy. Trochę się zdziwiłem kiedy wracając po nie okazało się że głośniki wykręcono z pudeł i podj@#$no. Także rada na przyszłość, nie zostawiajcie nawet starego sprzętu owiniętego w koce tam gdzie "fachowcy" muszą wymienić rurę ;P

    pokaż komentarz
    Grafon
  • rychupeja 0  

    jeszcze raz wspomnie: GDS 30/30, ponad 95dB SPL (nie pamietam ile dokladnie, 97?) z 30 watow mocy, niby na licencji pioneera, ale dzis na taki spl potrzeba kilkuset watow mocy, gdzie ta oszczednosc i ekologia?:)

    pokaż komentarz
    rychupeja
  • Strumien_Objetosci 0  

    Stąd, że specjalnie robią toporniejsze konstrukcje wytrzymujące 300W mocy, żeby można było napisać na czerwono 1000W (mocy maksymalnej)
    Prędzej ktoś kupi taki głośnik niż 30W grający tak samo jak powyższy.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • myster92 0  

    Świetny chwyt marketingowy. Teraz tylko podaj link na allegro w powiązanych i o twoje tonsile będą się bić.

    pokaż komentarz
    myster92
  • speedfreak +1  

    Wiem, że to dobry chwyt marketingowy. Nawet mógłbym wystawić kolumny na aukcji. Tylko co z tego jak nic za nie nie kupie ;-)? To raz. A dwa - jak to napisałem już wyżej nie zamierzam sprzedawać niczego z mojej kolekcji.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • Chudy_ -5  

    A tak przy okazji, speedfreak, używasz jakichś specjalnych kabli? To mam coś dla Ciebie :)
    http://www.wykop.pl/link/49647/zamiast-markowych-kabli-uzyjcie-zwyklego-drutu

    Trafiłem jeszcze na coś takiego:
    http://www.wykop.pl/link/53278/czy-rozroznisz-mp3-o-bitrate-128-i-320-kbps

    Audiofile w ogóle krytykują kompresowaną muzykę, nieważne, jaki będzie bitrate. A prawda jest taka, że pliki mp3 z bitratem równym i większym od 320 kbps nie różnią się jakością dźwięku od kompresji bezstratnej albo od dźwięku nieskompresowanego. Już od 192 kbps ciężko znaleźć różnice. W tym teście może i przeciętny człowiek nie odróżni tych dźwięków, ale mi to jakoś większego problemu nie sprawiło. Słychać różnicę.

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • speedfreak +1  

    Wystarczy zwykły Creative X-Fi oraz dobre słuchawki - różnica jest diametralna. Ogólnie jeśli produkuje muzykę to zawsze daje w 256 albo 320kbps. Lecz jeśli przychodzi mi słuchać Koto lub innych legendarnych wykonawców - FLAC.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • PanJe1en -3  

    Co do kart dźwiękowych, to myślę, że najlepsza do słuchania muzyki to SB Awe64 Gold (niestety na ISA), lub jakiś Live! SB060 (PCI, chip Emu10tk).

    X-Fi to już nie to samo...

    To tak z niższej półki, bo o kartach za 2k zł wspominać nie będę ;)

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • Chudy_ -3  

    FLAC albo APE :). Facet mojej mamy ma zadatki na audiofila (jak mieszkałem z nimi sprawił se DENONa za bodaj 3 kafle) i zawsze ściągali z eMule'a muzykę w tym formacie. Ja nie mam aż takich wymagań, bo nie słucham muzyki, której słucha się na takich sprzętach...

    EDIT: speedfreak, właśnie spojrzałem na Twój profil i widzę, że produkujesz ciężką muzykę elektroniczną, w której się właśnie lubuję - tego się nie spodziewałem :). Tylko mi przypadł do gustu bardziej hardstyle, niż hardcore i cięższe odmiany (ale dobrymi kawałkami tych gatunków nie pogardzę)... Zaszczycony będę jakimiś próbkami Twoich możliwości :>

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • Chudy_ -4  

    http://www.lastfm.pl/music/The+Speed+Freak to Ty ;>?

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • speedfreak -2  

    Chudy_

    Nie to nie ja. Nie ma problemu zaraz zarzucę jakimś linkiem do ostatnich produkcji.
    EDIT: http://www.megaupload.com/?d=4Z4A892X
    Taka zabawa. Zrobiony w niecałe 30 minut.

