Człowiek musi zapłacić karę, bo za wcześnie wprowadził się do własnego domu

Powiedzmy nie absurdowi! Chory, 54-letni człowiek przez osiem lat budował dom. Jesienią 2008 roku to marzenie udało się spełnić. Radość z zamieszkania we własnych murach nie trwała jednak długo. Po kilku tygodniach pan Antoni dowiedział się, że musi zapłacić 10 tys. zł kary, bo do tak długo wyczekiwanego domu wprowadził się... za wcześnie.

Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • DOgi +1  

    To tak jak używanie konta przed aktywacją linkiem z maila. :)

    pokaż komentarz
    DOgi
  • kunajk +3  

    I opłaty jak z pobieraczka :)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • szejas +5  

    Powodem dlaczego ludzie mieszkają na budowach (formalnie) jest unikanie podatku od nieruchomości.

    pokaż komentarz
    szejas
  • learc +12  

    Bzdurne pozwolenia należy zlikwidować.

    pokaż komentarz
    learc
  • mieszko_the_first +1  

    ...ale jak wtedy zamieszkać? No jak?

    Jeszcze trochę a ktoś głośno wypowie, że zlikwidować trzeba zakaz wprowadzania się bez pozwolenia, a to już by podmywało fundamenty naszego młodego ustroju.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • Vestale -1  

    to wyobraź sobie zlikwidowanie pozwolenia na budowę... sądy i tak już nie wyrabiają się z rozpatrywaniem spraw. Znam przypadki gdzie sąsiedzi się procesują, odwołują, napuszczają nadzór po 10 a nawet 16 lat bo np. nie pozwoli się sąsiadowi pobudować w granicy bo będzie ją podglądać na jej posesji (dodam że ta posesja to pusta parcela bez zabudowań).

    pokaż komentarz
    Vestale
  • ptq +7  

    A gdzie w takich przypadkach jest "mala szkodliwosc spoleczna czynu"? To ze ktos sie wprowadza do swojego mieszkania, mi nie zaszkodzilo. Tyle sie o niej slyszy: drobnym zlodziejaszkom albo oszustom sie umarza postepowania pod tym pretekstem - wolalbym zeby wtedy stosowano takie grzywny.

    pokaż komentarz
    ptq
  • mieszko_the_first +5  

    Ależ ten ktoś to jest przecież cząstką spłeczeństwa i sam tę cząstkę wystawił na niebezpieczeństwo. A może za parę lat Państwo będzie potrzebowało jego nerek albo szpiku kostnego. I co wtedy?

    Złodzieje i oszuści to element socjalnie i mentalnie bliski naszym Panom Urzędnikom, a dla swoich ma się pobłażanie.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • Scaab +11  

    Dura lex, sed lex. Nieznajomość prawa nie usprawiedliwia jego łamania.

    pokaż komentarz
    Scaab
  • mieszko_the_first -3  

    Usprawiedliwiać to można zrobienie czegoś niesprawiedliwego. Prawo budowlane nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • kunajk +2  

    Ciężkie prawo, ale prawo - to prawo nie jest twarde, ale głupie. A krytykować głupie prawa, chyba można?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • mieszko_the_first +2  

    Krytykować można, ale już samo to jest niebezpieczne. Lepiej chwalić.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • przecietny_Polak -5  

    Jak zobaczyłem ten temat byłem na 100% pewien że znajdzie się pacan który rzuci tym powiedzeniem, które jednoznacznie wskazuje że to jednak ludzie są dla prawa a nie prawo dla ludzi. Gratuluje poglądów.
    PS. Jeżeli nie znasz łaciny (kierowane nie tylko do Ciebie Scaab), to nie pisz po łacinie. Proste. Będzie ci łyso jak ktoś odpisze w tym samym języku a Google translate nie będzie umiał przetłumaczyć.

    pokaż komentarz
    przecietny_Polak
  • Ryu +2  

    @przecietny_Polak
    No, ale przecież to co on dalej napisał po Polsku wskazuje na to, że napisał dokładnie to co zamierzał napisać. Istnieje coś takiego jak pozytywizm prawniczy, który zakłada, że prawo pochodzi od suwerena i, niezależnie od wszystkiego innego, musi być bezwzględnie przestrzegane. Wcale nie oznacza to, że człowiek jest dla prawa. W końcu w ustroju demokratycznym suwerenem jest właśnie społeczeństwo. Chodzi po prostu o to, że jeżeli ustaliliśmy sobie jakieś prawo to teraz musimy według niego żyć, albo go zmienić. Nic pomiędzy.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • przecietny_Polak 0  

    Więc zapraszam do rozważań na temat bezwzględnego przestrzegania prawa następnym razem gdy przejdziesz przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle czy "zapomnisz" wpisać do rozliczenia z US piwka które postawił Ci pracodawca na imprezie integracyjnej jako dochodu. W końcu sam jako cześć społeczeństwa sobie takie prawo narzuciłeś, a przynajmniej tak twierdzisz. A może jednak to nie tak? Wizja demokratycznego państwa w którym suwerenem jest społeczeństwo jest tak samo utopijna jak czysty socjalizm. Kto tu rządzi pokazał ostatnio pewien polityk na spotkaniu z internautami w sprawie cenzury ziewając od czasu do czasu. Cóż spotkanie zaliczył a przy głosowaniu w sejmie partia i tak zrobi swoje.
    Ale nie o to mi chodziło. Przeczytajcie jeszcze raz artykuł. Czegoś tam nie brakuje? Może jestem przeczulony ale mi brakuje tego że żaden urzędnik nie pofatygował się by "poprosić" pana żeby opuścił, jak sami określili, potencjalnie niebezpieczny budynek do czasu wydania pozwolenia? Nie sądzę żeby grający na uczuciach czytelników pismak pominął tak istotny fakt gdyby istniał. Urzędnicy tak bardzo martwią się o bezpieczeństwo ludzi ale nikt nie każe mu opuścić niebezpiecznego budynku? Nie sądzę żeby o bezpieczeństwo tu chodziło. Ktoś poprostu znalazł paragraf żeby wyssać resztki kasy z rencisty który po pierwsze nie sądzę żeby miał forsę na wynajęcie prawnika (szczególnie jeżeli spłacał kredyt za dom o czym urzędnik doskonale wiedział) a po drugie odcinając go od realnej możliwości obrony, co gwarantował im inny paragraf mówiący że jego obecność nie jest konieczna. Nazwijcie mnie głupcem ale nie znam całego kodeksu karnego, cywilnego, i ch%# wie jakich jeszcze. Może właśnie łamie jakiś paragraf publikując ten komentarz i nawet o tym nie wiem. Należy mi się kara za to że nie skontaktowałem się z prawnikiem by przeczytał ten tekst i sprawdził czy wszystko ok? Pamiętajcie że dla państwa jesteśmy owieczkami które można strzyc do czysta z kasy, bo tak naprawdę zawsze o kasę chodzi. A że nikt nie jest bez winy to nie zdziwię się gdy za jakiś czas inny pismak będzie grał na uczuciach czytelników w waszej sprawie. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    przecietny_Polak
  • Ryu +2  

