Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • counterfeit +5  

    Niby racja.

    Właściciel jeżeli ma takie "widzimisie" to mógłby nawet wpuszczać ludzi tylko z parzystym numerem pesel.
    To on dba o dobro klientów, to on liczy kasę i dopóki ludzie mu sie wpychają to będzie robił selekcję. Poza tym pewnie ma doświadczenie w branży i zdaje sobie doskonale świadomość z tego że łysi się wbijają nie po to przecież, żeby biblie tam sprzedawać.

    pokaż komentarz
    counterfeit
  • prusi +1  

    nie mógłby, prawo w Polsce jest takie, że nie można klientowi odmówić obsługi bez podania przyczyny

    pokaż komentarz
    prusi
  • perfectto -1  

    @prusi:
    To wtedy nie postawa właściciela jest zła, tylko prawo. Jeśli mam ochotę nie świadczyć komuś konkretnej usługi to powinienem mieć do tego prawo.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • dziczku +1  

    @prusi
    No właśnie dlatego powstały te konkretne przyczyny niewpuszczania - a to buty sportowe, a to fryzura, ubranie itp. itd. I jestem jak najbardziej za, tylko że ochroniarzy do tego potrzeba inteligentnych.

    pokaż komentarz
    dziczku
  • prusi -1  

    wygląd i fryzura to nie powód a kryterium doboru, tak dość znacząca różnica, a co do tego, że prawo jest złe - dlaczego? to jest jeden z takich przepisów które definiują zachowania międzyludzkie w społeczeństwie, tak samo jak bezkarnie nie można kogoś pobić nawet we własnym domu tak we własnym lokalu nie możesz sobie robić rasistowskiej knajpy - oczywiście wszystko w granicach rozsądku - jeśli podasz konkretny powód dla którego nie chcesz wpuszczać - ok. podstawy prawne ktoś juz podał u góry

    pokaż komentarz
    prusi
  • ilmash +5  

    oho, jest na głównej więc padło.

    ffffffffffuuuuuuu

    lustro: http://pokazywarka.pl/i8fr57/

    pokaż komentarz
    ilmash
  • Bodek +17  

    Fuck yea.

    pokaż komentarz
    Bodek
  • deval +5  

    Tu nie jest problem właściciela, który zakazał "łysych", tylko idioty-bramkarza który "" opuścił. Jakiś facet działający jak maszyna, bo nie uwierzę, że właściciel powiedział "nie wpuszczaj ludzi bez włosów niezależnie od tego, czy do "łysi", czy chorzy, czy starzy".

    pokaż komentarz
    deval
  • RandalGraves +58  

    A już absolutnym hitem jest ochroniarz ubrany jak totalny drechol, w czarnych najkach i białych skarpetkach krzyczy do Ciebie "w bluzie z kapturem nie wpuszczamy, k!%!a"

    pokaż komentarz
    RandalGraves
  • Frycu +28  

    Jaki klub, taki ochroniarz...

    pokaż komentarz
    Frycu
  • UlfNitjsefni -7  

    u mnie na wfie też trzeba nosić białe skarpetki :(

    pokaż komentarz
    UlfNitjsefni
  • Blackbull +7  

    Tyle, że on jest w pracy, a to ty jesteś gościem. Jego strój nie ma znaczenia, bo on nie przyszedł do klubu tylko prowadzi selekcję na czyjeś zlecenie.

    To tak jakby się czepiać oskarżonego w sądzie, że nie nosi togi sędziego.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • maliczek +3  

    Nie wiem dokładnie jak jest w artykule bo już strona nie działa, ale zdarzyło mi się kilka razy że też im coś nie pasowało u mnie. A włosy mam długości jakoś 10cm, nigdy w bluzie nie wchodzę, a adidasy zakładam tylko jak idę pobiegać. A najlepsze jest to że już następnego dnia ubrany podobnie nie mam żadnego problemu z wejściem. Wydaje mi się że taka osoba która stoi na bramce poprostu uważa że kim to on k%$!a nie jest, bo przecież dyskutować nie można, bo bez zębów z takiej dyskusji można wyjść. Sam stałem kiedyś w jednym z krakowskich klubów na selekcji a takich problemów nie robiłem nikomu, bo widać kto się chce poprostu pobawić.

