Egzaminator WORD jak pirat drogowy. I przełożony nic nie może mu zrobić!

Najpierw oblał kursanta, a gdy zamienił się z nim miejscami (po przerwaniu egzaminu za kierownicę wsiada egzaminator i on wraca autem do ośrodka), rozpoczął szaleńczą jazdę, łamiąc przepisy jeden po drugim. Zarobił 20 punktów karnych i mandat w wysokości 1 tys. zł! Jego wyczyny zostały nagrane przez kamery w samochodzie i trafiły na policję.

Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • Johnny_Revolta +25  

    O "panach egzaminatorach" to książki można pisać.

    pokaż komentarz
    Johnny_Revolta
  • Drzamich +23  

    Lepiej teksty na pokazywarce.

    pokaż komentarz
    Drzamich
  • next -3  

    jak robiłem prawko, to już rok zdarzało mi się często jeździć, więc nie byłem nowicjuszem. Miałem już nawet pewne nawyki. Na przykład często kładłem prawą dłoń na kolano (blisko biegów i kiery). I tak chyba na 10 godz jazdy (miasto) tam ją sobie kładę, a ten nagle krzyczy, hamuje, każe zjechać na pobocze. I co słyszę? Że jestem głupi bo chciałem wyłączyć (wyjąc kluczyki) w czasie jazdy. Na na niego wielkie oczy, że chyba oszalał i sobie nie życzę. Na co on swoje, dlaczego chciałem to zrobić i tak 10 razy pyta. W końcu już śmiech mnie ogarnia i dla jaj mówię ironicznie: tak, chciałem wyłączyć i w śmiech. Na co on poważnie: dlaczego i znowu wierci dalej :D
    Część tych panów to jacyś idioci, no chyba, że mieli takie doświadczenia z innymi :D

    ps. ani razu nie kazał mi jechać na 4,5-tym biegu, nie było nauki wyprzedzania itp. manewrów życiowych. Taki typowy kurs na zdanie prawka, ale z życiem mało wspólnego.

    ps2. kumpel ostatnio zdawał powtórny egzamin (za punkty) i go uwalił na typowym kruczku. Jechał prosto przez skrzyżowanie i na nowej drodze jechał środkiem, bo:
    - po obu stronach było sporo śniegu (wysokie zaspy) i była szeroka na 1,5 auta;
    - nie było widać pasów (śnieg) na nowej drodze za skrzyżowaniem.
    A okazało się, że za skrzyżowaniem nowa droga miała 2 pasy w danym kierunku (wcześniejsza 1).
    ja bym na jego miejscu ostro się kłócił.

    pokaż komentarz
    next
  • Piw_Benzyna +18  

    Już nam vichanowe gimbusy robią "reklamę" na stronce (chodzi mi o wykop k$$#a!!!) :\ Jak tu mają traktować nas poważnie?

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • tehnuwai +13  

    Co za ironia losu, WORD na ulicy Smutnej.

    pokaż komentarz
    tehnuwai
  • bkozal +13  

    Po drugiej stronie ulicy jest zakład karny. :-)

    pokaż komentarz
    bkozal
  • pumex +7  

    W Gdańsku tuż obok PORDu, czyli naszego WORDu jest ulica Smętna, a ulica przy której jest ośrodek nazywa się Równa (do zeszłego roku tylko z nazwy. Ostatnio położyli asfalt, który... urywa się równo z bramą ośrodka). Żeby dopełnić obrazu, pani przyjmująca zapisy nazywa się Żal.

    pokaż komentarz
    pumex
  • czlapka +10  

    WORD na Smutnej,po drugiej stronie zakład karny a i cmentarz obok ;p

    pokaż komentarz
    czlapka
  • roach1984 +5  

    "Dyrektor WORD zwrócił się właśnie pisemnie do ministra infrastruktury z pytaniem," czyli: czy ten pan egzaminator nie ma pleców i czy mogę go bez konsekwencji wywalić, bo boję się o swoją posadkę którą też dostałem po znajomości ^^.
    Brak pewności siebie dyrektora świadcz tylko o nim samym, gdyby chciał walnął by dyscyplinarkę, dajcie człowieka a paragraf....

    pokaż komentarz
    roach1984
  • Sobczak +3  

    Ja pamiętam jak zdawałem na prawko to miałem starego dziadka, który darł morde za byle co (było pare drobnych błędów) ale o dziwo nie ulał :) ALe jeszcze na parkingu przed wjazdem na WORD sie na mnie wydarł co to za ścinanie zakrętów :P k!$%a ten cały egzamin to była najbardziej stresująca dłuższa chwila w moim życiu....

    pokaż komentarz
    Sobczak
  • madziab86 +2  

    Też miałam takiego egzaminatora, który jeździł po krawężnikach, zgasł mu silnik przy ruszaniu, nie mógł pod górkę ruszyć. To był siwy, starszy facet, który po oblaniu mnie spytał się, czy będzie miał mnie kto pocieszyć w domu....Pouczał, że maskę samochodu zamyka się tak jakby rzucić otwartą książką o blat stołu, twierdził że tak właśnie powinny to robić damy. Nawet jak sięgałam po dźwignie od otwarcia maski to skrytykował mnie, że źle pochylam się :/

    pokaż komentarz
    madziab86
  • Blaskun +2  

    Nie smuć się. Zjedz cukierka :)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • madziab86 0  

