Wzruszający dokument o wielkiej miłości człowieka do psa...

341 wykop

Obejrzałem ten film i powiem wam szczerze- brak mi sił na opis. Największe piękno tkwi w najzwyklejszych relacjach. Warto poświęcić chwile i obejrzeć do końca. Przepiękne zdjęcia wykorzystane w filmie też działają na korzyść.

Dodane przez

nmofmak nmofmak
nmofmak
5 tyg. temu dodał
  • obserwujących (0)
  • ranking (167)
  
  
 
 
  • [ pokaż komentarz ]
    pimp88 Avatar
       
    +67 pimp88 5 tyg. temu

    traumatyczne przezycie dla kazdego kto zegna sie z kims bliskim juz na zawsze. na poczatku ubieglego roku bylem zmuszony uspic moja rodzinna sznaucerke olbrzymia, miala raka watroby, w zaawansowanym stadium. czulem sie okropnie, reszta rodziny rowniez, wszyscy zegnali najweselszego czlonka rodziny, wesolego przez cale 10lat jej zycia. rozumiem co czuje facet z filmu, przyjaciel to przyjaciel, nie wazne na ilu konczynach sie porusza. wykop.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kormikez Avatar
       
        +38 kormikez odpowiedział 5 tyg. temu

    Decyzja o uśpieniu to okropna sprawa. Nie tak dawno sam miałem rozterki gdy mój ponad 17-letni pies zaczął mieć tak duże problemy, że widać było, że się po prostu męczył... Przygotowywałem się psychicznie do tej decyzji, chciałem jednak przeczekać Święta, odłożyć to na nowy rok. Psiutek do nowego roku nie dotrwał, pochowaliśmy go w Sylwestra. Dziś zastanawiam się, gdyby to się wtedy nie stało, czy byłbym gotów podjąć taką decyzję? Człowiek chyba nie powinien nigdy decydować o niczyim życiu...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    pimp88 Avatar
       
        +19 pimp88 odpowiedział 5 tyg. temu

    w przypadku mojej Kory nie bylo innego wyjscia. psina ledwo chodzila, nie jadla kilka dni, brzuch miala jak balon. u weterynarza "spuszczono" z niej plyn ktory sie w niej zbieral, bylo tego ponad 5 litrow. lekarz powiedzial, ze jesli nastepnego dnia brzuch znow napecznieje, najlepiej bedzie ja uspic, niestety tak sie stalo. nie chcialem zeby dluzej sie meczyla, widzialem jak cierpi.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    nmofmak Avatar
       
        +18 nmofmak odpowiedział 5 tyg. temu

    Podobnie i ja mam wspomnienia które niewątpliwie wpływają na odbiór tego filmu. W zeszłym roku w czerwcu musiałem uśpić kundelka Dosię. Miała raka a lekarze nie mogli operować bo była już za stara(15 lat). Przez ostatnie pół roku jej życia na każdy spacer znosiłem i wnosiłem ją po schodach- nie miała już siły sama ich pokonać. Była ze mną od 8 roku życia- takie rozstanie to niemiła sprawa, każdy kto przez to przeszedł inaczej spojrzy na ten film.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    nmofmak Avatar
       
        +19 nmofmak odpowiedział 5 tyg. temu

    Tak świetnym pomysłem jest pozwolić najlepszemu przyjacielowi dożywać swoich dni w cierpieniu i bólu... Bo taki pies ci nie powie że go boli...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Dropsheep Avatar
       
        +13 Dropsheep odpowiedział 5 tyg. temu

    Spokojnie... Wszystkie psy idą do nieba...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    pr0h4x0r Avatar
       
        +8 pr0h4x0r odpowiedział 5 tyg. temu

    przepraszam, że tutaj ale chciałabym być widoczna :)
    no więc... na ymm szafa.pl (tak tak, TAM:p) udało mi się zebrać dość sporo pieniędzy dla schronisk, fundacji dzięki nakręceniu akcji na masowe wykupowanie "cegiełek" z allegro na forum. Nawet dzięki mojej akcji zorganizowano imprezę Ciuchowisko w Wawie na rzecz bezdomnych zwierząt. Może tutaj też to się uda :)
    TAK, WIĘC ZAPRASZAM NA: http://allegro.pl/1530_zywe_zwierzeta.html?id=1530&order=p

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    masterqba Avatar
       
        +6 masterqba odpowiedział 5 tyg. temu

    dokładnie wiem co czuł ten człowiek i nie boję się stwierdzenia że pies to członek rodziny. Mój pies był z nami 15 lat, odszedł śmiercią naturalną i płakałem wtedy jak bóbr, tak jak i podczas oglądania dokumentu.
    nasuwa się pewna konkluzja: nie ważne jakim jest się odpornym na ból, to nie da się nie uronić łzy gdy się kogoś naprawdę kocha i wiesz że ta miłość jest bezwarunkowo odwzajemniona (tak jak jest to w przypadku psów). Pies przywiązuje się do nas i nie zwraca uwagi na nasze negatywne cechy i chociaż nie umie mówić, potrafi okazać miłość lepiej niż człowiek.
    Tyle ode mnie... filmik jest okrutnie wzruszający...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Sebik89 Avatar
       
        +3 Sebik89 odpowiedział 5 tyg. temu

    Mój Beethoven(bernardyn) nazwałem go tak bo w dzieciństwie oglądałem taki film i w sumie dzięki temu filmowi parę lat później zakupiłem psa takiej rasy i nadałem mu imię takie jak miał pies w filmie. Bardzo chciałem mieć takiego psa, lecz długo się nim nie nacieszyłem tylko a może aż 5 lat. Psinka mi zachorowała na kardiomiopatie, co to mówić ciężka choroba, praktycznie nie do odratowania. Był oczywiście "ratowany" ale udało mi się tylko a może aż podtrzymać go przy życiu ponad 3 miesiące. Jednak w ostatnich dniach z psem było już bardzo źle, prawie się nie poruszał, woda w brzuchu i w płucach. Zacząłem myśleć o tym aby skrócić jego cierpienia, jednak miałem jeszcze cień nadziei, że uda się go uratować. Parę godzin później, pojechałem do weterynarza po zastrzyki, gdy wróciłem pies już zapadł w błogi sen w swoim ulubionym miejscu(to jest najbardziej "dziwne" bo on był w innym pokoju gdy jechałem po lekarstwa, jednak znalazł siłę by dojść do swojego miejsca). Nie musiałem go usypiać, sam odszedł za co mu dziękuję, bo gdybym go uśpił do dziś miałbym na pewno wyrzuty sumienia.

