Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • kupiesprzedamzamienie +4  

    Jak pisać newsy. Poradnik dla redaktorów Webhosting.pl.

    http://www.pokazywarka.pl/jpn

    pokaż komentarz
    kupiesprzedamzamienie
  • Xxx12321 +4  

    Fajnie, fajnie....tyle, że nic nowego.
    W latach 70 na masową skalę robili tak ruscy (kopiując dane z amerykańskich procesorów) i chińczycy (kopiując wszystko od wszystkich).
    Mikrokontrolery (tudzież pamięci, mikrokontrolerów w dzisiejszym tego słowa znaczeniu jeszcze chyba nie było) były zabezpieczone przed odczytem.
    Nie sprawiało to problemów ruskim, którzy warstwa po warstwie "zdzierali" krzem i pod mikroskopem sprawdzali stan kolejnych zapisanych komórek pamięci, by w efekcie odczytać całą jej zawartość.

    pokaż komentarz
    Xxx12321
  • artiil 0  

    Ee, no nie do końca. Metoda, którą opisałeś, służyła do rozpoznawania struktury układów scalonych tak, by potem móc je samemu produkować. Co ciekawe, Polska za czasów świetności rodzimego rynku elektronicznego, też praktykowała takie metody.

    pokaż komentarz
    artiil
  • maly0911 +2  

    [edit] no i tak sie podjaralem ze nie trafilem w odpowiedz :/

    pokaż komentarz
    maly0911
  • NightHunter89 +3  

    Zawsze lubię czytać o tych hakerach, którzy wykazują się kreatywnością. Zawsze podziwiałem ich za złamanie zabezpieczeń kart chipowych przy użyciu 60-watowej żarówki, za odzyskiwanie kluczy TrueCrypta z pamięci poprzez jej schładzanie ciekłym azotem po wyłączeniu zasilania, czy też modyfikując ścieżki w telefonach komórkowych celem instalacji własnego oprogramowania. No i teraz ten rodzynek: haker + kwas. Fajna sprawa, można pozazdrościć wyobraźni i inteligencji.

    pokaż komentarz
    NightHunter89
  • shooter +1  

    E tam, nic nowego. Sposób na dostanie się do układu scalonego poprzez rozpuszczenie jego obudowy jest znany od dawna. Obecnie jest kilka firm, które zajmują się oficjalnie takimi rzeczami, mogą rozpracować wnętrzności układu scalonego, zrobić jego kopię itp.

    pokaż komentarz
    shooter
  • PanBo +3  

    Trochę bardziej technicznie, dla tych którzy chcieliby wiedzieć jak się takie rzeczy robi: http://www.cl.cam.ac.uk/techreports/UCAM-CL-TR-630.pdf - praca doktorska, ale świetnie się czyta.

    pokaż komentarz
    PanBo
  • luckyboy -1  

    dla graczy to dobra nowina - będą tanie gadżety do konsol z Chin. W wielu krajach takie dekodowanie jest całkowicie legalne. Chyba nawet w UE też, szczególnie że miałoby to zapewnić "większą konkurencyjność na rynku", tak kochaną przez unijnych komisarzy.

    pokaż komentarz
    luckyboy
  • ManWithOutNick +5  

    taa, na pewno. Zacznij coś na własną rękę grzebać, to cię na Sybir ześlą.!

    pokaż komentarz
    ManWithOutNick
  • Strumien_Objetosci -4  

    Mogą ci odebrać gwarancję mówiąc, że grzebiąc spowodowałeś usterkę. Swoją drogą ciekawe jest to, że kupując fizyczny produkt możesz z nim zrobić co chcesz. Przerobić, ulepszyć, rozebrać. Kupując program nie wolno nic. Czemu?

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • Bodek 0  

    Strumien_Objetosci: Kupując program, kupujesz tak naprawdę licencję na używanie tego programu, a licencja określa na jakich warunkach go możesz użytkować. Czyli czy możesz go modyfikować.

    pokaż komentarz
    Bodek
  • szymi +17  

    dziękujemy, że podzieliłeś się swoją opinią z użytkownikami wykopu. twoja, jakże treściwa, wiadomość nadaje sens czytaniu komentarzy pod wykopem. pragnę złożyć Ci życzenia dalszej owocnej pracy nad równie ekscytującymi komentarzami ;)

    pokaż komentarz
    szymi
  • Kisiol_Ent -9  

    Ja mu dałem plusa a tobie minusa. On napisał prosto i treściwie, za to ty się rozpisałeś i gówno przekazałeś.

