Powiązane (6)

  pokaż (5) 
  • Reklamy Google

  • Zizii +7  

    Przy takim cenniku:

    - lanserzy wydadzą ile tylko trzeba, żeby "mieć zrobione"

    - ludzie trzeźwo myślący nauczą się sami radzić sobie ze swoimi "jabłuszkami"

    I wilk syty i owca cała...

    pokaż komentarz
    Zizii
  • przejazdem +2  

    Cennik jak cennik nie chcesz płacić to trzeba poczytać instrukcje i mieć jakąkolwiek świadomość tego, co chce się zrobić i to, co się robi. Kiedyś pracowałem w sklepie z laptopami jednym ze standardowych pytań było: dlaczego klucz do Office, ze spodu laptopa nie dział( klucz licencji windy). Dużo osób jest w przekonaniu, że jak kupi sprzęt to może przychodzić i zawracać głowę pytaniami związanymi z obsługa sprzętu. A o czytaniu komunikatów systemowych to większość nie słyszała.

    pokaż komentarz
    przejazdem
  • kunajk +1  

    Dlatego niektóre sklepy upadają, a inne są lubiane przez klientów. Jak wydam 3000zł na sprzęt to chyba po coś płace drożej kupując w sklepie stacjonarnym, a nie na allegro.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • bari_g +21  

    moja znajoma pracuje w "kafejce internetowej" w małym mieście, ludzie płacą jej nawet za wgranie avasta (sami płacą)

    pokaż komentarz
    bari_g
  • przepior +121  

    Pracowalem w ispocie, chciałbym wam wszystkim przekazać ze jest to sklep a nie serwis. Zadaniem pracowników jest sprzedaż sprzętu, kiedyś nie było cenników za usługi do momentu aż ludzie masowo przychodzili z wszystkimi problemami do nas,
    - srajpod się zawiesil pomóżcie!
    - nie mam internetu aby sciagnąć aktualizacje zrobicie to za mnie?
    - nie umiem wgrać dzwonków do srajfona
    - nie mam CDromu w macbook air, pożyczycie?
    - nie dziala mi internet (klient chcial sie podlączyć do sieci nie znając hasła)
    - musze wydrukować prace do szkoły, moge skorzystać z drukarki?
    - uruchomicie mi na moment naszą-klase?
    - zgrasz mi mp3 na srajpoda?
    - zainstalujecie mi winde na mac'u? nie podoba mi sie ten system.
    - pomozcie mi podłączyć mac'a do tepsy!
    - nie dzialają mi filmy!
    - wymienicie mi ram, dysk, matryce?
    wtedy wymyślono cennik usług aby ludzie nam dupy nie zawracali.
    pracownicy są rozliczani za sprzedaż i zyski a nie za siedzenie na magazynie i naprawianie kompów. Od tego jest serwis, infolinie itp. !
    Cena za konfiguracje emaila odstrasza? to dobrze! bo takie było założenie.
    Owszem pomagamy czasami za free, ale klientom sklepu,
    kupiłeś mac'a/iphona/ipoda za granicą? nie w naszym sklepie? czego więc oczekujesz od nas?

    pokaż komentarz
    przepior
  • Rev +28  

    Kartki "nie wykonujemy usług serwisowych" powiesić się nie dało, skoro ciągle zawracali o to dupę?

    pokaż komentarz
    Rev
  • M4lpa +74  

    Po co skoro można zarobić na kretynach?

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • Azael +18  

    @przepior to nie serwis... ale wykonujecie część usług konserwacyjno - konfiguracyjnych, świadczy o tym sam cennik. Więc albo powiecie wprost, że nie wykonujecie usług serwisowych, lub po prostu będziecie kierować ludzi do autoryzowanego serwisu. Czy odstraszanie klientów mega wysokimi cenami za najprostsze usługi to dobre rozwiązanie? Ma to przyciągnąć klientów do waszego sklepu?

    Podobne idiotyczne sytuacje, które wymieniłeś zdarzają się również w zwykłych sklepach komputerowych i są na to odpowiednie "regułki".

    "Owszem pomagamy czasami za free, ale klientom sklepu,
    kupiłeś mac'a/iphona/ipoda za granicą? nie w naszym sklepie? czego więc oczekujesz od nas? " co za idiotyzm... ciekawe co na to "główni" przedstawiciele Apple na polskę? Z dupy dostaliście autoryzacje?

    pokaż komentarz
    Azael
  • rt_of_vnt +8  

    Bardzo dobra praktyka. Tym bardziej, że w założeniu prostota obsługi systemu miała umożliwić statystycznemu USAńczykowi obsługiwać kompa. Jak nie chce się cztać i kliknąć czegoś tam to trzeba płacić.

    pokaż komentarz
    rt_of_vnt
  • Hyp -3  

    @przepior idąc tym tokiem rozumowania to iSpot wprowadzi bilety, bo to sklep a nie wystawa. Tu się kupuje, a nie przychodzi obejrzeć.

    pokaż komentarz
    Hyp
  • sabusro -4  

    przepior:
    "kupiłeś mac'a/iphona/ipoda za granicą? nie w naszym sklepie? czego więc oczekujesz od nas?"
    tego, że jako autoryzowany sklep Apple skierujecie mnie do serwisu gdzie za darmo naprawicie mój sprzęt (jeśli jest na gwarancji) Ja nie wiem co to za praktyki są, że jeśli sprzęt był kupiony za granicą to was to gówno obchodzi. Przypominam, że jesteśmy w unii i wiedząc o wszystkich jej minusach (a jest ich dużo) akurat gwarancja na sprzęt obowiązująca we wszystkich jej krajach jest niewątpliwie jej atutem.więc proszę cie bardzo-nie baw się w microsoft, który traktuje polaczków jak kraj 3 świata i pozbawia nas usługi xbox -live(sprzedając xboxa po niezmniejszonej cenie)
    ps.nie. nie mam xboxa ani maca

    pokaż komentarz
    sabusro
  • wtk_ +46  

    Ceny z kosmosu, no ale może to mają być ceny zaporowe?. Instrukcja do ręki i każdy d!!!$ to zrobi. A jeśli ktoś już musi zawracać serwisowi dupę to niech płaci srogo.

    pokaż komentarz
    wtk_
  • nowyurzytkownik +24  

    Tak samo mam w banku, za wpłatę nic nie płacę, a za zmianę hasła już 3 złote itd. A wszystko mama za free jeśli robię to przez Internet. Po prostu trzeba ludzi nauczyć żeby nie robili niepotrzebnych kolejek skoro wszystko załatwią przez Internet lub telefon.

    A jak dawniej usługi były darmowe to zawsze ktoś musiał przyjść po coś co może zrobić i nawet jak jest d$!#!em to w ulotkach jest wszystko wyjaśnione. Tacy ludzie zawsze blokują okienka wtedy kiedy są największe kolejki, a weryfikacja klienta trochę trwa.

    Poza tym oni są sklepem, a nie serwisantami i przynajmniej nie zabierają komuś pracy, a przecież mogliby w ten sposób zarabiać bo usługa to nie sprzęt który może się skończyć. Teraz tylko czekać na zdjęcia ludzi czyhających przez ispotami z tekturowym szyldem: usługi o połowę taniej!

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • uryziel +3  

    tak samo robi neostrada , jeżeli nie dasz sobie rady sam z liveboxem/modemem kasują Cię 400 zł. Przynajmniej 2 lata temu tak było.

    pokaż komentarz
    uryziel
  • Purple 0  

    @nowy: a widziałeś kiedyś kolejkę w ispocie ? :>

    pokaż komentarz
    Purple
  • T-DeX +135  

    No ale ta sa Maki, ich wlasciciele od dawna sa przyzywczajeni ze za rzeczy ktore kosztuja 10zl oni placa 100zl. Wiec co w tym zlego?

    Taki target, trzeba wyciskac ile wlezie.

    pokaż komentarz
    T-DeX
  • T-DeX +119  

    Oj, mak-fanboje zaczeli minusowanie.

    Panowie, kiedy iPody pojawialy sie na rynku, kosztowaly ok. 1000zl. Dobra Mp3 od Creativa mozna bylo miec juz wtedy za 100, 150zl.
    Kiedy pojawialy sie iPhony - juz dawno byly dotykowe smartphony za pol ceny. Ktore mialy 2x takie mozliwosci co owczesny iPhon.

    Teraz kiedy wychodza iPodpaski (sory, iPady) bedziecie wydawali tysiace na duzego iPhona ze skrzydelkami. Kiedy tablet PC sa dostepne od lat. Znacznie tansze, i ze znacznie wiekszymi mozliwosciami.

    Wiec co sie dziwic, ze zamiast zaplacic dyszka/dwoma browarami znajomemu ktory postawi system, oni wola pojsc do iSpota i wydac 100zl. Taka rasa.

    pokaż komentarz
    T-DeX
  • T-DeX +96  

    Czy ja powiedzialem jakiekolwiek zdanie o Linuksie? oO

    pokaż komentarz
    T-DeX
  • Moscich +83  

    To jest właśnie świetny marketing. Nawet audiofile stwierdzą, że to logo na spodzie ipoda zdecydowanie polepsza muzyczne doznania.

    pokaż komentarz
    Moscich
  • T-DeX +43  

    Tak, iPody sa chwalone za jakosc dzwieku. Czesto tez sa chwalone za jakosc dzwieku "zlote kable", po 100$ za metr i inne wynalazki.

    Imo jakosc dzwieku w przenosnym odtwarzaczu zalezy glownie od sluchawek i stopnia kompresji. A player? Wg. mnie 90% tych mp3, czy to od Creative'a, Apple'a czy Sony - jedzie na dokladnie tym samym ukladzie. Jak na razie "najlepsza" jakosc dzwieku jaka slyszalem mial... telefon. Sony Ericsson W900, ktory naprawde genialnie podbijal basy (bez funkcji "mega-bass"). Poza nim, nigdy zadna mp3-ka nie wyroznila mi sie z tlumu, wszystkie brzmia na odpowiednio dobrych sluchawkach (chodzi mi tu o te male ear-plugi, a nie wielkie, audofilskie sluchawki studyjne) podobnie.