    Oczywiście filmik wzruszający mnie nawet podwójnie. Bo mi niestety pies nie odszedł na rękach,nie byłem przy nim w tym momencie, spóźniłem się dosłownie o parę minutek. Teraz mam labradora, lecz on nie jest w stanie zapełnić całkowicie pustki po tamtym psiaku.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Ornament Avatar
       
        0 Ornament odpowiedział 5 tyg. temu

    @Sebik89

    To jest właśnie najlepsza śmierć dla chorego zwierzęcia - bez eutanazji, ale i bez uporczywej terapii. Mój kot Mruczek żył tylko rok zanim zmarł na białaczkę tak silną, że poziom leukocytów przekraczał skale na wszystkich urządzeniach pomiarowych. Gdy był już w bardzo ciężkim stanie - był wychudzony i nie miał siły się ruszać, lekarze dali mi możliwość przedłużenia jego życia o kilka miesięcy, ale byłyby to miesiące w takim właśnie kiepskim stanie. Mruczek dostał leki przeciwbólowe, zmarł spokojnie w drodze od weterynarza do domu.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    limp Avatar
       
        0 limp odpowiedział 5 tyg. temu

    Eh również na początku roku musiałem podjąć decyzję o uśpieniu mojego Największego Przyjaciela. Psa nie obchodzi jak wyglądasz, ile masz pieniędzy, jaki samochód. Możesz przegrać całe życie a On i tak będzie się cieszył na Twój widok i nigdy Cię nie opuści. To jest najpiękniejsze w tej przyjaźni. Pies potrafi wiele nauczyć. Pierwsze dni rozstania to była istna katorga, tęsknota, ta pustka, cisza, szukanie wzrokiem po kątach.. itp... eh. Ostatnia chwila tchnienia serca Psiaczka to wspomnienie ,które będzie boleć zawsze...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    nedira Avatar
       
        0 nedira odpowiedział 5 tyg. temu

    A co mi tam, pierwszy raz się podepnę.
    Kocisko miałam. Małe takie, rozbiegane, kochane. Tata znalazł jak się samotnie po ulicy szwędało, zabrał do domu. Do weterynarza chodziliśmy codziennie, bo nie wyssało odporności z mlekiem matki. Z początku wesołe, skaczące, główna atrakcja wszelkich spotkać rodzinnych (nikt prawie nie rozmawiał, tylko patrzył na tego wariata), zaczęło marnieć, nie chciało jeść... Mała zadziorna była, ale tak słodka i kochana, że nie dało się przejść obok niej obojętnie. Nawet zaciekli przeciwnicy kotów byli w niej zakochani.
    Weterynarze byli jednomyślni.. Jeśli matka odrzuca jakie małe od miotu, to znaczy, że jest chore. Sama skazuje je na śmierć, żeby "nie marnować mleka na te, które i tak nie mają szans". Naprawdę zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Daliśmy jej szczęśliwe dzieciństwo, nie żałowaliśmy ani czasu, ani pieniędzy na weterynarzy...Nic nie dało się zrobić. Nawet nie miałam siły wtedy pójść do weterynarza, ryczałam jak bóbr w domu.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    mitchumi Avatar
       
    +50 mitchumi 5 tyg. temu

    Mój tata też musiał uśpić swojego pieska. Miał raka węzłów chłonnych. Przestał się ruszać, bardzo cierpiał. Po przyjęciu zastrzyku polizał rękę mojemu tacie i pomerdał ogonkiem pierwszy raz od bardzo dawna...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Stunek Avatar
       
        +36 Stunek odpowiedział 5 tyg. temu

    Przepraszam że się podpinam, ale chciałbym żeby jak nawjięcej Wykopowiczów to zobaczyło: Jesteście p!!$#!$onymi hipokrytami. Wczoraj był wykop jakiegoś rowerzysty o psach bez smyczy, gdzie KAŻDY komentarz na korzyść psów był minusowany, a wszyscy którzy opowiadali jak chętnie złamali by takiemu psu kręgosłup dostawali tysiąc plusów, a tu nagle wszyscy zmieniacie się w miłośników piesków. Po prostu krew mnie zalewa jak coś takiego widze...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kormikez Avatar
       
        +5 kormikez odpowiedział 5 tyg. temu

    Stunek: na pewno w jakimś stopniu masz rację, ale, proszę, nie generalizuj. Nie masz dowodów, że wczoraj plusowali ci sami Wykopowicze, więc ładowanie ich wszystkich do jednego worka jest po prostu nieuczciwe. Inną sprawą jest, że gros użytkowników tutaj to ludzie w młodym wieku, którzy nie mają jeszcze ugruntowanych opinii na różne tematy i bez przemyślenia popierają zdanie innych pod wpływem chwilowych emocji. Co oczywiście powinno być piętnowane - dlatego mimo wszystko masz ode mnie plusa za ten komentarz.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    pimp88 Avatar
       
        0 pimp88 odpowiedział 5 tyg. temu

    moze k%#$a pod tamtym wykopem wypowidali sie sadysci, a tu milosnicy czworonogow, nie wpadlo do lba?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    msdone Avatar
       
    +9 msdone 5 tyg. temu

    Sam mam psa, który ma już ponad 14 lat i nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego dnia, ani takiej decyzji, która nieuchronnie się zbliża...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kerszi Avatar
       
        +1 kerszi odpowiedział 5 tyg. temu

    Też miałem psa, wilczur - suka 15 lat miała. Ostatni rok na tabletkach żyła, przez ostatnie miesiące nie dała rady wstawać, trzeba było pomagać. Ostatniego dnia całą noc wyła, sierść sobie wygryzła. Rano przyjechał weterynarz i uśpił. Ogólnie bardzo smutne przeżycie, czym człowiek się dłużej przyzwyczaja tym ciężej się potem rozstać

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Larkelite Avatar
       
    +47 Larkelite 5 tyg. temu

    Calikiem rozumiem co czuł tej człowiek, nie płakałem tak po stracie swojej najbliższej babci, jak po śmierci swojego pierwszego psa.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Hosz Avatar
       
        +16 Hosz odpowiedział 5 tyg. temu

    To zależy od człowieka, czy bardziej go boli śmierć ludzka czy psia. Mów za siebie, bo Twój komentarz jasno dał do zrozumienia, że uczucie żalu po stracie psa większe niż po stracie człowieka jest po prostu NIEPOPRAWNE, gdy Larkelite zrelacjonował swoje emocje, a nie wyraził opinii. Co tu komentować i tłumaczyć...
    Pies potrafi być dużo wierniejszym przyjacielem, niż człowiek. Możesz być pewien, że pies się nigdy od Ciebie nie odwróci. Może nie pomoże Ci w porządkach, nie pogada z Tobą, ale uwierz - są rzeczy cenniejsze niż to. Pies czuje, jego empatia wystarcza na każde chwile, przynosi radość nawet, gdy jest Ci smutno. Nie wstydzi się przytulić, okazać miłości, nie dba o to, co inni pomyślą... Nie ma zahamowań, żeby pokazać Ci, jak bardzo Cię kocha! i zawsze na Ciebie czeka..