    pokaż komentarz
    maliczek
  • hann +3  

    miejsce w którym to ochroniarz dokonuje selekcji, nie można nazywać klubem

    pokaż komentarz
    hann
  • wintar +2  

    Siwych też nie wpuszczają?
    PS: Dajcie mirror.

    pokaż komentarz
    wintar
  • misiafaraona +23  

    Ciekawe czy łysy pan tak po 50 tez miałby zakaz wstępu

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • 5th +5  

    Nawet nie wiesz jak te typy są niebezpieczne

    pokaż komentarz
    5th
  • next -5  

    2 moich znajomych koło 30-tki to już naturalnie łysi. By nie mieli śmiesznej łysiny, golą się prawie do zera. I co? A to porządne typki, tylko taki pech :)

    pokaż komentarz
    next
  • koters 0  

    też sie gole na zero bo mi wygodnie i glaca taka fajna a do definicji dresa pasuje jak wysokie IQ do leppera.

    pokaż komentarz
    koters
  • k_olczy_k 0  

    łysy po pięćdziesiątce niech się na weselach bawi, a nie w klubach ze studenciakami

    pokaż komentarz
    k_olczy_k
  • Dru +78  

    W innych wykopach wszyscy krzyczą za wolnością, liberalizmem a tu widzę już poglądy zmienione o 180 stopni. Właściciel prywatnego lokalu ma prawo nie wpuścić kogo chce - jego sprawa, że straci klientów, a może dzięki temu zakazowi zyskuje dużo więcej? - czasem nie wpuści takich osób jak w tym artykule ale w pozostałych 99% przypadkach nie wpuści gości, których i on i reszta gości nie chciała by mieć.

    pokaż komentarz
    Dru
  • bbkamil +71  

    OK. W pełni się zgadzam, że może nie wpuścić kogoś chce. Tylko przyzwoicie byłoby z jego strony poinformować kogo nie wpuszczają przy rezerwacji stolika.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • Kosma_ +8  

    Popieram @Dru całkowicie. @bbkamil Nie myślisz, że to wyglądałoby co najmniej głupio? Np. taki wielki napis na ulotce reklamującej klub "łysych nie wpuszczamy"? Mimo wszystko myślę, że jeśli ktoś się pofatygował, zarezerwował stolik, ale jest łysy to klub powinien Go przywitać z otwartymi ramionami, a nie robić problemy. A jeśli chodzi o przychodzenie "łysych" z ulicy to myślę, że dla właściciela klubu faktycznie bezpieczniej jest ich nie wpuszczać...

    pokaż komentarz
    Kosma_
  • hodak +24  

    Podstawową zasadą liberalizmu jest: twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się moja wolność.
    Jeśli zaplanuję sobie wieczór w restauracji i okaże się, że zostaję wysłany do domu, bo mam zielone oczy, a wpuszczają tylko ludzi z oczami niebieskimi i nikt mnie o tym nie poinformuje przed faktem, to nie mów mi, że nie mam prawa mieć pretensji.

    pokaż komentarz
    hodak
  • wolodia +13  

    Tak, ale nie zapominaj o tym, że to wciąż jest prywatny klub, który jest prywatną własnością. Tutaj Twoja wolność nie ma wiele do rzeczy, bo kto Ci każe iść do tego klubu? Właściciela nie obchodzi co planujesz sobie na wieczór, to Ty akceptujesz jego warunki.
    Fakt faktem, że to tylko i wyłącznie jego głupota, bo traci klientów i robi sobie zły PR, ale ma do tego prawo.

    pokaż komentarz
    wolodia
  • hodak +13  

    @wolodia
    Ale jeśli nikt mnie nie poinformował o tym, że ja zarezerwować stolik mogę, ale wejść już nie, to jest to ograniczanie mojej wolności, bo ja, gdybym o tym wiedział, zarezerwowałbym stolik w innym klubie - i tyle.

    pokaż komentarz
    hodak
  • prusi +2  

    nie macie racji z tą prywatna własnością, właściciel czy to sklepu czy klubu musi mieć racjonalny powód aby kogoś nie wpuścić - takie jest prawo i jest to rozsądne prawo, inaczej mielibyśmy absurdalne zakazy dla blondynów czy innych, o czarnych już nie mówiąc, co innego ubiór - to nie jest dyskryminacja

    pokaż komentarz
    prusi
  • bnq666 +7  

    do tego co napisał prusi dodałbym ten link http://forum.tvp.pl/index.php?topic=21619.0 a konkretnie drugi post w którym została umieszczona wypowiedz osoby ze Stowarzyszenia Konsumentów Polskich, podparta odpowiednimi przepisami -z której wynika, że jeżeli nie zostaną podane wcześniej w czytelny sposób warunki na podstawie których mielibyśmy nie zostać wpuszczeni do lokalu, to nie można nam tego zabronić ot tak.

