Powiązane (5)

  • Reklamy Google

  • kaczor +23  

    jestem za!

    pokaż komentarz
    kaczor
  • nunu85 +11  

    Już dawno się z nikim tak nie zgadzałem, jak z Gwiazdowskim w tym artykule. W końcu jakis sensowny pomysł.

    pokaż komentarz
    nunu85
  • wykopany_wykop +16  

    Śmiejcie się, ale to moje wielkie marzenie...

    - zlikwidować OFE
    - połączyć KRUS z ZUS-em
    - jedna stała składka dla wszystkich (tak jak w artykule)

    Zobacz ile tracisz:

    http://www.zrozumfinanse.pl/poland/portal/kalkulatory/kalk_skladany.htm

    pokaż komentarz
    wykopany_wykop
  • bulzaj +10  

    Śmiejcie się, ale to moje wielkie marzenie
    (...)


    Pomysł jest niezły, ale jeśli mówimy o MARZENIACH, to moje jest znacznie prostsze. Niechże się wszyscy dookoła przestaną martwić o moją przyszłość i pozwolą mi samemu się o nią pomartwić.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • danielo86 +3  

    mnie też się pomysł całkiem podoba, choć ostatnio jak w wydarzeniach opisywali pomysł zastąpienia ZUS-u KRUS-em to pomysł został delikatnie mówiąc zmieszany z błotem...

    pokaż komentarz
    danielo86
  • nunu85 +2  

    @ danielo86
    -A dlaczego zmieszany z błotem?
    -Bo to by dobrze działało, wręcz bardzo dobrze, gdybyśmy mieli odkładać pieniądze na SWOJE emerytury. Kapitał zdążyłby urosnąc na tyle, że mielibyśmy przyzwoite świadczenia na starość.
    System jednak jest taki, że to co my wpłacamy idzie odrazu na wypłaty emerytur dla teraźniejszego starszego pokolenia, a nasze emerytury mają być pokryte ze świadczeń współczesnych niemowlaków (albo jeszcze nienarodzonych). Teraz pomyśl:
    Skoro płacisz teraz do ZUS-u 5 stów na miesiąc (i nawet to ne starcza na wypłaty emerytur, państwo musi ciągle dotować), to co by się stało, gdybyś nagle miał płacić stówę?

    pokaż komentarz
    nunu85
  • DRENI 0  

    Robert Gwiazdowski - były szef rady nadzorczej ZUS.

    pokaż komentarz
    DRENI
  • messjash +42  

    Ale zrobią to tylko po to, żeby odsunąć od władzy Platformę Obywatelską.

    Szkoda tylko że jak zwykle nie chodzi tu o nasze dobro tylko o jakąś p%%$!##oną wojenkę ch$%ów spod różnych sztandarów.

    pokaż komentarz
    messjash
  • kaczor +23  

    mogą się bić o stołki, jeśli dzięki temu będę mógł płacić 100zł/mc i mieć 1k na emeryturze. Teraz odkładam 500zł i gówno z tego zobaczę to pewne ...

    pokaż komentarz
    kaczor
  • jurabos 0  

    może kadencja takie "polityka"powinna być dożywotnia ale obierana inaczej? Nie wiem jak, ale jak nie musiałby jeden z drugim martwic się że nie zdąży się nachapać, to inaczej by myśleli?

    pokaż komentarz
    jurabos
  • kaczor +2  

    proxy voteing? ja jestem za ... ale to musi chyba wojna wybuchnąć a internet przetrwać ...

    pokaż komentarz
    kaczor
  • MQs +2  

    @messjash: Nie patrząc na motywy to cel demokracji byłby w ten sposób osiągany: Świnki chcą do korytka? - Niech robią to czego chce większość.

    Szkoda, że w rzeczywistości działa to inaczej: Świnki chcą do korytka - trzeba przekonać większość, że też tego chce.

    pokaż komentarz
    MQs
  • paulps +19  

    Dobry pomysl. Najlepiej usunac przymusowe skladki. Ale mozna zaczac od zamiany ZUSu na KRUS, a dopiero potem zniesc przymus oplacania skladek ;]

    Idzmy ta droga :)

    pokaż komentarz
    paulps
  • mathix +8  

    A potem obniżać i obniżać, aż dojdziemy do 0 :)

    pokaż komentarz
    mathix
  • Trepek +5  

    Czasem mnie rozmontowuje wasza naiwność. Uważasz, że to jest takie proste? W tym momencie setki ekonomistów zastanawiają się co zrobić z tym problemem. i myślą nad tym dzień i noc. Ty w dwóch zdaniach chcesz naprawić system.

