Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • wedi +15  

    Ciekawe co by zrobił taksówkarz, gdyby usłyszał w odpowiedzi "ok, skoro tak, to dzwonię na policję".

    pokaż komentarz
    wedi
  • pies_harry +5  

    Dokładnie, na końcu jest idealne rozwiązanie. Dzwonimy na pały i pozamiatane. Z resztą, nie wiem czy bezpieczniej nie byłoby tak od razu z zaskoczenia zadzwonić na pały zaczynając od "jestem na ulicy xxx, w pojeździe oznakowanym jako taksówka...". W razie jakby typ chciał szurać, pały profilaktycznie wezwane. Inna sprawa, że trochę się chyba czeka na zgłoszenie kogoś.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • Wolfer +9  

    @panmuminek: Przepraszam bardzo ale co Ty p$!$!!%isz? Kilka razy w tekście było wymienione, że koleś złamał kilka przepisów/praw i nie miał takiej możliwości i nadawać takiej opłaty za taksówkę ani takich odsetek w takim terminie. Naprawdę uważasz, że żyjemy w państwie w którym sąd przyznałby rację taksówkarzowi? Otwórz oczy a nie siedzisz 24/7 na wykopie, TVNie i to są twoje jedyne źródła informacji.
    Jezu, ale się rozpisałem ale mnie krew zalewa jak czytam takich jełopów.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • btr +1  

    Znajomy miał podobną sytuację w Warszawie - tam taksówkarz zdaje się sam zaproponował wezwanie policji, więc albo blefował albo miał coś jeszcze w zanadrzu... Też był oznakowany tak, żeby przypominać taksówkę, ale oficjalnie nazywał się przewozem osób, więc stawkę mógł mieć dowolną, byle tylko cennik był umieszczony "w widocznym miejscu".

    pokaż komentarz
    btr
  • deval 0  

    @btr - i niestety (skrajnie niestety) - o ile cennik był na widoku a nie ukryty, lub ustnie poinformował o opłatach TO MIAŁ rację ten od przewozu osób (wykorzystując zgodnie z literą a nie celem prawo ale miał). Inną materią jest ocena tego etyczna (i liczenie, że w końcu OKiK się im do dupy dobierze).

    pokaż komentarz
    deval
  • panmuminek -5  

    Wasze minusowanie nie zmieni tutaj rzeczywistości więc się nie silcie :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • slava 0  

    @Btr & Deval jeżeli chodzi o przewóz osób, to najbezpieczniej albo wcześniej się zapytać o kwotę za km, albo po prostu zadzwonić do firmy i takowy pojazd zamówić. Jeżeli zamawiasz tel. to masz gwarancję ceny :)
    Mi się jeszcze nie zdarzyło, aby jakikolwiek taksiarz mnie przewałkował :) Może dlatego, że najpierw w Wawie jeździłem Taxi Mokotów ;) a teraz dzwonię tylko do grosika :) Widza mój numer i nie muszę nic mówić, tylko ewentualnie potwierdzam :) Chyba że adres odbioru mnie się zmienia ;)

    pokaż komentarz
    slava
  • PiotrEckhardt +3  

    @deval:
    Jeżeli to był przewóz osób to na pewno zdecydowanie tak, ale jak podszywał się pod taksówkę, to klient mógł domniemywać, że w taksówce zapłaci stawkę ograniczoną maksimum uchwały rady miasta. Celowe wprowadzenie w bład przez podobnieństwo do taksówki nie może być podstawą do uznania umowy za nieważną?

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • Wolfer 0  

    @Panmuninek: Cóż za rozwinięta wypowiedź! Brawo! Zasługujesz na plusy po prostu.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • ysty +14  

    Długo Pan taksówkarz nie pojeździ, zabiorą mu licencję. Za lichwę powinna grozić sprawa karna, moim zdaniem. Chłopaka mi nie szkoda, bo się wybroni i może nauczy, że dobre serce na wierzchu to zwykła naiwność.