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    LegionPolski Avatar
       
        +1 LegionPolski odpowiedział 5 tyg. temu

    zdradź nam jeszcze zakończenie kilku innch filmów...
    weźcie zróbcie coś, żeby wpis nade mną był niewidoczny, bo spojler jest.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    blacha01 Avatar
       
        +2 blacha01 odpowiedział 5 tyg. temu

    #LegionPolski a wiedziałeś, że w ogóle taki film istnieje? :) Śmiem wątpić, że dopiero teraz się dowiedziałeś. I po co się oburzać o napomknięcie o finale filmu, którego i tak prawie nikt nie obejrzy :)

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Hosz Avatar
       
        +2 Hosz odpowiedział 5 tyg. temu

    Polecam książkę, film jest po prostu denny.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    LegionPolski Avatar
       
        -3 LegionPolski odpowiedział 5 tyg. temu

    słyszałem. ;] nikt tutaj się nie oburza, ja po prostu poprosiłem innych userów, o zaminusowanie gościa nade mną. może nie pomyślał po prostu o tym, że spojleruje, może się zapomniał, ale to nie zmienia faktu, że spojler trzeba ukryć.

    no to się jeszcze przyczepie do "Śmiem wątpić, że dopiero teraz się dowiedziałeś." - chyba śmiesz wątpić, że wiedziałem o jego istnieniu, chciałeś napisać. :)

    pozdrawiam.

    EDIT: gdzie mi się w komentarz wtrążalasz! :( dodam jeszcze, że chodzi o "Marley i ja", żeby ciekawscy nie musieli odkrywać posta na górze.

    pozdrawiam drugi raz.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    blacha01 Avatar
       
        0 blacha01 odpowiedział 5 tyg. temu

    śmiem twierdzić miało być, ot Ci przejęzyczenie, a raczej przeklawiaturzenie
    pozdrawiam poraz pierwszy
    ;)

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Darkside-Hardcore Avatar
       
    +27 Darkside-Hardcore 5 tyg. temu

    Dla tego typu wyjątkowych filmów codziennie przeglądam WYKOP, a nie jakieś badziewie gdzie nie znajdziesz nic innego niż śmieszne filmiki/zdjęcia oraz cycki.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Ornament Avatar
       
    +4 Ornament 5 tyg. temu

    Mój kot zmarł na białaczkę rok temu. Zmarł w konsekwencji choroby, w swoim czasie, nigdy nie pozwoliłbym go zabić, a tymbardziej sam nie oddałbym go do zabicia. Zwierzę ma własną wolę życia, której nikt nie powinien łamać. Nikt nie może z pewnością stwierdzić, czy dane zwierzę chce umrzeć, nawet jak jest mocno chore lub ranne. Widziałem kotkę, która spadła z 5 piętra i miała przetrącony kręgosłup, a mimo to jej wola życia była ogromna.
    Medycyna weterynaryjna idzie do przodu, są leki przeciwbólowe i nie powinno się zabijać chorego zwierzęcia. To nie ono nie potrafi znieść cierpienia, to my często nie możemy znieść świadomości jego cierpienia, ale to nie powód by nie szanować jego woli.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Szilom Avatar
       
    +57 Szilom 5 tyg. temu

    I ch%# przyznam się.... pierwszy raz popłakałem się na filmiku w internecie...
    Ja, 22 letni młody facet....

    Przez 15 lat kochałem psa tak samo mocno jak ten człowiek. Okropny jest to ból gdy odchodzi...

    edit:

    I odnośnie muzyki, tak jak podejrzewałem jest to Justin Vernon aka Bon Iver. Polecam gorąco dla ludzi wrażliwych i lubiących dźwięk gitary.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    haxxx Avatar
       
        +4 haxxx odpowiedział 5 tyg. temu

    Dzięki za rekomendację kolego.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    _Marshall Avatar
       
        +8 _Marshall odpowiedział 5 tyg. temu

    dopisuję się do klubu płaczących

    Ja, 22 letni młody facet...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    AmiBolo Avatar
       
        +9 AmiBolo odpowiedział 5 tyg. temu

    Podpisuję się pod Twoimi słowami. Rozpłakałem się, ja, stary 32-letni chłop... Tym bardziej, że moja jamniczka, Kaja, bardzo choruje. Ma liczne guzy nowotworowe na ciele i weterynarz stwierdził, że nie ma innej rady jak uśpić ją gdy jej cierpienie już nie pozwoli jej na to co lubi. Boję się tej chwili, bardzo...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    MossadAttack Avatar
       
        +26 MossadAttack odpowiedział 5 tyg. temu

    I po co trollujesz? Zaraz inni twojego pokroju sie podlacza i zacznie sie flamewar na temat co jest lepsze. A prawda jest taka ze kazde zwierze jest tak samo wazne dla kogos kto je kocha.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    MISSANGEL Avatar
       
        +5 MISSANGEL odpowiedział 5 tyg. temu

    Fajne to jest to, gdy człowiek potrafi być tak dobry dla swego zwierzęcia, jak ono jest dobre dla niego. I być tak bezinteresownym, jak bezinteresowne są zwierzęta. Wspaniale jest mieć zwierzę, dzielić z nim radości i smutki. Ale najgorsze są chwile, gdy trzeba pozwolić im odejść lub po prostu pogodzić się z tym, że umarły.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    SzalonyPierozek Avatar
       
        +9 SzalonyPierozek odpowiedział 5 tyg. temu

    @gracz54 Za to ty ku%$! nie jesteś fajny

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    gracz54 Avatar
       
        -9 gracz54 odpowiedział 5 tyg. temu

    @SzalonyPierozek: Nie ma to jak ból dupy psiarza.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    juzwa Avatar
       
    +22 juzwa 5 tyg. temu

    trochę może dziwne, ale w dzisiejszych czasach bardziej wzrusza śmierć bądź co bądź zwierzęcia niż drugiego człowieka

    może nie mam racji, ale wg mnie troszeczkę chyba nie w ta stronę to zmierza - śmierć psa jeszcze wzrusza, a śmierć czy tragedia ludzi coraz częściej irytuje i wkurza - nie bez winy są media i politycy - ale jak tak dalej pójdzie - to gdzie skończymy?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    pr0h4x0r Avatar
       
        +24 pr0h4x0r odpowiedział 5 tyg. temu

    bo pies Cie nie zdradzi, nie oszuka, nie jest autorem tylu okrutnych rzeczy na świcie, co człowiek. Ludzie sami sobie są winni, mają mnóstwo wyborów jednak dokonują tych najłatwiejszych, najszybszych krzywdząc innych. Pies jest prostym mechanizmem - okazujesz mu uczucie a on je odwzajemnia. Pies Cie obroni. A człowiek? Nie liczyłabym na to.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    noxim Avatar
       
    +27 noxim 5 tyg. temu

    Po raz pierwszy sie poplakalem przed ekranem... Nigdy nawet na filmach. k#$!a ;(

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    harakiri03 Avatar
       
        +9 harakiri03 odpowiedział 5 tyg. temu

    A ja nie po raz piewrszy widzę takiego trolla jak ty, kubakokos...