    Btw. wydaje mi się, że na wykopie kiedyś był artykuł, w którym w czytelny sposób było przedstawione kiedy organizator imprezy może/nie może nas wpuścić, czy ochrona może, np. przeszukać nam plecak, itd. niestety nie pamiętam za bardzo linka, może ktoś z lepszą pamięcią mógłby wrzucić adres tamtego wykopu -bo tam chyba też była przedstawiana sytuacja selekcji w lokalach

    pokaż komentarz
    bnq666
  • grzala +1  

    Ale tu nie toczy się dyskusja o obowiązującym prawie, tylko o zgodności z zasadami wymienionymi przez Dru (tj. liberalizm, wolność, własność ).

    pokaż komentarz
    grzala
  • wolodia +2  

    @hodak
    Mylisz się i w Twoim rozumowaniu Ty sam ograniczasz wolność właściciela, bo zobowiązujesz go do szczegółowego informowania każdego, bo - jak wypływa z Twojej wypowiedzi - taki jest jego obowiązek, co nie jest prawdą. To w Twoim interesie jako konsumenta jest przyjście do klubu i w związku tym Ty jako zainteresowany powinieneś znać pewne warunki.
    @prusi
    Uważasz, że jeśli rząd czegoś nie ureguluje, to ludzie będą działać wbrew swojemu interesowi i korzyści? Przyznam, pogląd dość nietypowy i oryginalny.

    pokaż komentarz
    wolodia
  • Jacolex +18  

    Głupio gadacie z tym liberalizmem, sory. To nie ma nic wspólnego z liberalizmem. Proponuję bardziej się skupić na lekcjach historii w gimnazjach, to może się dowiecie coś o segregacjach rasowych, apartheidzie itp. Otóż tam też był sobie właściciel, który nie chciał wpuszczać murzynów, żeby mu biała klientela nie uciekła. Od tego się to wszystko zaczyna. Tutaj koleś jest również dyskryminowany z powodu swojej fryzury, czy też jej braku. Liberalizm a szacunek do drugiej osoby to są dwie różne rzeczy, moje dzieci.

    pokaż komentarz
    Jacolex
  • BijPrzoda +5  

    @wolodia
    Ch$!a prawda. Polskie prawo stanowi, że prowadząc publiczną działalność gospodarczą podejmujesz zobowiązanie świadczyć usługę w zakresie jaki widnieje w danych rejestracyjnych podmiotu każdemu kto z kolei podejmuje się za daną usługę zapłacić ustaloną cenę. Od razu trzeba tu wspomnieć o możliwości odmowy świadczenia usługi o ile występuje obiektywna niemożność jej świadczenia (przepełniony lokal) bądź istnieje zagrożenie naruszenia dóbr osobistych (taksówkarz może odmówić kursu pijanemu bo nie chce mieć obrzyganych nowych dywaników z Tesco). W naszym pięknym kraju, ze względu na zabawowe towarzystwo w sportowych ubraniach, przyjęło się przymykać oko na takie zapisy kodeksu co z jednej strony oszczędza normalnym ludziom towarzystwa dresiarni, z drugiej zaś prowadzić może do takich absurdów jak w tytule. Prywatny klub to miał ten z Perfectu w piwnicy.

    pokaż komentarz
    BijPrzoda
  • dyniamit 0  

    Intencja właściciela jest dla mnie jasna, też nie lubię "łysych". Szkoda, że ochroniarze to imbecyle.

    pokaż komentarz
    dyniamit
  • MQs -2  

    "Fakt faktem, że to tylko i wyłącznie jego głupota, bo traci klientów i robi sobie zły PR, ale ma do tego prawo."