    P.S. Albert Einstein bez pomocy nie potrafił wypełnić deklaracji podatkowej. Zostawcie dzieciaka w spokoju, ma jeszcze trochę czasu się "wyrobić".

    pokaż komentarz
    ysty
  • jceel +11  

    ogolnie nie polecam naciagaczy stojacych przy petlach autobusowych na dworcu glownym albo przed galeria krakowska, zwykle maja ceny rzedu 4zl/km lub nawet wiecej, a wystarczy odejsc 50 metrow dalej i juz cena spada do 2,30zl/km.

    pokaż komentarz
    jceel
  • fejt +15  

    a i tak iCar najtańszy http://www.icarauto.pl/cennik.html

    pokaż komentarz
    fejt
  • deval +5  

    Pozostaje się cieszyć z tego. Serio. Ten "taksiarz" - nie dość, że poniesie koszty sądowe, to do tego dał idealny, twardy (w sumie niepodważalny) dowód przestępstwa którego się dopuścił. Gdyby inni przestępcy (zwłaszcza skarbowi) byli równie mili...

    pokaż komentarz
    deval
  • deenes +66  

    A niech ktos temu fjutowi spali samochod, dla dobra wszystkich.

    pokaż komentarz
    deenes
  • katius +9  

    Spal. Droga wolna. Tylko wiesz co wtedy... pojdziesz siedziec

    pokaż komentarz
    katius
  • dumbis +39  

    dziwi mnie dlaczego ten student w ogóle takie coś podpisał..
    powinien wyśmiać tego taksówkarza, dać mu jakieś 10-20 zł i po prostu sobie pójść

    pokaż komentarz
    dumbis
  • le_vampire +45  

    jak widać, na dzisiejsze studia dostanie się nawet największy idiota

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • dumbis +31  

    chyba, że ten taksówkarz to jakiś "koks" był ; d

    pokaż komentarz
    dumbis
  • weegee +23  

    Się odezwała ekipa cfaniaczków, co pewnie nigdy dupy poza swoje miasto nie ruszyli (pomijając wakacje). Może chłopak biedny, ze wsi przyjechał, przestraszony wielkim miastem i zestresowany tym, że na uczelnie spóźniony.
    A co do taksówkarza to kawał ch!!a z niego. Jestem lokalnym patriotą i wstyd mi kiedy takie rzeczy dzieją się w krk, a zwłaszcza gdy dotykają przyjezdnych.

    pokaż komentarz
    weegee
  • ju_q 0  

    Oczywiście, że kawał ch##a z taksówkarza.
    Ale nie mów, że student nie zrobił nic a nic głupiego. Nie rozumiem po co cokolwiek podpisał. Biorąc pod uwagę, że z dworca pod AGH jedzie się jakieś 5-10 min nie potrafię zrozumieć, jak człowiek dorosły mógł pomyśleć, że za taką przejażdżkę musi zapłacić 162 złote. Dlaczego nie poprosił o rachunek, o dokładny cennik? "Przestraszony i przyparty do mury (sic!) podpisałem je - przyznaje Piotr." Hm, ja bym się bardziej bała podpisać swoim nazwiskiem coś, na czym jest napisane, że zapłacę 162 złote + odsetki w wysokości 50%, chociaż nie miałabym zamiaru tego zrobić. Nie podpisuje się niczego, czego się nie przeczyta, nie zrozumie, nie ma zamiaru spełnić.
    Dobrze, że złożył skargę, że się opamiętał potem, bo tekst "Nie miałem tylu pieniędzy przy sobie" brzmi, jakby chciał zapłacić, ale nie mógł. I w sumie ma chłopak szczęście, że taksówkarz jest kretynem i nie dowiedział się, jakie są maksymalne stawki, maksymalne możliwe odsetki i nie brał pod uwagę, że ktoś złoży skargę i sprawa pójdzie dalej.
    Dobrze, że wszystko jest w mediach, choć i tak nie sądzę, by taksówkarze zaprzestali podobnych przekrętów. Dwóch nie zapłaci, pokrzyczy, wyśmieje kierowcę i wyjdzie z taksówki; jeden zapłaci, żeby nie robić sobie problemów, a i tak taksówkarz zarobi.

    pokaż komentarz
    ju_q
  • Kulek1981 +2  

    Ma ktoś może dane adresowe tego taksówkarza lub numer rejestracyjny?

    pokaż komentarz
    Kulek1981
  • panmuminek +5  

    A co? Masz ochotę zobaczyć jak to jest przejechać się sprzętem za ~80zł / km?

    Albo tak jak w tym dowcipie:

    Młody szkot przychodzi do ojca, żeby się pochwalić.
    - Tato zaoszczędziłem dzisiaj 5 pensów, bo nie kupiłem biletu tylko pobiegłem za autobusem.
    - Ależ ty jesteś rozrzutny, trzeba było pobiec za taksówką! Byś zaoszczędził trzy razy więcej!

