...
  •  

    pokaż komentarz

    Podstawy których wstyd nie znać. Niestety PiS nie zna. Co gorsza wszyscy inni w rządzie z wyjątkiem ludzi Kukiza też nie znają. Oczywiście wykop, bo społeczeństwo musi takie rzeczy wiedzieć. W przeciwnym razie dalej będzie popierało złodziejskich socjalistów.

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako: Korwin zna doskonale te prawidłowości - od "wieków" o nich mówi.

    •  

      pokaż komentarz

      @MaIutkiCzlowiek: Można sobie znać, ale wprowadzać w życie to inna bajka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako: dokładnie to co kolega @Woojt92 powiedział, prawdopodobnie WIEDZĄ o tym fakcie wszyscy, a to co robią to jest inna para koloszy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ale co by nie było, plusuje was oboje bo macie rację :> .

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako: Prawda jest taka, że politycy dobrze wiedzą co byłoby najlepsze dla gospodarki (w większości), ale polityk ma na celu zdobycie władzy, a to jest trudniejsze gdy postuluje się dobre pomysły uwzględniające zasady z powyższego filmu.

    •  

      pokaż komentarz

      prawdopodobnie WIEDZĄ o tym fakcie wszyscy, a to co robią to jest inna para koloszy

      @MichaelP: Według Korwina (który zna tych ludzi przecież) socjaliści dzielą się na dwie grupy: Idiotów którzy w to wierzą i wyrachowanych oszustów którzy udają, że w to wierzą dla słupków. Tak czy inaczej wykop bardzo pozytywny - edukacja społeczeństwa jest drogą do naszego bogactwa. Rozprowadzajcie po fb :)

    •  

      pokaż komentarz

      @stalowyblog: ale też musisz sobie zdawać sprawę że są w naturze takie mechanizmy, gdzie ludzie wykonują coś dobrze bez świadomości że jest to dobre czy złe - po prostu to robią :) .

      pokaż spoiler I takim się najlepiej żyje, a nie takim jak my, codzienne wykopowe debaty (╯︵╰,) .

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako:
      PIS świetnie zna te zasady.
      Ty nie myśl że oni robią to co robią żeby gospodarka lepiej działała jako całość. Oni reprezentują kolejne lobby a jak chce się komuś coś załatwić to trzeba zazwyczaj coś rozmontować, zamontować albo komuś zabrac.

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako: raczej: niektórych ludzi Kukiza, bo np. taki Morawiecki ma całkowicie odwrotne pojęcie o ekonomii.

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako: Płyta dla posła miała edukować. Wątpliwe tylko, czy ktoś tam jeszcze w ogóle jest otwarty na argumenty. Zwłaszcza takie, których konkluzją jest 'oszczędzaj' i 'nie wydawaj więcej niż zarabiasz'.

    •  

      pokaż komentarz

      @Woojt92: jeśli ludzie tego nie znają to trudno zeby mieli to wprowadzać w życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako:
      Kto by się tam przejmował ekonomią...
      Pińćset zeta na dziecko! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MichaelP: Ktoś musi prowadzić wykopowe debaty aby dochodzić do społecznych wniosków.
      Wiem, że jak każdy wykopek siedzisz w piwnicy, ale kiedyś inteligencja też chodziła o piwnic aby razem dyskutować właśnie o takich sprawach. Tak więc jesteś równie wartościowym człowiekiem robiącym coś ważnego siedząc na tyłku co XIX inteligencja. Zmieniają się narzędzia, ale procesy społeczne pozostają przez cały czas te same.

      pokaż spoiler Oni też czasem wchodzili do lokali z porno i orgiami mogąc wyłącznie oglądać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JedynyNiepowtarzalny: @oficer-prowadzacy:

      Dzisiaj na przystanku siedzą obok mnie dwie bardzo stare babcie. Jedna do drugiej:

      - Ale dobrze, że teraz to 500 zł na dziecko wprowadzają.
      - Co Pani mówi? To jest złe. Zwyczajne złodziejstwo. Przecież to 500 zł to z naszych pieniędzy. Zabierają ludziom, większość rozkradną urzędnicy, a dziecko dostaje tylko raz ochłap za 500 zł.