    @przecietny_Polak
    Nie przechodzę na czerwonym. ;) A z resztą bardziej chodziło mi o to, że jeżeli już przejdę i dostanę mandat to go zapłacę. Mogę narzekać, że istnieje przepis który karze mnie za przechodzenie na czerwonym świetle, ale póki taki przepis jest to mówi się trudno i sie płaci.

    Co do samej tej konkretnej sytuacji tego człowieka to zerknij sobie na ten mój komentarz: http://www.wykop.pl/link/300074/czlowiek-musi-zaplacic-kare-bo-za-wczesnie-wprowadzil-sie-do-wlasnego-domu#comment-2058479

    Według mnie ten człowiek za to nie powinien zostać ukarany i jestem za tym, aby takie prawo zmienić. Gdyby to leżało w moich kompetencjach to już bym to zrobił. Póki jednak takie prawo jest to nie możemy miec pretensji o to, że nikt nie przymknął na to oko.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Vestale +4  

    Nie wiem po co się tu bulwersować... prawo jest jasne; po zakończeniu budowy trzeba zrobić odbiór budynku - teraz i tak jest uproszczona forma, jeśli chodzi o budynki mieszkalne, poza tym nawet w decyzji pozwolenia na budowę jest taka inf:
    "zawiadomić właściwy organ nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy co najmniej 21 dni przed zamierzonym terminem przystąpienia do użytkowania" - zazwyczaj występuję tzw. milcząca zgoda urzędu i wtedy bez przeszkód można się wprowadzać (chyba że masz wyjątkowego pecha i przyjadą ot tak)

    Druga sprawa... ciekawe gdzie był kierownik budowy i dlaczego nie poinformował inwestora...

    pokaż komentarz
    Vestale
  • mieszko_the_first -1  

    A od siebie dodam, że wspaniale się stało, że to jasne prawo jest egzekwowane. Tak. Jeszcze ktoś mógłby pomyśleć, że to prawo jest dla ludzi a nie odwrotnie ...

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • afterworks +4  

    A jak mówiłem rozstrzelać wszystkicb wyższych urzędników toście mnie minusowali :>

    pokaż komentarz
    afterworks
  • juzwa +7  

    szczerze pisząc nie spodziewałem się, że są aż takie regulacje - no a pan poseł Palikot dalej robi za błazna

    pokaż komentarz
    juzwa
  • blgwhi +5  

    Są też inne. Np. po złożeniu wniosku o pozwolenie na budowę, a przed otrzymaniem go, nawet posadzenie drzewa na danym terenie może być traktowane jako samowola budowlana.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • corrino 0  

    Poseł Palikot woli zajmować się problemami wyrobu alkoholu w warunkach domowych. To przecież takie ludzkie i najbardziej potrzebne w tym momencie..

    pokaż komentarz
    corrino
  • deval +15  

    Facet sam sobie zrobił pod górkę. Najpierw nie złożył w terminie papierów do odbioru (a tu jedyną osoba która podaje, że mieszkał TYLKO miesiąc jest on), złożył je już post factum (i po reakcji, więc można domniemywać tu że gdyby nie inspekcja to tych papierów by nie złożył). Potem został poinformowany co ma zrobić i jakie ma prawa - OLAŁ to, nawet nie raczył się pojawić na rozprawie. Wyrok OTRZYMAŁ (bo inaczej tak mógłby podważać) na nim był podany termin odwołania i jego zasady (bo inaczej tak mógłby podważać) - NIC z tego sobie nie zrobił. A teraz krzyk? Kwestia jest ewidentna, a mimo to wykop już wiesza psy na inspektorze, urzędnikach, sędziach i adwokatach... Nie przesadzacie?

    Jak dla mnie wykop - żeby ludzie widzieli jak dziennikarze na emocjach grają i pokazują "ofiary" "bezdusznego systemu" gdzie te "ofiary" na własne, jeszcze podkreślone życzenie dostały po d... .

    pokaż komentarz
    deval
  • juzwa -5  

    socjalizm tak, wypaczenia nie

    pokaż komentarz
    juzwa
  • kolargol +20  

    Co ma urzędas do domu wybudowanego przez obywatela za jego własne pieniędze, na jego własnej ziemi?

    pokaż komentarz
    kolargol
  • ender7 +8  

    A co ma urzędas do budynku wybudowanego przez moją prywatną firmę na mojej prywatnej ziemi? Analogiczna sytuacja.

    Obecnie obowiązujące prawo budowlane nie jest prawem wbrew pozorom głupim. Ma ono na celu bezpośrednie chronienie zdrowia i życia ludzi (tak jak niektóre przepisy kodeksu drogowego etc.). Człowiek który sam sobie stawia dom może nie mieć odpowiednich kompetencji do tego. Dlatego należy to kontrolować na każdym etapie budowy (od pierwszych pozwoleń po odbiór).

