•  

    pokaż komentarz

    Smakuje trochę jak kurczak. A futerko jest dobre na nerki.

    Swoją drogą polecam futra z dalmatyńczyków.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesteś "niesmaczny".

    •  

      pokaż komentarz

      Masz rację, mięso białego człowieka jest niesmaczne i można po nim dostać niestrawności. Za to murzyni to niebo w gębie, musisz spróbować.

    •  

      pokaż komentarz

      @kunajk
      W sumie bardzo łatwe są w hodowli.Gdybym miał osiem kur w mieszkaniu w bloku to by mnie wywalili pewnie.A z kotami nie.W dodatku paszy nie trzeba daleko szukać.Ciekawe czy bardzo śmierdzi przy gotowaniu.
      W sumie niezły odjazd.W programie który wygląda jakby był robiony dla dzieci ,ktoś zaczął taką jazdę http://www.youtube.com/watch?v=W4tRFsDUhOU
      Jeśli ktoś znajdzie szybciej film z kotem to niech się podzieli posiłkiem:)
      Mam gościa.Ale nie wygląda,żeby naprawdę ugotował tam kota
      http://www.youtube.com/watch?v=wKCZeMLWJDE

    •  

      pokaż komentarz

      Idź się leczyć ty zabobonny d$#$#u!

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem czy taki dobry.
      Mięso mięsożerców/drapieżników (a do takich z pewnością mruczek się zalicza) jest raczej niesmaczne.
      Myślę, że lepsze byłoby mięso z psa (jeśli już ma być kontrowersyjnie).

    •  

      pokaż komentarz

      Najlepsze jest mięso długiej świni, nie ważne jakiej jest rasy :P

    •  

      pokaż komentarz

      No ale poda ktoś ten przepis?

    •  

      pokaż komentarz

      Kto ogląda szkołę przetrwania wie, że nie ma różnicy za bardzo co jemy(pomijając ludzi). Ważne, że ma dużo białka. Trzeba być konsekwentnym. RÓwnie dobrze mogliśmy hodować koty na kotlety a świnie jako domowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @up, dokładnie.
      Świnie są mądrzejsze od kotów i psów, jakiś czas temu był wykop o tym.
      Więc czemu zabijanie kotów w celach spożywczych jest bardziej tabu i skandaliczne niż świń?

    •  

      pokaż komentarz

      DooBLER:
      masz rację. Np. zamiast patrzeć jak ludzie wyprowadzają psy które potem srają na ulicach lepiej je zjadać. Same korzyści - ludzie potrzebujący dostaną jedzenie a ulice staną się czystsze.
      Polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      @DooBLER
      bo kota to tak jakoś... dziwnie...

      PS: lepiej żeby mnie mój sierściuch więcej nie wk%$$iał :>

    •  

      pokaż komentarz

      Dziwnie, nie dziwnie. Ale chodziło mi o to że od razu wszyscy naskoczyli na prezentera i telewizję.
      Jak w komentarzu niżej napisał heniekheniek okrutna hipokryzja.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie tu hipokryzja? Że ktoś ma zasadę zjadania zwierząt hodowlanych na żywność ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwierz%C4%99ta_hodowlane ) a "oszczędzania" zwierząt domowych ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwierz%C4%99ta_domowe )? Prędzej hipokryzja byłaby gdyby ktoś protestował przeciw zjadaniu zwierząt domowych, samemu przy tych je zjadając.

      DooBLER zrozum, że między innymi takie ograniczenia tworzą kulturę. W jednej kulturze zjadają koty i psy, w innej czczą krowy, jeszcze w innych ludzie zjadają siebie nawzajem. To, że ty nie umiesz się dostosować do danej kultury to raczej nie powód do dumy i wyzywania innych od hipokrytów.

    •  

      pokaż komentarz

      @DooBLER
      bo swinia nigdy nie zrobi "oczu ze shreka".

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiKwikMadrasci: Skąd ten wyjątek dla ludzi?

    •  

      pokaż komentarz

      Bo świnie zostały specjalnie udomowione na mięso, a koty do celów użytkowych. Więc pretensje miej do swoich przodków, a nie do nas, że jemy świnie zamiast kotów.

    •  

      pokaż komentarz

      Akurat podział zwierząt na "domowe" i "hodowlane"jest umowne i nie ma związku ani z ich mięsem czy walorami spożywczymi, ani z naszymi przodkami. Prędzej z kulturą, w Wietnamie jakoś się nie przejmują, że wcinają psy i świnki morskie i czy to są zwierzęta domowe czy hodowlane. A jak dla mnie, przynależność kulturowa nie jest sztywną ramą w której muszę siedzieć całe życie czy tego chcę czy nie. Jak będę miał ochotę spróbować mięsa z psa to nie będę czuł żadnych wyrzutów, tylko to samo co czuję wcinając świnkę. Czyli przyjemność z jedzenia (lub nie, zależy od smaku).

      Dlatego nie widzę najmniejszego powodu dla którego ktoś kto lubi mięso nie miałby zjeść psa czy kota. Byleby się nie pastwił nad nimi za życia.