    No ale przyznam, ze jak ktos juz ma mp3, z ktorego polowa ceny to logo jabluszka - no to na pewno uwaza ze brzmi to dobrze, tez bym tak uwazal zapewne...

    Mnie np. zadowala mnie w pelni polaczenie Zen Stone i Zen Aurvana - przeciez to i tak tylko mp3...

    pokaż komentarz
    T-DeX
  • T-DeX +23  

    Wiec udowodnij mi prosze ze jest inaczej. Nie jestem jakims specem z elektroda.net , etc, zeby sie na tym znac. Ale udowodnij mi ze w odtwarzaczach roznych firm, w tym samym przedziale cenowym znajduje sie inny chip odpowiedzialny za dzwiek.

    Osobsiscie w to nie wierze, wiedzac ze nawet matryce do monitorow produkuje sie "uniwersalne" pod bardzo wielu producentow. Zreszta tak jak pamieci, itp.

    pokaż komentarz
    T-DeX
  • Yahoo_ +8  

    generalnie nie robmy z Apple najgorszego producenta wszechczasow. Maja czesto fajne innowacyjne pomysly (chocby intuicyjna obsluga iPhone), a jesli dodamy do tego wzorowy marketing wyjdzie zaj$$isty produkt. Fakt, ze konfiguracja odstaje od konkurencji 16-latka z USA ma w glebokim powazaniu, bo zaj$$iscie wyglada i taki sam ma Rihanna. Podsumowujac, Apple ma czesto fajne pomysly (czesto pozniej kopiowane na innych platformach), sprzet prosty w obsludze i wali swoich klientow po kieszeni kiedy tylko moze.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • mysz_ +12  

    @T-Dex
    jasne że iPody nie maja czipow dedykowanego wyłącznie dla siebie. Przykładowo, touch jest wyposażony w chip Wolfsona, który jest wykorzystywany również w paru telefonach i z tego co znalazłem, w Iriverze i jakimś Cowonie. Polecam zerknąć tutaj: http://forum.mp3store.pl/topic/14695-wielki-spis-platform-dla-playerow-mp3/

    Zakładanie, że wszystko jedzie na tym samym, jest więc nieco przesadzone. Różne playery oparte są na różnych chipach, więc twierdzenie że na pewno nie ma żadnej różnicy między touchem, a zenem jest faktycznie ignorancją.

    pokaż komentarz
    mysz_
  • wojtak +4  

    **@mysz_** nie "jakimś Cowonie", bo iAudio Cowon robi świetne playery. od 2 lat mam model D2, który jak wychodził, to był jednym z najbardziej zaawansowanych odtwarzaczy i wciąż niewiele ustępuje od najnowszych.

    A co do iPoo, to czytałem trochę o nich i dźwięk nie powala, brak własnych ustawień eq, i parę wkurzających drobiazgów. może nowe wersje są poprawione, ale przecież apple tak lubi - wydaje 10x ten sam sprzęt - za każdym razem rewelacyjny - który spokojnie mógł mieć wszystkie ficzery przy pierwszej wersji...

    pokaż komentarz
    wojtak
  • kobiaszu +3  

    Nie wiem, jak dla mnie creativy i wszystkie ipody oprócz toucha brzmią ch$$owo. To samo tyczy się wszystkich sony-walkmanów i innych telefonów "muzycznych"
    Nikt nie zna takich marek jak Rio, Iriver, Iaudio i Mpio?
    Przpraszam za off-top.

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • prusi -5  

    czy ktoś mi chce powiedzieć, że lepsza jakość jest na czymś co konwerteruje do swojego formatu miast po ludzku odtwarzać z mp3/ogg/flac?

    pokaż komentarz
    prusi
  • mysz_ +1  

    @wojtak
    A co do iPoo, to czytałem trochę o nich i dźwięk nie powala
    Jeśli tylko poczytałeś o jakości dźwięku, to niniejszym się zdyskredytowałeś.

    pokaż komentarz
    mysz_
  • Koniik -1  

    Ale udowodnij mi ze w odtwarzaczach roznych firm, w tym samym przedziale cenowym znajduje sie inny chip odpowiedzialny za dzwiek.
    To akurat nie jest problem, jak poszukasz na forum mp3store to znajdziesz zestawienie dotyczące chipów w odtwarzaczach różnych marek., zapewniam Cię, że różnią się znacznie.

    pokaż komentarz
    Koniik
  • kobiaszu -2  

    Ja proponuję nie odzywać się na temat odtwarzaczy mp3 i tego co mają w środku jeżeli nie ma się na ten temat zielonego pojęcia albo słyszało się "jakieś tam pogłoski".
    Po co się wstydzić i flame'y wywoływać?

    Wolfston Wolfsonowi nierówny, jest mnóstwo modeli i wszystkie mają swoją jakość i cenę.
    I w najtańszym "nonejmnie mp5" jest w Wolfson i w markowym cacku jest Wolfson ale różnią się procesem produkcji, technologią i materiałami - czyli ogólnie mówiąc jakością. Nie podniecajcie się więc za bardzo tą nazwą.

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • Koniik -1  

    Poszukałem, znalazłem, jest.

    http://forum.mp3store.pl/topic/14695-wielki-spis-platform-dla-playerow-mp3/

    pokaż komentarz
    Koniik
  • FireFucker +8  

    Ech.
    Ludzie: uspokójcie się - Mak nie jest badziewiem, ale nie jest tez darem od boga - ot. ładny i działający komputer. A że Polacy mają już taką mentalność "nie wiem za co, ale dop$!%%##ę!".

    Tak naprawdę to Mac-Fanboye robią największą trzodę Mac-userom:
    - Wszędzie krzyczą jaki to jest zaj!#isty komp a PC jest szajs i Microsoft to dno.
    - Przełomowy design i w ogóle "lol biały laptop i jabłko świeci !!!one!!11!!"
    - Dzieciaki siedzące w galeriach z jabłkami udające że coś ważnego robią na nich.
    - "Nie lubisz maka bo Cie nie stać - wyp!$$###aj"

    Smuci mnie to po prostu że społeczność Apple w Polsce uważa się za kogoś lepszego ;/

    Sam używam maka (kupiony w Irlandii) i sam wiem jakie są limity tych komputerów. Mac OS to b.dobry system, ale w życiu nie powiedziałbym do kogoś z PC rzecz typu "Na maku nie miałbyś problemów" bo wiem ze jedno i drugie ma lepsze i gorsze strony, oraz to że automatycznie stałbym się tym Apple-trollem (a tych jest już wystarczająco dużo).

    tl;dr

    Mak jest jak Starbucks w Polsce: 20% korzysta bo lubi 80% korzysta bo to modne.

    pokaż komentarz
    FireFucker
  • RazorJack -3  

    Zgodziłbym się ze wszystkim, ale nie z tym, że Maki w Polsce są modne. One są wręcz niepopularne, jak wszystkie produkty Apple'a.

    Moja dziewczyna ze swoim iPhonem „kryła się” dość długo, bo wiedziała jak ludzie na jabola reagują. Kiedyś w pubie wyjąłem swojego iPhone'a żeby odpisać kumplowi jak trafić, to od razu się sypnął komentarz „no, widzę że lubisz przepłacać”. O jakimś szpanerstwie też uwaga była. A ja mówię teraz z ręką na sercu: nie wiem co jest szpanerskiego w Apple. Te produkty mają przecież wszystkiego mniej. Mniej gniazdek do kabli, mniej megapikseli, mniej programów (Windows wszakże króluje), często mniej megaherców. Ja to lubię, bo dla mnie „less is more”, ale żadnego powodu do szpanerstwa w tym nie widzę. Oświeci mnie ktoś?

    pokaż komentarz
    RazorJack
  • rozaliaeugenia -6  

    Microsoft to dno ale jestesmy nan skazani

    pokaż komentarz
    rozaliaeugenia
  • tenji +1  

    @RazorJack
    Sam sobie odpowiedziałeś. Masz wszystkiego mniej, a płacisz za to więcej. Więc jeśli nie funkcjonalność to wygląd. Jeżeli zwracasz większą uwagę na wygląd niż na funkcjonalność to znaczy, że jesteś bardziej lanserem niż praktykiem.

    pokaż komentarz
    tenji
  • RazorJack +5  

    Oczywiście, że jestem praktykiem. Mac OS X to UNIX (jestem programistą). Dodatkowo: nie ma wirusów, nie muli, nie trzeba reinstalować, programów jest mniej, ale są znacznie lepsze (pisane z ogromną kulturą i naciskiem na użyteczność; spójrz sam: http://www.apple.com/iwork/ , http://culturedcode.com/things/ , http://www.billingsapp.com/ , http://www.realmacsoftware.com/littlesnapper/ , http://store.shinywhitebox.com/ishowuhd/main.html) . Tego się po prostu pięknie używa i to jest tak intuicyjne i proste (z powodu mniejszej liczby funkcji, ale jak zrobionych), że swoją pracę wykonuję szybciej właśnie na Maku. I znacznie przyjemniej. Mam proste oprogramowanie z funkcjami których potrzebuję (z ręką na sercu: używasz chociaż 30% możliwości Worda?) i żadnych innych.