    Słodycze zawsze warto mieć przy sobie, ja w swojej torebce mam aktualnie trufle. To działa na zasadzie: w razie awarii zbij szybkę :P Jeśli nie jestem sama smutna, to kogoś potrzebującego częstuję :)

    pokaż komentarz
    madziab86
  • msichal +11  

    Przynajmniej może się odegrać na egzaminatorze ;)

    pokaż komentarz
    msichal
  • trq -5  

    nie wiadomo czy go uwalił czy sam coś nawalił (rym przypadkowy)

    pokaż komentarz
    trq
  • lukasb13 +3  

    potem koledzy egzaminatora mogą odegrać się na nim...

    pokaż komentarz
    lukasb13
  • atari +4  

    @trq: nie do rymu, nie do taktu...

    pokaż komentarz
    atari
  • zakopaj +1  

    On powinien być kierowcą w następnej części Twisted Matal i poprowadziłby Sweet Tooth'a do zwycięstwa.

    JP - Jedziesz Pokraku!

    pokaż komentarz
    zakopaj
  • RaDiK_8 +8  

    Łódzki WORD złą sławą owiany ale idze tam zdać za 1 razem a do 3 razy to pestka

    pokaż komentarz
    RaDiK_8
  • unster 0  

    teraz jeszcze otworzyli jedno centrum egzaminacyjny, to nie trzeba chociaż miesiąca na termin czekać.

    pokaż komentarz
    unster
  • Horus_WNC 0  

    To bardzo ważne, kto cie uczy jezdzic. W Katowicach, gdzie nie było zdać łatwo, zdałem za pierwszym razem. I byłem 6 osobą z rzędu u mojego instruktora, która zdała za pierwszym razem. 3 znajomych którzy później uczyli się jeździć u tego samego gościa tez zdało za pierwszym razem. A ci, którzy uczyli się gdzie indziej, zdawali za 2, 3, kumpel rekordzista za 6 :) Tak więc dobry instruktor bardzo dużo daje.

    pokaż komentarz
    Horus_WNC
  • drastx +5  

    Bo na ul. Smutnej :(

    pokaż komentarz
    drastx
  • orcus +1  

    @Horus - raczej dobry instruktor, kumpel egzaminatora dużo daje. Ludzie mają różne predyspozycje i rzeczywiście są lepsze i gorsze szkoły ale Twój opis sugeruje, że to nie tylko o poziom szkoły chodzi...

    pokaż komentarz
    orcus
  • chomik3 +1  

    Sam pamiętam, jak zdawałem w Jastrzebiu prawko i widziałem, jak leniwy egzaminator zamiast odsniezyc sobie szyby w aucie by cokolwiek widziec to wolał jechac na stojąco (!) z otwartymi drzwiami... Do teraz nie wiem, jak on umiał stojąc naciskac odpowiednie pedały> Albo więc był wręcz genialnym kierowcą albo ogromnym d%%$$em

    pokaż komentarz
    chomik3
  • Gummy +7  

    Z tego co wiem, to nagrania są trzymane 2 tygodnie. Chociaż w tym przypadku pewnie przytrzymaliby dłużej...

    pokaż komentarz
    Gummy
  • Bad +24  

    @Zbychoo
    Co ma do tego kursant? "Zbigniew Skowroński, dyrektor WORD. - O sprawie zostałem poinformowany przez kierowcę, który był świadkiem pirackiej jazdy samochodu egzaminacyjnego z numerem 3 na ul. Wojska Polskiego."

    pokaż komentarz
    Bad
  • kuba +5  

    Dobrze, że przynajmniej dyrektor coś z tym chce zrobić, a nie że znajomy i trzeba sprawę wyciszyć.
    Teraz to tylko czekać, aż przekroczy magiczny pulą 24 i wtedy już nie będzie mógł egzaminatorem chyba :)

    pokaż komentarz
    kuba
  • Maciasgru +12  

    Wytłumaczcie mi proszę tą chorą sytuację. Jak to do jasnej cholery jest, że piszecie, że lepiej z egzaminatorem nie zadzierać bo się potem koledzy z wordu odegrają. Nie widzicie, że właśnie przez takie nastawienie oni czują się bezkarni i robią co chcą? Sami zaczynacie to błędne koło. Brawa dla dyrektora, że nie zostawił tej sprawy.

    pokaż komentarz
    Maciasgru
  • Wojtassw -2  

    Również miałem podobny przypadek, że po przesiadce z instruktorem, za nic miał sobie przejścia dla pieszych, znaki stopu czy ograniczenia prędkości. Ale wolałem nic nie mówić, bo zależało mi na zdaniu prawa jazdy.

    pokaż komentarz
    Wojtassw
  • Jakoushirou -2  

    Ale przecież egzaminator może jechać bez pasów..

    pokaż komentarz
    Jakoushirou
  • orcus -2  

    Mu nie wolno zapiąć pasów - podobnie jak taksówkarzowi. Ale przecież to napisał jakiś prawdziwy dziennikarz.

    pokaż komentarz
    orcus
  • pumex +1  

    Nie wolno jeśli siedzi na siedzeniu pasażera, a tutaj jest opisana sytuacja po przesiadce.

    pokaż komentarz
    pumex
  • piterp -3  

    Nie podoba mi się ten artykuł. Myślę, że idealnie pasowałby do faktu. Jak zwykle egzaminatorzy kreowani są na skurczysynów i w dodatku to hipokryci!

    pokaż komentarz
    piterp
pokaż 

Wykopali i zakopali (313 / 5)