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • Kulek1981 +1  

    Nie, raczej miałbym zamiar zmasakrować auto.

    pokaż komentarz
    Kulek1981
  • Brysia +1  

    Pare miesięcy temu dałam się naciągnąć oszustowi z taksówki stojącej pod galerią krakowską. Jechałam na ulicę radzikowskiego, sam jej początek przy wrocławskiej.
    Już nie raz jeździłam i zwykle płaciłam jakies 15zl NORMALNĄ TAKSÓWKĄ.
    Pan mnie dowiózł na miejsce i zażyczył sobie 50 zł. Oniemiałam i mówie że tyle nie mam. A on na to, że może mi obniżyć złotówke do 49zl, bo jak nie zaplace to mi nie odda mojej WALIZKI. Pytam się za co te 50zl? A on na to "10zl za nie zamowienie taksy na tel tylko wziece spod galerii, i 15 zl dodatkowe za stanie w korku na kleparzu tzw oplata czasowa" Tylko, że nie było korka na kleparzu jakiegos szczegolnego, jak zwykle wiecej samochodow i stanie na swiatlach, ale nigdy w życiu to nie byl korek.... i wyciągnełam i z bolem serca dalam 50zl mowiac jeszcze zeby sobie tą złotówke co chciał obniżyć WSADZIŁ.
    Potem płakałam cały dzień i po tej traumie w ogole nie jeżdże taksówkami,

    pokaż komentarz
    Brysia
  • szydlot +2  

    Jeżeli to był taksówkarz trzeba było dzwonić po policję i zgłaszać oszustwo.

    pokaż komentarz
    szydlot
  • Axelio +2  

    Jak ktoś jest słaby psychicznie i nie potrafi się postawić (czyli podnieść głosu i trochę pokrzyczeć) to niestety takie są skutki. Na przyszłość nie zgadzaj się na takie warunki tylko postaw na swojej racji mówiąc, że się nie zgadzasz z wyceną przejazdu i wzywasz policję. Za 50zł to można pociągiem przejechać prawie pół Polski.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • Brysia +1  

    Wiem wiem - przyjechalam wtedy za bilecie studenckim za 25 zl z Warszawy do Krakowa :)

    Nie wydaje mi się, że to kwestia słabości psychicznej, w innych okolicznościach wezwałabym policję. W ogóle co to za określenie na kogoś kogo nie znasz, że jest "słaby psychicznie" :)
    Pojechałam ostro po tym nieszczęsnym taksówkarzu, ale przez to, że byłam padnięta po podróży, nie miałam ochoty użerać się dalej z jakimś gburem i nawet moje 50 zł byłam w stanie poświęcić z bólem serca dla świętego spokoju
    Tak czy inaczej do tej pory jak nienawidze zdzierców stojących pod galerią - po lewej stronie od przystanku "galeria zachód" i wszystkich ostrzegam, żeby nie brali stamtąd taksy bo może to sie źle skończyć.

    pokaż komentarz
    Brysia
  • taknie +5  

    Złodziej.

    pokaż komentarz
    taknie
  • Gej +8  

    Może jest tu ktoś z Krakowa, niech zrobi zdjęcia tym "taksówkom" i wrzuci gdzieś w net jako "uwaga oszuści" ?

    pokaż komentarz
    Gej
  • Keto +4  

    Dobry pomysł Geju!

    pokaż komentarz
    Keto
  • kinlej +7  

    Ten student to jakaś dupa. Przyznawać się który to??

    pokaż komentarz
    kinlej
  • weegee 0  

    hmmm, kojarzę, że henk jest z AGH.
    Heeeeeeeeenk, to Ty?

    pokaż komentarz
    weegee
  • rafal7 +3  

    Nic mu nie zrobią ewentualnie cofną licencję, no ale za 0,06g suszu zawiasy ;)

    pokaż komentarz
    rafal7
  • DriftujacyFalochron 0  

    A jakby ktoś podrzucił do auta jednemu z nich jakiegoś grama do auta, przejechać kawałek, wezwać policje mówiąc, że stawka jest chora i kierowca zachowuje się jak pod wpływem?;)

    pokaż komentarz
    DriftujacyFalochron
  • deval -1  

    To by zbadali jego krew - czysty, to by zbadali na czyich rękach są ślady - twoich, to by ciebie oskarżyli. Proste.

    pokaż komentarz
    deval
  • ssumm +2  

    Cóż, nawet jeśli na 50 takich kursów 49 osób zaśmieje się taksiarzowi w twarz, to przez takiego jednego, który podpisze zobowiązanie ten interes będzie opłacalny.

    pokaż komentarz
    ssumm
  • pucek2000 +2  

    Może trochę generalizuję, ale dla mnie taksówkarze to banda chamów i prostaków. Pamiętam nieraz jak wracałem z uczelni i pod dworcem PKP słuchałem ich "rozmów". Poziom taki sam jak nie gorszy niż u meneli.