    Szanuję Wordowych wymiataczy, którzy naprawdę potrzebują kombajnu i tego ogromu funkcji w procesorze tekstu. Szanuję korporacyjnych menedżerów, którzy potrzebują ciężkiego softu do zarządzania projektami. Ja natomiast mam proste życie, proste zadania do wykonania (ot, programowanie i okolice), dlatego nie rzucam się z patykiem na czołg, tylko wybieram narzędzie małe i lekkie. By mi się lekko i przyjemnie pracowało.

    pokaż komentarz
    RazorJack
  • tenji -1  

    Też mam OSX, ale nie kupiłem Maca, bo nie chciałem przepłacać za sprzęt.

    pokaż komentarz
    tenji
  • zdunek89 +30  

    przeniesienie danych PC - MAC 159 zł ich chyba do reszty popier...
    właściwie podłączenie pendrive i skopiowanie plików, roboty(oraz wiedzy/ umiejętności) tyle co nic, za 15 działania(a właściwie minuty działania, reszta to czekanie na przerzucenie plików) minut kasują więcej niż wynosi przeciętna dzienna pensja

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • zdunek89 +21  

    dopiero teraz zauważyłem, miało być za "15 minut działania"* a nie "15 działania"

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • shadowmajk +5  

    Nooo zwlaszcza jak masz przykładowo 300giga danych... podlacz se pan pendrajwa ;)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • zdunek89 +5  

    jakoś tak wątpię by ktoś miał 300 gb danych do przeniesienia, a obstawiam że jeśli jednak ktoś by miał tyle(jedyna opcja to filmy pościągane z neta) to by powiedzieli że tego nie zrobią albo policzą sobie za to kilkakrotnie więcej
    ale jeśli ktoś ma takie ilości danych to jestem PEWIEN że jest w stanie samemu te dane przerzucić, bo skąd niby może mieć takie ilości danych ? pościągane filmy, gry itp. czyli jeśli się zna na tyle by ściągnąć takie ilości z neta to na pewno zna się na przerzucaniu plików pendrivem ;)

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • shadowmajk 0  

    Na własny uzytek mozesz miec sobie pokodowane filmy i muzyke... a to niestety waży. Watpisz w 300giga danych? huh to w jakich ty czasach zyjesz, dzis ludzie maja po 1...2 TERA danych i pewnie też by chcieli przeniesc je na nowy komputer. ;)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • zdunek89 +4  

    @shadowmajk, to tak jak napisałem, jeśli ktoś ma takie ilości danych to jestem wręcz pewien że jest w stanie je samemu przerzucić...

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • MoustacheJoe +4  

    To jest po prostu zdzierstwo i wyłudzenie. Mac OS X stara się jak może by ułatwić ludziom przejście z PC na maka. Tam na prawdę nie ma żadnej filozofii. Ktoś kto nie potrafi tego zrobić na maku nie będzie mógł samodzielnie korzystać z komputera. Jak zapisać plik? Jak uruchomić przeglądarkę? Jak zamknąć okienko? To są pytania na takim poziomie. Jak ktoś rzeczywiście został przeniesiony w czasie z roku 1950 to może sobie kupić poradnik typu: "Mac OS dla idiotów".

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • shadowmajk 0  

    zdunek... nie jest powiedziane. Sporo ludzi sciaga bez zastanowienia wszystko co leci bo to potrafia, a gdy dostaja pierwszego maczka to nie wiedza co z nimi zrobic a jak przekopiowac dane ze starego dysku zwlaszcza ze makowka jest zamknieta.

    MoustacheJoe>> Otóż to. ;)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • Azael +3  

    Po pierwsze, tam nie ma żadnego minimum czy limitu więc i za 1MB i za 1 TB zapłacisz 159zł.

    Po drugie, jest w ch$% różnych przejściówek więc przekopiowanie to nie jest żaden problem. Podłączasz dajesz kopiuj i idziesz co innego robić.

    Po trzecie, na jakiej zasadzie się to odbywa? Tyle samo zapłacę jak przyniosę np. Laptopa z Windowsem i Macbooka żeby przenieść dane, czy inna cena będzie jak przyniosę sam dysk?

    Równie dobrze można przez sieć przesłać dane z różnych komputerów. Czy jak "Pan w sklepie" prześle dane przez stworzoną sieć Wi-FI pomiędzy dwoma komputerami, zapłacę dodatkowo za konfiguracje?! :D

    pokaż komentarz
    Azael
  • maddox84 +3  

    Powiedzcie mi "upy" co za problem przenieść 300 GB? Dysków zewnętrznych nie ma? Nawet na moim tanim dysku "WD" z promocji z supermarketu było napisane że współpracuje z Mac'ami. A kabel sieciowy to też nie żadna czarna magia ;)

    pokaż komentarz
    maddox84
  • shadowmajk 0  

    Dla kogos kto się zdecyduje zaplacic te 160zł to pewnie jest Mega czarna magia. :)

    Druga sprawa dysk zewnetrzny... szuflade/przejsciowke trzeba kupic bo na drzewach przeciez nie rosna a jesli to ma byc jednorazowa akcja to chyba zakup po to by pozniej lezalo mija sie z celem.

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • maddox84 -1  

    szuflade/przejsciowke trzeba kupic bo na drzewach przeciez nie rosna
    Eee tam, mój dysk śmiga pod USB, no chyba że w Macu USB nie bangla ;) A ogólnie to chodziło mi o to, że z punktu widzenia serwisu czy ma przegrać coś używając Pendrive czy dysku zewnętrznego to żadna różnica. A co do tematu, ceny są jakie są. Za wiedzę i lenistwo się niestety płaci ;)

    pokaż komentarz
    maddox84
  • Casuperu +7  

    "Może mi to pani jeszcze raz przeczytać?" (Sexmisja) :)

    pokaż komentarz
    Casuperu
  • exec +11  

    Normalne, uczciwe ceny. Nie rozumiem po co ten wykop.

    No może ta konfiguracja maila faktycznie troche przesadzona. Ale instalacja Windowsa za 129 to wręcz tanio - porządne postawienie windowsa np xp z instalką sterowników, podstawowego darmowego softu i wrzuceniem aktualizacji których jest juz chyba z pół giga to jest bite 3-4 h roboty, jak ktos kasuje za to 50 zł to jest zwykłym frajerem albo robi dla rodziny i tyle.

    pokaż komentarz
    exec
  • l_l -2  

    Zgadzam się zarówno z picco jak i tobą.
    Ja za stacjonarki biorę 150/lapki 200 - więcej za lapki z tego względu, że czasami trzeba się naszukać sterów do touchpada, czytników, wiedzieć jaki chipset itp. Z instalowaniem 'internetu' flashy, jaw, programów do zmniejszania zdjęć, open ofisów i całej reszty awir, pc tool firewali schodzi cały dzień. (edit: zapomniałem o przeniesieniu danych z dysku systemowego, zakładek itp. pierdół)
    I w dupie mam to czy to znajomy, czy zupełnie obca osoba, nie pasuje cena? nara. Wiedza kosztuje, jak przychodzi do mnie gość podłączyć kuchenkę gazową to kasuje 100zł, a podłączenie to dla niego 5minut...
    Robienie za friko, flaszki, piwka to głupota.

    pokaż komentarz
    l_l
  • Azael -2  

    Tak, tylko zauważ, że oni biorą 200zł za samą reinstalkę + kilka setek za instalacje dodatkowego softu + dodatkowe "złotówki" za konfiguracje i np. przeniesie danych... 1000zł chyba nie starczy ?!

    Najlepsze jest "Konfiguracja zakupionego Maka" 79zł - to nawet nie jest wliczone w cenę tych np. 5 tyś. złotych, które wydałem na sprzęt?!

    pokaż komentarz
    Azael
  • WitoldFoka +6  

    @l_l
    "I w dupie mam to czy to znajomy"

    To masz fajnych znajomych lub specyficzne podejście do kolegów.
    Rozumiem jeżeli ten "znajomy" zostawia ci komputer i chce go z powrotem po 2h, ze wszystkimi programami i innymi duperelami - niech spada w podskokach. Jednak, gdy ktoś znajomy do mnie wpada z flaszką lub piwem - a że proces reinstalacji/instalacji nie jakoś strasznie pochłaniający - można przy tym spokojnie pogadać, nie biorąc od razu za to 200 zł.
    Bałbym się prosić ciebie o przysługę, np. pomoc przy wniesieniu TV, bo zaraz wyjmiesz tabelkę z cenami i wyjdzie 50 zł.

    pokaż komentarz
    WitoldFoka
  • panmuminek -5  

    WielkaFoka: A ty pewnie za darmo wszystko wszystkim robisz.

    Oczywiście - ja też pomagam nieodpłatnie... jednak potem powoduje to niezdrową sytuacje, kiedy ktoś za usługi które on zwykle świadczy jednak weźmie kasę i niemasz co liczyć na zniżki czy coś.

    Jak się rozliczysz z kimś za każdą "akcje" lub conajmniej jasno określisz sytuacje - to dobrze...

    Czasami pomaga się sąsiadom za darmo, ale często należy wziąć kasę - nie tylko dla jakiegoś zarobku ale po to aby na przyszłość nie zawracali dupy za darmo. To chyba oczywiste.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • Obi-San -1  

    Powiedzcie gdzie wy takich jeleni łapiecie, że po 200 za instalacje systemów z rodziny Windows kasujecie? Dajcie ich trochę :) Mi od znajomych to wręcz głupio brać kasę za zwyczajne (razem z oprogramowaniem dodatkowym i optymalizacją) postawienie systemu i generalnie kończy się na to piwie/dziękuję. Być może to ja kiedyś będę potrzebował pomocy w dziedzinie, w której nie czuję się najlepiej, chociażby to miałaby być stolarstwo. Wkurza mnie przeliczanie wszystkiego na kasę, szczególnie drobne przysługi. Później pojawiają się zdziwione głosy, że nikt głodującym dzieciom/kotom/bezdomnym nie pomaga za frajer.

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • panmuminek -1  

    Dobrym słowem jeszcze się nikt nie najadł.

    Ja dziś pomogłem sąsiadce przy jej komputerze. W końcu to sąsiadka, kosztowało mnie to kilka minut pracy. Przekazała czekoladę dla mojej żony, bo powiedziałem, że nic nie chcę.