    Największym problemem jest to, że z naszych składek emerytury dostają dzisiejsi staruszkowie. Jak my odejdziemy na emeryture to nam będzie płacić młodsze pokolenie. Nie ma możliwości tego przerwać jeżeli któreś pokolenie nie weźmie na siebie ciężaru i nie zacznie oddawać 50% kasy którą zarabia na reforme systemu emerytalnego. Od 2015 roku zacznie spadać liczba osób w wieku produkcyjnym co nas już zupełnie wykończy.

    Przejście do KRUSu to totalny idiotyzm. Do tej kasy są dopłacane takie pieniądze, że dzień po realizacji tego pomysłu rząd by upadł, a Polska popadła w baaardzo długi kryzys. Gwiazdowski niestety zaplątał się w polityke i traci jakikolwiek autorytet.

    pokaż komentarz
    Trepek
  • mathix +9  

    To nie jest problem ekonomiczny tylko polityczny.

    Nie ma możliwości tego przerwać jeżeli któreś pokolenie nie weźmie na siebie ciężaru i nie zacznie oddawać 50% kasy którą zarabia na reforme systemu emerytalnego. Od 2015 roku zacznie spadać liczba osób w wieku produkcyjnym co nas już zupełnie wykończy.
    Jeśli to nie zostanie przerwane to system upadnie i ludzie w wieku dwudziestu, trzydziestu lat nigdy nie zobaczą swoich emerytur.

    pokaż komentarz
    mathix
  • brzask +4  

    @Trepek
    do KRUSu są dopłacane dużo mniejsze pieniądze niż do ZUSu.
    Z blogu Gwiazdowskiego (http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=714 ):
    A oto twardych liczb ciąg dalszy: w 1998 roku dotacje do ZUS i KRUS z budżetu państwa były na podobnym poziomie. Odpowiednio 12,7 mld zł i 11 mld zł. Stanowiło to w przypadku ZUS nieco ponad 9% budżetu państwa, a w przypadku KRUS niecałe 8%. W roku 2008 dotacja budżetowa do ZUS wyniosła już ponad 42 mld zł!!!!! Wzrosła więc ponad trzykrotnie i stanowiła już prawie 14% budżetu państwa! Dotacja do KRUS też co prawda wzrosła, ale tylko o niecałe 5 mld zł, a jej procentowy udział w budżecie państwa spadł do 5%! Który zatem system wymaga „reformy”???

    pokaż komentarz
    brzask
  • mrbj 0  

    W roku 2008 dotacja budżetowa do ZUS wyniosła już ponad 42 mld zł.....do KRUS też co prawda wzrosła, ale tylko o niecałe 5 mld zł

    ZUS w 2008 - 24mln ubezpieczonych pobrał 42 mld dopłaty.
    KRUS w 2008 - 3mln ubezpieczonych pobral 16mld dopłaty.
    Na jednego ubezpieczonego wychodzi:
    ZUS ~1750 zł
    KRUS ~5000 zł
    Który zatem system wymaga „reformy”???

    pokaż komentarz
    mrbj
  • jurabos +17  

    mam takie wrażenie, że głos p. Gwiazdowskiego to głos wołającego na puszczy. Pięknie brzmi być może, lecz nikt tego nie słucha - nawet jak słyszy.
    Byłoby miło, gdyby tak pojawił się polityk z jajami, nie bojący się wdrożyć zmian pomimo autobusów z wycieczkami strajkujących pod sejmem. Państwo powinno być zarządzane jak firma, a nie jak państwo - jak jest za mało kasy to weźmiemy kredyt, a spłacaniem obciążymy obywateli. Kto wyobraża sobie długotrwałe funkcjonowanie firmy, która zaciąga kredyt bez dna (ZUS szczególnie ale i deficyt budżetowy) i działa?

    pokaż komentarz
    jurabos
  • kaczor +17  

    może jakiś list z poparciem od internautów? ;)

    pokaż komentarz
    kaczor
  • klamstwaipropaganda +26  

    Centrum im. Adama Smitha. ma to do siebie że zwykle ma rację(ale nikt ich nie słucha)

    pokaż komentarz
    klamstwaipropaganda
  • gottie +22  

    Pomysl bardzo ciekawy. Mimo tego ze skladka na KRUS jest duzo nizsza i co za tym idzie przyszla emerytura tez, to zaoszczedzone pieniadze, ktore pracodawca oddawal ZUSowi moge sam, prywatnie, przekazac na fundusze oszczednosciowe, programy emerytalne zarzadzane przez specjalistow a nie rodzinnie wybranych fachowcow.