    Mam 10 letniego kota, wiem z pewnością, że jeszcze kilka lat pożyje, bo jest zdrowa. Ale jednak kiedy myślę o tym dniu... Sama prawda jak ktoś wyzej napisał. Przyjaciel to przyjaciel - nie ważne czy ma dwie, cztery czy osiem nóg, czy jest zwierzęciem czy człowiekiem..

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kubakokos Avatar
       
        -9 kubakokos odpowiedział 5 tyg. temu

    @harakiri03: a ja mam rodziców, którzy pożyją jeszcze kilkadziesiąt lat, bo są zdrowi...ale jak pomyślę o tym dniu...
    i co? wzruszyła cię moja historia? bo mnie, twoja o kocie strasznie...
    gdyby ktoś nie zrozumiał ironii w moim komentarzu wyżej: NIE śmieszy mnie w żadnej mierze film (który skądinąd wykopałem i uważam za świetny), ani tym bardziej śmierć zwierzaka-przyjaciela (którą pewnie większość z wykopujących niestety przeżyła) ale to, że trzy czwarte wątków sprowadza się do zdania: "płakałem (opcjonalnie: "pierwszy raz")jak bóbr", "kocham mojego czworonoga" itd... proponuję dorzucić jeszcze świeczki, powpisywać miasta, które płakały i ot, mamy onet... naprawdę miło jest wiedzieć, ile tutaj wrażliwych osób jednak ostentacyjne obnoszenie się z tym, zakrawa już na jakąś szopkę...
    zresztą podobne zjawisko grupowych gorzkich żalów, tylko w większej skali przerabialiśmy już w mediach po śmierci jp2.
    i jeszcze jedno panie harakiri03: wbijam w to czy uważasz mnie za trolla, skrzata, smoka czy zębową wróżkę z krainy nigdynigdy... wolę to, niż szafować banalno-mądrymi zdaniami typu "przyjaciel to przyjaciel - nie ważne czy ma dwie, cztery czy osiem nóg" (jak żeś chłopie na to wpadł?), brzmiące jak mądrości pewnego poczytnego ostatnio autora. dobranoc.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    noxim Avatar
       
        +5 noxim odpowiedział 5 tyg. temu

    @kubakokos
    To, ze 3/4 watkow bedzie o tym, ze ktos plakal pierwszy raz moze dac mniej wiecej pojecie o tym jak dobry(wzruszajacy) jest ten film. Nie wiem o co sie rzucasz. Miej sobie swoje zdanie - spoko, szanuje to. Tylko na cholere tak agresywnie musisz je narzucac?

    Secundo: zarzucasz, ze zrobi sie tutaj drugi onet... Moze naprawde sie zrobic jezeli dalsze komentarze beda pelne tylu bezsensownego i bezcelowego jadu. Ja rozumiem, ze to takie polskie. Tylko pytanie: po co?

    Masz duzo racji, ktora chcesz przekazac innym, ale forma i sposob w jaki to robisz moze spowodowac, ze osiagniesz skutek odwrotny do zamierzonego. No chyba zes 'fock the world, im gonna be a rebel!!!".

    BTW Dalej mi smutno od obejrzenia tego filmiku... Dlugo siedzi w glowie i... Sercu?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kubakokos Avatar
       
        0 kubakokos odpowiedział 5 tyg. temu

    @noxim: mówią, że zgoda buduje a niezgoda rujnuje i chyba nawet słusznie. twoje słowa zdają się potwierdzać tę prawdę.
    miło, że postarałeś się zrozumieć o co mi chodziło. ja z kolei poleciałem za daleko, wracam, i przyznaję ci rację.
    odnosząc się bezpośrednio do tego co napisałeś to chyba szło mi o to, że siłę oddziaływania filmu wystarczająco potwierdziłaby sama liczba wykopów + ew. plusy przy jednym komentarzu np. nt. jak to kogoś wzruszyło... po prostu nie widzę sensu dalszego powtarzania tego samego, a poza wrażliwca, piszącego to samo co 10 osób przed nim nie podoba mi się równie jak buntownika bez powodu(i wszystkie inne pozy).
    co do kłócenia się o pierdoły to rzeczywiście, mea culpa, jak się bywa zgryźliwy z natury a zdenerwowany od czasu do czasu to się czasem wypadkowa tego wymsknie, ot, życie...
    dzięki za konstruktywny op!#$!!!, podrawiam;)

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    rzep Avatar
       
    +5 rzep 5 tyg. temu

    Moglby mi ktos powiedziec jakiej rasy jest pies przedstawiony w filmie?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    biszkoptowy_pies_obronny Avatar
       
        +12 biszkoptowy_pies_obronny odpowiedział 5 tyg. temu

    amstaff. albo pitbull. co nie zmienia faktu, że ryczałem jak bóbr :(

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    zaO17 Avatar
       
    +31 zaO17 5 tyg. temu

    Nie mogę uwierzyć: taki film na wykopie i nawet pozytywne komentarze... zaczynam odzyskiwać wiarę w wykop.

    Ja też mam smutną historię do opowiedzenia: mój pies, nierasowy, znajda, był z nami 13 lat (miał około siedmiu, gdy go znaleźliśmy). Daliśmy mu na imię "Reksio" gdyż był takim prawdziwym, średniej wielkości, kundelkowatym reksiem. Myślałem, że w spokoju doczeka swoich dni na swoim legowisku, ale niestety - napadł go i pogryzł młody pitbull. Miał okropne rany na głowie, kiedy przynieśliśmy go do domu dostał ataku padaczki. Wezwany weterynarz uznał, że ze względu na wiek psa (około 19-20 lat) można jedynie dać mu znieczulenie, a następnie go uśpić, aby nie męczył się niepotrzebnie.
    Ten pies uciekł od właściciela, który go bił (widzieliśmy jak reaguje na podniesioną rękę: rzucał się pod ścianę i przylegał do podłogi), niedługo po tym, gdy go przygarneliśmy przeżył nosówkę, tak okropną, że przez miesiąc leżał na posłaniu i załatwiał się pod siebie. A jeszcze takie zakończenie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pamiętam jak radośnie tamtego dnia biegł na spacer, do końca życia będę to pamiętał.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Slashgda Avatar
       
    +52 Slashgda 5 tyg. temu

    Idę przytulić mojego psa.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Qster Avatar
       
        +38 Qster odpowiedział 5 tyg. temu

    Mój właśnie śpi mi na ręce i utrudnia pisanie tego komentarza, normalnie mnie to trochę denerwuje ale dzisiaj dam mu spokój niech śpi jak mu wygodnie nie mam serca go przestawiać.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    faky Avatar
       
        +9 faky odpowiedział 5 tyg. temu

    a ja kota.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    api Avatar
       
    -4 api 5 tyg. temu

    Dlaczego został uśpiony?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Slashgda Avatar
       
        +9 Slashgda odpowiedział 5 tyg. temu

    Bo miał raka, wszystko jest w opisie.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Szilom Avatar
       
    +5 Szilom 5 tyg. temu

    Pytanie do użytkowników... Czy ktoś mógłby podjąć się tłumaczenia tego filmiku ? Chodzi mi o przede wszystkim o tekst, a proces implikowania napisów do filmu swoją droga...

