• Reklamy Google

  • ryslis +1  

    Jestem za wprowadzeniem i pełnym oznakowaniem na półkach.
    Izolacja upraw wiadomo, jak wygląda, zresztą i tam mamy w Polsce testowe hodowle GMO i których większość z was nie wie.

    pokaż komentarz
    ryslis
  • jurii +5  

    Pracuje pośrednio przy GMO. Takich efektów jakie uzyskujemy w laboratorium w czasie pół roku nie uzyskalibyśmy po kilku latach upraw polowych. GMO to nie tylko pomidory z genami jaszczurek, ale też proste przyspieszanie ewolucji... Mity o GMO biorą się z całkowitej ignorancji większości ludzi, którzy piszą teksty anty-GMO. Próżno szukać wśród nich kogoś po biologii, biotechnologii albo czymś podobnym- natomiast jest wielu politologów, dziennikarzy i filologów romańskich...

    pokaż komentarz
    jurii
  • NotMe -1  

    @jurii: "Takich efektów jakie uzyskujemy w laboratorium w czasie pół roku nie uzyskalibyśmy po kilku latach upraw polowych."

    W reaktorach nuklearnych uzyskuje się takie efekty, których w czasie pół roku nie uzyskałoby się młotkiem ;)
    Wiem, że to kiepska analogia.

    @jurii: "Mity o GMO biorą się z całkowitej ignorancji większości ludzi, którzy piszą teksty anty-GMO. Próżno szukać wśród nich kogoś po biologii, biotechnologii albo czymś podobnym"

    Powinieneś to odnieść również do siebie.
    Cały problem polega na tym, że jeśli będziesz uprawiał na sąsiednim polu swoje roślinki (GMO czy naturalne krzyżówki) to istnieje poważne ryzyko, że skazisz genetycznie moje uprawy (GMO czy naturalne krzyżówki).
    Produkty GMO są obarczone sporym ryzykiem więc należy ograniczać ich wpływ na środowisko naturalne.
    O tym, że mają właściciela już pisałem.

    Jak najbardziej popieram badania w tej dziedzinie ale należy zabronić nieizolowanych upraw.

    pokaż komentarz
    NotMe
  • Nivertius +5  

    Jedno słowo: Pszenżyto.

    pokaż komentarz
    Nivertius
  • marian772 +5  

    To właśnie niech politycy nie mówią co mam jeść.

    pokaż komentarz
    marian772
  • mathix +8  

    Ty mi nie mów co mam jeść, a rolnikowi co ma uprawiać. Nie podoba Ci się? Nie jedz i odwal się od reszty.

    pokaż komentarz
    mathix
  • NotMe +4  

    @mathix

    Tu wbrew pozorom chodzi o ochronę wolności. Uprawy GMO mogą nieodwracalnie wyprzeć naturalne odmiany ponieważ rozmnażania roślin nie da się łatwo kontrolować.
    Obecnie dla konsumenta nie powinno to mieć znaczenia ale...

    Rośliny modyfikowane są dla zysku, haczyk polega na, skądinąd zrozumiałej, chęci jego maksymalizacji.
    Tworząc odporną i wydajną roślinę zarobimy na sprzedaży ziarna ale jeśli sprawimy aby dodatkowo do upraw niezbędny był jakiś nasz produkt chemiczny zarobimy znacznie więcej.
    Ponadto dochodzi kwestie IP: ochrona patentowa, prawo autorskie, itd.
    Kupując ziarno kupujesz licencję na jego jednorazowe zasianie - niektóre rośliny są wyposażane w swego rodzaju DRM: nawet jeśli naruszysz umowę to zebrane ziarno nie da już plonu albo będzie on znacznie słabszy.