    "Uważasz, że jeśli rząd czegoś nie ureguluje, to ludzie będą działać wbrew swojemu interesowi i korzyści? Przyznam, pogląd dość nietypowy i oryginalny."

    http://th00.deviantart.net/fs24/300W/i/2008/022/f/1/facepalm_gif_by_thatweirdo7.jpg

    pokaż komentarz
    MQs
  • k_olczy_k 0  

    w pełni popieram @hodak to się na niego obraź, że Cię nie poinformował i nie przychodź do niego więcej @dyniamit ochrona musi słuchać właścicela

    pokaż komentarz
    k_olczy_k
  • Belzebub +1  

    no i dobrze właściciel kubu powinien mieć prawo czy chce wpuszczać wszystkich czy nie. to jego biznes i jego pieniądze. co za sensacja ? tak samo jak ktoś sobie nie życzy murzynów u siebie w klubie to co z tego.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • tbc +8  

    Trudno mi uwierzyć, że ktoś stworzył taki wykop, a jeszcze trudniej, że dostał się na główną...

    pokaż komentarz
    tbc
  • kowad 0  

    Aż się zalogowałem, żeby ci plusa dać - dokładnie to samo myślałem czytając tę stronę i komentarze.

    pokaż komentarz
    kowad
  • Qlfon +16  

    Jedynie można się przyczepić, że nie poinformowano ich przy rezerwacji, że nie wejdą.

    PS. Ochroniarz pewnie dostał cynk, żeby nie wpuszczać "łysych" ( inaczej mówiąc - dresów), a że ochrona to zazwyczaj orły...

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • b4rt3k +8  

    ale sie staral ;D

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • markier +1  

    Akurat ochroniarzowi nie ma co się dziwić.
    W Polsce jednego dnia pracujesz a drugiego dnia Cie zwalniaja wiec musisz uważać i wykonywać to co Ci powiedziano.

    pokaż komentarz
    markier
  • Zenon_Zabawny +32  

    "W dresie nie wpuszczamy" - tak brzmiało ostatnie zdanie w życiu ochroniarza jednego z klubów wypowiedziane do Mariusza Pudzianowskiego...

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • SHOGOKI -1  

    W ogóle może ochroniarz miał na myśli że dresiarzy zwanych tez "Łysymi" nie wpuszczają?

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • Jin -1  

    Pudzian chodzi na imprezy w gangu. Mówił kiedyś w rozmowie z Wojewódzkim. Ale i tak skarżył się, że często go nie chcieli wpuszczać, bo "za duży". Ich strata, bo jak mówił sam Pan Mariusz - kasy na zabawę nie oszczędza.

    pokaż komentarz
    Jin
  • sontek666 +10  

    ..dzięki takiemu ochorniarzowi nie wjedzie grupa dresów, rzucająca k$!$ami i patrząca się na Ciebie krzywo kiedy przyszedłeś w spokoju wypić piwo ze znajomymi.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • Ulverytternes +3  

    p#!!#%$enie. Nie każdy drech jest łysy, nie każdy łysy to drech a po trzecie to kultura nie ma związku z owłosieniem. Mnie nie wpuszczają do 80% klubów, ale mnie to wali bo to są akurat miejsca które nie mają mi nic do zaoferowania i prędzej sam bym się zżygał w klubie dla żelików, metroseksualnych niedoj#%ców czy innych p#$%oj#%ów słuchającyh radia "eska" niż chciał tam wchodzić.

    pokaż komentarz
    Ulverytternes
  • sontek666 -3  

    @Ulverytternes
    Po twojej gadce widać k%%!a żeś dres, dla ciebie to tylko czysta chamówa w wiejsce dysce na jakiejś wiosce jest najlepsza jak widać.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • Vinniczek +2  

    Jak Cię nie wpuszczają to jednak próbujesz tam wchodzić mimo wszystko?

    pokaż komentarz
    Vinniczek
  • filutek +1  

    Pewnie próbuje z przekory. I bardzo dobrze. A ty, sontek, odejdź sprzed neta i się trochę rozejrzyj. BTW zabawne są te szósteczki.

    pokaż komentarz
    filutek
  • markier -1  

    Ulverytternes :O sa jeszcze normalni ludzie na wykopie. Piwko dla Ciebie.

