Firma blokuje domeny nie płacąc za nie i wyłudza pieniądze za ich zwolnienie

NAMEO dokonuje rejestracji domeny i nie płaci za nią, wycofanie rejestracji następuje automatycznie. Przez regulaminowy czas (5 dni) domena jest dalej zablokowana przez NASK co blokuje możliwość odkupienia jej. Natychmiast po uwolnieniu domeny NAMEO znowu dokonuje rejestracji. Za odblokowanie żąda 300 zł. Dlaczego takie blokowanie jest możliwe?????

Dodany z parkdomen.pl do Aktualności » Polska z tagami domeny internet prawo polska

Wykopali 229, zakopali 14

Powiązane (12)

  pokaż (10) 
  • Reklamy Google

  • jakubl +7  

    W zasadzie jest sposób na przejęcie takiej domeny - dość prosty i tani, nie wiem jednak jak bardzo skuteczny. Nie mniej, ja raz próbowałem i za tym pierwszym razem się udało - zgaduję więc, że sposób jest bardzo skuteczny.

    Otóż jest na polskim rynku kilka firm zajmujących się przechwytywaniem domen - np. dropped.pl czy ppd.pl Te firmy dysponują oprogramowaniem, które próbuje zarejestrować domenę gdy tylko się zwolni (czyli robi to samo co opisywana firma, zresztą same stosują identyczne praktyki - ale nie o to chodzi). Zlecając takiej firmie przejęcie interesującej domeny można ją odzyskać gdy tylko wróci do puli, zanim zrobią to inni. Przejęcie domeny to koszt 30 zł. Mi udało się przechwycić domenę w ten właśnie sposób zajętą przez dropped.pl przy pomocy ppd.pl
    Ustawiając w kilku konkurencyjnych firmach przechwycenie domeny zwiększa się swoje szanse.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • Stefanescu -3  

    To właśnie napisałem w komentarzu na górze http://www.wykop.pl/link/301113/firma-blokuje-domeny-nie-placac-za-nie-i-wyludza-pieniadze-za-ich-zwolnienie#comment-2068345 ale dostałem od kogoś za to minusa. Może to niewygodna prawda dla kogoś?

    pokaż komentarz
    Stefanescu
  • jakubl +2  

    Opcja na domene o której pisałeś wyżej to coś zupełnie innego. W zasadzie, to opcje są niemal całkowicie bezużyteczne.

    Przede wszystkim opcję można wykupić tylko na domenę w stanie zarejestrowanym, nie można na domenę zarezerwowaną bądź wygasającą, a wtedy akurat miało by to jakiś sens. Czyli sytuacja o której pisze autor wykopu wyklucza skorzystanie z opcji.

    Opcje są dosyć drogie (30 zł), ważne tylko przez rok, a nie gwarantują niczego jeśli dotychczasowy właściciel zdecyduje się ją przedłużyć. Można ją wykupić tylko w takim momencie, w którym jest najmniejsze prawdopodobieństwo że właściciel domeny nie przedłuży. Jednocześnie, jeśli właściciel wie, że ktoś wykupił opcję - tj. jest zainteresowany domeną, raczej ją przedłuży by sprzedać z zyskiem niż się jej pozbędzie. Kiedyś opcję były jawne w bazie whois, nie wiem czy nadal tak jest, ale zgaduję, że tak.

    Opcje dla mnie znalazły tylko jedno zastosowanie, powiązane zresztą z wcześniejszym wykopem odnośnie domen. Mianowicie: mam domenę zarejestrowaną np. w home.pl w promocji. Nie mogę jej przetransferować gdzie indziej, bez przedłużenia o rok, które to przedłużenie jest znacznie droższe niż u konkurencji. Zakładam więc u innego operatora opcję na tą domenę, po czym nie przedłużam jej w home.pl. Jako, że jestem właścicielem opcji, to domena trafia z powrotem do mnie, ponoszę przy tym jedynie koszt opcji (30 zł) i koszt nowej rejestracji (10 zł). Minus jest taki, że przez ~2 tygodnie domena nie działa, więc można zastosować tylko do domen aktualnie nie używanych, ale to zawsze coś. Jeśli trzyma się 10 domen, z czego 1 główna a pozostałe po to, żeby nikt nie podszywał się pod tą samą nazwę, ale z inną końcówką, to raczej nic się nie stanie jeśli te 9 adresów nie będzie dostępnych.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • ppb +4  

    opcje są ważne przez 3 lata

    pokaż komentarz
    ppb
  • roach1984 +16  

    citybank.com.pl tylko 30 pln

    taaaak :) na tej domenie da się zarobić, nie koniecznie uczciwie

    pokaż komentarz
    roach1984
  • hotcoffee +13  

    takich wyłudzaczy jest znacznie więcej.

    pokaż komentarz
    hotcoffee
  • ygd +16  

    Takie blokowanie umożliwia NASK swoim partnerom, firma z twojego linku ma właśnie status takiego partnera, a jak nie wiadomo o co chodzi...to pewno chodzi o pieniądze ;)

    http://dns.pl/porozumienie/oplatyp.html

    za każdą próbę rejestracji nazwy domeny bądź testu, a także za nieudaną próbę rezerwacji automatycznie pobierana będzie opłata w wysokości 10 gr.