    Chciałbym pokazać ten filmik paru innym osobom, niekoniecznie znającym j. angielski. I niestety moja znajomość tego języka nie jest na takimi wysokim poziomie by sam się podjąć całego tłumaczenia.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    mdesign Avatar
       
        +13 mdesign odpowiedział 5 tyg. temu

    Gdy tylko zobaczyłem, że film jest bez tłumaczenia już chciałem napisać co o tym myślę.
    Film się już jednak zaczął, więc postanowiłem obejrzeć go mimo wszystko do końca.

    A teraz, kiedy otarłem łzy powiem Ci - w swoim życiu byłem zmuszony uśpić 2 psy. Oba skonały na moich rękach.

    Myślę, że ten film nie potrzebuje tłumaczenia...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Szilom Avatar
       
        +4 Szilom odpowiedział 5 tyg. temu

    Jasne, zgadzam się poniekąd. Filmik bez tłumaczenia jest bez problemu do zrozumienia dla odbiorcy. Lecz mimo wszystko chciałbym mieć to przetłumaczone :)

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Gej Avatar
       
        -4 Gej odpowiedział 5 tyg. temu

    Bez znajomości angielskiego można sobie pomyśleć tak: Był sobie Angol-zwyrodnialec, nie chciało mu się opiekować lekko kulejącym pieskiem, to go zamordował. W dodatku bezczelnie udając do kamery, że płacze.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    zenekhg Avatar
       
        +17 zenekhg odpowiedział 5 tyg. temu

    E pie#%*$isz mój pies rozumie mnie jak nikt inny i ma takie same postrzeganie świata jak ja!

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Inferius Avatar
       
        +8 Inferius odpowiedział 5 tyg. temu

    qF3r, chciałem Ci odpisać coś na te Twoje psychologiczno/socjologiczne/pedagogiczne dyrdymały, ale tym razem powstrzymam się od dyskusji z kimś kto uważa, że jest w stanie opisać każde ludzkie zachowanie i sklasyfikować do jednej ze swoich kolumienek w tabelkach, które zapewne poznał na jakże potrzebnych studiach pedagogicznych albo innych tam głupiomądrych psychologów. A wiesz dlaczego się powstrzymam? Bo jest mi żal kogoś o tak głupich przekonaniach jak Twoje, nie zdajesz sobie sprawy jak silna może być przyjaźń między człowiekiem a zwierzęciem i jak mądre może być niejedno poczciwe psisko.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    boyinahat Avatar
       
        +11 boyinahat odpowiedział 5 tyg. temu

    Lepiej mieć niewidzialnego przyjaciela w ciele psa niż być widzialnym idiotą w ciele człowieka.

    Uczucia to uczucia! Kropka.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    SDY Avatar
       
        +6 SDY odpowiedział 5 tyg. temu

    @qF3r
    A miałeś kiedyś psa? Spodziewam się że nie...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    SDY Avatar
       
        +7 SDY odpowiedział 5 tyg. temu

    W takim razie nie kumam Cię, stary...
    Aczkolwiek:
    Chyba jednak dla takiego typowego miszczucha jak ja, jeden pies w domu (nie "przy domu"...), czy dwa koty "niewychodzące", jak teraz stan rzeczy ma się u mnie, mogą znaczyć nieco więcej. Ot taka moja subiektywna opinia i zdanie.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Szilom Avatar
       
        +4 Szilom odpowiedział 5 tyg. temu

    qF3r i w tym jest problem ... ;]

    Generalnie ludzie na wsiach mają inne podejście do zwierząt niż ludzie mieszkający w miastach. Na wsi, wg miejscowego pies ma być przywiązany do łańcucha i pilnować gospodarstwa, od czasu do czasu spuszczany. Oczywiście bez wstępu do domu. Z kotami podobnie, raz na dzień miseczka mleka, zazwyczaj wieczorem bo wydojeniu krów.

    Całkiem inna mentalność, całkiem inne podejście do zwierzęcia. Wiec się nie dziwię twoim postom ;]

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    SDY Avatar
       
        +3 SDY odpowiedział 5 tyg. temu

    Zdrowsza? Pamiętaj że to ludzie są w stanie wyświadczyć Ci największe k****stwo i świństwo ze wszystkich stworzeń. Tylko my jesteśmy do tego zdolni...
    Na prawdę wolę się jednak przytulić do mojego kota niż do kobiety z którą wiązałem przyszłość ale... I właśnie: wśród ludzi pojawia się "ale". U zwierząt tego nie ma ;) Kochają, albo nienawidzą, proste i genialne.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    qF3r Avatar
       
        -5 qF3r odpowiedział 5 tyg. temu

    I właśnie: wśród ludzi pojawia się "ale". U zwierząt tego nie ma ;) Kochają, albo nienawidzą, proste i genialne.

    Tego czy zwierzęta kochają ludzi nie wiemy. Może po prostu kochają żarcie które od ciebie dostają? Może to miłość dystrybutora karmy? Nauczyłem kiedyś kurczaki kojarzyć jedzenie z kolorem ubrania, były bardzo przyjazne kiedy potem przychodziłem w zielonej koszulce nawet bez jedzenia.
    Może dlatego zwierzęta są "bezpieczniejszym" obiektem do obdarzania uczuciami?

    A są bezpieczniejsze w tym względzie, tu oczywiście przyznam rację. Inteligencja którą nad nimi górujemy rodzi nie tylko rzeczy dobre, ale też te złe. Ludzie są niebezpieczni.

    Tylko widzisz, człowieka który wybiera obiekt do obdarzenia uczuciami kierując się zasadą "bo bezpieczniej" nie potrafię nazwać inaczej jak tchórzem.

    Łatwo obdarzyć zwierze uczuciem bo uczucia którymi wydaje się nam, że nas obdarzają są odbiciem naszych własnych. A sami siebie przecież nie skrzywdzimy.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    boyinahat Avatar
       
        +3 boyinahat odpowiedział 5 tyg. temu

    Może, może, może... popływaj sobie może.