    Ale z takimi rzeczami też trzeba uważać - najlepszy jest jasny układ i kasa.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • exec 0  

    Obi-San - ja rozumiem że twój czas jest gówno wart ale nie mierz wszystkich swoją miarą. Jak ktoś nie potrafi zainstalować sobie systemu to znaczy że musi zapłacić albo siąść z dupskiem do nauki, proste.
    Szkoda tylko że przez takich frajerów jak ty psuje sie rynek bo elektryk weźmie 100 za podłączenie gniazdka czy przykręcenia kabelka, hydraulik 200 za przepchanie zlewu, lekarz 500 za kiwnięcie palcem, tylko na informatyka patrzą bokiem bo chce 200 zł za 4h swojej pracy.

    pokaż komentarz
    exec
  • ripostman 0  

    @exec

    Wiesz jak to jest: "instalacja windowsa" ma różne znaczenia. Czasami jest to wgranie czystej Windy (czyli przeklikanie okienek instalatora i tyle), a czasami instalacja kupę dodatkowego, użytecznego softu, pogaducha z klientem, do czego komputer ma służyć i co chce na nim robić, aby dobrze konfigurować, wytłumaczyć czy nawet przeprowadzić szkolenie. Za pierwsze to i nawet 50zł będzie dużo, ale za drugie to może być ze dwa pełne dni pracy i można żądać nawet 500zł

    pokaż komentarz
    ripostman
  • kolesio +5  

    Nie wiem o co ten raban. Napisali ceny za usługi dużą czcionką, bez gwiazdek i dopisków małym drukiem... Nie jest to instytucja państwowa, nikt nie zmusza do korzystania z ich usług.
    Jak dla mnie to mogą sobie brać i trylion $ za reinstalację systemu.

    pokaż komentarz
    kolesio
  • DEATH_INTJ +20  

    wszystko w normie. maca kupuje sie dla lansu. a to musi kosztowac. jak nie kosztuje to co to za lans?

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • anonim1133 +10  

    Szczerze mówiąc, nie za bardzo rozumiem co to za sensacja. Ich sprawa jakie mają ceny. Gorzej, jeżeli ktoś korzysta z ich usłuch. Jak bym zaczął sprzedawać papier toaletowy za 100zł rolka, to też trafił bym na główną?

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • edel +7  

    jakbys mial na nim nadgryzione logo wykopu to tak ;)

    pokaż komentarz
    edel
  • vankaszaner +7  

    i co w tym takiego niesamowitego. zazdrosc ze sam zarobic nie umiesz? jak dla mnie wykrycie wifi moze i 1000zl kosztowac. to rynek zweryfikuje czy ceny sa poprawne.

    pokaż komentarz
    vankaszaner
  • Qminator +3  

    Dokładnie, w przypadku towarów i usług luksusowych, każda cena ma swoje uzasadnienie, jeżeli są na nią klienci. To są uroki kapitalizmu. I mi się to podoba :)

    pokaż komentarz
    Qminator
  • nagibat0r +20  

    co jak co, ale Antymakowcy prężą się bardziej niż makowcy ;)

    pokaż komentarz
    nagibat0r
  • zdunek89 +5  

    jakoś mi się zdaje ze różnica w jakości dźwięku między ipod i mp3 creative jest praktycznie zerowa, chociaż znam sporo osób które zakupiły ipoda i narzekały, jedyne co jest w tym sprzęcie fajne to jednak ten wygląd, chociaż mnie nie przekonuje by przez trochę bardziej wystylizowany kawałek plastiku i jabłuszko płacić kilkakrotnie więcej...

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • zdunek89 +4  

    @shadowmajk, to co za problem kupić sobie same słuchawki? faktem jest to że sprzęt apple wcale nie jest jakiś super, a jest kilkakrotnie droższy od urządzeń konkurencji i tyle

    jak tak bronisz tych ipodów, to powiedz mi jakim cudem mam znajomych którzy narzekają na ten sprzęt? kupili bo była moda na to, a teraz narzekają że kiepsko działa, że się zacina, że sporo przepłacili za ten shit...

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • shadowmajk -6  

    Zdunek bo twoi znajomi nie przemysleli zakupu tylko kupili na odczep sie zeby mogli powiedziec w szkole patrz mam ipoda... "łaaaaaał" Jestem użytkownikiem i cenie jakość mam przyzwoite słuchawki i to gra... dopiero sprzęty od irivera mogą się równać jakością. I chyba mnie nie zrozumiałeś... albo ja ciebie nie rozumiem. Nie rozbija się o słuchawki (w zestawie) a o dobre słuchawki dokupione.

    Btw... nie wiesza się nie przycina... chodzi jak trzeba, jestem od zaraz trzeci rok bardzo zadowolony. Znajomi niech sobie kupia creativa... może bedzie im lepiej sie z nim obchodzić.

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • zdunek89 +2  

    ale o jakiej jakości gadasz? bo ciągle nie rozumiem
    czego się słucha na odtwarzaczach mp3 ? mp3-ek które same w sobie mają beznadziejną jakość.
    Tak jak napisał D-Tex
    "Panowie, kiedy iPody pojawialy sie na rynku, kosztowaly ok. 1000zl. Dobra Mp3 od Creativa mozna bylo miec juz wtedy za 100, 150zl."
    nawet jeśli srajpody mają powiedzmy lepszą jakość dźwięku, lepszy design to czy warto za nie płacić 10 razy więcej ? NIE
    a jak wyżej napisałem, lepsza jakość dźwięku w odtwarzaczach mp3 to śmiech, bo same pliki mp3 są kiepskie, więc nawet jeśli na tym szmelcu apple dźwięk jest lepszy to i tak wszystko zostanie spieprzone przez kompresję plików ;)

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • LegionPolski -5  

    @zdunek89, czyżby ostra zazdrość zżerała Cię? Bo nazywanie produktu Apple szmelcem tylko dlatego, że Cię na niego nie stać, to lekkie przegięcie. Kto słucha MP3 na odtwarzaczach ten słucha MP3 na odtwarzaczach, ale trzebaby Cię uświadomić, że istnieje bezstratny FLAC na przykład. Albo ogg. Zresztą MP3 320kbps wcale takie beznadziejne nie jest też... Pieprzenie o "Dobrej MP3 od Creativa za 100-150zł" to jest już ogromna ignorancja. Zresztą jeśli masz takie wielkie klapki na oczach, to wejdź chociażby na forum mp3store. Tam jest wielu kolesi, którzy znają się "nieco" lepiej niż tutejsi hejterzy Apple i wg. nich również produkty od Apple i iRiver przodują (iRiver ostatnio nieco gorzej, ale nadal daje radę) jeśli chodzi o przenośne odtwarzacze.

    pokaż komentarz
    LegionPolski
  • zdunek89 0  

    nie powiedziałbym że mnie nie stać, bardziej to mi szkoda przeznaczyć pieniądze na coś co i tak nie robi mi różnicy, nie jestem audiofilem więc tak czy siak jakość dźwięku nie jest dla mnie zbyt ważna, byleby nie szumiało i obstawiam że 90% ludzi ma podobne wymagania do moich

    tak czy siak, sprzęt apple nie jest na tyle przebojowy by płacić za niego kilkakrotnie więcej niż za sprzęt konkurencji i tyle

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • LegionPolski -3  

    "więc tak czy siak jakość dźwięku nie jest dla mnie zbyt ważna, byleby nie szumiało i obstawiam że 90% ludzi ma podobne wymagania do moich"

    W takim razie powinienneś siedzieć cicho, a nie pisać o tym, ze Apple wcale nie ma dobrych odtwarzaczy. No i określenie "kilkukrotnie więcej niż za sprzęt konkurencji" jest BARDZO na wyrost. Kiedy ja jestem cienki w temacie, to się nie wypowiadam. Nie piszę o tym, że Maserati to samochody dla bałwanów i lepiej kupić równie dobre BMW (tak mniej więcej wypadło Wasze świetne porównanie Apple do Creative) za cenę mniejszą, tylko po prostu siedzę cicho.

    Ale zapomniałem, to Wykop. Tutaj nawet nie znając się trzeba poflejmować.

    pokaż komentarz
    LegionPolski
  • shadowmajk -2  

    Wybacz zdunek ale iPod to nie jest odtwarzacz odtwarzacz mp3 wbrew pozorom, i to że ma taka opcję nie czyni go owym. To tak jakbym nazwał ipoda kalendarzem bo ma wbudowaną taką aplikacje. Blizej mu to miana multimedialnego gadzetu aniżeli odtwarzacza mp3 jakim jest chocby sprzęt do którego go porownujesz.

    A tak na boku jest też wersja nano w bardzo konkurencyjnej cenie która gra dobrze, jest ładna, mała, długo trzyma jej bateria i jej cena wcale nie jest wygórowana.

    Legion! uprzedziłeś mnie z formatami dzwięku... ;)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • zdunek89 +1  

    jakbyś nie widział to pisałem że sporo moich znajomych narzeka że ipody to szmelc i myślę że na takowych opiniach mogę polegać i mogę napisać że ipod jest urządzeniem nieciekawym i płaci się nie za sprzęt lecz za nadgryzione jabłuszko ;)

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • shadowmajk -1  

    @zdunek89
    jakbyś nie widział to pisałem że sporo moich znajomych narzeka że ipody to szmelc i myślę że na takowych opiniach mogę polegać i mogę napisać że ipod jest urządzeniem nieciekawym i płaci się nie za sprzęt lecz za nadgryzione jabłuszko ;)

    Znajomy mojego znajomego ma kolege a tego kolegi babcia posiada iPłoda i mówi że jest bardzo słaby... czy to znaczy że moja opinia ma sie opierac o jej stękania?

    Polecam pobyć z tym sprzętem sam na sam przez około tydzien i wyrobić sobie własną opinię.

    Dodam... a propos tego jakoby ipod nie był urzadzeniem ciekawym to by nie zdobył takiej popularnosci... chyba ze twoim zdaniem ludzie lubia kupowac rzeczy malo ciekawe.
    ;)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • zdunek89 -2  

    to jest kwestia marketingu

    obstawiam że też jesteś zdania że windows jest zły i w ogóle, ale cóż 99% komputerów osobistych pracuje właśnie na tym systemie

    jeszcze nawiążę do nowego urządzenia apple, czyli ipad, jest to właściwie kopia urządzenia sprzed 7 lat
    http://i47.tinypic.com/6zrdrq.jpg
    a jestem wręcz pewien że urządzenie będzie popularne, nie dla tego że jest fajne, innowacyjne, niezastąpione, lecz z tego powodu że wyszedł z logiem apple

    apple swojego czasu produkowało sprzęt nieporównywalnie lepszy od konkurencji, ale to był okres kiedy nie było jeszcze macbooków itp. okres gdy w komputerach makowskich były makowskie procesory, teraz w kompach apple są ładowane identyczne podzespoły co w zwykłych pc, ale cena tego sprzętu jest 30-40% wyższa, czemu ? bo apple wyrobił sobie markę, w Polsce nie aż tak dużą, ale w ameryce jeśli masz sprzęt apple to jesteś fajny(chociaż przejmowanie zwyczajów amerykańskich to zła rzecz http://ifotos.pl/zobacz/roznicami_xaxpsx.jpg/ )
    a to że coś jest drogie nie musi od razu oznaczać że jest dobre

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • shadowmajk 0  

    W tym się zgadzamy zdobędzie popularnosc... ale dzieki temu że przedstawia to wszystko co już było w sposob taki jaki przedstawione byc powinno a nie było.