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • Chudy_ -2  

    Może się nie znam, ale zajeżdza stylem z poprzedniej dekady :P. Sam bym nic lepszego nie stworzył, tym bardziej w tym czasie. Może po prostu mam inny gust, bardziej wpada mi w ucho taka zabawa muzyką:
    http://kolodi.wrzuta.pl/audio/88YFqPbq0r5/dj_viip_-_kura_hardstyle_jump_mix

    Co do hardcore'u to chyba tylko jeden kawałek uwielbiam ponad wszystkie:
    http://haito1.wrzuta.pl/audio/6ow5O1jTR7W/angerfist_-_spook

    A na co dzień nutka, która leci w tym radyjku:
    http://files.hard.fm/192.pls
    chociaż czasem nic ciekawego nie puszczają

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • speedfreak 0  

    Ten kawałek MA zajeżdżać właśnie takim stylem. O to właśnie chodziło.
    ;)

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • Kajetan8 +6  

    "Facet mojej mamy ma zadatki na audiofila (jak mieszkałem z nimi sprawił se DENONa za bodaj 3 kafle) i zawsze ściągali z eMule'a muzykę w tym formacie. "
    Sprzęt do muzyki za 3000zł, a żydzi paru groszy na oryginalne płyty?

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • marcini82 0  

    @Chudy_
    Zapewniam cie, ze slychac wyraznie roznice pomiedzy kompresja bezstratna a mp3 320kbit/s. Aby uslyszec roznice wystarcza dobrej jakosci sluchawki podlaczone do komputera. No i dobrej jakosci uszy ;)

    pokaż komentarz
    marcini82
  • Tu15 -3  

    Idąc tą drogą, to może cofnijmy się jeszcze bardziej, skoro 5.1 "DeTeeSy-sresy", takie złe są, najlepsze będzie mono, to dopiero dobre odwzorowanie oryginału w dzisiejszych czasach.

    pokaż komentarz
    Tu15
  • BlazakoV -1  

    Następnym razem użyj "odpowiedz".

    Nie twierdzę, że te standardy są złe, bo nie są złe. Twierdzę natomiast, że ich obsługa nie może być wyznacznikiem jakości. Co Ci po MP3ce odtwarzającej FLAC, skoro nie potrafi ona ładnie zagrać...

    pokaż komentarz
    BlazakoV
  • yesoos1999 -1  

    I tu byś się zdziwił i to bardzo.

    pokaż komentarz
    yesoos1999
  • Tu15 0  

    Miałem okazje słuchać Tonsili ze sprzętem Techniksa klasy AA i wiem co to dobre brzmienie. Nie pierniczcie mi tu że dwudziestoletnie głośniki za 300zł, lepiej grają od 5.1 Yamahy za 3000zł. Powiem tyle Tonsil może się schować przy Yamaha.

    pokaż komentarz
    Tu15
  • michal_880308 -2  

    Przez takie 'chińskie' plastikowe kolumny upadła mn.in Diora w Dzierżoniowie, która robiła o niebo lepsze wieże hi-fi niż swego czasu Sanyo, czy inne Sony. Tyle tylko, ze te japońskie prezentowały sie lepiej - plastikowa obudowa, swiecące diodki - Diora tego nie miała - była stonowana i najcześciej czarna lub srebrna.
    Do dziś mam różne radia Diorowskie w domu - wieże - tuner, szuflada kasetowa, korektor, wzmacniacz, czy tez np. Tosce lub Amatora. Do dzis grają :)

    pokaż komentarz
    michal_880308
  • Tu15 -7  

    Zapominacie, że standardy się zmieniły, teraz zestawy 5.1 to norma, technologie takie jak Dolby Digital, Dolby ProLogic II, DTS, DTS 96kHz/24bity, THX, Digital SoundTouch, wejścia audio cyfrowe optycznenie nie znajdziesz w sprzęcie Polskim produkowanym 20lat temu, a w nowym dobrym markowym zestawie głośników, za kilka tysięcy to standard.

    pokaż komentarz
    Tu15
  • BlazakoV 0  

    Idź gdzieś posłuchać dobrego sprzętu stereo i sam sobie potem odpowiedz gdzie te 5:1 można sobie wsadzić...