    Tylko dlatego, że pies nie umie mówić, ani przekazać informacji w sposób... dla CIEBIE najodpowiedniejszy dlaczego to robi, ani też odnieść się do Twoich pseudopsychologicznych, pseudoracjonalistycznych wynurzeń nie znaczy, że masz już na wstępie jego uczucia zniżać do poziomu fukcji robota lub jak sam go nazwałeś... niewidzialnego przyjaciela.

    Powiedz mi od kiedy człowiek stał się lepszy od innych zwierząt? Od wtedy kiedy zaczął szukać powodu dla którego ma lub powinien kochać? Jaki interes w uczuciu w takim razie mają dzikie zwierzęta, które wiążą się ze sobą po prostu z miłości, przyjemności bycia obok siebie i dbania, walcząc o siebie itd.? Absurd - to najlepsze podsumowanie Twojego wnioskowania.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    qF3r Avatar
       
        -9 qF3r odpowiedział 5 tyg. temu

    Jaki interes w uczuciu w takim razie mają dzikie zwierzęta, które wiążą się ze sobą po prostu z miłości, przyjemności bycia obok siebie i dbania, walcząc o siebie itd.?

    A nie chodzi tam czasem o potomstwo? Przetrwanie gatunku? Jedno pilnuje potomstwa drugie zapewnia mu pożywienie. Wilk walczy o samicę bo ktoś mu musi urodzić potomstwo. Jeden pies na wsi potrafi wydymać wszystkie suki w promieniu paru kilometrów i potem gówno go obchodzi co się z nimi dzieje.

    że masz już na wstępie jego uczucia zniżać do poziomu fukcji roboty lub jak sam go nazwałem... niewidzialnego przyjaciela.
    Już o tym pisałem. W pieszym poście. Powtarzał się nie będę, bo jak widzę nie czytasz.

    Swoją drogą dobrze, że pies nie może mówić, jeszcze by zburzył twoje wyobrażenia o jego przebogatym emocjonalnym wnętrzu :)

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Ornament Avatar
       
        +5 Ornament odpowiedział 5 tyg. temu

    "Tego czy zwierzęta kochają ludzi nie wiemy."

    W takim samym stopniu jak nie możesz dowieść, że ktokolwiek kocha Ciebie, a nie dobra których mu dostarczasz.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    pitterka Avatar
       
        -2 pitterka odpowiedział 5 tyg. temu

    qF3r popieram w 100% Twoje zdanie. Nikt nie zwrócił uwagi na to, że nie masz nic przeciwko zwierzętom. Wręcz przeciwnie wiesz o nich o wiele więcej niż wszyscy zabierający głos. Najważniejsze jest sprawiedliwe traktowanie zwierząt. Sprowadzanie ich do roli najlepszego przyjaciela w ujęciu wielu tutejszych "miłośników" jest dla nich krzywdzące. Koleś na filmie sam przyznał, że ma problemy ze sobą i jest miękki. Błędem z jego strony była cała panika przed samym psa zejściem. Na pewno łatwiej by mu się zdychało(nie umierało-umierają ludzie) gdyby utrzymał emocje na wodzy. Zwierzęta doskonale odczytują ludzkie emocje ale nie jest to wyrazem ich inteligencji a instynktu! Jeżeli ktoś twierdzi, że ludziom nie można ufać a zwierzętom tak to wg mnie przyznaje się do własnej słabości i do tego, że mu ufać się nie da. A przecież: "pies fałszywego rozpozna"... Pseudo miłośnicy hodujący zwierzęta w bloku/domeczku myślą, że wyświadczają im przysługę natomiast zapomina się do jakich warunków zostały przystosowane. Ludzie więzicie swoje psy a innych przeklinacie za "złe podejście". Nie powinniście mieć zwierząt a jak widzę jamnika-beczkę to mam ochotę zamknąć takich jak wy w schronisku. Tulcie się do kartofla albo kapusty a psy zostawcie tam gdzie ich miejsce. Zastanawiam się ilu z was "miłośników" ma na swojej kanapie psa np. myśliwskiego albo poczciwego owczarka, któremu kompletnie w głowie się przewróciło od patrzenia na wasze ekscytujące i pełne miłości życia... Oczywiście mój komentarz nikomu oczu nie otworzy bo widać ignorantów samych komentujących rzeczowe wypowiedzi qF3r'a. Ale nadzieję mieć będę bo na psach zależy mi mocno, choć niejedno psie życie oddałbym nawet za zdrowie babci wujka stryjecznego brata mojej sąsiadki.
    Nie da się porównać eutanazji z uśpieniem psa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Kolosus Avatar
       
    +7 Kolosus 5 tyg. temu

    A obiecałem sobie nie płakać =[.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    spaceman Avatar
       
    +13 spaceman 5 tyg. temu

    Włączając ten film nie wiedziałem, że stanie się to co się stało. Płakałem jak bóbr i to nie dlatego, że film jest zrobiony w sposób, aby wywoływać emocje, ale dlatego, że to nie jest naciągane..Każdy z nas ma rodzinę, w której ktoś umiera, ale przywykliśmy do tego, bo taka jest kolej rzeczy. Kiedy umiera zwierzę, które oddaje nam całe siebie odczuwamy zupełnie inne emocje, bo wiemy, że ono robi to bezinteresownie, bo nie ma z nami więzów krwi, ono po prostu oddaje się nam całe.

    Teraz pomyślcie o tym co zjadacie.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    gum1s Avatar
       
    +17 gum1s 5 tyg. temu

    Jeden z najpiękniejszych filmików jakie kiedykolwiek widziałem. Zdecydowany wykop.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    spaceman Avatar
       
        +4 spaceman odpowiedział 5 tyg. temu

    @gum1s

    Zgadzam się. Myślałem, że widziałem już wszystko, ale jestem dumny z tego, że się myliłem. I opłaca się przedzierać przez te setki bezsensowych wykopów z nieśmiesznymi obrazkami, z antyislamskimi treściami, prowokacjami i innym gówne. Warto dla takiego jednego fillmiku, którego bym pewnie nie zobaczył nigdy gdyby nie wykop. W skali kolorów nicków (im ciemniejszy tym lepszy) autor tego wykopu powinien mieć czarny jak smoła nick.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    mdesign Avatar
       
        +4 mdesign odpowiedział 5 tyg. temu

    Dla takich wykopów tu jestem:)

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    nmofmak Avatar
       
        +4 nmofmak odpowiedział 5 tyg. temu

    Nie spodziewałem się tak pozytywnych reakcji umieszczając to znalezisko. Jak ktoś wyżej napisał i ja podzielam to odczucie- miło rozczarowałem się waszą reakcją. Chyba jest to coś czym nie sposób się nie podzielić.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    czmiel Avatar
       