    NASK zarabia, koło się zamyka i wszyscy są szczęśliwi.

    pokaż komentarz
    ygd
  • domeks18 +17  

    Oprócz tych uczciwych.

    pokaż komentarz
    domeks18
  • sniper +51  

    NAMEO, PROFEO, SREO, EO EO ... k^^^a co za moda na takie d##!$ne nazwy, niech sobie wsadzą w ANALO

    pokaż komentarz
    sniper
  • Stefanescu +1  

    Na takie blokowanie jest prosty sposób. Kupuje się opcję na domenę - kosztuje to trochę więcej niż zwykły zakup domeny ale po wygaśnięciu otrzymuje się pierwszeństwo. Taka firma, która płaci 0,10 zł za blokowanie domeny na kilka dni, nie zapłaci 30 zł za opcję.

    pokaż komentarz
    Stefanescu
  • Than +4  

    Niby tak. Problem w tym, że opcję można kupić tylko na domenę ZAREJESTROWANĄ. Jeśli jest w trakcie rejestracji to nie można kupić opcji. Głupie, ale prawdziwe.....

    pokaż komentarz
    Than
  • Sh1eldeR +18  

    Ja tam do domieniarzy zawsze czułem jakąś taką niechęć. Ta robota wydaje mi się dość lipna. W sumie nie robisz niczego dobrego, tylko uprzykrzasz ludziom życie. Nie jest to nielegalne, czy coś, ale nic dobrego z tego nie wynika (chyba jedynie dla samych domeniarzy). A już takie ruchy jak opisane w tym znalezisku wydają mi się cokolwiek chamskie. Nie zdawałem sobie sprawy, że to w ogóle możliwe!

    Cóż, domeny teraz jakby tracą na znaczeniu na rzecz wyszukiwarek. Zresztą dla sukcesu w Sieci najważniejsza nie jest ani domena, ani sztuczne SEO, ani nawet -- wbrew pozorom -- pomysł. Tylko dobry team, który potrafi robić dobre rzeczy.

    To powiedziawszy muszę przyznać, że moja niechęć do domeniarzy może być nieuczciwa i nielogiczna. Wszak tak działa handel. Coś się kupuje taniej, a potem sprzedaje się to drożej. Tylko zgodnie z moją filozofią gdzieś tam powinna być jakaś wartość dodana (choć wiem, że w praktyce nie zawsze tak jest). Produkt można po drodze zmienić, ulepszyć, czy po prostu przetransportować w miejsce, gdzie wcześniej był niedostępny. W przypadku domen żadna z tych rzeczy nie ma zastosowania i osobiście chyba bym nie mógł tak zarabiać, tzn. wolałbym jednak w codziennej pracy robić coś pożytecznego. Domenę przecież i tak i tak można od kogoś odkupić, a domeniarze tylko ją sztucznie przetrzymują i podbijają jej cenę... W wypadku tego znaleziska nawet bardzo sztucznie!

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Sh1eldeR +5  

    @nanapka:
    To chyba niewiele słyszałeś :). Choć zdecydowanie potrafię wygadywać brednie, co do tego nie ma wątpliwości! Jeśli jednak Ty masz -- wg Ciebie -- znacznie większą wiedzę niż ja, to bardzo chętnie przeczytam, jeśli się nią pochwalisz i wyprowadzisz mnie z błędu. W fabryce nie pracuje, jestem tylko webdeveloperem i to raczej nie najgorszym (choć domenami się -- przyznam -- szczególnie nie interesuję). Poszerzanie horyzontów to podstawa w tym zawodzie, więc naprawdę się ucieszę, jeśli konstruktywnie wyprowadzisz mnie z błędu.

    Zauważ też proszę, że staram się zachować jako-taki szacunek nawet do nielubianego przeze mnie zawodu. I nie kryję się z tym, że moja niechęć może być nieobiektywna i niesprawiedliwa, bo np. nie czuję jej do ludzi, którzy zarabiają w jeden ze stu innych, ale analogicznych sposobów. Ttj. wnosząc -- w moim mniemaniu -- więcej złego niż dobrego dla innych ludzi. Może jednak domenowcy robią dużo pozytywnych rzeczy, o których nie wiem i które są bardzo ważne. Nie wiem.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Burass +3  

    Właśnie Sh1eldeR zawsze kiedy chcę kupić jakąś domenę pod serwis okazuje się że wszystkie są zazwyczaj zajęte. Najbardziej denerwują mnie osoby, które zakładają domeny powiedzmy za 1,22zł których i tak nikt od nich nie kupi a nazwa pasuję np. tematu naszej strony.
    Oczywiście zajęte domeny prowadzą najczęściej do parkingów lub wcale nie mają ustawionych dnsów.
    Już nawet nie wspomnę o hienach parkujących literówki...

    pokaż komentarz
    Burass
  • Sh1eldeR 0  

    @Burass:
    Ja też znam właśnie sporo takich negatywnych przypadków, a praktycznie nie znam pozytywnych. I nie jest tak, że mam jakiś osobisty uraz: ja domen nie rejestruję. Chyba żadnej w życiu nie zarejestrowałem. Jak napisałem wcześniej, nie wierzę też w ich nieskończoną moc (choć fakt, że polska marka Xyz powinna mieć xyz.pl dla wygody klientów i wiarygodności). Ale jako że pracuję w branży, tyle że od nieco innej strony, to paru historii się nasłuchałem.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • ignacyteodor +6  

    Ja tam do domieniarzy zawsze czułem jakąś taką niechęć

    Ja też.
    Nienawidzę:
    - spamerów mailowych
    - spamerów wyszukiwarkowych - "pozycjonerów"
    - domeniarzy
    Bez nich internet byłby lepszy.