    Moim zdaniem artykuł jest niezwykle stronniczy i nie podaje faktów. Za co inspekcja nałożyła nakaz opuszczenia budynku? Takie sytuacje są zawsze jasne. Czy była to samowola budowlana? Czy były może wady konstrukcyjne? Prawo musi być równe wobec wszystkich i nie ma tu znaczenia czy jest to jakiś dziadek czy młody przedsiębiorca. Ponadto, inspekcja w wypadku wykrycia drobnych wad budynku zaleca tylko ich naprawienie, jeżeli są to odstępstwa od projektu należy zmienić projekt (samowola) i ewentualnie zapłacić karę, poczym można użytkować legalnie budynek. Tutaj od razu był wniosek o „eksmisję” więc zdecydowanie musiało wystąpić wiele nieścisłości i zagrożeń.

    Jeżeli taki budynek by się zawalił, kto by odpowiadał za to? Kto miał by wypłacać świadczenia osobom poszkodowanym?

    Odp.
    Jak to kto! Podatnicy. I po to są organy które we wspólnym interesie kontrolują najważniejszą gałąź przemysłu jaką jest budownictwo.

    Zakop. Informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    ender7
  • dawidg +3  

    nie przestrzegał prawa to fakt
    drugi fakt jest taki, że prawo [to konkretne] jest głupie

    @up: jak chce to mogę mieszkać nawet w domu bez prądu i wody... dlaczego do jasnej cholery ktoś ma mi tego zabraniać? dlaczego robisz z ludzi idiotów? jak chcą, to nie se mieszkają gdzie im się podoba, w końcu to ich decyzja i nikt nie musi się o nich troszczyć.
    a takie nakazy i zakazy jedynie sztucznie napędzają popyt na usługi. jeśli ktoś wyda mniej na budowę domu, to wyda więcej na jedzenie, płaskie telewizory i wakacje...

    pokaż komentarz
    dawidg
  • kunajk +7  

    Obecnie obowiązujące prawo budowlane nie jest prawem wbrew pozorom głupim.

    Nie, wcale. To zupełnie normalne, że trzeba mieć pozwolenie na budowę płotu, szopy itp. Powiem Ci, że w Czechach jest takie prawo, że za budowę bez pozwolenia nie burzą a płaci się grzywnę. I ta grzywna wliczona jest w cenę nowych domów, a Czechom domy się nie walą na głowę.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • ZdzisiekPoranny +1  

    @ender7

    Jeśli chcę zamieszkać w domu który sam sobie zbudowałem to moja sprawa i żaden urząd nie powinien mi się tu mieszać. Jak mi się zawali to jest mój problem i tyle. Dopiero przy sprzedaży to powinienem przedstawić odpowiednią ekspertyzę nabywcy. Ewentualnie bank może też takiej ekspertyzy zażądać gdy wchodzi na hipotekę. No ale mamy takie socjalistyczne przepisy że to urzędnik wie lepiej i będzie chronił głupich obywateli czy chcą tego czy nie.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • kunajk +1  

    Dlaczego powinieneś przy sprzedaży przedstawiać ekspertyzę? To już wybudować sobie dom na własne ryzyko możesz, a kupić już nie?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • ender7 +2  

    Drogi Zdzisławie. A jeżeli ten rzeczony dom spadnie Ci na łeb w wyniku katastrofy budowlanej (tu się materiału zaoszczędziło, tu się źle podciąg wyliczyło, a tutaj ściankę przewodu kominowego ze zbyt cienkiej cegły) to powiedz mi, kto będzie pokrywał koszty Twojego leczenia? A jeśli w tym domu będą goście? Pokryjesz zarówno swoje leczenie jak i ich? Wbrew pozorom o katastrofę nie trudno. Jest w Polsce wiele, bardzo wiele arcygłupich przepisów, ale 90% prawa budowlanego do nich nie należy.

    pokaż komentarz
    ender7
  • bigos555 +1  

    Masz racje. Swoją drogą ciekawe jak żyli ludzie kiedyś. Przecież te domy musiały się walić jak domki z kart. Bo nie możliwe żeby to przetrwało bez nadzoru budowlanego, kontroli urzędnika i atestu. Te starówki które teraz podziwiamy to pewnie wielka mistyfikacja zbudowana współcześnie bo oryginały zawaliły się zaraz po wybudowaniu - wiadomo brak urzędnika. Swoją drogą uwielbiam jak ktoś tłumaczy jeden socjalistyczny przymus drugim socjalistycznym przymusem. Musisz mieć przymusową państwową opiekę med. I musisz mieć pozwolenie na zamieszkanie bo jak ci sie coś stanie to koszty poniesie przymusowa państwowa opieka.

    pokaż komentarz
    bigos555
  • Kulek1981 0  

    Mój dom, moje bezpieczeństwo. Jak się zawali to właśnie po to płacę podatki, przecież nawet w dobrze postawionym pałacyku głowę może żyrandol roztrzaskać.
    Jak kupuję to chcę wiedzieć jak zostało zbudowane, jeżeli nie było by papierów kontrolnych to w umowie było by zastrzeżenie o naprawie w przypadku ukrytych wad.
    W przypadku domu "kontrol-free" wystarczyła by tabliczka na ścianie informująca o wchodzeniu na własne ryzyko.
    Planuję stawiać dom, ale z płyt OSB bez wody oraz gazu. Woda ze studni, prąd z turbinki wodnej przy domu oraz elektrowni wiatrowej. Jak widzę co trzeba wypełnić by można było postawić takie coś, to wolę sprzedać wszystko i wyjechać do Hiszpanii, tam żyć jako dziad, ale dziad na poziomie. W wolsce się zwyczajnie nie opłaca. Niestety rodzina tutaj mieszka i opiekować się trzeba.