      Pierwsza Pani nie dała się przekonać dając jakieś głupie argumenty, że jednak 500 zł ma swoje zalety, ale kolejne odpowiedzi jej koleżanki nieubłaganie sprowadzały ją do narożnika. W końcu jej przyznała rację, ze 500 zł jest złe i kolejne złodzieje dorwały się do koryta.

      pokaż spoiler A żeby byc bardziej "prawicową" dodała:


      pokaż spoiler -A tak w ogóle to nie tylko nie powinni płacić 500 zł na dziecko, ale i też nie zbierać na te aparaty ratujące życie noworodkom. Ratują jakieś potworki bez rąk, albo nie potrafiące myśleć. A po co to komu? Męczy się rodzic i męczy się państwo. Tym dzieciom powinno pozwolić się umrzeć, to byłoby więcej na nasze emerytury. Rozumie pani? Bo taki potworek to pieniądze dostanie żeby mógłby stanowić problem dla wszystkich i nie ma z niego żadnego pożytku, a nam to pozwalają umierać.


      pokaż spoiler Druga Pani chyba trochę czuła podobnie, ale jednak podjęła próbę obrony "potworków".


      pokaż spoiler - A wie Pani, ze ostatnio to widziałam w telewizji takiego bez rąk i nóg i normalnie ma żonę i dzieci i pracuje.
      - Ale co? Protezy ma?
      - Nie, no właśnie bez żadnych protez jest.
      - No to co on może samemu robić?
      - Widziałam, ze jest bogaty, zdrowe dzieci i taką piękną żonę. Ona mu tam pomaga i się też nim opukuje.
      - Biedna kobieta. Ale sama sobie wybrała takie życie. A te dzieci to skąd? Jak je zrobił?
      - No widocznie zrobił. Jak żona ładna to i się postarał.


      pokaż spoiler Potem przyjechał autobus i wsiadły do niego.


      pokaż spoiler Przed rozmową o 500 zł rozmawiały o wadach chińskiej bielizny.


      Tak więc widać, ze wreszcie wśród "szarej masy" wreszcie jakieś następuje obudzenie.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystkie bogate państwa są wysoce (w mniejszym lub większym stopniu) zbiurokratyzowane o ile nie są rajami podatkowymi czy krajami o bogatych zasobach naturalnych i z nich czerpiących swoje bogactwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Ja nie chcę bogatego państwa, chcę bogatych ludzi. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie chcę bogatego państwa, chcę bogatych ludzi. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Woojt92:

      Tego samego chciał Karol Marks ( ͡° ͜ʖ ͡°) - dać wszystkim całe bogactwo klasy posiadającej najlepiej po równo.

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Z tym, że ja nie chcę nic nikomu dawać, niech sobie zarobią. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc:
      Możesz przybliżyć ten mechanizm, który sprawia, że biurokracja wytwarza bogactwo?

    •  

      pokaż komentarz

      Możesz przybliżyć ten mechanizm, który sprawia, że biurokracja wytwarza bogactwo?

      @severson:

      A napisałem coś takiego? Stwierdzam po prostu stan faktyczny. Nie ma na świecie liberalnego, w ujęciu Minesa czy Korwina, państwa które byłoby bogate. Abstrakcyjne rozważania zostawiam teoretykom na uczelniach, którzy w sumie robią to za nasze pieniądze. Papier znosi wszelkie 'izmy' od komunizmu do anarchizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tym, że ja nie chcę nic nikomu dawać, niech sobie zarobią. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Woojt92:

      I słusznie, bo bogactwo pochodzi z pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      bogactwo pochodzi z pracy
      niech sobie zarobią


      @volatile_pc: idź z takim programem do wyborów, skończysz poparciem ok. 4,76% (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: W teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką - w praktyce jest :> .

      pokaż spoiler Hiszpański Coelho własny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      I słusznie, bo bogactwo pochodzi z pracy.

      @volatile_pc: To jest jedyna teza którą zgadzają się co do jej prawdziwości liberałowie i socjaliści.

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Bynajmniej. Karol stworzył dychotomię "wyzyskiwany"-"wyzyskiwacz" i tylko postulował aby ją odwrócić poprzez wprowadzenie "dyktatury proletariatu". Generalnie chodzi o to, że to nie ludzie mieli być faktycznymi właścicielami środków produkcji, lecz ich reprezentanci. Bo, nie wiem czy wiesz, demokracja jest tylko drogą ku komunizmowi, lecz w samym komunizmie jest zwyczajnie zbędna."Mówisz "naród" - mówisz "partia". Myślisz "partia" - mówisz "naród"".