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • LiptonIce +1  

    skandal!

    pokaż komentarz
    LiptonIce
  • Sobczak +3  

    Lepiej za te 160 zł nakupić piwa dla dresów i pokazać im którą taksówką sie jechało...

    pokaż komentarz
    Sobczak
  • rafal7 +9  

    Śnij dalej

    pokaż komentarz
    rafal7
  • Betkat -1  

    Upominać to się może, przy niektórych decyzjach wydaje się że sądy inteligencją nie grzeszą ale to nie ma prawa przejść.

    pokaż komentarz
    Betkat
  • lukaszet +14  

    Oszust nie ma szans na wyegzekwowanie tych odsetek, gdyż samo ustanowienie takich horrendalnych odsetek jest sprzeczne z prawem. Zgodnie z Kodeksem cywilnym maksymalna dopuszczalna wysokość rocznych odsetek nie może przekraczać czterokrotności stopy lombardowej NBP (stopy po jakiej bank centralny pożycza pieniądze bankom komercyjnym). Obecnie stopa ta wynosi 5%, zatem maksymalna dopuszczalna wysokość odsetek w skali roku wynosi obecnie 20%.

    pokaż komentarz
    lukaszet
  • WykopKurwa 0  

    Po 1 to trzeba byc frajerem zeby podpisac takie cos hahahaha ja bym go wysmiał i sobie poszedł. A jakby polazł za mną to gaz pieprzowy w pysk. Tak trzeba z takimi cwaniakami postępować ;]

    pokaż komentarz
    WykopKurwa
  • DaZ 0  

    Wtedy by cie oskarzyl o napasc :>

    pokaż komentarz
    DaZ
  • WykopKurwa 0  

    goniles kogos z zamknietymi oczami ? :]

    pokaż komentarz
    WykopKurwa
  • Seraf -4  

    Najlepsze rozwiązanie na przejazd taksówką - nie wsiadając do taxi pytam się czy za 15zł dowiezie mnie na ulicę taką i taką i zaznaczam że nie chcę paragonów.
    On albo się zgadza albo mówi że 20zł - i jadę dając kasę zanim ruszy. Później obojętnie co się będzie działo - korki, wypadki - musi mnie dowieść albo oddać kasę.
    Polecam

    pokaż komentarz
    Seraf
  • Axelio +18  

    I w połowie drogi każe ci wysiąść.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • jceel +14  

    nie do końca. jeśli chodzi o odsetki, to są ustawowo ograniczone do maksymalnego poziomu. a jeśli chodzi o cenę kursu za kilometr, to jest też ona ustawowo ograniczona przez radę miasta krakowa do jakiegoś maksymalnego poziomu. wszystkie zadeklarowane stawki ponad te wartości zwyczajnie nie mają mocy prawnej.

    pokaż komentarz
    jceel
  • jonthebon +17  

    Sąd może unieważnić umowę/kontrakt jeżeli rażąco narusza ona obowiązujące normy. I nie ma w tym nic dziwnego, bo tak to by każdy konstruował umowy w taki sposób żeby klienta w jajo zrobić.

    pokaż komentarz
    jonthebon
  • szydlot +6  

    Umowa niezgodna z prawem jest nieważna w kwestii to prawo naruszającej. Dlatego nawet jak podpisał, to odsetki można mu naliczyć do 20% w skali roku.
    Druga sprawa że gość był taksówkarzem, więc nie miał prawa brać takiej stawki, ponieważ obowiązuje go uchwała RM Krakowa określająca maksymalne stawki za kurs.

    pokaż komentarz
    szydlot
  • deval +16  

    Dziecko - zajrzyj do Kodeksu Cywilnego. To nie jest system anglosaski - nie każda umowa ma moc prawną. Umowa o np. sprzedanie nerki nie ma. Umowa o tym, że ktoś może z ciebie zrobić niewolnika - nie ma. Lichwiarska umowa - też nie ma.

    pokaż komentarz
    deval
  • slava +1  

    @szydlot, wydaje mi się, że sąd nie ustaliłby odsetek na 20%, ze względu na to, że stawka za kurs była zawyżona i dlatego studencina nie miał za co zapłacić. Jakby powiedział mu normalną stawkę, prawdopodobnie całej sprawy by nie było :)