    pokaż komentarz
    Kulek1981
  • ender7 0  

    Po pierwsze. W czasach budowy kamienic również obowiązywały bardzo ścisłe przepisy w szczególności co do warunków zabudowy. Po drugie. Budową tego typu konstrukcji zajmowali się z reguły mistrzowie mularstwa. Po trzecie. Waliło się i to często. A jeszcze częściej się paliło. Nikt w czasie budowy nie najął by pierwszych lepszych ludzi, czy też sam nie zaczął by stawiać budynku. Ponadto jeżeli już coś by się komuś na łeb zawaliło to to była jego prywatna sprawa i jego problem. Natomiast w dzisiejszych czasach taka osoba była by leczona i wspomagana na koszt państwa/podatnika. Poza tym zmieniły się zdecydowanie technologie murarskie. Nikt niegdyś, gdy nawet sam budował dom (np. na wsi) nie wylewał ciężkiego żelbetowego stropu (lub z prefabrykatów ) i nie robił domków piętrowych. Także jeśli cos mu spadło na głowę to strzechy i belki. A nie kilka ton betonu. Podchodzenie do tego w ten sposób cofa nas w rozwoju do anarchii i jakiegoś quasi prawa plemiennego. Nie walczmy z przepisami które są naprawdę pomocne. Walczmy z tym, co naprawdę szkodzi społeczeństwu. A wierzaj mi, jestem zagorzałym przeciwnikiem większości głupich, socjalistycznych praw.

    pokaż komentarz
    ender7
  • medevacs 0  

    @ender7

    Te przepisy są do dupy. Dlaczego? Dlatego, że mają socjalistyczne podejście. Tak jak mówisz, jak się zniesie te wszystkie przepisy i kontrole to ludzie zbudują tandetne domy, które im się na łeb zwalą i za co ci ludzie będą potem leczeni. No właśnie, i tu leży pies pogrzebany. To nie wina budujących domy, że mamy dupny system ubezpieczeń. Jakby służba zdrowia była w 100% płatna z kasy własnej lub prywatnego ubezpieczyciela to nie byłoby problemu. Zbudowałeś dom olewając zalecenia - sam sobie płać teraz za leczenie czy tam Twój ubezpieczyciel. Sęk w tym, że pewnie ubezpieczyciel Ci nie pokryje kosztów jak się dowie jaką głupotę zrobiłeś. I to jest rozwiązanie, bo dobór naturalny idiotów by z populacji wykluczył, a przynajmniej normalni ludzie nie byliby męczeni jakimiś kontrolami i bezsensownymi przepisami.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • ZdzisiekPoranny +2  

    @kunajk

    Masz rację. Jak chcę kupić niepewny dom to powinienem mieć do tego prawo. Myślę tylko że w standardowej umowie kupna-sprzedaży domu powinna być klauzula że kupujący jest świadom braku ekspertyzy budowlanej. Bo ryzykować życiem można tylko świadomie i na własny rachunek.

    @ender7

    Za swoje leczenie to płacę składkę na ubezpieczenie. Jeśli ucierpią goście to zapłacę odszkodowanie i/lub pójdę do więzienia.
    Niestety socjalistyczne państwo chce mieć nade mną kontrolę. Mówić mi co mogę a co nie mogę - oczywiście dla mojego dobra. Przykre jest to że wielu ludzi uważa to za właściwe i słuszne. To taka mentalność dziecka - potrzeba obecności mądrego i wszechmocnego opiekuna aby czuć się bezpiecznie.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • Yelonek 0  

    No i klasyczna kwestia: "kto będzie Cię leczył jak to wszystko się zawali?". To może zlikwidujcie tę wspólną służbę zdrowia i odstosunkujcie się od tego co kto robi we własnej zagrodzie.

    pokaż komentarz
    Yelonek
  • pokrec +5  

    Ktoś go podkablował i zrobił to tak, że przełożony urzędnika wiedział, że ów dostał odpowiednie doniesienie. Normalnie urzędnicy też ludzie (choć nie wyglądają) i też miewają rodziny i dzieci. Znam wielu takich, co mieszkali w domach po 2 - 3 lata zanim uzyskali pozwolenie na użytkowanie i żaden z nich nie zapłacił kary, nie było nawet słowa. Oczywiście w urzędzie pełen formalizm, używanie formułek "rozumiem, że z tym dokumentem w ręce mogę się wprowadzić", etc, etc, i uważanie, żeby nic nie "chlapnąć".
    Szczerze mówiąc, to biurokracja (i jej koszty - każda pieczątka kosztuje, i to słono), mnie doprowadzała do stanu emocjonalnego, którego BARDZO nie cierpię. Do poczucia bezsilności. Czułem się nie jak obywatel, tylko jak "kot" poborowy w wojsku. Fala i jedyne, co mogę, to się jej poddać. Uzyskanie pozwolenia na użytkowanie domu to jeden z najpiękniejszych dni w moim zyciu. Samo uzyskanie pozwolenia na użytkowanie domu to pół roku kompletowania sterty papierów (za każdy trzeba extra zapłacić uprawnionemu fachowcowi: elektryk, gazownik, kanalarz, hydraulik, kominiarz, certyfikat energetyczny, geodeta, strażak, lekarz, sołtys, wójt, ksiadz proboszcz, pani Hela,...) Każdy papierek płatny kilka stówek. Razem się tego nazbiera z 5 tysięcy. Szlag człowieka może trafić. Budował dla siebie, kupił projekt, przystosował, zatrudnił kierownika budowy, sam spędzał na budowie kilka lat zycia, chodził, dbał, czytał literaturę fachową o budownictwie, pytał znajomych budowlańców, jak co trzeba zrobić i jak będzie poprawnie, starał się jak mógł, żeby było najlepiej i najmocniej (a jednocześnie nie za ciężko) - zrobił wszystko, co mógł w interesie własnym jak najlepiej pojętym, to jednak mało. Musi zapłacić urzędnikom "frycowe", bo inaczej uprzykrzą mu zycie. To się nazywa terror.
    Osobiście uważam, że każdy na własnej ziemi powinien móc stawiać co mu się podoba (w ramach planu zagospodarowania przestrzennego), bez konieczności robienia pozwoleń, projektów, etc, etc. jak mu się zawali na łeb - jego problem.
    Za to uzyskanie pozwolenia na budowę, to jest minimum rok załatwiania papierów i koszty - kilkanaście tysięcy zł (w tym projekt tzw. "typowy", bo za autorski to się płaci jak za nowy samochód). Samych kosztów urzędowych i okołourzędowych jest jakies 10 tys. Geodeci, elektrycy, gazownicy, ert, etc. Zanim wejdziesz z łopatą na swoją działkę musisz wydać kilkanaście tysięcy na biurestwo. Nie mówiąc o tym, jak musiałem jednemu geodecie przy mierzeniu diałki rozwiązywac cholerny trójkąt i uczyć go, czym różnią się gradusy od stopni w teodolicie. Ale on miał pieczątke z uprawnieniami a ja znałem się na geometrii. Szlag człowieka może trafić. Nic, tylko wyrobić pieczątkę i rabowac ludzi w majestacie prawa.
    Ludzie przez tysiące lat budowali bez pozwoleń, urzędniczych pieczątek, takich tam, i te budowle stoją do dziś, a niektóre są nawet użytkowane. Czy ktos uzyskał pozwolenie na budowe Wawelu? Albo ratusza w Zamościu? A owe budowle stoją do dziś. I nawet im ściany się nie rysują. Dziwne. przecież jak je stawiali, to o czyms takim, jak nadzór budowlany świat nie słyszał. A owe budynki stoją na przekór urzędnikom. Bez pieczątki. Dziwne.
    Trudno żyć na tym świecie... Trudno...