      W sytuacji idealnej pojęcie "partii" w ogóle staje się zbędne, bo partia to naród a naród to partia. Każdy pracuje tyle ile może i dostaje tyle ile potrzebuje ("Krytyka programu gotajskiego").

      Marks zakładał, że w "uświadomionym politycznie społeczeństwie" każdy będzie dawał z siebie tyle ile tylko może aby dostać tyle ile potrzebuje. Jest to założenie o tyle fajne co całkowicie fałszywe.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystkie bogate państwa są wysoce (w mniejszym lub większym stopniu) zbiurokratyzowane o ile nie są rajami podatkowymi czy krajami o bogatych zasobach naturalnych i z nich czerpiących swoje bogactwo.

      @volatile_pc: Tylko co jest przyczyną a co skutkiem?

      @Grewest: HA! Toś mnie ubawił :-) Socjalizm uważa, że bogactwo bierze się z redystrybucji i konsumpcji.

      Poza tym bogactwo nie bierze się z pracy a z efektów pracy. Jak masz dwóch pracowników, którzy mają załadować po wagonie piaskiem to który się więcej napracuje: ten z widłami, czy ten z ładowarką?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma na świecie liberalnego, w ujęciu Minesa czy Korwina, państwa które byłoby bogate.

      @volatile_pc:
      Nie ma też takiego, które byłoby biedne. :]

      Przeprowadziłeś rozumowanie typu: bogaci ludzie zawsze mają luksusowe samochody, więc jeśli kupię luksusowy samochód, to stanę się bogaty.

    •  

      pokaż komentarz

      HA! Toś mnie ubawił :-) Socjalizm uważa, że bogactwo bierze się z redystrybucji i nabywania.

      @troodon: W XVIIIw. były dwie opinie na temat bogactwa państwa że bierze się ono z pracy Smith(przyszli liberałowie i socjaliści) albo od ilości posiadanego złota(merkantylizm) Po prostu później te myśli ewoluowały i się rozeszły.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: YYyyyyy? Im nigdy nie było po drodze!

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma na świecie liberalnego, w ujęciu Minesa czy Korwina, państwa które byłoby bogate.

      @volatile_pc: Praktycznie wszystkie państwa bogate doszły do tego stanu dzięki liberalizmowi gospodarczemu min USA, Niemcy, UK. Teraz są tak bogaci, że stać ich na socjal i wolniejszy wzrost gospodarczy. Czy nas stać?

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Znam takie piękne zdanie, warto wbić do głowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      BOGACTWO POWSTAJE POPRZEZ WYRZECZENIE I PODJĘCIE RYZYKA.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystkie bogate państwa są wysoce (w mniejszym lub większym stopniu) zbiurokratyzowane

      @volatile_pc:
      założę się że 80% milionerów i ludzi sukcesu pali marihuane.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma też takiego, które byłoby biedne. :]

      @severson:

      Prowadzenie biznesu w prowincji Zimbabłe czy Laosie jest mocno liberalne. Słabe regulacje i jeszcze słabsza ich egzekutywa.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko co jest przyczyną a co skutkiem?

      @troodon:

      Idą w parze. U nas burza o stawkę godzinową, a np. w UK, USA czy Holandii obowiązuje od dawna. A np. Chiny powoli wprowadzają obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne.

    •  

      pokaż komentarz

      Praktycznie wszystkie państwa bogate doszły do tego stanu dzięki liberalizmowi gospodarczemu min USA, Niemcy, UK.

      @stalowyblog:

      Niby kiedy te państwa były liberalne? Chyba w XIX wieku. Największy skok społeczny odnotowano po II wojnie światowej. A wtedy królował keynesizm więc mocny interwencjonizm państwowy.

    •  

      pokaż komentarz

      BOGACTWO POWSTAJE POPRZEZ WYRZECZENIE I PODJĘCIE RYZYKA

      @matt1807:

      W sumie racja. Większość ryzykantów pozostaje przeciętnie bogata często spłacając przez dużą część swojego życia zobowiązania.