    pokaż komentarz
    markier
  • sontek666 0  

    @filutek
    Na ch$# mam sie rozgladac? Jak ci sie podobja te"szosteczki" to sobie zaloz nowe konto i dodaj 3 szostki .. albo wez 4 szostki to moze bedziesz miale wieksze ego.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • filutek -1  

    a nie, nie w tym rzecz żeby moje ego szóstek potrzebowało. Skojarzyło mi się dość luźno z konfekcją emo, takie czarne fatałaszki z trupimi czaszkami. Mam nadzieję, że nie uraziłem zbytnio.

    pokaż komentarz
    filutek
  • radeom +3  

    Trzeba było założyć stosowny strój i po problemie...
    http://iv.pl/images/13r1q6cwaxo3fk1wdixc.jpg

    pokaż komentarz
    radeom
  • belzebup -1  

    No cóż, właściciel może sobie nawet wymyślić, że nie wpuszcza blondynek. Takie jego prawo, w końcu to jego lokal. Najwyżej straci przez to klientów, jak ludzie się wk##!ią.

    Poza tym, choć przyznaje, że dla niektórych to krzywdzącego, czasami lepiej wybrać mniejsze zło. Może lepiej, żeby jeden łysy nie wszedł niż żeby wszyscy musieli siedzieć wśród bandy dresów.

    Oczywiście to wszystko wina ochroniarzy-bezmózgów, którzy nie potrafią odróżnić normalnego, łysego człowieka od dresa. A dziwne, swój swojego powinien poznać.

    BTW, dziś byłem w klubie gdzie była informacja "W strojach sportowych nie wpuszczamy" - takie coś to rozumiem i pochwalam.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • agnes31 +3  

    Witam....Widzę,że moja historia wzbudziła w Was wiele emocji...no cóż każdy ma swoje zdanie..no nietsety swój swojego nie poznał bo mój mąż nie wyglądał i nie wygląda jak "Silny" z Wojny polsko-ruskiej ani ja jak Galerianka..więc może to był dla nich szok ,że można być łysym i przyjść w koszuli spodniach a ja jako żona łysego w sukience...następnym razem weźmiemy historię choroby,kartę szczepień,zdjęcie syna i samochodu 11 letniej hondy civic..a i legitymacje ubezpieczeniową ,że płacimy ZUS...i ogólnie jesteśmy normalni tylko przepraszam mąż jest chory od 10 lat i dlatego jest łysy...dla mnie to paranoja i nie jest mi do śmiechu,ale spoko mam nadzieję,że chociaż zmieni to się np.przy rezerwacji stolika i na stronie internetowej będźie napisane kto może wejść a kto nie..to będzie fair..póki co zostaje nam bawić się z małolatami pomimo 30 na karku bo tam chyba jakoś więcej łysych...pozdrawiam wszystkich "innych"inaczej...pędzę do pracy bo mój mąż choć łysy nie zarabia tysięcy i nie jeździ bejcą.....

    pokaż komentarz
    agnes31
  • Mr_RIP +3  

    Dziwne.
    Trzeba było poprosić o rozmowę z managerem/kierownikiem zwłaszcza jak był to lokal w którym mieliście rezerwacje.
    I do wszystkich bredzących o wolności właściciela. Owszem ma prawo odmówić wpuszczenia łysego/dresa/czarnego/kobiety ale to jego zasranym OBOWIĄZKIEM jest poinformować potencjalnego klienta PRZED zrobieniem rezerwacji. W normalnym kraju ochroniarz by wyleciał na zbity pysk a właściciel poszedł z torbami za niedopełnienie umowy usługi - rezerwacja to jest już umowa.

    pokaż komentarz
    Mr_RIP
  • dadam -4  

    rany boskie - to chodzcie w miejsca, gdzie was wpuszcza. tez mnie nie raz ubodlo zachowanie ochroniarzy (i nie chodze w bluzie z kapturem :)) ale laski bez - najwyzej nie wydam u nich swoich pieniedzy.