    pokaż komentarz
    pokrec
  • Ryu +5  

    Jak ja uwielbiam naszą polską ,,wolność." Jeżeli wybuduję sobie dom to wszystkim urzędnikom i inspekcjom wara od niego! To jest w moim interesie, a nie ich żeby ktoś mi przyszedł i sprawdził czy jest bezpiecznie, a jak ufam swoim budowlańcom to i żadnej inspekcji mogę nie chcieć. Moja sprawa! Jak mi sie dach na głowę zawali to też moja sprawa!

    Pieprzony socjalizm.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • don_jaro -5  

    Hm... ciężko wyczuć czy piszesz serio czy ironizujesz :)
    Czy mógłbyś coś jeszcze dodać, bo nie wiem czy plusa czy minusa dać ;)

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • mieszko_the_first +5  

    Widzisz Ryu, sam nie wiesz co dla Ciebie dobre. Pan Urzędnik wie. Od biedy zapytaj don_jaro, on też wie.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • ultra +7  

    Bo beznadziejnie głupie jest owo prawo - zastanówcie się komu owym zamieszkiwaniem szkodził ów człowiek ?
    Jaka była logiczna podstawa by go karać poza głupim przepisem.

    Na marginesie to nadzór budowlany powinien zakazać użytkowania połowy starych kamienic w miastach z wygniłymi stropami z drewna , pozbawione podstawowych i elementarnych "wygód" w rodzaju łazienki centralnego ogrzewania ciepłej wody itp. a często zagrażających nie lokatorom a osobom postronnym.
    Tylko co wtedy zrobić z masą lokatorów.

    pokaż komentarz
    ultra
  • kocureq -1  

    Taka, że płacił za prąd według stawek budowlanych, że nie musiał spełniać przepisów dot. budynków mieszkalnych tylko "placu budowy".

    pokaż komentarz
    kocureq
  • ultra +3  

    kocureq
    Nie wiem czy wiesz ale taryfa budowlana jest wyjątkowo niekorzystna (i co z tego nawet gdyby na tym skorzystał)

    a pominąwszy to nie wiem nadal komu zaszkodził ten człowiek - przepisom ???

    pokaż komentarz
    ultra
  • szejas +2  

    Jeśli w tej sprawie chodzi o jakieś oszczędności to raczej jest to podatek od nieruchomości. Budynek niezgłoszony = brak podatku.

    pokaż komentarz
    szejas
  • Rogue +3  

    Prawo budowlane reguluje nawet ilość i rodzaje kiblów w budynku. Przerost biurokracji wydaje się oczywisty.

    pokaż komentarz
    Rogue
  • anusieczusieczunieczka +3  

    Facet złamał prawo,owszem. Zachował się zdecydowanie nieodpowiednio i bardzo nieodpowiedzialnie (bo co, jeśli jego domek nie spełnia norm bezpieczeństwa i zawaliłby mu się na łeb przy np. parapetówce,kiedy chałupa pełna gości?) ,ale biorąc pod uwagę, że facet jest nie najmłodszy,chory i na rencie,wydaje mi się,że kara jest za wysoka. Tym bardziej jeśli w jego zachowaniu nie było złej woli,a jedynie nie znajomość prawa.Tego jednak się nie dowiemy...

    pokaż komentarz
    anusieczusieczunieczka
  • mieszko_the_first -3  

    A co tu ma do rzeczy stan jego zdrowia?
    Jeśli już to tym bardziej należy mu się klaps, bo ma rentę, pewnie darmowe świadczenia zdrowotne itp.
    Cóż państwo opiekuńcze ma też swoją drugą stronę ...