        +4 czmiel odpowiedział 5 tyg. temu

    Większość komentarzy jest równie wzruszająca, jak komentowany film. To budujące.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    chantal69 Avatar
       
    +6 chantal69 5 tyg. temu

    powiem szczerze, że nie rozumiałam ludzi przywiązanych do psów czy innych zwierząt... w końcu matka kupiła sobie psa, zajmowałam się nią jak ona wyjeżdżała... spędzałam z nią czas. przywiązałam się do niej..
    nikt tak nie okaże uczuć jak ona, nikt tak nie potrafi się cieszyć z naszego powrotu do domu. nieważne jaki bym miała humor, jak widzę ją taką zadowoloną , merdającą i biegającą w kółko tylko dlatego, bo wróciłam do domu od razu chce mi się żyć.
    nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej zabraknąć... chociaż widzę ją raz na pół roku.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    quest-88 Avatar
       
    +1 quest-88 5 tyg. temu

    Kojarzy ktoś muzykę w tle?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
  • [ pokaż komentarz ]
    Szilom Avatar
       
        +4 Szilom odpowiedział 5 tyg. temu

    Dokładniej :
    Justin Vernon and Aaron Dessner- Big Red Machine

    Pozdrawiam

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kyob Avatar
       
    +2 kyob 5 tyg. temu

    Znam to z autopsji :( Pierwszy pies Majki wesoły kundelek, który jak nikt inny zawsze rozładowywał złe emocje czy nastroje w rodzinie. Niestety po po 10 latach z dnia na dzień miał co raz to większe problemy z oddychaniem. Męczył się strasznie ledwo oddychał zabiła go woda w płucach. Po jakimś czasie przygarnęliśmy suczkę ze schroniska. Jakiś sk#%#iel przywiązał ją do opuszczonego kempingu na szczęście ktoś ją znalazł. Była bardzo okaleczona przez wrzynającą się obrożę w szyję, była strasznie wychudzona i wystraszona. Po kilku miesiącach "rehabilitacji" wróciła do życia, ale okazało się ma padaczkę... paskudna sprawa teraz musi brać leki do końca swoich dni...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    fman Avatar
       
    -4 fman 5 tyg. temu

    Swoją drogą, myślałem, że wolicie koty.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Bastila Avatar
       
    +3 Bastila 5 tyg. temu

    I ja mam do napisania pewną historię - w wieku 8 lat dostałam pierwszego szczeniaczka. Był z nami 2 miesiące, pojechaliśmy na wieś, moja ciotka wypuściła do z ogródka na ulicę. Pamiętam, moja mama mnie zawołała, biegłam z 2 piętra, akurat żeby zobaczyć jak auto go przejeżdża, usłyszeć jego pisk. Mama nie zrobiła niczego, czego nie potrafię do dziś zrozumieć, musiałam sama go wyciągać spod maski, targać na pobocze, ściągać obrożę, jeszcze później zmywać z siebie tę krew...
    I tak, popłakałam się na tym filmiku. Zupełnie normalne.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    jonygliwice Avatar
       
    -8 jonygliwice 5 tyg. temu

    Opowiem wam najpiękniejszą historię, jaką znam. Pewien człowiek dostał psa, którego bardzo kochał.
    Pies chodził z nim wszędzie, choć człowiek nie zdołał go nauczyć niczego pożytecznego,
    Pies nie aportował, nie wystawiał ptactwa, nie ścigał się z innymi, nie bronił ani nie stróżował.
    Tylko spoglądał na niego tajemniczo.
    „To nie jest pies, to wilk” - stwierdziła żona tego człowieka
    „On jeden jest mi wierny” - odparł wtedy, a żona nigdy więcej z nim o tym nie mówiła.
    Pewnego dnia człowiek ten zabrał psa do prywatnego samolotu, a kiedy lecieli nad górami, zawiodły silniki i samolot został rozdarty na strzępy o drzewa. Człowiek leżał zakrwawiony, z brzuchem rozerwanym przez odłamki metalu. W zimnym powietrzu para unosiła się z jego wnętrzności, ale potrafił myśleć tylko o swoim wiernym psie.
    Czy przeżył? Czy jest ranny?
    Wyobraźcie sobie jego ulgę, gdy pies podszedł nagle i spojrzał na niego tym samym nieodgadnionym wzrokiem.
    Po godzinie pies obwąchał rozerwany brzuch człowieka i zaczął wyciągać wnętrzności, śledzionę i wątrobę, i przeżuwać je, cały czas wpatrując się w twarz człowieka.
    „Dzięki Bogu - powiedział ów człowiek. - Przynajmniej jeden z nas nie będzie głodował”.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    weegee Avatar
       
    +5 weegee 5 tyg. temu

    O k!$$a, popłakałem się.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    khad Avatar
       
    +8 khad 5 tyg. temu

    to jest właśnie kwintesencja kina - nie potrzeba patosu żeby wzruszyć tysiące osób jakąś historią, niestety większość współczesnych reżyserów tego nie pojmuje.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Salpinx Avatar
       
    0 Salpinx 5 tyg. temu

    Ano świetny film, wzruszający.. Można spytać, jakiej ten pies rasy był?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    DwulicowaDzielnicowa Avatar
       
        +1 DwulicowaDzielnicowa odpowiedział 5 tyg. temu

    amstaff lub pitbull

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    wlamywacz Avatar
       
    +5 wlamywacz 5 tyg. temu

    Nie jestem w stanie obejrzeć drugi raz...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    rufus1987 Avatar
       
        +1 rufus1987 odpowiedział 5 tyg. temu

    nie jesteś jedyny...jest 4.34 a ja wciąż mam ten film w głowie i nie mogę dojść do siebie...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Kureks Avatar
       
    +2 Kureks 5 tyg. temu

    Pierwszy raz w życiu płakałem przy filmie. Bo filmem tego nazwać nie można.. Oglądając to, odczuwa się wszystko, Ku%#% siedzę zapłakany przed kompem...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    prrrszalony Avatar
       
        +2 prrrszalony odpowiedział 5 tyg. temu

    Czyli nie popłakałeś się przy filmie, skoro tego filmem nazwać nie można :P

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Kureks Avatar
       
        +1 Kureks odpowiedział 5 tyg. temu

    Pierwszy raz w życiu płakałem przy "filmie." Miało tak wyglądać, z cudysłowami. Nie wiem dlaczego je zjadło.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Bartholomew Avatar
       