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • szymi +2  

    jesteś w mniejszości ;)

    pokaż komentarz
    szymi
  • abhud -3  

    @szymi W pracy się zdzieram. Tutaj nie muszę ;D

    pokaż komentarz
    abhud
  • szymi -4  

    eh nie przejmuj się, tak się droczę :F

    pokaż komentarz
    szymi
  • Roentgen -9  

    Ale jaja!
    A tłumaczenie, że układ nie może być niepodatny na atak z fizycznym dostępem jest żałosne.
    To jak tłumaczenie, że kasa pancerna wytrzyma próbę włamania, jeśli tylko nikt nie będzie miał do niej dostępu. Albo pod warunkiem, że będzie próbował ją otworzyć hydraulik, a nie kasiarz!

    pokaż komentarz
    Roentgen
  • Madras +23  

    A znasz kasę pancerną, która wytrzyma każdy atak, niezależnie od tego jakie środki zostaną użyte? Jedyne, co można osiągnąć, to autodestrukcja zawartości w chwili wykrycia ingerencji, ale najwidoczniej jest to zbyt kosztowne rozwiązanie, żeby je stosować na przykład w Xboksach.

    pokaż komentarz
    Madras
  • maly0911 -2  

    A masz mozliwosc wlamania sie do kasy pancernej z sieci? Bo ataki komputerowe przeprowadzane w celu wydobycia danych w wiekszosci przeprowadzana sa za posrednictwem internetu, czyli bez fizycznego dostepu. Opisany sposob ataku moze byc przeprowadzony tylko jezeli podpierdzielisz komus kompa i dobierzesz sie do chipa

    pokaż komentarz
    maly0911
  • shadowmajk -6  

    Ale po co w Xboxie stosować tego typu zabezpieczenie... dzieki temu że mozna piracic zdobyla taki ogromny sukces to raz a dwa, MS jak juz sie nachapal kasy od ludzi ktorzy kupili konsole to pozniej za piracenie odcial ich od glownego owej atutu... ban na XBLive :)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • Hamster1307 +2  

    @maly0911 niby masz racje ale jeżeli testując i sprawdzając jak coś działa i na jakiej zasadzie to można spróbować odtworzyć kodowanie i nie będzie trzeba kraść komuś kompa żeby się dobrać do chipa, "Analizując je i to co pojawiało się na wyjściu, haker ustalił schemat szyfrowania" a wiec za 10 czy 20 razem jakiś tam haker będzie wstanie dokładnie odtworzyć zaszyfrowane dane.
    Zawsze mówiłem ze to jest burza mózgów, to jest kwestia czasu, po prostu musi się znaleźć ktoś kto wymyśli coś czego jeszcze nie było i czego nikt nigdy nie próbował. Pozdro :)

    pokaż komentarz
    Hamster1307
  • giebien -4  

    Każde zabezpieczenie, szyfr i największa kasa pancerna jest do otwarcia. Wystarczy czas i cierpliwość. Daj mi Pilniczek do paznokci, milion lat czasu, najlepszy skarbiec a gwarantuję ci, że się dostanę do środka. Lecz nie mam niestety tyle czasu by tym pilniczkiem sobie skrobać do usranej śmierci...

    pokaż komentarz
    giebien
  • zigiscrew +1  

    @Madras: autodestrukcja w chwili wykrycia ingerencji jest praktycznie tym samym co włączenie blokady/włączenie alarmu/powiadomienie ochrony/ (niepotrzebne skreślić). Włamywacz musi po prostu oszukać system wykrywający ingerencję, a co w razie jej włączenia to inna bajka. Jeśli mu się uda to pewnie wygra ;)

    pokaż komentarz
    zigiscrew
  • kamiltbg -2  

    Tarnovsky... Czy on czasem nie ma polskich korzeni? Przecież w Polsce był ród Tarnowskich :)

    pokaż komentarz
    kamiltbg
  • maly0911 +5  

    @Hamster1307:
    Nie chce sie wymadrzac, bo moja wiedza ogranicza sie do tej zdobytej na studiach, ale bede bronil swoich przekonan :)