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • anusieczusieczunieczka +5  

    A to ma do rzeczy,że nieładnie kopać leżącego. Jeśli prawdą jest to,że ma nieciekawą sytuację materialną,to zwykłym chamstwem jest dobijać go taką karą. Nie twierdzę,że kara jest niesłusznie przyznana. Uważam jedynie,że jest za wysoka.

    pokaż komentarz
    anusieczusieczunieczka
  • don_jaro -2  

    Tym bardziej jeśli w jego zachowaniu nie było złej woli,a jedynie nie znajomość prawa.
    Tak, Wysoki Sądzie, ukradłem ten telewizor. Ale w moim zachowaniu nie było złej woli, a jedynie nieznajomość prawa.

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • mieszko_the_first -2  

    Ależ droga Pani, państwo opiekuńcze jest kosztowne. Ktoś musi za to zapłacić. Chyba nie chciałaby Pani, żeby zabrali mu rentę i odstąpili od kary?

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • kolargol +3  

    @don_jaro
    Co ukradł ten pan i komu zaszkodził?

    pokaż komentarz
    kolargol
  • panmuminek +5  

    Srajmy na takie prawo budowlane - własność to własność - urzędasowi ch. do tego!

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • don_jaro +2  

    Oj Panie Muminku! Masz rację!
    Proponuję srać także na całą masę innych praw. Zacznijmy od zniesienia obowiązkowych przeglądów technicznych samochodów - własność to własność. Niech każdy sam decyduje jakim złomem chce jeździć. Potem znieśmy obowiązek pracy farmaceutów w aptekach - w końcu niech wolny rynek decyduje, kto może wydawać nam leki. Niech ślusarz wykłada matematykę w szkołach, w przedszkolach niech pracują ludzie z łapanki na ulicy (najlepiej sprawdzą się pedofile), operację na otwartym sercu mogą przeprowadzać programiści, policjantami niech zostają psychopaci. Pan Muminek na prezydenta! Polska dla Polaków! Wolność dla wszystkich! Urzędnicy do więzień! Księża na Księżyc!

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • dawidg -2  

    don_jaro. kto siądzie za kierownicą auta z niesprawnymi hamulcami? oczywiście, że wolny rynek wszystko wyreguluje. jaki właściciel prywatnej szkoły zatrudni ślusarza, jako nauczyciela matematyki? albo kto da sobie zrobić operacje serca programiście (oczywiście jak ktoś ma taki kaprys to może, ale kto?). a jak ktoś taki nieodpowiedzialny zginie na własne życzenie, to lepiej dla społeczeństwa - selekcja naturalna.
    zapomniałeś jak działa wolny rynek. opiera się on na konkurencji! a konkurencja aby utrzymać się na rynku musi albo oferować lepszą jakość usług, albo tańsze. i to jest piękne. Kowalski ma wybór: lepsze lub tańsze. a państwo opiekuńcze ogranicza ten wybór tylko do lepszego.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • don_jaro +3  

    @dawidg: a kto chce mieszkać w budynku, w którym źle wykonana instalacja gazowa może w każdym momencie spowodować wybuch? Co do szkoły - dlaczego pytasz tylko o prywatne? Ja mam na myśli państwowe. Dlaczego tam nie mogą wykładać hydraulicy? Jestem pewien tego, że w dobie szukania oszczędności na każdym kroku, wielu przedsiębiorców zatrudniałoby ludzi bez wymaganych kwalifikacji.
    Nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak bardzo ułatwiają nam wszystkim życie takie regulacje. Bo dzięki temu, idąc do lekarza, możesz zakładać, że faktycznie jest on lekarzem. Posyłając dziecko do szkoły możesz zakładać, że pracują tam nauczyciele. Jeżeli tak nie będzie - będziesz miał podstawę domagać się naprawy. Jeżeli będziesz pracował jako np. listonosz, to wchodząc do czyjegoś domu by dostarczyć przesyłkę, masz prawo zakładać, że nie ma w tym domu takich uszkodzeń, przez które może Ci się zwalić sufit na głowę. Gdyby nie to, musiałbyś sprawdzać wszystko i wszystkich na każdym kroku - nauczycieli swoich dzieci, sprawność autobusu miejskiego i pociągu, uprawnienia farmaceutów...

    Zapominacie także, że nikt nie jest samotną wyspą i nasze działania mają wpływ na innych. Nie wiemy, czy w przypadku domu tego człowieka nie była wadliwa instalacja gazowa - wybuch mógłby zniszczyć przylegające domy. Nie wiemy jak był wysoki - czy zawalając się nie uszkodziłby pobliskich domów lub stanowił zagrożenie dla przechodzących obok pieszych. Pamiętajcie także, że do naszych domów i mieszkań przychodzą inni ludzie - kurierzy, listonosze, handlowcy, malarze, lekarze pogotowia, policja, sprzątaczki, opiekunki do dzieci, ksiądz po kolędzie... To wszyscy ci ludzie, którzy nie znają stanu technicznego waszych domów mają być chronieni przez przepisy budowlane.

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • mieszko_the_first -3  

    Brawo don_jaro!
    A ktoś by pomyślał że niewolnictwo ma tylko brzydkie strony.

    Na pewno ktoś cię zauważy i doceni wyobraźnię.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • don_jaro -3  

    @mieszkothefirst: Jesteś niesamowicie wyszczekany, jak na niewolnika...