    •  

      pokaż komentarz

      Prowadzenie biznesu w prowincji Zimbabłe czy Laosie jest mocno liberalne. Słabe regulacje i jeszcze słabsza ich egzekutywa.

      @volatile_pc: Co jest anarchią a nie liberalizmem. Korwin prezentuje myślenie "państwo nocny stróż" - nie jest anarchistą. To jest śmieszne, bo można gadać coś parędziesiąt lat, cały czas to samo a i tak znajdą się jednostki "inteligentne inaczej", które nawet podstaw nie zrozumieją. Zresztą czego spodziewać się po człowieku, który nie potrafi napisać "Zimbabwe"?

      @volatile_pc:

      Idą w parze.
      #mapandowut?

      U nas burza o stawkę godzinową, a np. w UK, USA czy Holandii obowiązuje od dawna.
      I to jest skutek wysokiego dochodu. Były bogate, zanim wprowadziły te regulacje. Ale popatrz - w takiej Szwajcarii państwo nie reguluje takiej kwestii.

      A np. Chiny powoli wprowadzają obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne.
      No i od razu im się ekonomia zaczęła sypać i spowolnił wzrost ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: ,,karol marx", wtenczas pojawiało się uprzemysłowienie, i propagowanie skierowania gotówki, inwestycji, na ,,okolice" przemysłowe, tymsamym w okolice robotników, miało duży sens.
      Magnaci na coś pieniądze wydawali, zawsze były wydatki lepsze i gorsze, przemysł, fabryki, zatrudnienie robotników - produkty, eksport, konsumenci, rynek wewnętrzny, to było wówczas przyszłościowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rozenkranc: ,,uświadomione politycznie", realia są jakie są, naiwni pracują, wysilają się, mają z tego satysfakcję, zarobek, a chytrzy i bezwstydni, zgodnie z ich predyspozycjami, dając z siebie tyle, ile mogą ! , także robią swoje, :) , i wszyscy szczęśliwi, :) . Marksizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Melodykop: Tak dokładnie jest. Naturalnie wg marksistowskiej mitologii to "lud pracujący miast i wsi cieszy się tym, że mogą pić szampana ustami swych przedstawicieli". :>

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Nawet nie wiesz jaką radochę mi sprawiasz tym, że mnie ostentacyjnie ominąłeś. :D Wiesz jak to odbieram? "Zwyczajnie jestem zbyt głupi aby choćby próbować zbić argumenty". :D

    •  

      pokaż komentarz

      Niby kiedy te państwa były liberalne? Chyba w XIX wieku. Największy skok społeczny odnotowano po II wojnie światowej. A wtedy królował keynesizm więc mocny interwencjonizm państwowy.

      @volatile_pc: Tak i pierwsze wyłamały się Niemcy - przez co dzisiaj wyglądają jakby wygrały wojnę. Ludwig Erhard praktycznie w moment zerwał z państwem opiekuńczym i dał ludziom możliwość w miarę swobodnej działalności - co pomogło rozruszać powojenną odbudowę.

      http://prokapitalizm.pl/ludwig-erhard-i-%E2%80%9Espoleczna-gospodarka-rynkowa%E2%80%9D.html

      W Polakach i ludziach ogólnie jest ogromny potencjał. Łatwo go jednak zabić i zniechęcić ludzi. Człowiek ma strach który sprawia, że wybiera często bezpieczne minimum, mimo iż mógłby osiągnąć bardzo wiele. Nawet w Polsce jak uwłaszczono chłopów to byli tacy którzy szli dalej za swoimi "panami". Mówili - jak mi padnie krowa to pan mi kupi. A jak będę sam - to z głodu umrę. Zamiast obrabiać własną ziemię wybierali z przyzwyczajenia i strachu przed opuszczeniem strefy psychicznego komfortu de facto niewolnictwo. Człowiek ma potencjał! Należy go zachęcać by go wykorzystywał a nie zniechęcać dając jałmużnę socjalną i strasząc, że jak zacznie działać to na wstępie straci socjal, później ryzykuje porażkę a nawet jak mu się uda to się go obłupi dla tych którzy nie chcieli wziąć losu w swoje ręce.

    •  

      pokaż komentarz

      Prowadzenie biznesu w prowincji Zimbabłe czy Laosie jest mocno liberalne. Słabe regulacje i jeszcze słabsza ich egzekutywa.