    I skaczesz jak zabka po tematach, zupelnie jakby brakowalo ci argumentow. :)

    A no i nie ma czegos takiego jak "makowskie" procesory były tylko PowerPC opracowane przez trzy firmy a własciwie to Motorole.

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • zdunek89 -1  

    odpowiedziałem na to
    Dodam... a propos tego jakoby ipod nie był urzadzeniem ciekawym to by nie zdobył takiej popularnosci... chyba ze twoim zdaniem ludzie lubia kupowac rzeczy malo ciekawe.
    ;)

    jak masz problem by to zauważyć.. dobra nie chce mi się ciągnąć dalej tej dyskusji bo i tak nic z tego nie wyniknie

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • shadowmajk -1  

    Zdecydowanie mam problem lecz ze zrozumieniem twej intencji. I słusznie że postanowiłeś zakończyć tą nic nie wnoszącą rozmowę... gdyż nie posiadasz żadnych argumentów a głównym twoim odniesieniem jest "kolega kolegi mowił że..." Wiec o czym tu dyskutować.

    Pozdrawiam, zapraszam do wymiany poglądów w innym temacie... o ile tym razem będziesz miał coś sensownego do powiedzenia. :)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • drblack +3  

    Sprzęt od apple nie jest luksusowy ! Luksus to jest ale dla polaka który zarabia 1200zł miesięcznie .PEACE

    pokaż komentarz
    drblack
  • krys_info +13  

    Użytkownicy Maca są bogaci to ich stać. Skoro stać ich na przepłacanie za sprzęt tylko dlatego że ma logo jabłka...

    pokaż komentarz
    krys_info
  • gyow +2  

    Ale tu chyba bardziej chodzi p polityke firm niz o zasob portfela kupujacego. Filozofia linuxa jest oparta wolnym oprogramowaniu i darmowym dostepie do oprogramowania. Apple promuje swoje produkty jako najlepsze jakosciowo i majace unikatowe rozwiazania (juz pomijam czy tak jest), a w zwiazku z tym trzeba odpowiednio za to zaplacic. Jesli kogos stac na maca i wie co kupuje, to wie z czym to sie wiaze, a ci co biadola, ze kupe zaplacili i musza ciagle cos kombinowac i placic, widoczenie nie zorientowali sie w temacie. Ich blad.

    pokaż komentarz
    gyow
  • kunajk 0  

    Ludzie bogaci, są bogaci właśnie dla tego, bo wystarczy im PC za 2000zł. Co z tego, że ktoś ma wysoką pensje i wydaje wszystko na konsumpcje(np na BMW i maka), gdy nie ma żadnego majątku, musi spłacać kredyty i nic nie inwestuje? Pozory często mylą i często pseudo "bogata" osoba, gdyby straciła źródło dochodu, przeżyła by najwyżej z rok, dwa lata z oszczędności.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Zizii 0  

    Tak mi się przy okazji przypomniało - http://asset.soup.io/asset/0631/8877_38d6.jpeg

    pokaż komentarz
    Zizii
  • myiagi +50  

    niestety maki tylko ładnie sie prezentują na biurku, innych zalet nie widze :)

    pokaż komentarz
    myiagi
  • pastelowy +86  

    Dobrze latają.
    http://www.youtube.com/watch?v=FhWtJ2OwZ4A

    pokaż komentarz
    pastelowy
  • Macciek +56  

    hoohohohoho

    pokaż komentarz
    Macciek
  • krys_info +17  

    Im dłużej ten filmik oglądam tym bardziej mnie śmieszy :)

    pokaż komentarz
    krys_info
  • tyminski +27  

    wydaje mi sie, ze to sa po prostu ceny zaporowe i tyle. nie chce im sie co chwile odpowiadac na glupie pytania, wiec nalozyli takie stawki.
    swoja droga maki to bardzo przyjazne urzadzenia, a ten kto twierdzi, ze sa bezuzyteczne chyba nigdy nie spedzil przy nich zbyt duzo czasu. ja pracowalem poltora roku na makowce i bardzo sobie cenie ich niezawodnosc. a jesli chodzi o system - os x - to tez bardzo daje rade. tylko ta cena. wiadomo

    pokaż komentarz
    tyminski
  • wdmeister +31  

    No i co z tego ze tyle biora ?! Jak ktos nie potrafi skonfigurowac tak banalnej rzeczy to niech placi a jak nie pasi to google.pl na kompie z netem i szukamy rozwiazania! Kazdy by chcial wszystko za darmo a pozniej placz ze malo zarabiamy.

    pokaż komentarz
    wdmeister
  • tyminski +16  

    adam006 - znam przynajmniej dwa studia, w ktorych smiga pc. teraz juz takich roznic nie ma miedzy pecetami, a makami.

    pokaż komentarz
    tyminski
  • shadowmajk +32  

    @adam006 >>

    Oj głupiutki jestes bo piszesz o mixowaniu przy uzyciu komputera... domniemam ze chodzi ci o serato ktore bywa zawodne niezaleznie od platformy. ;)

    A no i MacOS tez sie wiesza i sprawia problemy... sam uzytkuje.

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • DaZ +17  

    Teraz to juz praktycznie to samo co pecet tylko z efi zamiast biosu i troche fajniejszymi klawiaturami i ladniejszymi obudowami

    pokaż komentarz
    DaZ
  • cyrylk +4  

    @lobo
    Dawniej była to inna architektura procesora. Teraz już nie ma różnicy.

    @myiagi
    Mac OS jest systemem, który dobrze sprawdza się dla montujących wideo (Final Cut Pro), tworzących muzykę (Logic Pro) i oczywiście dla grafików. Nie wszyscy kupują te komputery dla wyglądu czy szpanu.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • shadowmajk +2  

    Daz... zapomniałeś o SMC który tu jest bardzo istotny.

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • Borszczuk 0  

    **troche fajniejszymi klawiaturami **

    Dziadostwo z przesunietymi klawiszami i malym enterem to "fajniejsza klawiatura"? Oj.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • MoustacheJoe +7  

    Cena makówek jest w Polsce wyższa niż w Szwajcarii, drożej tylko chyba na Litwie. Najtaniej jest w Stanach. W badaniach wzięto pod uwagę jedynie realne ceny, a nie siłę nabywczą. Przyczyną tego jest monopol jednego resselera na naszym rynku jakim jest SAD. SAD, wzorem innych leniwych spółek, stwierdził, że wystarczy mu żerowanie na targecie jakim są zamożni mieszkańcy miast pracujący w wolnych zawodach i w dupie ma obniżanie cen. Jedyne co robi to je podnosi. Tymczasem Apple od jakiegoś czasu, myślę, że od przejścia na intele w 2005 stara się dotrzeć ze sprzętem do mainstreamu odnosząc tam całkiem spore sukcesy. Nie wiem, czy problem z SAD wynika z tego, że Apple nie zezwala na import sprzętu przez dowolne firmy, tworząc tym samym monopol, czy jest to po prostu brak inicjatywy ze strony innych graczy. A może to ten cholerny VAT i ZaiKS, którymi się Apple usprawiedliwia olewając nasze rynki? . Póki co jest jak jest i po to wymyślono eBay.

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • prusi +4  

    To fakt, największym atutem Apple był* procek od... IBM ;)

    *) był bo już nie jest, teraz mają takie same procki jak pecety - reszta to marketing

    pokaż komentarz
    prusi
  • l_l +4  

    Żaden monopol, makówkarze na myapple to sobie wmawiają w kółko.
    Jest taniej. Bo w Szwajcarii mają podatek 7% w PL 22%

    Tam mak wychodzi 5300zł w ispocie 6300zł
    Dodaj 15% różnicy 750zł - wychodzi 6050zł. 250zł marży, załóżmy jest to zabezpieczenie na wypadek wahania złotówki.
    Zaj$!iście duża różnica...