    pokaż komentarz
    dadam
  • kminu +7  

    No wlasnie zazwyczaj jednak jest bez laski.
    Znacie jakies fajne miejsca gdzie robia laske? xD

    pokaż komentarz
    kminu
  • Brono 0  

    Ochroniarz w klubie czuje się jak pan i władca. Może mieć taki kaprys i nie wpuścić cię bo tak mu się podoba. Poza tym ochroniarze w klubach szukają tylko okazji żeby komuś przyp!#!!#%ić. Wybrałem się kiedyś do klubu WZ we Wrocławiu (NIE POLECAM). Przy wejściu byłem świadkiem sceny jak ochroniarz wyprowadzał pijanego kolesia i pożegnał go sierpowym, po którym facet przez kilka minut nie mógł wstać. Rozumiem - pijany, przewraca się, to wyprowadzić ale po co go nokautować? Postaliśmy z kumplami chwilę w kolejce, kupiliśmy bilety, chcemy wejść a tu jakaś blachara z przyczepioną do ubrania plakietką "SELEKCJONER" mówi nam że nie wejdziemy.
    - Ale przecież kupiliśmy bilety - tłumaczymy.
    - Jakiś problem?! - ryknął bramkarz machając ręką, której obwód zawstydził by niejednego kulturystę. Cóż, ponad 60zł za bilety poszło się kochać. Każdy z nas był odpowiednio ubrany czyli nie dres, nie brudny, nie miał barw klubów piłkarskich ani innych zakazanych kreacji.

    pokaż komentarz
    Brono
  • Akromantula +5  

    Ja widziałam na plakacie informującym o jakiejś imprezie dopisek w stylu: "Panowie w dresach i panie w białych kozaczkach wstęp za free", więc jak widać - dla kazdego coś dobrego ;D

    pokaż komentarz
    Akromantula
  • Belzebub +4  

    ja bym się nie skusił.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • zydzislaw +21  

    Ja osobiście też nie wpuszczam łysych. Takie mam założenia.
    Natomiast wszystkim zalecam czujność. Wysoką czujność - łysi czasem przychodzą w perukach.

    pokaż komentarz
    zydzislaw
  • fercompis 0  

    Kraków Szewska kilka lat temu, kupiłem sobie wypasione buty (nie jakieś adidasy, ale takie wiecie skórzane zamszowe, płaska podeszwa, po prostu kulturka). Dwa miesiące później wchodzę do knajpy (też na Szewskiej), łysy kolo mówi mi, że w takich butach nie wpuszczamy. Zaśmiałem się mu w twarz i poszedłem. Tłumacz mu, że to nie są trampki.

    pokaż komentarz
    fercompis
  • choleryk -2  

    heh... a w tagach na stronce na samej górze widnieje... :)

    pokaż komentarz
    choleryk
  • erzk +3  

    nazwa klubu or it didn't happen!

    pokaż komentarz
    erzk
  • vonsko +5  

    hm w bydgoszczy to normalka, selekcja weszła na bogato - myśle że mógłbym tu wymienić co najmniej 4 nazwy które takiej selekcji by się dopuściły. sęk w tym że CI PANOWIE mają często powiedziane kogo i jak wpuszczać. Łysa bania i obrączki to tylko wierzchołek góry lodowej w takich prikazach. I o ile w moraliście na haus potańcówach zrozumiem selekcje pod krawat to w czekoladzie w środy (czy tam czwartek) nie zrozumiem selekcji pod dresik.
    z doświadczenia wiem że takiej ochronie wyeliminowanie takich "łysych typów" wychodzi na dobrze. nie zawsze oczywiście ima się to prawdy.
    BTW Mnie z pięć lat temu (kiedy to bujało się po spelunach studenckich dla fanu) nie wpuszczali w te miejsca jak miałem srogo zarośniętą gębę - byłem za stary

    pokaż komentarz
    vonsko
  • Doodi +6  

    nie ma wjazdu dla dresiarzy...

    pokaż komentarz
    Doodi
  • Blaskun +5  

    Na bramce stoję nikogo się nie boję

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • Lucius +3  

    Wielu tak mówiło a potem : szpital , gips , rekonwalescencja miesiącami , wizyty babci , rosół w słoiku no i najgorsze czyli brak szacunku u kolegów bramkarzy !

    pokaż komentarz
    Lucius
  • lolo1976 -1  

    Niestety mi też kiedyś się zdarzyło coś podobnego, z tym, że ochroniarz mnie nie wpuścił, bo miałem sportowe buty. A ja po prostu lubię w takich chodzić.