    W szczególności według mnie NASK w ogóle nie powinien dopuszczać do czegoś takiego, że domenę np. komputerświat.pl przejmuje ktoś inny niż właściciel komputerswiat.pl.
    W ten sposób większość domen z polskimi znakami to spam należący do domeniarzy.

    Przez nich trzeba kupować pełno niepotrzebnych domen, np. nazwafirmy.org.pl dla strony komercyjnej, bo nie wiadomo czy nie zarejestrują takiej domeny w celu dalszej sprzedaży czy umieszczenia reklam konkurencji.

    Ale NASK nic z tym nie robi, w dodatku ułatwia spam poprzez udostępnianie list usuniętych domen oraz list nxdomain.

    pokaż komentarz
    ignacyteodor
  • frastrat 0  

    ignacyteodor- pewnie nie uwierzysz, ale gdyby nie pozycjonowanie, to jakość wyników wyszukiwania była by bardzo często o wiele gorsza niż jest teraz. Oczywiście wszystko zależy co i jak się robi, ale w tej chwili google zrobiło bardzo dobrą robotę, banując większość stron z tzw. SWL-ami, a zaplecza automatycznie lądują na ogół na samym końcu. Tak samo jak nie nawidzę domeniarzy i spamerów, tak już w przypadku tzw. white-seo nie można twierdzić, że jest to szkodliwe czy wkurzające.

    pokaż komentarz
    frastrat
  • dixx +4  

    @frastrat
    Pierwsza sprawa-czemu niby jakość byłą by lepsza bez SEO? przychodzi marketingowiec z firmy xxx i chce, żeby jego strona na temat yyy była wyżej niż strona obecnie pierwsza w tym temacie, czyli np jakiś blog, albo forum, wykłada pieniążki, ma-gdzie tu lepsza jakość wyników?

    Druga sprawa-dla mnie SEO to oszustwo,
    - może przez typa, który w mojej firmie robi SEO-facet nie zrobił absolutnie nic ze stroną, żadnych zmian, nie dodał żadnych linków. Nie wiem, ja się nie znam, ale podejrzewam, że nie robi się SEO siłą woli.
    -a może przez firmę, która wystawiła mi ofertę po 300PLN miesięcznie/szt na 3 frazy przy czym: na jedną frazę strona już była druga bez jaiegokolwiek pozycjonowania, na drugą-konkurencja potężna-spoko firma zrobi-bez wiedzy nawet jak zbudowana jest nasza strona.

    pokaż komentarz
    dixx
  • Sh1eldeR +4  

    Robione na siłę SEO też mi nie podchodzi. Promowanie kiepskich stron uważam za mało sensowne.

    SEO może jednak wyglądać inaczej. Może wręcz iść w parze z użytecznością. Niestety, mało kto tak robi. W SEO można zainwestować od początku tworzenia strony. W takim wypadku SEO dba np. o dobrą architekturę informacji -- strukturę witryny, nazewnictwo linków wewnętrznych. Dzielenie tekstu na części oddzielone od siebie odpowiednio skonstruowanymi nagłówkami ze słowami kluczowymi przydaje się nie tylko robotom wyszukiwarek, ale również użytkownikom strony podczas skanowania (wzrokowego) tekstu.

    No i jakość kodu, głównie frontendowego. Semantyczny, lekki kod znaczników ze warstwą prezentacyjną przeniesioną do CSS też sprzyja SEO (a do tego sama strona ładuje się szybciej). Dbanie o dostępność (ang. accessibility) działa tak na ludzi, jak i roboty wyszukiwarek. Sprawdza tu się technika tzw. nieinwazyjnego JavaScriptu i ogólnie większość tego, co oznacza jakość witryny.

    Gdy strona jest dobrze zakodowana, ma dobrą strukturę i dobrą zawartość, to black SEO nie jest specjalnie potrzebne.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • saint +2  

    @Sh1eldeR: W takim razie powinieneś też nienawidzić producentów leków, cukru, piwa itd. do tego panią sklepową, kierowcę autobusu itd. ogólnie mylisz pojęcia wrzucając wszystkich do jednego worka i potrząsając oraz mówiąc to ci źli domeniarze wszyscy są BEEE. Chciałbym Cię wyprowadzić z paru błędów. Po pierwsze domeny nie tracą na wartości w sensie, że nie są wpisywane z palca wręcz przeciwnie jeżeli domena jest generyczna to znacznie więcej osób będzie wchodzić bezpośrednio po wpisaniu adresu niż z wyszukiwarki, która w takim przypadku może być narzędziem wspomagającym. Przykładem takich domen generycznych mogą być takie adresy jak praca.pl, moda.pl, muzyka.pl, bizuteria.pl itd. Po drugie szufladkowanie wszystkich domeniarzy jako osoby nie bardzo uczciwe jest co najmniej nieporozumieniem tak samo duże firmy rejestrujące domeny jak nazwa.pl czy home.pl rejestrujące domeny za 1,22 pln za jej odnowienie wołają już +/- 100 pln przy faktycznym koszcie takiej usługi u innych firm na poziomie 45-50 pln. Po trzecie jeśli mamy mówić o domeniarzach jako inwestorach to porównać ich można do inwestorów w dzieła sztuki niby można kupić obraz Rembrandta, ale też są osoby, które kupują kopie czy obrazki sprzedawane na runku namalowane przez jakiegoś "artystę" z bloku wschodniego pastą do zębów. Podsumowując owszem osoby, które rejestrują na masę ileś domen bez sensu jak tylko wyjdzie jakiś produkt jak np. iPad są typowymi dziećmi neostrady, które liczą na szybkie wzbogacenie się dzięki sprzedaży takiego adresu na Allegro, natomiast inwestor nie kupuje / rejestruje domen kompletnie bezsensownych na masę lecz opiera się głównie na generycznych domena składających się z dziecin życia, nazw potocznych, często używanych czyli takich, które mogą okazać się wartościowe dla potencjalnego klienta co więcej niekiedy osoby zajmujące się inwestowaniem w domeny same tworzą serwisy przykładem może być kolega, który ma takie serwisy jak moda.pl czy muzyka.pl z powadzeniem działające od wielu lat. Wiele osób bulwersuje się na samą myśl, że ktoś za jakiś adres może oczekiwać więcej niż 100 pln skoro można domenę zarejestrować za 1,22 pln w home.pl nikt niestety nie bierze pod uwagę tego, że ktoś kiedyś kupił tę domenę, możliwe że nie za małę pieniądze lub zarejestrował ją kilka lat temu i musiał ją utrzymywać co za tym idzie chce na niej zarobić co nie łączy się z odsprzedażą takiej domeny za 10 czy 20 pln bo ktoś wpadł na pomysł i akurat sobie chce pod takim adresem coś zrobić.