    A cena w usa to inna bajka, tam też płacisz sales tax w zależności od stanu.
    Druga sprawa to przelicznik jaki stosuje apfel, 1usd = 1juro.

    pokaż komentarz
    l_l
  • cyrylk +1  

    @Borszczuk
    Mały enter to po prostu amerykański układ klawiatury. Można kupić klawiaturę apple'a z europejskim układem: http://wesellmac.co.uk/images/keyboard.jpg

    Klawisz command jest miejscu pecetowego alt'a, ale to jest zaleta. Wszystkie skróty łatwiej się wbija kiedy klawisze są bliżej siebie. Denerwuje mnie jak pod Windą muszę szerzej palce rozstawiać żeby wbić skrót z controlem.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • Borszczuk +2  

    Tyle ze na tej focie ktora dales jest ten wlasnie maly, parszywy klawisz enter (lub raczej return) ktorego szczerze nie lubie w kazdej z klawiatur. Ma byc duzy i basta :)

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • jarus 0  

    z punktu widzenia sprzedawcy, ma same zalety, za wszystko klient płaci i to słono, no ale ma maka ;D

    pokaż komentarz
    jarus
  • tyminski 0  

    lobo to nie maki czy pcty sie wieszaja, tylko windowsy albo macosx'y. prawda z makami jest taka, ze sa duzo lepiej wykonane. ktos kto widzial kiedys maca pro w srodku wie o czym mowie. za tym idzie duzo lepsze dopasowanie sprzetu do systemu i odwrotnie. w pctach i windach nie ma takiej mozliwosci bo ilosc kombinacji jest nieskonczona.

    mowienie, ze maci to to samo co pecety to tez naduzycie. sprobujcie wymienic sobie pamiec w maku. zwyklego kingstona nie wlozysz i tyle. teoretycznie to samo, ale w praktyce konczy sie na instalowaniu windowsa na macintelach i osxa na niektorych pctach

    pokaż komentarz
    tyminski
  • rurza +4  

    teraz jak zwykle odezwala sie armia specjalistow z wykopu. Smiesza mnie takie wywody: "teraz jest procesor Intela to Mak to zwykly PC". A kiedy nim nie byl? Myslicie ze brak BIOSu albo architektura procesora ma wplyw na to ze mac jest dla lanserow? "Teraz Mak to zwykly PC bez BIOSU a tyle kosztuje a system jaki glupi chociaz nigdy go nie uzywalem. Kiedys mialy prcoesory od... IBM (wyczytalem na Wikipedii zanim napisalem komentarz) a przeciez IBM stworzyl przodka dzisiejszych PC! Kiedys to byl sprzet dla profesjonalistow (bo mial PowerPC) teraz to dla dzieci ale nie ma na to gier" Apple to firma ktora przede wszystkim robi software tak jak Mircosoft ale na dedykowany, swoj sprzet (i moglbym wymieniać teraz zalety i wady zamknietej platformy bo ja znam, bo UZYWALEM i UZYWAM systemow i Apple i Microsoftu a nie wyczytalem w Komputer Swiat) i dzieki temu osiagnela sukces. iPod osiagnal sukces bo mial latwy w obsludze soft dzieki ktoremu mgolismy latwo zarzadzac setkami/tysiacami utworow a nie dlatego ze mial super dzwiek (jeden z bardziej kretynskich mitow, btw: pozdrawiam audiofilow sluchajaych muzyki na przenosnych grajkach), Mac OS X dzieki stabilnosci i szybkosci pracy (mowie tu o ergonomii interfejsu tym systemie, przerzucania sie miedzy programami itp.) oraz nowoczesnym technologiom wbudowanym w system - polecam poczytac o np. Quartz Extreme ktore bylo w Mac OS X w 2002 roku... itd. Pzdrawiam wszystkich oswieconych specjalistow dla ktorych kazdy uzytkownik sprzetu Apple to bogaty idiota i lansiarz nie majacy pojecia o komputerach.

    pokaż komentarz
    rurza
  • prusi +3  

    Drogi specjalisto rurza!
    Jeśli uważasz, że architektura procesora nie ma wpływu np. na przełączanie procesów czy wydajność operacji matematycznych to ci szczerze gratuluję.
    Pozdrawiam również jeśli pracowałeś na nowoczesnym komputerze bez BIOSu tudzież pochodnych jak EFI.

    pokaż komentarz
    prusi
  • rurza -1  

    @prusi: gdzie napisalem ze architektura procesora nie ma wplywu na wydajnosc? (a tak btw dzieki przejsciu na procesory Intela komputery Apple zyskaly na wydajnosci). Nie napisalem tez ze nie pracowalem na komputerze bez BIOSu. Napisalem tylko Maki zawsze byly komputerami PC, niezaleznie jake procesory mialy i czy by mialy BIOS, EFI czy OpernFirmware. A EFI to nie pochodna BIOSu. Rower podobnie jak samochod tez sluzy do przemieszczania sie ale nikt o zdrowych zmyslach nie napisze ze rower to pochodna samochodu (czy vice versa)...

    pokaż komentarz
    rurza
  • prusi +3  

    Kwestia terminologii, równie dobrze mógłbyś napisać, że nikt już dzisiaj nie porównuje DOSa z Windows 7, a przecież oba służą do tego samego - tu jest ta sama zasada EFI to rozwinięcie BIOSa poprzez przypisanie mu nowych zadań.

    pokaż komentarz
    prusi
  • lukaszewski +3  

    Rower to pochodna samochodu :)

    pokaż komentarz
    lukaszewski
  • siRcatcha -1  

    nieprawda! idac tym tokiem rozumowania samochod jest pochodna krosna parowego!

    hough!

    pokaż komentarz
    siRcatcha
  • mybeat-pl -2  

    Urządzacie sobie sprzętowe kłutnie a chodzi o coś zupełnie innego. Nawet najlepszy hardware jest bezużyteczny bez odpowiedniego OPROGRAMOWANIA. MAC być może jest lepszy od PC ale nie z uwagi na nowinki technologiczne a fakt, że firma pisze OS po okreslony sprzet. Sila rzeczy OS X zawieszac sie bedzie rzadziej niz Windows (linuksa celowo pomijam bo nie mozna tego uznac, ze sensowne rozwiazanie desktopowe wlasnie z uwagi na brak software). Poza tym nie samym OSem czlowiek zyje. Licza sie programy dostepne na dana platforme.

    I jeszcze kwestia ceny MACow. Ostatnio rozgladalem sie za laptopem i okazuje sie, ze cenowo dobry laptop kosztuje tyle (jesli nie wiecej) co MacBook PRO. Roznica jest taka, ze MacBook Pro przychodzi z systeme operacyjnym.

    ps. OS X odpalam jedynie na VMWare chociaz nie pogardzil bym MacBookiem gdyby mi ktos sprezentowal :D

    pokaż komentarz
    mybeat-pl
  • prusi -2  

    @up sam fakt pisania pod konkretny sprzęt zmniejsza trochę ilość sterowników, czyli daje mniej miejsca do błędów w tym zakresie, ale wątpie, żeby przeprowadzali jakieś szczególne (w porównaniu z innymi systemami) niskopoziomowe optymalizacje ze względu na sprzęt w tychże. Samo pisanie systemu zbytnio się nie różni...

    pokaż komentarz
    prusi
  • Codger 0  

    niestety maki tylko ładnie sie prezentują na biurku, innych zalet nie widze :)

    Trzeba było choć na chwilę włączyć tego Maka, którego oglądałeś u kogoś na biurku, to byś je zobaczył.

    Chyba że 64-bitowy Unix z intuicyjnym interfejsem i masą oprogramowania i funkcji, których próżno szukać na innych platformach, nie jest dla ciebie zaletą.

    pokaż komentarz
    Codger
  • Mauslogic 0  

    bo pewnie maka nigdy nie miałeś! mak po prostu działa w przeciwieństwie do microsoftowego wiecznie dziurawego softu.

    pokaż komentarz
    Mauslogic
  • cyrylk 0  

    @rurza
    "Napisalem tylko Maki zawsze byly komputerami PC, niezaleznie jake procesory mialy i czy by mialy BIOS, EFI czy OpernFirmware."
    Krótko mówiąc: nie. Termin "pecet" nie wziął się z nieba, określa się nim komputery zgodne z architekturą x86, "klony" komputera IBM PC. Komputery firmy Apple z procesorami Motoroli i IBM nie były zgodne więc nie były pecetami, tak samo jak Amigi, Commodore, Atari czy np. SGI. Nie krytykuj ludzi, którzy czerpią wiedzę z wikipedii, bo można się z niej naprawdę sporo dowiedzieć. http://en.wikipedia.org/wiki/Influence_of_the_IBM-PC_on_the_personal_computer_market

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • prusi -2  

    hahaha komputery zgodne z architekturą IBM x86 to po porostu komputery kompatybilne z IBM PC ;) pecet to nazwa komputera który z racji rozmiarów może mieć każdy, widać czytasz te artykuły na angielskiej wiki ale ni w ząb ich nie rozumiesz, bo tam jest to jasno napisane

    pokaż komentarz
    prusi
  • cyrylk 0  

    @prusi
    Skoro jesteś taki pewien swojej teorii to zacytuj ten fragment artykułu, który wg Ciebie świadczy o tym, że nie mam racji.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • prusi -2  

    "A personal computer (PC) is any general-purpose computer whose size, capabilities, and original sales price make it useful for individuals, and which is intended to be operated directly by an end user, with no intervening computer operator."
    może przetłumaczyć jeszcze?
    zresztą przeczytaj tytuł artykułu do którego podałeś linka - również sugeruje odpowiedź.

    pokaż komentarz
    prusi
  • cyrylk -1  

    @prusi
    Zacytowałeś inny artykuł. Ja mogę zacytować też np. ten http://pl.wikipedia.org/wiki/Pecet
    Tylko po co? Widzę, że w ogóle nie zadałeś sobie trudu żeby przeczytać artykuł, który wcześniej podlinkowałem.

    Wytłumaczę Ci to łopatologicznie bo inaczej nie zrozumiesz: powiedz komukolwiek, że masz w domu "peceta", po czym pokaż mu Amigę i zobacz czy się nie zdziwi.

    W Polsce nikt nie mówi "komputer osobisty", ludzie mówią "pecet" i mają na myśli właśnie komputery, pochodzące od IBM PC.