    pokaż komentarz
    lolo1976
  • krzychos7 +3  

    Ochrony nie ma co się czepiać. Muszą działać jak maszyna inaczej wylatują z roboty.
    Swego czasu sporo chodziłem po klubach, mam znajomych tam pracujących i znam dobrze zasady tam panujące. Niestety trzeba się z tym pogodzić że czasem nie jest się wpuszczanym, tak naprawdę każdemu może się to przydarzyć.
    Tak naprawdę taka selekcja jest wyznacznikiem klubu. W Polsce niestety kluby są na dość niskim poziomie. Gdyż na wejściu stoją bramkarze, czyli ochrona fizyczna. W przeciwieństwie do zachodu w niewielu lokalach u nas oprócz ochrony trafiają się selekcjonerzy, czyli nie zwykły byk tylko zazwyczaj własnie przeciętny koleś za którego plecami stoją bramkarze i on decyduje kto wchodzi a kto nie, są to wykwalifikowane osoby które podejmują racjonalnie decyzje.

    Oczywiście czasem trafiają się też na bramkach nabuzowani idioci którzy wręcz czekają na agresywnego klienta i chcą sprowokować.

    Wydaje mi się że jedynym sposobem na takie sytuacje jest narobić złej renomy lokalom które maja nielogiczną selekcje. Nie najeżdżać na bramkarzy ale na właścicieli lokali, może wtedy zatrudnią kompetentne osoby jak będzie od tego zależeć ilość klientów.

    pokaż komentarz
    krzychos7
  • kminu -4  

    Dziwne sa te komentarze, ze jak masz lokal to se wszystko mozesz.
    Do mieszkania to mozesz (nie)wpuszczac kogo chcesz, ale lokal jest dla klientow. Poki ktos nie robi wiochy albo sie nie awanturuje to lokal i obsluga w nim jest od tego zeby go obsluzyc.
    Jak se chcecie nikogo nie wpuszczac, to se bunkier postawcie, a nie lokal o_O

    Mowiac lysych, to wiadomo, ze od tego jest selekcja zeby nie wpuszczac idiotow do klubu, ktorzy na 90% beda robic chlew i zadyme. Nie wierze, ze nie da sie odroznic takich zj!!ow od normalnego goscia, ktory przyszedl z zona sie kulturalnie pobawic (nic nie bylo o tym zeby ten pan byl w spodniach od dresu, blyszczacych najeczkach, skorze, naj!!any i mowil co 2ie slowo k%!!a).

    Tak sie niestety moi mili czasem zdarza, ze czy sie chce czy nie, to sie nie ma wlosow. I to nie jest powod zeby te osoby musialy w domu siedziec, bo jakies ograniczone gimbusy tak zawyrokowaly.

    pokaż komentarz
    kminu
  • Belzebub +2  

    do bazyliki świętego Piotra nie wpuszczają w krótkich spodniach i z odkrytymi ramionami. a to przecież miejsce publiczne. do niektórych klubów wpuszczają tylko w odpowiednich strojach w niektórych restauracjach wymagają marynarki. może to być równie dobrze klub dla tych którzy nie lubią łysych i goście razem z właścicielem cenią sobie tylko długowłosych.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • misiafaraona +5  

    a do meczetów nie wpuszczaja wbutach. To chyba gospodarz ustanawia zasady

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • MQs 0  

    Zasady nie mogą naruszać godności innych osób. Mogę wymyślić takie zasady, że każdy kto wejdzie tego srogo pożałuje - mam prawo? Mam, ale wchodząc/przychodząc do mnie każdy powinien to wiedzieć. Zatem nie nazywam się "Kafejka pod listkiem łopianu" tylko "Sado maso mega wp#%###%".

