•  

    Wprawdzie audycje te nie są nowością , ale wykopuję dla tych, którzy nie mają czasu na czytanie:)

    •  

      najgorsze jak się wkręci codzienne słuchanie przed snem;)
      później powstają takie wykopy!
      Wiem, że było ale chcę zainteresować tym choćby jedna osobę, bo audycje są na prawdę genialne!

    •  

      Nie wiem jak jest teraz, ale jeszcze w zeszłym roku Zetka powtarzała te audycje późno w nocy, dzięki czemu nie usypiałem, kiedy wypadała mi 3-cia zmiana ;)

    •  

      hehehe mam to samo. Coraz częściej siedzę do 3 w nocy, żeby zasypiać włączywszy Radio Zet, które ciągle emituje archiwalne odcinki "Sensacji..." :)

    •  

      @sulfan: Nadal powtarzają:) codziennie oprócz weekendów (czasem w tyg tez się wyłamują z tego co zdarzyło mi się słyszeć) ok 3:10:)

      EDIT: j0tj0t87 mnie ubiegł/a.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @sulfan
      Czytając przyswajasz wiedzę szybciej niż słuchając tego samego w wersji audio... Lektor jest wolniejszy od oczu czytelnika... Niemniej jak najbardziej polecam jako uzupełnienie, tym bardziej, że Wołoszański potrafi budować klimat wokół omawianej historii (chyba każdy zna ten dreszczyk).

  •  

    Wybitna twórczość. Pan Wołoszański pokazuje, że historia wcale nie jest nudna. Tyle co się dowiedziałem z tych audycji i pasja, z jaką oddawałem się tej przyjemności, jest niewspółmierna do nudnych lekcji historii. Dla mnie słuchowiska obowiązkowe, istny kanon - istotne wydarzenia, podane w strawny sposób, pobudzające wyobraźnię, zapadające w pamięć. Hit, polecam. Słuchowiska nawet lepsze niż serial pod tym samym tytułem puszczany niegdyś w TVP.

    •  

      I tak nic nie przebije słuchowisk polskiego radia.

    •  

      Wołoszański ma bardzo dobre audycje, ale nie jest to niestety dobry materiał do czerpania wiedzy historycznej. Jeśli człowiek chce się czegoś nauczyć, to z konieczności sięga po podręczniki zawierające suchą wiedzę. Wołoszański i jego twórczość jako uzupełnienie wiedzy - może być; jako podstawa wiedzy - zapomnijcie.

    •  

      takie są fakty

  •  

    Jak to ściągnąć? wrzuciłbym sobie na mp3 i słuchał w drodze do szkoły :)

  •  

    Pan Wołoszański ma genialny głos, umie opowiadać to czyni że same nagrania bez filmu są ciekawe, jest znakomitym historykiem, a Sensacje XX wieku powinny wróci na antenę TVP.

    •  

      Na jego blogu jest wpis, że miał kręcić kolejny serialo-film tak jak "Tajemnica Twierdzy szyfrów" na bazie jednej z jego książek!!! niestety chwilowo wstrzymano projekt bo brakuje pieniędzy;(
      szkoda że pieniądze są na programy typu "jak oni robia po lodzie"

  •  

    A tymczasem Hitler i Stalin nadal nie żyją.

  •  

    Szkoda tylko, że Wołoszański to bajkopisarz. Prawie wszystkie niewiadome interpretuje pod swoje teorie. Przykładem jest na przykład odcinek (niestety nie pamiętam tytułu), w którym udowadnia, że to tajne służby Hitlera wyeliminowały Tuchaczewskiego (podsuwając Stalinowi spreparowany list - zdaje się poprzez Czechosłowację).

    Tak więc słuchowiska są na wysokim poziomie, lecz merytorycznie niekoniecznie są zgodne z prawdą. Nie mówię, że do wszystkich można się przyczepić, ale do kilku - kilkunastu napewno.

    Pozdrawiam i dziękuję za uwagę :)

    •  

      chyba ma prawo do interpretacji c'nie

    •  

      Czy ja wiem czy taki bajkopisarz. Pozwalał na spojrzenie na historię, odrzucając obadane, utarte schematy, pokazując jak mogłoby być , i ułatwiając puszczenie wodzy fantazji. Ostateczna decyzja czy wierzyć, czy nie zawsze pozostaje u widza, wg mnie to jest ogromny plus.