    Nawet zwykla lokata daje mi przewage nad ZUSem.

    pokaż komentarz
    gottie
  • bulzaj +4  

    Twój komentarz całkowicie zmienił mój pogląd na tę sprawę.
    To świeże spojrzenie, to nowatorskie podejście.

    Zmieniłeś światopogląd wykopu.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • wedi +4  

    Fajnie by było gdyby tak można było się zrzec emerytury od państwa i samemu sobie zbierać kaskę. Tylko, że państwo na siłę zabiera ci pieniądze. Jak przestaniesz płacić, przyjdzie komornik.

    pokaż komentarz
    wedi
  • kaczor +1  

    dziwi mnie, że jeszcze nie ma firmy zajmującej się doradztwem podatkowym, która by oferowała przejście na KRUS. To złoty biznes jest :))

    pokaż komentarz
    kaczor
  • MlodyDziadzioSpamer +1  

    Dziękuję ci bardzo, dzięki tobie będę bogaty!

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • artrad +9  

    Zdjęcie R.G. w tym artykule to prawdziwy majstersztyk.
    Powinni je umieścić w podręczniku "Sposoby ośmieszenia człowieka za pomocą odpowiedniego ujęcia".

    pokaż komentarz
    artrad
  • WojciechW +1  

    Mogliby je jeszcze podpisać "Mhmm you touch my thralala". Te usteczka od razu skojarzyły mi się z Gunterem. A tu przecież poważny człowiek mówi o ważnych sprawach, ech :/

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • kopyrta +5  

    To że KRUS jest lepszy - tańszy w obsłudze na osobę (choć obsługuje dużo mniej ludności niż ZUS!), ma wyższa niż ZUS ściągalność składek (około 95%), cieszy się większym zaufaniem Polaków, lepiej gospodaruje pieniędzmi(!!), jest elastyczniejszy od ZUS wykazał Audyt Banku Światowego w lipcu 2005 Można poczytać na http://www.krus.gov.pl/inne-dokumenty/bank-swiatowy-o-krus/

    KRUS jest dobry i wiedzą o tym polityczne ścierwa.
    Likwidacja KRUS argumentem bardzo dobrze przyciągającym wyborców dla partii której targetem nie jest wieś ;) Argument ten sprawdził się w poprzedniej kampanii PO więc i w nadchodzącej się przyda :)

    pokaż komentarz
    kopyrta
  • adammich +5  

    Tylko jedno ale: do KRUSU który ma 1,4 miliona świadczeniobiorców dopłacamy około 15 miliardów rocznie, 10 000 zł na jednego świadczeniobiorcę, tj. 850 zł miesięcznie. Średnie świadczenie z KRUS to jest właśnie 850 zł miesięcznie !
    Emerytury KRUS są finansowane z podatków, a nie ze składek ! Składki wystarczają najwyżej na finasowanie biurokracji KRUS'u.
    Marzenie, że będzie płacić 70 zł składki i dostaniecie emeryturę 850 zł jest marzeniem ściętej głowy. System będzie istniał do momentu do którego, w związku z względnie małą liczbą świadczeniobiorców, ktoś będzie do niego dopłacał, jeśli wszyscy się przeniosą do KRUS, system natychmist się zawali !

    pokaż komentarz
    adammich
  • kunajk +8  

    O to chodzi, by nie było żadnych składek, by każdy dostawał po równo. W tedy nie będzie potrzebna biurokracja, bo każdemu się będzie należało.

