• Reklamy Google

  • prostynick 0  

    Od paru dni w TV mówią o prześladowaniu, represjach itp. na Białorusi. Nie mówię, że śledzę każde wiadomości telewizyjne, ale kilka obejrzałem. Cały czas mówią o represjach itp., minister mówi, że na to nie pozwoli. Tusk mówi, że będzie naciskał, a prezydent go na pewno poprze, bo tak nie może być. I tak od paru dni.

    Do teraz nie wiem, co tak naprawdę oznaczają te represje i co się naszym rodakom dzieje. Oczywiście jestem ignorantem i powinienem kupić sobie gazetę i (może) bym się czegoś więcej dowiedział. Nie do końca rozumiem też, dlaczego Polacy wciąż tam siedzą, skoro od lat słychać, jak im tam jest źle.

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Tryl 0  

    jeśli chodzi o wciąż-siedzenie, to pewnie dlatego że wartość nieruchomości na Białorusi jest o wiele niższa niż w Polsce, co za tym idzie, ciężko się przenieść. a co do reszty pytań - zgadzam się, ja chętnie bym je postawił.
    aha "Szkoda natomiast, że nikt nawet bąka nie puści o innym państwie, w którym to Polacy czują się obywatelami II kategorii. Nie mają prawa do swoich prawdziwych nazwisk"
    to akurat ciekawe bo będąc na Litwie nie spotkałem się z takimi informacjami. Więcej nawet - zaskakująco wielu Litwinów płynnie zna polski (przynajmniej w Wilnie, gdzie Polacy stanowią ponoć 25%-33% mieszkańców) i ja sam nie spotkałem się z żadnymi nieuprzejmościami ze strony Litwinów. o wiele prościej było się z nimi dogadać po polsku niż po angielsku lub niemiecku.

    pokaż komentarz
    Tryl
  • arti040 -1  

    Bialorus? To ten kraj z zerowym deficytem budzetowym? Ten, ktory skutecznie, od wielu latu opiera sie i nie bierze pozyczek z Banku Swiatowego?

    pokaż komentarz
    arti040
pokaż 

Wykopali i zakopali (26 / 4)