    Wyobraź sobie, że kilka koncernów (lub nawet jeden) zdobywa całkowitą kontrolę nad produkcją roślinną - proces wypierania naturalnych odmian już na świecie postępuje.

    pokaż komentarz
    NotMe
  • Ian_Ard +6  

    huh, a mandarynki bez pestek smakują?

    pokaż komentarz
    Ian_Ard
  • voldenet -6  

    A truskawki?

    pokaż komentarz
    voldenet
  • kixner +2  

    Jakie k!%%a patenty na rosliny? Nie masz gosciu zadnego pojecia o prawach autoskich i wlasnosci intelektualnej i piszesz dyrdymaly.
    Patentu nie udziela sie:
    - Nowe odmiany roslin i rasy zwierzat.
    - Sposoby leczenia ludzi i zwierzat metodami chirurgicznymi lub terapeutycznymi oraz sposoby diagnostyki stosowane na ludziach lub zwierzetach.
    - Wynalazki ktorych uzycie sprzeczne byloby z porzadkiem publicznym.

    Uzycie jakiegos srodka chemicznego? O inzynierii wstecznej slyszal? Nikt nie zabroni ci wyprodukowac identycznego srodku wlasnym sposobem, tak jak nikt nie zabronil sprzedazy Pepsi, Hoop Coli itd., po wynalezieniu Coca-Coli.

    Wiec , wyjasnij mi, jak do k!%%y nedzy, mozna wyprzec jakas odmiane z rynku? Chcesz to hoduj, nikt ci nie zabroni.

    pokaż komentarz
    kixner
  • bojar +4  

    @Kixner
    Wiec , wyjasnij mi, jak do k!#!y nedzy, mozna wyprzec jakas odmiane z rynku? Chcesz to hoduj, nikt ci nie zabroni.
    Nie chodzi o to, że odmiana wyprze inna z rynku tylko ze środowiska naturalnego co prowadzi do zmniejszenia różnorodności genetycznej. To chyba jedyny w miarę rozsądny argument przeciwko uprawą roślin zmodyfikowanych genetycznie.

    Mam nadzieję, że w niedługim czasie ludzie zaczną rozumieć, że GMO to nie mordercze mutanty, które nas zniszczą. Biotechnologia rozwija sie prężnie i możemy wiele zyskać dzieki niej ale do tego potrzeba troche dobrej woli!

    pokaż komentarz
    bojar
  • NotMe 0  

    @kixner

    Rośliny GMO to produkt inżynierii genetycznej i stanowi wg. producentów własność przemysłową, zresztą podobna sytuacja dotyczy też naturalnych krzyżówek.
    Nie znam się na prawie patentowym ani ochronie konkurencji ale:
    - ochronę daje chociażby konwencja UPOV,
    - kupując nasiona podpisujesz umowę,
    - w Polsce obsianie pola kwalifikowanym materiałem siewnym z własnych zbiorów podlega opłacie licencyjnej,
    - widać dążenia do ujednolicenia i rozszerzenia ochrony patentowej (nie tylko o roślinki chodzi ale także oprogramowanie, algorytmy etc,)
    - wielkimi krokami zbliża się porozumienie ACTA.

    Produkty chemiczne też podlegają ochronie.
    Ale nawet załóżmy, że w sytuacji kryzysowej rząd zdecydowałby się znieść własność przemysłową to co w sytuacji gdy uprawne rośliny zostałyby wyparte przez odmianę, która daje plon jedynie kilkukrotnie?

    pokaż komentarz
    NotMe
  • ericdraven -1  

    kixner użyję Twojego języka: Jakie k...a patenty?. Takie k...a patenty.
    http://www.wykop.pl/link/170801/monsanto-dostalo-patent-na-swinie-wkrotce-wszystkie-swinie-ich-wlasnoscia
    BOOM!!!

    pokaż komentarz
    ericdraven
  • kixner 0  

    Informacja nieprawdziwa - dzieki za link, zakopalem.
    Polskie prawo nie przewiduje mozliwosci opatentowania rosliny lub zwierzecia - nawet jego fragmentu.
    Nie wierzysz? Zrob jakas krzyzowke rosliny i sprobuj opatentowac.

    k!#$a, tego ucza na pierwszym roku nawet najbardziej badziewnej uczelni technicznej...