    Co z tego że ma "DeTeeSy-sresy" skoro i tak nawet stara Unitra takie oblepione "standardami" do granic możliwości plastikowe zabawki deklasuje jakością dźwięku. Za to fakt, te technologie można wywalić pięknie na pudełku i będzie ładnie się prezentować na półce supermarkecie.

    pokaż komentarz
    BlazakoV
  • wh00kiers +1  

    Wiecie co, mam wrażenie, że między audiofilami i miłośnikami starych polskich głośników nie ma różnicy. :) Skąd masz pewność, że to, że tonsile itp. brzmią lepiej, nie jest takim samym placebo, jak w przypadku audiofila, który sobie wmówił, że sprzęt za 100 tyś. brzmi lepiej niż za 10 tyś?

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • BlazakoV 0  

    Nie wmówicie mi, że jakikolwiek tani zestaw 5:1 w którym masz 25W (żeby chociaż...) jednodrożne satelitki zagra lepiej od porządnego, choć może nie najwyższych lotów sprzętu stereo, niezależnie z której epoki.

    Tak samo jak nie wmówicie mi, że sprzęt "najwyższej klasy" te wszystkie standardy obsługuje. Chyba że supermarketowej. Najlepsze sprzęty mają na przednim panelu tylko jedną gałkę - potencjometr od głośności...

    A nawiasem, Tonsile i podobne wynalazki to dla mnie syf. Wyżej napisałem co o nich sądzę. I nie, nie jestem też audiofilem który kupuje ekranowane kable zasilające po xxx zł/metr.

    pokaż komentarz
    BlazakoV
  • dolar 0  

    Kolega BlazakoV ma całkowitą racje, wystarczy udać sie do pierwszego lepszego sklepiku z audio i poprosic o porownanie jakiegos wycyckanego Denona o wartosci 2-3k ze starym pozyczony np. od kolegi Technicsem. Roznica jest slyszalna od pierwszych taktow.
    Nie znaczy to, ze Technics jest zaj%%isty, znaczy to tylko tyle, ze zabawki 5.1 czy 7.1 nie nadają sie do sluchania muzyki w stereo.

    @wh00kiers tu masz do czynienia z namacalnymi dowodami, roznice ze sprzetu za 10k a za 100k uslyszysz na 100%, kazdy uslyszy.

    pokaż komentarz
    dolar
  • lubczasopisma -2  

    Nie wiem za co dostają minusy przedmówcy, ale to 100% racja - stereo miażdży 5.1 w jakości dźwięku. Miałem okazję posłuchać obok siebie Arcama AVR600 (5.1 w cenie ok 14 pln) i stareńkiego Cambridge Audio (dzisiaj w cenie 800pln na allegro) - dźwięk był porówywalny. Potem tego samego Arcama porówywyałem z Krell KAV400 i Pass P-150 - tutaj dobre wzmaki stereo po prostu zmiażdżyły ampli Aracama. Kolega (właściciel Arcama) usłyszawszy to sprzedał amplituner i tylne głośniczki i przesiadł się na stereo, na którym także filmy brzmią znacznie lepiej. 5.1 to wielka marketingowa ściema.

    pokaż komentarz
    lubczasopisma
  • Strumien_Objetosci +1  

    @BlazakoV
    Masz 25 bo tyle potrzeba do wysokich i średnich - one nie potrzebują dużych mocy.
    I masz jeden 300-tu watowy sub. Długość fali dźwięków o niskiej częstotliwości jest zbyt duża żeby określić kierunek. Jeżeli ktoś tylko słucha muzyki to stereo jest odpowiednie, ale ponieważ większość osób na tym samym sprzęcie ma dźwięk z filmu i gra w gry to tylko 5.1.

    @lubczasopisma
    Za 14zł to się nie dziwię. A 5.1. nie jest ściemą, ale musisz włączyć eax w grach (co np. na viście jest trudne), a filmy oglądać z DVD albo BluRay, na youtubie i w rmvb nie ma dźwięku 5.1.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • M4lpa +1  

    Skoro stereo jest takie zaj#!iste do wszystkiego łącznie z filmami i grami, to czemu w kinie nie są postawione dwie j#!itne kolumny, tylko od groma małych głośniczków?

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • marcini82 +2  

    Sprzet wielokanalowy oczywiscie najlepiej nadaje sie do ogladania filmow, a sprzet stereo do odtwarzania muzyki (pomijam muzyke zapisana w formatach wielokanalowych, ale to raczej rzadkosc). Nikt z glowa na karku nie bedzie chyba z tym polemizowal (mysle oczywiscie o sprzecie z podobnej polki). Dziwi mnie tylko fakt, ze jak sie wejdzie do jakiegos np. Saturna, to czlowiek moze odniesc wrazenie, ze teraz z fabryk wyjezdzaja tylko amplitunery wielokanalowe. Dopiero jak sie odwiedzi bardziej specjalistyczny sklep to mozna zauwazyc ze jest inaczej ;)

    pokaż komentarz
    marcini82
  • Keleos -3  

    parafrazując:

    "Krótko: czy wiesz czym jest interpunkcja?"