    A na emerytury mogą iść pieniądze z 7% VAT na żywność. W końcu każdy musi jeść, to podatek od żywności powinien być krypto skłaską.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • mrgumby +4  

    http://www.youtube.com/watch?v=I9Tk4189QdA

    CAS - Wprowadźmy emerytury kanadyjskie. Szczególną uwagę warto zwrócić na wprowadzenie tej pani mówiącej o stosunku Polaków do emerytury. PRL wieczni żywy :(

    pokaż komentarz
    mrgumby
  • kaczor +3  

    ja już napisałem do swojego doradczy finansowego z pytaniem jak się przenieść do KRUS :)

    pokaż komentarz
    kaczor
  • MoustacheJoe +3  

    Musisz mieć ziemię rolną. To podstawa.

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • MlodyDziadzioSpamer +1  

    Kup sobie ziemię, a potem komuś ją wynajmuj żeby za ciebie ją orał ;D

    pokaż komentarz
    MlodyDziadzioSpamer
  • Pivoo +5  

    "Bo system kapitałowy w Europie, z uwagi na ciągle pogarszającą się sytuację demograficzną, nie ma racji bytu."

    A to dziwne. Myślałem zawsze że system w systemie repartacyjnym zmiany demograficzne wpływają niekorzystnie na jego funkcjonowanie, a w kapitałowy jest na nie odporny. Przecież w systemie kapitałowym pieniądze składa się na koncie indywidualnym i podlegają one kapitalizacji, stąd nazwa. Ryzyko w systemie kapitałowym jest związane z wahaniami na rynkach finansowych i kapitałowych, oraz z nietrafnymi inwestycjami towarzystw emerytalnych jak to miało miejsce w Chile 2 lata temu. Pewnie się przejęzyczył.

    http://www.zus.pl/default.asp?id=1&p=&idk=1149

    A sam pomysł zamiany ZUSu na KRUS jest okej. Tak samo oferowanie tylko minimalnej emerytury, której wielkość jest niezależna od zarobków, finansowanej z podatków. Bogatsi potrafią sami o siebie zadbać, a u biednych nic by się na starość nie zmieniło, czyli okej. Z tym że taka reforma byłaby praktycznie rewolucją i trzeba by wymyślić skąd wziąć kase dla aktualnych emerytów, jeśli system repartacyjny by zlikwidowano. Nie wprowadzono go przecież bez celu, po II wojnie światowej nie było innego sposobu na finansowanie systemu emerytalnego, który przecież dopiero raczkował w latach 20-tych XX wieku.

    pokaż komentarz
    Pivoo
  • Jimmy_PoP +4  

    Masz rację. Zmiana na system kanadyjski byłaby trudna z wzgldu na tych, którzy obecnie są na emeryturze. Zauważ jednak, że i tak obecnie są spore dotacje z budżetu dla zus. Ogólnie jest to instytucja bardzo zadłużona i nie zapowiada się na zmiane tego stanu rzeczy. Długi będzie rosnąć, wiec ostatecznie i tak kasa popłynie z budżet na ratownia wiecznie dziurawego systemu.

    pokaż komentarz
    Jimmy_PoP
  • MoustacheJoe +3  

    A może po uprzątnięciu tego bałaganu wprowadzić podatek "Na spłacenie emerytur", który konstytucyjnie byłby ograniczony czasowo? Wiem, że to kontrowersyjny pomysł, ale jakoś trzeba tą dziurę zasypać. Sam zacząłem płacić ZUS (właśnie dokonałem przelewu, uff, na dzień przed...) i przyczyniam się pośrednio do narastania tego długu. Czas zrobić tak, by pieniądze przeznaczone na emeryturę były pieniędzmi oddanymi w depozyt, a nie ma "spłatę" pokoleniowej piramidy. Niemniej nie można zlikwidować ZUS i odwrócić głowy od katastrofy związanej z gruchnięciem tej konstrukcji. Myślę, że tak jak wzięliśmy na barki ciężar długów Gierka, tak będziemy musieli wziąć na barki ciężar złej polityki emerytalnej. Im szybciej odczepimy się od kroplówki z kokainą tym lepiej!

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • Pivoo +1  

    ZUS powinno się zlikwidować nie ze względu na system ubezpieczeniowy, ale ze względu na tragiczne zarządzanie. ZUS jest złem nie z powodu opłat jakie się robi, lecz z powodu kwot jakie marnotrawi. Składka jako taka powinna pozostać, ale są dwa sposoby jak ją pobierać. Albo w podatkach, razem ze wszystkimi innymi podatkami, albo w formie składki jak to się odbywa teraz. Jednak jakaś instytucja zusopodobna musi istnieć - jeśli nie do pobierania, to do wypłacania świadczeń.