    Jeśli idzie o same firmy dokonujące przechwytywania domen czy też ich sprzedaży to zupełnie inna para kaloszy. Korzystanie z możliwości jakie daje partnerstwo z naskiem, które też nie jest wcale takie tanie gdyż na wstępie z tego co pamiętam trzeba wpłacić 10 000 pln więc z czegoś każda z tych firm musi się utrzymywać więc robi to co robi, a swoją drogą jeśli ktoś ma duże chęci na stworzenie serwisu na domenie to 300 pln nie musi być dla niego przeszkodą porównując ceny jakie domeny osiągały w niektórych aukcjach:

    Lekarze.pl 135 000 zł
    Telefony.pl 59 400 zł
    Liga.pl 25 000 zł
    Baza.pl 72 000 zł
    Tools.pl 10 000 euro

    pokaż komentarz
    saint
  • ignacyteodor -3  

    Na 4 z tych domen jest spam, jedna jest pusta. Dlatego właśnie stwierdzam, że domeniarze zaśmiecają internet.
    Lekarze.pl powinna przekierowywać na rankinglekarzy.pl, telefony.pl na telepolis.pl itp. - wtedy te domeny byłyby przydatne dla zwykłego użytkownika internetu.

    pokaż komentarz
    ignacyteodor
  • saint +2  

    Ten kto kupił te domeny z całą pewnością nie zajmuje się działalnością charytatywną w formie przekierowania ruchu na serwis nie należący do niego. Poza tym chyba nie rozumiesz sformułowania inwestor skoro piszesz takie rzeczy. Czy ktoś kto kupuje akcje na GPW i ma ich dużo musi je oddać innej osobie, która akurat chciałaby mieć ich więcej? Nie. Taki inwestor czeka na dogodną dla niego ofertę i wcale nie jest zmuszony do tego aby sprzedać czy oddać swoje akcje ze stratą.

    pokaż komentarz
    saint
  • KrzysiekD +1  

    Domeny to inwestycja. Można by również napisać, że nie lubicie inwestorów nieruchomości.
    edit: widzę, że saint stara się to wyjaśnić jako porównanie do innych typów inwestorów. To jest dokładnie to samo, czy inwestujesz w domeny, nieruchomości czy też akcje. Cel jest jeden: sprzedać z zyskiem.

    pokaż komentarz
    KrzysiekD
  • Sh1eldeR +5  

    @saint:
    Po pierwsze dziękuję za napisanie jakichś konkretnych argumentów na obronę domeniarzy, bo do Twojego posta chyba żadne tutaj nie padły.

    "W takim razie powinieneś też nienawidzić producentów leków, cukru, piwa itd. do tego panią sklepową, kierowcę autobusu itd."
    To nie tak. Być może nie doczytałeś mojego posta. Producent leku produkuje lek. Pani sklepowa sprzedaje produkt w miejscu, w pobliżu którego mieszkam. Pan kierowca autobusu oczywiście wozi mnie po mieście.

    Wszyscy oni robią dla mnie coś dobrego. Przy okazji chcą za to szmalu, ale ja nie mówię, że nie powinni tego robić. Powinni! Wykonują jednak autentycznie dobrą robotę. Lek od producenta leku zabija ból głowy. Dobra sklepowa ostatnio doradziła mi przy zakupie produktów, zresztą namierzyłem sklep w pobliżu mnie, gdzie coś, czego kupuję hurtowe ilości jest w najlepszej cenie jaką gdziekolwiek widziałem. Autobusami nie jeżdżę, ale tramwajami tak i np. cieszę się, że dzięki temu nie muszę męczyć się stojąc w korku w samochodzie (bez motorniczego bym nie pojechał, co?)

    A domeniarze co? Co by się złego stało, gdyby ich nie było? Uhm... nic? W necie byłoby mniej spammerskich i nikomu niepotrzebnych stron, więcej domen byłoby wolnych, a jak ktoś chciałby zarejestrować jakąś dla siebie, to płaciłby te 100, a nie 10 000 zł. I tyle. Oni nie sprawiają, że domeny są bardziej dostępne. Nie produkują ich. Nie przywożą komuś pod dom.

    "mówiąc to ci źli domeniarze wszyscy są BEEE. "
    Tak naprawdę BEEE to są ci, co stosują jakieś chamskie, mało uczciwe praktyki. Jak ktoś sobie wymyśli nazwę i zarejestruje, to może taki be nie jest. Ale dobry też nie jest. Po prostu chodzi o to, że to praca zorientowana TYLKO na zysk.