    Zgadzam się też, że właściciel powinien mieć prawo do egzekwowania pewnych zasad ogólnych, ale poprawną zasadą nie jest "nie wpuszczać łysych", bo ludzie (często kulturalni) także bywają łysi - to jest już dyskryminacja. Można wymagać jakiegoś stroju (na to mamy wpływ), czy też jakichś ogólnie przyjętych norm zachowań. Przykładowo: niechęć do dresów w miejskich klubach jest pewną normą o której nie trzeba informować tak jak zdejmowanie obuwia w meczetach. Meczet w którym można by nosić obuwie nie byłby już meczetem (ogólnie pojętym) tylko "Meczetem w którym można nosić obuwie".

    pokaż komentarz
    MQs
  • Belzebub 0  

    naruszac godnosci nie bedzie bo nikt tam nie kaze nikomu wchodzic . no ale tak informacja powinna jakas byc nie tylko bramkarz .

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • Raven_1410 -1  

    W Krakowie w lokalach na Rynku czy Kazimierzu takie sytuacje już nikogo nie dziwią. Nie wpuszczają w sztruksach,w bluzach z kapturem, w jakichkolwiek nakryciach głowy, w obuwiu typu nike/adidas/reebok/puma, podkoszulku z dużym napisem (chyba że podkoszulek czy bluza jest z choćby z malutkim znaczkiem nike/reebok/adidas/puma wtedy w ogóle można zapomnieć o wejściu).
    Już do ranga legendy urosła opowieść, jak koncertujący w Krakowie amerykański muzyk Timbaland, chcąc w środku lata wejść do lokalu w centrum miasta nie został do niego wpuszczony. Powód? Dżinsowe spodnie 3/4 nie spełniały kryteriów selekcji.

    pokaż komentarz
    Raven_1410
  • zakopaj 0  

    Prawdą jest jednak, że łysi osiągają wysoki sukces rozpłodowy . . .

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • argothiel 0  

    Na imprezach?

    pokaż komentarz
    argothiel
  • argothiel 0  

    Właśnie z powodu buractwa ochroniarzy moja noga więcej nie postanie w pewnym krakowskim klubie o pięcioliterowej nazwie na "A". Chyba że usłyszę, że wymienili całą ochronę. Ale nie mam pretensji, jak właściciel chce tracić klientelę, to niech traci.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • kowad 0  

    Myślę, że jak tylko przeczytają ten komentarz, to na pewno wymienią ochronę ;)

    pokaż komentarz
    kowad
  • sontek666 -3  

    @argothiel
    Wątpie,żeby twoje wątłe 20zł, które miałeś wydać w tym barze im robiło. Szczerze to mają Ciebie i Twoje 20zł w dupie bo zarobią więcej i z głodu nie umrą. Jak właściciel sobie zażyczy tak ma. To jego własność.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • argothiel 0  

    No ok, ja też uważam, że ma prawo wpuszczać, kogo chce czy zatrudniać takich ochroniarzy, jakich chce (dopóki nie łamie prawa).

    Wątpie,żeby twoje wątłe 20zł, które miałeś wydać w tym barze im robiło.
    Tylko że razem ze mną zabiorę 10 moich znajomych i raz na tydzień nasze już 200 złotych zostawimy gdzieś indziej. Ok, to nie jest dużo, ale myślę, że takich osób jest więcej, które rezygnują z tego klubu z powodu zachowania ochroniarzy. Zresztą do tego namawiam wszystkich - jeśli gdzieś Wam się nie podoba, to przestańcie tam chodzić.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • nightspirit 0  

    Mieszkam Bydgoszczy i miałem tą sama sytuacje, nawet wiem jaki to jest klub. Byłem tam wtedy po raz pierwszy i ostań.

    pokaż komentarz
    nightspirit
  • kajzer 0  

    w Krakowie osobiście spotkałem się z taką sytuacją; selekcjonerka rzekła; Ty nie wejdziesz ja: czemu? S: bo jesteś łysy....

    pokaż komentarz
    kajzer
  • pendzelns 0  

    życie... na te ostatki nie wpuścili mojego koleżki choć miał dowód bo "wygląda za młodo"- nie jest łysy paranoja

    pokaż komentarz
    pendzelns
  • Ulverytternes 0  

    Ja z kolei gole się do gołej skóry co dwa dni ale chyba 2 razy w życiu mnie za fryzurę nie wpuścili. Więc jeśli jesteś łysy to luz---natomiast jeśli masz glany lub bojówki--- to wiedz że nie wejdziesz prawie nigdzie ;]

    pokaż komentarz
    Ulverytternes
pokaż 

Wykopali i zakopali (292 / 24)