    Odpowiedź dlaczego powinna pozostać, jest prosta. ZUS pobiera składki nie tylko na emerytury, ale na wszystkie ubezpieczenia społeczne, czyli:
    Ubezpieczenia emerytalne
    Ubezpieczenia rentowe
    Ubezpieczenia chorobowe
    Ubezpieczenia wypadkowe

    Brak ubezpieczenia jest ryzykiem, a jeśliby zlikwidować całą instytucję zbierającą i wypłacającą świadczenia, ludzie i tak musieliby się ubezpieczać - z tym że wprowadziłoby to ogromne komplikacje, a jak wiadomo system powinien być prosty. Stąd też dążenia do unifikacji tego systemu i stąd też istnienie ZUSu.

    "Czas zrobić tak, by pieniądze przeznaczone na emeryturę były pieniędzmi oddanymi w depozyt, a nie ma "spłatę" pokoleniowej piramidy"

    Owszem, emerytalny system repartacyjny to jest swego rodzaju pokoleniowa piramida. Ale likwidować jej nie można. Powód jest dosyć prosty - nie wiemy co wydarzy się w ciągu następnych 40 lat naszego życia, może będzie wojna, może rynki kapitałowe i finansowe upadną, może przyjdzie hiperinflacja, może UE upadnie, mogą nas czekać tysiące różnych zagrożeń. Pieniądze z depozytu mogą po prostu przepaść, zniknąć i zginąć. Tak jak w Chile. W tej chwili takim depozytem jest fundusz emerytalny, w którym pieniądze inwestowane są głównie w obligacje. Zawsze nas uczyli że obligacje są najbezpieczniejszymi instrumentami. No cóż, nawet obligacje mogą stracić na wartości co pokazał nam niedawny kryzys w USA. A jeśli pieniądze wpłacone momentalnie się rozchodzą, to zagrożenie znika. Należy jednak pamiętać że system redystrybucyjny posiada równie dużo zagrożeń, jednak zagrożenia te posiadają inne źródła.
    Wniosek jest taki, że powinno się połączyć oba systemy, mniej więcej tak jak w Polsce, z tym że można to zrobić o wiele sprawniej. To co tutaj pisze, to nie są moje fantazje, tylko wieloletnie prace i obserwacje ludzi którzy są profesjonalistami w tej dziedzinie. Ja pisze prace licencjacką na ten temat, więc musiałem się nieco wgłębić w tą tematykę :P. Przeczytałem kilka książek i zrozumiałem że zawsze będą problemy z systemem emerytalnym, nie ważne jak się go skonstruuje. Prawda jest taka, że gdyby dać ludziom wolną rękę, zlikwidować cały system i pozwolić im inwestować tam gdzie chcą, mogliby stracić nawet gdyby sumiennie odkładali pieniądze na lokacie. Za przykład wystarczy szalejąca w Polsce hiperinflacja w latach 90-tych, kiedy ludzie tracili majątki. Kiedy jest system repartacyjny, przynajmniej wiesz że "coś" dostaniesz na starość, nawet jeśli wszystko straciłeś.

    pokaż komentarz
    Pivoo
  • wedi 0  

    Sprzedać to wszystko w cholerę, ZUS ma ogromny majątek. Spokojnie starczy na spłacanie emerytów.

    pokaż komentarz
    wedi
  • Barrt +3  

    TAK, TAK, TAK! Ważne, że coś się dzieje, reszta to tylko kwestia czasu. ;)

    pokaż komentarz
    Barrt
  • MajkiFajki +1  

    Zastanawialiście się kiedyś, co się stanie, kiedy pieniądze na długi się skończą?

    pokaż komentarz
    MajkiFajki
  • bulzaj +5  

    To Ty myślisz, że te długi to w postaci walizek z banknotami?

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • MajkiFajki -5  

    Stańcie 1-go pod jakimkolwiek ZUSem i zmierzcie kolejkę. Ci ludzie na likwidację ZUSu nie pozwolą. Jak trzeba, to spalą tonę opon w Warszawie.

    Nie ma to jak demokracja.

    pokaż komentarz
    MajkiFajki
  • iloveyou -3  

    Oby

    pokaż komentarz
    iloveyou
pokaż 

Wykopali i zakopali (234 / 2)