    Tak, zysk to być może najważniejsza część pracy, ale nie musi wcale być jedyną. Można i zarabiać (w dodatku całkiem nieźle) i robić coś pożytecznego, coś dobrego. To tak, jak zabierasz dziewczynę do bardzo dobrej restauracji. Jest drogo, nawet dużo drożej niż jakbyś kupił produkty w sklepie i sam zrobił żarcie. Ale nie masz umiejętności szefa kuchni. Nie masz doświadczenia, wiedzy. Sam lokal jest czyściutki. Danie zawsze gorące i nigdy nie spieprzone. Kelner zawsze doradza dobre wino. Stolik jest czysty, muzyka w tle miła. Spędzasz parę godzin dobrze się bawiąc i dobrze się najadając. Nic to, że płacisz za to nawet te 200 zł i może trochę przepłaciłeś. I tak będziesz po prostu zadowolony. Gdyby tej restauracji nie było, gdyby w ogóle nie było restauracji -- byłoby gorzej.

    Nie można IMO mówić, że np. ktoś będzie happy bo odkupi domenę od domeniarza. Gdyby nie domeniarz, to strona nie byłaby zajęta w pierwszej kolejności. Albo by była, ale przez kogoś, kto naprawdę chciał/chce ją wykorzystać. Czy więc ta osoba by nie sprzedała tej domeny? Nie ma chyba co sądzić, że domeniarz sprzedałby domenę taniej niż ktokolwiek inny. W końcu na tym polega ich praca, by zmaksymalizować cenę kupionej domeny. A że zna dobrze rynek, to prędzej powie droższą cenę niż ktoś, kto naprawdę by z tej domeny chciał skorzystać.

    "duże firmy rejestrujące domeny jak nazwa.pl czy home.pl rejestrujące domeny za 1,22 pln za jej odnowienie wołają już +/- 100 pln przy faktycznym koszcie takiej usługi u innych firm na poziomie 45-50 pln."
    OK, ale co to oznacza? Że po dwóch latach utrzymywanie domeny w takim Nazwie czy Home przestaje się opłacać? To już przerabialiśmy na Wykopie -- należy się nie kusić na promocje "za złotówkę" i wybrać firmę, która podaje uczciwsze (po prostu: atrakcyjniejsze) ceny za odnowienie. A jeśli przeciętny użytkownik nie może iść bezpośrednio do NASK czy kto tam jest ostatecznie odpowiedzialny za rejestrację domen i nie może kupić tam domeny za 50 zł bo firma ta sprzedaje po takich cenach tylko hurtem, to i tak człowiek wcale niewiele traci przedłużając domenę u któregoś z pośredników. Jeśli pośrednik wynegocjuje sobie tańsze ceny, niedostępne dla zwykłego użytkownika, to potem nie można powiedzieć, że jest chamem, jeśli sobie do nich dokłada. A jeśli jego ostateczne ceny są zbyt wysokie i są tańsze alternatywy, to pozostaje tylko z nich skorzystać.

    (c.d. niżej, cały post się nie zmieścił :-( )

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Sh1eldeR +1  

    (c.d) [sorki za tak długi post, pisałem na raty i dopiero po dodaniu zorientowałem się, że powstało takie bydlę]

    "Wiele osób bulwersuje się na samą myśl, że ktoś za jakiś adres może oczekiwać więcej niż 100 pln skoro można domenę zarejestrować za 1,22 pln w home.pl nikt niestety nie bierze pod uwagę tego, że ktoś kiedyś kupił tę domenę, możliwe że nie za małę pieniądze lub zarejestrował ją kilka lat temu i musiał ją utrzymywać"
    Tylko widzisz, to jest znowu coś innego niż kupno i utrzymanie np. kamienicy. Co, jeśli domenowiec NIE UTRZYMYWAŁBY tej domeny przez ten czas? Zupełnie nic w nią nie inwestował, nic nie robił? Ot, straciłby ją. A użytkownik końcowy mógłby ją sobie zarejestrować. Byłaby nietknięta. Nie wymagałaby remontu. Nic by jej się nie stało. To nie tak, że domeniarz jakoś jej doglądał i o nią dbał. Z punktu widzenia użytkownika nic do domeny nie dodawał. Tymczasem przy takich nieruchomościach już może być inaczej, bo inwestor musi cały czas inwestować, by nieruchomość wciąż była w dobrym stanie, czyli by była atrakcyjna. Na takim utrzymaniu zależy odbiorcy. Na utrzymaniu typu "zajmuję to i nic z tym nie robię" żadnemu odbiorcy nie zależy, bo nic mu to nie daje.

    @saint:
    "Poza tym chyba nie rozumiesz sformułowania inwestor skoro piszesz takie rzeczy."
    I tu jest chyba pies pogrzebany. Po prostu nie przepadam za inwestorami, a przynajmniej za ich większością. Za tymi, których jedyną wykonywaną pracą jest podbijanie ceny czegoś bez dodawania do tego żadnej wartości, czy bez zwiększania dostępności tego czegoś. Pewnie tacy inwestorzy są w różnych branżach, ale że ja akurat jestem tuż obok tych domen (będąc webdeveloperem -- programistą webowym), to znam osobiście parę historii i stąd ta niechęć. Nie mówię jednak, że oni działają nieuczciwie. Mówię, że to po prostu niezbyt fajne, gdy Twoja praca polega jedynie na zarabianiu (ta część jest OK) i wkurzaniu ludzi (ta część już nie). I nie, np. policjant też wkurza ludzi (przestępców), ale z drugiej strony chroni innych, teoretycznie tzw. uczciwych obywateli (w praktyce zwykle też), więc też robi dla kogoś coś pożytecznego. A jak ktoś tylko podbija cenę tego, co mógłbyś mieć taniej, to nie dziwota, że jego praca nie jest postrzegana jako bardzo fajowa...