    pokaż komentarz
    kixner
  • ultra +1  

    Od porządku, ludkowie, jest Pambóg,
    On pilnuje, żeby wszystko szło jak szło, było jak było. A diabeł chce zmieniać, podpowiada: ulepszać. Słyszycie? Ulepszać! Już jemu mało, że krowa cieli sie, dzie tam: on chce, żeby sie źrebiła! O, do czego idzie!Chłop z chłopem spać będzie, baba z babo, wilki latać, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, zajdzie na wschodzie!
    Chybaż wiecie, że co noc jest taka chwilka, kiedy Pambóg musi odpocząć! Zamyka oczy i śpi, chwilkę, ale śpi. A natenczas wszystko co żywe ustaje: rzeki stajo i młyny nie obracajo sie! [...] I wtedy diabeł robi co chce: jednym palcem przewraca, przestawia, podmienia! A w miastach, co w miastach sie wyprawia! W dzień śpio, w nocy pracujo, w piątki nie poszczo, niedzielów nie świętujo!
    Sodomagomora!

    pokaż komentarz
    ultra
  • blastaman +1  

    GMO jest koniecznoscią . Posluchajcie wykladowcow na wyzszych uczelniach, profesorów i znawców tematu . BTW. Gmo to nie zywnosc tylko organizmy modyfikowane genetycznie czyli takie, dzieki którym posiadamy miedzy innymi : szczepionki, antybiotyki, trudno dostepne białka, leki na raka ... Ludzie, troche logiki.

    pokaż komentarz
    blastaman
  • welim +1  

    Czego wymagasz od tych eko-terrorystów, których wiedza ogranicza się do tego, co przeczytali na swoich tendencyjnych stronkach.

    pokaż komentarz
    welim
  • ericdraven 0  

    Proszę bardzo
    http://www.youtube.com/watch?v=dywQw3gyvHc&feature=related

    pokaż komentarz
    ericdraven
  • NotMe -1  

    @blastaman: "BTW. Gmo to nie zywnosc tylko organizmy modyfikowane genetycznie czyli takie, dzieki którym posiadamy miedzy innymi : szczepionki, antybiotyki, trudno dostepne białka, leki na raka ... Ludzie, troche logiki."

    Nie mam nic przeciwko żywności GMO - może być nawet smaczniejsza i zdrowsza.
    Nie chciałbym jedynie by jeden lub kilka koncernów stało się praktycznymi właścicielami wszystkich upraw.
    Chcę mieć możliwość uprawy marchewki bez proszenia kogokolwiek o zgodę.

    Tak więc, TAK dla upraw GMO pod warunkiem, że będą to uprawy całkowicie i pewnie izolowane - najlepiej w podziemnych jaskiniach z zachowaniem odpowiednich procedur bezpieczeństwa.

    pokaż komentarz
    NotMe
  • MamZablokowaneKonto 0  

    Zwisa mi GMO, i tak jemy śmieci.

    pokaż komentarz
    MamZablokowaneKonto
  • oneiro -5  

    jesteś tym co jesz, jesz gówno, jesteś gównem, smacznego

    pokaż komentarz
    oneiro
  • MamZablokowaneKonto +2  

    Na szczęście nie jestem sam ;)

    pokaż komentarz
    MamZablokowaneKonto
  • oneiro -3  

    ja p%%#!$$ę, nie jestem eko-oszołem, ale polecam film (wiele razy leciał na C+, Planet) Świat wg Monsant. Jak to kogoś nie przekona polecam książkę (wiem, wykop to w większości gimnazjum umiejące oglądać tylko ruchome obrazki, ale może kogoś przekona treść pisana w książce) Nasiona Kłamstwa. I żeby nie było - napisana przez naukowca związanego z branżą GMO

    pokaż komentarz
    oneiro
  • ericdraven -4  

    Stary zapomnij muszą to powiedzieć w TVN24 i w GW. Inaczej "bateryjki" tego nie zrozumieją.

    pokaż komentarz
    ericdraven
  • P3rkoZ_93 -3  

    W zasadzie GMO nie ma żadnych negatywnych wpływów na człowieka. A prawda jest taka że gdyby nie ona ,to drugie tyle ludzi co teraz głoduje ,było by głodnych.

    pokaż komentarz
    P3rkoZ_93
pokaż 

Wykopali i zakopali (24 / 28)