    +4 Bartholomew 5 tyg. temu

    Tu gdzie mieszkam było kiedyś (chyba) kilka gospodarstw szklarniowych, których właściciele po wyprowadzce najwidoczniej zostawili swoje psy. Przez ostatnie 2 lata niemal co dzień obserwowałem 2 z nich - mniejszego, kudłatego w białe łaty i większego, podobnego do wilczura. Obydwa psy absolutnie nierozłączne - gdy jeden się gdzieś pojawia, od razu wiadomo, że drugi też się zaraz pokaże. Z kudłatym miałem na pieńku, bo ujadał na wszystko i wszystkich, bywało że lazł za mną szczekając przez całą ulicę, ganiał samochód, właził gdzie nie trzeba. Przy tym był szefem wilczura, który jest typem memei. W ostatnie mrozy spały na wylocie studzienki kanalizacyjnej wtulone w siebie jakby był ich jeden, nie dwa.
    Od jakiegoś tygodnia widuję tylko tego wiczurowatego fajtłapę. Nigdzie nie słychać szczekania kudłatego wariata. Nie wiem co się mogło stać, może zdechł, może ktoś go zabrał żeby mu pilnował działki, ale nie chciał brać go z kumplem-ofermą, faktem jest, że kudłaty zniknął. Wilczur snuł się to tu, to tam, biegł gdzieś przez chwilę, potem znów wracał i węszył między domami. Wczoraj zauważyłem jak leży na trawniku przy ulicy. Padał śnieg, który go powoli przykrywał, dookoła chodzili ludzie, jeździły samochody, szły psy na smyczach, ale wilczur nie zwracał na to żadnej uwagi. Leżał bez ruchu patrząc tylko nie wiadomo gdzie i mrugając od czasu do czasu. Nie mam zwyczaju zaczepiać psów, ale podszedłem do niego i zagwizdałem. Nawet nie spojrzał, a mi zrobiło się tak smutno, jak jeszcze nigdy z powodu zwierzęcia smutno mi nie było... :(

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kerszi Avatar
       
        +2 kerszi odpowiedział 5 tyg. temu

    Trzeba było mu coś do jedzenia podrzucić

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    addicted2streets Avatar
       
    +5 addicted2streets 5 tyg. temu

    przeglądam wykop od dawna ale dla tego znaleziska musiałem się zarejestrować i wykopać... sam pewnie bym tego nigdy nie znalazł - świetny dokument, poruszający... opis pod video jest trafiony, wszystko to co na co dzień atakuje nas dookoła staje się błahe, myślę, że część przekazu to nie tylko płacz nad straconym zwierzakiem...

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Cobra142 Avatar
       
    -3 Cobra142 5 tyg. temu

    smutne.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Elthor Avatar
       
    +2 Elthor 5 tyg. temu

    Ostatni raz tak zaryczany siedziałem po powrocie z ostatniego spaceru z moim psiakiem, tuż przed tym jak dostał zastrzyk usypiający. O tyle dobrze, że mieliśmy zaprzyjaźnioną panią weterynarz, która zaaplikowała zastrzyk u nas w domu, więc Baal zasnął w swoim domu, na swoim posłaniu.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kerszi Avatar
       
    +4 kerszi 5 tyg. temu

    Bardzo smutne, ciekawe czy pies wie co go czeka? czy coś przeczuwa? Ten na filmie to nawet ogonkiem merdał. Czasem niestety lepsze jest uśpienie niżby miał cierpieć. Najgorzej jest się przyzwyczaić do kogoś, wtedy strata najbardziej boli.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Ornament Avatar
       
        +1 Ornament odpowiedział 5 tyg. temu

    "Czasem niestety lepsze jest uśpienie niżby miał cierpieć"

    Chyba dla właściciela, który już nie może znieść widoku cierpienia. Co byś powiedział, gdyby ktoś Cię zabił, bo uznałby że się niepotrzebnie męczysz?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    kerszi Avatar
       
        +2 kerszi odpowiedział 5 tyg. temu

    Jeżeli bym mógł to byłbym wdzięczny. Chyba nie widziałeś cierpienia starego zwierzęcia..

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    fmen Avatar
       
    +6 fmen 5 tyg. temu

    Jak miałem ok. 11 lat mój pies wpadł pod samochód. Ostatkiem sił skowycząc podbiegł do mnie, po minucie już nie żył. Zaniosłem go na ramionach i pochowałem pod blokiem. Wtedy nie płakałem. Dopiero po latach uświadomiłem sobie, że ten pies był moim najlepszym przyjacielem.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Atraxxx Avatar
       
    +3 Atraxxx 5 tyg. temu

    Ehhh, az nie wiem co napisac.
    Ogladalem ostatnio film i tam byly madre slowa.
    Pies nie potrzebuje pieniedzy, wyksztalcenia, wysokiego stanowiska tylko odrobine milosci :( (cos w ten desen)

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Kureks Avatar
       
        +2 Kureks odpowiedział 5 tyg. temu

    Najgorsze w tym ww. filmie, było przejawienie tej bezradności człowieka, które samo mówi za siebie... Ciekawy jest fragment, w którym w samochodzie człowiek mówi do psa, że "Trafi do jezusa, będzie miał nowiutką nogę" czy coś w tym stylu... W każdym bądź razie, ten człowiek chciał psa przygotować do tego psychicznie... To się nazywa ogromna miłość.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    gurken Avatar
       
    +3 gurken 5 tyg. temu

    Popłakałem się.. Brak mi słów.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    hartman2 Avatar
       
    +3 hartman2 5 tyg. temu

    A mnie cieszy spora liczba wzruszających komentarzy. Są dobrzy ludzie....
    Dobry film.
    A dzisiaj w "Superaku" czy w "Fakcie" zdjęcia dwóch zamarzniętych psów przy budzie jakiegoś rolnika i jego komentarz: "Nawet lubiłem te psiaki. Trzeba było je zakopać, a tera to pewnie mandat dostanę...." Wielbiciel, .... jego mać!

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    cherryq Avatar
       
    +5 cherryq 5 tyg. temu

    Psu niepotrzebne są luksusowe samochody, wielkie domy, czy ciuchy od projektantów.
    Patyk nasiąknięty wodą wystarczy w zupełności.
    Pies nie dba o to, czy jesteś bogaty czy biedny, bystry czy tępy, mądry czy głupi. Oddaj mu swoje serce, a on odda ci swoje.
    O ilu ludziach można to powiedzieć?
    Ilu ludzi może cię uczynić rzadkim, czystym i wyjątkowym?
    Ilu ludzi może cię uczynić nadzwyczajnym?

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Kureks Avatar
       
        +3 Kureks odpowiedział 5 tyg. temu

    @cherryq.. Bardzo dobrze podsumowane. Pies którego karmisz, darzy Cię większą miłością niż dziewczyna z którą jesteś, nie zaglądając Ci w portfel. Osobom które katują psy... ble, ogólnie zwierzęta, kazałbym zrobić to samo, albo nawet i jeszcze gorzej. Pies chodźby był mały, to serce ma wielkie.