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • kunajk +4  

    Proponuję srać także na całą masę innych praw. Zacznijmy od zniesienia obowiązkowych przeglądów technicznych samochodów - własność to własność. Niech każdy sam decyduje jakim złomem chce jeździć

    W USA jeżdżą złomy i coś się złego dzieje oprócz tego, że każdego biednego studenta stać na auto? Nawet popularne jest takie zjawisko, że kupujesz auto za 100$, jedziesz w daleką podróż, a na miejscu je sprzedajesz. Wychodzi taniej niż wypożyczenie auta, a jest wygodniejsze od jazdy autobusem.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • dawidg +1  

    don jaro: dlatego jestem przeciwnikiem państwowego czegokolwiek - za dużo z tym problemów tego typu.
    popadasz w paranoje. zakładamy że ludzie są istotami rozumnymi i dbają o siebie.
    jeśli patrzeć na wszystko tak jak ty, to najlepiej zakazać w ogóle posiadania samochodów - są takie niebezpieczne. zakażmy soli - jest niezdrowa.
    a jeśli przez czyjąś złą decyzję ucierpi osoba trzecia, to powinna za to odpowiedzieć. w końcu moją wolność ogranicza cudza wolność. i właśnie m.in. to powinno powstrzymywać od głupoty. odpowiedzialność.

    pokaż komentarz
    dawidg
  • don_jaro -2  

    a jeśli przez czyjąś złą decyzję ucierpi osoba trzecia, to powinna za to odpowiedzieć
    Pani Kowalska, Pani mąż i syn zginęli w wybuchu budynku, ponieważ instalacja gazowa była nieprawidłowo wykonana, a właściciel budynku nie uznał za stosowne przeprowadzić odbioru technicznego. Ale proszę się nie martwić! Zapłaci odszkodowanie!

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • pokrec +1  

    don_yaro: wyleja na Twoją głowę wiadro pomyj. Ale nie przejmuj się, pomyjami wylewanymi przez biurestwo i socjalizdów należy się tylko szczycić i mieć to za honor. Są ludzie, którzy w zamian za względne poczucie bezpieczeństwa (samo tylko poczucie!) poszliby chętnie w niewolę.
    Ja wolałbym mieszkać w domu, który postawiłem wg. własnych "widzimisiów" bezpieczeństwa (jako zdroworozsądkowy człowiek kupiłem projekt i zatrudniłem kierownika budowy - nie dla tego, że mi tak prawo kazało, tylko we własnym interesie) i postawiłem. Nic nie trzeba było poprawiać a wszyscy gazownicy, elektrycy i majstrowie od papierków po prostu przyjechali, popatrzyli i pieczątki na pozwoleniach (płatne, niestety) przystawili bez ceregieli. I co? I moja instalacja gazowa działałaby i bez owych pieczątek, jak działa. Bo budowałem we własnym interesie, gdzieś miałem wytyczne biurestwa.
    Da się postawić solidny i bezpieczny dom bez biurewskiej pieczątki. Na pewno.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • pokrec 0  

    @don_jaro jeszcze raz: masz 100% racji. Tak jak piszesz, powinno być. Ty może jeździłbyś bez hamulców i mieszkałbyś w domu grożącym zawaleniem się, ale to Twój problem byłby. Masz rację - jak tak lubisz i tego chcesz - proszę bardzo, Twoja wola. Ja bym raczej naprawił hamulce a dom zbudował solidnie, ale Twoje życie, Twoja sprawa.
    Racją bytu urzędników jest chronienie ludzi przed nimi samymi. Bo kto wsiadłby do samochodu, którego hamulcom nie ufa? Nikt przy zdrowych zmysłach (a psychol sam popsuje hamulce i pojedzie nawet mimo zakazu urzędnika). Urzędnik jest po to, żeby nas doić z pieniędzy za nicnierobienie. Taka mafia.

    pokaż komentarz
    pokrec
  • mareq7427 +3  

    Bezwzględność urzędników coraz bliższa tej, którą charakteryzowali się siepacze niejakiego Robespierre. Współczesne gilotyny tylko takie bardziej... postępowe, humanitarne, solidarystyczne.

    pokaż komentarz
    mareq7427
  • dumbis +1  

    gdybym ja był takim urzędnikiem to na takie sytuacje bym przymykał oko (jeżeli to co jest napisane w artykule to prawda)

    pokaż komentarz
    dumbis
  • deval 0  

    @dumbis - przeczytaj artykuł jeszcze raz. Tylko nie zwracaj uwagi na wstawki emocjonalne dziennikarza. Zwróć uwagę na fakty i daty. I dalej podtrzymujesz to co napisałeś?

    pokaż komentarz
    deval
  • dumbis 0  

    @deval

    przeczytaj mój komentarz jeszcze raz. Tylko zwróć uwagę na to co jest napisane w nawiasie

    pokaż komentarz
    dumbis
  • deval +9  

    Ale prawda w tym artykule jest podana. Między wierszami ale jest. Czy dalej podtrzymujesz, że byś przymykał oko na: ignorowanie prawa budowlanego, ignorowanie inspekcji, ignorowanie wezwania, ignorowanie rozprawy, ignorowanie orzeczenia, ignorowanie odwołania, ignorowanie zasądzonej grzywny, ignorowanie rozliczenia a potem krzyk do gazety jak to mu się krzywda dzieje?

    pokaż komentarz
    deval
  • dumbis +13  

    Pan Antoni zamieszkał w swoim domu na początku września 2008 r., a komplet dokumentów wraz z wnioskiem o odbiór techniczny złożył w połowie października. W międzyczasie nadzór budowlany przeprowadził kontrolę i uznał, że prawo budowlane zostało złamane.

    kazałbym donieść te dokumenty których brakuje, ale bez nakładania 10 tysięcy złotych kary

    pokaż komentarz
    dumbis
  • deval +5  

    Jedyną osobą, która podaje taki czas mieszkania jest p. Antoni. To jedno. Drugie - zwróć uwagę na rozstrzał między złożeniem dokumentów a czasem inspekcji. Zwróć uwagę, że dokumenty ZŁOŻYŁ DOPIERO PO INSPEKCJI, KTÓRA STWIERDZIŁA NARUSZENIE. Inspekcja ma swoją rolę. Jeżeli stwierdziła naruszenie prawa (jak tu) to nie może inaczej postąpić. Jeżeli tu mieli dowody na tyle, żeby stwierdzić stałe zamieszkanie - oznacza to, że dokumenty powinny być dawno złożone (wprowadzenie się i efekty stałego pobytu to nie kwestia kilku dni)

    pokaż komentarz
    deval
  • voldenet +3  

    Daj sobie spokój, wykopowiczom nie wbijesz do głowy, że inspekcje budowlane są po to, żeby ograniczyć ilość wypadków...