    Podpowiem: nie, nie wstawiamy przecinków i kropek losowo.

    pokaż komentarz
    Keleos
  • Bartko -3  

    W tym miejscu chciałbym się ujawnić, że jestem szczęśliwym posiadaczem amplitunera marki Radmor. :-]

    pokaż komentarz
    Bartko
  • nakon9 -3  

    Z mojego doświadczenia do 400zł mogę polecić głośniki Logitech Z4. Są wyjątkowe. Na dobrej karcie dźwiękowej (np. Creative X-Fi) grają krystalicznie czysto i żywo.

    Ze słuchawek dousznych polecam model SRS 200. Ich cena nie jest wysoka, a grają najlepiej z innych mi znanych modeli (np. Sennheiser MX 500, Creative, Sony itp.)

    pokaż komentarz
    nakon9
  • Winhelp -6  

    Każdemu według potrzeb - głośniczki z laptopa mi starczają :P

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • bartek555 -1  

    w aktualnych czasach sprzedaje sie WYGLAD, nie wnetrze. w kazdej dziedzinie.

    pokaż komentarz
    bartek555
  • glaeken -1  

    Czysta prawda. Sam posiadam Radmora 5102 i orginalne kolumny do tego (podlogowe) i w zyciu bym tego nie zamienil na drogi wspolczesny sprzet.

    pokaż komentarz
    glaeken
  • megabit6 +11  

    Jak już się chwalicie, to napiszę moją opinię.

    Ja mam kolumny wykonane własnoręcznie (szerokopasmowe, ale to w tym przypadku nie ma znaczenia) i dzięki temu wiem co mam i za co zapłaciłem i do tego od podstaw mam wpływ na większość parametrów. No i jakby nie patrzeć za kwotę ok. 1000zł mam kolumny stereo wykonane z podzespołów najwyższej jakości (bo w końcy sam je wybieram), pięknie brzmiące, które nie ustępują 5-10 krotnie droższym zestawom markowym.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • M4lpa +1  

    Mozna wiedzieć na jakim projekcie je robiłeś i jakiego przetwornika użyłeś? Tuba czy pułapka rezonansowa?

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • megabit6 +1  

    Projekt CT193 z pisma Klang+Ton, reszte powie wujek google.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • Bumblebee -1  

    Nigdy nie miałem zaufania do takich plastikowych pseudogłośniczków. Ja do swojego komputera kupiłem Microlab Solo 6C. Nie są drogie, a przynajmniej muzyki słucha się przyjemnie.

    pokaż komentarz
    Bumblebee
  • Owlosiaty-Dzik -3  

    A ja mam dwie stuwatowe kolumny firmy krzak kupione na allegro za stówkę. Podpięte pod stary amplituner Unitry (AT 9100 - coś takiego: http://img90.imageshack.us/img90/1331/unitra013ip.jpg) grają naprawdę dobrze i zasiliły już niejedną imprezę. A w piwnicy kurzą się jeszcze 50W kolumny Tonsila z membranami do regeneracji. Brakuje czasu żeby się tym zająć :(

    pokaż komentarz
    Owlosiaty-Dzik
  • hrumque -2  

    Takie czasy. Kiedyś sprzęt projektowali fachowcy w swojej dziedzinie. Dzisiaj sprzęt projektuje dział od designu by ładnie wyglądał, i dział księgowy by "jakoś" to działało, a potem to "jakoś" dział marketingu ubiera w ładne nazwy (this is not a bug, this is feature!).

    Jakiś czas temu popełniłem opis "najbardziej wypasionych audiofilskich głośników do komputera i nie tylko" czeskiej firmy Redstar (grubo wychwalanej przez kilku sprzedawców i audiofilów) - http://sibi.drut.org/index.php?option=com_content&view=article&catid=34:kompz&id=60:rs-217&Itemid=57

    pokaż komentarz
    hrumque
  • Frycu +2  

    Jak tam twoj kot ? : D

    pokaż komentarz
    Frycu
  • hrumque 0  

    dziękuję, oba mają się świetnie.

    pokaż komentarz
    hrumque
  • Vicarious -2  

    Da ktoś przykład jakichś tanich perełek wśród piecyków gitarowych? :)

    pokaż komentarz
    Vicarious
  • crunchips82 -3  

    Toż to te tonsile to klasyczne nap%%#%$$acze. Brzmienie mają naprawdę kiepskie. Nadają się jako nagłośnienie do remizy. p!!%!$$nięcie mają, ale nic poza tym.