    Swoją drogą, sąd w tej sprawie powinien od razu wystosować z urzędu odpowiedni wniosek o ukaranie taksiarza :) To by się biedaczek przeliczył, jak zamiast 14 kafli za kurs, musiałby zapłacić 5000 Polskich Nowych Złotych za to co zrobił :)

    pokaż komentarz
    slava
  • szydlot -1  

    @slava
    Oczywiście masz rację dlatego, że gość był taksówkarzem. Student zapłacił stawkę za kurs i taksówkarz nie ma prawa od niego rządać więcej.
    Jeżeli by prowadził "przewóz osób" i miał naklejkę na szybie z ceną (nawet zawyżoną) za kilometr, to student musiałby zapłacić. Co nie zmienia faktu, że odsetki byłyby ewentualnie w maksymalnej stawce ustawowej (czyli 20% rocznie) a nie wyrąbane w kosmos na 50% dziennie.

    pokaż komentarz
    szydlot
  • zladko -5  

    ul. Lubicz? A to nie był przypadkiem Rysiek z Klanu?

    pokaż komentarz
    zladko
  • jonthebon +22  

    Oczywiście, że uniknie. Jak wyraźnie napisano w artykule, pan jest licencjonowanym taksiarzem, a ci mają ustalone stawki za przewóz i nie mogą sobie walnąć z głowy jakiejś sumy.

    pokaż komentarz
    jonthebon
  • deval -9  

    Uwierz mi - nie jest.

    pokaż komentarz
    deval
  • deval +2  

    Dlaczego dostałem minusy za odpowiedź, że nie jest świetną podpórką w sądzie? Nie może być - bo jest to NIEZGODNE z prawem - więc sąd nawet tego nie rozpatrzy tak, jak tego chce "taksiarz", a najwyżej jako dowód na oszustwo.

    pokaż komentarz
    deval
  • ivan600 -3  

    Podpisał zobowiązanie? Podpisał. Faszystowskie państwo wchrzania się bez krępacji z umowę między dwoma obywatelami...

    pokaż komentarz
    ivan600
  • illmaticmat -7  

    ja nie wiem jak można się tak dać, kiedyś taksówkarz chciał za dużo, a nie włączył licznika, a że często jeździłem na tej trasie i zawsze kosztowało ok 16zł a on woła 30. rzuciłem mu 20 zł plus wiązankę gratis, i do widzenia. edit: ale jak gość podpisał, a taximan zapłacił 2% podatku od czegoś tam to to przejdzie.

    pokaż komentarz
    illmaticmat
  • BrainMan 0  

    Jak uniknąć wydymania przez taksówkarza? To proste! Wystarczy wejść na stronę http://www.tanietaxi.pl - wpisać skąd i dokąd chcemy jechać. Serwis obliczy optymalną trasę przejazdu, poda nam szacunkowy koszt i czas podróży. Ponadto możemy sprawdzić która z ofert TAXI jest najkorzystniejsza.

    pokaż komentarz
    BrainMan
  • Brono 0  

    Jeśli jedziesz taxą a nie znasz miasta to możesz być pewien, że taksiarz cię wydyma. Pojedzie okrężną drogą żeby nabić więcej kasy. Miałem kiedyś taki przypadek, że we własnym mieście musiałem dojechać taksówką (powrót do domu z imprezy), wyglądało to tak:

    http://img192.imageshack.us/img192/2938/oszust.jpg

    Wiedział, że mógł zawrócić na pierwszym skrzyżowaniu a mimo to pojechał na drugie. Myślał sobie że pijanego oszuka łatwo jednak opieprzyłem go konkretnie to zaczął przepraszać, że nie zna miasta. Jasne - taksówkarz nie zna miasta. Od tamtej pory wystrzegam się tych złodziei i wolę podejść z buta lub podjechać komunikacją miejską.

    pokaż komentarz
    Brono
  • szydlot +1  

    I jeszcze skręcił w lewo z pasa do jazdy na wprost... co to za kierowca był :)

    pokaż komentarz
    szydlot
  • Brono +1  

    szydlot - sorki, błąd w rysunku. Rysowałem na szybko.

    pokaż komentarz
    Brono
  • spalirura 0  

    Długo nie pojeździ, ale takich jak on jest więcej. "Nim" może być każdy, niekoniecznie musi zawsze działać. Znudzeni taksówkarze, to dobrzy obserwatorzy, dojrzy takiego ciecia to od razu będzie mu wkręcał, byle komu taka sytuacja się nie trafia. "Jak idzie i patrzy w dół..."

    pokaż komentarz
    spalirura
pokaż 

Wykopali i zakopali (370 / 4)