      @volatile_pc: Jejku - sprawdzaj zanim napiszesz. Zimbabwe to był jeden z bogatszych krajów Afryki, żyzna ziemia w której wszystko samo dobrze rośnie, bardzo długi okres wegetacji. Do czasu aż nie doszedł do władzy Robert Mugabe i nie zaczął wprowadzać mądrości Marksa i idei socjalizmu (rok 87). Po sąsiedzku była wtedy bardzo biedna bostwana (nieurodzajna gleba, zacofanie itp). Bostwana wybrała drogę liberalną. Po 30 latach nastąpiła taka zmiana jakbyś zamienił bogactwo Niemiec i Ukrainy. Bostwana jest dziś najbogatszym krajem regionu. Tu masz ciekawie opowiedzianą histroię:

      https://www.youtube.com/watch?v=tbK_SouhTSg

      Cebulskiego można lubić lub niem, ale raz że robi interesy w Afryce i ma pojęcie co tam się dzieje większe niż my, po drugie naprawdę przyjemnie się słucha (fajnie opowiada). Warto.

    •  

      pokaż komentarz

      @volatile_pc: Państwo chce twojego dobra...
      Bogate państwo to bogaci obywatele, a nie rozrośnięta administracja. A gra jest o sumie zerowej - jeśli urzędnik coś ma, znaczy, że komuś to odebrał.

    •  

      pokaż komentarz

      Co jest anarchią a nie liberalizmem. Korwin prezentuje myślenie "państwo nocny stróż" - nie jest anarchistą. To jest śmieszne, bo można gadać coś parędziesiąt lat, cały czas to samo a i tak znajdą się jednostki "inteligentne inaczej"

      @troodon:

      Problem w tym, że takiego państwa nie ma i nie było. Weźmy przykład obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych.

      Korwin jest oczywiście przeciwko im. Załóżmy, że miałeś wypadek nie ze swojej winy. Ucierpiałeś ty i twoja rodzina. Potrzebujesz dużej kasy na leczenie, ale trafiłeś na osobę bez ubezpieczenia OC. Po rozprawie sądowej zasądzono ci wysokie odszkodowanie, problem w tym, że sprawca nie ma kasy, a ty jej potrzebujesz na leczenie - nigdy jej nie zobaczysz.

      Dalej - brak obowiązku szkolnego połączony z odpłatnością za edukację. Patole i ludzie ubodzy nie posyłaliby swoich dzieci do szkoły, co rodziłoby kolejne patologie, bezrobotnych i wzrost przestępczości itd.

    •  

      pokaż komentarz

      i jeszcze słabsza ich egzekutywa.

      @volatile_pc:
      Czyli nie kwalifikuje się jako liberalizm Korwinowski, nie wiem jak z Misesem, ale na pewno też nie.
      Normalnie pojęta wolność wiąże się z odpowiedzialnością. Kiedy możesz robić co chcesz bez żadnych konsekwencji, to nie jest wolność tylko jakieś ch!@ wie co.
      Zimbabwe to akurat wzorcowy przykład co się dzieje kiedy państwo próbuje być ponad ekonomią.
      Mamusię oszukasz, tatusia oszukasz, przyjaciela oszukasz, ale matematyki nie oszukasz.

    •  

      pokaż komentarz

      Korwin jest oczywiście przeciwko im. Załóżmy, że miałeś wypadek nie ze swojej winy. Ucierpiałeś ty i twoja rodzina. Potrzebujesz dużej kasy na leczenie, ale trafiłeś na osobę bez ubezpieczenia OC. Po rozprawie sądowej zasądzono ci wysokie odszkodowanie, problem w tym, że sprawca nie ma kasy, a ty jej potrzebujesz na leczenie - nigdy jej nie zobaczysz.

      @volatile_pc: Tylko to by nie działało na zasadzie "nie masz kasy to trudno". Nie wiem jak Korwin to sobie wyobraża (jak dla mnie jednak takie ubezpieczenie powinno być) - możliwe, że po prostu ludzie musieliby mieć wykupione NNW i to ubezpieczyciel ściągałby z winowajcy kasę.