  •  

    Już dawno odsłuchałem (z innych źródeł), ale wykopuję dla młodzieży

  •  

    Pewien mój kolega opowiadał, że miał zwyczaj nie wyłączania radia na noc. Wiele razy miał okazję słuchać radiowych wersji Sensacji XX wieku, z tym że słuchał je zawsze śpiąc i teoretycznie ich nie słyszał, w praktyce zaś wszystkie historie, których słuchał pojawiały się w jego wyobraźni i tak jakby śniły mu się.

  •  

    W powiązanych nie tylko audio :)

  •  

    Szkoda, że od czasów Dworaka w TVP nie ma jego programów w publicznej telewizji. Bez dwóch zdań robił najlepszy polski program historyczny. Dzięki za linki i przypomnienie, można sobie po sesji przeczytać po raz kolejny jakąś książkę (tę o Stalinie polecam!).

  •  

    nie ukrywam ze dzieki Woloszanskiemu zakochalem sie w historii majac... lat 8. I to mi zostalo :) dziekuje !

  •  

    Szkoda że tvp nie powtarza jego telewizyjnych odcinków, świetne tez były odcinki "encyklopedii DWŚ" niestety teraz zamiast wartościowych programów lecą goowna dla ciemnego ludu...

  •  

    Świetna sprawa, choć szkoda, że Zet-ka nie chciała więcej,, :(
    Polecam ; )

  •  

    po zapoznaniu się z materiałem można powiedzieć, że od końca XIX wieku, historię tworzą służby specjalne

  •  

    Temat stary, ale może ktoś będzie wyszukał, to tutaj linki do ściągnięcia wszystkich 52 odcinków. Ja ściągnąłem do słuchania w samochodzie ;) http://peb.pl/s-uchowiska-i-audycje-radiowe/1257863-woloszanski-boguslaw-sensacje-xx-wieku-w.html

  •  

    Brakuje mi jednego odcinka "sensacji". Gdzie Wołoszański opowiada jak został kapusiem i donosił na kolegów.

    •  

      to że był kapusiem i donosił nie znaczy, że nie robił dobrej roboty w TV

    •  

      Zapytaj o to również p. Damięckiego i Wałęse (tow. Bolek zapalniczka) Jak również wielu czołowych polityków, a tak serio to przeczytaj ten wywiad z Wołoszańskim
      http://7dni.wordpress.com/2007/01/17/boguslaw-woloszanski-agent-wywiadu-sb/
      Dla takich jak Ty. Mówi dokładnie jak wyglądało jego "kapowanie" i jasno mówi co robił.
      W Niemczech każdy był w STAZI,, sasiad donosił na sasiada, w rosji synowie, córki własnych na rodziców. W tym były umoczone całe narody, kraje! Dlatego krew mnie zalewa jak ktoś mówi głupie "komuno wróć" To system był taki poj#!any, że jak ktoś chciał coś w zyciu osiągnąć, rozwijac pasje i robić coś więcej niż obróbke skrawaniem na tokarce(nie obrażam nikogo, nie szydze;) ) to musiał coś tam podpisać. Z resztą Wołoszański wyjechał do Londynu, ciekawiło go to i chciał poznać wywiad wojskowy od takiej technicznej strony, tej która go interesowała (racjonalne wytłumaczenie w przeciwieństwie do np. p. Damięckiego, który nie chciał podobno płacić mandatów.. ) ale szybko go ściągnięto z powrotem do kraju bo okazał się bezużyteczny;) Myślę, że w połowie lat 80 gdyby był w wywiadzie i siedział w kraju, moznaby snuć podejrzenia, ale jakim był zagrożeniem dla solidarności siedząc w Londynie?
      Paskudny temat i będzie się za nami snuć jeszcze przez wieki..

    •  

      wszystkich WON!

    •  

      Tak, teraz to nikt na nikogo nie kapował. Cała SB walczyła z SB przez 50 lat. Tak oczywiście :) Więzienia są pełne ludzi niewinnych i w to też musisz uwierzyć :)

    •  

      Juz twój nick nie czyni Cię wiarygodnym..

Dodany przez:

avatar ItalianoParmezano dołączył
493 wykopali 1 zakopali 115.5 tys. wyświetleń