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • saint +2  

    Niestety na tym od zawsze polegał biznes aby kupić taniej, a sprzedać drożej. Mówisz, że to jest oszustwo czy okradanie, a ja nikogo nie okradam chodź domen mam dobre 2000. Mówisz, że jest to pusta wartość dodana do ceny z kosmosu, a to nie jest prawdą tak samo ja mogę zapytać dlaczego jeden webdeweloper bierze tyle kasy za zrobienie projektu, a inny 10 razy tyle w dodatku ten co bierze 10 dostaje kasę z "Niuni" z programu 8.1 po czym po roku czy dwóch okazuje się że po projekcie nie ma nawet śladu. Ja nie pragnę dyskutować o tym jak wylicza się kwotę zapłaty, ale o tym, że nie masz racji w kwestii tego, że statystyczny domeniarz czy inwestor domenowy to człowiek, który sprzedaje powietrze w puszkach i w dodatku dość drogo. Przy takiej ilości adresów jaką ja posiadam, a nawet przy mniejszej bo teraz niektóre domeny jak wiele osób spieniężam za przysłowiowe 10 zł na aukcjach domeny (nie sądzę, że ktokolwiek miałby do mnie pretensje chodź zdarza się, że osoby pokroju muminka piszą ze swoimi epitetami i płomiennymi mowami dlaczego za 10, a nie za 1 zł ... dlaczego dżem kosztuje 3 zł , a nie 1 zł), które uważam za nie rentowne po kilku latach. Poza tym z utrzymaniem takiego portfolia aby zarabiało na siebie w momencie kiedy jest nie wykorzystywane to spore zajęcie. Nie wiem co masz na myśli mówiąc o spamie ponieważ w wielu przypadkach to raczej ludzie zajmujący się nieudolnym pozycjonowaniem stawiają ileś set klonów i to jest spam zwłaszcza jak taki zasysa treści z Twoich serwisów i żeruje na reklamach przy Twoich tekstach czy zdjęciach, ale wracając do tematu to mamy do czynienia z błędnym kołem więc moim zdaniem taki potencjalny twórca najpierw powinien wymyślić nazwę, która jest unikalna, ale jeśli takiej nie wymyślił i ma pretensje, że ktoś zarejestrował taką samą domenę i ma za to pretensje to są dwie możliwości, że jest bardzo mało oryginalny, albo wypaplał komuś i ten albo zarejestrował tą domenę lub wypaplał komuś kto to zrobił i w ten sposób koło się zamyka.

    Dodatkowo były dyskusje nad wykorzystaniem domen, których domeniarz nie wykorzystuje tylko nasuwało się bardzo problemów natury kto co włożył i ile to jest warte oraz co będzie kiedy ktoś będzie chciał swój wkład wyjąć ze wspólnego projektu. Sam mam kilka domen, które chciałbym przeznaczyć na serwisy lub na ściąganie ruchu generycznego na nie, ale nie mam obecnie przede wszystkim czasu, a potem pieniędzy żeby je wszystkie uruchomić. Z drugiej strony nie widzę obecnie możliwości takiej konsolidacji przy zadowoleniu wszystkich udziałowców projektu, ale to też wymaga pewnej zgody gdzieś po środku.

    Jeśli idzie o leki to takiej wiary bym nie dał zobacz na szczepionki na grypę 3-5 firm wmówiło "Niuni", że obywatelom jest szczepionka niezbędna ;).

    pokaż komentarz
    saint
  • ignacyteodor -2  

    ale nie mam obecnie przede wszystkim czasu, a potem pieniędzy żeby je wszystkie uruchomić

    I właśnie to uznaję za spam domenowy. Kupujesz domenę, blokując innym możliwość jej kupienia, po to żeby później nie ustawić nameserverów, zrobić napis "strona w budowie" czy wstawić reklamy niezwiązane z treścią strony (jak te "video clips" na telefony.pl).

    Przez domeniarzy już lepiej jest w pasku adresu wpisać samo słowo kluczowe "telefony" - otworzy się wtedy http://www.ceneo.pl/Telefony_komorkowe niż "telefony.pl" gdzie znajduje się strona o zerowej wartości.

    pokaż komentarz
    ignacyteodor
  • saint 0  

    @ignacyteodor: To, że nie mam czasu na nich zrobić czegoś konkretnego wcale nie oznacza, że są puste. Poza tym nie prowadzę działalności charytatywnej aby odstępować ruch innym stroną. Prawdę mówiąc rozbawiło mnie Twoje pojmowanie "SPAMU" ... domeny opłacam więc jestem ich abonentem czy sugerujesz, że powinienem je opłacać i najlepiej Ci oddać? Nie posuwajmy się do absurdów czy skrajności ... może zaczniesz oddawać swoją wypłatę czy kieszonkowe na Caritas bo w zasadzie uważam, że banknoty i monety spamują Twój portfel ;).

    pokaż komentarz
    saint
  • ppb +4  

    "Przez regulaminowy czas (5 dni) domena jest dalej zablokowana przez NASK co blokuje możliwość odkupienia jej."