      Dalej - brak obowiązku szkolnego połączony z odpłatnością za edukację. Patole i ludzie ubodzy nie posyłaliby swoich dzieci do szkoły, co rodziłoby kolejne patologie, bezrobotnych i wzrost przestępczości itd.
      Wiesz co - pokaż mi te tysiące dzieci z patologicznych rodzin co wyrosły na prawych obywateli - nie ma czegoś takiego a ludzie ubodzy, którzy dbają o edukację dzieci są najczęściej ubodzy w wyniku działania państwa (niszczenie firmy przez niezgodne z prawem decyzje urzędników przykładowo). Poza tym przykładowo w USA nawet w biednych rodzinach, jeżeli rodzice uznają to za priorytet to znajduje się jakoś kasa na strasznie drogie studia. Nie wspominając o tym, że ci zdolni mają czasem sponsorowane przez różne fundacje.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszelako nigdy jeszcze nie widziano i nigdy się nie zobaczy, a i nie sposób sobie tego wyobrazić, żeby państwo oddawało społeczeństwu więcej, niż mu zabrało.

    Frédéric Bastiat (z książki Państwo)

    •  

      pokaż komentarz

      @matt1807: Hmm, a tak w zasadzie to dlaczego nie? Jeśli Państwo pobiera w podatkach kwotę X zł, to przecież zawsze tą kwotę wyda. Wydana kwota nie trafia ani do studni, ani na marsa, ale do pracowników i firm podwykonawców. Firmy płacą pracownikom. Nawet pieniądze płacone na składki ZUS nie idą do studni tylko do emerytów, rencistów. Pracownicy to społeczeństwo. Czyli de facto Państwo zawsze oddaje społeczeństwu dokładnie tyle ile zabrało, choć oczywiście poszczególne jednostki mogą się czuć poszkodowane.
      No, chyba, że Państwo bierze kredyty albo ma nadwyżkę budżetową, wtedy odpowiednio daje więcej albo mniej. Oczywiście przy założeniu że transfery zagraniczne pieniędzy są w równowadze lub równe zeru.

    •  

      pokaż komentarz

      @mabb: Są ludzie, którzy uważają, że kradzież traci swoją niemoralność, gdy staje się legalna.

    •  

      pokaż komentarz

      @matt1807:
      Teoretycznie jest to możliwe. Choć w praktyce zazwyczaj nigdy nie występuje.
      Przykładem jest sytuacja kiedy ktoś stracił, sprzedał albo oddał państwu ziemię (lub umarł bezpotomnie nie zostawiwszy testamentu) lub ziemia nie należała do prywatnego właściciela a pod jej powierzchnią znaleziono złoża cennego surowca. Państwo obróciło sym surowcem i zarobiło dodatkowo kasę lub dobra i przekazało obywatelom. Taka sytuacja po części ma miejsce w Arabii Saudyjskiej czy Kuwejcie.
      Teoretycznie państwo (np. minister finansów czy bank krajowy) mógłby też zarobić na rynkach finansowych np. na papierach dłużnych innych krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      @zielonek1000: No, ale jest tu Polska i jak wiadomo, władza prędzej wywali nas na zbity pysk.Wszystko byle by cię wyruchać (╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      @matt1807:
      Dopisywałem puentę, ale już nie zdążyłem (bo odpisałeś) :)
      Niestety w praktyce - parafrazując Murphego - Jeśli da się przep...lić wspólną kasę (zwłaszcza bez konsekwencji) prędzej czy później ktoś na pewno to zrobi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zielonek1000: Wydadzą na ośmiorniczki :)
      Przecież te głąby nie umieją inwestować, jedyne co to przeżerać.
      Gdyby prowadzili kwiaciarnie to po tygodniu by zbankrutowali.

      "Bujać to my panowie szlachta"

    •  

      pokaż komentarz

      @matt1807:
      Na ten cały biurokratyczny cyrk jest bardzo prosta metoda.
      Jesteś urzędnikiem - zaszkodzileś? - oddawaj ze swojej kieszeni.
      Myślę że ten najprostrzy mechanizm z możliwych i najbardziej naturalny z istniejących powinien rozwiązać większość problemów a i zapewne wyeliminować przyszłe.