    Z tego co pamietam algorytmy RSA i SHA-1 (dwoch pozostalych nie znam,albo nie pamietam) sa znane i ogolenie dostepne. RSA opiera sie o klucz prywatny i publiczny. Szyfrujacy uzywa klucza publicznego aby zaszyfrowac wiadomosc, deszyfrujacy uzywa klucza prywatnego aby wiadomosc odszyfrowac. Jezeli haker nie zna klucza prywatnego to nie odszyfruje wiadomosci mimo ze zna algortym dzialania, problem stanowi tu fakturyzacja duzych liczb. Nawet jezeli bada zaleznosc danych na wyjsciu od danych na wejsciu to raczej nic mu to nie da bo procesu szyfrowania nie da sie odwrocic w racjonalnie krotkim czasie.
    przyklad z wikipedii:
    klucz publiczny: n = 3233, e = 17
    klucz prywatny: n = 3233, d = 2753
    wiadomosc: m = 123
    szyfrowanie: 123^17 mod 3233 = 855 - to jest zaszyfrowana wiadomosc
    deszyfrowanie: 855^2753 mod 3233 = 123 - pierwotna wiadomosc

    No i teraz majac dana wejsciowa (123) i wyjsciowa (855) nic to hakerowi nie daje bo istnieje zbyt wiele kombinacji potencjalego klucza prywatnego ktory da pierwotna wrtosc.
    Jesli sie myle prosze o sprostowanie...

    pokaż komentarz
    maly0911
  • pushq +4  

    Tak, RSA w ogólnym przypadku jest "matematycznie" bezpiecznie, tak samo jak w ogólnym przypadku kolorowanie grafów jest NP-trudne. Ale istnieje oprogramowanie, zwane SAT-solverami, które potrafi sobie radzić z wieloma szczególnymi przypadkami problemów NP-trudnych. Analogicznie, podręcznikowe RSA nie jest do końca bezpieczne, ponieważ dla pewnych szczególnych przypadków, np. jak źle dobierzemy wartości klucza, RSA da się szybko (tj. szybciej niż przeglądając wszystkie możliwości) złamać. (Polecam generalnie lekturę pracy: Twenty Years of Attacks on the RSA Cryptosystem (google)).

    PS. A tak w temacie dyskusji, to hakowanie kryptosystemu (atak matematyczny), hakowanie chipa (atak fizyczny, być może matematyczny) i hakowanie jakiegoś tam serwera w internecie (ni to matematyczny, ni to fizyczny) do trzy, zupełnie inne rzeczy :)

    Edit: Aha i jeszcze co do zdania " Analizując je i to co pojawiało się na wyjściu, haker ustalił schemat szyfrowania." to ono może być dziennikarskim przeinaczeniem. Pewnie chodzi o to, że był w stanie ustalić wartość klucza. Obecne kryptosystemy projektuje się przy założeniu, że algorytm szyfrowania będzie znany atakującemu.

    pokaż komentarz
    pushq
  • Belzebub -3  

    myślałem że to chodzi o układ Tuska z Platformy

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • Zaton -9  

    Touch the untouchable
    Break the unbreakable

    pokaż komentarz
    Zaton
  • Private +13  

    Write the unnecessary

    pokaż komentarz
    Private
  • Vectrel -2  

    The force will be with you!

    pokaż komentarz
    Vectrel
  • Supaplex -2  

    I Kill You!

    pokaż komentarz
    Supaplex
  • nanoo +18  

    Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi.
    - Albert E.

    pokaż komentarz
    nanoo
  • Colos +19  

    Kerszi, zabrakło Ci jednego zaprzeczenia "człowiek niestety nie jest nieomylny". :)

    pokaż komentarz
    Colos
  • Uriziel -3  

    Czy mogę poprosić źródło tego cytatu Einsteina, bo fajny jest, cool i wporzo i w ogóle, ale jakoś nie mogę znaleźć żadnego potwierdzenia, że to jego jest (kiedyś dawno temu było mi to potrzebne).

    pokaż komentarz
    Uriziel
  • kerszi -2  

    @Colos: jedno słowo a ile minusów;)

    pokaż komentarz
    kerszi
  • afterworks 0  

    Co człowiek zabezpieczył, człowiek może odbezpieczyć. Blokada nie do złamania to tak jak temperatura 0K albo prędkość światła. Coś co może istnieć tylko teoretycznie.

    pokaż komentarz
    afterworks
pokaż 

Wykopali i zakopali (226 / 4)