    W tym czasie można jak najbardziej zarejestrować domenę (nie mylić z rezerwacją), ale niewielu rejestratorów to oferuje. W zasadzie znam tylko dwóch którzy udostępniają taką funkcjonalność.

    pokaż komentarz
    ppb
  • pellinore 0  

    Jakich dwóch?

    pokaż komentarz
    pellinore
  • Flisak +2  

    dwoch.pl

    pokaż komentarz
    Flisak
  • Borszczuk +1  

    @pellinore: Mozesz zarejstrowac taka "wiszaca" domene ale tylko wtedy gdy to twoja rezerwacja byla. Inni nie moga, wiec co za roznica ilu i kto.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • ppb 0  

    @Borszczuk: to nieprawda, wygasającą rezerwację może zarejestrować każdy, u dowolnego (obsługującego to) rejestratora. Inaczej jest z testami - wygasający test rzeczywiście może zarejestrować tylko jego abonent.

    @pellinore: nie napiszę, bo jeden z tych serwisów jest mój, a drugi to konkurencja; nie chcę być zlinczowany za spam ani robić reklamy komu innemu. ;-) Ale obie nazwy już padły w komentarzach.

    pokaż komentarz
    ppb
  • ppb -1  

    No i proszę, już mam minusa, a jeszcze przed chwilą byłem taki fajny i dostałem cztery plusy. ;-)

    Nic już się nie odzywam. :P

    pokaż komentarz
    ppb
  • pellinore 0  

    Minusy są za to, że nie chcesz powiedzieć ;)
    A z tą niby reklamą to przesadzasz. Nie widzę nic złego (inni pewnie też) w udzieleniu odpowiedzi na pytanie.

    Niech moc będzie z Tobą ;)

    pokaż komentarz
    pellinore
  • Borszczuk 0  

    @ppb: Hm, chyba masz racej.

    @pellinore: Np tu: http://www.dns.pl/porozumienie/partners/webnet.html choc musisz przez BOK a nie panel (poki co ponoc)

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • pozmu -1  

    pellinore: Dropped

    pokaż komentarz
    pozmu
  • PanPrzewodniczacy +10  

    NetArt - nazwa.pl trzyma w ten sposób tysiące domen z nazwiskami. Sprawdźcie sobie na ichniejszej giełdzie domen, mnóstwo domen 'zarejestrowanych' na krótki okres czasu za które żądają sobie po 500 -5k zł.

    pokaż komentarz
    PanPrzewodniczacy
  • schabowy 0  

    na rejestracji domen to ty się raczej nie znasz a tym bardziej na ich odsprzedaży. koniec

    pokaż komentarz
    schabowy
  • heden_pl +2  

    Równie dobrze powinno się wprowadzić ograniczenia w kupnie mieszkań. Najlepiej takie aby dane mieszkanie mógł kupić jedynie sąsiad nie nikt obcy :) No i oczywiście tylko jedno mieszkanie na 3 pokoleniową rodzinę.

    pokaż komentarz
    heden_pl
  • Winhelp +2  

    Ciekaw jestem czy znajdzie się ktoś, kto kupi od nich domenę utylizacjasmieci.pl :P

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • tiiki +12  

    pomyślmy, może firma zajmująca się utylizacją odpadów?

    pokaż komentarz
    tiiki
  • Lucius +7  

    Albo jakaś anty [treść usunięta przez moderatora] organizacja !

    pokaż komentarz
    Lucius
  • darthjaag -1  

    Ta Firma od JP czy inna?

    pokaż komentarz
    darthjaag
  • Sepa -2  

    Można nie lubić domeniarzy, ale oni są i nie znikną. Ja proponuję się od nich uczyć i podpatrywać jak zdobywają dobre domeny. A jeśli ktoś się nie chce uczyć, to niech płaci.

    pokaż komentarz
    Sepa
  • mojo 0  

    Kurde jak Cię poczytałem to zaraz zacznę "walić pod publikę" bo w życiu to się chyba tylko ranking na wykopie liczy...

    -masz ode mnie minusa, za brak szacunku do innych ludzi, a nie z zazdrości
    -odnośnie natomiast blokowania domen i ich odsprzedawania celem zysku to odpisałem (parafrazując) jednemu takiemu cfaniakowi: "nasza firma nie negocjuje z terrorystami"
    -Bo dla mnie to zwykłe gnojki są, w naturze porównałbym tylko do komara...

    pokaż komentarz
    mojo
  • KochanekModeratora 0  

    a ja znam proste rozwiazanie tego problemu:

    zdelegalizowac!

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • IvanBarazniew 0  

    Nie wiem o co to zbulwersowanie. Auto artykułu nie ma zielonego pojęcia o rejestracji domen w NASK. Domena w NASK może zostać zarezerwowana na okres 14 dni. Taka rezerwacja (jeżeli się powiedzie kosztuje partnera NASK 0zł, jeżeli się nie powiedzie - domena jest już zarezerwowana, bądź zarejestrowana kosztuje 10gr - to jest polityka NASKu przeciw wyłapywaczom, którzy próbują rezerwować domeny na potęgę tuż przed uwolnieniem do internetu)

    Po 14 dniach rezerwacji, jeżeli domena nie zostanie zarejestrowana domena przechodzi w stan zablokowania rezerwacji (5 dni) - w czasie którego nie można zarezerwować domeny, ale można ja zarejestrować - Takie rozwiązanie uniemożliwia przetrzymywanie domeny przez jednego partnera bez opłaty, bo w ciągu tych 5 dni każdy może tą domenę zarejestrować.