    •  

      pokaż komentarz

      Elaviart:
      Hmm... Czy to tyczyło się mojej wypowiedzi?
      Jeżeli tak to:

      "Akurat podział zwierząt na "domowe" i "hodowlane"jest umowne i nie ma związku ani z ich mięsem czy walorami spożywczymi, ani z naszymi przodkami. Prędzej z kulturą, w Wietnamie jakoś się nie przejmują, że wcinają psy i świnki morskie i czy to są zwierzęta domowe czy hodowlane."
      No toż właśnie o tym pisałem. Nie zrozumiałeś?

      "A jak dla mnie, przynależność kulturowa nie jest sztywną ramą w której muszę siedzieć całe życie czy tego chcę czy nie."
      To już twoja sprawa. Ja tylko starałem się opisać skąd ten podział i czemu niektóre zwierzęta traktuje się inaczej, co dla niektórych jak widać bardzo ciężko pojąć i wyzywają innych od hipokrytów.

    •  

      pokaż komentarz

      co za różnica czy jemy kota, świnie, kurę, dzika, psa, królika, rybę, krowę, sarnę, zwierze chodowlane, dzikie czy też domowe - to i tak wszystko to zwierze trzeba je ZABIĆ żeby zjeść!

  •  

    pokaż komentarz

    zaj%#iscie daleko posunieta hipokryzja

    •  

      pokaż komentarz

      To samo mi przyszło na myśl. Może ten prezenter miał wielkonosego kosmitę w domu i obiecał mu audycję dedykowaną? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie wcinają na co dzień krowy, kurczaki, świnie, barany, indyki a kota nie chcą?

    •  

      pokaż komentarz

      Mnie nie dziwi wcale całe to narodowe poruszenie u włochów. W końcu to nasza cywilizacja uczyniła z nas niedorozwinięte ciamciaramcie.
      Niegdysiejsza szkoła przetrwania, jaką jest życie, zmieniła się w krainę mlekiem i miodem płynącą.
      Tak wiem, jest kryzys, ale nie oszukujmy się. Ludziom nigdy w przeszłości nie żyło się tak dobrze jak teraz. A dobrobyt degeneruje ludzi. Nasze pierwotne instynkty zostały stępione przez uginające się od jedzenia półki w sklepach, wygodne meble i ciepłe chatki.
      Nie ma co się oszukiwać. Nasza cywilizacja jest wylęgarnią ciamajd i niedorozwojów, które w normalnych warunkach życiowych dawno już by wyginęły.

      Stajemy się miękcy i tyle. Człowiek naszych czasó traci instynkt samozachowawczy, czego skutkiem są takie zachowania.

      Niedługo nie będzie można nawet krzywo spojrzeć na biednego kotka żeby "zieloni" nie rzucili ci się z pazurami do oczu.

      I lepiej nie rozgłaszać że świnie są inteligentne. Bo jeszcze ktoś wpadnie na pomysł żeby wziąć je pod ochronę, podobnie jak to jest teraz z kotami i psami. A wtedy cała kultura jedzenia mięsa pójdzie się j%%ać

    •  

      pokaż komentarz

      Niedługo nie będzie można nawet krzywo spojrzeć na biednego kotka żeby "zieloni" nie rzucili ci się z pazurami do oczu.
      Tylko nie zieloni. Przypomnij sobie, co się dzieje na wykopie gdy znajdzie się jakiś wykop o zmaltretowanym psie albo kocie - ludzie zamieniają się w potwory, które by z chęcią sprawce ze skóry obdarli.

    •  

      pokaż komentarz

      @wh00kiers, to jest inna sprawa i dotyczy znęcania się nad zwierzętami. Oczywiście wypisujący komentarze pod takimi wykopami w rodzaju "zrobiłbym mu to samo", "KRWIII!!!!" czy "na krzyż!!!" są również kompletnymi d!%!!ami, ale z nieco innego powodu. Nikt nie pastwi się nad świnią zanim ją zje, nie mówię, że śmierć jest dla nich bezbolesna, bo to bujda, ale nikt z premedytacją nie kopie ich albo nie wsadza do dmuchawy. Oczywiście pomijając patologiczne pojedyncze przypadki o których nie wiemy wcinając kotleta.

      Można jeść mięso i jednocześnie szanować i kochać zwierzęta.

  •  

    pokaż komentarz

    TOŻ TO JAWNA DYSKRYMINACJA INNYCH KULTUR!!! Dla niektórych to nawet krowa, kurczak czy inny jeleń może być zwierzakiem domowym, a jakoś oni nie skarżą się jak codziennie w TV ich przyjaciół smaży się, gotuje itp. SKANDAL, RASIZM, DYSKRYMINACJA, CYNIZM, KOMUNIZM, NEOHEGELIANIZM !!!

  •  

    pokaż komentarz

    A co za różnica świnia, krowa, pies czy kot? Jak będę chciał zjeść kota to sobie zjem, co kogo to obchodzi? O co ta afera? Dlaczego można zjeść świnie a psa nie?

  •  

    pokaż komentarz

    No wcale im się nie dziwię, gotowanie kotów jest moralnie niedopuszczalne. Koty się piecze.

Dodany przez:

avatar Dron dołączył
192 wykopali 18 zakopali 9.5 tys. wyświetleń