    •  

      pokaż komentarz

      @mabb: Z trzech powodów:
      1 moralność - odbiera komuś jego własność, zniechęca do pracy w przypadku podatku od pracy, w przypadku zasiłków też, ZUS przekonuje ludzi, że nie są odpowiedzialni za swoją przyszłość; wszystko to, poza sferą moralności, ma swoje konsekwencje ekonomiczne
      2 pobieranie podatków kosztuje, tworzy instytucje pożerające środki i nie wnoszące nic wartościowego (nic, za co ktoś chciałby zapłacić - dlatego podatki są przymusem)
      3 państwo źle alokuje środki, tworząc bańku inwestycyjne, doprowadzając do przerostu pewnych sfer rynku kosztem innych, nierównowagi

    •  

      pokaż komentarz

      @mabb: Synek, a obejrzałeś Ty chociaż ten filmik który tu komentujesz??????
      Nie dziwne że dajemy się okradać przez "świnie u koryta" jak zawsze i wszędzie znajdzie się typ, któremu nawet jak mu na nagraniu pokażesz że go okradają wyciągając mu pieniądze z kieszeni powie że mu wypadły i jakiś dobry człowiek zrobił z nich dobry użytek

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaindox: Synek? Skończ wpierw gimnazjum zanim zaczniesz takimi tekstami wyjeżdżać. Cytat który skomentowałem jest po prostu nieprawdziwy w tej formie, chociaż można oczywiście się domyślać, o co autorowi chodziło.Nawet nie zrozumiałeś tej mojej odpowiedzi.

      Film obejrzałem. Autor z jednej strony wskazuje, że prawdziwy ekonomista powinien myśleć dalekosiężnie, z drugiej strony jednak w swoich rozmyślaniach całkowicie pomija tak istotne sprawy jak kredyty, oszczędności, przepływy pieniężne za granicę, eksport i import. Zakłada przedziwnie rozległe zjawisko "ceteris paribus" i jego ramach stawia swoje tezy, nie poparte dowodami. Np. że piekarz jakby nie stracił szyby, wydałby pieniądze gdzie indziej - skąd wiadomo, że w ogóle by je wydał, a nie zaoszczędził? Piekarze, jako właściciele firm, raczej nie należą do ubogich i z pewnością i tak kupią buty jeśli będą tego potrzebować. Skąd wiadomo, że nie wydałby pieniędzy na zakupy w chinach, w związku z czym nikt z jego miejscowości by nic nie zyskał?

      Naucz się trochę samodzielnego myślenia, a nie słuchania tego, co w telewizji czy internecie ci powiedzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Victor_Manzon: Odnosiłem się do cytatu " nie sposób sobie tego wyobrazić, żeby państwo oddawało społeczeństwu więcej, niż mu zabrało.". Jak widać z mojej wypowiedzi, jednak jest to możliwe.
      Nie twierdzę że jest to moralne, uczciwe, ani że nie jest kosztowne.

    •  

      pokaż komentarz

      @mabb: nie mogę się zgodzić; tu nie idzie o pieniądze, bo one są tylko miernikiem wartości.
      Jeśli zgadzasz się, że instytucjonalne działania są kosztowne, to znaczy, że istnieją inne, mniej kosztowne. W ich wyniku przy tej samej ilości dóbr można więcej wytworzyć. Właśnie to, co nie zostanie wytworzone na skutek kosztownych działań administracji, zabrano społeczeństwu.
      Przykładowo: jeśli gdzieś siedzi urzędnik, którego praca nic nie wnosi (nie tworzy niczego, za co ktokolwiek by chciał zapłacić i dlatego administracja musi odbierać pieniądze w podatkach), to gdyby był taksówkarzem, społeczeństwo zyskałoby jego usługi. On tak samo by kupował w sklepach i tworzył popyt, ale jeśli jest tym zbędnym urzędnikiem, to nie dodaje wartości od siebie.

  •  

    pokaż komentarz

    Polecam również ksiażkę Federica Bastiata ( ͡° ͜ʖ ͡°) http://coin.wne.uw.edu.pl/lhardt/BastiatCoWidac.pdf

  •  

    pokaż komentarz

    czytałem ekonomie w jednej lekcji dawno temu, i czytając zauważyłem, że polska popełnia/popełniła wszystkie błędy jakie były tam opisane.

Dodany przez:

avatar Woojt92 dołączył
636 wykopali 4 zakopali 9.9 tys. wyświetleń