    Na koniec zwrócę uwagę na dwa podobnie brzmiące terminy - rezerwacja i rejestracja
    rezerwacja - nabycie prawa pierwokupu domeny - na 14 dni domena jest zarezerwowana tylko dla Ciebie - tylko Ty masz prawo ją zarejestrować.
    rejestracja - nabycie prawa do domeny - na rok, 2, 3, ... 10 lat domena jest Twoja.

    pokaż komentarz
    IvanBarazniew
  • afterworks 0  

    A wystarczyło jak w Irlandii, domenę można zarejestrować tylko jeśli posiada się firmę o takiej nazwie lub imię i nazwisko takie jak nazwa domeny.

    pokaż komentarz
    afterworks
  • pozmu -1  

    To bardzo zły pomysł... wtedy normalny człowiek nie może zarejestrować dobrej domeny - rejestrują ją Ci którzy mają pieniądze/czas/ochotę na zakładanie X firm

    pokaż komentarz
    pozmu
  • milordi +3  

    Dziś już 18, zapłaciłeś abonament za używanie Muminka w awatarze?

    pokaż komentarz
    milordi
  • ignacyteodor +1  

    Ale co ma piractwo wspólnego z tematem (Firma blokuje domeny nie płacąc za nie i wyłudza pieniądze za ich zwolnienie)?
    Jesteś po prostu trollem.

    pokaż komentarz
    ignacyteodor
  • Sh1eldeR +5  

    @panmuminek:
    Zauważ proszę, że minusują Cię (a czasem i plusują) również inni ludzie. Ja np. czytam wcześniej każdy komentarz. Nie mam pojęcia, czemu wyjeżdżasz nagle z tym piractwem, skoro temat dotyczy czegoś innego (jak widać nie tylko ja tego nie rozumiem). Swoją drogą, jestem za respektowaniem praw autorskich tak, jak życzą sobie tego twórcy, ale to nie ma żadnego znaczenia. Moim zdaniem w ocenianiu komentarzy nie musi chodzić o to, czy się z kimś zgadzasz, czy nie. Możesz się z kimś zgadzać, ale jednocześnie nie lubić wyzywania ludzi od "cymbałów", złodziejów etc. Możesz zwyczajnie nie lubić czytać o takich duperelach pod tematem, który jest zupełnie inny. Nie wiem, może masz uraz do piratów, może wyszło Ci to w komentarzach pod innym wykopem -- nie obchodzi mnie tu. Tutaj oceniam to, co tu napisałeś i szczerze mówiąc wielce się nie popisałeś. Nie mogę mówić za innych, ale nie dziwię się, jeśli jeszcze komuś te Twoje komentarze wydadzą się niemiłe, agresywne i wstawione tutaj zupełnie niepotrzebnie.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • ww10s -3  

    firma jp na 100%!

    pokaż komentarz
    ww10s
  • feuerfest +31  

    Muminek oszołomie w dniu w którym stracisz kolor bordowy mam zamiar się naj!#ać.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • ignacyteodor +4  

    Trzeba iść do firmy posiadającej akredytację NASK (dla .pl) lub ICANN (dla globalnych), niekoniecznie do drogiej firmy - najdroższa polska firma domenowa (domeny*pl, gwiazdka zamiast kropki bo nie zasługują na link) jest jedną z gorszych.

    pokaż komentarz
    ignacyteodor
  • Qster +34  

    Dajcie mu z 1000 minusów to jutro będzie pomarańczowy.

    pokaż komentarz
    Qster
  • Sh1eldeR +2  

    @Qster:
    Też nie przepadam za niepotrzebną arogancją, czy wyzywaniem plusujących/minusujących od "cieniasów" i "p[iii] złodziei". Obawiam się jednak, że @panmuminek ma za duże plecy (w bazie danych Wykopu, w tabeli Użytkownicy, w kolumnie Ranking), by nawet zmasowany atak minusowy sprowadził go do koloru pomarańczy. Obecnie ma 125 miejsce. Może więc arogancja jest tutaj niestety uzasadniona. Choć z drugiej strony jest takie stare, chińskie porzekadło: Nie lekceważ potęgi Wykopu... (ja np. dałem mu z 5 minusów za jednym zamachem ;-))

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • saint +2  

    @Qster: Kolega muminek ma chyba problemy z głową, bądź - wnosząc po wypowiedziach - głęboko zakorzenione kompleksy z dzieciństwa być może spędził je w Irlandii na plebanii u jakiegoś miłego księdza od, którego dostawał sznikarsy ;).

    pokaż komentarz
    saint
  • PANKRACY11 +10  

    Drożej o 18,30 zł niż w OVH (wersja specjalna dla ciebie: taniej o -18,30 zł).
    Nikt nie kupuje domen do poważnych zastosowań w firmach bez akredytacji NASK, takich jak jakieś "NAMEO".

    Tak więc:
    ♣♠♫ MiNuS MiNuS MiNuS MiNuS MiNuS ♫♠♣

    pokaż komentarz
    PANKRACY11
  • Tarmas +3  

    "Nikt nie kupuje domen do poważnych zastosowań w firmach bez akredytacji NASK, takich jak jakieś NAMEO."

    Zmartwię cię. Jakieś Nameo jest jak najbardziej partnerem NASK. Co tylko lepiej pokazuje problem, bo w jakiś tam sposób sankcjonuje takie praktyki.

    http://dns.pl/porozumienie/partner.html

    pokaż komentarz
    Tarmas
pokaż 

Wykopali i zakopali (229 / 14)