    Istnieje też inny termin http://en.wikipedia.org/wiki/Home_computer
    Definicja "komputera domowego" jest praktycznie taka sama jak "komputera osobistego". Po co dwa takie same pojęcia? Dlatego, że ta terminologia nie została dobrze usystematyzowana. Teoretycznie powinno być tak jak mówisz i "pecetem" powinno się również nazywać komputery firm Apple. Nikt tego nie robi, z prostego powodu: jeżeli w rozmowie używasz terminu zbyt szerokiego, to rozmówca nie zrozumie o jaki typ komputera konkretnie Ci chodzi.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • prusi 0  

    "Dlatego, że ta terminologia nie została dobrze usystematyzowana. Teoretycznie powinno być tak jak mówisz i "pecetem" powinno się również nazywać komputery firm Apple."
    czyli moge sobie dalej mówić tak jak mówie. mało tego - będę miał rację. czepiasz się mnie, że się źle formalnie wyrażam, a formalnie właśnie tak jak opisałem jest poprawnie - to co mówią ludzie potocznie to inna sprawa (i zasługa marketingu Apple) - specjaliści powinni się wyrażać ściśle, dla specjalisty pecet to i komputer od Della i Mac.
    a mówiąc o ludziach którzy nie są specjalistami: masz dla nich jedną prostą cechę odróżniającą twoje rozumienie słowa "pecet" od "niepecet"?

    pokaż komentarz
    prusi
  • cyrylk 0  

    @prusi: "masz dla nich jedną prostą cechę odróżniającą twoje rozumienie słowa "pecet" od "niepecet"?"
    Tak, architektura procesora. Mniejsza jednak o to, przyznaję Ci rację.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • nierymek +3  

    no straszna rzecz, że sobie tak bezczelnie ceny ustalili.

    pokaż komentarz
    nierymek
  • LegionPolski +2  

    jest popyt - jest podaż, proste chyba. skoro ludzie korzystają z takich usług za takie ceny to ich na to stać i wtedy nikomu nie dzieje się krzywda.
    u góry widziałem jakieś narzekania na produkty od Apple, ale większość to chyba z zazdrości jest...
    sam nie posiadam żadnego produktu tej firmy, jednak miałem okazję dłużej pracować na jednym Macu i odsłuchiwać muzykę z kilku odtwarzaczy tej firmy (nano 1-2-3-4g, classic chyba najstarszy i touch) - praca na owym Maku była uber-przyjemna, a odtwarzacze stosunek cena-jakość miały bardzo porządny. ceny mają coraz mniejsze, a marudzenie na ich politykę nic Wam nie da. :)

    pozdrawiam wszystkie trzy strony.
    - fanów Apple
    - hejterów Apple
    - minusujących :)

    pokaż komentarz
    LegionPolski
  • Bumblebee +5  

    Pocieszni jesteście. Kilka miesięcy temu był wykop o serwisie Komputronika gdzie zostałem ostro atakowany za to, że uważałem ich ceny za zbyt wygórowane. Przypominam tylko, że Komputronik życzy sobie 99 zł. za skanowanie antywirusowe czy 149 zł. za instalację systemu Windows. Ale oczywiście tylko Maci są be i drogie ;)
    Zaznaczam, że nie jestem fanboyem Apple, nigdy nie miałem sprzętu sygnowanego jabłuszkiem. Chciałem jedynie zauważyć, że prostu brak wam obiektywizmu.

    pokaż komentarz
    Bumblebee
  • highlander +3  

    swoja droga gdzie jest ta intuicyjnosc systemu i bezproblemowosc makow (wzgledem linuksa czy windowsa) skoro d!$#%e nadal maja problemy i chca za nie placic :D

    z tego cennika mozna wnioskowac ze istnia ludzie ktorych piosenka zyciowa powinno byc "znowu w zyciu mi nie wyszlo"

    pokaż komentarz
    highlander
  • rurza -2  

    wiesz, niektorzy ludzie uzywaja komputera do pracy, nie sa informatykami albo sa specjalistami w okreslonej branzy i gdy kupuja komputer to chca miec przeniesione dane i miec swiety spokoj nawet jak to jest proste i moga zrobic to sami. Otworz oczy. Nie kazdy jest takim geniuszem i specjalista z wykopu jak Ty.

    pokaż komentarz
    rurza
  • zdunek89 -1  

    mieszkamy w Polsce, czyli w kraju w którym do wymiany żarówki nie wzywa się elektryka(co często dzieje się np. w Anglii)
    jeśli ktoś nie jest w stanie zrobić podstawowych rzeczy w komputerze to są dwie możliwości, albo jest masakrycznym ignorantem albo po prostu idiotą

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • rafaelmet -1  

    Przniesienie danych z jednego Maka na drugiego to podłączenie kabelka FireWire, albo sieciowego i 2 kliknięcia. System przy pierwszym uruchomieniu sam się pyta czy chcesz to zrobić. Łatwiej się nie da, a ludzie i tak mają problemy.
    Gorzej jest z przenoszeniem danych PC -> MAC ale to dlatego, że trzeba wiedzieć gdzie jest co na WINDOWSIE.

    Konfiguracja Maila -> uruchom, pyta się gdzie masz konto. Jeżeli to jest znana usługa to prosi tylko o login i hasło. THAT'S ALL!!! A i tak firmowy "informatyk" z koziej d**** ma problemy.

    Jak ktoś jest ignorantem to nic mu nie pomoże. Nawet Mak.

    pokaż komentarz
    rafaelmet
  • rozaliaeugenia +2  

    jesli cie stac na malucha to nie wybierasz sie do salonu mercedesa

    pokaż komentarz
    rozaliaeugenia
  • gyow +3  

    Nie rozumiem o co chodzi. Oprocz macow sa komputery z linuxem, windowsem, Jak ktos kupuje maca, to powinien sie liczyc z rozwiazaniami, niespotykanymi w innych przypadakch. Jego sprawa na co kase wydaje. Inna sprawa, ze daje sie robic na pienaidze, no ale takie zycie.

    pokaż komentarz
    gyow
  • 10048022 +3  

    k!%$a nie rozumiem tej całej jazdy; makowcy vs. pecetowcy. To jak xbox vs ps3.
    Co za dziecinada! p$%!#%!enie fanbojków. Masz ochotę kupić sobie tani komputer? Proszę bardzo ale nie piszcz jak ostatnia p%%%a, że jestem jakiś tam bo mam drogi komputer.

    Fakt cennika byłby oburzający czy to iSpocie czy Komputroniku. Po prostu naciąganie laików. Ch#!owe i tyle.

    Mam Maca bo mi pasuje do roboty która na nim robie. Wydałem na niego dużo kasy i nie żałuje ani grosza. Komp sprawdza się idealnie.
    Wk!%$ia mnie takie p$%!#%!enie; makowców to stać, moakowcy to lanserzy, makowcy to się nie znają. Mi jakoś nic się w głowie nie zmieniło od kiedy kupiłem ten komputer -nie zacząłem nosić rurek i kwadratowych okularów.

    Co wpadne na jakiś artykuł o apple w komentarzach widzę biadolenie ciuli podobne do tego które widzę tutaj. Załamka.

    pokaż komentarz
    10048022
  • grappas +1  

    Wcale nie jest to takie bez powodu. Znam osobiscie ludzi, ktorzy potrafia programowac, a maja problemy z obsluga even windowsa. Porazka.

    pokaż komentarz
    grappas
  • martinez98 +1  

    A Ty na pewno pracujesz za darmo...

    pokaż komentarz
    martinez98
  • zdunek89 -3  

    prawdę mówiąc to każdy chciałby dostawać dzienną stawkę za 10 minut roboty :)

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • Peter00 +1  

    Te telewizory są do bani...

    pokaż komentarz
    Peter00
  • NieJedynaNaWykopie -1  

    Super, sweter:) od zawsze wiedziałam, ze świat jest pełen dobrych, bezinteresownych ludzi takich jak Ty. To od teraz zamiast dygać do serwisu z byle pierdołą, której jako kobieta i była blondynka nie umiem zrobić sama, będę dzwoniła do Ciebie. Zrobisz mi to na pewno za darmo, szybko i bezproblemowo:) Poproszę Twój numer telefonu... :)

    pokaż komentarz
    NieJedynaNaWykopie
  • Del -2  

    Fanboy'e Maca wszystko kupią. Bez względu na cenę. A że to samo by sami zrobili, to nie ważne. Ważne, że ich na to stać i dlatego są zaj$$iści...

    pokaż komentarz
    Del
  • knowakowski -6  

    Przecież możesz założyć firme i kopiować dane na Maki za 20 zł. Nikt Ci nie broni...

    pokaż komentarz
    knowakowski
  • zdunek89 +45  

    nikt by nie przyszedł bo bym nie miałbym 'oficjalnego' wsparcia nadgryzionego jabłuszka :]

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • shadowmajk +2  

    W iSpocie tez nie masz... tyle co mi wiadomo apple dalej nie ma swoich oficjalnych punktow w polsce.

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • tenji 0  

    Nie mam Maka (nie opłaca się), za to mam system OS X i ten system operacyjny jest najbardziej dopracowany ze wszystkich jakie miałem, a miałem ich wiele (Windws7, Linux czy FreeBSD).

    pokaż komentarz
    tenji
  • Bumblebee +2  

    http://i48.tinypic.com/20thyms.jpg

    pokaż komentarz
    Bumblebee
  • wykopowicz90 -6  

    Ajspot Srajspot

    pokaż komentarz
    wykopowicz90
  • Krokusik -1  

    Dużo zazdrości można wyrzuć w tych wypowiedziach:)

    pokaż komentarz
    Krokusik
  • HouseMPrawdziwy -3  

    I co z tego ? A ty należysz do osób ,które pracują za darmo ?

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • nowyurzytkownik -3  

    Fajna jest opcja "Mac pierwsze spotkanie".

    Dzisiaj na wykopie było: "Mac ostatnie spotkanie i pożegnanie".

    pokaż komentarz
    nowyurzytkownik
  • drblack 0  

    najlepiej jak wyciągam ipoda classic żeby poszukać jakiegoś artystę i kolega mówi ze fajna mp4 /
    a przed chwilą mówił że ipody są ...... i drogie w ....

    pokaż komentarz
    drblack
  • franekkk -4  

    To jest tzw Apple-Tax, czyli podatek od lansu

    pokaż komentarz
    franekkk
  • RazorJack -3  

    To jest faktycznie polowanie na jeleni. Sam używam Maka od dawna i wiem, ze konfigurując e-maila, w większości przypadków nie trzeba nawet podawać SMTP/POP3/IMAP. Adres, hasło i gotowe.