    pokaż komentarz
    voldenet
  • kolargol +17  

    Wiemy, wiemy - urzędnik gwarantem bezpieczeństwa obywatela. Ciekaw jestem jakie to naruszenia prawa budowlanego stwierdziła Inspekcja, jeśli tylko to, że facet wybudował dom i zamieszkał w nim bez pytania urzędników o zgodę, to ten kraj jest pop!%!#$%ony.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • realista1 +12  

    Precz z socjalizmem! Obywatel sam wie gdzie che mieszkać i gdzie czuje się bezpieczny. Inspekcje niech się zajmą usawionymi przetargami, gdzie defraudowane są miliony.
    Wypadki zdarzają się niezależnie od inspekcji.

    pokaż komentarz
    realista1
  • EmmetBrown +4  

    To POLSKA!!
    Tu nie masz być szczęśliwy!! - tu masz płacić! płacić!! PŁACIĆ!!!

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • adi216 -3  

    też se wybuduje chałupe... a co mi tam...
    Belki z lasu wywiozę. Pełno ich tam leży. Cegły znajde w jakiejs opuszczonej ruinie. I wiem na pewno że nic mi sie w niej nie stanie bo to moja chałupa a urzędnicy co mnie straszą ze ściana powinna mieć kąt 90 stopni względem podłogi a nie 60 tylko chcą kase ode mnie wyciągnąc. Jak zawsze polscy złodzieje, nie znają sie a grożą mi sądami.

    zw. coś mi w piwnicy pęka....

    pokaż komentarz
    adi216
  • Delvines -1  

    co za sk%$#ysyństwo.

    pokaż komentarz
    Delvines
  • smok44 -1  

    ...a wystarczylo polowe z tego dac " w lape " urzednikowi ...narod to u nas jednak ciemny jest...nigdy sie nie naucza....

    pokaż komentarz
    smok44
  • luk3Z -2  

    Moje zdanie (po wielu podobnych przypadkach) jest takie:
    Je**ć wszystekie urzędy w tym chorym kraju i nic nie płacić darmozjadom.

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • gnus -1  

    kolargol, o ile mi wiadomo ziemia kupiona w naszym kochanym kraju nigdy nie staje się własnością kupującego, a oddawana jest jedynie w wieczystą dzierżawę. Z resztą, do końca życia płaci się państwu za "posiadanie" tego kawałka ziemi, czy nie? ;)

    pokaż komentarz
    gnus
  • daas -2  

    Dura lex, sed lex

    pokaż komentarz
    daas
  • porBorewicz07 +2  

    S.K.U.R.W.Y.S.Y.Ń.S.T.W.O W POLSKIM WYDANIU!!!

    pokaż komentarz
    porBorewicz07
  • kz_gdansk +1  

    Przyjazne Państwo

    pokaż komentarz
    kz_gdansk
  • koko23 +1  

    Witamy w Polsce pięknym kraju chorej biurokracji.

    pokaż komentarz
    koko23
  • mieszko_the_first +1  

    Bo niewolnik pomyślał, że on należy do samego siebie.
    Otóż nie! Dla jego dobra powinien był poprosić Pana Urzędnika o przyzwolenie.

    A jakby tak się na jego państwowy łeb strop zawalił?!
    Albo gdyby miał na wychowaniu np.: państwowe dzieci ... Strach pomyśleć!
    Dobrze, że Pan Urzędnik pilnuje dobytku!

    Nie ma co wierzgać przeciw ościeniowi. Bunty niewolników były w starożytności, kiedy to jeszcze życie ludzkie nie było bezcenne i jeden z drugim gotów był je poświęcić w imię wolności.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • le_vampire -2  

    to nie powód do nakładania takich kar

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • mieszko_the_first -3  

    No to jak zdyscyplinować niewolnika? Biciem?

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • don_jaro -3  

    @le_vampire
    Czy to samo napisałbyś, gdyby inspekcja budowlana zamknęła hipermarket?

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • kolargol -1  

    @don_jaro
    A gdyby tu było przedszkole, w przyszłości?
    http://www.youtube.com/watch?v=bGcTsG6zxZs

    Dom to nie hipermarket.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • esce 0  

    Po czym poznać, że ktoś gdzieś mieszka? Jak to można stwierdzić, że nie wpadł tam tylko na moment? Jakie w takim razie dostają kary bezdomni mieszkający w pustostanach i ruderach? Oni użytkują je zgodnie z prawem?

    pokaż komentarz
    esce
  • mieszko_the_first +1  

    Tak, tak. Można krętaczyć we "własnym' kraju, kryć się z dobrym uczynkiem, bać się policjanta i wypracowywać w sobie odruchy niewolnika. Tak będzie łatwiej, bydło ma dobre warunki w porównaniu z takim żubrem w knieji.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • Sandomir 0  

    Jakiś czas temu Gadomski z G@##$@ prawdy (GW) chwalił sobiesiaka za szybkie postawienie kurortu. Ciekawe czy się tym razem wypowie w obronie Polaka.

    pokaż komentarz
    Sandomir
  • thavenix -5  

    prawo prawem, ale tak niemoralne zachowania trzeba tępić

    pokaż komentarz
    thavenix
  • mieszko_the_first 0  

    Tak. Jak można z jedej strony korzystać z państwa opiekuńczego (renta) i potem narzekać, że się opiekuje (kara za zasiedlenie)?
    Toż to skrajna niemoralność.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • Kurgan -4  

    Nowy Sącz ? Może niech się zwróci do Koralów. Oni by mu mogli dać te pieniądze. Dla nich 10k to jak splunąć a skoro wywalili 2 mln zł na pomnik papieża, to biednemu człowiekowi tez raczej nie będą skąpili w potrzebie.

    pokaż komentarz
    Kurgan
  • norbick 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    norbick
pokaż 

Wykopali i zakopali (298 / 7)