    A zapomniałem, przecież teraz panuje era dźwięku generowanego przez zestawy kina domowego, zatem nic dziwnego, że nap%%#%$$acze potrafią zrobić na niejednym wrażenie.

    pokaż komentarz
    crunchips82
  • speedfreak 0  

    @crunchips82:
    Panuje era na to, co producent wyprodukuje i zacznie sprzedawać. A co do kolumn to chyba masz na myśli Altusy 140...

    pokaż komentarz
    speedfreak
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata -4  

    Ja znam tylko Motor Yamaha"-)

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • Ulam -1  

    jeżeli może dorzucić swoje 3 grosze to zerknijmy na jakość sprzętu

    źródło dźwięku (najważniejsze )
    polecam ESI Juli@

    http://forum.purepc.pl/Audio-f63/Recenzja-Karty-Dzwiekowej-Esi-Juli-t250973.html

    ~450 - 500 zł karta dźwiękowa klasy studyjnej, do domowych zastosowań więcej wam nie trzeba ( nawet jeżeli FL studio czy tam inny ableton to wasze drugie imię ;)

    do robienia muzyki polecam do niej parę monitorów studyjnych w kwocie jaką dysponujecie ( polecam aktywne jako ze powyższa karta jest wyposażona w parę doskonale zbalansowanych wyjść XLR )

    jeżeli tylko odsłuch i macie ochotę na odrobinę polskości
    to wzmachol Radmor z seri 5102

    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic634517.html

    i głośniki Tonsil Bolero 200

    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic73161.html

    jeżeli zalezy wam na lepszych wysokich tonach to poszukać wersji Bolero 200 LUX

    ( zainwestować w kabelki )
    i do 1500 1700 zł macie porządny sprzęcik który się nie zestarzeje - NA LATA ;) pozdrawiam

    pokaż komentarz
    Ulam
  • atalbert -4  

    Czego się spodziewałeś? Nic dziwnego że nowy sprzęt dobrej firmy jaką jest Yamaha będzie kosztował kilka tysięcy, a 20 letnie Tonsile będą kilka razy tańsze.

    Dobry felieton. Zgadzam się z nim, ja również odsłuchiwałem kolumny w różnych cenach i Tonsile grały świetnie. Sam mam Technicsy SB-C450 i za cenę 400 złotych są naprawdę wystarczające.

    pokaż komentarz
    atalbert
  • ziom2123 0  

    Jak już temat kolumn, to co myślicie o jamo s 718 :D? Bo mam zamiar je zakupić + jakiś używany wzmak H/K /Cambridge / Marantz / Denon. Całość ma mnie wynieść nie więcej jak 1500zł :) No i warunke, kolumny muszą być nowe :) Proszę o polecenie czegoś ciekawego i wypowiedzenie się na temat tych jamo, bym jak najlepiej zakupił :)

    pokaż komentarz
    ziom2123
  • PELEk 0  

    Mam głośniki Tonsil z serii Alton ( http://unitra.eu.org/node/233 ) i uważam, że nie ma na nie bata. Jako wzmacniacz używam poczciwego radia firmy Unitra, model Amator 2b ( http://unitra.eu.org/node/772 ), który też jest niczego sobie.

    W ogóle jakoś te stare sprzęty były lepszej jakości, dzisiaj to wszystko takie kruche, a żeby coś porządnego kupić, to trzeba wydać kilka tys.

    pokaż komentarz
    PELEk
  • Rapidos 0  

    Ten wykop zmotywował mnie do tego, żeby zajrzeć na strych i obejrzeć stare kolumny, których czasy świetności przypadały prawdopodobnie jeszcze przed moimi narodzinami :D
    Okazało się, że to także Tonsil, co prawda nieco mniejsze, bo z serii New Mildton 80 ZgC-60-8-683 o wymiarach 256×456×226. Jeden z nich ma lekko uszkodzoną membranę, ale muszę przyznać, że dźwięk, jak na moje potrzeby, jest i tak wyjątkowo zadowalający.

    pokaż komentarz
    Rapidos
pokaż 

Wykopali i zakopali (838 / 39)