    Mogliby sobie takie usługi darować w kraju, gdzie coraz popularniejsza jest religia "anty-apple".

    pokaż komentarz
    RazorJack
  • Qminator -5  

    "Sam używam Maka"
    Używasz Maka ? Wow ! I to jeszcze sam ! Ja to mam 486DX2 66Mhz i to na w spółkę z bratem :(

    pokaż komentarz
    Qminator
  • wiktors96 0  

    Mój kolega ma iPoda Nano 5 generacja ta najnowsza z aparatem filmiki nagrywa super szkoda że nie można robić zdjęć ,głośność muzyki to katastrofa na maxa to tak słabo gra że wstyd na sprzęt za 700zł a Creative Zen Stone który kosztuje niecałe 100zł nowy gra 2 razy lepiej taka prawda.

    pokaż komentarz
    wiktors96
  • Bodek 0  

    No ale i tak iRiver biję na głowę wszystkie Creativy, Zune, iPody itp. itd bo po prostu dobrze brzmi.

    pokaż komentarz
    Bodek
  • drblack 0  

    przez UE i ich ograniczenia głośności . mam tak samo w classic . można kupić wzmacniacz słuchawkowy lub sprzedać i kupić z ameryki bez ograniczenia.

    pokaż komentarz
    drblack
  • matju 0  

    Nie za bardzo rozumię o co chodzi. Jak ktoś chce tyle zapłacić to w czym problem. Jak dla mnie to ceny nie są wcale takie wysokie. Zawodowy muraż zarabia do 100 zł za godzinę pracy, to na jakiej podstawie informatyk ma tyle nie wziąć (w przypadku instalacji systemu). Nie mówie już tutaj o firmie, gdzie zazwyczaj otsoursing administratora kosztuje 1000 PLN + dziennie.

    pokaż komentarz
    matju
  • Bumblebee +1  

    Chyba założę własną firmę i będę instalował Windowsy. Zostanę milionerem!
    Przecież to nawet dziecko potrafi, nie trzeba żadnej fachowej wiedzy żeby zainstalować system operacyjny.

    P.S. Nie ma takiego słowa jak rozumię.

    pokaż komentarz
    Bumblebee
  • Allessandro -5  

    dfesrerwgewr

    pokaż komentarz
    Allessandro
  • Allessandro -5  

    vdsrgewgr

    pokaż komentarz
    Allessandro
  • Allessandro -6  

    rterthreht

    pokaż komentarz
    Allessandro
  • Qminator +5  

    nie prawda!

    pokaż komentarz
    Qminator
  • Borszczuk -1  

    chciales napisac "nieprawda", prawda?

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Del -1  

    nieprawda, że chciał napisać "nieprawda"

    pokaż komentarz
    Del
  • andy2004 +29  

    Ależ biorą! Tylko 10-krotnie mniejsze.

    pokaż komentarz
    andy2004
  • highlander +38  

    nie skoncza sie, bo ja swoim przyjaciolom pomagam za darmo :)

    pokaż komentarz
    highlander
  • kunajk +10  

    highlander, mogę zostać Twoim przyjacielem?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Fearaneruial 0  

    no raczej przy takich cenach to usługi "zaflaszkowców" się tylko rozprzestrzenią

    swoją drogą ostatnio dobre martini dostałem z takiej okazji

    pokaż komentarz
    Fearaneruial
  • Bezodpowiedzi -4  

    Prosze was dajcie spokoj. Ile wam to zajmuje ? Instalka windowsa xp w pelni zautomatyzowana + sp3 zintergrowany (nlite sie klania - jedyne miejsce gdzie robi pauze to na cdkey i nazwe uzytkownika) reszta full automat. Sterowniki ? Max godzina w przypadku XP, Vista i 7'ki jeszcze krocej (na przykladzie laptow jest to przyklad) gdzie ze strony producentow masz wiekszosc (zdarzaja sie extremalne przypadki gdzie trzeba +30min ale rzadko) wiadomo ze vista >1h. Takze nie zapominajmy ze wieszkosc laptop ma partycje "Recovery" z ktorej przywraca Ci system z obrazu w okolo 20minut + 20min na instalacje wszystkich p!#%$#% (HP'ka czy Dell'e maja tego badziewia troche)
    Potem :
    Antyvirus : 5min (Nod 2.7)
    Office : Microsoft Office 2007 - 20min
    Kodeki : Na co ci ? Wystarczy KMPlayer + Real Alterative (do rmvb) i wszystko lyka (ewentualnie CoreAVC do materiolow HD)
    I tyle. Backup ze starego systemu ?
    Skopiowanie GG / Skype'a : max 5 min
    Ulubione : > 3min

    pokaż komentarz
    Bezodpowiedzi
  • panmuminek -2  

    A ile to jest zrobienie zęba? Oczyścić - czasami wiertarką - założyć materiał światłoutwardzalny, poświecić UVką... i zainkasować 150zł. Proste.
    Leczysz zęby sam?

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • prusi +1  

    jak byś o tym nlitcie coś tam słyszał to byś doczytał że można cd-keya i użytkownika również wpisać

    pokaż komentarz
    prusi
  • kunajk +2  

    Muminku, nie popadajmy w przesadę :) Mnie też nie zależy na konkurencji, ale poglądy głoszone przez Ciebie mogą zaowocować wprowadzaniem koncesji na zawód, co z wolnorynkowego punktu widzenia jest złe.

    Nie wiem jak ty, ale panujący w pewnym kraju obowiązek wymiany żarówki przez wykwalifikowanego elektryka uważam za absurd. Chociaż niewątpliwie jest korzystny dla elektryków.

    Niech każdy robi to co chce, jak ktoś się sparzy na amatorze, drugim razem wynajmie profesjonalistę - albo nie, ale to już jego problem.

    Jeśli przeczytałeś już książkę pana Fijora o sprzedaży, którą swego czasu Ci polecałem, zachęcam Cię do przeczytania kolejnej świetnej książki. ,,Sekrety Amerykańskich Milionerów'' Thomas J. Stanley, William D. Danko
    Mimo zniechęcającego tytułu, w środku nie ma żadnych po pierdółek, tylko suche fakty, które są bardzo Ciekawe i często zaskakujące.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • myiagi +53  

    nie !!!

    pokaż komentarz
    myiagi
  • a1b3d0 +7  

    Jak mam przepłacać za coś, co mogę mieć dużo taniej tyle, że bez znaczka, to z pewnością mnie na to nie stać.

    pokaż komentarz
    a1b3d0
  • shadowmajk -1  

    a1b3d0... fail!

    Tu sie rozbija nie o wojne Mac/PC(HA) tylko o uslugi ispotu... a blizej kontrowersyjne ceny owych.

    Zastanawiam sie kto ci dal te plusy. : |

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • kunajk +13  

    To ja opowiem swoją przygodę z Ipodem. Odlewałem się i odczepił mi się od paska i wpadł do sedesu. No to go wyjąłem i nie działa. Oraz brzydko pachnie.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • ripostman -1  

    To są ceny celowe, które mówią w podtekście "nie chcemy się tym zajmować, nasze główne zadanie to sprzedaż, nie zawracajcie nam dupy".

    pokaż komentarz
    ripostman
  • saint -1  

    Panowie problem nie pochodzi od polityki firmy Apple Inc. lecz "firmy" Sad sp. z zoo ;), bo to do niej należą te sklepy, a chciałby zauważyć, że w całej polsce jest więcej innych sklepów, w któych bez żadnych opłat zrobią takie rzeczy przy zakupie Mac'a.

    pokaż komentarz
    saint
  • viveka -2  

    ale co się dziwić, przeciez mac to pc w ładnej obudowie i z systemem mniej popularnym niż linux a koszta tego 3x wieksze do "składaka" z win7

    to ceny uslug dostosowane do klienteli dla ktorej nie sa to wygorowane ceny, skoro ktos za kompa placi 9000 zl , to co to dla niego 160 za cos takiego? dla bogatego goscia pokroju misztala to jak 16 zl

    pokaż komentarz
    viveka
  • Bezodpowiedzi -2  

    Czepiasz sie na sile, ? Pokazuje jak to wyglada z punktu widzenia serwisanta ktory przerobil >1000 laptopow. Spokojnie w czasie instalki systemu szukasz odrazu sterow (oczywiscie na drugim kompie) i za czasu koncowki instalki juz wszystko mam najczesciej.

    pokaż komentarz
    Bezodpowiedzi
  • aukolb -6  

    Bo pewnie od razu coś klikałeś, trzeba było go wysuszyć ;d

    pokaż komentarz
    aukolb
  • H4seo 0  

    Z linuksami też się takie rzeczy zdarzają. Są po prostu ludzie leniwi i wolą płacić za wygodę.
    http://is.gd/8EtWz

    pokaż komentarz
    H4seo
  • grafixonline 0  

    Ja mam pytanie do Panów z iSpota ..

    Jak wy sie rozliczacie z takiej usługi pomocy dla "niepełnosprawnych ? " dostane jakiś rachunek za pomoc w wejściu na NK ?

    pokaż komentarz
    grafixonline
  • rafaelmet +3  

    Pracuję w iSpocie...
    Po pierwsze: Często w ramach jednej pozycji w cenniku, robię kilka innych.
    Po drugie: Jak przychodzi Wielki Pan Prezes z tekstem "mój FIRMOWY informatyk nie potrafi założyć mi konta w Mailu" to nie wiem czy śmiać się, czy płakać.
    System jest intuicyjny, łatwy w obsłudze, z całkiem niezłą pomocą. Jak komuś nie chce się przeczytać instrukcji, albo obejrzeć filmiku gdzie jest krok po kroku pokazane jak zrobić x rzecz to niech płaci.
    Po trzecie: Takie są realia dzieci. Kiedyś "prywatnie" pojechałem do jednej firmy, gdzie skonfigurowałem podłączyłem maka do sieci i skonfigurowałem maila. Wziąłem 100 PLN i wszyscy byli w szoku, że TAK TANIO. Ich "windowsowy" spec za samo ruszenie 4 liter bierze 50 PLN. Za ww. usługę min. 200 PLN. Takie są ceny dla firm.
    Zapewniam Was, że od studenta lub ładnej dziewczyny nikt takiej stawki nie weźmie. W salonach komputerowych (nie tylko iSpot) zazwyczaj pracują ludzie młodzi, którym samym się nie przelewa.

    pokaż komentarz
    rafaelmet
  • prusi -2  

    to z tego co piszesz wynika, że lepiej być "informatykiem" niż programistą bo ci to muszą sklecić pare(set) linii kodu za to 200zł a nie wrzucić płytkę do napędu i czekać - paranoja

    pokaż komentarz
    prusi
pokaż 

Wykopali i zakopali (413 / 52)